Jump to content
IGNORED

Zasilacz stabilizowany na fetach na napięcia powyżej 1kV prąd 0,1 do 0,2A


Polski HiEnd Andrzej

Recommended Posts

Witam

 

Zakładam nowy wątek dla tych co robią wzmacniacze na lampach DHT pracujących na wysokich napięciach od 900V do 1500V anodowego

 

Ma to być zasilacz stabilizowany (Tentlabs robi tylko do 800V )a dla mnie osobości to stanowczo za mało.

 

 

Był bardzo dobry i ciekawy projekt źarzenia lamp DHT thoriated tungsten filament

 

poz.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Czy jesteś pewien że to ma być a) zasilacz stabilizowany, a nie na przykład b) zasilacz na bazie żyratora który wypuszcza ze stałą czasową np. 2 sekundy pełzająco zmienne napięcie na wyjście, w taki sposób, aby wyjściu zawsze było np. 98% napięcia wejściowego ? Pełzająco-zmienne - w sensie stałe z punktu widzenia muzyki.

 

Jeśli natomiast rzeczywiście ma być "stabilizowany", to ad a). podaj mi proszę Twoje wyliczenie / oszacowanie mocy cieplnej wydzielanej / traconej na radiatorze elementu regulacyjnego, jeśli napięcie ma być stabilne wskroś całego zakresu skrajnie niekorzystnych napięć wejściowych, np. od 218 VAC do 242 VAC od strony sieci energetycznej. Jak ma się ta moc w odniesieniu do derating curve oraz SOA, w szczególności zaś SOA w obszarze "Secondary Breakdown" ?

W odniesieniu do takich wstępnych szacunków, zapewne będą jakieś propozycje elementu regulacyjnego który będzie pracował w tych warunkach (nie wykluczając warunków skrajnych).

Dlaczego o tym mówię? Bo gdy w przypadku ad b). od 100% odejmiesz 98%, to zawsze masz deterministyczne 2%. A 2% z 1500V to jest deterministyczne 30V. A to przemnożone przez 0,2A daje deterministyczne 6 Watów. A 6 Watów - to wiem, jaki tranzystor i jaki radiator do niego dać.

 

Natomiast scenariusz a). to mi wygląda jak rosyjska ruletka...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Zasilacz na bazie żyratora jest dla mnie osobiście be.

 

Z trafa wychodzi napięcie zmienne o czestotliwosci sieci energetycznej 50Hz takie aby po wyprostowaniu na MUR przez mostek czy powielacz trafia na baterie kondensatorów 4x450V w szereg i mamy powiedzmy teoretycznie na jałowym 1,4kV, dalej klasyka filtr LCLC i to trafia na zasilacz stabilizowany wykonany na wysokonapieciowym mosfecie ale żeby nie było tak łatwo to ma być referencyjne zródło odniesienia pracujace jak układ samoregulatora i dalej olejak np.10uF/1,6kV

 

jest to rosyjska ruletka ale ja lubię wybuchy i wyzwania bo zwykły filtr CLC mnie jak mówi młodzierz ,,nie jara"

 

prosty inżynier z PRL a moc wytracaną i radiator to potrafie policzyć

 

Mosfet ma charakterystyki zbliżone do a lampy lubimy

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Że tak się zapytam po co stabilizowany? Robimy normalny zasilacz z poważna filtracja np na wysokie napięcie, normalny na siatkę i prąd na lampie nawet nie drgnie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zasilacz na bazie żyratora jest dla mnie osobiście be.

Z trafa wychodzi napięcie zmienne o czestotliwosci sieci energetycznej 50Hz takie aby po wyprostowaniu na MUR przez mostek czy powielacz trafia na baterie kondensatorów 4x450V w szereg i mamy powiedzmy teoretycznie na jałowym 1,4kV, dalej klasyka filtr LCLC i to trafia na zasilacz stabilizowany wykonany na wysokonapieciowym mosfecie ale żeby nie było tak łatwo to ma być referencyjne zródło odniesienia pracujace jak układ samoregulatora i dalej olejak np.10uF/1,6kV

jest to rosyjska ruletka ale ja lubię wybuchy i wyzwania bo zwykły filtr CLC mnie jak mówi młodzież ,,nie jara"

prosty inżynier z PRL a moc wytracaną i radiator to potrafie policzyć

Mosfet ma charakterystyki zbliżone do a lampy lubimy

OK, ok .... Nie denerwuj się. Chciałem ino zasygnalizować pewne aspekty i pewne alternatywy.

Ale jeśli nie lubisz powielacza pojemności, a różnica w napięciach DC uzyskiwanych za prostownikiem, będące funkcją wachań napięcia sieci, Ciebie nie przerażają, no a przede wszystkim jeśli lubisz wybuchy, no to ...

Witam w klubie wybuchowiczów.

 

Jako ciekawostkę może powiem tak przy okazji: brązowe rosyjskie "czekoladki" - te takie kostki silver mica - bardzo źle znoszą napięcia typu 1600V DC.

Miałem kiedyś taki kilka nanofaradów na 500V. Muzyka grała zaledwie 4 godziny. A potem niestety bum było.

Muszę powiedzieć, że jak na konda 500V (który jakoś tam się zapodział nie wiadomo jak - pod podstawką był sobie, zapomniany) który pracował kilka ładnych godzin pod 1600V - to muszę mu przyznać - Gieroj.

 

Natomiast wracając do stabilizatora ... z uwagi na potrzebę uwzględnienia zakresu wachań toleracji napięcia sieci energetycznej oraz konieczność zapewnienia ciągłości regulacji regulatora w każdym ze skrajnych scenariusz, to chyba realnie trzeba liczyć się z perspektywą dropout na tym mosfecie rzędu 100-200V. Przy prądzie 0,2A to już się strasznie niefajne warunki pracy robią. Nie twierdzę, że "niemożliwe". Po prostu niefajne.

 

Że tak się zapytam po co stabilizowany? Robimy normalny zasilacz z poważna filtracja np na wysokie napięcie, normalny na siatkę i prąd na lampie nawet nie drgnie.

Pentodowicz się odezwał.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

OK, ok .... Nie denerwuj się. Chciałem ino zasygnalizować pewne aspekty i pewne alternatywy.

Ale jeśli nie lubisz powielacza pojemności, a różnica w napięciach DC uzyskiwanych za prostownikiem, będące funkcją wachań napięcia sieci, Ciebie nie przerażają, no a przede wszystkim jeśli lubisz wybuchy, no to ...

Witam w klubie wybuchowiczów.

 

Jako ciekawostkę może powiem tak przy okazji: brązowe rosyjskie "czekoladki" - te takie kostki silver mica - bardzo źle znoszą napięcia typu 1600V DC.

Miałem kiedyś taki kilka nanofaradów na 500V. Muzyka grała zaledwie 4 godziny. A potem niestety bum było.

Muszę powiedzieć, że jak na konda 500V (który jakoś tam się zapodział nie wiadomo jak - pod podstawką był sobie, zapomniany) który pracował kilka ładnych godzin pod 1600V - to muszę mu przyznać - Gieroj.

 

Natomiast wracając do stabilizatora ... z uwagi na potrzebę uwzględnienia zakresu wachań toleracji napięcia sieci energetycznej oraz konieczność zapewnienia ciągłości regulacji regulatora w każdym ze skrajnych scenariusz, to chyba realnie trzeba liczyć się z perspektywą dropout na tym mosfecie rzędu 100-200V. Przy prądzie 0,2A to już się strasznie niefajne warunki pracy robią. Nie twierdzę, że "niemożliwe". Po prostu niefajne.Pentodowicz się odezwał.

Dokładnie pentodowicz,kolejna pentoda idzie do mojego wzmaka ,d3a zamiast e86c.

 

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Że tak się zapytam po co stabilizowany? Robimy normalny zasilacz z poważna filtracja np na wysokie napięcie, normalny na siatkę i prąd na lampie nawet nie drgnie.

 

Bo po to został wymyślony stabilizator napiecia aby stabilizował napięcie. i zmniejszał szumy low drop low noise

 

mam może głupie pytanie ale ja jestem trochę jak TESLA i lubie sie bawić pradem a mam uprawnienia SEP powyżej 1KV ale co to jest poważna filtracja? Sorry że ja nie znam sztuczek cytuj i innych bo ja jestem Analogowy.

 

W szkole dawno, dawno temu to mnie uczyli że przy stałej przekładni transformatora sieciowego constans jak się zmienia napiecię sieci np mamy 210V na pierwotnym to na wtórnym mamy powiedzmy 1000V a jak napięcie sieci nam się podniesie do 240V to na wtórnym jak nic wzrosnie.W przypadku auto biasu przy stałej wartości rezystora katodowego wrosnie napięcie na anodzie i wzrośnie prad katodowy, co zmienia punkt pracy lampy i nie pomoga cudne sieciaki na wtyczkach furtecha itd

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

OK, ok .... Nie denerwuj się. Chciałem ino zasygnalizować pewne aspekty i pewne alternatywy.

Ale jeśli nie lubisz powielacza pojemności, a różnica w napięciach DC uzyskiwanych za prostownikiem, będące funkcją wachań napięcia sieci, Ciebie nie przerażają, no a przede wszystkim jeśli lubisz wybuchy, no to ...

Witam w klubie wybuchowiczów.

 

Jako ciekawostkę może powiem tak przy okazji: brązowe rosyjskie "czekoladki" - te takie kostki silver mica - bardzo źle znoszą napięcia typu 1600V DC.

Miałem kiedyś taki kilka nanofaradów na 500V. Muzyka grała zaledwie 4 godziny. A potem niestety bum było.

Muszę powiedzieć, że jak na konda 500V (który jakoś tam się zapodział nie wiadomo jak - pod podstawką był sobie, zapomniany) który pracował kilka ładnych godzin pod 1600V - to muszę mu przyznać - Gieroj.

 

Natomiast wracając do stabilizatora ... z uwagi na potrzebę uwzględnienia zakresu wachań toleracji napięcia sieci energetycznej oraz konieczność zapewnienia ciągłości regulacji regulatora w każdym ze skrajnych scenariusz, to chyba realnie trzeba liczyć się z perspektywą dropout na tym mosfecie rzędu 100-200V. Przy prądzie 0,2A to już się strasznie niefajne warunki pracy robią. Nie twierdzę, że "niemożliwe". Po prostu niefajne.

 

Pentodowicz się odezwał.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

nie pomogą cudne sieciaki na wtyczkach furtecha

Stanowczo protestuję. Rośnie grono użytkowników, którzy twierdzą inaczej.

 

A co to za wykres? Rozumiem, napięcie wejściowe i wyjściowe. Ale na jakim układzie, jaka architektura / schemat, jaki prąd obciążenia, jaki charakter obciążenia (cyfrowy charakter skoków poboru prądu, analog, inne?)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Stanowczo protestuję. Rośnie grono użytkowników, którzy twierdzą inaczej.

 

A co to za wykres? Rozumiem, napięcie wejściowe i wyjściowe. Ale na jakim układzie, jaka architektura / schemat, jaki prąd obciążenia, jaki charakter obciążenia (cyfrowy charakter skoków poboru prądu, analog, inne?)

 

to wykres szumów zasilacza, ja opowiem test kabli sieciowych słynnego Guru od kabli nazwiska nie zdradze bo dostanę banana.

 

Sprzet podłaczony do sieciówek chigh-end i testy odsłuchowe , poparte marketingiem prosto z pism audio Panie jaka scena, separacja instrumentów i bla, bla, bla.

Po wyjściu do łazienki cudotwórcy podli klienci wypieli siecówki i podpieli sieciówkii komputerowe za 15pln/szt

 

Po powrocie z łazienki pan Voodoo stwierdził widzicie panowie jak teraz to dopiero gra!!!! kable to musza się wygrzać........

 

Prosze sobie wejśc na mój profil.

 

Kiedyś dawno, dawno temu wzmacniacze grały i to przepięknie na kabelkach od lampki nocnej np.YADIS ORCHESTRA,Szpulowce Wilii Studer marka REVOX kabel klasy kabli KOMPUTEROWYCH, pracowały w studiach nagrań na całym świecie.

 

Wiem że sie spotkam od razu z krytyką! ale jako ,,jaśnie oswiecony" co oberwał napieciem powyżej 1kV i miałem błysk w mózgu i wypalona dziurę w palcu, to powiem że stały nie kopie wylko wypala dziurę jak by ktoś lutownicą 400stopni palił palec i to na gumowym dywaniku.

 

Z moim kolega inzynierem z PAN mierzyliśmy renomowane kable sieciowe wejscie z kondycjonera - wyjście wyniki jedne nic nie robiły, te z ekranem militarnym miały mniejsze Zakłócenia elektromagnetyczne i troche filtrowały, a wszystkie kosztowały krocie i miały średnice węża od pralki.

 

Nie jestem przeciwnikiem dobrych kabli sieciowych ale jak jest lichy zasilacz to kable troche pomoga, natomiast jak zasilacz jest perfect to kupowac kable z ekranem ale nie za miliony

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Stanowczo protestuję. Rośnie grono użytkowników, którzy twierdzą inaczej.

 

A co to za wykres? Rozumiem, napięcie wejściowe i wyjściowe. Ale na jakim układzie, jaka architektura / schemat, jaki prąd obciążenia, jaki charakter obciążenia (cyfrowy charakter skoków poboru prądu, analog, inne?)

 

wyjaśniam wykres szumów z zakresie pasma akustycznego zasilacza klasycznego i stabilizowanego...wzmacniacza lampowego

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

wyjaśniam wykres szumów z zakresie pasma akustycznego zasilacza klasycznego i stabilizowanego...wzmacniacza lampowego

 

Ale wóćmy do tematu watku bo już zaczyna się robić jak zawsze......................czyli o wszystkim tylko nie o tym!

 

Ten temat to jest dla mózgowców elektroników, inzynierów i doktorów a nie dla .........

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

wyjaśniam wykres szumów z zakresie pasma akustycznego zasilacza klasycznego i stabilizowanego...wzmacniacza lampowego

 

a i jeszcze jedno nie ilość postów jest wyrazem wiedzy i doświadczenia w lampach..........i wydanych ogromnych pieniędzy przez 30 lat ponad 2000 wzmacniaczy na bizuterie a proszę poczytać sobie mój profil CV audio

 

o.m.c. dr. mgr.inż. AS. dla tych co nie wiedza co to jest o.m.c to o mało co, alw w tamtych czasach PRL to za tytuł doktora był dodatek 30zł ( 3 butelki wódki) a byłem najlepszy na roku w te klocki.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.