Jump to content
InsideTheReactor

Moc wzmacniaczy - gdzie leży prawda?

Recommended Posts

 

Nie ty jeden , podwana jest moc rms, calkowite obciazenie, pobor mocy, oraz tez tzw muzyczna, wieksza o okolo pierwiastek z 2 stad perpetum mobile, ; jezeli o faktyczna moc rms to ona istotne znaczenie nie dla natezenia, oraz jakosci przenoszenia pasma, szczegolnie basow, czyli jak duze sa kolumny, oraz ilosc basowch, tutaj juz jest roznica. Imho juz wzmak 80 w/8ohm jest lepszy do odtworzenia tego pasma niz 50 W, w ktorym trzeba wciskac loudness, aby nie bylo kartonowego odsluchu,, mysle ze to jasne, mowimy o faktycznych Watach,

Natomiast Lampy 6w to jak maluch ktory ma ciagnac furmanke, da rade do pewnego stopnia

Share this post


Link to post
Share on other sites

@insidethereactor

Taka moc ( większa niż znamionowa) jest możliwa np. w samochodowych instalacjach DC.

Równolegle do zacisków wyjściowych na głośnik dołącza się jakiś kondensator ale to poniekąd inne subforum.

Może ktoś opisując domowe hifi używa sloganów z języka auto moto ?


-Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 2018 roku mamy nadzieję że WSZYSTKIE firmy audio montują elementy dobrej jakości (zweryfikowanej przez słuch i aparaturę poważnych inżynierów audio z firm audio, nie pseudoaudiofilów), jak jest inaczej to prośba o info. Zapiszemy sobie na czarną listę te firmy i nikt już więcej nie kupi nic od nich i upadną. Skoro elementy są ważne to chyba nie powinni montować w sprzęcie za 5k-15k-20k zł kondensatorów za 20 zł sztuka ?

 

Swego czasu głośno było o "dziwnych" potencjometrach montowanych w Pioneer A30. Więc niestety ale takie kwiatki ze strony producentów się zdarzają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 2018 roku mamy nadzieję że WSZYSTKIE firmy audio montują elementy dobrej jakości

To myślenie życzeniowe :)


Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchałeś kiedys wzmacniaczy które dzielą wspólny schemat ale są wykonane na różnych częściach? chyba nie bo bys takiej głupoty nie napisał. Schemat jest tak samo ważny jak elementy, 50 na 50

 

Przeciętny elektronik zrobi tak samo dobry wzmacniacz na Duelundach jak wybitny elektronik na zwykłych podzespołach tylko dlatego, że zastosuje drogie elementy?

Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.

 

Skoro pytanie jest idiotyczne to wygląda na to, że nie ma totalnie żadnego znaczenia jakiej mocy jest wzmacniacz. Skoro większość wzmacniaczy da rade osiagnąć na większości kolumn zakładany poziom dźwięku.

 

Pytanie nie jest głupie.

Jeżeli chodzi o kolumny 90dB o w miarę równej impedancji które grają w przeciętnym pomieszczeniu do 20-30m2, jeżeli nie chcemy robić dyskoteki to moc wzmacniacza 6W spokojnie wystarczy.

Rzadko kiedy będziemy potrzebować więcej niż 0,5W a moce rzędu 2-3W to tylko wyjątkowych sytuacjach, gdy chcemy dać trochę czadu.

Bez wyjątku czy będzie to lampa czy tranzystor.

 

Jednakże w dzisiejszych czasach produkuje się kolumny o stosunkowo niewielkiej efektywności które grają w pomieszczeniach o powierzchni kilkudziesięciu metrów.

W takim przypadku wzmacniacz musi posiadać spory zapas mocy, żeby rozbujać takie kolumny do pożądanej głośności.

 

Wypadało by się raczej zastanowić dlaczego parowatowy wzmacniacz jest w stanie zagrać lepiej niż kilkusetwatowy? Oczywiście na tych samych wysoko-efektywnych (90dB) kolumnach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeciętny elektronik zrobi tak samo dobry wzmacniacz na Duelundach jak wybitny elektronik na zwykłych podzespołach tylko dlatego, że zastosuje drogie elementy?

Nie zrobisz nigdy 2 identycznych wzmacniaczy roznicacych sie schematem i elementami, ale elementy sa tak samo wazne jak schemat.

 

Zreszta juz takie tematy byly i wciskanie kitu o wystarczajacych 0,5W, to po co wgl wam wzmacniacze? przeciez przecietny wzm. sluchawkowy osiaga taka moc :)

 

takie tematy chyba maja na celu podbudowac ego posiadaczy slabych wzmacniaczy i lamp, dalej prowadzicie dywagacje o skutecznosci kolumn a to jest tylko jeden aspekt, impedancja kolumny czasem miesci sie w granicy 1-50ohm, podczas 1 ohma koncowka bedzie zbyt malo wydajna aby podac odpowiednia ilosc pradu, a przy 50 zabraknie mocy


Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zrobisz nigdy 2 identycznych wzmacniaczy roznicacych sie schematem i elementami,

 

Skoro się różnią to jak mają być identyczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prtzeczytaj ze 3 razy co napisałem w poście #24


Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prtzeczytaj ze 3 razy co napisałem w poście #24

 

Przeczytaj mój post do którego się odniosłeś w poście #24. Gdzie tam jest mowa i takim samym schemacie?

Pisałem ogólnie o wzmacniaczach: lampowych, tranzystorowych, cyfrowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

napisałeś ze jakosc komponentow ma drugorzedne znaczenie z czym sie nie zgadzam, i napisałem ze 50% sukcesu to jakos komponentów i 50% to schemat


Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

napisałeś ze jakosc komponentow ma drugorzedne znaczenie z czym sie nie zgadzam, i napisałem ze 50% sukcesu to jakos komponentów i 50% to schemat

 

Jakoś mnie to specjalnie nie dziwi ... z tego co czytam na forum potrafisz tylko "modyfikować" czyli jedynie podmieniać poszczególne elementy w tych swoich Sony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

napisałeś ze jakosc komponentow ma drugorzedne znaczenie z czym sie nie zgadzam, i napisałem ze 50% sukcesu to jakos komponentów i 50% to schemat

Oczywiście dotyczy to 5-3% całego toru domowego ;-).

 

jeżeli nie chcemy robić dyskoteki to moc wzmacniacza 6W spokojnie wystarczy.

Tylko w przypadku podłączenia do wzmacniacza kolumn o skuteczności np. 100 dB/W/m i to nie we wszystkich przypadkach.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jakoś mnie to specjalnie nie dziwi ... z tego co czytam na forum potrafisz tylko "modyfikować" czyli jedynie podmieniać poszczególne elementy w tych swoich Sony.

To cos slabo czytasz bo ja nie modyfikuje zadnego sprzetu ani sobie ani komus.


Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

To cos slabo czytasz bo ja nie modyfikuje zadnego sprzetu ani sobie ani komus.

 

Z Twojego portfolio:

 

"Elektronik, AutomatykSerwis elektroniki audio:Naprawy, modyfikacje, regulacje, konserwacje, regeneracjeWzmacniaczyPrzedwzmacniaczyKońcówek mocyOdtwarzaczy CD"

 

Dobra ale skończmy już z tym masz prawo do własnego zdania.

 

Tylko w przypadku podłączenia do wzmacniacza kolumn o skuteczności np. 100 dB/W/m i to nie we wszystkich przypadkach.

 

Bez przesady ...

Moje kolumny (90dB SPL normalized to 1 m/2.83 Vrm) dają takie natężenie dźwięku, że gdy chcę posłuchać bardzo głośno, dać czadu nie wykorzystuję nawet 2/3 mocy z tych 6W.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Przeciętny elektronik zrobi tak samo dobry wzmacniacz na Duelundach jak wybitny elektronik na zwykłych podzespołach tylko dlatego, że zastosuje drogie elementy?

Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.

 

 

 

Pytanie nie jest głupie.

Jeżeli chodzi o kolumny 90dB o w miarę równej impedancji które grają w przeciętnym pomieszczeniu do 20-30m2, jeżeli nie chcemy robić dyskoteki to moc wzmacniacza 6W spokojnie wystarczy.

Rzadko kiedy będziemy potrzebować więcej niż 0,5W a moce rzędu 2-3W to tylko wyjątkowych sytuacjach, gdy chcemy dać trochę czadu.

Bez wyjątku czy będzie to lampa czy tranzystor.

 

Jednakże w dzisiejszych czasach produkuje się kolumny o stosunkowo niewielkiej efektywności które grają w pomieszczeniach o powierzchni kilkudziesięciu metrów.

W takim przypadku wzmacniacz musi posiadać spory zapas mocy, żeby rozbujać takie kolumny do pożądanej głośności.

 

Wypadało by się raczej zastanowić dlaczego parowatowy wzmacniacz jest w stanie zagrać lepiej niż kilkusetwatowy? Oczywiście na tych samych wysoko-efektywnych (90dB) kolumnach.

 

Szpakowski skuteczność kolumn jest podawana przy sygnale constans. To nie jest odzwierciedlenie sygnału muzycznego który już posiada dynamikę.

Każdy przetwornik posiada swoje ts i inaczej się zachowuje pod różnym wzmocnieniem.

Jak jest konstrukcja pod lampe to i na 6 watach da czadu. Jak nie to kompresja sygnału zabije dynamikę.


Musica curat cor meum et animam meam delenit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jest konstrukcja pod lampe to i na 6 watach da czadu. Jak nie to kompresja sygnału zabije dynamikę.

 

Pod co jest Wilson Audio Sophia 3? Pod lampę czy tranzystor?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Nie ty jeden , podwana jest moc rms, calkowite obciazenie, pobor mocy, oraz tez tzw muzyczna, wieksza o okolo pierwiastek z 2 stad perpetum mobile, ; jezeli o faktyczna moc rms to ona istotne znaczenie nie dla natezenia, oraz jakosci przenoszenia pasma, szczegolnie basow, czyli jak duze sa kolumny, oraz ilosc basowch, tutaj juz jest roznica. Imho juz wzmak 80 w/8ohm jest lepszy do odtworzenia tego pasma niz 50 W, w ktorym trzeba wciskac loudness, aby nie bylo kartonowego odsluchu,, mysle ze to jasne, mowimy o faktycznych Watach,

Natomiast Lampy 6w to jak maluch ktory ma ciagnac furmanke, da rade do pewnego stopnia

 

Najpierw piszesz, że sporo zależy od kolumn ale chwilę potem nie uwzględniasz tego pisząc bzdury o lampie 6W. Właśnie z odpowiednimi kolumnami te 6W spokojnie daje radę.

 

Oczywiście z oddaniem jakości basów też nie jest zawsze jak piszesz. Zdarzało mi się słuchać wzmacniaczy gdzie te "50W" lepiej trzymało za pysk bas (i nie tylko) niż te "80W".

Z przyciskiem loudness spotkałem się ostatnio w miniwieży Gold Star, wiele lat temu.

 

Bez przesady ...

Moje kolumny (90dB SPL normalized to 1 m/2.83 Vrm) dają takie natężenie dźwięku, że gdy chcę posłuchać bardzo głośno, dać czadu nie wykorzystuję nawet 2/3 mocy z tych 6W.

 

Prawda. Mam co prawda trochę skuteczniejsze kolumny niż 90dB i jest ok. Zdaję sobie sprawę, że ze skuteczniejszymi mogłoby być lepiej ale nie planuję zmieniać ich póki co.

Edited by Mickey6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady ...

Moje kolumny (90dB SPL normalized to 1 m/2.83 Vrm) dają takie natężenie dźwięku, że gdy chcę posłuchać bardzo głośno, dać czadu nie wykorzystuję nawet 2/3 mocy z tych 6W.

Widać świetne te 6W ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw piszesz, że sporo zależy od kolumn ale chwilę potem nie uwzględniasz tego pisząc bzdury o lampie 6W. Właśnie z odpowiednimi kolumnami te 6W spokojnie daje radę.

 

Oczywiście z oddaniem jakości basów też nie jest zawsze jak piszesz. Zdarzało mi się słuchać wzmacniaczy gdzie te "50W" lepiej trzymało za pysk bas (i nie tylko) niż te "80W".

Z przyciskiem loudness spotkałem się ostatnio w miniwieży Gold Star, wiele lat temu.

 

 

 

Prawda. Mam co prawda trochę skuteczniejsze kolumny niż 90dB i jest ok. Zdaję sobie sprawę, że ze skuteczniejszymi mogłoby być lepiej ale nie planuję zmieniać ich póki co.

A jak sie do tego ma wydajność prądowa,które niekoniecznie idzie w parze z mocą?

De gustibus non est disputandum

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak sie do tego ma wydajność prądowa,które niekoniecznie idzie w parze z mocą?

No tak, dobrze, że o tym napisałeś. Oprócz watów na papierze, wydajność prądowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobor mocy wypisany na tylnej sciance nic nie mowi bo producent rzadko okresla warunki w jakich rzekomo byl on zamierzony.

 

Wyjatej to accuphase np, w konstrukcji jest podany pobor mocy dla oddanej wartosci mocy na wyjsciu


Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co do wzmacniaczy w klasie D. Zatem ten który laboratoryjnie ma 2x130W przy 8omach rozumiem że w tym momencie pobiera około 300W

Prawdopodobnie coś koło tego

 

a nie tyle ile jest podane na tabliczce znamionowej czy też w instrukcji. 100W.

Może średnio tyle pobierać, jeżeli go użyjesz do odtwarzania muzyki z chwilowymi mocami rzędu 2*130W.

 

To w sumie prosty eksperyment: podłączasz wzmacniacz poprzez miernik mocy (koszt ~50zł), podkręcasz głośność jak tylko się odważysz i sprawdzasz, ile mocy wzmacniacz bierze z sieci. Nie zdziw się, jeżeli to bedzie np. 50W.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wspomnianego obrazka i opisu HD AMP1 autor w laboratorium Korporacji AVT wyliczył znamionowo (nominalnie) 2 razy 110 dla 4 omów i 2 razy 70 dla 8 omów.

Fotka pleców klocka ujawnia '55 W'.

 

Bez słówek np. Nominal output albo Power consumption to kompletnie nic nie znaczy.


-Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może ja wychodziłem z błędnego założenia. Wydawało mi się że w pewnym momencie dyrektywa UE wprowadziła iż na tylnej tabliczce miał być oznaczony maksymalny możliwy pobór. Ale teraz rozumiem. Czyli jednak wszystkie parametry w audio są wyssane z palca.

- Skuteczność,

- moc

- maksymalny pobór energii

- pasmo przenoszenia

- wielkość głośników

jednym słowem. MASAKRA

 

Wydajność prądowa. Jak ją sprawdzać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Wydajność prądowa. Jak ją sprawdzać?

 

To już jest temat do audio mitów ;-)

 

Jeszcze nikt na tym forum nie podał sensownej definicji wydajności prądowej, nie oczekuj, że ktoś napisze jak ją sprawdzać ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmierz moc przy 8ohm a nastepnie przy 4ohm

  • Like 1

Sansui AU-α 907MR, Sony CDP-557ESD, T+A Criterion TCI 3R

youtube.com/user/Mr1Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisałem tylko że 55W, bez podania czego to dotyczy, nic nie znaczy.

Nie uogólniałem na "wszystkie parametry".

Bez mitomańskiej propagandy proszę :)


-Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Około 44W tyle pobiera mój Kandy KA-1 przy komfortowym słuchaniu w dzień na godz. 9 z Tannoy DC2 8ohm, sprawdzane przy nowej płycie A Perfect Circle, wieczorem jest jeszcze mniej :-)

Wygląda na to, że podane parametry tego wzmacniacza dają bardzo duży zapas mocy i można już tylko słuchać muzyki dla przyjemności :-)

post-27892-0-53758700-1528054304_thumb.jpg

post-27892-0-16904900-1528054320_thumb.jpg


♪ ♪ ♫  ♪  Najważniejsza jest muzyka i przyjemność jej słuchania  ♪ ♫ ♪ ♫ ♪ ♫ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już jest temat do audio mitów ;-)

 

Jeszcze nikt na tym forum nie podał sensownej definicji wydajności prądowej, nie oczekuj, że ktoś napisze jak ją sprawdzać ...

Jednak odczuwamy który piecyk Ją posiada.

De gustibus non est disputandum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.