Jump to content
venom200

Klub XiangSheng

Recommended Posts

Xiangsheng jak na swoją cenę jest całkiem przyzwoitym urządzeniem, ale nie oszukujmy się wszelkie mody wnoszą coś nowego ale większość właścicieli po czasie go i tak sprzedaje. To jest po prostu dobry Dac na początek zabawy. Miałem wersję 05B na ak4495 i ak4497. U mnie lepiej grał 05B na ak4495, może to kwestia jakości wykonania pewnie z tym może być różnie. Jeżeli ktoś lubi poprawiać fabrykę to ok, ale na dłuższą metę robi to się bez sensu. Jak coś grubszego padnie to już jest nie do naprawy miałem już tak z jedną sztuką. Jak się policzy poświęcony czas i pieniądze na modyfikację to można kupić o wiele lepsze urządzenia. Tak że wywyższanie go ponad wszelkie inne urządzenia jest bez sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Jak się policzy poświęcony czas i pieniądze na modyfikację to można kupić o wiele lepsze urządzenia.

Co polecasz w takim razie w miejsce XS'a w jego budżecie + koszt modów tak by lepiej zagrało ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak się policzy poświęcony czas i pieniądze na modyfikację to można kupić o wiele lepsze urządzenia.
Co polecasz w takim razie w miejsce XS'a w jego budżecie + koszt modów tak by lepiej zagrało ?
Wprawdzie pytanie nie do mnie i lepsze jest bardzo względne, ale ja bym się zainteresować MF mx-dac.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Denafrips Ares R2R, Chord 2Qute - oba zdecydowanie lepsze. U mnie został Ares.

Xianga kompletnie rozgrzebanego też tak łatwo się nie sprzeda każdy woli kupić nieruszanego.

Edited by maximus035

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, maximus035 napisał:

Denafrips Ares R2R, Chord 2Qute - oba zdecydowanie lepsze. U mnie został Ares.

Xianga kompletnie rozgrzebanego też tak łatwo się nie sprzeda każdy woli kupić nieruszanego.

Ale ten chord to chyba trochę inna półka cenowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Patrykowski napisał:

Ale ten chord to chyba trochę inna półka cenowa.

Zapomniałem dopisać że chodziło mi o używkę Chorda, bo wtedy byłby zbliżony do tej ceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, maximus035 said:

Denafrips Ares R2R, Chord 2Qute - oba zdecydowanie lepsze. U mnie został Ares.

Xianga kompletnie rozgrzebanego też tak łatwo się nie sprzeda każdy woli kupić nieruszanego.

Kolejna próba deskredytacji, ale jak nie potrafi się nic zrobić samemu to oczywiście lepiej jest kupić coś co kosztuje dwa lub cztery razy drożej. I również jest się zadowolonym. Takie życie. 

Prawie większą ilość osób posiadające XS ma przerobione tylko kondensatory i wymienione OPA i to nawet nie na dyskretne. 

Dopiero dwie osoby przerabiają filtry i zasilanie jeszcze nie w całości, ale... szkoda że nic nie napiszą jakie mają odczucia. 

Co do porównań to napiszę tyle, byłem u kolegi pod pachą z moim XS oraz malinką z nakładką, jakieś dwa tygodnie temu. Przyszedł do niego już nasz wspólny znajomy z qutestem. Wiadomo piwko luźna rozmowa, po wspólnych odsluchach i mile spędzonym wieczorze. Wróciłem bardo zadowolony, chociaż lekko chwiejnymi krokiem 😉, sam nie wiem dlaczego (jednka sobie przypomniałem, dość mocno wiało tego wieczoru 🤭) Konkluzja była taka, że chłopak sprzedał prę dni temu tą zabawkę i szuka nowego DAC z wyższej półki, dlaczego bo XS po pierwsze jest beee, po drugie za tani, po trzecie trzeba przerabiać, a po czwarte jakoś tak chińszczyzną zalatuje 🤣

A propo odsprzedaży przerobionego sprzętu, tutaj na forum jest sporo osób, które tylko czekają na zakup przerobionego i tańszego sprzętu. Dotyczy to nie tylko dac, ale również wzmacniacz. Oczywiście musi to być zrobione z głową. 

Edited by gustwao

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, gustwao napisał:

Kolejna próba deskredytacji, ale jak nie potrafi się nic zrobić samemu to oczywiście lepiej jest kupić coś co kosztuje dwa lub cztery razy drożej. I również jest się zadowolonym. Takie życie. 

Prawie większą ilość osób posiadające XS ma przerobione tylko kondensatory i wymienione OPA i to nawet nie na dyskretne. 

Dopiero dwie osoby przerabiają filtry i zasilanie jeszcze nie w całości, ale... szkoda że nic nie napiszą jakie mają odczucia. 

Co do porównań to napiszę tyle, byłem u kolegi pod pachą z moim XS oraz malinką z nakładką, jakieś dwa tygodnie temu. Przyszedł do niego już nasz wspólny znajomy z qutestem. Wiadomo piwko luźna rozmowa, po wspólnych odsluchach i mile spędzonym wieczorze. Wróciłem bardo zadowolony, chociaż lekko chwiejnymi krokiem 😉, sam nie wiem dlaczego (jednka sobie przypomniałem, dość mocno wiało tego wieczoru 🤭) Konkluzja była taka, że chłopak sprzedał prę dni temu tą zabawkę i szuka nowego DAC z wyższej półki, dlaczego bo XS po pierwsze jest beee, po drugie za tani, po trzecie trzeba przerabiać, a po czwarte jakoś tak chińszczyzną zalatuje 🤣

A propo odsprzedaży przerobionego sprzętu, tutaj na forum jest sporo osób, które tylko czekają na zakup przerobionego i tańszego sprzętu. Dotyczy to nie tylko dac, ale również wzmacniacz. Oczywiście musi to być zrobione z głową. 

Nie każdy mnie lutować. Tylko u aż tyle w temacie. Nie ma co się kłócić, niech każdy kupuje i pisze co chce, nikt nikogo do niczego nie zmusza 🙂 Ja kupiłem używanego 10-latka, W4S DAC 2 i uważam, że jest dużo lepszy od XS. Jak ktoś z Warszawy jest chętny na zawody to zapraszam na priv. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

WITAM 😉😀

czytam wasze posty i stwierdziłem ze może kupię tego daca {zamówiłem wersie top } , właśnie dostałem info ze bendzie we wtorek  

napewno wymienię gniazdo zasilania , rca przewody opa może później ale skupił bym się na tych dwóch kondach 2,2 wsyscy polecają czerwone jenceny wiadom są dobre i cena ale zastanawiam się czy się nie sklusic na audio note miedziane ?

ale co by to wniosło do daca jaki dzwiek ? A może dac se spokój ? 

Jak myślicie ? 😀😀

ps. Gram na Luxmanem m 4000 i starych tannoyach 15 cali z seri k3838 

pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, gustwao napisał:

Kolejna próba deskredytacji, ale jak nie potrafi się nic zrobić samemu to oczywiście lepiej jest kupić coś co kosztuje dwa lub cztery razy drożej. I również jest się zadowolonym. Takie życie. 

Prawie większą ilość osób posiadające XS ma przerobione tylko kondensatory i wymienione OPA i to nawet nie na dyskretne. 

Dopiero dwie osoby przerabiają filtry i zasilanie jeszcze nie w całości, ale... szkoda że nic nie napiszą jakie mają odczucia. 

Co do porównań to napiszę tyle, byłem u kolegi pod pachą z moim XS oraz malinką z nakładką, jakieś dwa tygodnie temu. Przyszedł do niego już nasz wspólny znajomy z qutestem. Wiadomo piwko luźna rozmowa, po wspólnych odsluchach i mile spędzonym wieczorze. Wróciłem bardo zadowolony, chociaż lekko chwiejnymi krokiem 😉, sam nie wiem dlaczego (jednka sobie przypomniałem, dość mocno wiało tego wieczoru 🤭) Konkluzja była taka, że chłopak sprzedał prę dni temu tą zabawkę i szuka nowego DAC z wyższej półki, dlaczego bo XS po pierwsze jest beee, po drugie za tani, po trzecie trzeba przerabiać, a po czwarte jakoś tak chińszczyzną zalatuje 🤣

A propo odsprzedaży przerobionego sprzętu, tutaj na forum jest sporo osób, które tylko czekają na zakup przerobionego i tańszego sprzętu. Dotyczy to nie tylko dac, ale również wzmacniacz. Oczywiście musi to być zrobione z głową. 

Kolego Gustawo, trochę nietrafnie odebrałeś moja intencję. Miałem xianga 05B który padł po 2 miesiącach nie miałem czasu na odesłanie i dałem go do naprawy trochę to kosztowało, następnie latem w upały padło coś znowu i przestał się załączać diagnoza padła sekcja zasilania. Kupiłem używkę 05B i o dziwo grał zupełnie inaczej a budowa ta sama. Kupiłem następnie xianga 05B na ak4497 i ten u mnie mimo że powinien być najlepszy - zagrał najgorzej. Niestety zniechęciłem się do tego sprzętu. Miałem brnąć w modyfikację czegoś co już przestało mi odpowiadać? Kupiłem Denafripsa Aresa wpasował się idealnie w mój system i zapomniałem o wiecznych kombinacjach co tu zmienić. Xiangi poszły w świat z wyjątkiem oczywiście uszkodzonego. Jak podsumowałem całość sporo dołożyłem do tego interesu. A miało być tak pięknie :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

@maximus035 @Patrykowski

Nie chialem nikogo obrażać, widać nie wszyscy mają tyle szczęścia. Fakt Chińczycy lepią co mają pod ręką. Chociaż sam zamawiałem dwa XS pierwszy ak4495seq z R-core, drugi ak4497 z dwoma trafami w china-hifi-audio i z jakością było przyzwoicie. 

Masz jeszcze na stanie tego uszkodzonego maximus035? Jeśli tak daj znać na priv. 

Pierwszego i drugiego modyfikowałem, ale ten drugi to już kompletnie (kondensatory te za lampą oraz inne, wymiana rezystorów, regulatorów napięcia, gniazda IEC, diody itd.)O zmianach w dzwieku nie ma co pisać, tego trzeba posłuchać, koledzy co poszli dalej wiedzą jakie przyniosło to zmiany. W większości wystarczy umieć trzymać lutownice i obchodzić się z miernikiem.

Kilka osób pytała co i jak na priv, inni nie byli zainteresowani. 

Najważniejsze, że jesteśmy wszyscy zadowoleni i koncentrujemy się na słuchaniu muzyki bo o to chyba chodzi w tej zabawie. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, gustwao napisał: Konkluzja była taka, że chłopak sprzedał prę dni temu tą zabawkę i szuka nowego DAC z wyższej półki, dlaczego bo XS po pierwsze jest beee, po drugie za tani, po trzecie trzeba przerabiać, a po czwarte jakoś tak chińszczyzną zalatuje

Konkluzja jest tez taka, ze XS to sprzęt muzycznie „niedokończony” co sprowadza go do obszaru DIY. Mówienie kup XS bo super gra, a później gwiazdka - *”po wielu modach z lutownicą i multimetrem w łapie” - jest nie do końca ok 😉 Nie neguję słuszności w te mody, ale jak wspomniał przedmówca Maximus, istnieje również taka opcja jak zakup droższego DACa z drugiej ręki za sensowne pieniądze. 


.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 hours ago, Lumperator said:

Konkluzja jest tez taka, ze XS to sprzęt muzycznie „niedokończony” co sprowadza go do obszaru DIY. Mówienie kup XS bo super gra, a później gwiazdka - *”po wielu modach z lutownicą i multimetrem w łapie” - jest nie do końca ok 😉 Nie neguję słuszności w te mody, ale jak wspomniał przedmówca Maximus, istnieje również taka opcja jak zakup droższego DACa z drugiej ręki za sensowne pieniądze. 

Oczywiscie że się z tym częściowo zgadzam. Jednka dostaje się finalny produkt nowy i inne, nowe - zaznaczam- nowe DACi, nie zagrają na tym poziomie co XS w tej cenie. Tego również nie możesz podważyć, jeśli jednka chcesz wydać więcej to nikt nikomu nie broni kładziesz dwa raz tyle lub więcej I masz. Albo uzywka już bardzo starego przetwornika (lecz dobrze zrobionego) na leciwych kościach ESS Sabre 9018 ( w dodatku jak dla mnie bardzo mało muzycznych) 

Dla tych co wiedzą jak obchodzić się z lutownicą (do 85% modów wystarczy, 15% z miernikiem) za powiedzmy 600 zł możemy mieć naprawdę zabawkę na przyzwoitym średnim poziomie i lepszych DAC ów niż powyżej przytoczone. 

Jak przeanalizowałem kilka DAC ów co mają w środku, to po zastosowaniu tych samych komponentów lub podobnych z tego poziomu co inne to już nie ten sam. Jak producent chińczyk zastosowałby, takie komponenty (czyli 600 zł ) proszę mi wierzyć ten DAC kosztowałby przynajmniej 3 razy wiecej. A wtedy nie cieszy by się już taką popularnością nie tylko w Polsce. 

Jednka nie dla każdego jak widać i dobrze. Rynek musi być różnorodny pod różne preferencje odbiorców. Jednemu podobają się blondynki, a innemu szczupłe. Jeden chce wydać nieduże pieniądze i coś przerobić, inny zapłaci więcej za finalny produkt. Tak jest i będzie, ja tylko się z tego cieszę. Inaczej musiałbym wyłożyć kilka razy więcej, a tak mam to samo lub lepiej za powiedzmy "grosze". 

Chińczycy robią naprawdę świetne zabawki, mnóstwo podrób topowych sprzętów oraz innych nowości podzespołów lub częściowo gotowych pół produktów, gdzie u nas dopiero się tworzy lub na zachodzie diy, a tam jest. I to jest piękne wystarczy tylko dobrze poszukać, wystarczy chcieć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, gustwao napisał:

Oczywiscie że się z tym częściowo zgadzam. Jednka dostaje się finalny produkt nowy i inne, nowe - zaznaczam- nowe DACi, nie zagrają na tym poziomie co XS w tej cenie. Tego również nie możesz podważyć, jeśli jednka chcesz wydać więcej to nikt nikomu nie broni kładziesz dwa raz tyle lub więcej I masz. Albo uzywka już bardzo starego przetwornika (lecz dobrze zrobionego) na leciwych kościach ESS Sabre 9018 ( w dodatku jak dla mnie bardzo mało muzycznych) 

Dla tych co wiedzą jak obchodzić się z lutownicą (do 85% modów wystarczy, 15% z miernikiem) za powiedzmy 600 zł możemy mieć naprawdę zabawkę na przyzwoitym średnim poziomie i lepszych DAC ów niż powyżej przytoczone. 

Jak przeanalizowałem kilka DAC ów co mają w środku, to po zastosowaniu tych samych komponentów lub podobnych z tego poziomu co inne to już nie ten sam. Jak producent chińczyk zastosowałby, takie komponenty (czyli 600 zł ) proszę mi wierzyć ten DAC kosztowałby przynajmniej 3 razy wiecej. A wtedy nie cieszy by się już taką popularnością nie tylko w Polsce. 

Jednka nie dla każdego jak widać i dobrze. Rynek musi być różnorodny pod różne preferencje odbiorców. Jednemu podobają się blondynki, a innemu szczupłe. Jeden chce wydać nieduże pieniądze i coś przerobić, inny zapłaci więcej za finalny produkt. Tak jest i będzie, ja tylko się z tego cieszę. Inaczej musiałbym wyłożyć kilka razy więcej, a tak mam to samo lub lepiej za powiedzmy "grosze". 

Chińczycy robią naprawdę świetne zabawki, mnóstwo podrób topowych sprzętów oraz innych nowości podzespołów lub częściowo gotowych pół produktów, gdzie u nas dopiero się tworzy lub na zachodzie diy, a tam jest. I to jest piękne wystarczy tylko dobrze poszukać, wystarczy chcieć. 

Większość sprzętów jest produkowanych w Chinach, Xiang jakby był trochę droższy może zadbali by trochę o lepszą jakość. Gustwao sam wiesz jak się zajrzy do środka te kabelki jak w kalkulatorku? Czy każdy ma poprawiać fabrykę? Zgadza się są wybitne sprzęty produkowane w Chinach ale to już są inne pieniążki. Na początku Xianga też uważałem za wybitne urządzenie w tych pieniądzach, ale wyszło jak wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minutes ago, maximus035 said:

Większość sprzętów jest produkowanych w Chinach, Xiang jakby był trochę droższy może zadbali by trochę o lepszą jakość. Gustwao sam wiesz jak się zajrzy do środka te kabelki jak w kalkulatorku? Czy każdy ma poprawiać fabrykę? Zgadza się są wybitne sprzęty produkowane w Chinach ale to już są inne pieniążki. Na początku Xianga też uważałem za wybitne urządzenie w tych pieniądzach, ale wyszło jak wyszło.

Myślę, że miałeś trochę pecha, nieraz i tak bywa. Chińszczyzna to odrobinę ryzyka. Markowe też co któryś egzemplarz się psuje, jednka tam kontrola jakości jest trochę lepsza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maiłem Xianga wersję A i potem B na 4497. Wersja A rywalizowała u mnie z nuforce dac80, który ogólnie grał lepiej (gładkość, szczegół i scena), ale chińczyk był bardziej muzykalny. Odwrotna sytuacja była w przypadku wersji na 4497, wtedy do porównania miałem matrixa mini-i i właśnie ten ostatni był bardziej muzykalny. Z modów robiłem tylko wymianę opampów. 

Zastawia mnie mnie to gustawo, że wszystkie robione przez Ciebie mody są strzałem w dziesiątkę. To trochę mało prawdopodobne, żeby każda pomyślana modyfikacja zmieniała dźwięk w dobrym kierunku. Raczej spodziewałabym się czegoś odwrotnego, że większość okaże się psująca dźwięk. Jak ja np. wymieniam opampy, to zdecydowana większość mi nie leży, dopiero za którym razem trafiam na właściwe połączenie. Może masz dużo szczęścia, a może ulegasz dość powszechnej iluzji - inny dźwięk = lepszy dźwięk. 

Aktualnie posiadam dwa daci, jeden taki jak kolega wyżej - WYRED 4 SOUND DAC2 DSD wersja SE (nowy około 2500$) oraz audio nemesis dc-2 (nowy około 3000 zł, używany 1200-1400). Chętnie skonfrontowałbym moje daci z jakimś silnie upgradowanym Xiangiem. Szczególnie interesuje mnie porównanie do audio nemesis, który jest w zasadzie w tych samych pieniądzach. 

Jak coś jestem z Warszawy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, zaworotko napisał:

Maiłem Xianga wersję A i potem B na 4497. Wersja A rywalizowała u mnie z nuforce dac80, który ogólnie grał lepiej (gładkość, szczegół i scena), ale chińczyk był bardziej muzykalny. Odwrotna sytuacja była w przypadku wersji na 4497, wtedy do porównania miałem matrixa mini-i i właśnie ten ostatni był bardziej muzykalny. Z modów robiłem tylko wymianę opampów. 

Zastawia mnie mnie to gustawo, że wszystkie robione przez Ciebie mody są strzałem w dziesiątkę. To trochę mało prawdopodobne, żeby każda pomyślana modyfikacja zmieniała dźwięk w dobrym kierunku. Raczej spodziewałabym się czegoś odwrotnego, że większość okaże się psująca dźwięk. Jak ja np. wymieniam opampy, to zdecydowana większość mi nie leży, dopiero za którym razem trafiam na właściwe połączenie. Może masz dużo szczęścia, a może ulegasz dość powszechnej iluzji - inny dźwięk = lepszy dźwięk. 

Aktualnie posiadam dwa daci, jeden taki jak kolega wyżej - WYRED 4 SOUND DAC2 DSD wersja SE (nowy około 2500$) oraz audio nemesis dc-2 (nowy około 3000 zł, używany 1200-1400). Chętnie skonfrontowałbym moje daci z jakimś silnie upgradowanym Xiangiem. Szczególnie interesuje mnie porównanie do audio nemesis, który jest w zasadzie w tych samych pieniądzach. 

Jak coś jestem z Warszawy. 

A jak Twój W4S w stosunku do XSów wypadł? Porównywałem w go jeszcze z innymi przetwornikami? 

Miałeś od razu DAC 2 DSD czy upgrade robiłeś? 

Edited by Patrykowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Patrykowski napisał:

A jak Twój W4S w stosunku do XSów wypadł? Porównywałem w go jeszcze z innymi przetwornikami? 

Miałeś od razu DAC 2 DSD czy upgrade robiłeś? 

Kupiłem od razu wersje upgrade (używaną). Nie robiłem bezpośredniego porównania do XSów, gdyż sprzedałem oba zanim nabyłem W4S. 

 

40 minut temu, DAWH napisał:

jaki jest charakter brzmienia tego dac?

Panowie co myślicie o tych opa?

Opamp Burson V5i Dual

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Opisują go jako ultra analogowe granie i faktycznie coś w tym jest. Nie ma w nim ostrości. Co mi się szybko rzuciło jeszcze w uszy, to to, że wokale są troszkę wycofane, akurat w moim systemie było to pożądane. 

 

Edited by zaworotko

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, zaworotko napisał:

Kupiłem od razu wersje upgrade (używaną). Nie robiłem bezpośredniego porównania do XSów, gdyż sprzedałem oba zanim nabyłem W4S. 

 

Opisują go jako ultra analogowe granie i faktycznie coś w tym jest. Nie ma w nim ostrości. Co mi się szybko rzuciło jeszcze w uszy, to to, że wokale są troszkę wycofane, akurat w moim systemie było to pożądane. 

 

zawsze byłem ciekaw brzmienia audio nemesis, ale niestety nie miałem okazji. 

dc-1 to chyba podobny charakter?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, zaworotko said:

 Z modów robiłem tylko wymianę opampów. 

Zastawia mnie mnie to gustawo, że wszystkie robione przez Ciebie mody są strzałem w dziesiątkę. To trochę mało prawdopodobne, żeby każda pomyślana modyfikacja zmieniała dźwięk w dobrym kierunku. Raczej spodziewałabym się czegoś odwrotnego, że większość okaże się psująca dźwięk. Jak ja np. wymieniam opampy, to zdecydowana większość mi nie leży, dopiero za którym razem trafiam na właściwe połączenie. Może masz dużo szczęścia, a może ulegasz dość powszechnej iluzji - inny dźwięk = lepszy dźwięk

To jeśli tylko wymieniłeś OPA( to nie oczekuj euforii) teraz pytanie na jakie jeszcze, może się pochwalisz co tam siedzialo u Ciebie ? Ja przerobiłem przynajmniej około 10 w tym trzy dyskretne te najdroższe. Więc trochę mam rozeznanie. Nawet nie starczyło sił na wymianę kondensatorów, a to postawowy mod. 

Co do strzału w dziesiątkę, to najpierw sam sprawdzę a następnie opiszę i podam na tacy Gotowe Rozwiązanie, które wypadało by tylko zastosować u siebie oraz ocenić. I tego nawet prawie nikt nie che spróbować, może samo się zrobi 🤬. Te niektóre mody naprawdę kosztują niewiele wręcz są śmieszne. Uwierz sprawdzam nieraz kilka rozwiązań jednej modyfikacji, kierując się przy tym zdobytą wcześniej wiedzą oraz doświadczeniem swoim i innych, który podobne mody robili i robią. A to naprawdę nie takie "hop siup". Obecnie nie pasuje mi przetwornica, która zastąpiła drugi regulator 6v. Gra ciut za ostro na górze, ale otworzył mocniej średnicę. Więc mam dylemat, a już tam wstawiałem trzy inne regulatory i zawsze jest coś nie tak. Zawsze mogę wrócić do stokowego rozwiązania, ale jeszcze powalczę może jakieś inne rozwiązanie znajdę. 

A może sam Ty lub ktoś inny zaproponuje jakiś fajną modyfikacje, chętnie i ja się czegoś nauczę. Naprawdę łatwo jest wszystko i wszystkich oceniać nie robiącą nic w zamian. 

Co warto jeszcze nadmienić sam DAC nie gra ważne są inne elementy toru, wzmacniacz oraz kolumny, powinny być na wyższym poziomie od DACa, a nie odwrotnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, DAWH napisał:

zawsze byłem ciekaw brzmienia audio nemesis, ale niestety nie miałem okazji. 

dc-1 to chyba podobny charakter?

Słuchałem tylko wersji dc-2. Z opisów innych użytkowników wynika, że dc-2 to dalej jest ten sam charakter grania, ale z poprawionymi aspektami przestrzeni. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, gustwao napisał:

To jeśli tylko wymieniłeś OPA( to nie oczekuj euforii) teraz pytanie na jakie jeszcze, może się pochwalisz co tam siedzialo u Ciebie ? Ja przerobiłem przynajmniej około 10 w tym trzy dyskretne te najdroższe. Więc trochę mam rozeznanie. Nawet nie starczyło sił na wymianę kondensatorów, a to postawowy mod. 

Co do strzału w dziesiątkę, to najpierw sam sprawdzę a następnie opiszę i podam na tacy Gotowe Rozwiązanie, które wypadało by tylko zastosować u siebie oraz ocenić. I tego nawet prawie nikt nie che spróbować, może samo się zrobi 🤬. Te niektóre mody naprawdę kosztują niewiele wręcz są śmieszne. Uwierz sprawdzam nieraz kilka rozwiązań jednej modyfikacji, kierując się przy tym zdobytą wcześniej wiedzą oraz doświadczeniem swoim i innych, który podobne mody robili i robią. A to naprawdę nie takie "hop siup". Obecnie nie pasuje mi przetwornica, która zastąpiła drugi regulator 6v. Gra ciut za ostro na górze, ale otworzył mocniej średnicę. Więc mam dylemat, a już tam wstawiałem trzy inne regulatory i zawsze jest coś nie tak. Zawsze mogę wrócić do stokowego rozwiązania, ale jeszcze powalczę może jakieś inne rozwiązanie znajdę. 

A może sam Ty lub ktoś inny zaproponuje jakiś fajną modyfikacje, chętnie i ja się czegoś nauczę. Naprawdę łatwo jest wszystko i wszystkich oceniać nie robiącą nic w zamian. 

Co warto jeszcze nadmienić sam DAC nie gra ważne są inne elementy toru, wzmacniacz oraz kolumny, powinny być na wyższym poziomie od DACa, a nie odwrotnie. 

twoje przeróbki to już diy i nie każdego to interesuje. Ktoś płaci tyle i tyle i oczekuje że mu to zagra na danym poziomie. Ewentualnie opa może sobie łatwo wymienić. Co to za sztuka kupić dac z 1500zl i jeszcze ciągle w nim grzebać, dojść do takiego momentu, że masz już całkiem inaczej brzmiący dac niż oryginał. Może dla zainteresowanych warto wrócić do opisów właśnie tego w oryginale ewent. ze zmienionymi opa. Twoje mody to już wyższy poziom i trochę mieszasz w głowach amatorom którzy tym dac są zainteresowani. Mogą pomyśleć że tylko twój gra dobrze:-) 

Nie ma nawet możliwości żeby zweryfikować twoje opinie o tych "modach".

Jak ktoś chce dac to szuka takiego A nie innego, powtarzalnego,   brzmienia.  

Edited by DAWH

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, gustwao napisał:

To jeśli tylko wymieniłeś OPA( to nie oczekuj euforii) teraz pytanie na jakie jeszcze, może się pochwalisz co tam siedzialo u Ciebie ? Ja przerobiłem przynajmniej około 10 w tym trzy dyskretne te najdroższe. Więc trochę mam rozeznanie. Nawet nie starczyło sił na wymianę kondensatorów, a to postawowy mod. 

Co do strzału w dziesiątkę, to najpierw sam sprawdzę a następnie opiszę i podam na tacy Gotowe Rozwiązanie, które wypadało by tylko zastosować u siebie oraz ocenić. I tego nawet prawie nikt nie che spróbować, może samo się zrobi 🤬. Te niektóre mody naprawdę kosztują niewiele wręcz są śmieszne. Uwierz sprawdzam nieraz kilka rozwiązań jednej modyfikacji, kierując się przy tym zdobytą wcześniej wiedzą oraz doświadczeniem swoim i innych, który podobne mody robili i robią. A to naprawdę nie takie "hop siup". Obecnie nie pasuje mi przetwornica, która zastąpiła drugi regulator 6v. Gra ciut za ostro na górze, ale otworzył mocniej średnicę. Więc mam dylemat, a już tam wstawiałem trzy inne regulatory i zawsze jest coś nie tak. Zawsze mogę wrócić do stokowego rozwiązania, ale jeszcze powalczę może jakieś inne rozwiązanie znajdę. 

A może sam Ty lub ktoś inny zaproponuje jakiś fajną modyfikacje, chętnie i ja się czegoś nauczę. Naprawdę łatwo jest wszystko i wszystkich oceniać nie robiącą nic w zamian. 

Co warto jeszcze nadmienić sam DAC nie gra ważne są inne elementy toru, wzmacniacz oraz kolumny, powinny być na wyższym poziomie od DACa, a nie odwrotnie. 

Opampy miałem akurat bardzo różne (większość dalej posiadam), choćby lme49900, staccato, burson V6 vivid i classic, z tańszych większość tych bardziej znanych. Niektóre grały całkiem ciekawie, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że stockowe są bardzo właściwe i producent zastosował je nie bez powodu i nie z przypadku. Co do kondensatorów, to w tym czasie, kiedy miałem swojego Xianga jeszcze nikt nie próbował ich wymieniać, wówczas Xiang jeszcze bez tego był giant-killerem 😉

Jeśli Twoje mody są poparte licznymi próbami, to zwracam honor, nie sądziłem, że ktoś chciałbym poświęcać tyle czasu na tego rodzaju zabawy. 

Jasne, że gra cały system, ale to czy dac powinien być tym trochę lepszym czy gorszym elementem, to akurat kwestia dyskusyjna. 

Edited by zaworotko

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minutes ago, DAWH said:

Co to za sztuka kupić dac z 1500zl i jeszcze ciągle w nim grzebać, dojść do takiego momentu, że masz już całkiem inaczej brzmiący dac niż oryginał. 

A ja myślałem że to o to chodzi, aby mieć lepsze brzmienie, aby móc je kształtować praktyczne jak się chce. 

Ludzie wywalają po 5000 i 10 000 tys. na sprzęt i robią modyfikacje, a po co i dlaczego to już sam sobie odpowiedz na to pytanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, gustwao napisał:

A może sam Ty lub ktoś inny zaproponuje jakiś fajną modyfikacje, chętnie i ja się czegoś nauczę.

z drugiej strony od mnie również szacunek dla Ciebie za ogrom pracy jaki wkładasz w mody i że dzielisz się z tym chętnie z innymi...

Pomyśl sobie tylko, ze osoba która czyta ten wątek żeby się czegoś o XS dowiedzieć może zwyczajnie się przestraszyć.

A to nawet w oryginale fajnie grający dac i jeśli wpasuje się w dany system to na długo mize w nim pozostać.

12 minut temu, gustwao napisał:

Ludzie wywalają po 5000 i 10 000 tys. na sprzęt i robią modyfikacje, a po co i dlaczego to już sam sobie odpowiedz na to pytanie. 

tylko za 5k można mieć lepszy dac. 

Ale pytanie czy za 1k można mieć lepszy ? Bo za tyle już można używkę XS kupic. Wg mnie, jeśli ktoś z szuka tego brzmienia, czyli  szybkiego, otwartego, szczegółowego, będącego po jasnej stronie i dynamicznego, to do kwoty 2k, prawdopodobnie nie.

Edited by DAWH

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minutes ago, DAWH said:

tylko za 5k można mieć lepszy dac. 

Ale pytanie czy za 1k można mieć lepszy ? Bo za tyle już można używkę XS kupic. Wg mnie, jeśli ktoś z szuka tego brzmienia, czyli  szybkiego, otwartego, szczegółowego, będącego po jasnej stronie i dynamicznego, to do kwoty 2k, prawdopodobnie nie.

Za 5 k oczywiście, ale ten za 5 po modyfikacji gra o kolejną klasę wyżej itd. Królika cały czas się goni. 

We wzmacniaczach to już prawie reguła prawie każdy można modyfikawac i poprawiać producenta. Ja powiem od siebie że nawet trzeba. Oni zawsze mają węża w kieszeni na części, odkąd księgowi kontrolują wydatki. 

Myślimy że np wzmacniacz kosztujący 20 tys. lub więcej to fanaberia? Nie to w połowie zastosowane b. bardzo dobre komponenty. Odpowiedni zrobione transformatory często recznie, super kondensatory w torze audio i napięcia, odpowiednie kostki, dobrze dobrane regulatory, diody, lampy (jeśli dotyczy lampowego wz.) itd. 

Poszczególne półki sprzętu różnią się głównie zastosowanymi komponentami i rozwiązaniami technicznymi. Dlatego sam nieraz robię oczy jak coś drobnego wymienię, ale na powiedzmy markowego i wąskie gardło znika z tego elementu. Przykład koszt 12 szt diod w oryginale to 50 groszy, zastosowanie innych odpowiednich to koszt 20 zł. Efekt poprawa basu i szybkości. Duperela, a jaki efekt. Tak jest ze wszystkimi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, zaworotko napisał:

Opampy miałem akurat bardzo różne (większość dalej posiadam), choćby lme49900, staccato, burson V6 vivid i classic, z tańszych większość tych bardziej znanych. Niektóre grały całkiem ciekawie, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że stockowe są bardzo właściwe i producent zastosował je nie bez powodu i nie z przypadku.

Kiedyś o tym też wspomniałem, że na niemodyfikowanym 05B, po przewaleniu różnych opampów (w tym również Bursonów), stockowy zestaw zagrał najlepiej. Prawie w każdym innym DACu OPA2604 zamulały, a tu grały w sam raz :)


.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Lumperator napisał:

Kiedyś o tym też wspomniałem, że na niemodyfikowanym 05B, po przewaleniu różnych opampów (w tym również Bursonów), stockowy zestaw zagrał najlepiej. Prawie w każdym innym DACu OPA2604 zamulały, a tu grały w sam raz 🙂

Ja również to potwierdzam. W 05b zmieniłem tylko opa na buforze na Staccato, reszta oryginał. Takie zestawienie najbardziej neutralne wg mnie. 

Edited by DAWH

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.