Skocz do zawartości
Kratos40

Audio Technika AT95E problem

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam mały problem z wkładką At95e. Sprzedałem za parę zł ta wkładkę którą przepracowała koło 15 godzin na płycie. A mianowicie gra jeden kanał. Macie sugestie.

 

Wkładka przed sprzedażą leżała w pudełku nie ruszana. Przed wymianą na inną grała u mnie normalnie,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... i co , kupujący chce rekompensaty ? czy chce zwrócić wkładkę ? Jaką masz pewność ,że nie podmieni ? :) Podejrzana sprawa, raz w życiu mi się taka sytuacja zdarzyła z wkładką Philipsa 400, ale przeszła ona już swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzedałeś na alle ? Może kto źle podłączył .

 

Czasami jak At zamontuje magnetycznymi śrubkami w headzie , potrafią grać jednym kanałem .

Edytowane przez Bartek Bartoszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może kto źle podłączył .

o to to, Kiedyś Shure sprzedałem, dzwoni kupujący z gębą, że mu jeden kanał nie gra, że go oszukałem. On jest elektrykiem i wie jak podłączyć wkładkę.

Przesłałem mu dokładny rysunek podłączenia (bo ten Shurek miał odwrotnie niż zwykle kabelki) i sprawa się zakończyła. Wszystko działa - ale wielka obraza majestatu kupującego została :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość nie ma żadnego problemu ani tym bardziej ja bo sprzedałem za 60 zł z wysyłką więc kwota na flaszkę,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To niech sprawdzi połączenia, potem zamieni kanały żeby sprawdzić czy ten sam będzie 'głuchy'. Może igła źle siadła we wkładce ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość nie ma żadnego problemu ani tym bardziej ja bo sprzedałem za 60 zł z wysyłką więc kwota na flaszkę,

No to ok .

 

Teraz wkladki czy igły sprzedawać na alle to ryzyko wielkie - Gerwazy grasuje !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie ja jestem normalnym człowiekiem i nie mam zamiaru nikogo oszukiwać itp. Szkoda że chłop nie może się cieszyć z wkładki bo nawet na jednym kanale mówił że jest spora różnica.

 

A wyjęcie samej igły i powrotne jej wsadzenie może coś pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech zrobi jak Waluch radzi :)

 

Tak, jak Waluch prawi: niech gostek wyjmie igłę i dokładnie włoży z powrotem.

Bardziej pozamieniał kabelki łączące wkladkę z headem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak kiedyś miałem ze stodziesiątką. Wszystkie wkładki mam w 'szpecyjalnym' puzderku po jakiejś biżuterii, czycuś. Wszystkie ze swoimi headshellami.

No i przykręcam do ramienia - kicha. Jeden kanał gra cichutko, drugi normalnie.

Wyjąłem igłę, obejrzałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojemu Philipsowi czasem pomagało upuszczenie go na ziemię, po założeniu igły i wkładki na headshell zaczynał grać przez pewien czas. - ale to tak na marginesie mówię, bo rzucać wkładkami nie powinno się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzedałem, wrrrróć! - zamieniłem kiedyś jakąś czarną Grado za flaszkę Jasia i lp Eurythmics 'touch'. Lata temu, ta płyta dopiero się ukazała (1983???).

Dałem typowi do łapy. Z headshellem, a co mi tam. Pudełka nie miałem. Ja - szósta klatka, on - pierwsza, w tym samym bloku.

Po kwadransie przychodzi, że mu nie gra.

Patrzę - nie ma igły.

 

Bucuś wsadził wkładkę do kieszeni dżinsów!

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze że one takie małe - wkladki oczywiście :)

Choć moja kobitka nie wiele większa ;)

Edytowane przez Bartek Bartoszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kwota na flaszkę

 

ja bym walczył zwłaszcza o flaszkę ,

 

We wkładce jest coś z kobiety.

Dobrze że one takie małe - wkladki oczywiście :)

Choć moja kobitka nie wiele większa ;)

Mojemu Philipsowi czasem pomagało upuszczenie go na ziemię

 

bo jak baby i wkładki się nie bije , to w środku coś im gnije :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.