Skocz do zawartości
Szymon1

Godne polecenia odtwarzacze i transporty HI-END. Bez względu na wiek. AS.

Rekomendowane odpowiedzi

I się nie dziwię, bo PCM1704 były zmuszone do współpracy z analogówką projektowaną pod PCM63.

Żeby było naprawdę dobrze z PCM1704 należałoby zmodyfikować również analogówkę. A najlepiej wywalić w ogóle, i zbudować od nowa pod kątem współpracy z PCM1704.

Prosta podmiana PCM63 na PCM1704 to modelowy przykład tuningu "na małpę". ASE-Audiotuning to lansuje, ale wiadomo dlaczego. Bo na tym zarabia.

 

Obecnie odsłuchuję u siebie takie, wyglądające jak zabawki pudełeczka:

DAC - http://acousticplan.de/html/digimaster_english_.html i transport CD - http://acousticplan.de/html/drivemaster_english.html

do tego dodatkowy dedykowany zasilacz - jeden obsługujący zasilanie DAC i CD.

DAC jest oparty na PCM1704, a transport CD na CDPro2M. Połączone są ze sobą łączem I2S. Powiem szczerze, że na tyle to dobrze gra, że być może zostaną u mnie na dłużej pomimo, że DAC obsługuje tylko ten stary PCM (do 24/196) bez możliwości grania DSD. Przy tym zestawie słychać, jak granie na komputerku NUC z Daphile po USB ogranicza możliwości systemu. Granie z płytki CD to inna bajka. Poszukiwania lepszego odtwarzacza sieciowego są nieuniknione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Obecnie odsłuchuję u siebie takie, wyglądające jak zabawki pudełeczka:

DAC - http://acousticplan.de/html/digimaster_english_.html i transport CD - http://acousticplan.de/html/drivemaster_english.html

do tego dodatkowy dedykowany zasilacz - jeden obsługujący zasilanie DAC i CD.

DAC jest oparty na PCM1704, a transport CD na CDPro2M. Połączone są ze sobą łączem I2S. Powiem szczerze, że na tyle to dobrze gra, że być może zostaną u mnie na dłużej pomimo, że DAC obsługuje tylko ten stary PCM (do 24/196) bez możliwości grania DSD. Przy tym zestawie słychać, jak granie na komputerku NUC z Daphile po USB ogranicza możliwości systemu. Granie z płytki CD to inna bajka. Poszukiwania lepszego odtwarzacza sieciowego są nieuniknione.

 

Ciekawe konstrukcje, chociaż w konkursie na najbrzydszy dzielony transport miejsce na podium gwarantowane ;-) Szczególnie ta plyta wystająca poza obrys urządzenia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe konstrukcje, chociaż w konkursie na najbrzydszy dzielony transport miejsce na podium gwarantowane ;-) Szczególnie ta plyta wystająca poza obrys urządzenia...

 

Konstrukcje minimalistyczne bez audiofilskiego powietrza w środku, ale jeśli chodzi o brzydotę, to bym polemizował :) Wystająca poza obrys płyta - tutaj bym wolał pudełko na szerokość płyty. Zaleta - oszczędność na wielkości potrzebnej powierzchni stolika audio.

Mają też szerszy i lepszy odtwarzacz CD ( http://acousticplan.de/html/vadi_english.html ), ale cena x2 całego kompletu.

Edytowane przez Panter
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Konstrukcje minimalistyczne bez audiofilskiego powietrza w środku, ale jeśli chodzi o brzydotę, to bym polemizował :) Wystająca poza obrys płyta - tutaj bym wolał pudełko na szerokość płyty. Zaleta - oszczędność na wielkości potrzebnej powierzchni stolika audio.

Mają też szerszy i lepszy odtwarzacz CD ( http://acousticplan.de/html/vadi_english.html ), ale cena x2 całego kompletu.

 

A ile ten mini transport kosztuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile ten mini transport kosztuje

Katalogowo w okolicach 3000euro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz nadszedł czas na transporty.

 

Esoteric P2- 1989 rok, waga 13kg. Mechanizm starego typu protoplasta CMK-2, leciwy i rzadki model. Raczej dla kolekcjonerów. Nietypowa wąska obudowa.

Esoteric P2s- 1994 rok, waga 14kg. Mechanizm CMK-2, wysokiej jakości toslink, ulepszona wersja modelu P2, kosztował o 50% więcej. Bardzo drogi model jak na tamte czasy. Dla porównania model TEAC VRDS25 z 1995 roku kosztował mniej niż 1/3 jego ceny.

Esoteric P10 - 1989 rok, waga 10kg. Pomimo wyższego numeru był to uproszczony model P2 (2 razy tańszy) z bliźniaczym mechanizmem. Rzadko spotykany ale niezbyt poszukiwany.

Esoteric P500 - 1989 rok, waga 6kg, najprostsza i najtańsza konstrukcja Esoterica. Typowa zabawka za 1/5 ceny modelu P2. Dość popularna i spotykana na rynku wtórnym. To jak mercedes klasy A, jest znaczek ale brzmieniowo żadnego szału.

Esoteric P700 - 1994 rok, waga 7kg. 5 razy tańszy od P2s. Laser nowego typu, słynny KSS-151A. Popularny jako używany, stosowany raczej jako dawca części.

Teac VRDS T1 - 1994 rok, waga 10kg. Tani ale lepiej zbudowany od serii P500/P700 model wypuszczony pod logo Teac, Uproszczony, imitujący droższe serie (CMK 3.2) napęd VRDS z plastikowym wzmocnieniem. Nietypowy laser KSS-240A! Bardzo popularny i dość tani model (połowa ceny VRDSa 25). Dźwięk niestety odbiega mocno od droższych braci, osobiście nie polecam. łatwo dostępny i tani laser przysporzył mu wielu fanów.

Esoteric P30 - 1995 rok, waga 14,5kg. Rzadko spotykany i w miarę solidny model w uczciwej cenie (50% droższy od VRDSa 25). Początek nowej szaty wizualnej Esoterica. Niezbyt poszukiwany model.

 

Teraz przechodzimy do innej ligi.

Esoteric P50s 2001 rok, waga 23kg- Bardzo rzadko spotykany, model kolekcjonerski. Oparty o mechanizm CMK 3.2, charakterystyczne pionowe podświetlenie.

Esoteric X-50w waga 25kg - ODTWARZACZ ZINTEGROWANY, absolutny rarytas mało kto wie o jego istnieniu. Charakterystyczne pionowe podświetlenie w kształcie trójkąta. Bardzo poszukiwany.

 

Esoteric P-70 - 2003 rok, waga 25kg - Ostatni szczytowy model Esoterica czytający wyłącznie płyty CD, unikalna odmiana transportu CMK 3-S. Rewelacyjnie zbudowany, świetnie wyposażony (wejścia zegarowe, mnogość wyjść cyfrowych + dual aes). Wbudowana opcja upsamplingu do 176,4 kHz. Moja rekomendacja, przepiękna, ponadczasowa bryła i najwyższych lotów dźwięk. Zero technicznego czy ostrego grania, we właściwym systemie bardzo analogowe granie z świetnym niskim basem i rozdzielczą ale przyjemną górą pasma.

 

Esoteric P-0, 1997 rok, waga 50kg. Dzielony Król srebrnych krążków, maszyna marzeń i krążownik na srebrnych wodach płyt CD. Absolutnie bezkompromisowa konstrukcja z wydzielonym zasilaniem, unikatowy wygląd zewnętrzny. Bardzo pożądany przez kolekcjonerów, nadal bardzo drogi często ponad 30kzł. Wysokiej klasy brzmienie z rozdzielczą górą pasma i niesamowitym jak na te czasy basem.

Unikatowy jest nawet sam laser, jego obudowa i sposób przesuwu wózka. Absolutna rekomendacja jako kultowy i niezwykle kolekcjonerski przedmiot. Do dzisiaj żałuję, że go sprzedałem, prędzej czy później go odkupię :)

Jedyna rysa na szkle to problemy z odczytem nietypowych płyt typu blu-spec lub innych wynalazków o nietypowej pojemności lub warstwie odbijającej. Miałem też problem z niektórymi, złotymi wydaniami K2HD.

 

Cdn...

 

Fajne te TEACi tylko prawie w każdym siedzi ten cholerny KSS151A...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dobrze bo to cholernie dobry laser i jest wielu dawców.

Tak, tylko dawcy tez juz maja po 15-20 lat...

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon1 - miałeś przyjemność obcowania z nowym P1 Grandioso?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

Miałem chwilę zwątpienia gdy przechodziłem na pliki i

Pliki są do d.....;) albo dobre to są duże pliki banknotów o dużych nominałach ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

Nie zmuszaj mnie żebym Cię spytał o doświadczenie w tej kwestii :) Pliki to wyzwanie i da się zagrać hajendowo tylko trzeba wiedzieć jak to uzyskać. Ograniczenia to wymysł ludzki.

Któż nie lubi banknotów, zwłaszcza 500 ojro.

Możesz mnie zmusić ..;))

Pytanie ile trzeba wpakować w plikowca , żeby zagrał na poziomie np...hmmm nie będę okrutny ..AR CD8 ?

Wystarczy 100 tys. zł ..czy więcej?

I dlaczego jeden z guru plików doradzał się jaki gramiak kupić ? Hi, hi ..nie powiem , który ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...myślę że tu nie chodzi o kasę którą trzeba władować w pliki aby zagrały na wysokim poziomie

rzecz w czym innym....jakiś czas temu rozmawiałem z gościem który z zegarmistrzowską dokładnością

opisywał mi różnice w brzmieniu między topowym Accu, Vitusem i Passem ale jak zadałem pytanie

który z tych wzmacniaczy gra dzwiekiem przybliżonym do tego co można usłyszeć w rzeczywistości

tu juz miał dylemat....domyśliłem się że rozmowy nie rozwija tylko dlatego że takie brzmienie jest mu dość

obce i nie jest w stanie mi odpowiedzieć

odnośnie plików.....można na nich zbudować znakomity dzwięk którego nie będzie trzeba zmieniać..ale...

proszę posłuchać saksofonu (ostatnio uczepiłem się tego instrumentu ) na plikach a następnie na analogu

po czy posłuchać jak ten instrument brzmi na żywo i odnieść sie która prezentacja jest bliższa prawdzie....

pliki mają swoją specyfikę brzmienia której ja akurat nie lubię, ale wiem że to może się podobać

jeden z elementów którego na plikach mamy w nadmiarze....selektywność....nie mylić z rozdzielczością

pomijam wypełnienie dzwieku ale właśnie ta podrasowana selektywność powoduje że czegoś takiego

nie usłyszymy na żywo....( przynajmniej ja nie słyszę ) ..może sie mylę ale takie jest moje zdanie na temat plików

chciałbym mieć kiedyś gramofon - moje marzenie ;-)

....pliki kupię dopiero wtedy jak wróbel będzie ważył kilo ;-)

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

W cenie CD8 to pliki grają jak nowe CD Sony znaczy chudo i cinko :)

"otusz to" ;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja jestem wyjątkiem. Moja kolekcja wniesiona w spadku z lat 90-ych to ok. 100 tytułów. U mnie baaardzo wcześnie zaczęła się zabawa w pliki. A kolekcję CD buduje teraz płacąc za srebrne krązki zazwyczaj od 1 zł do 20 zł za sztukę. Nooo czasem jakiś audiofilskie wydanie XRCD czy na złocie. Bardzo mi sie podobają dzisiejsze czasy w tym względzie gdzie ludziska wyprzedają swoje kolekcje za grosze przechodząc na pliki :). Aby tak dalej. Będą czasy gdy za grosze kupowało sie winyle, to teraz będziemy za grosze kupować płyty CD.

 

A poczciwa płyta CD zagrana z dobrego transportu CD i DACa potrafi zagrać lepiej niz plik 24/192 z dobrego plikowca. Do tej pory nie wierzyłem, że to jest możliwe. A jednak. Jedynie dalej podobają mi sie pliki DSD. Tym bardziej, że mój dCS łyka je jak pelikan :).

 

Oczywiście są dobre wydania CD i wydania do doopy ale to chyba też oczywiste.

 

Pozdro

 

Jestem przed wyborem CD playera. Myślę o Accuphase DP-700 lub dCS Puccini z dedykowanym Clockiem. Poszukuję opini użytkowników. Czy może mi Pan kilka słów napisać? dilermans@yahoo.com

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

Porównywanie najwyższej klasy analogu czy taśmy z cyfrą zakończy się w wiadomy sposób. Moim zdaniem kluczowy jest łatwy i wygodny dostęp do materiału muzycznego a ten warunek spełniają obecnie wyłącznie nośniki cyfrowe. Podniecanie się kupką strych nagrań gdzie znalezienie nośników w dobrym stanie coraz częściej przypomina poszukiwanie lamp NOS ECC88 moim zdaniem jest skazane na wymarcie. Moda na vinyl nic tu nie zmieni, nowe edycje będą tworzone i tak z plików a płyty wykonane z plasteliny :) Taśmy to już margines marginesu ale faktem jest, że gra to najprzyjemniej. Płynność w tym przypadku jest punktem odniesienia ale nie zasypujemy gruszek...

Tak kiedyś będą tylko pliki ...kiedyś ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Któż nie lubi banknotów, zwłaszcza 500 ojro.

 

ja nie lubię. bardzo ciężko gdzieś nimi zapłacić

 

Możesz mnie zmusić ..;))

Pytanie ile trzeba wpakować w plikowca , żeby zagrał na poziomie np...hmmm nie będę okrutny ..AR CD8 ?

Wystarczy 100 tys. zł ..czy więcej?

I dlaczego jeden z guru plików doradzał się jaki gramiak kupić ? Hi, hi ..nie powiem , który ..

 

Wystarczy 2000 EUR dobrze wydane w Chinach. Transport + zegar. Do tego potrzebny DAC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

 

 

ja nie lubię. bardzo ciężko gdzieś nimi zapłacić

 

 

 

Wystarczy 2000 EUR dobrze wydane w Chinach. Transport + zegar. Do tego potrzebny DAC.

Ale Ty mówisz o transporcie plikowym czy CD?

Oczywiście , że dobry transport CD plus dobry DAC zagra lepiej niż AR CD8.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem przed wyborem CD playera. Myślę o Accuphase DP-700 lub dCS Puccini z dedykowanym Clockiem. Poszukuję opini użytkowników. Czy może mi Pan kilka słów napisać? dilermans@yahoo.com

 

Ja się nie znam. Proszę zapytaj Szymona.

A na czym ja gram jest w "o mnie".

 

pozdro

 

 

Masz już test tej Jajumki?

 

W głowie. Dzisiaj mam zamiar nic nie pić i coś naskrobać.

 

Ale Ty mówisz o transporcie plikowym czy CD?

Oczywiście , że dobry transport CD plus dobry DAC zagra lepiej niż AR CD8.

 

Miałem na mysli plikograj + zegar. Do tego potrzeba DACa przyjmującego zegar ale tez 100 tys nie wyjdzie. Myśle, że mniej niż połowa jesli ktoś zakupi używanego DACa.

Jaki to plikograj wspominałem w tym wątku wcześniej. Nawet zdjęcia były.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

Miałem na mysli plikograj + zegar.

I uważasz , źe taki zestaw zagra lepiej niż transport CD z tym samym DAC-kiem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie znam. Proszę zapytaj Szymona.

A na czym ja gram jest w "o mnie".

 

pozdro

 

 

 

W głowie. Dzisiaj mam zamiar nic nie pić i coś naskrobać.

 

 

 

Miałem na mysli plikograj + zegar. Do tego potrzeba DACa przyjmującego zegar ale tez 100 tys nie wyjdzie. Myśle, że mniej niż połowa jesli ktoś zakupi używanego DACa.

Jaki to plikograj wspominałem w tym wątku wcześniej. Nawet zdjęcia były.

Dzięki.

Którego Szymona?

- jestem nowy na forum i słabo się po nim jeszcze poruszam,

- Szymonów w użytkownikach kilkudziesięciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojca i założyciela tego wątku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@747!

Jeszcze jeden trolling i wylatujesz z wątku!

I nie próbuj ze mną dyskusji, bo wylecisz natychmiast.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

I uważasz , źe taki zestaw zagra lepiej niż transport CD z tym samym DAC-kiem ?

 

 

I uważasz , źe taki zestaw zagra lepiej niż transport CD z tym samym DAC-kiem ?

 

Ja nie uważam. Ja to sprawdzilem. Już o tym nawet wspomniałem. Na tych samych kablach cyfrowych, oba playery wysterowane tym samym zegarem.

W pewnych apektach ale tylko czasem CD okazywal się lepszy. Ale w slepym tescie bym sie nie podjął. Na pewno potrzebne testy na kilka par uszu.

Testowałem płyte CD i jej rip 16/44,1. Raczej nie przypominam sobie zakupionych plikow w tym formacie. Jeśli już to 24/48 tylko nie wiem czy wtedy porównanie będzie fair. Można tez porównać pliki 24/96 czy 24/192 do CD tyle że moim zdaniem one zagrają po prostu inaczej. Dlatego wolałem porownać do ripów moich krażkow, własnoręcznie wykonanych.

 

Pozdro

 

Dzięki.

Którego Szymona?

- jestem nowy na forum i słabo się po nim jeszcze poruszam,

- Szymonów w użytkownikach kilkudziesięciu

 

Założyciela tego watku. Szymon1.

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

 

 

 

 

Ja nie uważam. Ja to sprawdzilem. Już o tym nawet wspomniałem. Na tych samych kablach cyfrowych, oba playery wysterowane tym samym zegarem.

W pewnych apektach ale tylko czasem CD okazywal się lepszy. Ale w slepym tescie bym sie nie podjął. Na pewno potrzebne testy na kilka par uszu.

Testowałem płyte CD i jej rip 16/44,1. Raczej nie przypominam sobie zakupionych plikow w tym formacie. Jeśli już to 24/48 tylko nie wiem czy wtedy porównanie będzie fair. Można tez porównać pliki 24/96 czy 24/192 do CD tyle że moim zdaniem one zagrają po prostu inaczej. Dlatego wolałem porownać do ripów moich krażkow, własnoręcznie wykonanych.

 

Pozdro

 

 

 

Założyciela tego watku. Szymon1.

Wynika z tego , że rewolucja plikowa przyjdzie jednak z Państwa Środka , to dobrze ..będzie przynajmniej w normalnych cenach ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...................................................................................

 

Odnośnie tematu, zawsze polecam Yamahę GT, w ogóle Yamaha to fantastyczna inżynieria, wzór do naśladowania.

 

W tematyce CD istotne wydaje się to co potrafią inżynierowie danego producenta, jak kreują jakość, z czego ona wynika, można wydedukować to z przestrzeni produkcji i gradacji modeli, firmy są dość konsekwentne, stosują siostrzane technologie w swoich modelach, co jest naturalne, gdyż oczywiste jest że nad nimi pracowali i rozwijali je.

 

Yamaha wydaje się optymalna.

 

P.S.

 

W technice cyfrowej audio, również w CD, funkcjonuje kompleksowe określenie brzmienia - "suchotnik", dyskusja na temat genezy tego zjawiska mogłaby być niezwykle interesująca.

Wydaje się że znaczna część produktów, na przykład podczas konfrontacji na publicznych wystawach, jest tak oceniana.

Mamy technikę rozwiniętą jak nigdy dotąd, z tego powodu zjawisko to jest tym bardziej zastanawiające że występuje z takim natężeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...................................................................................

 

Odnośnie tematu, zawsze polecam Yamahę GT, w ogóle Yamaha to fantastyczna inżynieria, wzór do naśladowania.

 

W tematyce CD istotne wydaje się to co potrafią inżynierowie danego producenta, jak kreują jakość, z czego ona wynika, można wydedukować to z przestrzeni produkcji i gradacji modeli, firmy są dość konsekwentne, stosują siostrzane technologie w swoich modelach, co jest naturalne, gdyż oczywiste jest że nad nimi pracowali i rozwijali je.

 

Yamaha wydaje się optymalna.

 

P.S.

 

W technice cyfrowej audio, również w CD, funkcjonuje kompleksowe określenie brzmienia - "suchotnik", dyskusja na temat genezy tego zjawiska mogłaby być niezwykle interesująca.

Wydaje się że znaczna część produktów, na przykład podczas konfrontacji na publicznych wystawach, jest tak oceniana.

Mamy technikę rozwiniętą jak nigdy dotąd, z tego powodu zjawisko to jest tym bardziej zastanawiające że występuje z takim natężeniem.

No i jak u Ciebie zagrała ta yamaha? Wersja na 100V?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są dwa transformatory, jeśli ktoś lubi ryzyko, to można podłączyć szeregowo, zawsze jest margines bezpieczeństwa, więc 230V nie powinno być problemem, wrażliwa elektronika zasilana jest przez stabilizatory, lepiej nawinąć nowe trafa przykładowo na r-core, nawet srebrem jeśli ktoś chce.

 

Obecnie mam inne Yamahy, nie potrzebuję dziś już kolejnego CD, polecam, gdyż są tam użyte mądrze zoptymalizowane technologie, może komuś akurat przypadnie do gustu, ładnie też wygląda, wiele osób kupuje sprzęt kierując się estetyką.

Ceny w RFN też nie są szokujące, nie widzę więc żadnych problemów, nie mamy tu do czynienia z "suchotnikiem", lecz z urządzeniem, z którego płynie muzyka, wzrastając jakością równolegle z systemem w którym pracuje, tak jest zaprojektowana, aby tak właśnie się działo, nie posiada barier, to jej właściwa wartość.

 

Można też grać do DAC AudioNote, jeśli ktoś lubi ten dźwięk.

W wnętrzu są podzespoły, których uaktualnienie przyniesie spory postęp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki.

Którego Szymona?

- jestem nowy na forum i słabo się po nim jeszcze poruszam,

- Szymonów w użytkownikach kilkudziesięciu

 

Szymon, avatar zmieniłeś i Cię ludzie nie poznają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

domyśliłem się że rozmowy nie rozwija tylko dlatego że takie brzmienie jest mu dość

obce i nie jest w stanie mi odpowiedzieć

 

No jasne...facet w lesie mieszka i żywi się...Mirek, proszę Cię...to nie forum dla przedszkolaków...chociaż? oni już też znają dźwięki instrumentów...

 

przynajmniej ja nie słyszę )

 

...zgoda :-)

 

jak mi się popsuje bluray to sobie kupię La Diva plus La Scala...dlaczego? ... W zestawieniu jakie słuchałem brzmi jak u mnie...więc narazie nie ma sensu 30krotnych kosztów ponosić...

post-52793-0-29273700-1481355545_thumb.png

Edytowane przez ziko369

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

Są dwa transformatory, jeśli ktoś lubi ryzyko, to można podłączyć szeregowo, zawsze jest margines bezpieczeństwa, więc 230V nie powinno być problemem, wrażliwa elektronika zasilana jest przez stabilizatory, lepiej nawinąć nowe trafa przykładowo na r-core, nawet srebrem jeśli ktoś chce.

 

Obecnie mam inne Yamahy, nie potrzebuję dziś już kolejnego CD, polecam, gdyż są tam użyte mądrze zoptymalizowane technologie, może komuś akurat przypadnie do gustu, ładnie też wygląda, wiele osób kupuje sprzęt kierując się estetyką.

Ceny w RFN też nie są szokujące, nie widzę więc żadnych problemów, nie mamy tu do czynienia z "suchotnikiem", lecz z urządzeniem, z którego płynie muzyka, wzrastając jakością równolegle z systemem w którym pracuje, tak jest zaprojektowana, aby tak właśnie się działo, nie posiada barier, to jej właściwa wartość.

 

Można też grać do DAC AudioNote, jeśli ktoś lubi ten dźwięk.

W wnętrzu są podzespoły, których uaktualnienie przyniesie spory postęp.

747 jak zaczniesz pisać częściej tak jak powyżej to chyba Ciebie polubię ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

747 jak zaczniesz pisać częściej tak jak powyżej to chyba Ciebie polubię ;)

Serio? ;-)

Polecanie bardzo rzadkiego CDeka który produkowany na Japonię 100V, trzeba solidnie przerabiać by w ogóle odpalić na 230V (z niewiadomym efektem soniczny takiej przeróbki) )i na dodatek przyznając (oczywiście nie wprost) ze go nie sluchal, "ale sa mądrze zoptymalizowane technologie" wiec musi grać fajnie...

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.