Skocz do zawartości
Bacziwo

Music Hall 25.3 DAC - wymiana opampów i lampy

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

Kupiłem niedawno Music Hall 25.3 DAC i chciałbym w nim wymienić opampy i lampę, bo czytałem, że taki zabieg wnosi dużo dobrego. Obecnie granie mi się podoba, ale chciałbym pobawić w małe modyfikacje i zobaczyć jak to wpłynie na dźwięk.

 

Standardowo są:

2x OPA2134

1x OPA2604

lampa 6922EH Electro- Harmonix

 

Myslałem o Opamp Burson Audio Supreme Sound V6 Classic (3 szt.)

Będą pasować?

Ktoś miał z nimi do czynienia? Warto (trochę kosztują)?

Proszę doradźcie również jakąś lampę i gdzie je kupujecie.

 

Chciałbym, że dźwięk był: gładki, ciepły, dociążony, trochę bardziej precyzyjny, z mocnym basem, gęstą średnicą i lekką górą.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A robiłeś już coś z kondensatorami ?

...

Opampy:

O jakim Gain-Bandwidth myślisz ?

Stabilne przy jedności, czy niekoniecznie ?

Ile tam masz tego wzmocnienia ustawione ?

Jakieś specjalne życzenia w zakresie slew-rate ?

Edytowane przez zjj_wwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A robiłeś już coś z kondensatorami ?

 

Nie, nic jeszcze nie robiłem. Słabo lutuje więc chciałem wymienić lampę i opampy bo one są w gniazdach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam dopisałem wcześniej pytania odnośnie JAKI opamp Ci po głowie chodzi ...

Jeśli np. nie jest on w roli bufora, lecz ze wzmocnieniem przynajmniej większym od 5, to może taki OPA637, zdziebko niestabilny, by dać ?

Przy G=10 jest już stabilny, a wtedy Gain x Bandwidth masz na poziomie 80 MHz, a slew rate na poziomie 135V/us. W miarę szybki skubaniec jest. Szkoda ino, że przy jedności niestabilny. Ehhh ..... Jak nie staniesz - pupa z tyłu.

Edytowane przez zjj_wwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Chciałbym, że dźwięk był: gładki, ciepły, dociążony, trochę bardziej precyzyjny, z mocnym basem, gęstą średnicą i lekką górą.

 

Pozdrawiam

 

Oczekiwania jak od sprzętu za pierdylion złotych :-D Da się wiele, ale raczej nie to co opisujesz, chyba że w jakims Twoim widzi mi się tych cech razem. Poza tym gra Twoj system a nie dac, wiec tak naprawde nikt nie jest w stanie podac Ci recepty bo przypuszczam, że nikt poza Tobą nie zna Twojego systemu tu na forum.

Bursony potrafią się wzbudzać w różnych aplikacjach, trzeba mieć to na uwadze.

Proponuję, żebyś opisał trochę szerzej jaki dźwięk masz obecnie.

Kolejna sprawa czy zmieniałes orientację wtyków sieciowych, chodzi o stopień przenikania zakłóceń z sieci do urządzenia. Warto to sobie przetestować.

Jeszcze jedna rzecz, czy stosujesz ekranowane przewody RCA i głośnikowe? Jeżeli tak, jak podpinasz ekrany?

Opa 2134 to bardzo dobre opampy, natomiast lampa EH należy do tych grających bardziej góra. Zacząłbym chyba od zmiany lampy. Niestety tu nie ma lekko, bo dobre nosy swoje kosztują, a często wypaczają rzeczywistosc i mówi się, że fajnie grają. Trzeba coś zaryzykować, podmienić i sprawdzić efekt. O lampach było już naprawdę sporo.

Edytowane przez Adam_85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam dopisałem wcześniej pytania odnośnie JAKI opamp Ci po głowie chodzi ...

Jeśli np. nie jest on w roli bufora, lecz ze wzmocnieniem przynajmniej większym od 5, to może taki OPA637, zdziebko niestabilny, by dać ?

Przy G=10 jest już stabilny, a wtedy Gain x Bandwidth masz na poziomie 80 MHz, a slew rate na poziomie 135V/us. W miarę szybki skubaniec jest. Szkoda ino, że przy jedności niestabilny. Ehhh ..... Jak nie staniesz - pupa z tyłu.

 

Nie jestem elektronikiem i niestety nie mam pojęcia o czym piszesz.

 

Czytalem na zagranicznych forach, że ludzie montowali bursony v5 do tego daca i wszytko było spoko. Jest teraz wersja V6 (link poniżej) i w speku jest napisane, że są zamiennikami dla OPA2134 i OPA2604.

 

https://audeos.pl/pl/p/Opamp-Burson-Audio-Supreme-Sound-V6-Classic-dual-2-szt./810

 

Oczekiwania jak od sprzętu za pierdylion złotych :-D Da się wiele, ale raczej nie to co opisujesz, chyba że w jakims Twoim widzi mi się tych cech razem. Poza tym gra Twoj system a nie dac, wiec tak naprawde nikt nie jest w stanie podac Ci recepty bo przypuszczam, że nikt poza Tobą nie zna Twojego systemu tu na forum.

Bursony potrafią się wzbudzać w różnych aplikacjach, trzeba mieć to na uwadze.

Proponuję, żebyś opisał trochę szerzej jaki dźwięk masz obecnie.

Kolejna sprawa czy zmieniałes orientację wtyków sieciowych, chodzi o stopień przenikania zakłóceń z sieci do urządzenia. Warto to sobie przetestować.

Jeszcze jedna rzecz, czy stosujesz ekranowane przewody RCA i głośnikowe? Jeżeli tak, jak podpinasz ekrany?

Opa 2134 to bardzo dobre opampy, natomiast lampa EH należy do tych grających bardziej góra. Zacząłbym chyba od zmiany lampy. Niestety tu nie ma lekko, bo dobre nosy swoje kosztują, a często wypaczają rzeczywistosc i mówi się, że fajnie grają. Trzeba coś zaryzykować, podmienić i sprawdzić efekt. O lampach było już naprawdę sporo.

 

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie zrobię z niego daca za 30 tys. Chodziło mi o opisanie pewnego sposobu grania. Chciałem się tylko dowiedzieć czy takie zmiany to gra warta świeczki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczekiwania jak od sprzętu za pierdylion złotych :-D

Widzę, że znalazł się ten odważny, co powiedział to na głos :)

Ale nie poddajemy się. Walczymy ...

 

A czy oprócz tego, że są takie bardzo seksownie różowe, a czasem nawet czerwone ... i stoją niczym ... słup,

to coś więcej o nich wiadomo ? GB ? slew? stabilność? cokolwiek?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że znalazł się ten odważny, co powiedział to na głos :)

Ale nie poddajemy się. Walczymy ...

 

A czy oprócz tego, że są takie bardzo seksownie różowe, a czasem nawet czerwone ... i stoją niczym ... słup,

to coś więcej o nich wiadomo ? GB ? slew? stabilność? cokolwiek?

Spek do V5 w linku poniżej

https://drive.google.com/file/d/0Bxn23njCr8VCR19ELS1YOTMxV00/view

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adam dobrze gada. Zacznij od rzeczy łatwiejszych. Typu prawidłowa polaryzacja w gniazdach. Prawidłowe jednostronne ekranowanie ekranu w interkonekcie. Oznaczenie początku i końca interkonektu, co by się nie myliły. Potem może np. kilka boczników foliowych na istniejących kondach, co by sobie lutowanie poćwiczyć zdziebko.

Potem może wytłumienie obudowy taką masą bitumiczną co się kabiny silników samochodowych wykleja. Potem może jednak jakieś większe / lepszej jakości elektrolity tu i ówdzie.

Potem może Love Sex DUREX Pierścień Przyjemności - ten taki co służy do wydłużenia czasu trwania stosunku płciowego, może zechciałbyś zakupić i sobie założyć. Na tą istniejącą lampę, oczywiście. A jak masz dwie takie lampy - to podwójna przyjemność, podwójny wydatek, ale jak ma być przyjemnie, to trzeba zapłacić.

 

Opamp to jest jedna z OSTATNICH rzeczy, która może Ci w dźwięku bruździć. No, chyba że jest wyjątkowo parszywy jakiś, a te OPA, choć nie są mistrzami świata, to kiepskie nie są. Te co masz to mają Gain x Pasmo = 8 Mhz, to już całkiem nieźle. Slew rate na poziomie 25V/us to też już jest teoretycznie więcej, niż byś kiedykolwiek potrzebował.

 

A skoro już mowa była o całym systemie, że cały system gra, to mam takie pytanie: Jakim napięciem baterii zasilasz zwrotnicę w swoich kolumnach głośnikowych ?

 

Czy wspominałem już o audiofilskim klocu masarskim do rozbiórki audiofilskiego mięsa, czyli taki wielki kloc do ćwiartowania krowy ? Mój waży 40 kg. Okazało się, że pod dac'iem zbyt mi wyostrzył scenę i czułem się jak w zbyt ostrych okularach. Ale pod wzmacniaczem lampowym teraz stoi i jest super.

Oczywiście nie ćwiartuj na nim krowy, bo powłokę lakieru uszkodzisz. A owszem - zdziwili się, że ja nie rzeźnia. Ale jak poprosiłem, aby na wysoki połysk go zrobili - to i zrobili, choć w głowę się pukali. Znajdziesz je na alledrogo za kilka stówek.

 

Możesz też spróbować wariant "na miękko". Czyli te słynne gumowe audiofilskie podkładki pod pralkę, co by audiofilsko nie skakała po audiofilsko niewygłuszonej okaflowanej łazience. Są chyba po 8 złotych z małym ogonkiem - do znalezienia w internetowym sklepie wysyłkowym Leroy Merlin. Dział audiofilsko-hydrauliczny chyba.

 

O kablach zasilających preferowanego przeze mnie producenta to nie wspomnę, bo zaraz po łbie bym od moderacji dostał. A interkonekty - to spróbuj niemetalowe. Mi strasznie przypadły do gustu. Metalowych już w zasadzie w ogóle nie używam (jak nie muszę).

 

Kabel głośnikowy to proponuję taki o przepustowości przynajmniej jednego gigabita, czyli szerokopasmowy. Odpowiednio go trzeba przygotować. Upierdliwa robota. Ale warto.

 

Fiu, Fiu ... całkiem niezły jest, zaiste. Szybki drań.

Być może nawet ciut lepszy od tych dyskretnych opampów, co któryś kolega tutaj chyba na forum robi (jeśli się nie mylę).

 

Kwestię z czego masz podłogę, co masz na ścianach, jaka proporcja ścian i co na nich wisi - to już zupełnie pominę.

Albowiem nie kupuje się sprzętu audio dla domu. Robi się odwrotnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Około 1,5 roku temu w podobnym temacie ( ale bez lamp ) większe zmiany na plus kolega odnotował

po zmianie IC na dobry solid, niż po wymianie czterech kompletów OPAMP'ów ;-)

Mówię tu o poziomie analityczności czy naturalnej agresji bez podkreślania sybilantów.

Różne są drogi do Rio ...;-))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczekiwania jak od sprzętu za pierdylion złotych :-D Da się wiele, ale raczej nie to co opisujesz, chyba że w jakims Twoim widzi mi się tych cech razem.

Widzę, że znalazł się ten odważny, co powiedział to na głos :)

Ale nie poddajemy się. Walczymy

 

Walczcie, walczcie...kibicuje i jednocześnie współczuję tylu lat walki i dalej grania za pierdylion niet ;-)

 

Różne są drogi do Rio ...;-))

 

Szklaneczka :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opampy może i są niezłe, ale moim zdaniem połączenie 2x JFETowy opamp i do tego lampa da do przesady ciepły dźwięk. Do tego może być rozlazły, nieprecyzyjny i kluchowaty. Ja bym przede wszystkim zaczął od wywalenia lampy....ok, może jednak mniej ostro. ;)

Zamieniaj po po kolei te opampy na coś bipolarnego - na start proponuje LME49720 (LM4562). Jak dźwięk pójdzie w dobrą stronę to będzie to oznaczać potencjał na tym polu. Tylko nie wszystkie od razu - najpierw tylko 2134, później tylko 2604, a na koniec możesz wszystkie na raz.

Napisz jakie efekty uzyskałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny temat i jeszcze ciekawsze odpowiedzi. Przyznam się, że i mnie od pewnego czasu chodził po głowie pomysł wymiany op-ampów w przedwzmacniaczu komercyjnym... i chyba po lekturze powyższego to sobie odpuszczę :)

 

Mówię serio, naprawdę wszystko bardzo ładnie podsumowaliście!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze chciałbym dopytać o jedną rzecz. W magazynie Audio przy recenzji Music Hall 25.2 jest taki opis: "Przed lampą widać pojedynczy układ scalony Burr-Browna OPA2604 w układzie wzmocnienia oraz dwa OPA2134 w konwersji I/U."

 

Jak wynika z opisu te wzmacniacze pełnią różne funkcje. Jak w tej sytuacji ich wymiana może wpływać na dźwięk? Czy to znaczy, że OPA2604 ma największy wpływ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to interpretuję odwrotnie.

Wzmocnienie jest znacznie prostszą operacją do wykonania, niż konwersja, więc powinna

w większym stopniu wpływać na barwę czy też zrównoważenie ostatecznego dźwięku przetwornika.

Szczególnie czas narastania - czyli pasmo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym spróbował tak:

Zamiast OPA 2134 (jeśli faktycznie siedzą one w konwersji prąd napięcie) dałbym OPA 2604, a w miejsce kolejnego opampa albo OPA 2132 albo AD OP275. Takie połączenie w stosunku do obecnego powinno skutkować dość gęstym brzmienie, z mocniejszym basem, z lepiej wypełnioną średnicą, lekko wycofaną i delikatną górą, aczkolwiek przejrzystość i detaliczność może mimo wszystko ucierpieć, przysiąść dynamika, choć niekoniecznie. Pytanie tez jest takie (jak sugeruje z resztą Muzg) czy z lampą w buforze nie da to powyższe proponowane przeze mnie połączenie opampów zbyt zmulonego brzmienie. Więc może lepiej pozostać przy OPA 2134 a ruszyć tylko tego OPA 2604 zamieniając go właśnie na LM4562 lub LME 49860 lub w/w AD OP275. Wbrew opiniom w sieci LM i LME potrafią zabrzmieć fajnie, szczególnie dość efektownie brzmi LME - w sposób napowietrzony, dynamiczny, chwilami ja go odbieram jak OPA 2604 tylko w wersji na sterydach. Jest tez opcja, jeśli dotychcazsowe brzmienie w miare ci leży, to daj za OPA 2134 OPA2132 powinno poprawić się wypełnienie na basie i niższej średnicy, aczkolwiek tu różnice mogą być subtelne, bo ja uważam że wbrew opiniom z sieci, ale iż OPA2132 brzmi w sumie dość podobnie do OPA2134, że te opy z tej samej ligi, OPA2132 jest po prostu trochę ciemniejsze i cieplejsze w charakterze i co za tym przyjemniejszy w odbiorze..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze chciałbym dopytać o jedną rzecz. W magazynie Audio przy recenzji Music Hall 25.2 jest taki opis: "Przed lampą widać pojedynczy układ scalony Burr-Browna OPA2604 w układzie wzmocnienia oraz dwa OPA2134 w konwersji I/U."

 

Jak wynika z opisu te wzmacniacze pełnią różne funkcje. Jak w tej sytuacji ich wymiana może wpływać na dźwięk? Czy to znaczy, że OPA2604 ma największy wpływ?

 

Znając życie, jest tam coś podobnego do analogu z Datasheeta + bufor lampowy o wzmocnieniu <1V/V.

post-20270-0-91692800-1531503003_thumb.png

 

Pierwsze dwa opampy (u Ciebie OPA2134) robią za I/V i to tutaj powstaje Twój sygnał. Tutaj powinien być najlepszy możliwy opamp, aby mógł bez zniekształceń przetworzyć jak najwięcej prądu na napięcie. Ja lubię tutaj możliwie szybkie bipolarne wzmacniacze, ale nie wiem na ile pozwoli Ci aplikacja. Można spróbować zacząć z LMami jak wyżej.

 

Drugi stopień to wzmacniacz różnicowy z filtrem dolnoprzepustowym. Jeżeli jest tak jak w datasheet to wzmacniacz z niego żaden, bo wzmocnienie <1, ale odejmuje sygnały aby uzyskać sygnał pojedynczy i filtruje pozostałości po konwersji. Tutaj wymagania są już mniejsze, ale przydaje się np. większy prąd wyjściowy do wysterowania pojemności następnych stopni i tych w filtrze. Można próbować z LMami, jak i z tymi OPA co już masz lub OP275. W sumie często sam stosuje JFETy w tym miejscu.

 

Dobrym pomysłem też jest pójść do sklepu za rogiem i kupić NE5532 jak zaleca Texas. Idealne one nie są, ale za to nie podbarwiają i można sprawdzić na ile trzeba tego CDka "oziębić". Jak oczekujesz więcej wyrafinowania to oczywiście LM4562 (LME49720 to inna jego nazwa) lub OPA1612. Ten ostatni już jest szybszy i może się wzbudzić. Lepsze opampy typu AD797, LT1028 czy OPA627 itp. ciężko Ci polecać nie znając jak ten DAC jest wykonany. Tym bardziej nie mając oscyloskopu nie zweryfikujesz czy się to nie wzbudza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.