Jump to content
IGNORED

Powrót Małysza


Frank
 Share

Recommended Posts

Też oglądam skoki od wielu lat...jeszcze przed Małyszem i potwierdzam, że piątkowy konkurs o mistrzostwo świata w Seefeld był kuriozalny, ale zakończył się sprawiedliwie moim zdaniem.
Trójka która stanęła na podium to aktualnie najlepsi skoczkowie, oprócz Kobayashiego, który na mistrzostwa jednak zgubił formę i stał się bardzo nierówny. To co się stało w pierwszej serii paradoksalnie umożliwiło naszym skoczkom zdobycie dubletu. Gdyby po pierwszej serii byli wysoko, to podzieliliby los całej czołówki. Poza tym skok Kubackiego w drugiej serii był fenomenalny. Skakał bez żadnego obciążenia, na luzie...gdyby ten zawodnik był bardziej odporny psychicznie to wygrałby już więcej niż jeden konkurs w PŚ. Stocha natomiast stać było na oddanie trochę lepszego skoku w drugiej serii. Myślę, że zdał sobie z tego sprawę po konkursie, że mógł zdobyć drugie złoto w MŚ, ale sytuacja po pierwszej serii nie pozostawiła mu żadnych złudzeń, że może się pożegnać z dobrym wynikiem.
Jednak sport bywa nieobliczalny i przewrotny, ale chyba nikt nie spodziewał się aż takiego zakończenia...dla nas wymarzonego.
Z piekła do nieba...odwrotnie niż 2 lata temu w Pjongjang na normalnej skoczni. :)

Link to comment
Share on other sites

Cuda się jednak zdarzają, po takiej pierwszej serii niemal idealne odwrócenie sytuacji z takim wyrównaniem szans.....tego jeszcze nigdy nie było i być może już nie będzie.   :)

Kobayashi rzeczywiście nie w takiej formie jak w Innsbrucku gdzie w TCS  wygrywał kilkunastoma punktami, a w MŚ niemal taką samą ilością punktów  przegrał złoto. Bałem się go na mniejszej skoczni, bo w treningach co mu trzeba oddać skakał świetnie.....pozostanie mu na pociechę odebranie rekordu skoczni Kubackiemu.

 

Niemcom pasowała wybitnie ta większa skocznia (a medaliści trafili z formą).....naszym nie. Wystarczy porównać wyniki z TCS (tam Stoch też był piąty a reszta wypadła jeszcze gorzej niż na MŚ) i wyniki treningów na małej. Formy się nie traci na kilka dni.....pamiętamy co było w Willingen.

 

Cuda cudami, ale jak oglądam te zawody odnoszę coraz częściej wrażenie że te przeliczniki wiatrowe, cały system naliczania rekompensat lub odliczeń czy system monitoringu jak sprawy z wiatrem się rzeczywiście mają wymaga weryfikacji i gruntownej przebudowy by można było mówić że skoki są oceniane obiektywnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edited by Maju

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Link to comment
Share on other sites

W prawdziwej formie był na TCS, trochę przed i po....no i w Willingen, tuż przed MŚ, fakt.....może poczuł się zbyt pewny siebie?

Poza tym nie da się utrzymać maksymalnej formy przez cały sezon.....on już i tak może pobić wszelkie rekordy w ilości wygranych zawodów PŚ i skacząc wtedy doskonale nawet w niesprzyjających warunkach.   
Najlepszemu może się przydarzyć niewielki dołek formy a gdy to następuje nawet dobre warunki nie są w stanie pomóc a i względy psychiczne z racji małego doświadczenia odezwać się mogą.   :)
 

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Link to comment
Share on other sites

W dniu 4.03.2019 o 10:58, Maju napisał:

przeliczniki wiatrowe, cały system naliczania rekompensat lub odliczeń czy system monitoringu jak sprawy z wiatrem się rzeczywiście mają wymaga weryfikacji i gruntownej przebudowy by można było mówić że skoki są oceniane obiektywnie.

Obawiam się, że stworzenie całkowicie sprawiedliwego systemu przeliczników wiatrowo/belkowych jest niemożliwe.
Jednak moim zdaniem w większości przypadków ten system w jakimś stopniu rekompensuje wpływ różnych warunków, chociaż nie do końca adekwatnie, bo rekompensata za np. wiatr w plecy często jest niewspółmierna do krótszej odległości spowodowanej wiatrem i związanej z tym większej straty punktów. Ale gdyby tej rekompensaty nie było wcale, to strata punktowa byłaby jeszcze większa.
Przykładem natomiast niesprawiedliwego działania tego systemu był pamiętny finał na normalnej skoczni na MŚ w Pjongjang, kiedy to po skoku Wellingera na 113 m Stoch i Hula, aby go wyprzedzić musieliby skoczyć ok. 118 m, bo tak wskazywały przeliczniki wiatrowe. Osiągnięcie takiej odległości było przecież nierealne.

Edited by soundchaser
Link to comment
Share on other sites

Idealnych przeliczników nie sposób się dopracować, ale przyznasz że w tych obliczeniach coś nie gra.

Wszyscy wiedzą że na długość skoku ma większy wpływ wiatr na dole skoczni niż ten po wyjściu z progu.....a oni wyliczają jakąś średnią która w niektórych wypadkach może wypaczyć konkurs a nie wyrównać szanse. 
Przecież jeden może mieć silny wiatr po wyjściu z progu a na dole słaby a drugi na odwrót....to zupełnie inne warunki do skoku.
Nic dziwnego że potem słyszymy; "z tego nie dało się odlecieć". A my widzimy  że z przelicznika wynika że warunki wszyscy mieli podobne.

Boczne wiatry też gdy są delikatnie z góry (lub odwrotnie) są automatycznie zaliczane jako z tyłu lub pod narty.....a faktycznie nie mają aż takiego wpływu na długość skoku jakby wskazywał przelicznik.

Teraz gdy komputery pozwalają na tak wiele w dziedzinie symulacji można by to zoptymalizować nieco lepiej.....  :(
 

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Link to comment
Share on other sites

To też prawda. Z drugiej strony zawalony skok zawodnik może tłumaczyć tym, że "nie dało się odlecieć", mimo że przelicznik wiatrowy tego nie wykazał. ;-)
Dawniej nie było takich problemów a i tak wygrywał ten, który był najlepszy w danym czasie (zwłaszcza wygrywanie seryjne po kilka konkursów z rzędu), chociaż przecież warunki pogodowe skoczkowie mieli różne, tylko nikt nie wiedział jakie one były poza sporadycznymi przypadkami kiedy w rogu ekranu pojawiała się czasem cyferka oznaczająca siłę wiatru. Pamiętam kiedy Małysz bił rekord skoczni w Trondheim w 2001r. (138,5 m), to przed skokiem miał wiatr o sile chyba 5,1 m/s pod narty. Podobnie było w Willingen przy pamiętnym 151,5 m. Ciekaw jestem ile miałby odjętych punktów, gdyby wtedy były przeliczniki. ;-)

Link to comment
Share on other sites

Dawniej chyba poziom aż tak wysoki i wyrównany nie był.....jakoś się te konkursy udawało przeprowadzić w miarę sprawiedliwie pomimo braku przeliczników.

Przynajmniej tak to chcę zapamiętać.    :))

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Oglądaliście T4S? 
Stoch pokazał mistrzowską klasę. 33 lata i znów wskoczył na poziom nieosiągalny dla innych.
Kapitalne zwycięstwo. Kubacki 3...farciarz, bo w ostatnim konkursie wyraźnie dopadła go niemoc.
Teraz czekamy na kontynuację!

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, soundchaser napisał:

Stoch, to fenomen podobny do Małysza

Uważam że jest od Małysza lepszy, ale też poziom profesjonalizacji jest teraz wyższy i pieniądze większe, no i to Adam przetarł szlaki.

Godzinę temu, soundchaser napisał:

Kubacki 3...farciarz, bo w ostatnim konkursie wyraźnie dopadła go niemoc.

Był 15, 1, 3 i 15.  Małysz w sezonie 2002/03 był 13, 2, 6 i 7.  Raczej lekki spadek regularności a nie żadna niemoc.  Myślę że Kubacki jeszcze ostatniego słowa nie powiedział...

A Granerud wygrał 5 konkursów z rzędu a i tak mu to g.... dało ?

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Zbig napisał:

Uważam że jest od Małysza lepszy

Nie jest lepszy, chociaż na razie obydwaj mają porównywalne osiągnięcia.
Można się spierać np. czy złoto olimpijskie jest "lepsze" od złota w MŚ.
Dla mnie te medale są tej samej wagi.

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Zbig napisał:

A Granerud wygrał 5 konkursów z rzędu a i tak mu to g.... dało ?

Największy przegrany na razie dwóch wielkich imprez.
Złoto w MŚ w lotach przegrał o 0,5 punktu, a podium w TCS o 0,4. ?
Jak dobrze pójdzie, to KK też może nie zdobyć...Kamil traci już tylko 260 pkt.
Jeszcze są MŚ - oby Stoch utrzymał formę.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

To się narobiło ,skoki w TVN

 

 

 

 

 

 

 

 

TVN zastąpi TVP w pokazywaniu skoków. Apoloniusz Tajner komentuje

Rewolucja w pokazywaniu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Polsce. Większość konkursów pokaże na żywo stacja TVN, a nie TVP. Apoloniusz Tajner zdradził, co w obecnej sytuacji jest najważniejsze dla Polskiego Związku Narciarskiego.

 

 

 

TVP straciła prawo do pokazywania skoków narciarskich i teraz komentuje: "liczymy na opamiętanie"

Na kilka tygodni przed startem nowego sezonu Pucharu Świata odpalono prawdziwą bombę.

Po wielu latach skoki narciarskie w większości znikną z anteny TVP. Na otwartych antenach Telewizji Publicznej kibice zobaczą tylko konkursy PŚ w Wiśle i Zakopanem

Edited by frank1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, frank1 napisał:

Na kolanach udadzą się do siedziby TVNu i pewnie zakupią sublicencję

🙂

Według informacji Sport.pl nie zanosi się na to, by grupa Discovery w ostatniej chwili zmieniła zdanie, czyli sprzedała sublicencję TVP. Grupa jasno stawia na to i otwarcie o tym komunikuje, że jedyną ogólnodostępną stacją pokazującą skoki narciarskie w Polsce będzie właśnie TVN.

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.