Jump to content
naczesany

Firmy kurierskie

Recommended Posts

U mnie tak robi GLS, wpisują, że nadawca podał nieprawidłowy adres. Oczywiście, adres okazuje się być ok, lecz aby uniknąć zwrotu do nadawcy, ja muszę gnać pół miasta do parceli i odbierać paczkę osobiście.

Choć ostatnio dostarczyli mi przesyłkę w terminie i bez uwag, więc może i tam się coś wreszcie poprawia...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednakowoż zostawienie paczki w punkcie odbioru nie jest tak skrajnie i bezczelnie chamskie jak odesłanie przesyłki do nadawcy, czyli de facto niewykonanie usługi.

Edited by McGyver
typo

Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. John Acton

www.valvencore.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Baa...

Kontrola nad kurierami powinna być.

Ze strony przewoźnika. Przynajmniej selektywna, bo klienta nie warto oszukiwać. usługa polega na tym

 

Edited by xetras
Kasowanie blanków (Black mode" styl")

-'Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem' Artur Rudolf

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj dotarła przesyłka, tym razem DHL z niemiec i widać że była otwierana ale dotarła w komplecie. Czy służby celne otwierają przesyłki czy jak otwierają to jakoś to zaznaczają na przesyłce?


Sony TA-FA777ES / Sony MDS-JA555ES / Sony MDS-JA333ES / Sony ST-D777ES / Sony CDP-XA555ES / Sony CDP-CA80ES / Heco Music Style 900 / Heco Phalanx 302A / Audiolab M-DAC / Onkyo X-B7 / Onkyo D-N9BX/ Aiwa ADN-1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.10.2019 o 12:39, xetras napisał:

Kontrola nad kurierami powinna być.

Ze strony przewoźnika. Przynajmniej selektywna, bo klienta nie warto oszukiwać

Dlatego należy pisać skargi jeżeli coś spaprają. Nie wystarczy przestać korzystać z usług danej firmy, należy ich jeszcze o tym dobitnie poinformować podając przyczynę, dlaczego się zraziliśmy. Niech wiedzą dlaczego tracą klientów, może w końcu ktoś ruszy mózgownicą.


Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. John Acton

www.valvencore.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj dostałem cztery pączki z kolumnami i standami. Dwa kartony zmasakrowane, kolumny-Bogu dzięki- całe. Firma kurierska FedEx. U nich również jakaś masakra i totalne niedbalstwo 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie wczoraj wkurzył kurier z DHL. su***syn nawet nie próbował dostarczyć przesyłki (w godzinie powiadomienia, że nie było komu wydać paczki, byłem w domu), tylko od razu zawiózł do Service Point'u, skąd musiałem odebrać ją osobiscie. Formularz reklamacyjny na stronie www mają tak skonstruowany, że nie da się zgłosić takiego przypadku.

Ku...stwo totalne!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wysokość cyfry 20 cm (czarna na tynku w piaskowym kolorze, przy drzwiach, 5m od bramki wystarczy? A może im neon ze strzalkami założyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie tak zrobił GLS przed kilkoma miesiącami. Do tego jeszcze napisali, że adres był nieprawidłowy... oczywiście, był prawidłowy, ale musiałem osobiście odebrać paczkę z centrali. Kuriera nawet u mnie nie było.

Zrobiłem dym, napisałem reklamację, i teraz jest dobrze. W okresie przedświątecznym paczki dochodzą w 2, 3 dni, kurier dzwoni i potwierdza. Czyli jednak można.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.11.2019 o 08:15, kszyho napisał:

Wczoraj dotarła przesyłka, tym razem DHL z niemiec i widać że była otwierana ale dotarła w komplecie. Czy służby celne otwierają przesyłki czy jak otwierają to jakoś to zaznaczają na przesyłce?

Nie wiem, z psami zdarzają się wybiórcze wizyty.

Ten hub, gdzie pracuję, tylko oznacza celne ale nie robi procedury i wysyłek bezpośrednio poza kraj.

Transport w strefie "Schengen" chyba jedynie wyrywkowo jest sprawdzany, ale może prześwietlany ?


-'Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem' Artur Rudolf

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja czekam na odzew od firmy DHL za zniszczenie przesyłki i samego towaru, protokół spisany przy kurierze nawet zdjęcia zrobiłem jak paczkę otwierałem i co mijają 2 miesiące, a ja nie dostałem nawet ustosunkowania się do tego nic 0 odzewu, jakikolwiek kontakt graniczy z cudem. Po dodzwonieniu się do firmy pracownik poinformował mnie tylko żebym spróbował taki protokół złożyć po stronie niemieckiej, bo stamtąd szła paczka i oni nie odpowiadają za nią, bo to "inna firma" choć w nazwie DHL, a przecież to jest absurd! I tak sobie odbili piłeczkę. Koniec końców będąc pod ścianą wysłałem tam wszystkie papiery i zdjęcia zgodnie z sugestia i znów czekam, ale coś mi się zdaje, że guzik z tego będzie i tak mija 3 tydzień, więc kolejny raz ponawiam zgłoszenie i znów cisza nic mi nie odpowiedzieli do tej pory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@malikali

Oryginały korespondencji zachowujesz, mam nadzieję. 

Szkodę przecież poniosłeś.Warto zrobić następny krok, skoro ewidentnie  firma odwleka - za pośrednictwem UOKiK lub Federacji Konsumentów złóż pozew cywilny o niewykonanie usługi.

Transportowcy ubezpieczają się na ewentualne procesy, a ten z kolei przyspieszy działanie z ich strony.

Edited by xetras
dopisek tekstu

-'Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem' Artur Rudolf

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, xetras napisał:

Oryginały korespondencji zachowujesz, mam nadzieję. 

Jedyny kontakt jaki złapałem cudem to był telefoniczny i tam się dowiedziałem, że nic to nie zrobią, bo to przesyłka zagraniczna, a wcześniej na pisemne składanie protokołu nie odpowiedzieli w ogóle. DHL po stronie niemieckiej milczy choć dziwne, że ja muszę tam składać skoro paczkę odbierałem tu, ale po sugestiach tak zrobiłem czułem jednak, że to było tylko odbicie piłeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Półtorej stówki chyba kosztuje usługa zagraniczna, a towar rozbity jest bezwartościowy.

Może DHL (deutschland) jest odrębną firmą od DHL Polska, ale wg mnie sprawa powinna być rozpatrzona tam, gdzie stwierdzono szkodę, czyli przy spisaniu protokołu szkody.

Niestety - u Ciebie jako odbiorcy. To droga przez mękę pewnie, ale nawet na  paręset złotych lub na tyle, ile faktycznie straciłeś nie daj się naciągnąć.

Obecnie Cię lekceważą.


-'Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem' Artur Rudolf

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, xetras napisał:

Transportowcy ubezpieczają się na ewentualne procesy

Najczesciej uszkodzenia powstaja w punktach przerzutowych,nie w czasie transportu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, greg190872 napisał:

w punktach przerzutowych

Aha:

 

 


Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. John Acton

www.valvencore.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powodem sa jak najszybsze terminy dostaw.Liczy sie ilosc przeslanych paczek a nie jakosc uslugi.Kurierzy z filmikow sa wkur...ni ze nikogo nie ma zeby odebrac przesylke (mimo powiadomienia) a tego dnia musza jeszcze kilka razy wrocic na centrum ,zaladowac sie i rozwiesc paczki do kolejnych odbiorcow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi kiedyś dwa telefony cirka za 6 tys. Podrzyucili pod drzwi. Odległość od bramki do domu to ok. 15 mb. 


I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A podpis odbiorcy, a po co...
Przy tych czytnikach z ekranem dotykowym, to może dowolną rzecz nabazgrać jako podpis
  • Thanks 2

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też prawda i będzie "odebrane" A potem udowodnij im, że to nie Ty podpisałeś. Jest jeszcze jeden taki problem, że tak pozostawioną przesyłkę może odebrać za Ciebie ktoś inny i wtedy nie masz nawet tego potencjalnie zniszczonego towaru 😲

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ mailkali

Takie sprawy załatwia się PISEMNIE. Daj sobie spokój z dzwonieniem. Poczytaj regulaminy i pisz pisma.

Edited by bob*

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Miałem mieszane uczucia czy napisać o moim przypadku ale doświadczeniami trzeba się dzielić by było łatwiej rozwiązywać problemy jakie napotykamy w życiu 😉 Kupiłem przez allegro kolumny od jednego z kolegów z forum (ponad 3 tysie) i ponieważ mieszkamy od siebie za daleko by odebrać osobiście kolumny pojechały do mnie "depede". Kurier przywiózł je do mnie jako do ostatniego odbiorcy ciemnym wieczorem. Ponieważ to ciężkie kartony były nie oczekiwałem, że wniesie do mieszkania, a sprawdzimy przy garażu, do którego wjazd mam "pod klatką". Na szybko rozciąłem kartony i sprawdziłem tylko przetworniki w kolumnach. Zadowolony podpisałem odbiór i odprawiłem kuriera. W mieszkaniu po całkowitym rozpakowaniu kartonów okazało się, że jedna z kolumn jest uszkodzona. Obity róg obudowy. Prawdopodobnie karton spadł ze sporej wysokości. Entuzjazm z zakupów opadł całkowicie. Zadzwoniłem do sprzedawcy i upewniłem się, że zapakował kolumny w stanie nienaruszonym. Kolejny był mms do kuriera ze zdjęciem uszkodzenia i prośba o przyjazd w możliwie szybkim terminie celem spisania protokołu szkody (podstawa roszczeń). Kurier był następnego dnia i zrobiliśmy ten protokół z zaznaczeniem, że nie rozpakowałem przy nim całości przesyłki. Kopię protokołu ze zdjęciami wysłałem do sprzedawcy, gdyż zadeklarował się, że pomoże załatwić sprawę (oddział "depede" jest w jego mieście, w moim nie ma). Osobiście dostarczył dokumenty. Potrzebny okazał się kosztorys naprawy więc zadzwoniłem do producenta z prośbą o takowy. Ponieważ producent nie dał gwarancji, że jest dostępny taki sam fornir, w kosztorysie naprawy uwzględnił dwie kolumny. Czas na dostarczenie wszystkich dokumentów to 14 dni. Po około miesiącu sprzedawca otrzymał informację, że sprawę przekazano do ubezpieczyciela i należy oczekiwać informacji od niego i będzie to jednocześnie ostateczna decyzja dotycząca szkody. Po około dwóch tygodniach pojawiły się pieniążki na koncie sprzedawcy (ponad dwa tysie). Oczywiście tak szybko jak to możliwe przelał je na moje konto za co jestem bardzo wdzięczny, gdyż gro spraw załatwił za mnie. Kolumnę naprawiłem i cieszę się, że udało się sprawę załatwić pozytywnie. Przeraża tylko ogrom biurokracji przez jaką trzeba przebrnąć i goniące terminy (nie dostarczenie dokumentów na czas równoznaczne jest z zakończeniem procedowania wypłacenia odszkodowania). Nie są to przyjemne doświadczenia ale trzeba być konsekwentnym, cierpliwym i optymistycznie podchodzić do problemów. Tam, w firmach przewozowych też są życzliwi ludzie i jak widać można rozwiązywać problemy z pozytywnym skutkiem. Poniżej zdjęcia rzeczonej kolumny, pianki zabezpieczającej i kartonu. Pozdrawiam i życzę wszystkim by nie musieli przeżywać tego typu przygód 😉 

4 (Medium).jpg

9 (Medium).jpg

10 (Medium).jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, MariuszZ. napisał:

Na szybko rozciąłem kartony i sprawdziłem tylko przetworniki w kolumnach. Zadowolony podpisałem odbiór i odprawiłem kuriera. W mieszkaniu po całkowitym rozpakowaniu kartonów okazało się, że jedna z kolumn jest uszkodzona. Obity róg obudowy.

Twoja przygoda zakończona happy endem jest tylko potwierdzeniem tezy, że szybkość jest wskazana tylko przy łapaniu pcheł. 😀

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, cortes napisał:

Twoja przygoda zakończona happy endem jest tylko potwierdzeniem tezy, że szybkość jest wskazana tylko przy łapaniu pcheł. 😀

No nie zupełnie. Czy rozpakowałbym przy kurierze czy później nie ma to znaczenia. Ważne żeby dokładnie opisać, obfotografować i dostarczyć kompletną dokumentację w terminie. W protokole jest rubryczka do zaznaczenia kiedy stwierdzono szkodę. Pośpiech zaś wskazany jest z dostarczeniem dokumentacji bo po terminie jak to zrobisz pozostanie tylko płacz i lament 😉 Trzeba zatem spieszyć się bardziej niż przy łapaniu pcheł 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.