Jump to content
marian.ch

Natalia Sikora - nowy singiel z nowej płyty.

Recommended Posts

uwielbiam sluchac wklejki i czytac jakies altykuly bo ktos tam cos powiedzial

 

Anne Jopek poznalem. Bardzo skromna osoba chociaz konczyla fortepian na akademii muzycznej. Potrafi wiele zagrac ale sie z tym nie afiszuje. Spiewa z warsztatem, wszystko dopiete na ostatni guzik. Na dowod tego gral z nia L. Mozdzer na fortepianie czy Miskiewicz na saxie. To nie sa jacys modzi gniewni muzycy, ktorzy mysla ze cos potrafia. To sa zawodowcy. A zawodowcy nie graja z amatorami. Natalia Sikora jest amatorem. Wokalista najlpiej jak opanuje jakis instrument nabiera wtedy szacunku do muzykow, nie spiewa pod wlos, czuje bita itd. Piszesz o wyksztalceniu, muzyka powazna i takie tam. W muzyce powaznej czy rozrywkowej najwazniejszy jest rytm. Ona wychodzi przed szereg. Nie czuju bita. Kazdy osoba ktora szybko wejdzie na scene szybko z niej spadnie. Oby nie w tym przypadku

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaasne :-) Skoro musisz nas o tym słownie zapewniać, to trochę słabo. Tę potęgę i czystość słychać było szczególnie w Jaskółce.

Np. w 1:36 masz przykład jakie kiksy można sadzić, jak brakuje możliwości wokalnych. Ale dzisiaj

braki techniczne wystarczy nazwać "kontrowersją" i "anty-komercją" i już jest git:

 

Ty wiesz jak Robert Plant potrafił na koncertach LZ kaleczyć...ba - dosłownie kładł na łopatki najlepsze ich numery?

Posłuchaj sobie...jest mnóstwo takich przykładów. A mimo to jest uznawany za najlepszego wokalistę rockowego wszech czasów.

 

Nie to, że bronię w ten sposób Sikorę, ale to co wypisujecie o jej rzekomym beztalenciu, to jakaś dla mnie niezrozumiała nienawiść ( a może zawiść).

Potrafię odróżnić słaby wokal od dobrego i nikt mi nie wmówi, że ta Sikora jest kiepska, bo zwyczajnie jest dobra i tyle.

Kiepska to była np. Mandaryna. ;-)

 

A zawodowcy nie graja z amatorami. Natalia Sikora jest amatorem

 

Owszem - jest amatorką. A Janis Joplin to niby miała wykształcenie jakieś?

A Skaldowie to nie zawodowcy, że zagrali z Sikorą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

uwielbiam sluchac wklejki i czytac jakies altykuly bo ktos tam cos powiedzial

 

Anne Jopek poznalem. Bardzo skromna osoba chociaz konczyla fortepian na akademii muzycznej. Potrafi wiele zagrac ale sie z tym nie afiszuje. Spiewa z warsztatem, wszystko dopiete na ostatni guzik. Na dowod tego gral z nia L. Mozdzer na fortepianie czy Miskiewicz na saxie. To nie sa jacys modzi gniewni muzycy, ktorzy mysla ze cos potrafia. To sa zawodowcy. A zawodowcy nie graja z amatorami. Natalia Sikora jest amatorem. Wokalista najlpiej jak opanuje jakis instrument nabiera wtedy szacunku do muzykow, nie spiewa pod wlos, czuje bita itd. Piszesz o wyksztalceniu, muzyka powazna i takie tam. W muzyce powaznej czy rozrywkowej najwazniejszy jest rytm. Ona wychodzi przed szereg. Nie czuju bita. Kazdy osoba ktora szybko wejdzie na scene szybko z niej spadnie. Oby nie w tym przypadku

 

...a Ty kim jesteś , skoro nawet Piotr Kaczkowski jest dla Ciebie ktosiem. W. Mann, M.Szabłowska, M.Piekarczyk, P.Baron J.Cygan i.in. to też ktosie ? ...a Skaldowie, J.Skrzek, Gov't Mule i.in. to amatorzy ?

Już wiem - jesteś jazzmenem gardzącym muzyką rockową cyt: " Ten , kto nie umie grać jazzu zostaje rockmanem" - chwała , że jest ich tak wielu :)

Natalia na scenie muzycznej i teatralnej jest od kilkunastu lat - zdobyła wiele poważnych nagród, dorobek muzyczny też ma niemały :)

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Natalia_Sikora

 


*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Emi Winehouse tez potrafila kaleczyc po wodce a zapisala sie w historii, a wiesz jak zaspiewala stop lat po pijaku ? poszukaj na youtube

 

Emi czy Jenis to byly samorodki. NIe musialy sie ksztalcic bo sie z tym urodzily.

 

Zycze Natalii jak najlepiej, ale z tym czyms trzeba sie urodzic, poczucie rytmu to 6 zmysl

 

Nie jestem juz jazzmanem pisze muzyke dla dzieci tzw Baby Lullaby, poszukaj na spotify :)

 

Niewatpliwie Natalia ma talent ale od niej zalezy czy zacznie sie ksztalcic i poprawiac bledy czy pojdzie do

 

Wojewodzkiego w TVN i stanie sie

 

slawna na chwile

 

Ladny kawalek ale mnie osobiscie nie porwal. Byc moze inne ma lepsze

 

Po za tym w naszym radio jest spore lobby i znajomosci. Ja nie moglem tego przebrnac ale sobie poradzilem bez lobby,

 

znajomosci czy youtube.

 

Zreszta kto to jest M.Szablowska Czy J. Cygan

 

Dyskoteka Pana Jacka ?

 

Wiesz po czym poznac gwiazde i artyste ?

 

Po tym ze nie przyjmuje od kazdego propozycji wystepu tylko dlatego ze jest znany.

 

Trzymaj sie swojego stylu albo bedziesz wokalistka sesjnym. Mozesz to jej przekazac

Edited by m.brzozowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po za tym w naszym radio jest spore lobby i znajomosci

 

To się zgadza. Nawet w Trójce słyszę tak żenujące knoty jakichś polskich wykonawców, że zastanawiam się kto za tym wszystkim stoi i za jakie pieniądze.

 

Ja nie moglem tego przebrnac

 

No to już wiadomo, skąd ta zawiść. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To się zgadza. Nawet w Trójce słyszę tak żenujące knoty jakichś polskich wykonawców, że zastanawiam się kto za tym wszystkim stoi i za jakie pieniądze.

 

Tego by nawet chickock nie wymyslil co sie dzieje w tym radio

 

To nie zawisc. Odwiesilem klawiature na kolku teraz jezdze na rowerze.

 

Robienie kariery w posce jest jak jak wspinanie sie zima w tatrach bez rakow i skarpetek, a noz sie uda wejsc. Ale o zejsciu nie ma mowy

 

Niech walcza ja jestem za stary na te sprawy :) Ma talent ale nie bedzie jej latwo.

 

W radiu trzeba zabulic zeby cie puscili i to slono.

 

A ja sram na to ;)

Edited by m.brzozowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to już wiadomo, skąd ta zawiść. ;-)

 

Gdzie ty wyczytałeś u Marcina jakąś zawiść? Bo w stonowany sposób udziela dobrych rad i mówi co jest nie tak?

Sorry, ale porównywanie Natalii Sikory do Hendrixa czy Jenis (co robi marian.ch) to mocna przeginka. Może czasami

trzeba zejść na ziemię i usłyszeć kilka cierpkich słów prawdy? Czasami chwila refleksji daje więcej niż ślepe parcie na szkło

i porównywanie się do gigantów...

 

Piszesz że "kiepska to była Mandaryna". Jasne. Ale ona przynajmniej znała swoje miejsce w szeregu a jej ludzie nie reklamowali jej nachalnie jako drugiej Joplin z unikatowym głosem. Nie wystarczy dzisiaj nieczysto i melodyjnie pochrypać, żeby ludzie padli na kolana. Ma talent i potencjał. Niech nabierze warsztatu i pokaże siebie, a nie podróbę Joplin i będzie super :-)

Edited by NewbieOpera
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro w inicjującym wątek wpisie umieściłeś prośbę o ocenę, forumowicze spełnili Twoją prośbę i oceny są :-) Trzeba było poprosić tylko o pochwały, byłyby tylko pochwały ;-)

Jeśli zaś chodzi kwestie warsztatu pani Natalii oraz innych wokalistów, to moim zdaniem śpiewaków, może i muzyków rozrywkowych w ogóle, można z grubsza podzielić na wykonawców oraz twórców. Twórcy śpiewają/grają własne piosenki, wykonawcy wykonują utwory napisane przez innych.

Od twórców nie wymaga się mistrzowskiego warsztatu, wirtuozerii, dlatego że swoją muzyką wyrażają siebie, swoje emocje, swoją osobowość, czasami swoje życie. Dlatego nie ma sensu czepiać się Boba Dylana, Lou Reeda, Johna Frusciante czy nawet Katarzyny Nosowskiej, że mają braki warsztatowe. No mają, ale nie za to ich się ceni.

Z drugiej strony są wykonawcy, którzy grają lub śpiewają cudze utwory, bo nie mają umiejętności lub potrzeby pisać własnych. Wykonawcy słyną właśnie ze swoich ponadprzeciętnych umiejętności wykonawczych, tego się od nich oczekuje. Whitney Houston, Celine Dion, Tina Turner, w Polsce Edyta Górniak lub nawet starsze pokolenie wokalistek - Sośnicka, Geppert, Jantar, wszystkie one śpiewały cudze utwory a dawały tylko i aż swój głos i swoje umiejętności nim operowania.

Pani Natalia Sikora wydaje się należeć do grupy wykonawców, wygrała wiele konkursów, wyśpiewała, również na wydanych płytach, wiele cudzych utworów. Skoro śpiewa cudze, niech to robi dobrze, bo swojej charyzmy ma chyba jeszcze zbyt mało, żeby nią zaimponować.

Wszystko jeszcze przed panią Natalią, w końcu Kayah zaczynała od piosenki dyskotekowej, a do jakich umiejętności doszła?

Życzymy Natalii jak najlepiej, ale chyba jeszcze za wcześnie na peany ;-)

Edited by Szyszkownik Kilkujadek
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do Szyszkownik Kilkujadek - Natalia ma własny repertuar. Genialną Płytę "BWB Experience - Bezludna Wyspa Bluesa"(2014), poza tym była wokalistką zespołów: hard rockowego Magmen, gotycko rockowego At The Lake - płyta "Maya", post punkowego Mięśnie - płyta "Mięśnie" , Duetu Sikora - Proniuk - płyta "Absurdustria - Próba Norwida". Covery - no coż, jest chętnie zapraszana do takich projektów...bo robi to absolutnie na swój wyjątkowy sposób.

 

Do m.brzozowski - " Tych lat nie odda nikt"

w wykonaniu Natalii Sikory

 

w wykonaniu Anny Marii Jopek

 

Z wielkim szacunkiem i sympatią dla Pani Anny Marii, ale z możliwościami wokalnymi daleko Jej, zbyt daleko do niewyszkolonej wokalnie ( i całe szczęście) Natalii.

 

Charyzma,energia,emocje,magia, magnetyzm, fenomenalny głos - polecam koncerty na żywo - kto nie był, nie zrozumie - niedługo również z nowym repertuarem. Sikorę albo się kocha, albo nienawidzi...i gitara.

 

Kończąc. Natalia jest skromną, niezwykle ciepłą, sympatyczną, inteligentną Osobą. Taką zwyczajną Dziewczyną z sąsiędztwa idącą własną drogą - przeciwną wszystkiemu co zwane jest komercją - dlatego tak trudną..pod prąd modom, układom, mamonie, poklaskom, celebrytctwu,salonom, szambu w którym tapla się t.z.w. polski show-biznes. Swoje dotychczasowe sukcesy artystyczne ( nie mylić z finansowymi) zawdzięcza niezwykłemu talentowi, ciężkiej pracy i pokorze :)

 

 

 

 

 


*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

w wykonaniu Natalii Sikory

 

w wykonaniu Anny Marii Jopek

 

Z wielkim szacunkiem i sympatią dla Pani Anny Marii, ale z możliwościami wokalnymi daleko Jej, zbyt daleko do niewyszkolonej wokalnie ( i całe szczęście) Natalii.

 

 

To ja również kończąc temat odniosę się tylko do powyższego. Właśnie różnica pomiędzy tymi wykonaniami idealnie podkreśla to o czym pisał bananamoon, pawellt, marc i inni.

 

Np. świadomość interpretacyjna. Ta piosenka w założeniach nawet ma być stonowana, medytacyjna, lekka.

Anna Maria Jopek ma tego świadomość. Natalia wije się, zabija klimat nachalną manierą wykonawczą, pokrzykuje z gardła i śpiewa "na efekt"

(niestety wymuszony. Nawet głuchy to usłyszy). Mimo szczerych chęci ja wytrzymałem 50 sekund. Tu nie chodzi o inną interpretację. Tu chodzi o sens utworu. Kwestię umiejętności technicznych pozostawiam bez komentarza, bo ktoś kto posłucha powyższych wykonań sam słyszy :) Jeśli Ty nie słyszysz i uważasz że Natalia wypadła tutaj lepiej od Anny Marii Jopek, to moim zdaniem oznacza, że masz .... "jakiś specyficzny słuch" lub jesteś wybitnie mało obiektywny :) Na zakończenie i żeby była jasność. Tutaj nikt Natalii Sikorze nie życzy źle i nie odbiera tego że ma talent i potencjał.

Po prostu za szybko chce zabłysnąć, a za mało ma własnego "ja" i umiejętności technicznych do zaoferowania. Ta sztuczna, denerwująca, chrypiąca maniera, mocno nadużywana np. w nagraniu wyżej to właśnie to "udawanie kogoś kim się nie jest". Gdyby na forum przyszedł jakiś pianista, zaczął grać na modłe Glenna Goulda, tyle że dużo słabiej i domagał się pochwał za oryginalność i rewelacyjną technikę, pewnie reakcja byłaby identyczna :)

 

Oczywiście nie zmienia to faktu, że być może za jakiś czas Natalia Sikora nas zaskoczy pozytywnie. Tego jej życzę. Póki co, po prostu szczerze wyrażam własne zdanie.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z wielkim szacunkiem i sympatią dla Pani Anny Marii, ale z możliwościami wokalnymi daleko Jej, zbyt daleko do niewyszkolonej wokalnie ( i całe szczęście) Natalii.

 

Anna Jopek nikogo nie naśladuje, nie jest wtórna i u niej wszystko jest jak w zegarku. Mylisz barwę głosu z dojrzałościa muzyczną.

Znam AMJ i ona o każdym mówi, że jest wspaniały ( o mnie też tak mówiła :) Pewnie to samo by powiedziała o Natali przeskromna osoba a śpiewała z wielkimi np z Pat Metheny czy Sting. Wyobrażasz sobie niedojrzałą naśladującą Natalie Sikorę w duecie ze Stingiem ?

 

 

 

To o czym wszyscy tu piszemy i próbujemy ci wpoić to wlasnie dojrzałość muzyczna i szacunek do kompozycji i autorów. Tego się nie da nauczyć na Talent TV SHOW. Te Show robią krzywdę artystą bo dopóki wokalista ma nauczyciela który powie da tekst podkład i mówi jak ma śpiewać to może coś wyjdzie. Był taki wokalista ktory szybko wydał płyte przez sony music a ta okazała się jego trumną. Pozniej spiewa jakis czas w jaka to melodia i koniec. Anna Jopek sama komponuje i także sama pisze teksty. Mam wrażenie, ze nowe wokalistki są sterowanę przez specjalistów jakby siedziały u fryzjera który mówi w którą stronę ma przekręcić głowę. Troche komponował jej Kydryński ale z gorszym skutkiem. ( On tez nie wiele wie i nie ma szacunku do muzyki - po za tym ze pieknie opowiada i ma wiedze) Wokalista jak pianista jazzowy który bierze na warsztat innych twórców nigdy nie będzie gwiazdą chociażby grał i śpiewal najlepiej na świecie. Będzie po prostu wtórny. Natalia pewnie ma swoich amerykańskich idoli i ich nasladuje ale to nigdy nie będzie Ona tylko kopie lat 70-80 tych. Szalenie trudno jest pokazać coś nowego z tych talent show chyba tylko jednej czy się udało zapomnialem. Ciężka i duga droga. Może dojrzeje.

 

Kompozycja Emy https://www.youtube.com/watch?v=UbI--2ATHc4

i powiedz gdzie tu jest Natalia Sikora ?

 

To się ma lub nie.

 

Po za tym najważniejsze jest umieć sobie poradzić z własnym talentem i unikać pokus i być sobą

 

Do m.brzozowski - " Tych lat nie odda nikt"

w wykonaniu Natalii Sikory

 

w wykonaniu Anny Marii Jopek

 

Zwróciłeś uwagę na muzyków jacy towarzyszą wokalistkom ? :)

 

AMJ wie kiedy trzeba sciszyc, kiedy jest fraza., zdanie, temat, zwrotka, wie kiedy się akcentuje, kulminacja utworu, słychać jak swietnie się rozumie ze swoimi muzykami tutaj. Lata grania wspólnego i doświadczenie

Edited by m.brzozowski
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry, ale porównywanie Natalii Sikory do Hendrixa czy Jenis (co robi marian.ch) to mocna przeginka. Może czasami

trzeba zejść na ziemię i usłyszeć kilka cierpkich słów prawdy? Czasami chwila refleksji daje więcej niż ślepe parcie na szkło

i porównywanie się do gigantów...

 

A dlaczego niby nie można jej porównać do Joplin, skoro jej interpretacja jest bardzo podobna? Bo nie zdobyła takiej sławy?

Cierpkie słowa prawdy powiadasz...prawda jest taka, że Pani Natalia rzeczywiście ma talent i śpiewa dobrze.

Nie rozumiem tylko czemu zebrało się tutaj grono oponentów, by w owczym pędzie wylać na nią kubeł pomyj i dosłownie zlinczować.

Dopóki nie zajrzałem do tego wątku, nawet nie wiedziałem kto to jest ta Sikora. Dopiero posłuchałem kilku jej kawałków w necie.

Naprawdę trzeba mieć chyba jakiś kompleks i złą wolę, by w ten sposób ocenić jej umiejętności wokalne.

Weźcie na warsztat takich wykonawców jak np. Czesław Mozil, jakiś Mrozu, czy Brzozowski (takie przykłady pierwsze z brzegu, które mi do głowy przyszły)...to są dopiero beztalencia, które robią kariery. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weźcie na warsztat takich wykonawców jak np. Czesław Mozil, jakiś Mrozu, czy Brzozowski (takie przykłady pierwsze z brzegu, które mi do głowy przyszły)...to są dopiero beztalencia, które robią kariery. ;-)

 

Przepraszam możesz mówić, że jestem beztalentciem ale nie porównuj mnie do Mrozu. Mozzil ma swój styl i jest oryginany po za tym gra dobrze na cyji.

 

Chyba ze chodziło ci o Rafała tego wf-efistę To się zgodzę

Edited by m.brzozowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dlaczego niby nie można jej porównać do Joplin, skoro jej interpretacja jest bardzo podobna? Bo nie zdobyła takiej sławy?

 

Jeśli dla Ciebie śpiew Joplin od śpiewu Sikory różni się tylko tym, że ta druga nie zdobyła "takiej sławy", to chyba nie ma sensu ciągnąć rozmowy :-) Czytałeś

posty i krytyczne uwagi, czy tylko tak piszesz, żeby sobie popisać?

Jeśli dla Ciebie Natalia Sikora zaśpiewała lepiej niż Anna Maria Jopek, to patrz wyżej. Rozumiem że wtórność od oryginalności odróżniasz? Kiedy

jakaś wokalistka zaśpiewa udając trochę nieudolnie Tinę Turner, też napiszesz że "oj tam. Jest ładnie. Mają po prostu podobną interpretację"? ;)

 

Cierpkie słowa prawdy powiadasz...prawda jest taka, że Pani Natalia rzeczywiście ma talent i śpiewa dobrze.

Nie rozumiem tylko czemu zebrało się tutaj grono oponentów, by w owczym pędzie wylać na nią kubeł pomyj

 

Osoba z jej otoczenia zapytała o opinię, to ją dostała. Jaki kubeł pomyj? Ludzie piszą konkretnie co i dlaczego się nie podoba.

Poza tym jasne że ma talent, jasne że śpiewa "ładnie" i ma potencjał. Przecież o tym pisało kilka osób. Tyle że to za mało, żeby pisać o tym, że Anna Maria Jopek nie może się z

nią równać, albo żeby przyrównywać oryginalnych twórców klasy Joplin, do wtórnych odtwórców, a o mankamentach technicznych pisać "to jest wolność. Ona celowo

tak śpiewa". Natalia Sikora ma też dużo braków i jeśli pisanie o nich boli autora wątku, to niech nie pyta o opinie :-)

 

Konstruktywna krytyka to nie jest linczowanie. To forum melomanów, a nie fejsio gdzie się klika "Lubię to" i komentuje jedną emotikonką.

 

A Czesław Mozil przynajmniej jest oryginalny i nikt, włącznie z nim samym, nigdy nie twierdził że ma świetny głos, czy że wokalista XYZ, mu "nie dorównuje".

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba ze chodziło ci o Rafała tego wf-efistę To się zgodzę

 

Oczywiście że o Rafała Brzozowskiego. Twoich umiejętności wokalnych przecież nie znam. ;-)

 

Mozzil ma swój styl i jest oryginany po za tym gra dobrze na cyji.

 

To niech gra, ale niech Czesław nie śpiewa na miłość boską. ;-)

 

Jeśli dla Ciebie Natalia Sikora zaśpiewała lepiej niż Anna Maria Jopek, to patrz wyżej

 

Daleki jestem od takich porównań. To dwa różne głosy i dwa różne style wokalne.

 

Natalia Sikora ma też dużo braków

 

Tak samo jak większość innych wokalistek z naszego rodzimego podwórka, które zrobiły oszałamiające kariery, mimo tych braków.

Często kariery robią nie ci, którzy na to zasługują, ale tacy co potrafią ustawić się w biznesie, mają dobre poparcie i parcie na sukces, odpowiednią kasę oraz też łut szczęścia.

 

Konstruktywna krytyka to nie jest linczowanie

 

Jeśli dla Ciebie wypowiedź np. w poście #10 to konstruktywna krytyka, to nie mamy rzeczywiście o czym polemizować.

Dla mnie to raczej przejaw chamstwa, ignorancji i bezpodstawnej złośliwości. Wszystko w jednym.

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście że o Rafała Brzozowskiego. Twoich umiejętności wokalnych przecież nie znam. ;-)

 

 

To dobrze bo mógłbyś przy okazji poznać moje możliwości w stylach walk :)

Też mam wrażenie że tracę tu czas bo to chyba wątek marketingowy niż faktyczny.

Ja nie śpiewam. Dojrzałość wokalistki jest wtedy kiedy wie co może zaśpiewać a czego jej nie wypada i zna swoje miejsce w szeregu.

Tego brakuje wielu młodym gniewnym z TV show czy wojewódzkiego

Problem właśnie polega na tym że każda chce robić karierę a nie być artystką.

To żenujące. Dlatego tak właśnie lubie lata 60-80 te

 

Problem jest wtedy kiedy ktoś niedoświadczony chce przekonać doświadczonych, że jest bardziej doświadczony.

Komuś się może podobać innym nie. A ty próbujesz coś na siłę tu wypromować. Znak czasu. XXI wiek.

Wejdzie w internet narobi wyświetleń, hałasu i już mamy mymy sądzić, że narodziła się nowa gwiazda.

 

Siła marketingu, każdy myśli że muzykę można wcisnąć jak nowy tel z orange i podpisać nikorzystną umowę.

Sam mówiłeś, ze muzyka to wolność więc ludzie doświadczeni tego właśnie oczekują a nie gwiazdek jednego sezonu.

Ma talent, głos dla mnie to nie wystarczy. Wokalistka powinna przekazywać emocje a nie naśladować

Edited by m.brzozowski
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dla Ciebie wypowiedź np. w poście #10 to konstruktywna krytyka, to nie mamy rzeczywiście o czym polemizować.

Dla mnie to raczej przejaw chamstwa, ignorancji i bezpodstawnej złośliwości. Wszystko w jednym.

 

Dlaczego bezpodstawnej i dlaczego ignorancji? Bananamoon pisał o braku umiejętności utrzymania tonacji, o nieartykułowanym

rwaniu głosu, o wtórności i naśladownictwie, braku świadomości frazy muzycznej. Może zrobił to w ostrej formie, ale z którą kwestią się nie zgadzasz? Podaj przykład

nagrania Natalii Sikory, w którym nie będzie "pokrzykiwania z gardła", uciekania z tonacji, gdzie będzie utrzymany rytm i fraza? Bo póki co zarzucasz

innym złośliwość czy ignorancję a nie podajesz żadnych konkretów, poza "mi się podoba". Jeśli założyciel wątku twierdzi że Natalia jest lepsza od AMJ, porównuje ją

do twórców którzy mieli własny styl i język muzyczny, a podaje jako przykład wykonanie, na którym Natalia się wykłada i który świadczy o czymś odwrotnym, to dlaczego

uważasz że krytyka tego jest bezpodstawna?

Share this post


Link to post
Share on other sites

dlaczego

uważasz że krytyka tego jest bezpodstawna?

 

Nie napisałem, że krytyka jest bezpodstawna, tylko że jest bezpodstawnie złośliwa.

Jeśli z tonu tamtej wypowiedzi tego nie wyczuwasz, a jedynie uważasz, że jest to przykład trafnej i uczciwej krytyki, to ja nic na to nie poradzę.

Sam też często jestem bardzo krytyczny wobec niektórych muzyków, czy płyt przez nich wydanych i dostaje mi się za przysłowiowe malkontenctwo, ale tutaj kompletnie nie zgadzam się z opiniami aż tak bardzo krytykującymi Panią Natalię.

 

To mi wygląda na jakąś prywatną wojnę, więc kończę już swój udział w tej dyskusji,

a Pani Natalii Sikorze (jeśli być może przeczyta ten wątek) polecam nie przejmować się, szlifować swój styl i iść za ciosem. :)

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

to dlatego ze poziom tu piszacych jest duzy wyzszy niz sie przypuszcza, sam sie o tym przekonalem, tu sie niczego nie wypromuje, muzyk czy wokalista wchodzac tutaj mysli, ze tu pisuja srednio znajacy sie na muzyce audiofile, a pisuja tutaj ludzie którzy wykładają, uczą, komponują, dyrygują czy grają w filharmoni, ktoś taki jak Szablewska menadzer Górniak jest tutaj nikim, tworem marketingowym której zadaniem jest sprzedać i zarobić, gardzę marketingiem muzycznym, chociaż sam to uprawiałem, z tą różnicą że ja coś ja próbuję sprzedać coś co trzyma poziom i jest wypracowane latami a nie jednym występem u wielkiego aktora i komedianta K. Wojewódzkiego

kubel zimnej wody to dobra rzecz , mój S.P profesor na uczelni rzucał moim nutami i wyrzucał z lekcji, po latach skumałem, że chodziło o szacunek do muzyki poważnej, im wcześniej wyleją kubeł na twój łeb tym szybciej otrzeżwiejesz czego i tobie życzę, autorze wątku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teledysk zapowiadający nową płytę " Voodoo Dog".

Tym razem ballada " It Will Be You" ...YEAH :)

 

 

Edited by marian.ch

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ladnie spiewa ale to raczej nie material na plyte dla audiofilow czy melomanow, zreszta okreslenie "ladnie" jest nie zbyt dobrzez widziane przez muzków, lepiej żeby zamiast skupiać się na pokazywaniu swoich umiejętności co nie zawsze jej wychodzi skupiła się na przekazie co chce przekazać swoim fanom i o czym jest tekst piosenki, najgorsza rzeczą dla artysy jest uprawianie tego zawodu tylko po to żeby pokazać swój talent albo się przypodobać, fakt odniosła sukces podoba się wielu słuchaczom ale nie zopisze się w histori bo skupiła się tym żeby zrobić to lepiej od innych, ona musi się skupić żeby być sobą w muzyce a nie konkurować, to dobre na "Mam talent" It must the music już nie bo tam w jury zasiadają prawdziwi artyści

Edited by lukasiak.warszawka

krytyk muzyczny jest jak ksiadz ktory uczy o kontaktach damsko-meskich

Share this post


Link to post
Share on other sites

ladnie spiewa ale tu raczej nie material na plyte dla audiofilow czy melomanow

No właśnie i stąd moja tutaj delikatna prowokacja. Temat o Natalii Sikorze wrzuciłem tak normalnie - od serducha, a nie jak niektórzy twierdzą w celach jakiejś promocji i przekonywania kogokolwiek.

Byłem ciekawy, czy melomani i audiofile posiadają odrobinę chęci poszukać, posłuchać, wschuchać się w niebanalne wywiady - choć trochę zagłębić się w materię, która raczej nie jest w kręgu ich zainteresowań . Wniosek - NIE bardzo ;)

Powtarzane w kółko : "Dziecko talent show, parcie na szkło, brak: własnego repertuaru, świadomości, charyzmy, dojrzałości, promowanie i marketing na siłę itp, itd " ...no cóż, wystarczy jak napisałem kilka linijek wyżej, żeby choć trochę zrozumieć dlaczego tak a nie inaczej. Moim skromnym zdaniem, Natalia Sikora jest Fenomenem i największym objawieniem XXI na polskiej scenie muzycznej, jest klasą dla siebie. Amen. Niech żyje Rock'n'Roll :)

p.s. na dobranoc

Jeśli i tutaj lub w innych utworach z tej płyty (2013 r.)słyszycie jakieś braki to przyznam, że jestem głuchy - choć wolę obecne darcie :)

Edited by marian.ch

*****Sprzęt: Bezprzewodowy Boombox Hykker Sound Storm z Biedronki*****

                                 Idź Pod Prąd. Z prądem płyną śmieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nudny fortepian,słabo nagrany fortepian piękną ma barwę, ładnie śpiewa, trudny dla wokalisty utwór bo wszystko słychać jak na dłoni, gdyby jeszcze zwróciła uwagę na detale ale ona uważa że już nie musi czwiczyć, nie ma wrodzonego talentu jak Emy Winhouese która śpiewa czysto podświadomie, warunki wokalne ma duże ale nie wielkie, jest wiele miejsc których śpiewa dość nieczysto, barwa wokalu nie jest taka sama w całej piosence to jest skutek jak się kogoś naśladuje a nie śpiewa swoją naturalnym głosem,

kilka nieczystości 1:29, 3:30, 2:07, 3:28, 3:32

jeśli to ma być efekt to bardzo nie wyszedł

słucham tego na monitorach studyjnych w moim studiu, chciałeś analize to masz, jest dużo zalet dużo chęci, sporo talentu ale efekt nie do końca wyszedł

co do samej kompozycji to mieli dobry zamysł mogli zrobić tego coś fajnego, początek niezły ale coś nie poszło, żeby utwów nie był nudny to muszą zmiany w aranżacji a to słychać jakby zapętlili podkład w abletonie, nie ma kulminacji jest cały czas tak samo, fortepian jest jak karaoke

 

ogólnie ma tendencje do nieczystości, to na pierwszy rzut oka zwykłego fana jest nie do usłyszenia który ma róźowe okulary ale napisałeś na forum gdzie co 3 człowiek jest muzykiem, ja też, uczyłem też śpiewu dziewczyny które także chciały robić kariery

Edited by lukasiak.warszawka

krytyk muzyczny jest jak ksiadz ktory uczy o kontaktach damsko-meskich

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie cierpię jak ktoś muzykę rozkłada na czynniki pierwsze. Muzyki słucha się dla przyjemności i liczy się całokształt, a nie wyłapywanie mankamentów, często takich, których nie ma. Ja słuchając zawsze staram się znaleźć pozytywy, zamiast wyszukiwania błędów. Programy typu: Mam Talent, czy Voice of Poland są od tego, by drogą eliminacji wyłonić zwycięzcę, czyli kogoś kto śpiewa najlepiej i popełnia najmniej błędów.

W ten sposób to można przyczepić się nawet do wokalu Niemena. Przecież też nie był idealny i robił błędy...chociażby dykcja nie była najlepsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

kilka nieczystości 1:29, 3:30, 2:07, 3:28, 3:32

 

 

Przesłuchałem i żadnych nieczystości nie stwierdziłem.

Kolega ma coś chyba ze słuchem, albo bardzo złą wolę. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie i stąd moja tutaj delikatna prowokacja. Temat o Natalii Sikorze wrzuciłem tak normalnie - od serducha...

Byłem ciekawy, czy melomani i audiofile posiadają odrobinę chęci poszukać, posłuchać, wschuchać się w niebanalne wywiady - choć trochę zagłębić się w materię, która raczej nie jest w kręgu ich zainteresowań . Wniosek - NIE bardzo ;)

 

Nie do końca rozumiem sens tej prowokacji, bo to, że ludzie mają różne gusta nie jest nowym odkryciem. Na tym forum po prostu mało ludzi słucha muzykę pop, a dla kogoś, kto słyszy różnicę pomiędzy dwoma wykonaniami Sztuki Fugi, Natalia nie oferuje nic interesującego. Zresztą to działa w obie strony, bo jeśli założysz wątek Sztuce Fugi na forum miłośników Natalii Sikory, odzewu nie będzie pewnie żadnego. Czy to dowodzi, że fani Natalii są zamknięci na inną muzykę? Nie, po prostu szukają w muzyce innych wrażeń.

Tak więc moim zdaniem wyważasz otwarte drzwi.

 

A co do tego objawienia...jak dobrze znasz polską scenę muzyczną?

Bo mnie jeszcze niedawno wydawało się, że całkiem nieźle, ale od kiedy kupiłem i przeczytałem Gazetę Magnetofonową, wiem tylko, że nic nie wiem. Ta scena jest duuuuuużo większa, niż lista przebojów trójki... ;-)

Edited by Szyszkownik Kilkujadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.