Skocz do zawartości
szaman777

Wzmacniacz lampowy, kolumny o nierównej impedancji 4ohm czy 8ohm?

Rekomendowane odpowiedzi

Podkusilo mnie wczoraj by podłączyć Tannoy Revolution XT8F do wyjść 4ohm wzmacniacza Copland CTA 405-A.

I brzmi on teraz zupełnie inaczej. Bas bardzo zwarty. Wysokie jakby podbite. Nie mówię, że jest źle ale inaczej napewno.

 

Impedancja kolumn:

 

tannoy-revolution-xt-8f-floor-standing-speaker-image13.jpg

 

 

Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć pod które wyjścia wzmacniacza te kolumny po bożemu podłączać. Podobne tematy były zapewne wałkowane ale ciężko dociec gdzie jest prawda.

Czytałem np. że na 4ohm sprzężenie zwrotne działa słabiej, albo, ze wyprowadzenia 4ohm w wielu wzmakach traktowane są nieco po macoszemu.

 

Co ciekawe podłączając te kolumny przez 4ohm do Silver Luny efekt był zgoła odwrotny. Więcej basu i wypełnienia, za to pewne słyszalne zniekształcenia, szczególnie jeśli chodzi o fortepian.

 

Postaram się załączyć orientacyjne pomiary REWem zarówno dla 4ohm jak i 8ohm ale już nie dziś. Sam jestem ciekaw czy dadzą różne wyniki. Niestety dysponuje jedynie mikrofonem z macbooka, dlatego pisze, ze będą orientacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy 8 Ohm będzie miał większy power i niestety więcej zniekształceń.

Lampa lubi wyższe impedancje a nie niższe, przy których można uszkodzić transformatory wyjściowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć pod które wyjścia wzmacniacza te kolumny po bożemu podłączać

Należało by je podłączyć pod odczep 4 omy - zapewni to też lampie lepsze warunki pracy i dłuższe życie i mniejsze zniekształcenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy 8 Ohm będzie miał większy power i niestety więcej zniekształceń.

Lampa lubi wyższe impedancje a nie niższe, przy których można uszkodzić transformatory wyjściowe.

 

Ale gdzie tam. Lampa sobie może "lubić", tylko przy wyższych impedancjach obciążenia niż nominalne może się zjarać. Lampowe wzmacniacze w krańcowej sytuacji wolą zwarcie niż rozwarcie.

Te Tannoye mają oficjalnie 8R i powinno się je podłączać do wyjścia 8R. Podłączania ich do 4R skutkuje wyższą impedancją obciążenia wzmacniacza i grozi poważnymi uszkodzeniami. Serio. Może niekoniecznie w tym wzmacniaczu, on ze względu na mocne sprzężenie zwrotne przeżyje prawdopodobnie, ale w ogólności nie należy tak robić. Dokładnie odwrotnie, jak w tranzystorowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oficjalnie mają 8R a z wykresu wynika inaczej.

Pomiar nie jest napewno błędny gdyż w innej recenzji wyszedł identycznie.

 

http://www.navratilaudio.cz/pr_tannoy/Test%20Tannoy%20Revolution%20XT8F%20-%204%20str%E1nky.pdf

 

Nawet piszą tam, że lampy z wyjściem 4 ohm się nadadzą.

Edytowane przez szaman777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oficjalnie mają 8R a z wykresu wynika inaczej.

Pomiar nie jest napewno błędny gdyż w innej recenzji wyszedł identycznie.

 

http://www.navratilaudio.cz/pr_tannoy/Test%20Tannoy%20Revolution%20XT8F%20-%204%20str%E1nky.pdf

 

Nawet piszą tam, że lampy z wyjściem 4 ohm się nadadzą.

 

Tak, ale lampy nie mogą pracować bez obciążenia, a z wyższą niż nominalna impedancją obciążenia rośnie im napięcie wyjściowe a więc napięcie na anodach lamp mocy, co w skrajnym przypadku jara transformator i lampy. Transile teoretycznie zabezpieczają, ale nie wszyscy je stosują, raczej we wzmacniaczach gitarowych, które mają mniejsze sprzężenie zwrotne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy wyższej impedancji głaśnika wzmacniacz lampowy pracuje bardziej liniowo, generuje mniej zniekształceń.

Jeżeli podłączysz kolumny 16 Ohm do odczepów 8 Ohm napięcie na wyjściu wzrośnie natomiast prawie dwukrotnie zmaleje prąd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy wyższej impedancji głaśnika wzmacniacz lampowy pracuje bardziej liniowo, generuje mniej zniekształceń.

Jeżeli podłączysz kolumny 16 Ohm do odczepów 8 Ohm napięcie na wyjściu wzrośnie natomiast prawie dwukrotnie zmaleje prąd.

 

Wzmacniacz pentodowy powinien pracować w dopasowaniu. Lampom prąd nie przeszkadza, więcej nie dadzą i już. Jeżeli rośnie napięcie na wyjściu, to rośnie też na anodach. Dwukrotnie wyższe napięcie na wyjściu to przy anodowym 500V może oznaczać półtora kilowolta w szczycie na anodzie czyli kilowolt na transformatorze (wiadomo, że mniej, ale mniej więcej chodzi o rząd). Bez obciążenia to już kosmos. Transformatory tego nie lubią, bakelit w lampach też. No, ale jak kogoś stać... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale lampy nie mogą pracować bez obciążenia, a z wyższą niż nominalna impedancją obciążenia rośnie im napięcie wyjściowe a więc napięcie na anodach lamp mocy, co w skrajnym przypadku jara transformator i lampy. Transile teoretycznie zabezpieczają, ale nie wszyscy je stosują, raczej we wzmacniaczach gitarowych, które mają mniejsze sprzężenie zwrotne.

Przecież te kolumny mają błędnie podaną impedancję znamionową. Zamiast 8ohm powinna być podana 4ohm. Nie jest to odosobniony przypadek. Często producenci tak niestety podają bo klient myśli, że taka kolumna jest bardziej uniwersalna. Problemu zupełnie nie ma w przypadku tranzystorów gdzie jest jedno wyjście 4-16 ohm.

Jako 4 ohmowe kolumny lepiej chyba dla wzmacniacza lampowego gdy pracują na odczepach 4 ohmowych?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież te kolumny mają błędnie podaną impedancję znamionową. Zamiast 8ohm powinna być podana 4ohm. Nie jest to odosobniony przypadek. Często producenci tak niestety podają bo klient myśli, że taka kolumna jest bardziej uniwersalna. Problemu zupełnie nie ma w przypadku tranzystorów gdzie jest jedno wyjście 4-16 ohm.

Jako 4 ohmowe kolumny lepiej chyba dla wzmacniacza lampowego gdy pracują na odczepach 4 ohmowych?

 

Może, chociaż dla 1kHz mają 8 ;)

Nic się nie sfajczy w Twoim wzmacniaczu, ale w Twoim, bo ma małą impedancję wyjściową. Układy bez sprzężenia bardzo źle reagują na brak obciążenia. Mój ulubiony przykład, wprawdzie ze świata gitarowego, ale powinien lampkę zaświecić - gniazdo wyjściowe głośnikowe wzmacniacza Fender Bassman 50 (2x6L6), zwierający wyjście wzmacniacza do masy przy braku wtyczki w gnieździe:

 

post-64427-0-37222000-1517397845.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo. Jednak nadal w ogólności niższa impedancja obciążenia jest lepsza niż wyższa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 Ohm kolumny na odczepie 8 ohm mogą zaszkodzić transformatorom wyjściowym jeżeli takowe nie mają „zapasu” mocy.

Jeżeli mają zapas wzmacniacz będzie grał ciszej ale też będzie miał mniej zniekształceń

4 Ohm kolumny na 8 Ohm odczepie szybciej zużyją lampy mocy. Tak źle i tak nie dobrze. Kolumny np. 16 Ohm powinny być podłączone do odczepów 16 Ohm i koniec.

 

Wiadomo. Jednak nadal w ogólności niższa impedancja obciążenia jest lepsza niż wyższa.

 

W czym jest lepsza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 Ohm kolumny na odczepie 8 ohm mogą zaszkodzić transformatorom wyjściowym jeżeli takowe nie mają „zapasu” mocy.

 

Zapasu napięcia przebicia raczej.

 

Jeżeli mają zapas wzmacniacz będzie grał ciszej ale też będzie miał mniej zniekształceń

 

No właśnie problem w tym, że wzmacniacz będzie grał głośniej i miał większą moc, co bardziej zużywa lampy (jeżeli chce się to wykorzystywać). Prąd anodowy się nie zmienia więc impedancja obciążenia nie zmienia zużycia lamp.

 

W czym jest lepsza?

 

W bezpieczeństwie przede wszystkim.

Zniekształcenia owszem, jak piszesz, chociaż zależy, dla jakich częstotliwości, można nawet powiedzieć, że w sumie odwrotnie ;)

Edytowane przez przemak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 Ohm kolumny na odczepie 8 ohm mogą zaszkodzić transformatorom wyjściowym jeżeli takowe nie mają „zapasu” mocy.

Jeżeli mają zapas wzmacniacz będzie grał ciszej ale też będzie miał mniej zniekształceń

 

Odnalazłem stare pomiary. W ich przypadku jest dokładnie odwrotnie. Oczywiście, jest to jeden konkretny wzmacniacz, tak więc wyniki bezwzględne nie mogą być wiążące, natomiast tendencja jest wyraźna. To jest wzmacniacz gitarowy, konkretniej basowy, tak więc niskie zniekształcenia nie są priorytetem. Sprzężenie zwrotne jest, aczkolwiek niezbyt głębokie. W przypadku wzmacniacza opisanego tu:

http://www.audiostereo.pl/audio-mity_126160.html/page__st__42750?do=findComment&comment=4289132

można się spodziewać jeszcze większych różnic, ze zrozumiałych względów nie badałem go przy różnych impedancjach obciążenia.

A więc - Fender Bassman 50, końcówka przeciwsobna 6L6, nominalna impedancja obciążenia 4omy. Zbadałem poziomy wyjściowe (i zniekształcenia) przy niezmienionych ustawieniach wzmacniacza na rezystancjach obciążenia 2R, 4R i 8R.

Poniższe zrzuty ekranowe są podwójne, różnią się tylko ustawionym kursorem i odczytem zniekształceń dla innych częstotliwości, dla 100Hz i 1kHz.

 

Kursor na 1kHz:

 

post-64427-0-23731100-1517409254_thumb.jpg

 

post-64427-0-12968200-1517409264_thumb.jpg

 

post-64427-0-91252700-1517409270_thumb.jpg

 

Kursor na 100Hz:

 

post-64427-0-65518100-1517409307_thumb.jpg

 

post-64427-0-32020400-1517409326_thumb.jpg

 

post-64427-0-28305600-1517409316_thumb.jpg

 

Wnioski:

 

Poziom wyjściowy dla dwukrotnej zmiany impedancji obciążenia zmienia się więcej niż dwukrotnie, mniej więcej o 5dB, czyli prawie dwukrotnie. To oznacza, że testowany wzmacniacz przy tych samych ustawieniach przy dwukrotnie wyższej impedancji obciążenia praktycznie podwajał moc! Czyli jest głośniej a nie ciszej.

 

Zniekształcenia dla 1kHz owszem, są najniższe przy obciążeniu 8R, niższe nawet, niż przy nominalnym obciążeniu 4R. Ale dla niskich częstotliwości 100Hz już tak fajnie nie jest i zależność jest odwrotna, czyli najmniejsze zniekształcenia w dole są prawie przy zwarciu, przy 2R. Owszem, poziom wyjściowy też jest niższy, ale zniekształcenia dużo niższe. Jak popatrzy się na wykres zniekształceń, ten niższy czarny, to widać, że zniekształcenia mają praktycznie ten sam poziom, natomiast ich wzrost w średnicy dla niższych impedancji wiąże się z niższym poziomem sygnału użytecznego. Natomiast wraz ze zmniejszaniem się impedancji obciążenia w dole zniekształcenia maleją mocniej, niż sygnał użyteczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zmienia się więcej niż dwukrotnie, mniej więcej o 5dB, czyli prawie dwukrotnie

 

oczywiście "mniej więcej", bez "niż" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

No właśnie problem w tym, że wzmacniacz będzie grał głośniej i miał większą moc, co bardziej zużywa lampy (jeżeli chce się to wykorzystywać). Prąd anodowy się nie zmienia więc impedancja obciążenia nie zmienia zużycia lamp.

 

 

 

Przy podłączeniu do 4 Ohmowego odczepu wzmacniacza kolumn o impedancji 16 Ohm, kolumny będą grały ciszej a nie głośniej ja piszesz.

 

Odwrotnie jest w przypadku jeżeli mamy wzmacniacz z odczepami 8 i 16 Ohm i podłączamy do 16 Ohm odczepu wzmacniacza kolumny 8 Ohm czyli o dwukrotnie mniejszej wartości to zmusi to wzmacniacz do podwyższenia prądu sygnału audio, a co za tym idzie i mocy wyjściowej.

Teoretycznie 2-krotnie, według prawa Ohma, lecz w praktyce będzie to ok. 80% więcej.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy podłączeniu do 4 Ohmowego odczepu wzmacniacza kolumn o impedancji 16 Ohm, kolumny będą grały ciszej a nie głośniej ja piszesz.

 

Odwrotnie jest w przypadku jeżeli mamy wzmacniacz z odczepami 8 i 16 Ohm i podłączamy do 16 Ohm odczepu wzmacniacza kolumny 8 Ohm czyli o dwukrotnie mniejszej wartości to zmusi to wzmacniacz do podwyższenia prądu sygnału audio, a co za tym idzie i mocy wyjściowej.

Teoretycznie 2-krotnie, według prawa Ohma, lecz w praktyce będzie to ok. 80% więcej.

 

Nie, wszystko odwrotnie. Widać, że nie przeczytałeś, co napisałem, i nie obejrzałeś rysunków, a ja się męczę (jedna grupa nie przyszła, to się nudziłem) ;)

Tak, jak piszesz, będzie w przypadku wzmacniacza tranzystorowego albo mocno linearyzowanego lampowego. W przypadku wzmacniacza lampowego z umiarkowanym sprzężeniem zwrotnym albo bez, zwłaszcza pentodowego albo tetrodowego, będzie odwrotnie niż piszesz.

 

Konkretnie jeżeli wziąć to, co napisałeś:

 

Przy podłączeniu do 4 Ohmowego odczepu wzmacniacza kolumn o impedancji 16 Ohm, kolumny będą grały ciszej a nie głośniej ja piszesz.

 

w moim powyższym przykładzie dla 8 omów mamy poziom sygnału wyższy o 10,5dB, co oznacza moc na obciążeniu 8 omów TRZYKROTNIE WYŻSZĄ niż na obciążeniu 2 omów!!!

 

(oczywiście nie dotyczy to mocy maksymalnej, tylko średniej gdzieś w środku przy niezmienionych ustawieniach)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś znowu nie pomierzę charakterystyk i jutro tez nie o ile taki pomiar mikrofonem z laptopa ma sens. Laptop wiatraki ma poniżej słyszalności gdy nie jest obciążony, także chociaż szum wiatraków nie wpłynie na pomiar.

 

Tak w prosty sposób da się odpowiedzieć pod które lepiej zaciski podłączać?

 

Na tych 4ohm jest inaczej. Słucham raczej średnio głośno do cicho. Także wzmacniacz pracuje sobie raczej w komfortowych warunkach.

Efekt jest taki, ze na 4ohm nie mam zastrzeżeń do wysokich ale basu czasem brakuje. Płyty The Doors trochę płasko dziś mi grały choć szczegółowo.

Na 8ohm za to czasem basu zbyt wiele* a przy niektórych płytach wysokie są jakby lekko stłumione.

Zniekształceń słyszalnych nie odczuwam ani przy jednym ani przy drugim połączeniu.

 

Na mój amatorski rozum i ucho lepsze chyba połączenie na 8 ohm i leciutkie podkręcenie biasu.

Lampy i tak się zużywają. Ważne by grało. :)

 

*To może być wynik dość małego pomieszczenia jak na te kolumny.

Edytowane przez szaman777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie w warunkach domowych to ma sprawiać przyjemność, więc podłącz, żeby fajnie grało. Masz małą moc i wielkie lampy, one sporo wytrzymają.

 

Na 8ohm za to czasem basu zbyt wiele*

 

Odczep 8 omów to wyższa impedancja wyjściowa, więc większe zmiany charakterystyki w rezonansie kolumny.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale gdzie tam. Lampa sobie może "lubić", tylko przy wyższych impedancjach obciążenia niż nominalne może się zjarać. Lampowe wzmacniacze w krańcowej sytuacji wolą zwarcie niż rozwarcie.

Te Tannoye mają oficjalnie 8R i powinno się je podłączać do wyjścia 8R. Podłączania ich do 4R skutkuje wyższą impedancją obciążenia wzmacniacza i grozi poważnymi uszkodzeniami. Serio. Może niekoniecznie w tym wzmacniaczu, on ze względu na mocne sprzężenie zwrotne przeżyje prawdopodobnie, ale w ogólności nie należy tak robić. Dokładnie odwrotnie, jak w tranzystorowych.

 

Dlaczego podłącznie kolumn 8R do odczepu 4R grozi poważnymi uszkodzeniami? Sądziłem, że jest odwrotnie.

 

W dużym uproszczeniu transformator działa jak przekładnia w którym zasadniczy jest stosunek liczby zwojów na uzwojeniu pierwotnym i wtórnym.

Załóżmy wariant teoretyczny:

 

Mamy transformator z jednym uzwojeniem pierwotnym i jednym wtórnym, stosunku uzwojeń 25:1.

Aby sprawdzić stosunek impedancji musimy podnieść obie wartośći do kwadratu.

25 * 25 = 625

1*1 = 1

 

625:1

Teraz załóżmy, że podłączamy kolumny 4ohm do takiego transformatora. Otrzymujemy stosunek impedancji:

2500:4

W przypadku podłączenia kolumn 8ohm do takiego transformatora:

5000:8

W przypadku podłączenia kolumn 16ohm do takiego transformatora:

10000:16

 

Widzimy więc jak zmienia się obciążenie lampy mocy w zależności od podłączonego obciążenia (kolumn) po stronie wtórnej transformatora.

Załóżmy, że transformator oraz układ wzmacniacza był projektowany z myślą o pracy z lampą XYZ na 90% jej mocy, o obciążeniu katalogowym 5000ohm i kolumnach 8ohm. Czyli typowy układ SE.

Co stanie się kiedy podłączymy kolumny 4ohm? - obciążenie

lampy spadnie do wartości 2500ohm, wzrośnie prąd na uwzojeniach pierwotnych transformatora, spadnie impedancja do 2500ohm a to spowoduje zmianę punktu pracy lampy i znaczny wzrost przepływającego przez nią prądu.

W takiej sytuacji lampa szybciej się zużyje a i w sytuacjach krytycznych można spalić transformator głośnikowy o ile nie został przewymiarowany prądowo (nawinięty grubszym drutem na większym rdzeniu).

 

Analogicznie - jeżeli podłączymy kolummy 16ohm - impedancja widzialna przez lampę mocy wzrośnie do 10kohm, spadnie prąd, spadnie moc.

 

2) @Przemak - Twój post z wykresami jak rozumiem, oznacza tyle, że na wyższym impedancyjnie odczepie transformatora bez obciążenia kolumnami(odbiornikiem) "jest głośniej" ponieważ

jest mniejszy stosunek uzwojeń a zatem mniejszy spadek napięcia?

Przykład:

5000:16 = 17,5:1

5000:8 = 25:1

5000:4 = 35:1

 

OK. Można powiedzieć, że jeżeli ściszamy sygnał mniej, to automatycznie jest głośniej. Niemniej to teoretyczny przykład który po podłączeniu lamp i odbiornika traci na znaczeniu gdyż wchodzą dodatkowe zmienne do układu (głównie lampa mocy i zależność jej mocy od obciążenia).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko nie tak ;)

 

Co stanie się kiedy podłączymy kolumny 4ohm? - obciążenie

lampy spadnie do wartości 2500ohm, wzrośnie prąd na uwzojeniach pierwotnych transformatora, spadnie impedancja do 2500ohm a to spowoduje zmianę punktu pracy lampy i znaczny wzrost przepływającego przez nią prądu.

W takiej sytuacji lampa szybciej się zużyje a i w sytuacjach krytycznych można spalić transformator głośnikowy o ile nie został przewymiarowany prądowo (nawinięty grubszym drutem na większym rdzeniu).

 

Prąd nie wzrośnie, co gorsza, prąd nie zmaleje. Lampa wzmacnia prąd. W związku z tym przy wyższej impedancji obciążenia prąd próbuje się trzymać, a napięcie (zmienne, sygnał) na anodzie rośnie, natomiast przy niższej impedancji obciążenia napięcie na anodzie maleje. Dlatego przy niższej impedancji obciążenia lampa daje mniejszą moc. Odwrotnie niż tranzystor.

Cały czas oczywiście piszę o w miarę tradycyjnych rozwiązaniach, z umiarkowanym sprzężeniem zwrotnym.

 

@Przemak - Twój post z wykresami jak rozumiem, oznacza tyle, że na wyższym impedancyjnie odczepie transformatora bez obciążenia kolumnami(odbiornikiem) "jest głośniej" ponieważ

jest mniejszy stosunek uzwojeń a zatem mniejszy spadek napięcia?

 

NIE!

Wzmacniacz cały czas jest obciążony, odczep jest jeden, nominalnie 4R. Wzmacniacz lampowy bez obciążenia z podanym sygnałem na wejście najczęściej odchodzi do krainy Wielkiej Lampy ;) Wzmacniacze Fendera znane są z tego, że sporo wytrzymują, ale już europejskie konstrukcje nie.

Przeliczając na wolty, może będzie łatwiej. W moim przypadku wysterowujemy wzmacniacz tak, żeby przy nominalnym obciążeniu 4R napięcie na wyjściu wynosiło np. 2V. Czyli wzmacniacz gra sobie z mocą 1W. Podłączamy WYŻSZĄ impedancję obciążenia, czyli 8R. Odpowiada to sytuacji podłączenia głośnika 8R do odczepu 4R. W tej sytuacji jak widać napięcie na wyjściu ROŚNIE o 5,5dB czyli 1,9x, wynosi 3,8V, a moc wydzielana na DWUKROTNIE WYŻSZEJ impedancji wynosi 1,8W i jest prawie dwukrotnie wyższa. Jeżeli do tego wyjścia podłączymy obciążenie 2R (odpowiada to wg. Ciebie "przeciążeniu", czyli np. podłączeniu głośnika 4R do wyjścia/odczepu 8R) napięcie na wyjściu SPADA o te 5 decybeli, wynosi 1,1V i mamy na obciążeniu moc 0,6W.

Jak widać, wzmacniacz lampowy zasadniczo stara się zachować na wyjściu prąd a nie napięcie. Jeżeli przez obciążenie o dwukrotnie wyższej wartości płynie taki sam prąd (prawie) to napięcie jest dwukrotnie wyższe - na wyjściu, a ponieważ przekładnie jest jaka jest, to i na anodzie/anodach lamp też jest dwukrotnie wyższe napięcie. Przy zasilaniu 500V nie jest to maksymalnie od 0V do 1000V, tylko od -500V do 1500V (wiadomo, pomijamy parę rzeczy). Mocy maksymalnej to nie zwiększa, bo nie ma energii z zasilacza a jak jest, to zostaje przekroczona moc admisyjna (prąd x napięcie) i wszystko się fajczy. Najgorzej ejst bez obciążenia w ogóle - lampy starają się dostarczyć prąd podwyższając napięcie do ogromnych czasem wartości i leci transformator.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przemak,

po co się tak uwziąłeś na nawracanie? Większość myśli kategoriami wzmacniaczy tranzystorowych i nie zmienią zdania. Niech sobie podłączą wg swojej teorii. My podłączymy inaczej i będzie dobrze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale to nie jest kwestia zdania, bo zdanie to można mieć np. że lubię zimę albo nie. To jest kwestia faktów, a teraz jest zima (nawet, jak nie wygląda).

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale niektórzy nie uwierzą, że białe jest białe i tyle :-)

 

Poszło z Commodore 64

Edytowane przez mirfak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale gdzie tam. Lampa sobie może "lubić", tylko przy wyższych impedancjach obciążenia niż nominalne może się zjarać. Lampowe wzmacniacze w krańcowej sytuacji wolą zwarcie niż rozwarcie.

Te Tannoye mają oficjalnie 8R i powinno się je podłączać do wyjścia 8R. Podłączania ich do 4R skutkuje wyższą impedancją obciążenia wzmacniacza i grozi poważnymi uszkodzeniami. Serio. Może niekoniecznie w tym wzmacniaczu, on ze względu na mocne sprzężenie zwrotne przeżyje prawdopodobnie, ale w ogólności nie należy tak robić. Dokładnie odwrotnie, jak w tranzystorowych.

Witam, a jeżeli chodzi o kolumny o impendancji 6 ohm, do jakiego wejścia podłączyć (4 czy 8) wzmacniacz lampowy SE.

Będę wdzięczny za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mirfak - przestań pisać jeżeli masz siać ferment. Mam otwarty umysł, ale odnoszę wrażenie, że przemak pisze o czymś zupełnie inym niż ja.

 

Nie myślę kategoriami wzmacniaczy tranzystorowych, ani tym bardziej gitarowych Fender. To forum audio, które z PA i tym bardziej estradą ma mało wspólnego. Dlaczego wciąż podawany jest przykład jakiegoś gitarowego Fendera?

Dla uproszczenia dyskusji warto przyjąć przykład wzmacniacza SE, prosta konstrukcja bez sprzeżenia zwrotnego.

 

Przykład: http://www.ys-audio.com/wce/sunaudiosv2a3.JPG

 

Następnie zachęcam do lektury tego wątku. Znajdę Wam jeszcze dziesięc innych jeżeli bedzie potrzeba.

http://www.diyaudio.com/forums/tubes-valves/162727-multi-tap-transformers-dont-windings.html

 

pewnie znacie j. angielski

http://www.radioremembered.org/outimp.htm

Edytowane przez 2A3_fan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej sytuacji jak widać napięcie na wyjściu ROŚNIE o 5,5dB czyli 1,9x, wynosi 3,8V, a moc wydzielana na DWUKROTNIE WYŻSZEJ impedancji wynosi 1,8W i jest prawie dwukrotnie wyższa. Jeżeli do tego wyjścia podłączymy obciążenie 2R (odpowiada to wg. Ciebie "przeciążeniu", czyli np. podłączeniu głośnika 4R do wyjścia/odczepu 8R) napięcie na wyjściu SPADA o te 5 decybeli, wynosi 1,1V i mamy na obciążeniu moc 0,6W.

 

Mam pytanie, czy ten wzmak ma impedancje wyjściową ok. 50 Om?

post-23349-0-96492600-1517768960_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie, czy ten wzmak ma impedancje wyjściową ok. 50 Om?

 

Mniej więcej tak wychodzi. Wzmacniacz pentodowy/tetrodowy bez sprzężenia zwrotnego ma teoretycznie nieskończoną impedancję wyjściową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mniej więcej tak wychodzi. Wzmacniacz pentodowy/tetrodowy bez sprzężenia zwrotnego ma teoretycznie nieskończoną impedancję wyjściową.

Cześć Przemek, mógłbyś mi podpowiedzieć, bo jestem zielony, jeżeli chodzi o kolumny o impendancji 6 ohm, do jakiego wejścia podłączyć (4 czy 8) wzmacniacz lampowy SE. Czy w ogóle można podłączyć takie kolumny. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.