Skocz do zawartości
Stan Ley

Zakup Nowego Gramofonu Audio Technica

Rekomendowane odpowiedzi

Stan Ley, nie kupuj gramofonów Polskiej produkcji z epoki. Poszukaj lepiej Thorensa, Technicsa, Telefunkena lub wyższy model Duala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:-)

 

A filmik... Przyznam, że czegoś nie rozumiem. Skośny opukał, ostukał trzy różne gramofony, by na końcu i tak zachwalić Technicsa.

Ale jemu to łatwo - mieszka w Japonii.

 

 

A czego tam nie rozumiesz, gównianą konstrukcję mają, ich obudowy przenoszą drgania, wróg numer jeden gramofonu. Też chwaliłbym Technicsa, a pozostałe do basenu.

 

"prawie Thorens", wystarczy porównać z Thorensem 180- widać podobieństwo?

 

Znalezione gdzieś w sieci o Fonice :

„Thorens przeniósł produkcję niektórych modeli do Czech w 1992 roku. Przeniósł ją jednak nie z Niemiec, gdzie też miał swoją fabrykę, a z… Polski. To tu, w łódzkiej Fonice wytwarzane były podzespoły, które potem w Niemczech były składane i z których powstawał gramofon o symbolu TD-180. Niemiecka fabryka została wkrótce potem zamknięta, a jej produkcja – a właściwie część „Thorensowska”, została przeniesiona do Polski, gdzie powstawały gramofony, do których wcześniej Fonica wytwarzała podzespoły, a następnie zupełnie nowy model o symbolu TD-280 Mk IV. To w Łodzi powstał prototyp gramofonu TP-290

Edytowane przez 4321

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No..masz rację i nie masz racji..FONICA to była duża fabryka która dużo eksportowała głównie na niezbyt wymagajace rynki byłego ZSSR i reszty demoludów i jako entry level do krajów zachodnich.Niestety nie przykładano się do jakości wykonania.Są thorensy i są thorensy "wydmuszki" TD-180 i wiele pózniejszych to badziew.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Produkowali dla Thorensa podzespoły w Torensah są części z Fonici .

Thorens też produkował śmieci ( wydmuszki) ja wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na tańsze gramofony Technics, Pioneer i podobnych firm, to te Thorensofoniki wcale nie wypadają tak tragicznie, jak niektórzy twierdzą. Sam miałem Fonikę 464 i wcale nie była taka zla, a już na pewno w stosunku do ceny, jaką trzeba W tym przypadku zapłacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Produkowali dla Thorensa podzespoły w Torensah są części z Fonici .

 

pamiętam te czasy i podrabianie zachodnich marek było na porządku dziennym , dużo rzeczy w tym i gramofonów robiono też na licencji , wg producenta rzecz jasna , bo jakoś thorens , czy telefunken ,siemens nie chwalą się rzekomą współpracą . W pracy się gadało i herbatkę piło , a na produkcji robiło się fuchy , tylko jak się komuś zechciało , lub musiał i najczęściej na ostrym kacu to robił co trzeba. Kasy było dużo tylko w sklepach nic nie było :) . Także teorie , że niby thorens robił coś w polsce są mało prawdopodobne , bo granicę były takjakby zamknięte i nikt za złotówki niczego sprzedać nie chciał , bo waluta była nie wymienna , a dewizy bardzo drogie. Żadne prawo własności intelektualnej nikogo nie chroniło , to po najniżej lini oporu kupowali jeden i co dali radę małpowali , a czego nie było , lub za drogo wychodziło wymyślali swoje , albo z czegoś innego ściągali. Za dewizy thorens też by nie zamawiał bo raz plastik u nas był kiepski , a park maszynowy jeszcze gorszy :) Po za tym czasy były dość mocno polityczne i częściej brano ze wschodu niż z zachodu.

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki nie zobaczyłem , że chodzi o nowsze pseudo thoensy. Pod-podwykonawca czytaj tania siła robocza , teraz wiem , czemu są takie tandetne :)

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>>> bolo_senor

 

Prawie bym się zgodził z tym co napisałeś, ale prawie robi różnice i po mojemu będzie tak.

Mówiło się że najlepiej wykonane produkty były w środę gdy minął kac, a czwartek, piątek myślano o sobocie, a sobota właśnie była tym dniem gdy robiono fuchy itd.

Polskie gramofony większości to nie plastik tylko płyta z okleiną drewnianą ,stal i aluminium.

Przypomnę że gramofony jak i sprzęt audio , wzmacniacze , tunery, magnetofony i zestawy głośnikowe były tam sprzedawane pod marką Dynamics Speakers i Brandt odsyłam do katalogów audio z lat 70-90 sporo tam tego, całe zestawy. Co do małpowania, zmałpowany był gramofon Adam to nic innego tylko Fisher MT6225 miałem i jednego oraz drugiego. Adam prawie jak Fisher , prawie się udało hehe. Thorens od jakiego modelu zaczyna się oh ah ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gramofon jest PRECYZYJNYM URZĄDZENIEM MECHANICZNYM i będę się upierał ze właśnie tej precyzji w Polskich gramofonach właśnie brakowało.Miałem praktycznie wszystkie polskie modele(oprócz najnowszych) i wiem co mówię.Oczywiście idzie je ucywilizować mając narzędzia czas i wiedzę.Z THORENSAMI(jak i DUALAMI) jest taki problem że na przestrzeni czasu zmieniali sie właściciele marki i pózne wypusty są do bani.DUAL skończył się po 1980 roku(około).THORENS też.Dobre są (THORENS)-TD 124,TD 135,TD 150,TD 160,TD 165-te miałem.Z DUALI polecam 1019,1229,701,721,713(te miałem lub mam).

A propos Polskich wytworów np. G-601 łożysko wygląda na porządne(długie) ale o ile tulejki możemy wymienić bez problemu na nowe z typoszeregu to pasowanie ośi głównej jest do pupy po prostu ma za dużą tolerancję czyli jest za lużna.

A silniki SILMA są tragiczne i według producenta(katalogu) maksymalna trwałosć tychże to 1000 godzin..ale to teoria.Sam licecjonodawca(HITACHI) tych silników szybko je wycofał z produkcji a my je z musu tłukliśmy.

Polskie gramofony były sprzedawane jako tzw.entry level czyli najtańszy sort.Notabene w dawnym ZSRR też nasze wytwory nie były najlepsze-były środkowymi w jakosci.Najlepsze sami tłukli(bezlicencyjne kopie THORENSA+kopia ramienia SME czyli ELEKTRONIKA B1-01).

Edytowane przez ISOPHON-FAN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ELEKTRONIKA B1-01

 

tylko geometria tego pseudo sme ramienia jakaś dziwna :D . Czeska tesla też była niezłe gramofony to był chyba segment środkowy.

 

Takiego nowego thorensa postawić obok starego to trochę i wstyd :(

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gramofon jest PRECYZYJNYM URZĄDZENIEM MECHANICZNYM i będę się upierał ze właśnie tej precyzji w Polskich gramofonach właśnie brakowało.Miałem praktycznie wszystkie polskie modele(oprócz najnowszych) i wiem co mówię.Oczywiście idzie je ucywilizować mając narzędzia czas i wiedzę.Z THORENSAMI(jak i DUALAMI) jest taki problem że na przestrzeni czasu zmieniali sie właściciele marki i pózne wypusty są do bani.DUAL skończył się po 1980 roku(około).THORENS też.Dobre są (THORENS)-TD 124,TD 135,TD 150,TD 160,TD 165-te miałem.Z DUALI polecam 1019,1229,701,721,713(te miałem lub mam).

A propos Polskich wytworów np. G-601 łożysko wygląda na porządne(długie) ale o ile tulejki możemy wymienić bez problemu na nowe z typoszeregu to pasowanie ośi głównej jest do pupy po prostu ma za dużą tolerancję czyli jest za lużna.

A silniki SILMA są tragiczne i według producenta(katalogu) maksymalna trwałosć tychże to 1000 godzin..ale to teoria.Sam licecjonodawca(HITACHI) tych silników szybko je wycofał z produkcji a my je z musu tłukliśmy.

Polskie gramofony były sprzedawane jako tzw.entry level czyli najtańszy sort.Notabene w dawnym ZSRR też nasze wytwory nie były najlepsze-były środkowymi w jakosci.Najlepsze sami tłukli(bezlicencyjne kopie THORENSA+kopia ramienia SME czyli ELEKTRONIKA B1-01).

Oj, akurat te Thorensy i Duale to taka sama lipa, bałbym się komuś to polecać, naprawdę wiem co to jest precyzja z wykształcenia jestem mechanikiem precyzyjnym.

Nie 1000 tylko 2000 godzin i są wystarczająco ciche podczas pracy. Jak silnik ma 40 lat, czy będzie to silnik z Torensa, Duala, Technicsa , po tylu latach kołaczą i robią tyle szumu że hej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli lubisz Polskie wyroby nazywane szumnie gramofonami to ok. ale nie wprowadzaj w błąd..bo się rodzą legendy..

 

Dla przykładu silniki-SILMA PRM-33-1.9 i silnik DUAL 1229 oraz silnik DUAL(PAPST) EDS 1000..widać róznicę ?

post-52371-0-05541700-1519936620_thumb.jpg

post-52371-0-55593800-1519937935_thumb.jpg

post-52371-0-62093100-1519937949_thumb.jpg

post-52371-0-21090700-1519937959_thumb.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli lubisz Polskie wyroby nazywane szumnie gramofonami to ok. ale nie wprowadzaj w błąd..bo się rodzą legendy..

 

Dla przykładu silniki-SILMA PRM-33-1.9 i silnik DUAL 1229 oraz silnik DUAL(PAPST) EDS 1000..widać róznicę ?

 

Widziałem tę specyfikację techniczną silnika PRM 33-1-5 jakiś czas temu i przyznaję Ci rację , skąd te 2000 wytrzasnąłem i najgorsze że w wątku o Danielu zrobiłem ten sam błąd. No tak EDS to silnik DD ile modeli Duala miało taki silnik, mogę sie mylić ale taki silnik rozłożył firmę Dual na łopatki był drogi w produkcji i bardzo cichy. Ten następny to silnik bezszczotkowy na pewno lepszy od Silmy ale i tak wiele modeli Duala miało silniki szczotkowe. Jak ktoś ma silnik typu EDS to buduje na jego bazie własny gramofon znam takich ludzi.Słuchałem takich gramofonów i to jest to.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Silnik DUAL EDS 1000 był produkowany przez firmę zewnętrzną PAPST(specjalista od silników).Stosował go tez szwajcarski GOLDMUND.Jego konstrukcję powiela nowy silnik stosowany w najnowszych(terażniejszych) modelach TECHNICS-a.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcę sobie zakupić nowy gramofon, z nowiutką igiełka .

https://www.euro.com.pl/gramofony/audio-technika-at-lp120-usb-hc-czarny.bhtml

 

audio-technica-at-lp120-usb-hc-czarny.jpg

co sądzicie na temat jakości tego sprzętu

 

ta sama taktyka pojawia się w praktycznie każdym wątku, gdy ktoś pyta o porady odnośnie upatrzonego sprzęta - że to, że tamto, że owamto, a tak naprawdę to wszystko g...i stare tylko dobre, ale nie, stare też złe, bo zużyte, a jak wyremontowane, to nie wiadomo jak...jednym słowem - mętlik w głowie człowieka, który pyta i oczekuje porady.

Do Autora wątku - poczytaj opinie tu:

https://www.euro.com.pl/gramofony/audio-technika-at-lp120-usb-hc-srebrny.bhtml#opinie

 

a nie tylko zgryźliwych audio-fachmenów z audiostereo.

Od siebie dodam, że przy zakupie gramofonu (szczególnie budżetowego) trzeba patrzeć na wagę. Porównaj sobie wagę gramofonów z zakresu cenowego tej Audio-Techniki i wyciągnij wnioski sam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co mamy być mili i głaskać po główce :) . Tak to forum jest w szczególności dla fanatyków , i ta AT jest też porównywa do sprzętów dla fanatyków i tych i innych nawet z drugiej ręki , Taki cel jest tego forum. Jeżeli chcesz opinię dj-i , czy miłośników śpiewania pod prysznicem to pytania należy zadawać na odpowiednim forum .

 

Dobry ten link co podałeś , a jeszcze śmieszniejsze , że chyba w to wierzysz :D

 

https://www.euro.com.pl/gramofony/lenco-l-85-zielony.bhtml

 

jak nowe chińskie lenco 85 ma tyle gwiazdek to pewnie jest to też dobre tt a plusy za jakość dźwięku to już kuriozum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten Lenco zielone za 599 i te plastikowe AT 120 za 1199 pln to przy takim Sony PS-X50 kupionym za 650 pln przez kolegę miesiąc temu wypada marnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no co ty te plastiki lenco to do zabawy dla dzieci ( jakbym je miał ) wstydziłbym się go dać.

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup to cudo. Taniej można, ale raczej nie lepiej. Biorąc pod uwagę wygląd - gorzej.

 

cudo - powiadasz ?

 

wytłumacz się proszę , co tam takiego cudownego widzisz ? Bo na razie wygląda , że ze złośliwości chcesz forumowicza na straty narazić.

 

wygląd rzecz gustu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

porównywałem teac do audiotechniki - nie no bez porównania ten drugi.

w kwestii cichości napędu proponuje każdemu przed zakupem posłuchanie go ... stetoskopem, kładzie się luźno na plintę i... teac to jakiś traktor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie od roku gra Reloop RP-7000 z 2M Red, i nie zamierzam go wymieniać na nic innego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam tego gramofonu i jak napisałem w jednym z tematów po przeróbkach gra fajnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam forumowiczów. 

Stety lub niestety posiadam ten właśnie gramofon Audio technica ale wymieniłem wkładkę od razu na AT5V. 

Nurtuje mnie to że niby żeby on dobrze grał to trzeba ominąć przedwzmacniacz a przecież on posiada przełącznik, i możemy mieć na wyjściu sygnał albo bezpośrednio z wkładki lub z przedwzmacniacza. Ja mam przedwzmacniacz zewnętrzny więc pobieram sygnał prosto z wkładki. Nawet żeby się upewnić że na pewno idzie on prosto z wkładki to wyłączyłem gramofon z prądu i gdy kręcę talerzem z ramieniem z igłą na płycie to dźwięk jest. 

Dlatego nie rozumiem o co chodzi z tym przerabianiem żeby ominąć elektronikę. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Mietas222 napisał:

wyłączyłem gramofon z prądu i gdy kręcę talerzem z ramieniem z igłą na płycie to dźwięk jest. 

prosta rzecz a żaden mądrala na to nie wpadł :D

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎20‎.‎05‎.‎2018 o 21:16, Barthezz napisał:

U mnie od roku gra Reloop RP-7000 z 2M Red, i nie zamierzam go wymieniać na nic innego :)

Ja mam wersję limitowaną Gold. Nie żebym się chwalił, ale ze wszystkich klonów technicsa Reloop jest zdecydowanie najlepszy, co potwierdzają liczne pokazy na audio Show i recenzje.

Obecna wersja wymiata, a czy ten gramofon będzie za kilkanaście (kilkadziesiąt) lat wart tyle co obecnie złote Technicsy to zobaczymy.

https://www.reloop.com/reloop-rp-7000-mk2-gld

Kosztuje faktycznie grosze, ale mechanicznie bez kompleksów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mogę polecić Audio Technica LP 120, mam go od ok 1 roku i jest ok. I jakoś nie występują w moim egzemplarzu wady opisane wyżej. Kupiłem go bardziej z ciekawości, (dostając wcześniej w spadku kilkadziesiąt płyt winylowych) i jak dla mnie gra przyzwoicie. Oczywiście przedwzmacniacz w gramofonie wyłączyłem bo taki mam we wzmacniaczu. Wiem że nie jest to sprzet wysokich lotów ale jak na 1szy raz (za nie dużą kasę ) całkiem fajny sprzęt. Uważam że jeśli ktoś szuka gramofonu nie mając audiofilskich wymagań to jest to dobry wybór,a kupno sprzętu kilkunasto-letniego zawsze niesie ze sobą spore ryzyko co do jego stanu.

Na twoim miejscu zastanowił bym się jeszcze,zawsze możesz kupić posłuchać i zwrócić do 14 dni jak nie będzie pasował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.