Skocz do zawartości
Aktualizacja silnika forum Czytaj więcej.. ×
Mireck

Thorens td124/II

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich

Od jakiegoś czasu poszukiwałem gramofonu z napędem idler. Czemu takim, mam thorensa td 320 i chciałem spróbować czegoś innego. Poszukiwania skupiłem na Lenco, Garrardzie i Thorensie. Po kilku miesiącach poszukiwań trafiłem w piątek do południa, na ogłoszenie o sprzedaży Thorensa td 124. W opisie było napisane, że ma bardzo wolne obroty, brak pokrywy a na zdjęci na obudowie był napis Beogram 3000.Gramofon wieczorem był u mnie. Techniczni, generalnie cały do przeglądu ( smarowanie wymiana elementów gumowych etc.) Tu miałby pytanie do forumowiczów co to jest za wersja Thorens td 124 mkII Beogram 3000 i gdzie ewentualnie szukać elementów amortyzujących, kółka idlera itp. części.

pozdrawiam Mireck

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem, to sam napęd niczym się nie różni. Beogram 3000 miał chyba ramię firmy B&O.

 

Części najłatwiej na Ebay, pytanie co Ci potrzebne.

 

Gratuluję zakupu, też szukam TD124...:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z części to na pewno będę potrzebował kółko idlera, zawieszenie silniczka i takie dziwne gumki łączące cały mechanizm z plintą. W sumie to nawet nie wiem czy te elementy są gumowe, bo obecnie są twarde jak kamień. Jeśli chodzi ramię to masz rację, na wkładce jest napis B&O denmark, a na obudowie "nade in denmark".

bolo_senor dziękuję za linka. Ten mój nowy nabytek, wypisz wymaluj to ten ze zdjęcia, tylko cena nie ta, zapłaciłem dużo, dużo więcej... ;-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gumowe elementy szukaj jako "Thorens mushroom". Idler polecam od sprzedawcy audiosilente, mam od niego kółko do Lenco i Garrarda 401 i są świetne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawieszenie ramienia i winda - wypisz, wymaluj, jak w moim Ad Fontes! Dobry wzorzec miał nasz AA :)

 

Piękny sprzęt, gratulacje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomasz_pianista wielkie dzięki. U AudioSilente znalazłem wszystkie rzeczy które będę musiał wymienić tj. kółko, zawieszenie silnika, pasek i mushrooms. Jutro jeszcze raz zrobię przegląd na spokojnie, żeby dwa razy nie zamawiać. Silnik po umyciu i nasmarowaniu okazał się sprawny co mnie bardzo ucieszyło. Ramie jak i plinta prawdopodobnie w pudełeczko i do szafy. Nowa plinta (kamień???) i dwa ramiona. Taki jest plan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawieszenie ramienia i winda - wypisz, wymaluj, jak w moim Ad Fontes!

 

brak anty skatingu też jak w AF :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób na spokojnie przegląd gramofonu i potem zamawiaj. Zobacz jeszcze w jakim stanie jest łożysko talerza, można też zmienić podkładkę pod łożysko.

 

Unikaj trudnych modyfikacji, ja miałem sporo problemów przy wymianie elementów z brązu, które były w sumie w dobrym stanie. Także nic na siłę, jak coś działa, to zostaw. Jak jest sparciałe, stare, to wymień:)

 

Jakieś pomysły na ramiona?

 

To też Ci się przyda, miłej lektury:)

 

http://www.theanalogdept.com/sc_plinths.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomasz_pianista wielkie dzięki. U AudioSilente znalazłem wszystkie rzeczy które będę musiał wymienić tj. kółko, zawieszenie silnika, pasek i mushrooms. Jutro jeszcze raz zrobię przegląd na spokojnie, żeby dwa razy nie zamawiać. Silnik po umyciu i nasmarowaniu okazał się sprawny co mnie bardzo ucieszyło. Ramie jak i plinta prawdopodobnie w pudełeczko i do szafy. Nowa plinta (kamień???) i dwa ramiona. Taki jest plan.

Dlaczego kamień?

 

Ja proponowałbym jednak fornirowaną skejekę lub mdf, ew. lite drewno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za granicą bardzo popularne są projekty z łupka do idlerów, wystarczy poszukać jako "slate plinth ".

 

łupek i beton to już przesada - no chyba , że ktoś ma tak całe mieszkanie- to wtedy ma to sens , jakiś :) .

Do td160 zrobiłem dwie plinty z litego drewna , jedną ze świerku o wadzę ok 5kg i drugą z teczyny ok 15kg. Sonicznie niema między nimi różnicy , więc niema co przesadzać tylko robić by się podobało.

 

Między taką z jednego kawałka a łączoną też różnicy w dźwięku nie zaobserwowałem.

 

natomiast wymianę ramienia słychać wyraźnie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łupek i beton to już przesada - no chyba , że ktoś ma tak całe mieszkanie- to wtedy ma to sens , jakiś :) .

Do td160 zrobiłem dwie plinty z litego drewna , jedną ze świerku o wadzę ok 5kg i drugą z teczyny ok 15kg. Sonicznie niema między nimi różnicy , więc niema co przesadzać tylko robić by się podobało.

 

Między taką z jednego kawałka a łączoną też różnicy w dźwięku nie zaobserwowałem.

 

natomiast wymianę ramienia słychać wyraźnie .

Thorens 160 to miękko zawieszony gramofon więc i idea plinty jest inna.

Plinta z łupka ma mieć określone właściwości nie wygląd.

Wbrew pozorom plinta do idlera nie powinna być zbyt tłumiąca. Ponoć muli to brzmienie. Łupek ma sporo zwolenników w Anglii mimo że jest stosunkowo drogi i niełatwy w obróbce. Oprócz litej plinty ewentualnie sklejanej z warstw jest jeszcze koncepcja plinty ramowej - dość masywny motor board podparty miękko na stabilnym szkielecie.

Po przeczytaniu wszystkiego co znalazłem w sieci na ten temat zdecydowałem się osobiście na taką właśnie wersje choć gdyby udało się mi znaleźć walijski łupek to pewnie bym z nim próbował.

Każdy element ma swoje znaczenie w przypadku idlera plinta jest dość ważna.

Wymianę ramienia zawsze słychać wyraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thorens 160 to miękko zawieszony gramofon więc i idea plinty jest inna.

 

bat miałem i idlera , zaczynałem od elaca 50h miał plinty z mdf , ramową lekką i marmur , ot takie eksperymenty :)

niby idea napędu jest nieco inna w 160-tce , ale obserwację mam w 100% takie same - że zmiany są subtelne , a powyżej ok 3kg niesłyszalne , lepiej środki przeznaczyć na dobre ramię i wkładkę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Unikaj trudnych modyfikacji, ja miałem sporo problemów przy wymianie elementów z brązu, które były w sumie w dobrym stanie. Także nic na siłę, jak coś działa, to zostaw. Jak jest sparciałe, stare, to wymień:)

 

pierwszy odruch to miałem taki, by wymienić łożyska z brązu w silniczku, ale po szczegółowym przeglądzie doszedłem do wniosku, że nie ma sensu, póki luzów nie ma nie będę ruszał. Jeżeli chodzi o ramiona to prawdopodobnie w oryginalne miejsce jakaś dziewiątka a z tyłu marzy mi się dwunastka. Dwunastka to na sto procent będzie 3012, a dziewiątka trudno powiedzieć, jedno i drugie do upolowani, jak by ktoś miał coś ciekawego to jestem potencjalnym nabywcą ;-).

Dlaczego kamień?

 

Nie chodzi tu o jakiś przerost formy nad treścią, mam po prost duży dostęp do tego materiału. Jestem wstanie sam zaprojektować i wykonać całą plintę w kamieniu. Można zrobić projekt jakiś ażurowy, żeby nie było zbyt masywnie, a że będzie ważyć, taka wada bądź też zaleta kamienia. Na pewno przed jakimikolwiek pracami narysuję to w 3d i w komputerze będę dopracowywał.

Edytowane przez Mireck

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym muleniem tłumionych plint to voodoo jest jakieś , zmiany są tak małe , że bardzo łatwo ulec auto-sugestii , może temu takie info się pojawiło . W każdym razie też nic takiego nie słyszałem , żeby być pewnym , że tak jest na pewno na 100%.

 

mam po prost duży dostęp do tego materiału

 

pewnie , rób z tego co masz , raczej radził bym zamkniętą -zawsze to mniejsze podobieństwo usłyszenia napędu.

 

od razu rób i stolik z kamienia :) , u mnie przy wadzę gramofonu ok 30kg stolik z wióra wygiął się w "banan"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od razu rób i stolik z kamienia :) , u mnie przy wadzę gramofonu ok 30kg stolik z wióra wygiął się w "banan"

To mnie trochę zmartwiłeś. Zamierzałem przerobić stolik z kamienia na pilntę, kupić w Ikei stolik z wióra i na nim postawić drapaka w nowej obudowie. Teraz będę musiał kupić stolik z wióra, wystrugać z niego nową plintę i postawić na starym stoliku z kamienia :-) .

raczej radził bym zamkniętą -zawsze to mniejsze podobieństwo usłyszenia napędu.

bolo_senor to ma być obudowa dla starego poczciwego Thorensa td

124, a nie dla klekota mercedesa 124 td. ;-)

A tak poważnie, czy są jakieś inne przeciwwskazania zrobienia plinty z kamienia oprócz wagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak poważnie, czy są jakieś inne przeciwwskazania zrobienia plinty z kamienia

 

chory kręgosłup i słabe ręce, na przykład :)

 

poważnie - to takie jak przy innych materiałach - nie tłumią wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Absolutnie nie ma, i jak masz możliwość to idź w kamień:)

 

Fajne są też plinty z Corianu, ponoć łatwy w obróbce w porównaniu do łupka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bolo_senor to ma być obudowa dla starego poczciwego Thorensa td

124, a nie dla klekota mercedesa 124 td. ;-)

 

mnie uczyli dmuchać na zimne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponieważ dobre gramofony go nie potrzebują :)))

 

bambino też nie miało bo to dobry gramofon ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bambino też nie miało bo to dobry gramofon ;P

I z tego co pamiętam (mogę się mylić bo trochę już lat minęło) miało to napęd idlerowy, stało na pięknym stoliku z wióra (to pamiętam doskonale) i kręciły się na nim takie fajne pocztóweczki. Ach to były piękne czasy. Dobrze, że tych dźwięków, które wydobywały się z głośnika,już nie pamiętam :-) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

próbowałem kiedyś taką pocztówkę odtworzyć igłą z gygerem z nadzieją . że lepiej zagra :)

Niestety lepiej nie zagrała :)

Trzasków było mniej więcej tyle co muzyki , a wrażenia z opuszczenia igły , żeby na róg pocztówki nie trafiła tylko dla ludzi o zdrowym sercu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Audiostereo Magazyn

    baner image
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.