Skocz do zawartości
Blady99

Granie z plikow

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie krótkie pytanie - granie z plików, co jest najlepsze? Aurender lub inny podobny streamer + DAC, czy komputer w stylu iMac + jplay i jakieś sensowne opragromowanie ? Jak gracie u sobie i co polecacie? Jak komputer to zależy mi na soft zeby mozna całość sterować przez telefon/iPad. Na dzis używam Linn Akurate ale ma swoje ograniczenia wiec myśle o zmianie mimo to ze jego strona użytkowa jest dopracowana na 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie krótkie pytanie - granie z plików, co jest najlepsze? Aurender lub inny podobny streamer + DAC, czy komputer w stylu iMac + jplay i jakieś sensowne opragromowanie ? Jak gracie u sobie i co polecacie? Jak komputer to zależy mi na soft zeby mozna całość sterować przez telefon/iPad. Na dzis używam Linn Akurate ale ma swoje ograniczenia wiec myśle o zmianie mimo to ze jego strona użytkowa jest dopracowana na 100%.

Najlpesze do odtwarzania jest to na czym się to obecnie najlepiej nagrywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja proponuję jako transport strumieniowy kupić to co po prostu jest najwygodniejsze w użyciu. Sam mam QNAP HS-251 - bez wiatraków, dwa dyski, wyjście HDMI, jako odtwarzacz hula KODI - fajnie się spisuje. Dla mnie super wygoda - centrum multimedialne - filmy i muza w jednym. Są z pewnością inne tego typu pudełka, ale QNAP robi wg. mnie świetnej jakości soft i przy okazji może przydać się się do innych rzeczy (jako NAS).

 

Nie musisz zwracać uwagi w ogóle na jakość wyjść bo wpinasz w pudełko konwerter USB/SPDIF - i tu też nie ma co przesadzać z inwestycją, ja mam taki za 500 zł, można wywalić za parę tysi (z własnym zegarem i separacją galwaniczną) ale imho nie warto, bo ostatecznie sygnał ląduje w DACu który ma własny bufor, zegar i separację. A jak nie ma separacji to łączysz TOSLINKiem i już separację masz :)

 

Generalnie nie jestem fanem łączenia funkcji DACa i streamera, łatwo w ten sposób utopić kupę forsy a ostatecznie można zostać np. z niezłym DACiem ale ograniczonym softem streamującym (np. Linn). Dużo taniej/optymalniej to tani streamer (ale z dobrym softem) + dobry DAC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym ze Linn mam podłączone z Lampizator a jak dałem tani transport to ogromna różnica była. Wiec sam streamer / transport jednak duzo wnosi i w tym problem :/ ciekawe jak nowy sprzęt bezodrut bo ma stacje multimedialna tylko ze praktycznie pózniej nieodsprzedawanle. Ale cenę 8 kt tez nie jest wielka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym ze Linn mam podłączone z Lampizator a jak dałem tani transport to ogromna różnica była. Wiec sam streamer / transport jednak duzo wnosi i w tym problem :/ ciekawe jak nowy sprzęt bezodrut bo ma stacje multimedialna tylko ze praktycznie pózniej nieodsprzedawanle. Ale cenę 8 kt tez nie jest wielka

 

Bezodrut to zwykły komputer z KODI, dużo taniej i lepiej (bo 2 dyski i lepsze oprogramowanie) masz z QNAPa. Jeżeli słyszysz różnice w transporcie to zrób sobie ślepy test :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym ze Linn mam podłączone z Lampizator a jak dałem tani transport to ogromna różnica była. Wiec sam streamer / transport jednak duzo wnosi i w tym problem :/ ciekawe jak nowy sprzęt bezodrut bo ma stacje multimedialna tylko ze praktycznie pózniej nieodsprzedawanle. Ale cenę 8 kt tez nie jest wielka

Pytanie jest: co tu wnosi? Faktycznie transport, czy raczej wejście Lampizatora?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nirvana, po raz kolejny w kolejnym wątku piszesz, że Ty nie słyszysz różnicy w napędach. Twoje prawo. Niech tak zostanie. To juz wiemy, nie musisz co chwile przypominać.

 

Ale nie odbieraj prawa innym, tym co słyszą.

Do autora: transport i DAC muszą byc sterowane tym samym sygnałem zegara. Wtedy wejdziesz na wyżyny. Jak widze Twój DAC to potrafi. Teraz poszukaj transportu i zegara.

Też mam LINNa. Pod kątem obsługi to jest bajka. Pod kątem dźwięku można lepiej.

 

Pozdro

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie odbieraj prawa innym, tym co słyszą.

Do autora: transport i DAC muszą byc sterowane tym samym sygnałem zegara. Wtedy wejdziesz na wyżyny. Jak widze Twój DAC to potrafi. Teraz poszukaj transportu i zegara.

 

Ok, nie odbieram prawa, tylko zwracam uwagę że łatwo ulec sugestii. Co do zegara to nie zgodziłbym się - dzisiaj niemal każdy DAC posiada własny zegar i bufor, czyli można powiedzieć że przetwarza sygnał z nowym, własnym taktowaniem, w tej sytuacji nie ma znaczenia precyzja ani tym bardziej wspólny zegar transportu i DACa bo dane z transportu wchodzą najpierw do bufora, a potem sygnał jest przetwarzany w cyklu zegara DACa.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HQ150

Panowie krótkie pytanie - granie z plików, co jest najlepsze? Aurender lub inny podobny streamer + DAC, czy komputer w stylu iMac + jplay i jakieś sensowne opragromowanie ? Jak gracie u sobie i co polecacie? Jak komputer to zależy mi na soft zeby mozna całość sterować przez telefon/iPad. Na dzis używam Linn Akurate ale ma swoje ograniczenia wiec myśle o zmianie mimo to ze jego strona użytkowa jest dopracowana na 100%.

Wszystko o co pytasz znajdziesz tutaj:

http://www.audiostereo.pl/raspberry-pi-malinka-z-daciem-hifi-swietny-odtwarzacz-sieciowy_121319.html

 

Wygodne to rozwiązanie, tanie i świetnie grające.

DAC-a masz fajnego więc uzyskany efekt będzie świetny.

Polecam Raspberry plus karta Hifiberry Digi+Pro

Edytowane przez HQ150

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po kolei:

 

1.Komputer,

2. dobry program,

3. karta usb,

4. dobry kabel usb,

5. konwerter,

6. dobry kabel cyfrowy,

7. przetwornik

 

Z pozycji 5 i 6 można zrezygnować, jeśli dac ma dobre wejście usb

 

To tyle.. :-)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po kolei:

 

1.Komputer,

2. dobry program,

3. karta usb,

4. dobry kabel usb,

5. konwerter,

6. dobry kabel cyfrowy,

7. przetwornik

 

Z pozycji 5 i 6 można zrezygnować, jeśli dac ma dobre wejście usb

 

To tyle.. :-)

 

Nasz Ty odkrywco! ;)

Bez komputera ( w jakiejś formie), programu/ aplikacji i przetwornika raczej się nie da.

Reszta to kwestia logiki, a w przypadku audiofilii raczej limitów wyobraźni! ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, nie odbieram prawa, tylko zwracam uwagę że łatwo ulec sugestii. Co do zegara to nie zgodziłbym się - dzisiaj niemal każdy DAC posiada własny zegar i bufor, czyli można powiedzieć że przetwarza sygnał z nowym, własnym taktowaniem, w tej sytuacji nie ma znaczenia precyzja ani tym bardziej wspólny zegar transportu i DACa bo dane z transportu wchodzą najpierw do bufora, a potem sygnał jest przetwarzany w cyklu zegara DACa.

Tak, tak, wszystko gra tak samo...jak się nie słyszy...

Edytowane przez rafa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, nie odbieram prawa, tylko zwracam uwagę że łatwo ulec sugestii. Co do zegara to nie zgodziłbym się - dzisiaj niemal każdy DAC posiada własny zegar i bufor, czyli można powiedzieć że przetwarza sygnał z nowym, własnym taktowaniem, w tej sytuacji nie ma znaczenia precyzja ani tym bardziej wspólny zegar transportu i DACa bo dane z transportu wchodzą najpierw do bufora, a potem sygnał jest przetwarzany w cyklu zegara DACa.

 

Do pana pmcompa nie docierają żadne argumenty. Trudno, żeby było inaczej. Jak się już ma zegar rubidowy, to nie będzie się pisać że to nic nie daje. Zwłaszcza jeśli się jest osobą przeświadczoną o swojej racji, czyli taką, która nigdy nie przyzna się do błędu.

 

Jeśli DAC ma buforowanie to wszelkie zabawy ze wspólnym zegarem dla transportu i DACa tracą sens. Ewentualne różnice w brzmieniu wywołane są w takim przypadku tylko autosugestią. Zresztą poziom jittera, który może być usłyszany przez człowieka jest znacznie wyższy od osiąganego we współczesnych urządzeniach.

 

Na marginesie poziom "jittera" magnetofonu i gramofonu, czyli kołysanie dźwięku (wow and flutter) jest nieporównywalnie wyższy, a mimo to ludzie go nie słyszą ;)

 

Po kolei:

 

1.Komputer,

2. dobry program,

3. karta usb,

4. dobry kabel usb,

5. konwerter,

6. dobry kabel cyfrowy,

7. przetwornik

 

Z pozycji 5 i 6 można zrezygnować, jeśli dac ma dobre wejście usb

 

To tyle.. :-)

 

Najlepiej zrezygnować ze wszystkich pozycji, jeśli ma się poglądy dopuszczające słyszenie pikosekundowego jittera i różnic między transportami.

 

Czyli zmienić hobby albo trochę się douczyć.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, nie odbieram prawa, tylko zwracam uwagę że łatwo ulec sugestii. Co do zegara to nie zgodziłbym się - dzisiaj niemal każdy DAC posiada własny zegar i bufor, czyli można powiedzieć że przetwarza sygnał z nowym, własnym taktowaniem, w tej sytuacji nie ma znaczenia precyzja ani tym bardziej wspólny zegar transportu i DACa bo dane z transportu wchodzą najpierw do bufora, a potem sygnał jest przetwarzany w cyklu zegara DACa.

 

Ty tak twierdzisz. A ja proponuję ... posłuchaj sam, w swoim systemie.

Bumkowi też proponowałem ale on nie słucha ... on pisze :).

Ty też dalej będziesz ... tylko pisać?

 

PS. w studiach od dawna wiedzą po co jest szyna zegara wspólna dla wszystkich urządzeń cyfrowych. Ale tam przecież sami głuchole siedzą co się przecież nie znają. I Twoja i bumka wiedza jakoś na nich nie spłynęła ... ba, spływa jak po kaczce, robią swoje.

Edytowane przez pmcomp
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w studiach od dawna wiedzą

 

 

Zwróć uwagę na słówko od dawna. Studia na ogół nie są chętne do modernizowania swojego sprzętu z oczywistych powodów. Poza tym trzeba mieć na uwadze, że zdarzają się tam niestety ludzie wierzący w voodoo.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno żeby zmieniali sprzęt lepszy (z szyną zegara) na gorszy (bez szyny zegara) bo bumek twierdzi, że będzie lepiej. He, he, he.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli DAC ma buforowanie i własny zegar, to taka szyna nie ma sensu.Jest tam przez "zasiedzenie". Kto tego nie rozumie, nie powinien zabierać głosu.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam raspberry pi3 + hifiberry np z tej aukcji poniżej:

http://allegro.pl/zestaw-multimedialny-raspberry-pi-3-hifiberry-i6255978340.html

https://www.dobreprogramy.pl/HiFiBerry-robimy-z-Raspberry-Pi-odtwarzacz-muzyki-HiFi,News,71791.html

 

Na kartę sd wgrywasz oprogramowanie np runeaudio lub volumio konfigurujesz i zapominasz, system bardzo stabilny. Odtwarzasz pliki flac z podłączonego dysku twardego lub NAS, masz radio internetowe, tidala.

Spójrz tu https://www.moon-audio.com/bryston-bdp-pi-digital-player.html audiofilski streamer zrobiony na raspberry, a jaka cena.

 

Polecam, jakośc bardzo dobra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli DAC ma buforowanie i własny zegar, to taka szyna nie ma sensu.Jest tam przez "zasiedzenie". Kto tego nie rozumie, nie powinien zabierać głosu.

 

W studiach "NIE ROZUMIOM" widocznie. Ciebie nie spotkali, nie miał im kto powiedzieć. Od lat błądzą po omacku w niewiedzy. Przez zasiedzenie.

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W studiach "NIE ROZUMIOM" widocznie. Ciebie nie spotkali, nie miał im kto powiedzieć. Od lat błądzą po omacku w niewiedzy. Przez zasiedzenie.

 

Może zamiast niepoprawnej pisowni coś bardziej konkretnego?

 

Jakiś techniczny argument na poparcie swoich tez?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Technicznie to za duzo pomiarow a za malo muzyki...jak zawsze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często spotykany tekst. Skoro za mało muzyki, to dlaczego szanowni panowie nie napiszą czegoś o muzyce? Jakoś dziwnie nikt z Was, słyszących kable, zegary i inne takie nie pisze nic o muzyce. Za to mnóstwo czasu poświęcacie na wpisy o rzeczach, które są tylko wymysłem. I to jest chyba główna przyczyna waszego milczenia w zakładce muzyka. Muzyce trzeba poświęcić trochę czasu, a tu go brak, bo trzeba przesłuchać kolejny raz te same kawałki z samplerów po wymianie kolejnego zegara ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Często spotykany tekst. Skoro za mało muzyki, to dlaczego szanowni panowie nie napiszą czegoś o muzyce?

 

Zapraszam na swój blog. Tam znajdziesz mnóstwo o muzyce. Wiesz gdzie.

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Windzie wg mnie najlepiej się spisuje jPlay ale program mało wygodny bardziej uniwersalny jRiver. Ale niedługo planuje przesiadkę na Daphila na jakimś miniPC (rasberry raczej się nie opłaca). A jak miniPC ma odtwarzacz to i transport CD byłby załatwiony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rasberry raczej się nie opłaca)

 

Dlaczego tak myślisz ? Ja miałam daphile i po przesiadce na raspberry stwierdzam, że jakość dźwięku i stabilność systemu jest bez porównania lepsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za cenę rasberry można mieć już całkiem fajny miniPc z odtwarzaczem.

Jaki sposób połączenia z dacem miałaś na Daphile? Po usb czy coax?

Co do stabilności nie wypowiem się osobiście ale nie doszły mnie negatywne opinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem ze wybierając komputer to tylko stacjonarny, laptop nie będzie sie nadawał zbytnio ? Na Win czy OS?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, daphile miałam połączone z dac po usb. Raspberry mam z hifiberry digi+ i po koaksjalu do dac. Mini pc to jednak windows i zabawa w wasapi, asio, fidelizer itp Na raspberry mam wgrane runeaudio do muzyki i kodi do filmów, jakość dźwięku super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.