Jump to content
Guest Diogenes

Grający Streamer do Tidal Hi-end

Recommended Posts

Temat cen jest stary jak świat - klient chce kupić tanio, sklep sprzedać jak najdrożej, nic się w tej materii nie zmienia 🙈. Boli mnie jednak, brak realnego spojrzenia przez branżę audio w PL, że wartość pln, jest o wiele niższa niż £, $, E, ale w Polsce ceny audio są identyczne jak UK, czy Berlinie, a czasami nawet wyższe ( rynek USA czy Japonia to inny temat, bo akcyza i inne syfy po drodze wymyślone przez księgowych i polityków ...👿), a zarobki relatywnie niższe...😐 I nie wierzę, że polski dystrybutor za sprzęt kupiony od producenta w Europie np. dCS z UK płaci takie same pieniądze za klocek "x" jak inny dystrybutor z bogatych np. Niemiec, który zarabia w Euro... ( chyba, że branża pokaże faktury zakupu, to uwierzę  😂), ale jednak polski dystrybutor/dealer wywala ceny "światowe" czyli takie same jak w UK, Germany itp., jakby średnia pensja Polaka była constans pensji berlińczyka czy londyńczyka...

Wniosek jest jeden - jesteśmy w PL (klienci) brutalnie dymani finansowo przez rodzimych dystrybutorów/dealerów o czym trzeba głośno mówić, bo ileż można być gwałconym finansowo... 🙈. Amen

Pogadajmy o fajnych streamer-ach, bo się magiel trochę zrobił( z mojej winy poniekąd, za co wielkie pardon...) 😎.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.07.2020 o 13:31, Yasior napisał:

Mnie bardziej irytuje tzw. zmowa cenowa - dystrybutor ustala cenę za importowany produkt, a wszyscy dealerzy wystawiają identyczną cenę w swoich sklepach, zupełnie brak jest elastyczności i konkurencyjności cenowej na dany produkt, poprostu między sobą ustalają ceny...👿 Takie zachowanie jest nagminne u polskich dystrybutorów i dealerów.

To jest temat dla UOKiK i kary za takie zachwania...😎

To chyba normalne że producent/ dystrybutor ustala politykę cenową dla swojej sieci sprzedaży, zmowa cenowa to coś zupełnie innego 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
2 godziny temu, kaviter napisał:

To chyba normalne że producent/ dystrybutor ustala politykę cenową dla swojej sieci sprzedaży, zmowa cenowa to coś zupełnie innego 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Cytowanie Wikipedii chwalebne, ale cytowanie ze zrozumieniem, to jest dopiero sztuka, jak japońskie origami... 😉. Już pierwszy akapit potwierdza to o czym pisałem: cyt."Zmowa cenowa – porozumienie przedsiębiorstw na pewnym rynku dotyczące poziomu cen[1], mające na celu uniknięcie wzajemnej konkurencji[2]." koniec cyt. - ten brak konkurencji na linii dystrybutor/dealerzy występuje permanentnie, o tym pisałem, a nie o ustalaniu cen producent/dystrybutor, ale co tam, widocznie to jest jak interpretacja wiersza w szkole - każda polonistka po swojemu... 🙂

 

4 godziny temu, hudykot napisał:

Nie zawsze. Lector np. ma w Polsce najniższe ceny z całej Europy. Czasem się da. 😉

To miło, nie wiedziałem, ale przecież to Polska firma to powinna być norma, ale już taki Lampizator nie, ceny z kosmosu dla kosmitów zarabiających w euro... 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Yasior napisał:

😉.. 🙂

To miło, nie wiedziałem, ale przecież to Polska firma to powinna być norma, ale już taki Lampizator nie, ceny z kosmosu dla kosmitów zarabiających w euro... 😉

Ee, nie, chodziło mi o tę włoską 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

9 godzin temu, Yasior napisał:

Cytowanie Wikipedii chwalebne, ale cytowanie ze zrozumieniem, to jest dopiero sztuka, jak japońskie origami... 😉. Już pierwszy akapit potwierdza to o czym pisałem: cyt."Zmowa cenowa – porozumienie przedsiębiorstw na pewnym rynku dotyczące poziomu cen

Czytanie ze zrozumieniem to umiejętność nie do przecenienia. Zmowa cenowa dotyczy porozumienia pomiędzy różnymi przedsiębiorstwami oferującymi podobny produkt, czyli np. gdyby producenci różnych DACków umówili się co do cen swoich produktów, to że jeden producent kształtuje politykę cenową dla swojej dystrubucji to zupełnie normalne.

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, kaviter napisał:

Czytanie ze zrozumieniem to umiejętność nie do przecenienia. Zmowa cenowa dotyczy porozumienia pomiędzy różnymi przedsiębiorstwami oferującymi podobny produkt, czyli np. gdyby producenci różnych DACków umówili się co do cen swoich produktów, to że jeden producent kształtuje politykę cenową dla swojej dystrubucji to zupełnie normalne.

Niestety nie masz racji.

Producent nie może wywierać presji na dystrybutorze odnośnie ceny odsprzedaży, a ten nie może jej wywierać na dealerze. Każda takie działanie to zmowa cenowa i podpada pod paragraf.

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, kaviter napisał:

 

Czytanie ze zrozumieniem to umiejętność nie do przecenienia. Zmowa cenowa dotyczy porozumienia pomiędzy różnymi przedsiębiorstwami oferującymi podobny produkt, czyli np. gdyby producenci różnych DACków umówili się co do cen swoich produktów, to że jeden producent kształtuje politykę cenową dla swojej dystrubucji to zupełnie normalne.

Nie kompromituj się już bardziej p. Kaviter, to, że masz 13 lat na tym forum nie jest równoznaczne z mądrością i wiedzą. Nie mam ochoty udzielać korepetycji z czytania i rozumienia tekstu bo to wiedza elementarna  na poziomie szkoły powszechnej, a są wakacje... 😉.

Proszę poczytać co napisał „phoenix_pl”, może to otworzy synapsy... 👆.

Dla mnie temat jest ad acta.

Powodzenia życzę 👍.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.01.2020 o 11:40, ASURA napisał:

Jeśli pijesz do mnie to ja mam mieć frajdę z tego i w sumie Twoje argumenty protokołów przesyłu danych są tylko górą lodową tego co się w przekazie cyfrowym audio dzieje i czego nie potrafisz zaakceptować przetworzyć? etc.mając swoją bazę danych w głowie

 

Przykładowo przewód 0,5mm w wyniku tłumienia naskórkowego tłumią częstotliwości powyżej 20KHz, dlaczego w kablach LAN CAT5 daje się przewody cieńsze a w CAT8 grubsze mimo że zyskując na zmniejszaniu strat przepływającego prądu o niższych częstotliwościach obcinamy przewodzenie wysokich częstotliwości co automatycznie pogarsza w takim kablu jego przepustowość?

Bo częstotliwością 20khz nikt sie nie przejmuje w ethernecie, obecnie praktycznie ponizej 100MHz a w zasadzie 1GHz sie nie schodzi.Wysokie częstotliwości- troche inne zjawiska.Poczytaj jak realizuje sie tzw warstwe phy (1 moddlu ISO/OSI) to zrozumiesz.Red. Pacułę za propagowanie bzdur należy piętnować.

  • Haha 1

--

Jeśli chcesz poznać cywilizację...posłuchaj jej muzyki - Konfucjusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zjawiska są inne ale problem dalej stoi okoniem i udaje się że go nie ma mimo że cały czas jest. Do niego dochodzą inne problemy i mamy sumę która przeszkadza nam się cieszyć muzyką w tej technologii przekazywanej. Życia braknie na to żeby wchodząc w daną technologię pojmiemy że ona nie jest przeznaczona do przekazywania muzyki

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.07.2020 o 22:29, ASURA napisał:

Zjawiska są inne ale problem dalej stoi okoniem i udaje się że go nie ma mimo że cały czas jest. Do niego dochodzą inne problemy i mamy sumę która przeszkadza nam się cieszyć muzyką w tej technologii przekazywanej.

Kablem sieciowym przesyła się muzykę w formie cyfrowej, a nie analogowej. Więc to co piszesz o częstotliwościach powyżej 20khz nijak nie ma zastosowania i wpływu.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, phoenix_pl napisał:

Kablem sieciowym przesyła się muzykę w formie cyfrowej, a nie analogowej. Więc to co piszesz o częstotliwościach powyżej 20khz nijak nie ma zastosowania i wpływu.

Jak by Ci to powiedzieć, dużo w audio potrafię sobie sam zrobić ale np. wtopiłem i jestem zadowolony (dźwiękowo) w kabel USB 4kzł który transmituje poprawniej cyfrowy dźwięk niż typowy kabel dawany w zestawie z komputerem.

 

Za tym dużo się dzieje na cyfrowych łączach mimo że z racji protokołu i norm transmisji danych wszystko powinno działać poprawnie.

 

Jak się okazuje poprawnie to dla dziedziny audio to za mało dla innych danych ok
 

Może jeszcze inaczej, patrząc na jakiś problem niestety ale widzimy tylko jego część, rozwiązując go rozwiązujemy tylko częściowo. W wielu przypadkach to wystarczy, w kluczowych sprawach to za mało i znów trzeba szukać dziury w całym

Edited by ASURA

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, ASURA napisał:

Jak by Ci to powiedzieć, dużo w audio potrafię sobie sam zrobić ale np. wtopiłem i jestem zadowolony (dźwiękowo) w kabel USB 4kzł który transmituje poprawniej cyfrowy dźwięk niż typowy kabel dawany w zestawie z komputerem.

A jak się poprawiła jakość drukowania! Kolorowy druk na monochromatycznej drukarce się zrobił. Kabel to podstawa.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, ASURA napisał:

Jak by Ci to powiedzieć, dużo w audio potrafię sobie sam zrobić ale np. wtopiłem i jestem zadowolony (dźwiękowo) w kabel USB 4kzł który transmituje poprawniej cyfrowy dźwięk niż typowy kabel dawany w zestawie z komputerem.

O tym też już była dyskusja. Kabel na który wydałeś sporo pieniędzy zapewnił tylko mniejszy jitter. Po prostu ten parametr jest bardziej stabilny przy drogim kablu. Jest on bardziej odporny na zakłócenia jakie u Ciebie w tej konkretnej konfiguracji występują. Gdyby Twój DAC miał na wejściu dodatkowy bufor i przetaktowywał sygnał to nie byłoby żadnej różnicy między kablem z drukarki, a Twoim za 4kzł.

48 minut temu, zetempowiec napisał:

A jak się poprawiła jakość drukowania! Kolorowy druk na monochromatycznej drukarce się zrobił. Kabel to podstawa

Jestem daleki od wyśmiewania kogokolwiek. Kluczem jest zrozumienie pewnych kwestii. Kable mają wpływ na brzmienie. Jednak jak już napisałem w tym konkretnym przypadku chodzi moim zdaniem o jitter. Czy Twój komentarz coś wniósł do dyskusji? Śmiem wątpić.

Edited by phoenix_pl
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, zetempowiec napisał:

A jak się poprawiła jakość drukowania! Kolorowy druk na monochromatycznej drukarce się zrobił. Kabel to podstawa.

Pytaj na forum o drukarkach

 

U mnie drukarki pracują po ethernecie a systemu audio nie używam do drukowania tak że w ogóle skąd ten pomysł?

34 minuty temu, phoenix_pl napisał:

O tym też już była dyskusja. Kabel na który wydałeś sporo pieniędzy zapewnił tylko mniejszy jitter. Po prostu ten parametr jest bardziej stabilny przy drogim kablu. Jest on bardziej odporny na zakłócenia jakie u Ciebie w tej konkretnej konfiguracji występują. Gdyby Twój DAC miał na wejściu dodatkowy bufor i przetaktowywał sygnał to nie byłoby żadnej różnicy między kablem z drukarki, a Twoim za 4kzł.

 

No nie żartuj akurat konstrukcja kupionego kabla jak i materiały zastosowane w nim nie zajmują się jitterem tylko poprawieniem tego co nie uwzględniono projektując standard USB2 i USB3.

mógłbym wstawić zegar sterujący oba współpracujące urządzenia tylko przyrost jakości transmisji po miedzi byłby nieadekwatny do poniesionych nakładów

Edited by ASURA

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, phoenix_pl napisał:

Gdyby Twój DAC miał na wejściu dodatkowy bufor i przetaktowywał sygnał to nie byłoby żadnej różnicy między kablem z drukarki

Mam własnie taki dac: RT Project DAC One Dual

NIESTETY różne kable USB słychać wyraźnie. Bez jakichkolwiek prób wyjaśnienia- zauważam prosty fakt. 

  • Like 3

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, absinth3 napisał:

Mam własnie taki dac: RT Project DAC One Dual

NIESTETY różne kable USB słychać wyraźnie. Bez jakichkolwiek prób wyjaśnienia- zauważam prosty fakt

To zapytaj jeszcze producenta czy ponowne taktowanie sygnały jest robione też dla wejścia USB. Czasem jest tak, że DAC który w marketingowym opisie ma coś takiego robi to tylko dla jakiegoś jednego wejścia, a dla pozostałych, w tym USB, brak jest ponownego taktowania sygnału. Problemem może też być pętla masy.

Możesz zrobić test i podłączył jakiś analizator stanów logicznych który pozwoli analizować dane portu USB. Podepnij go najpierw jednym, a potem drugim kabelkiem i zobaczysz, że dostaniesz na wyjściu ten sam sygnał cyfrowy.

Edited by phoenix_pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, phoenix_pl napisał:

To zapytaj jeszcze producenta

Oczywiście- mam nadzieję, że RT Project odpowie tu bezpośrednio.

27 minut temu, phoenix_pl napisał:

Problemem może też być pętla masy.

O ile wiem, to inni użytkownicy DAC One zgłaszają podobne zjawiska. Z pętlą- niewykluczone, ale dźwięk jest wybitnie satysfakcjonujący; niestety nie ma możliwości użycia kabla bez żyły zasilającej (połaczenie USB Audio Auralic Aries G1/2 nie z każdym dakiem grało- problem dość częsty na forum auralica) 

Ale poczekajmy na odpowiedź RT 

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Oczywiście, że buforowanie jest dokonywane również dla wejścia USB. Z zasilania USB nasze DACi nie korzystają, jest wprowadzona galwanicznie izolowana detekcja pojawienia się napięcia USB, tylko w celu wybudzenia układów USB, które są uśpione w przypadku nie korzystania z tego wejścia. 

Przewody USB oczywiście słychać, ale w dużo mniejszym stopniu niż w urządzeniach nie buforujących danych z USB. Słychać również przewody SPDIF oraz AES, pomimo galwanicznej izolacji na wejściu przetwornika oraz późniejszego buforowania sygnału. 

DAC jest bitperfect, brak modyfikacji danych w dziedzinie cyfrowej. 

 

Pozdrawiam 

Bartek Rt-Project

Edited by BRutkowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, absinth3 napisał:
Godzinę temu, phoenix_pl napisał:

To zapytaj jeszcze producenta

Oczywiście- mam nadzieję, że RT Project odpowie tu bezpośrednio.

Na ich stronie znalazłem:

"Przetworniki DAC są taktowane zewnętrznym zegarem MCLK o minimalnych szumach fazowych, przesyłanym różnicowo (sumaryczny jitter <1ps R.M.S). Sygnał MCLK nie jest odtwarzany z sygnału SPDIF/USB tak jak w innych przetwornikach."

Trochę w pokrętny sposób ale chyba to znaczy, że używają wewnętrznego zegara do taktowania danych USB.

6 minut temu, BRutkowski napisał:

Przewody USB oczywiście słychać, ale w dużo mniejszym stopniu niż w urządzeniach nie buforujących danych z USB. Słychać również przewody SPDIF oraz AES, pomimo galwanicznej izolacji na wejściu przetwornika. 

W takim razie pytanie brzmi dlaczego słychać przewody?

To trochę tak jakby telewizor do którego przesyłamy sygnał cyfrowy wyświetlał "okrąg" na ekranie, a po zastosowaniu innego kable pojawił się "prostokąt". Oczywiście przekoloryzowałem to aby pokazać iż te same dane cyfrowe muszą dać ten sam obraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, phoenix_pl napisał:

W takim razie pytanie brzmi dlaczego słychać przewody?

Jeden dyabeł wie...

I tłumaczenie, że to nie zera i jedynki a zwykły prąd elektryczny, nie odpowiada na pytanie. 

Pies drapał- nie jestem techniczny, więc pozostaje mi tylko obserwowanie, zauważanie i konstatacja faktów. 

Pozdrawiam 

PS dziękuję Bartkowi za szybką odpowiedź

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, phoenix_pl napisał:

W takim razie pytanie brzmi dlaczego słychać przewody?

Nie słychać. To tylko wiara. Jeden wierzy w Allaha inny w kable.

23 godziny temu, phoenix_pl napisał:

Kable mają wpływ na brzmienie.

Powtarzam. Gorąca wiara.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, zetempowiec napisał:
17 godzin temu, phoenix_pl napisał:

W takim razie pytanie brzmi dlaczego słychać przewody?

Nie słychać. To tylko wiara. Jeden wierzy w Allaha inny w kable.

23 godziny temu, phoenix_pl napisał:

Kable mają wpływ na brzmienie.

Powtarzam. Gorąca wiara.

Niestety nie zgadzam się z Tobą. I zmiany nie są tylko na granicy percepcji. Największe różnice jak do tej pory słyszałem na kablu sieciowym. I nie bałbym się ślepego testu. I nie chodzi o to, że kable są magiczne ale wpływają jakoś elektrycznie na cały układ. Pewnie tak samo jest z kablami cyfrowymi. Na 100% transmitują ten sam sygnał cyfrowy, te same zera i jedynki lecz oprócz tego jakoś elektrycznie wpływają na cały układ / system audio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś ktoś pisał na tym forum, że w DAC ONE wejścia są tak (dobrze) zbudowane, że nie ma różnicy w transportach, bodajże czy to Areis G1/G2 czy zwykły laptop to jeden pies.

Dzisiaj czytam, że różnica jest w kablu usb....

 

"something is no yes"

 

 

Edited by m4tech
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.