Skocz do zawartości
Roxi

Moje fascynacje :)

Rekomendowane odpowiedzi

Proponuje bez spacjalnej napinki, bo wiadomo jak się sprawy forumowe mają :)

 

Pograłem przez ostatnich latach na różnych lampach i tranzystorach.

Aktualnie gram na Electrocompaniet Nemo, firmowym PRE i CD. Niesamowity wzmacniacz. Piękna barwa, dynamika, szczegółowość.

Jak dla mnie zamyka to temat audio :) Mam wrażenie, że EC to taki niedoceniony „czarny koń” HIEND.

 

Z pewnością takich doskonałych konfiguracji jest wiele.

Czasem zestaw marzeń można zbudować za małą kwotę. Jakaś lampa 300b i skuteczne kolumny :)

Zapraszam do dzielenia się swoimi fascynacjami :)

Edytowane przez Roxy
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fascynacja fascynacją a i tak zaraz ktoś napisze: ZAWSZE MOŻNA LEPIEJ:)

 

Ale temat ciekawy. Moja fascynacja to minimalizm tradycja ... czyli proste układy oparte na cd integrze i kolumnach. Coraz więcej dac'ów komputerów streamerów w audio... niekończąca sie plątanina kabli.

A sprzęt?

Lavardin jako amp z pewnością:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie fascynuje ciagle moja nowa koncowka mocy jeff rowland 8ti...zbudowana jak czolg a grajaca tak piekna barwa...ze nie mozna przestac sluchac....szukam do niej pre, ktore zostanie kolejna fascynacja....

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale temat ciekawy. Moja fascynacja to minimalizm tradycja

 

Moja również, co ciekawe, to mam kilku znajomych posiadających zestawy ultimate i... pokupili dobre DAC, ale wracają jednak do CD :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zafascynował DAC dcs Vivaldi ,a konfrontowałem go z moim Debussy i z Rossinim i wieloma lampowymi drogimi DAC-ami , niestety wszystkie jego aspekty brzmieniowe okazały się najlepsze . Super dokładna cyfra z precyzyjną sceną ,bez nalotu cyfrowego .

 

Zafascynowała mnie także wkładka gramofonowa Dynavector Kaitora Rua zawieszona na 12 calowym ramieniu SME na dobrym niemieckim gramofonie ,w torze lampowy przedwzmacniacz . Mistrzowska anologowo brzmiąca wkładka ze świetną dynamiką , w stosunku do mojego seta DV20 Dynavectora ,Sensor 1 istotny postęp ze 3 klasy w górę. Świetny zestaw analogowy nie udający cyfry pokazujący na czym polega analogowe brzmienie najwyższej próby. Testy powyższych na kolumnach Ethos Ultimo i wzmacniaczu SET 140.

Edytowane przez Studio16Hertz
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie z kolei fascynuje mariaż dwóch światów to jest rynko pro (studyjnego i estradowego) z gratami audiofilskimi

to czego brakuje jednym nadrabiają drugie

obecnie mam kolumny ze swiata audio pożenione z typowo scenicznymi gratami i protokołami transmisji i jeszcze nigdy nic nie brzmiało tak dobrze

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie wiem skąd zdziwienie że nemo i okolice dobrze grają

:)

to kupa kasy i chamstwem jest jeśli tyle płacimy a nie gra :)))

tu na szczęście nie zachodzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bartosz_55239

ale wracają jednak do CD :)

 

Coraz częściej czytam takie teksty :) po fazie fascynacji plikami jednak dobry CD player góra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie wiem skąd zdziwienie że nemo i okolice dobrze grają

:)

to kupa kasy i chamstwem jest jeśli tyle płacimy a nie gra :)))

tu na szczęście nie zachodzi :)

 

Właśnie EC w stosunku do tego, co oferuje jest tani. Jako całoścowy set jak dla mnie gra super :)

 

 

 

 

 

Coraz częściej czytam takie teksty :) po fazie fascynacji plikami jednak dobry CD player góra.

 

Tak, mam kilku znajomych co kupili sobie Lampizatoty i Audio Note z myślą o tym, że będzie to rozwiązanie lepsze, a jednak wrócili do transportów CD. Dlatego przez jakiś czas nie mam zamiaru pozybwać się odtwarzacza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fascynacja fascynacją a i tak zaraz ktoś napisze: ZAWSZE MOŻNA LEPIEJ:)

 

Ale temat ciekawy. Moja fascynacja to minimalizm tradycja ... czyli proste układy oparte na cd integrze i kolumnach. Coraz więcej dac'ów komputerów streamerów w audio... niekończąca sie plątanina kabli.

A sprzęt?

Lavardin jako amp z pewnością:)

 

Jaki model lavardina? Jakie kolumny w koncu masz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariaż nowego-Qobuz- ze starym,--300b+papier JBL

nie wiem czy to hi-end? ale słuchanie wciąga i daje fun.

różnica:plik versus cd,zmalała na tyle ,że szukam dac-według starej receptury,

przestały mnie interesować te wszystkie :bity i hertze.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lavardin isx reference

 

Kolumny - albo harbeth p3esr lub ewentualnie quad s2 i jeszcze czeski jeden produkt trzeba odsłuchać.

 

Na obecną chwilę jeszcze nic nie kupione...A odsluchane:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się skąd się bierze kolor w przekazie tzn co sprawia że on jest i jak to jest że wiele nowych rzeczy gra szaro i beznamiętnie? Nie mam na myśli koloru w sensie maniery ;)

Oczywiście zabawne jest to, że pojęcie takie wydaje się nie istnieć i wszystko jest pięknie dopóki nie usłyszy sie że szare jest szare. I coś może grać z kolor"..

Edytowane przez Фома

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariaż nowego-Qobuz- ze starym,--300b+papier JBL

nie wiem czy to hi-end? ale słuchanie wciąga i daje fun.

różnica:plik versus cd,zmalała na tyle ,że szukam dac-według starej receptury,

przestały mnie interesować te wszystkie :bity i hertze.

 

Brawo Andrzej ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lavardin isx reference

 

Kolumny - albo harbeth p3esr lub ewentualnie quad s2 i jeszcze czeski jeden produkt trzeba odsłuchać.

 

Na obecną chwilę jeszcze nic nie kupione...A odsluchane:)

 

A karisy miales u siebie?

 

Ciekawi mnie jakby lavardin z diapasonem zagral.

Edytowane przez insaimz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchałem tego zestawienia... Lavardin is reference i Diapason Karis w wersji II. Było cudownie. I kto wie czy to zestawienie jeszcze nie wybiorę.. świetnie to razem brzmiało!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, mam kilku znajomych co kupili sobie Lampizatoty i Audio Note z myślą o tym, że będzie to rozwiązanie lepsze, a jednak wrócili do transportów CD.

Dobry DAC nie wyklucza CD. Sam korzystam z DACa i transportu CD bo do plików jakoś mnie już nie ciągnie - pewnie nie znalazłem transportu który by mi w 100% pasował, może kiedyś na taki trafię.

No i od jakiegoś czasu ciągnie mnie w stronę 2A3 bo z 300B jakoś nie czuje klimatu - nie spotkałem wzmacniacza, który by mi w 100% pasował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry DAC nie wyklucza CD. Sam korzystam z DACa i transportu CD bo do plików jakoś mnie już nie ciągnie - pewnie nie znalazłem transportu który by mi w 100% pasował, może kiedyś na taki trafię.

 

To jasna sprawa, użyłem skróty myślowego mając na myśli osoby, które kupują DAC z myślą o eliminacji CD. Nie ma zresztą się o co spierać w tym temacie, bo każdy gra z tego co mu się najbardziej podoba, sprawia mu przyjemność, stać go na zakup tego... i co jest w stanie usłyszeć w swoim systemie "czegoś" co nie ma jakiejś swojej silnej sygnatury dźwiękowej która narzuca swój charakter dla źródła i praktycznie różnic prawie nie słychać :) Inna sprawa, kto do jakiego dźwięku ma uszy przyzwyczajone, bo poniżej pewnego poziomy zaczyna się ulotna granica poniżej której słuchanie muzyki nie jest już takie przyjemne mając swojej głowie wcześniejszy, lepszy wzorzec. To się chyba nazywa "osłuchaniem" czy jakoś tak :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziele sie swoimi "fascynacjami".

 

Pierwsza to stare wieze technics. Tak, wiem..."litosci" Hubert...ale zalezy jak sie na to spojrzy.

 

Kupilem ostatnio po raz 2 znienawidzony model hd560, mialem tez inne w przeszlosci. Bas bulowaty, do rocka czy metalu to sie nie nadaje, szumy ze starszych nagran straszne. Bowiego z pierwszych RCA sie nie da sluchac... ALE, za ok 300 zlotych z dostawa dostajemy dobrze wygladajacy retro sprzet o nienaturalnie zabrawionym, cieplym dzwieku potrafiacy zagrac spokojniejsza muzyke calkiem dobrze. Wczoraj sluchalem A Bocelli i spokojniejszych kawalkow King Crimson i naprawde milo sie robilo momentami. Za tak smieszne pieniadze warto kupic. Oczywiscie barwa dzwieku nie kazdemu bedzie odpowiadala, ale to juz sa gusta... Ogolnie koszt mniejszy niz niektorych plyt.

 

Druga to wciaz Leema a dokladniej Tucana, Pyxis, Hydra, Antila.

 

Juz troche klockow, rowniez drozszych, przesluchalem i dochodze do wniosku, ze to sa naprawde swietne produkty (dodam, ze ja swoj zestaw Leema juz sprzedalem jakis czas temu). Jesli ktos lubi dobra dynamike, naturalnosc z dobrym dociazeniem instrumentow, punktowa perksuje czy trzymanie w ryzach wymagajacych kolumn to te produkty to jest naprawde "value for money". Warto pamietac, ze mimo cen wywolawczych w granicach 17-21tys pln mozna je kupic w UK za mniej niz polowe ceny nowe!!! Wchodzi wtedy Leema w ceny z poziomu naim xs2 czy roksan Caspian m2, ktore bije o trzy glowy a nie jedna. Ja mimo, ze chce wejsc na "wyzszy" poziom po tucanie caly czas sie zastanawiam czy nie wrocic do Leema tylko do dzielonego systemu z pre gramofonowym i wydac wiecej na kolumny. Czas i odsluchy pokaza...

 

Trzecia to neat seria ultimatum. Sluchalem xls, xl6...nie do wiary ile z tego muzyki sie wydobywa. Zwlaszcza te male podstawki graja "ogromnym" poteznym dzwiekiem. Bas jest wrecz nieprawdopodobny jak na takie malenstwa. Super patent z tym isobarycznym glosnikiem. Minus jest taki, ze trzeba tam pradu. Sluchalem kiedys z zestwem naim i bylo fantastycznie (zestaw z gornej polka) z kolei z caspianem m2 kulalo troche. Dziwnym trafem nigdy nie wybralem tych kolumn dla siebie, bo zawsze cos innego "wpdalo" w ucho lepiej albo nie bylo neat w rozsadnych pieniadch do kupienia, ale warto posluchac tych kolumn.

 

Czwarta to PMC wyzsze modele. Mialem 26stki, sluchalem mb2se...opad szczeki.

 

Ostatnia i najwazniejsza-Muzyka. A konkretnie plyty z lat 80tych z Japonii. Inne brzmienie, czesto inne mastery, inna liga jak dla mnie. Na opdpowiednim sprzecie gra to najlepiej ze wszystkiego. Podejrzewam, ze to przez moj gust a gust kazdy ma inny, ale nie wiem jak to Japonczycy zrobili, ze brzmi to tak dobrze. Oczywiscie nie wszystko, ale wiekszosc. Nic tylko sie uczyc i brac przyklad. Prawdziwy hi-end jek dla mnie.

 

Pozdrawiam

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziele sie swoimi "fascynacjami".

 

Pierwsza to stare wieze technics. Tak, wiem..."litosci" Hubert...ale zalezy jak sie na to spojrzy.

 

Kupilem ostatnio po raz 2 znienawidzony model hd560, mialem tez inne w przeszlosci. Bas bulowaty, do rocka czy metalu to sie nie nadaje, szumy ze starszych nagran straszne. Bowiego z pierwszych RCA sie nie da sluchac... ALE, za ok 300 zlotych z dostawa dostajemy dobrze wygladajacy retro sprzet o nienaturalnie zabrawionym, cieplym dzwieku potrafiacy zagrac spokojniejsza muzyke calkiem dobrze. Wczoraj sluchalem A Bocelli i spokojniejszych kawalkow King Crimson i naprawde milo sie robilo momentami. Za tak smieszne pieniadze warto kupic. Oczywiscie barwa dzwieku nie kazdemu bedzie odpowiadala, ale to juz sa gusta... Ogolnie koszt mniejszy niz niektorych plyt.

 

Druga to wciaz Leema a dokladniej Tucana, Pyxis, Hydra, Antila.

 

Juz troche klockow, rowniez drozszych, przesluchalem i dochodze do wniosku, ze to sa naprawde swietne produkty (dodam, ze ja swoj zestaw Leema juz sprzedalem jakis czas temu). Jesli ktos lubi dobra dynamike, naturalnosc z dobrym dociazeniem instrumentow, punktowa perksuje czy trzymanie w ryzach wymagajacych kolumn to te produkty to jest naprawde "value for money". Warto pamietac, ze mimo cen wywolawczych w granicach 17-21tys pln mozna je kupic w UK za mniej niz polowe ceny nowe!!! Wchodzi wtedy Leema w ceny z poziomu naim xs2 czy roksan Caspian m2, ktore bije o trzy glowy a nie jedna. Ja mimo, ze chce wejsc na "wyzszy" poziom po tucanie caly czas sie zastanawiam czy nie wrocic do Leema tylko do dzielonego systemu z pre gramofonowym i wydac wiecej na kolumny. Czas i odsluchy pokaza...

 

Trzecia to neat seria ultimatum. Sluchalem xls, xl6...nie do wiary ile z tego muzyki sie wydobywa. Zwlaszcza te male podstawki graja "ogromnym" poteznym dzwiekiem. Bas jest wrecz nieprawdopodobny jak na takie malenstwa. Super patent z tym isobarycznym glosnikiem. Minus jest taki, ze trzeba tam pradu. Sluchalem kiedys z zestwem naim i bylo fantastycznie (zestaw z gornej polka) z kolei z caspianem m2 kulalo troche. Dziwnym trafem nigdy nie wybralem tych kolumn dla siebie, bo zawsze cos innego "wpdalo" w ucho lepiej albo nie bylo neat w rozsadnych pieniadch do kupienia, ale warto posluchac tych kolumn.

 

Czwarta to PMC wyzsze modele. Mialem 26stki, sluchalem mb2se...opad szczeki.

 

Ostatnia i najwazniejsza-Muzyka. A konkretnie plyty z lat 80tych z Japonii. Inne brzmienie, czesto inne mastery, inna liga jak dla mnie. Na opdpowiednim sprzecie gra to najlepiej ze wszystkiego. Podejrzewam, ze to przez moj gust a gust kazdy ma inny, ale nie wiem jak to Japonczycy zrobili, ze brzmi to tak dobrze. Oczywiscie nie wszystko, ale wiekszosc. Nic tylko sie uczyc i brac przyklad. Prawdziwy hi-end jek dla mnie.

 

Pozdrawiam

 

np jakie płyty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie fascynuje przede wszystkim dobra muzyka...

 

 

 

Na drugim miejscu jest fizycznie pojmowany dźwięk (fala dźwiękowa) i ściśle określone zasady, którym podlega... ( to w odróżnieniu od dominującej, relatywistycznej i subiektywnej postawy forumowej- oceny i opisu tzw. "brzmienia")

Sam sprzęt od dawna traktuję jako narzędzie dla w/w wymienionych priorytetów i celów....

 

Muzyka jako sztuka, to z definicji kwestia niewymierna...

Dźwięk wręcz przeciwnie., a sprzęt to tylko niezbędny, techniczny wymóg je łączący ....

 

Najbardziej jednak :) ( i niestety ciągle) w audio, jako starego forumowicza i audiofila fascynuje mnie i zaskakuje jego kulturowe; socjologicznie i antropologicznie, wypaczone ujęcie i postrzeganie na forach.

Dominująca bezmyślność i brak logiki. Krzewienie i powielanie nieracjonalnych archetypów, delirycznych i urojonych mitów, uproszczonych schematów i symboli; - najczęściej zwykłej, przestarzałej nieprawdy oraz szerzenie zwykłego, handlowego bełkotu i marketingu... :)))

 

mnie z kolei fascynuje mariaż dwóch światów to jest rynko pro (studyjnego i estradowego) z gratami audiofilskimi

to czego brakuje jednym nadrabiają drugie

obecnie mam kolumny ze swiata audio pożenione z typowo scenicznymi gratami i protokołami transmisji i jeszcze nigdy nic nie brzmiało tak dobrze

 

.... poczekaj. Wkrótce ochłoniesz. ;)

Następnie dokupisz kilka wzmaków, rozepniesz zwrotnice w tych kolumnach.... itd. itp....

Jaki to będzie wtedy świat? :)))

Edytowane przez globtroter1
  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzyka jako sztuka, to z definicji kwestia niewymierna...

Dźwięk wręcz przeciwnie., a sprzęt  to tylko niezbędny, techniczny wymóg je łączący ....

 

 

Panie, a ładnie tak ustawiać się ponad innymi kolegami? :)

Zaraz pojawi się jaki kolejny mądrala i stwierdzi, że dobro planety jest dla niego nadrzędne, dlatego z jego strony nie ma zgody na szkodliwą eksplatację złóż naturalnych i zacznie nam sprzęt niszczyć, albo dokona samospalenia :)

 

Oczywiście zawsze większą sympatię budzi ktoś, kto nawet na tanim sprzęcie oddaje swoje serce muzyce niż znajomości kolejnego kabla sieciowego, ale jednak nie zapominaj w jakim jesteś dziale :)

 

.... poczekaj. Wkrótce ochłoniesz. ;)

 

... później się okazuje, że motyl z tej poczwarki jakiś bardziej do ćmy jest podobny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Najbardziej jednak :) ( i niestety ciągle) w audio, jako starego forumowicza i audiofila fascynuje mnie i zaskakuje jego kulturowe; socjologicznie i antropologicznie, wypaczone ujęcie i postrzeganie na forach.

Dominująca bezmyślność i brak logiki. Krzewienie i powielanie nieracjonalnych archetypów, delirycznych i urojonych mitów, uproszczonych schematów i symboli; - najczęściej zwykłej, przestarzałej nieprawdy oraz szerzenie zwykłego, handlowego bełkotu i marketingu

Tacy ludzie, taki świat i to nie tylko audio. Nie ma sensu z tym walczyć ludzi i świata się nie zmieni.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Zaraz pojawi się jaki kolejny mądrala i stwierdzi, że dobro planety jest dla niego nadrzędne, dlatego z jego strony nie ma zgody na szkodliwą eksplatację złóż naturalnych i zacznie nam sprzęt niszczyć, albo dokona samospalenia :)

 

 

Tak , zgodnie z trendem ;) Być może mnie na sucho ujdzie ...hybryda w klasie D nie siorpie mi kilowatów z gniazdka, nie potrzeba ołtarzyka klamotów a i jeszcze nawet gra . I co tu Panie zrobić ? Taka moja "fascynacja" :)

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

np jakie płyty?

 

Pierwsze tłoczenia Pink Floyd dsotm, Queen the works, Led zeppelin 4, George Winston Autumn, Metallica...itd.

Edytowane przez Huberto1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak , zgodnie z trendem ;) Być może mnie na sucho ujdzie ...hybryda w klasie D nie siorpie mi kilowatów z gniazdka, nie potrzeba ołtarzyka klamotów a i jeszcze nawet gra . I co tu Panie zrobić ? Taka moja "fascynacja" :)

 

Może i niezły ten Cyrrus co masz teraz jest, bo w końcu miałeś tyle sprzętów :) Ale nie bierz czasem na odsłuch jak to nazywasz "świnek" do siebie. Przepraszam AW180 bo jeszcze mogło by się, że to jest "wyciskarka do cytrusów" i znowu musiałbyś się zakablować :)

Edytowane przez Roxy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kanada czy USA ??

 

Zamów tez z USA :) Ciekawy jestem jak to zagra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i niezły ten Cyrrus co masz teraz jest, bo w końcu miałeś tyle sprzętów :) Ale nie bierz czasem na odsłuch jak to nazywasz "świnek" do siebie. Przepraszam AW180 bo jeszcze mogło by się, że to jest "wyciskarka do cytrusów" i znowu musiałbyś się zakablować :)

Kto wie ... W każdym bądź razie nie pieścisz się i idziesz grubo. Jeszcze ten transparent no i wypadało by do setu słynną podstawką czy tam "klęcznik" jak to zwą ...masz zestaw i spokój pewnie na lata. Ale co będziesz teraz Panie robił ;)

Edytowane przez Luk77

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   1 użytkownik

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.