Skocz do zawartości
szaman777

Wzmacniacz lampowy, kolumny o nierównej impedancji 4ohm czy 8ohm?

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, robsonic napisał:

Trzeba miec troche wyobrazni i intuicji.. Sygnal jednotonowy o amplitudzie 775mv to nie jest do konca to samo co "chaos czyli szum" o tym samym poziomie. Dlatego wlasnie czasami do testow (raczej zawsze) trzeba dac troszke wiekszy poziom sygnalu jednotonowego by zobaczyc na oscy kiedy sie wzmacniacz nam buntuje.  Uklady przedwzmacniaczy maja rozne wzmocnienia i w jednych konstrukcjach widzimy max mocy przy galce odkreconej na max w innym przypadku przy galce odkreconej na pol. Oczywiscie to takie wyjasnianie na chlopski rozum, lopatologiczne..

Kumaci od razu zajarza w czym rzecz 😉

Czyli w tym konkretnym przypadku się nie dowiem, jakie były poziomy i czy były takie same. Trudno, przeżyję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
32 minuty temu, przemak napisał:

😉 

 

I do końca posta nie wiem, o jakiej mocy jest mowa. Może tak - czy przełączając odczepy wyjściowe i obciążenie zmieniałeś poziom sygnału na wejściu? To RAZ. Jeżeli tak, to o jakich wartościach jest mowa, jeżeli chodzi o różnice w mocy i jak określiłeś zniekształcenia czy obcinanie - na oko? To DWA. Potrafisz na takie dwa proste pytania dotyczące swoich w końcu działań odpowiedzieć?

Dziękuję.

Po cholere ci moc jak mierzymy co innego? Przeciez napisalem wyraznie, ze mierzylem wzmacniacze glownie pod katem pasma przenoszenia i dopasowania do impedancji obciazenia ich. Kazdy wzmacniacz mial inna moc tak notabene..

Wyobraz sobie, ze wszystko bylo mierzone mniej wiecej na 80% mocy wyjsciowej kazdej koncowki mocy. Jakies dzwonki dzwonia czy mam zrobic kolejne testy do obciecia sinusa z gory i z dolu?

Ale juz przeciez widze pytania na ile Voltow gora a na ile dol obciety?

Zamiast sie skupic na problemie tematu watku to caly czas widze jakies bezsensowne skoki w bok..

Sorry ale rece opadaja..

Edytowane przez robsonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, robsonic napisał:

Dzisiaj z ciekawosci i wolnego czasu zrobilem pomiary 5 wzmacniaczy mocy. 2 lampowe i 3 tranzystorowe z czego jeden w klasie D, jeden AB mos i jeden klasa AB bipolar. (celowo nie pisze modeli i marek, bo to nie ma znaczenia).

Wszystkie tranzystorowce maja wieksza moc na 4 omach, natomiast oba lampowce na 8 omach.

 

3 minuty temu, robsonic napisał:

Po cholere ci moc jak mierzymy co innego?

To ja już nic faktycznie nie rozumiem...

Edytowane przez przemak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, przemak napisał:

 

To ja już nic faktycznie nie rozumiem...

I dobrze.. w koncu moze pojdziesz spac..

 

Tranzystorowce na 4 omach maja wieksza moc (mierzac do pelnego sinsusa maxymalne napiecie RMS) natomiast lampowce na 8 omach. Z jakiegos powodu w moich konstrukcjach tak wlasnie jest i winie za to transformatory glosnikowe w lampowcach.

Edytowane przez robsonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, robsonic napisał:

Tranzystorowce na 4 omach maja wieksza moc (mierzac do pelnego sinsusa maxymalne napiecie RMS) natomiast lampowce na 8 omach.

Po cholerę ci moc, jak mierzymy co innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 minutę temu, przemak napisał:

Po cholerę ci moc, jak mierzymy co innego?

Bo mierzymy a ty jak zwykle "odwracasz kota ogonem".. za jakis czas wogole nie bede widzial twoich wpisow (tak jak inni z reszta)..

Edytowane przez robsonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, przemak napisał:

Klasa wzmacniacza to jedno, a topologia to drugie. Wzmacniacz SE w klasie A ma przewagę drugiej harmonicznej i nierówno obcina (czy raczej może nierówno obcinać) wierzchołki. Jednak wzmacniacz PP również może pracować w klasie A i wtedy będzie miał przewagę trzeciej i nieparzystych i poprawnie spolaryzowany będzie obcinał w miarę równo. Tak więc za nierówne obcinanie czy charakter zniekształceń nie odpowiada klasa tylko konstrukcja SE/PP.

cliping moze wynikać z niedostatku napięcia lub pradu

A klasa SE może dostarczyć tylko okreslony prąd nie wiekszy niz bias

PP w a klasie tez ma okrelony bias

róznica polega an tym ,że jesli napiecie jest wystarczające PP przechodzi w klasę AB

a SE  ze wzgledu na konstrukcję nie może wejśc do klasy AB

Sa to dywagacje dotyczace zupełnie innej idei konstrukcji, choć nic nie stoi na przeszkdzie skonstruować A klasę SE tak mocną że pokona inny słabyszy wzmak AB pod katem clipingu

Dlatego nie sadze by uogolnianie jakie stosujesz miało sens bez podania konkretnej sytuacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, robsonic napisał:

za jakis czas wogole nie bede widzial twoich wpisow (tak jak inni z reszta)..

Jak już pisałem, z powodzeniem i ochoczo udowadniasz, że dwudziestoletnia beemka trójka "w kupe" to nie samochód tylko stan umysłu. Daj mnie do KF i będzie spokój, a ja sobie będę czytał bełkot albo nie 😉

20 minut temu, slawek.xm napisał:

PP w a klasie tez ma okrelony bias

róznica polega an tym ,że jesli napiecie jest wystarczające PP przechodzi w klasę AB

A jak napięcie nie jest wystarczające, to nie. Ja też jestem przeciwny uogólnianiu, dlatego napisałem, żeby nie uogólniać, że klasa A obcina niesymetrycznie, bo może też symetrycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, przemak napisał:

Jak już pisałem, z powodzeniem i ochoczo udowadniasz, że dwudziestoletnia beemka trójka "w kupe" to nie samochód tylko stan umysłu. Daj mnie do KF i będzie spokój, a ja sobie będę czytał bełkot albo nie 😉

 

W sumie rzadko sie zdarza, zeby ktos tak bredzil i nie odpuszczal..To tez moze byc jakis nieznany mi "stan umyslu".. Jesli napisalem, ze zrobilem pomiary kilku wzmakow i na tej podstawie od razu stwierdzilem, ze tranzystorowce maja tendencje do oddawania wiekszej mocy przy mniejszych impedancjach to jest to juz jakas merytoryczna wiedza w temacie tego watku. Szczegoly sa nieistotne bo i po co zasmiecac. To nie jest forum elektroniczne a temat dotyczy konkretnych odpowiedzi na postawione pytanie.. Natomiast ty spamujesz wrecz zadajac nie rzadko zle postawione pytania i czesto nie na temat. Twoje wywody nie zawsze sa jasne choc w jezyku polskim.. Niejednokrotnie pisales nieprawde (a wlasciwie bzdury) do czego pozniej nie umiales sie nawet przyznac. Chociazby brednia o "przezroczystosci transformatora". Ktos kto tak pisze od razu pokazuje, ze nie ma pelnej wiedzy.

Mysle, ze ten i podobne watki powinny byc "posprzatane" przez administratora, ktoremu oczywiscie bedzie sie chcialo i ktory wyrzuci to co zbedne i przede wszystkim usunie te wszystkie polprawdy i nieprawdy, bo temat uwazam za ciekawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, robsonic napisał:

Niejednokrotnie pisales nieprawde (a wlasciwie bzdury) do czego pozniej nie umiales sie nawet przyznac. Chociazby brednia o "przezroczystosci transformatora". Ktos kto tak pisze od razu pokazuje, ze nie ma pelnej wiedzy.

Prosiłem wielokrotnie - pokaż cytat, gdzie podawałem napięcie w dB albo przeproś. Ułatwię - przeproś, bo nie znajdziesz. Możesz też przytoczyć inny konkretny cytat, który uważasz za bzdurę albo nieprawdę nawet z tą "przezroczystością", tylko cały. Ale konkretny cytat, a nie to, co myślisz o temacie. Jak widać powyżej @slawek.xm potrafi przeczyatć co napisał, a @-45- i ty nie. A napisane zostaje na wieki.

 

43 minuty temu, robsonic napisał:

zrobilem pomiary kilku wzmakow i na tej podstawie od razu stwierdzilem, ze tranzystorowce maja tendencje do oddawania wiekszej mocy przy mniejszych impedancjach to jest to juz jakas merytoryczna wiedza w temacie tego watku.

Temat wątku to "wzmacniacz lampowy". Wzmacniacz tranzystorowy nie jest w temacie.

43 minuty temu, robsonic napisał:

Szczegoly sa nieistotne bo i po co zasmiecac.

Szczegóły pomiarów są bardzo istotne, bez szczegółów to jest właśnie zaśmeicanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
51 minut temu, przemak napisał:

Prosiłem wielokrotnie - pokaż cytat, gdzie podawałem napięcie w dB albo przeproś. Ułatwię - przeproś, bo nie znajdziesz. Możesz też przytoczyć inny konkretny cytat, który uważasz za bzdurę albo nieprawdę nawet z tą "przezroczystością", tylko cały. Ale konkretny cytat, a nie to, co myślisz o temacie. Jak widać powyżej @slawek.xm potrafi przeczyatć co napisał, a @-45- i ty nie. A napisane zostaje na wieki.

 

 

Juz wieloktrotnie cytowalem ale nie przynioslo skutku wiec podaje link podstrony:

Konkretnie na tej podstronie w odpowiedzi napisalem: "Bravo". Tutaj widzimy "napiecie wyzsze o 3dB" i sa to twoje slowa. Ty zamiast sie przyznac bo bledu przyczepiles sie do Volta i Wolta.. Jak male dziecko..

Edytowane przez robsonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, robsonic napisał:

Tutaj widzimy napiecie wyzsze o 3dB" i sa to twoje slowa. Ty zamiast sie przyznac bo bledu

Wszystko się zgadza, nie ma błędu. Różnica napięć w skali logarytmicznej to to samo co stosunek napięć w skali liniowej i jest to w obu przypadkach wartość niemianowana. Napięcie skuteczne owszem, wyrażałem, ale w dBu. Stosunek napięć 1,41 to jest różnica napięć 3dB i nie są to jednostki tylko właśnie wartości niemianowane. Sformułowanie "wyższe o 3dB" oznacza dokładnie to samo, co "większe 1,4 raza". Jeżeli podaję napięcia w skali logarytmicznej, a taką jest dBu, to nie mogę przecież podawać stosunku tych wartości, tylko różnicę. Za tak przyjętą konwencją stała głębsza myśl, może faktycznie słabo wyartykułowana. Chodzi o to, że 3dB różnicy napięć na zwiększonej dwukrotnie rezystancji obciążenia daje dokładnie taką samą moc, o czym w tym wątku jest mowa. Dlatego poziom wyjściowy ustawiłem dokładnie na 0dBu, żeby od razu, bez przeliczeń korzystając ze skali miernika widzieć, czy moc rośnie czy maleje czy jest taka sama - po prostu jeżeli napięcie jest wyższe o więcej niż 3dB, to moc jest większa, jeżeli o mniej niż 3dB, to mniejsza. Pierwsza sytuacja - różnica 3,8dB występuje w tym wzmacniaczu w trybie triodowym, druga, różnica 2,5dB, w trybie pentodowym. Tymczasem licząc to wszystko w woltach (a nawet w Voltach) zamiast dodawać i odejmować musimy potęgować, mnożyć i dzielić, i z czapy natychmiast nie jesteś przecież w stanie powiedzieć, czy 0,775V na 4R to większa czy mniejsza moc niż 1,2V na 8R. Tymczasem informacja, że pierwsza wartość od drugiej różni się o ponad 3dB (3,8 dokładnie) pozwala natychmiast bez obliczeń stwierdzić, że w drugim przypadku moc jest większa.
Pięćdziesięcioletni (dokładnie to 47 letni, żeby nie było) miernik ma jak widać skalę w decybelach i jakoś nikt się nie dziwi, wręcz przeciwnie, szuka tego miernika w dobrym stanie na allegro. Jak nie masz, to poszukaj i kup, naprawdę dobra rzecz. Ja mam już dwa 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS. Proponuję rozejm. Przepraszam i przestaję się czepiać. Zachowuję jednak prawo do argumentacji 😉

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, przemak napisał:

Pierwsza sytuacja - różnica 3,8dB występuje w tym wzmacniaczu w trybie triodowym, druga, różnica 2,5dB, w trybie pentodowym.

EDIT pomyłka, oczywiście odwrotnie 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, przemak napisał:

EDIT pomyłka, oczywiście odwrotnie 😉

jak człowiek zakręcony to się zdarza:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, przemak napisał:

PS. Proponuję rozejm. Przepraszam i przestaję się czepiać. Zachowuję jednak prawo do argumentacji 😉

Rozejm przyjety.. natomiast "prawo do argumentacji" traktuje jako furtke do czepiania sie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, robsonic napisał:

Rozejm przyjety.. natomiast "prawo do argumentacji" traktuje jako furtke do czepiania sie..

ale musisz przyznac ,ze swoje obszerne wyjasnienie napisał przejrzyście i zrozumiale

tak,,że bitwe wygrałes :):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
26 minut temu, slawek.xm napisał:

ale musisz przyznac ,ze swoje obszerne wyjasnienie napisał przejrzyście i zrozumiale

tak,,że bitwe wygrałes :):):)

Nawet nie smie toczyc zadnych bitew. (o Mako Boka!) 😛. Poprostu wspolna wiedza ma nas wszystkich edukowac.. gorzej jak ktos manipuluje.. albo nie wie ze manipuluje z powodu braku pewnej wiedzy.. wtedy lepiej sie nie odzywac a juz na pewno nie "fikac", bo to deprymuje wszystkich tych co wiedza deko (badz decy) wiecej i tych co mysla ze wiedza wiecej 😛

PS. Na chwile obecna mam taki malutki cel: upolowanie tanio kilka sztuk el84 i planuje sprawdzic ich "impedancje wewnetrzne" 😛 w stosunku do 5686  😛

Musze przyznac, ze swiat lamp jest dla mnie czyms nowym i jakby nie bylo cieszy mnie to, bo juz myslalem, ze juz wszystko wiem.. a to nie ladnie wygladac moze a biorac pod uwage niektorych ego tutaj na forum to moglbym byc spalony na starcie albo co gorsza zlinczowany 😛

PS2. Mam taka oto mysl do zrealizowania w przyszlosci.. Nie lubie marnowac energii bez sensu.. Lampy moim zdaniem tak wlasnie robia. Jednakze ich brzmenie w audio jest nie do powtorzenia przez tranzystory. Ta parzystosc harmonicznych naprawde jest slyszalna. Stad chce miec jakis maly lampiak, ktory nie bedzie zarlokiem ale pokaze pazurki (byc moze zagosci u mnie w salonie na zawsze).. Mozliwie najmocniejszy lampowiec w stosunku do minimalnego poboru pradu mogly byc jakims nowym trendem. Kluczem sa dla mnie 5686 bo pobieraja na zarzeniu tylko 350ma a wiem, ze sa magicy z USA ktorzy wiciskaja spore moce z tych maluszkow... 🙂

Edytowane przez robsonic
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, robsonic napisał:

PS. Na chwile obecna mam taki malutki cel: upolowanie tanio kilka sztuk el84 i planuje sprawdzic ich "impedancje wewnetrzne" 😛 w stosunku do 5686  😛

Pentody mają wielokrotnie wyższą impedancję wewnętrzną niż triody. Impedancja wewnętrzna triody to dziesiątki kilo, pentody to rząd-dwa rzędy więcej. 5686 to zasadniczo tetroda, ale to praktycznie to samo co pentoda, po prostu obejście patentu. Impedancja wewnętrzna tetrody/pentody jest tak duża, że bez sprzężenia zwrotnego stopień mocy ma w najlepszym wypadku praktycznie impedancję wyjściową taką, jak impedancja obciążenia, czyli DF 1 albo mniej.

34 minuty temu, robsonic napisał:

Ta parzystosc harmonicznych naprawde jest slyszalna.

Zmierz sobie zniekształcenia swojego wzmacniacza na 5686 - on jest PP, prawda? Zobaczysz, ile jest parzystych a ile nieparzystych, zdziwienie gwarantowane 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, przemak napisał:

Zmierz sobie zniekształcenia swojego wzmacniacza na 5686 - on jest PP

tez bym chetnie zbaczył spektrum tych zniekształceń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 godzin temu, przemak napisał:

Pentody mają wielokrotnie wyższą impedancję wewnętrzną niż triody. Impedancja wewnętrzna triody to dziesiątki kilo, pentody to rząd-dwa rzędy więcej. 5686 to zasadniczo tetroda, ale to praktycznie to samo co pentoda, po prostu obejście patentu. Impedancja wewnętrzna tetrody/pentody jest tak duża, że bez sprzężenia zwrotnego stopień mocy ma w najlepszym wypadku praktycznie impedancję wyjściową taką, jak impedancja obciążenia, czyli DF 1 albo mniej

Tutaj ciekawy temat:

http://el34world.com/Forum/index.php?topic=12190.0

Z tego co widze to nikt tutaj nie porusza trybu pentodowego/triodowego odnosnie rezystancji. Pisza tylko ogolnie, ze ta lampka ma 9k i nic wiecej (czyli taka rezystancja sie ja obciaza by wyciagnac najwieksza moc i bedzie pracowac optymalnie- tak to rozumiem, jesli jest inaczej to prosze o korekte).. W trybie PP impedancje sie oczywiscie sumuja wiec, zeby miec nadal 9k trzeba uzyc 4 lamp na kanal.

Obawiam sie jednak, ze ta rezystancja moze byc inna, bo do testow w manualu uzyto tej lampy jako stopien mocy nadajnika 160HMZ. Podejrzewam, ze rezystancja lampy 5686 w przedziale akustycznym moze byc inna tylko nie wiem w ktora strone.

Edytowane przez robsonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, robsonic napisał:

W trybie PP impedancje sie oczywiscie sumuja wiec, zeby miec nadal 9k trzeba uzyc 4 lamp na kanal.

jesli impedancja całego uzwojenia pierwotnego transformatora głosnikowego jest 9k i jest to transformator dla układu PP to połowa impedancji przypada na kazda lampę czyli kazda lampa jest obicazona impedancja 4,5k

jesli dasz dwie lampy równolegle , czyli 4 na PP to muszisz zmniejszyć impedaqncje trafa o połowę

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, robsonic napisał:

Tutaj ciekawy temat:

http://el34world.com/Forum/index.php?topic=12190.0

Z tego co widze to nikt tutaj nie porusza trybu pentodowego/triodowego odnosnie rezystancji. Pisza tylko ogolnie, ze ta lampka ma 9k i nic wiecej (czyli taka rezystancja sie ja obciaza by wyciagnac najwieksza moc i bedzie pracowac optymalnie- tak to rozumiem, jesli jest inaczej to prosze o korekte).. W trybie PP impedancje sie oczywiscie sumuja wiec, zeby miec nadal 9k trzeba uzyc 4 lamp na kanal.

Obawiam sie jednak, ze ta rezystancja moze byc inna, bo do testow w manualu uzyto tej lampy jako stopien mocy nadajnika 160HMZ. Podejrzewam, ze rezystancja lampy 5686 w przedziale akustycznym moze byc inna tylko nie wiem w ktora strone.

Rezystancja wewnętrzna, dynamiczna, małe ro, Ri czy jak jej tam, to bardzo ważny parametr lampy, decydujący o możliwym do uzyskania wzmocnieniu. Właśnie w celu zwiększenia tego parametru powstały pentody. Rezystancja dynamiczna jest przecież równolegle z obciążeniem i zmniejsza wzmocnienie, stąd im jest większa tym możliwe do uzyskania wzmocnienie jest większe. Nie czuję się na siłach elokwentnie tego wyjaśnić, sprawa jest szeroko opisana w literaturze, w każdym razie to są w przypadku triod małej mocy niezbyt duże wartości, nie przekraczające 100k, raczej bliżej 10k, co pokazuje, że problem jest. W czasach, kiedy powstawały wzmacniacze z pentodami (przed wojną) nikt takimi zagadnieniami jak płaska charakterystyka częstotliwościowa się mnie przejmował, wystarczy, że można do radia czy potem telewizora dać jedną lampę zamiast dwóch i mieć przy okazji większą moc. Przy okazji w urządzeniach w tych czasach, gdzie stosowano pojedyńczy głośnik, duża impedancja wyjściowa dawała "lepsze" brzmienie, ponieważ impedancja głośnika ma pik czy tam piki w dole (napisałem pik, ufff) i w górze też rośnie, czyli wzmacniacz w dole i w górze dostarcza większą moc do głośnika i mamy dodatkowe podbicie góry i dołu gratis 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.