Skocz do zawartości
marcin32

Chiński DAC PCM1794 + AK4118 DAC

Rekomendowane odpowiedzi

w związku ze jest dość dużo osób używających i modyfikujących go,

a temat zmiksował się z wątkiem w założonym przez Waldi_06 " DAC PCM1794 i inne 179x" pozwoliłem założyć nowy wątek stricte temu DAC-owi

 

==========================================================

DAC - opisywany jest słowami że gra "zaskakująco dobrze" i tu podziękowania za opinie autorowi strony http://najlepszeodtwarzacze.pl/ Waldi_06, McGyver i innym kolegom z forum

dużo o tym DAC było pisane

http://www.audiostereo.pl/tanie-chinskie-daci_123236.html/page__st__90

http://www.audiostereo.pl/dac-pcm1794-i-inne-179x_63096.html/page__st__1140

==========================================================

 

Jestem kolejnym zadowolonym użytkownikiem ale zawsze można coś ulepszyć

 

===================================================================================================

 

Kolega Kris_54701 napisał:

 

Chcę poinformować użytkowników chińskiej płytki a takich jest sporo śledzących ten wątek o możliwości wymiany OPAMPów.

Zdecydowałem się zainwestować kolejne parę złociszy w trzy kostki. Są to 2 X OPA1612 + OPA2132PA w buforze.

Zmiana z chińskich AD827 na nowe kosteczki przyniosła ogromne uspokojenie wysokich częstotliwości, jest ciepło miło i przytulnie. Brzmienie jest lekko zaokrąglone coś w stronę "analogowego". Bas jest fajny, dosyć silny twardy i agresywny. Dopiero zaczynam słuchać ale wracając myślami do AD827 nasuwa się skojarzenie rżnięcia piłą spalinową.

 

==================================================================================================

 

Innym problemem tego DAC jest inna wartość kondensatora opisywanego na płytce 820pf co opisywał (nie)przecietniak tu a jego wymiana polepsza granie

 

===================================================================================================

 

Zauważałem że kondensatory naokoło bufora mają u mnie również niezgodne z opisem na płytce wartości ???

Edytowane przez marcin32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W standardowych (katalogowych) aplikacjach te kondensatory w buforze mają wartość 2700 pF.

Edytowane przez Rogalaf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy będę czytał, ale zdjęcia też będą fajne.

No i ostrożności z lutownicą :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważałem że kondensatory naokoło bufora mają u mnie również niezgodne z opisem na płytce wartości ???

 

Przy tego rodzaju "wytworach " błąd może się objawić w dowolnym miejscu , tzn jaka jest pewność , ze opis na płytce jest poprawny .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...jaka jest pewność , ze opis na płytce jest poprawny .

Żadna.

2 kondensatory przy buforze mają opis 820pF ??

Wg noty katalogowej dla OPA1611 powinna to być wartość 8200 pF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 kondensatory przy buforze mają opis 820pF ??

Wg noty katalogowej dla OPA1611 powinna to być wartość 8200 pF.

 

Nic nie działa samodzielnie i w oderwaniu od reszty , bez poznania faktycznego układu w jakim element został użyty i tak jest to wróżenie z fusów . Nawet tak prosta czynność jak sprawdzenie oscyloskopem czy układ nie oscyluje jest "kosmosem " i zbędnym zawracaniem sobie d... , zatem przy tego rodzaju podejściu nie widzę szans na poprawne uruchomienie tego DACa .

Edytowane przez Nakamichi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozrysowanie układu wskazuje, że analog został zrobiony wg noty katalogowej OPA1611.

"Dopilnowanie" aby te elementy były w DAC'cu daje pewną szansę poprawnego działania.

Nie zaszkodzi wymienić stabilizatory LM*** na LT1085 oraz LT1033.

Edytowane przez Rogalaf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozrysowanie układu wskazuje, że analog został zrobiony wg noty katalogowej OPA1611.

"Dopilnowanie" aby te elementy były w DAC'cu daje pewną szansę poprawnego działania.

Nie zaszkodzi wymienić stabilizatory LM*** na LT1085 oraz LT1033.

Dla jasności , ja nie neguję Twoich wniosków , a wskazuję że wartości użytych kondensatorów mają ścisły związek z użytymi rezystancjami , a sama topografia filtra jest raczej typowa ( ale może być realizowana na różnych wartościach elementów ).

Edytowane przez Nakamichi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bufor zrealizowany jest na architekturze: Low-Pass Multiple-Feedback (MFB) Architecture.

-->Aby dać szansę na akceptowalną jakość działania DAC'a należałoby:

1. dopilnować aby zostały zamontowane identyczne elementy jak w nocie aplikacyjnej OPA1611/12,

lub

2. zaprojektować własna implementację analogu (nawet bazując na tej samej architekturze)

--------------------------------------------

Nie zaszkodzi wymienić "grube" diody szt .8 na SBYV 27-200

Warto też poszukać lepszej jakości kondensatorów (przynajmniej tych bezpośrednio na We/Wy scalaków)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W standardowych (katalogowych) aplikacjach te kondensatory w buforze mają wartość 2700 pF.

Czy mogę bez ryzyka uszkodzenia wstawić 2700 pF lub nawet wspomniane 8200 pF?

 

Dodam że u mnie na płytce było 220 pF co objawiało się dzwiękiem, jak by w otoczce mgiełki. Z pomocą wyżej podlinkowanego opisu zamieniłem na 1000 pF i efekt usłyszałem od razu w postaci ciszy spokoju i idealnie czarnego tła, wcześniej było szare a nawet białe jak mgła.

Edytowane przez Kris_54701

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy mogę bez ryzyka uszkodzenia wstawić 2700 pF lub nawet wspomniane 8200 pF?

Zalecam dużą czujność.

Wg noty aplikacyjnej bufor powinien mieć dwie wartości kondensatorów:

8200pF -2 szt. położone dalej od scalaka i opisane na płytce jako 820PF

2700pF -4sztuki położone w pobliży scalaka i opisane na płytce jako 220PF

------------------------------------

zatem w miejscu 820 PF powinny być wartości 8200pF

nie sprawdzałem jeszcze jakie są wartości pozostałych czterech (jeżeli mają 2700pF to jest OK)

 

Drobna uwaga.

Wartości kondów j.w. tylko w przypadku gdy rezystory maja wartości jak w nocie aplikacyjnej OPA1612.

Dla bufora to 2 x 680 R; 2 x 620 R; 2 x 330 R. (na kanał)

Edytowane przez Rogalaf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te oznaczone na żółto to 1 nF, orygialnie były tam 220 nF. Te na niebiesko jak widać mają opisane 270 ale sprawdzę ich rzeczywiste wartoścci.

Które to rezystory opisywane w poście wyżej?

post-54755-0-43786800-1515768176_thumb.png

Edytowane przez Kris_54701

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Które to rezystory opisywane w poście wyżej?

Nie posiadam umiejętności wklejania rysunków (i nie zamierzam jej nabywać).

Rezystory łatwo zidentyfikować posługując się miernikiem i notą aplikacyjną OPA1612, gdyż zamieszczony tam schemat odpowiada analogowi DAC'a.

Edytowane przez Rogalaf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie na płytce to jest trochę inaczej bo nadrukowane jest 680 620 i 330 a wstawione jest 68 62 i 33. Może ja nie dowidze ale trzeci pasek jest czarny tak samo jak i czwarty. Mierząc natomiast jest po 679 679 i 330 reszta elementów zgodna z datashitem poza tymi już zresztą zmienianymi kondensatorami. Było 220pf jest teraz 1nf i spróbuję jeszcze 8.2 nf. Zobaczymy jak zagada.

 

Melduje że wstawiłem przed momentem 4700 pF. Jest naprawdę inaczej. Dźwięk jakby podzielił się na sekcje. Osobno grają gitary osobno basowe jiepostrzezenie wchodzi perjkusja, osobno wokal. Wszystko tworzy trójwymiarową rzeczywistość. Pojawiło się też więcej szczegółów. Troszkę się odmulił ale jest nadal gładko czysto i bez nadmiernych wyostrzen. Dość silne niskie tony ale nadal bardzo szybkie i dobitne. Na pewno na plus. Jest naprawdę dobrze. Czegoś takiego nie słyszałem pod moją strzechą.

post-54755-0-79172400-1515796805_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że na odszyfrowanie oznaczeń wartości rezystorów są różne szkoły, w zależności od ilości pasków. Wg tej - oznaczenia u Ciebie są prawidłowe.

Edytowane przez (nie)przecietniak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te oznaczone na żółto to 1 nF, orygialnie były tam 220 nF. Te na niebiesko jak widać mają opisane 270 ale sprawdzę ich rzeczywiste wartoścci.

Które to rezystory opisywane w poście wyżej?

 

Te dwa niebieskie to 104 o pojemności 100nf , natomiast oznaczenie 270pf odnosi się do tych czterech ciemnoczerwonych kondensatorów z nadrukiem 272J czyli 2700pf ( 2,7nf) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka słów wstępu

marcin32 cieszę się jak nagi w pokrzywach zacna inicjatywa z tym nowym wątkiem , podpisuję się - tez jestem szczęśliwym posiadaczem w.w produktu i chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Urządzenie w stosunku cena / jakości dźwięku gdyby taki ranking był robiony pewnie zawędrowało by bardzo wysoko i chociażby dlatego warto pochylić się nad tą skądinąd budżetową konstrukcją , pewnie wielu audiofilów lepszego sortu czytając to sarkastycznie się uśmiechnie ,ale uwierzcie mi najważniejsze jest tylko to , że ta w sumie niedroga zabawa daje nam mnóstwo satysfakcji i radości i oto chodzi a po za tym u nas to naprawdę słychać poprawę!

Nie mniej zabawne w tym jest to, że fanatycy audio wydają dziesiątki tysięcy zł na kolejne sprzęty , a później zapraszają gości na odsłuchy by im potwierdzili czy nowo wydane kilka tys. wprowadziło zmianę bo sami nie są pewni "i jak? lepiej nie?" hmmm.

 

Moje spostrzeżenia :

 

bardzo dobrze w buforze spisuje się NE5534 philips ( oczywiście w dualu na jednym stoliczku) gra zacnie dobra scena

 

wymiana elektrolitów wszystkich oraz foliowych ( nie ruszałem tylko tych rubiconów z zasilania) wprowadziła lepszą kulturę

( elektrolity nichicon kz muse , ale uwaga: kz są większe i mają grubsze nóżki są niezwykle niechętne do wlutowania ,trudna walka ale było warto) w miejsca kondensatorów foliowych wstawiłem wimy.

 

Za poradą z forum wymienię jeszcze diody na Dioda Vishay SBYV27-200

Wypróbuje jeszcze na konwersji LT1364 X2 w dualu czekam tylko na stoliczki

bardzo mnie ciekawi jak poradził by sobie Muses8820,

 

oraz chcę zamienić LM317 i LM337 na LT317 i LT337 wiedza moja na temat parametrów stabilizatorów jest znikoma i mam pytanie czy to można zamienić bez wprowadzania dodatkowych zmian ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chcę zamienić LM317 i LM337 na LT317 i LT337 wiedza moja na temat parametrów stabilizatorów jest znikoma i mam pytanie czy to można zamienić bez wprowadzania dodatkowych zmian ?

Tak jak najbardziej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dac1.jpg

 

dostałem płytkę nową po moich nie udolnych walkach z lutownicą pierwsza poległa;)

 

na razie zostały wymienione 4 kondensatory mica, zamówiłem kolejne 4 2700pF

 

wydaje się ze jest już lepiej

 

lecą też OPA2134 (do testów zamiast NE5532AP na buforze ) i 3 NE5532AP

 

niestety zamówiłem szybciej dwie Silver mica 820 :( przed aktualnymi wątkami ROGALAF ???

Edytowane przez marcin32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PROSZĘ O POMOC

 

czy do tej płytki zamiast USB mogę podłączyć drugi SPDIF

 

(mam części z uszkodzonej poprzedniej)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę eksperymentuję z opampami ale i kondensatorami w miejscu oznaczonym jako 820 pF. Doszedłem do wniosków wedle których można ustalić prostą zależność.

Im wartość tych kondensatorów większą tym dźwięk silniejszy na basie, potężniejszy ale jednocześnie bardziej bułowaty i zamulony, bez, szczegółów i dynamiki, bez detali.

Im natomiast wartości tych kondensatorów mniejsza tym dźwięk szczuplejszy, chudszy na basie, lżejszy ale za to bardziej detaliczny, wysostrzony ze wszystkimi szczegółami i lepszą dynamiką.

Sugerowane wcześniej 8200 pF dla opa1612 to zabójstwo detali i dynamiki. Stopniowo dokładając pojemności aż do 7800 pF, zrobiłem z tego porządnego DACa konającego muła. Pozostawienie zaledwie 4700 pF daje najlepsze rezultaty. Zachowana jest równowaga tonalana. Basu jest pod dostatkiem i jest on dość silny, szybki i potężny, wszechogarniający, bardzo dynamiczny. Średnica odrobinkę cofnięta ale w jej miejsce pojawiła się delikatna góra pasma. Bardzo dynamiczna z dużą ilością szczegółów.

Znów gra jak milion dolarów.

Obecny zestaw OPAMPów to 2 X opa1612 i opa2132 w buforze.

W drodze są też AD797 i AD827.

Przy obecnej konfiguracji chyba nie może być lepiej, więc jakby ktoś był chętny na testowanie ww. OPAMPów to jestem skłonny użyczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 X AD797ANZ

 

Szkoda że nie zamówiłeś wersji BRZ. Jest o klasę lepsza niż wersja ANZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BRZ jest w so8 SMD co przy moich zdolnościach mogłoby skończyć się delirką. Według danych różnią się tylko obudową ale jak zagra w sposób idealny to wypróbuję też na stoliku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdroszczę testowania, z drugiej strony możne coś zaoszczędzę ;), moje zamówienie gdzieś poszło w świat i dopiero pierwsze opy zejdą mi za około 2 tygodnie.

 

Mocno czekam na wyniki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo duży wpływ na charakter brzmienia mają wyżej opisywane przeze mnie dwa kondensatory opisane na płycie jako 820 pF. Są jak regulator barwy w starych telewizorach. Im większa pojemnosć tym dźwiek potężniejszy na basie ale z mniejszą ilością szczegółów i analogicznie w drugą stronę. Można w ten sposób dostosować brzmienie do reszty customu.

@marcin32 na pewno masz w chałupie kondensatory w zakresie 200 - 8200 pF więc już dzisiaj możesz dostosować ich wartość do brzmienia jakie ci odpowiada. Rzecz jasna, że dla nowych opampów trzeba będzie szukać odpowiednich wartości.

Dodam tylko ze wstawiając na moment stare chińskie AD827 w iv trudno doszukać się różnicy w brzmieniu. Może odrobinkę mniej szczegółów ale to na granicy percepcji. O wiele wiecej daje zmana tych kondów. Wniosek nasuwa się jedynie taki ze ważne jest tez dopasowanie środowiska w jakim pracuje dany opamp może nawet w większym stopniu niż jakośc samej kostki wzmacniacza operacyjnego.

 

na razie zostały wymienione 4 kondensatory mica, zamówiłem kolejne 4 2700pF

 

Gdzie zamawiałeś te kondensatory bo nigdzie nie mogę znaleźc mkp o wartości 2700 pF?

Edytowane przez Kris_54701

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem DAC pokazał potencjał , problem jak zawsze tkwi w szczegółach i po wymianie elektrolitów oraz stabilizatorów na LT i diód, opampów oraz foliowych kondensatorów zagrał naprawdę bardzo dobrze

scena dynamika szczegóły i kontrolowany mocny bas to nagroda ,

teraz gram na opa627 x2 i AD827 i spisuje się świetnie doskonałe detale oraz przestrzeń.

 

Ciekawostka : dwa niebieskie kondensatory 220pK630 z podpisem 820pf wylutowałem i pomierzyłem miernikiem i byłem zaskoczony 250 nF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.