Jump to content
Jarosław Kaźmierczak

Najlepsze odtwarzacze SACD kontra pliki.

Recommended Posts



gdybym się przejmował to przeszedłbym na plika a ja nie dość, że ciągle gram z płyt to nieustannie je dokupuję w sporych ilościach i nic nie zapowiada aby to się zmieniło, pliki może i dobre są ale dla młodzieży.


To musisz wyrzucić płyty CD ponieważ na nich też są te wstrętne pliki
  • Like 2
  • Haha 1

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Meloman napisał:

Ja po kwietniowej aktualizacji sprzętu, na płyty CD wydałem ponad 7k zł...

Ale frajer jesteś. Trza było kraść z rutrackera albo z YouTube. Zaoszczedzilbys😋 na poważnie to też płyty CD i boxy kupuje i nic tego nie zmieni. 


(CD ) Cec tl 5100 z , primare i21 ( pre) , Pioneer m90a, monitor audio gx 50

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Sine Metu napisał:


 

 


To musisz wyrzucić płyty CD ponieważ na nich też są te wstrętne pliki emoji16.png

 

Każdy to wie, ale sposób odtwarzania tych plików jest jednak rożny i tu jest sedno sprawy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec CDAudio czy SACD czy moze pliki (jeden grayb czy stream czy lokalnie).

Plyta wibruje, wiruje a laser sie trzesie by ja odczytac. Wszystko i tak trafia do bufora. Co znaczy ze dopiero z bufora idzie dalej.

Podobnie z plikami (najpierw do bufora potem dalej w droge).

Roznica jest niewielka,

Potrzes napedem a zobaczusz jak duzy i skuteczny jest bufor.

Chodz oczywiscie jest wieksza przyjemnosc obcowania z fizycznym nosnikiem (od tego sa mam czarne plyty).



Sent from my iPhone using Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dobrym systemie gdzie jest dobry plikowiec i wysokiej klasy odtwarzacz CD lub transport CD + DAC, wyraźnie słychać że plik grany ze streamingu jest gorszy niż ten grany z dysku NAS, ale ten z NAS jeśli jest ripem z CD, gra gorzej niż z płyty CD. Niby powinno być to samo, ale nie jest. 

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na dobrym systemie gdzie jest dobry plikowiec i wysokiej klasy odtwarzacz CD lub transport CD + DAC, wyraźnie słychać że plik grany ze streamingu jest gorszy niż ten grany z dysku NAS, ale ten z NAS jeśli jest ripem z CD, gra gorzej niż z płyty CD. Niby powinno być to samo, ale nie jest. 

 

 

Bzdura.

 

Mam pliki podlaczone bezposrednio do plikowca (usb, dysk lokalny), jak i takie bedace na innym urzadzeniu badz w chmurze.

 

Gdy sa takie same brzmia tak samo.

 

Moge je kopiowac setki razy pomiedzy roznymi lokacjami a ich CRC (odcisk palca) sie nie zmienia.

 

 

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż. U Ciebie może tak jest. U mnie jest inaczej. Plik z Tidala 16/44 gra gorzej niż rip z CD grany z NASa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy te pliki sa takie same?

 

Jesli nie to mozna powiedziec ze rozne pliki brzmia roznie i tu sie zgodze.

 

Nie mozesz wiec pisac ze te same pliki brzmia roznie w zaleznosci od lokalizacji, gdyz pliki nie sa te same.

 

Rip z CD dostarczony do DAC zabrzmi tak samo jak odczyt z CD gdy pojdzie do DAC. Przy zalozeniu ze urzadzenie nie zmienia sygnalu.

 

Jeden grzyb czy odczytuje plik z CD, SD, HDD, SSD, chmurka jesli system dobrze sie zrobi to plik gdy jest taki sam zabrzmi tak samo.

 

Moj system nawet nie wnika czy podmapowany dysk jest lokalny, czy sieciowy czy dane moze sa w innym kraju.

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie płyta CD gra lepiej niż rip z tej CD grany z plikowca. Nie są to duże różnice ale są. 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Bartosz_70659 napisał:

Trza było kraść z rutrackera albo z YouTube.

Proponuję w nocy opędzlować może jakąś Żabkę i Biedronkę. Też w ten sposób można zaoszczędzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, sly30 said:

No cóż. U Ciebie może tak jest. U mnie jest inaczej. Plik z Tidala 16/44 gra gorzej niż rip z CD grany z NASa.

Jezeli dobrze pamietam, to Tidal uzywa plikow z "znakiem wodnym" (watermark)? Zreszta jak wiekszosc platform streamingowych. Podobno Qobuz nie, ale sie nie interesowałem.

To tlumaczykoby pogorszenie jakosci.

9 hours ago, file-moon said:

Pliki sa tez zrodlem danych dla CD, sam format ma ogrniczenia ktorych nie maja pliki hires, ograniczenia CD troche niweluje MQA (ktora da sie dodac do CDAudio, ale do tego i tak trzeba generalnie osobnego DAC by MQA dekodowac).

MQA niczego nie niweluje, wrecz przeciwnie, dodaje znieksztalcen. Efekt uzyskany w MQA mozna latwo uzyskac poza MQA. Bez kupowania wlasnosciowych plikow, nowego sprzetu i placenia licencji do MQA Ltd. A MQA CD to zaprzeczenie idei Hi-Res, efektywna rozdzielczosc takich CD to 13-15 bit (+ tego samego typu znieksztalcenia jak w MQA HiRes).

Jedynie, kiedy MQA brzmi lepiej od HiRes 16/96, to gdy MQA powstalo z lepszego mastera.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Sine Metu napisał:


 

 


To musisz wyrzucić płyty CD ponieważ na nich też są te wstrętne pliki emoji16.png

 

co za idiotyczny pomysł, nie po to kupuje płyty aby je wyrzucić ba mam już całkiem pokaźną kolekcje.

Na płycie nie ma plików.

8 minut temu, zn21 napisał:

co za idiotyczny pomysł, nie po to kupuje płyty aby je wyrzucić ba mam już całkiem pokaźną kolekcje.

Na płycie nie ma plików. Z tego co pamiętam są tam rowki.

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites



 co za idiotyczny pomysł, nie po to kupuje płyty aby je wyrzucić ba mam już całkiem pokaźną kolekcje.

Na płycie nie ma plików. Z tego co pamiętam są tam rowki.


A na twardym dysku krasnoludki
  • Like 2

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, maxijazz napisał:

ezeli dobrze pamietam, to Tidal uzywa plikow z "znakiem wodnym" (watermark)? Zreszta jak wiekszosc platform streamingowych. Podobno Qobuz nie, ale sie nie interesowałem.

Ja krótko miałem Tidal Premium. Jakoś dziwnie dla mnie grały pliki po streamingu.

Szybko się wyleczyłem z tej usługi. Dla mnie normalne CD grają lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, file-moon napisał:

 

 

Bzdura.

 

Mam pliki podlaczone bezposrednio do plikowca (usb, dysk lokalny), jak i takie bedace na innym urzadzeniu badz w chmurze.

 

Gdy sa takie same brzmia tak samo.

 

Moge je kopiowac setki razy pomiedzy roznymi lokacjami a ich CRC (odcisk palca) sie nie zmienia.

 

 

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

To żeś sobie nieźle zestaw uśrednił.  I nie szukaj w mojej wypowiedzi złośliwości, gdyż nie jest to moją intencją. Ja co prawda nie bawię się w pliki, bo jeszcze sporo odstają od jakości CD, ale nawet kopia CD gra u mnie znacznie gorzej od oryginału. A u Ciebie wszystko śmiga tak samo, jak leci. Dla portfela to dobrze, ale sporo dźwięku w dźwięku niestety tracisz. 

J.

Edited by umka
  • Like 1
  • Haha 2
  • Confused 3

Ciężko jest lekko żyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam tez swoje cyfrowe kopie winyli robione do DSD. Mam okazje sluchac Tidal i niektore MQA sa naprawde dobre.

 

MQA jest kompresja STRATNA, i jasne jest ze nie rowna sie nieskompresowanemu orginalowi (aczkolwiek CD zostawia w tyle), roznice (vs hires org) moim zdaniem sa ciezkie do wychwycenia, probowalem na dobrych sluchawkach wylapac i statystycznie nieco ponad 50% trafiam (czyli w sumie nie trafiam).

 

 

Powtorze to czego boja sie przywiazani do dyskow plastikowych. Jesli plik jest ten sam zagra tak samo (gdy zostanie poprawnie odczytany). A samo CD ma sporo ograniczen jak idzie o rozdzielczosc i tego sie nie przeskoczy.

 

Czy SACD jest lepsze od CD?

 

Czy 1:1 rip z SACD jest lepszy jak 1:1 rip z CD?

 

Czasy starego VHS sa przeszloscia (chodz kasety muzyczne wracaja) obecie kopia gdy ma to same CRC jest rowna orginalowi.

 

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

 

No cóż. U Ciebie może tak jest. U mnie jest inaczej. Plik z Tidala 16/44 gra gorzej niż rip z CD grany z NASa.

 

 

Plik grany z usb gdy podlaczony bezposrednio do DAC gra tak samo jak ten sam plik na innym nas, lub (TEN SAM PLIK) bedacy w chmurze (ja taki zasob ja mam podczepiony do plikowca jak “zwykly” dysk).

 

Nie twierdze ze Tidal jakosc CD rowna sie plikowi zgranemu z CD bo nie wiem jak tidal modyfikuje swoje pliki.

 

Twierdze ze ten sam plik zgrany z CD jest taki sam jak zawartosc na CD i gra tak samo bez wzgledu na to gdzie sie znajduje.

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

I ostatnie pytania.

 

 

Czy plik przesluchany (odtworzony) 100mln razy jest tym samym plikiem jak za pierwszym razem (zakladamy ze nosnik jest trwaly, CRC bez zmian)?

 

Czy plik skopiowany 100mln razy (bez bledow - CRC takie samo) jest tym takim samym plikiem jak przed skopiowaniem?

 

Jesli twoja odpowiedz jest negatywna na jedno z pytan to czas wrocic do podstaw i sie poduczyc.

 

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety większosć osób tu piszących teoretyzuje nie na temat. A temat jest bardzo prosty, praktyczny i konkretny - czy obecnie pliki są w stanie zabrzmieć lepiej niż nośnik fizyczny czyli płyta CD/SACD lub odwrotnie odtwarzacze CD (jakie i przy jakiej cenie) będa brzmiec lepiej niż pliki niezależnie od tego jakie usprawnienie w torze plikowym zrobimy. Ważne w tym wszystkim jest oczywiście jaki tor mamy w obu przypadkach (warto to opisać) ale  zakładam, że najbardziej miarodajnym porównaniem jest płyta CD/SACD kontra zgranie jej do pliku. I oczywiście musi być ten sam tor dalej czyli ten sam DAC, wzmacniacz, kable i kolumny.

Porównywanie z Tidalem (na dodatek z MQA i bez), Spotify nic nie wnosi bo wtedy zaczynają się dywagacje z jakiego mastera to było zrobione i czy dany utwór był "obrobiony".

A chodzi o to czy może najnowsze odtwarzacze CD jednak brzmią lepiej bo producenci nauczyli się je projektować i wykonywać oraz przy jakiej cenie takiego odtwarzacza.

Bo możemy pozostać w złudnym przekonaniu, że pliki brzmią lepiej i przypadkowo wypożyczymy za kilka lat odtwarzacz CD (nawet niedrogi) i zmienimy to radykalnie. Lub odwrotnie - mamy drogi odtwarzacz CD od wielu lat i próbowaliśmy odtwarzania plików jednak cały czas ten odtwarzacz brzmiał lepiej. Bo akurat tor i sposób zgrywania plików  nie był optymalny.

To mi się zdarzyło kilka lat temu:

miałem odtwarzacz NAD M5, polepszyłem jego brzmienie przez zastosowanie zewnętrznego Daca (Mytek Brooklyn), testowałem różne sposoby zgrywania, komputery, streamery, oprogramowanie i cały czas CD brzmiało lepiej.

 

I dopiero po wielu poszukiwaniach doszedłem do optymalnego toru plikowego ( może nie jest optymalny???), który przebił mojego M5:

-komputer Fujitsu desktop z zewnętrznym zasilaczem, Windows 10 Prof.

-program Jriver MC 24 +Fidelizer 8.3

-Przez kabel LAN FTP kat. 7 trafia to do routera i dalej też kablem LAN do streamera/bridge SparkyUSBridge zasilanego zasilaczem liniowym Tomanek.Takie zasilanie jest zdecydowanie lepsze niż dodawane do tego urządzenia a ponadto jak wielokrotnie sprawdzałem brzmienie dzięki takiemu streamerowi jest zdecydowanie lepsze niż bezpośrednio z komputera do DACa.

-Z wyjścia USB  przez iDefender firmy iFi (dodatkowo zasilanym napięciem 5 V z zasilacza smartfonowego) za pomocą kabla USB Wireworld do DACa Exogal Comet Plus.Też wielokrotnie sprawdziłem,że to małe pudełko iFi dodatkowo zasilane daje dużą poprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie stawianie komputera do celów audio jest bez sensu, nieważne czy to jest laptop, czy pc. Pytanie czy streamer, streamer jako gotowe rozwiązanie, sprzęt audio,  jest w stanie konkurować z cd. Moje doświadczenia opieram na transporcie NAD m50:

- Tidal hi-fi, mqa gra gorzej niż cd, bezapelacyjnie, słychać od razu

- zripowana płyta na hdd, M50 zgrywa płyty na podłączony do niego po usb dysk twardy. Dysk twardy mam z oddzielnym zasilaniem, zwykły, kwestia czy ssd nie byłby lepszy. Cd gra nadal lepiej, ale nie jest to już taka przepaść jak w przypadku Tidal.

Porównania w stosunku do odtwarzacza CD z M50,

M50 mam podłączone do dac NAD m51.

m50 jest kompletnie przemilczane na forum, a jest to genialny transport all in one. Przez wiele lat był rekomendowany przez Stereophile "recomended equipment", zastąpił go dopiero nowy M50.2.

Ja chyba jednak będę szedł w kierunku bardzo dobrego odwarzacza cd i Bluesound Node 2i, może cd z dac żeby podłączyć Node. Cd do słuchania,czy odłuchiwania 🙂, Node do słuchania w tle, szukania fajnej muzyki przed zakupem fizycznego nośnika cd, na imprezach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam zestaw jay's dac + transport cdt2 mk2 z całego serca. Kupione z taobao gdzie cena była 2x niższa niż u przedstawiciela.Transport kupiony z celach eksperymentalnych. Bo czy cd może grać aż tak dobrze ?
Nie wiedziałem,że cd może grać tak analogowo i tak magicznie . Skończyłem poszukiwania źródła. To mój zestaw ostateczny. Czego i wam życzę. Przestańcie już błądzić 🙂

20190917_095414[1].jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten sam plik podlaczony do tego samego DAC (o ile transport go nie modyfikuje dodajac cos od siebie) bedzie gral tak samo, jeden grzyb czy CD go odczytuje czy dysk.

Mysle ze mozna sprobowac pobawiac sie w “lapanie” syganlu wchodzacego do dac przez spdif i porownanie go, az mnie wynik ciekawi.

Tutaj nie ma sensu bawic sie w porownanie na “ucho” (oko) bo wyniki wyjda na oko.

Format hires ktory sa nie dostepny dla CDaudio, sa technicznie duzo lepsze wiec beda brzmiec lepiej.



Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, file-moon napisał:

Ten sam plik podlaczony do tego samego DAC (o ile transport go nie modyfikuje dodajac cos od siebie) bedzie gral tak samo, jeden grzyb czy CD go odczytuje czy dysk.

Chciałbym żeby tak było, oszczędziłoby mi to kosztów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polecam zestaw jay's dac + transport cdt2 mk2 z całego serca. Kupione z taobao gdzie cena była 2x niższa niż u przedstawiciela.Transport kupiony z celach eksperymentalnych. Bo czy cd może grać aż tak dobrze ?

Nie wiedziałem,że cd może grać tak analogowo i tak magicznie . Skończyłem poszukiwania źródła. To mój zestaw ostateczny. Czego i wam życzę. Przestańcie już błądzić

1968900241_20190917_0954141.thumb.jpg.c0b616145d37ecd3a1132b698006f127.jpg

 

 

Wyglada przyzwoicie, pomiary jednak juz 4rech liter nie urywaja, chyba ze trafil sie uszkodzony na testy. (Stereophile.com)

 

Pozdrawiam

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, file-moon napisał:

Wyglada przyzwoicie, pomiary jednak juz 4rech liter nie urywaja, chyba ze trafil sie uszkodzony na testy

Można prosić o linka bo nie mogę znaleźć.

Share this post


Link to post
Share on other sites



czy obecnie pliki są w stanie zabrzmieć lepiej niż nośnik fizyczny czyli płyta CD


A przepraszam, ale dysk twardy to nie jest nośnik fizyczny?

Nie ma znaczenia czy plik jest na CD czy na HDD.
  • Like 1

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postaram sie odszukac i zalinkowac.

Co do zaklocen i wibracji to sam naped CD generuje ich znacznie wiecej (silnik obracajacy CD, silnik krolowy od lasera, i sam mechanizm soczewki) niz jakis tam serwerek bedacy w calkiem innym pomieszczeniu.

Nosnik CD/DVD to archaizm i znika juz powoli z komputerow, samochodow, urzadzen audio.




Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Jarosław Kaźmierczak napisał:

Niestety większosć osób tu piszących teoretyzuje nie na temat. A temat jest bardzo prosty, praktyczny i konkretny - czy obecnie pliki są w stanie zabrzmieć lepiej niż nośnik fizyczny czyli płyta

Ja u siebie przerabiałem to praktycznie, ten sam tor, ten sam DAC. Płyta z napędu CD vs plik zripowany z tej płyty. W mojej aktualnej konfiguracji plik brzmi lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, file-moon napisał:

Postaram sie odszukac i zalinkowac.

Co do zaklocen i wibracji to sam naped CD generuje ich znacznie wiecej (silnik obracajacy CD, silnik krolowy od lasera, i sam mechanizm soczewki) niz jakis tam serwerek bedacy w calkiem innym pomieszczeniu.

Nosnik CD/DVD to archaizm i znika juz powoli z komputerow, samochodow, urzadzen audio.




Sent from my iPhone using Tapatalk

Powoływanie się ciągle na pomiary świadczy o skromnym doświadczeniu i raczej niedużym osłuchaniu. Pisze to bez złośliwości. W audio nie wszystko można zmierzyć. Technika jest ważna ale to nie wszystko. Gdyby patrzeć na postęp techniczny to vinyle już dawno by całkiem umarły, bo są obiektywnie patrząc kiepskiej jakości. A jednak ludzie lubią resentymenty. Podobnie magnetofony szpulowe, które choć analogowe, to potrafią fajnie zagrać. Dlatego CD też pozostanie na rynku jeszcze długo ale jako nośnik audiofilski. Nie jest też takie oczywiste, że plik hires musi zagrać lepiej. Np super pliki 24/192 często grają chudo i sterylnie. Dostarczają więcej informacji niż CD, ale ich słuchanie szybko męczy. CD na dobrym playerze gra zawsze lepiej niż plik hires na średnim plikowcu. A co do pomiarów, to gdyby na nie patrzeć to wszystkie sprzęty lampowe oraz gramofony jak i sporo kolumn trzeba by wywalić na śmietnik. A jednak grono fanów jest spore. Jak tu zmierzyć w muzyce....barwę, tembr wokali, holografię sceny czy umiejscowienie źródeł pozornych? 

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, sly30 napisał:

Jak tu zmierzyć w muzyce....barwę, tembr wokali, holografię sceny czy umiejscowienie źródeł pozornych? 

Jest taki jeden gość,który potrafi zmierzyć wszystko : REDUKTOR SZUMU. ROFL

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używałem przez około rok naim nac n272 (streamer plus pre). Granie strumieniowe było dużo gorsze od cd (cec cd3). Ponieważ pre. mi nie odpowiadał, sprzedałem. Kupiłem fajne pre. manleya i za tysiąc złotych streamer denon z wyprzedaży. Sprawdzam, co ciekawego ukazuje się na płytach i kupuję. W tym zastosowaniu, jest to użyteczne urządzenie dla mnie. Czasem sobie gra też w tle. I tyle. Kiedyś sprzedawca naima chicał mnie namówić na kupno HDD i na swoim topowym systemie naim (bez statement). Przy mnie zgrał płytę na ten HDD i słuchaliśmy. Wyraźnie gorzej dla mnie było. Najpierw gość próbował bronić tego rozwiązania, ale kiedy w końcu zrozumiał, że słyszę różnicę na minus, dał spokój i po prostu przyznał rację.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.