Jump to content
Kris_54701

Sun Audio SV-2A3 - Klonowanie

Recommended Posts

daj te

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

z bocznikuj za ostatnim jakimś polipropylenem np.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

albo

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z całym szacunkiem, ale 13zł za elekrolita + 21 za tego Miflexa to jest 34 zł. Czy zatem taki Mant za 23 zł nie będzie lepszym wyborem?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

I co z tą indukcyjnością, bo nie rozumiem jaki ma wpływ na brzmienie?

 

Idąc na całość, mam jeszcze takiego na uwadze

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by Kris_54701

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Im mniejsza indukcyjność tym dźwięk szybszy bardziej zwarty ostrzejszy. Ale dawanie niskoimpedsncyjnych kondensatorów do prostownika lampowego jest hmmm trochę od d.. strony choć niekoniecznie może być pozbawione sensu gdy np. dźwiek okaże się zbyt „okrągły”. Najważniejsza jest impedancja kondensatora za dławikiem.

Złóż najpierw wzmacniacz na dobrych jakościowo częściach (podane kondensatory są dobre).

Nawkładasz niewiadomo jakich części zrobisz babola w prowadzeniu masy wzmacniacz będzie buczał to spędzisz pół roku na grzebaniu.

  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tą masą to też nie zabardzo wiem o co biega. W sunie widzę te wszystkie kable pozwijane tak na pałę i jakoś to gra. Ale jak wstawię lepsze kondensatory to raczej nie zaszkodzi. Tylko te 400V mnie martwi, bo napięcie tam 340V, więc takie bardzo bliskie maksymalnemu. No i ja się tam nie znam, ale w tym miejscu, to chyba jakieś tętnienia będą, co może powodować szpilki napięcia powyżej 400V. trochę się obawiam. No i ważna tu chyba będzie też wydajność prądowa kondensatora. Żeby to nadążyło prąd dostarczać.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te kondensatory które linkowałem są na 500 i 600 V zapas jest spory. Napięcie pod obciążeniem zazwyczaj trochę opada i przy zamawianiu transformatora i budowie zasilacza trzeba to uwzględnić. No i zmiany napięcia w sieci. Jakie napięcie dostarczy zasilacz gdy w sieci będzie 250V? Musisz to uwzględnić. I pamiętaj że praca elementów w skrajnych warunkach oznacza ich mniejsza żywotność dla kondensatorów elektrolitycznych może być to raptem 1000 h.

Co do wydajności prądowej to jak pojemność będzie za mała to będzie wzmacniacz buczał. Ale z prostownikiem lampowym nie można przesadzać z pojemnością kondensatorów bo skrócisz życie lampie prostowniczej.

Edited by Seyv
  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lampy prawdopodobnie będę zamawiał w sklepie Lampyelektronowe. Mają też kondensatory typu SNAP.

Za jedną przesyłką mógłbym zamówić taki

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

W karcie katalogowej ma 200 mA, z kolei ten Nichicon jak podaje tabela ma 560 mA. Czy to oznacza, że ten Nichicon będzie bardziej wydajny prądowo a tym samym lepszy? Czy zwyczajnie mylę pojęcia?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla lampy 5U4G pierwszy kondensator nie powinien przekraczać 40 uF. Jeśli jest większy to należy zwiększyć intuicyjność (minimum to, jeśli dobrze pamiętam 3H). Inaczej, jak wspomniał przedmówca, lampa prostownicza ulegnie szybszemu zużyciu.

 

 

Poszło z Commodore 64

Lampy prawdopodobnie będę zamawiał w sklepie Lampyelektronowe. Mają też kondensatory typu SNAP.

Za jedną przesyłką mógłbym zamówić taki

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

W karcie katalogowej ma 200 mA, z kolei ten Nichicon jak podaje tabela ma 560 mA. Czy to oznacza, że ten Nichicon będzie bardziej wydajny prądowo a tym samym lepszy? Czy zwyczajnie mylę pojęcia?

Jest to wzmacniacz w klasie A, więc prąd pobierany z zasilacza powinien być stały. Kondensator nie powinien mieć ripple current mniejszego niż prąd pobierany przez wzmacniacz. Jak ripple current jest większy, to jest szansa, że kondensator dłużej pożyje.

 

Kondensatory stałe mają tę przewagę nad elektrolitami, że praktycznie są wieczne i w większości niewrażliwe na temperatury występujące we wzmacniaczu. Jeśli rzeczywiście wystarczy pojemność 2x 47uf to dałbym kondensatory stałe, ale po lampie 32 uF, a po dławiku więcej.

 

Poszło z Commodore 64

Edited by mirfak

----------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiony mam dławik 5H 200mA. Oryginalny Tamury jest 5H 150 mA


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo jestem ciekaw, jakie jest "tło" tego wzmacniacza przy zwartym wejściu na 100dB kolumnach?

Z moich doświadczeń chcąc uzyskać wzmacniacz cichy na lampie DHT to taki zasilacz może nie wystarczyć.

 

Poszło z Commodore 64

 

 


----------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwyżej doda jeden stopień LC i będzie git. To nawet lepsze rozwiązanie jak stosowanie jednego większego dławika.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najwyżej doda jeden stopień LC i będzie git. To nawet lepsze rozwiązanie jak stosowanie jednego większego dławika.
Tak, ale na to trzeba mieć zarezerwowane miejsce.

 

Poszło z Commodore 64

 

 

P.S. ja robię pre na 300b i mój zasilacz uległ znacznej rozbudowie (szczególnie filament). Już mam CLC+(C+CMC+C)+C I dopiero teraz mam w słuchawkach (103dB) jedynie szum z lamp i rezystorów). Generalnie im głębiej tym trudniej:-) - takie hobby.

Edited by mirfak

----------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

Póki co będzie odpalany na desce z racji własnie takich nieprzewidzianych sytuacji.

Jeśli kondensator faktycznie ma 200 mA to 200 x 340V da prawie 70 W mocy. Myślę że lampy tyle nie potrzebują. Tym bardziej, że oryginalnie w Sunie siedzi dławik 150 mA i jest jakby wąskim gardłem tego zasilania. Zdecyduję się na najtańszy 2 x 47 uF 500V JJ ze strony Lampyelektronowe, a dodatkowo zbocznikuję za dłąwikiem jakimś małym MKP, których mam od groma.

Edited by Kris_54701

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli kondensator faktycznie ma 200 mA to 200 x 340V da prawie 70 W mocy

Nie o to w tym parametrze chodzi. To co Cię powinno interesować to jakość filtrowania. Jak chcesz się pobawić to możesz ściągnąć program PSU Designer i za symulować jakość filtra. Zasilanie lampy tylko z nazwy jest zasilane prądem stałym w praktyce jest to prąd zmienny i cała zabawa polega na tym aby amplituda jego zmian nie była słyszalna w głośnikach i po to stosuje się filtrowanie. Kluczowymi parametrami są tu pojemność kondensatorów i indukcyjność dławików. Najłatwiej i najtaniej (do pewnego zakresu) zwiększyć pojemność kondensatorów ale ze względu na prostownik lampowy nie możesz tu przesadzić - można dać większy dławik a najlepszym rozwiązaniem jest połączenie kilku kondensatorów i dławików ale to rozwiązanie najdroższe i zajmujące najwięcej miejsca.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lampa prostownicza rozdziela ładunki dodatnie na jeden kabel i ujemne na drugi. Z racji że w gniazdku mamy 50 Hz, to jest to oczywiście prąd pulsujący. Nie wiem tylko dlaczego tej brum ma 100 Hz. Tak mi się przypomniało, że mam cewkę transformatorową 2,7 H to może się przydać jakby coś. Zakupiłem też takie gniazdo z filtrem jak w Sunie, może też coś pomoże bo zaszkodzić nie powinno.

Jakoś tak trudno mnie sobie wyobrazić, że z samej lampy prostowniczej bez zapasu prądu w kondensatorach będzie odpowiedni impuls np. przy uderzeniu stopy perkusji.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przejściu przez mostek prostowniczy częstotliwość prądu ma 100 Hz.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też obserwuję z zaciekawieniem ten wątek.

Szczególnie podobał mi się ten fragment:

wszystkie kable pozwijane tak na pałę i jakoś to gra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lampa prostownicza rozdziela ładunki dodatnie na jeden kabel i ujemne na drugi

I nie pisz więcej jak wyobrażasz sobie działanie poszczególnych elementów bo jak czytam coś takiego to zaczynam się zastanawiać czy potrafisz świadomie podłączyć wzmacniacz do gniazda sieciowego. Postaraj się dokładnie poskładać wzmacniacz tak jak na schemacie upewniając się pięć razy czy wszystko jest tak jak powinno. Najpierw poskładaj sekcję zasilania sprawdź czy napięcia są ok (upewnij się, że masz miernik do co najmniej 500V). Póżniej sekcję wzmacniacza. Zaopatrz się w sztuczne obciążenie - rezystor 4-8 ohm wyższej mocy (rozumiem, że oscyloskopu nie posiadasz?). Pomierz choć najpierw miernikiem na sztucznym obciążeniu. Później podłącz wzmacniacz do kolumn które można uszkodzić jak zagra na nich dopiero podłącz do tych na których słuchasz.

  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również zaczynają mi się podobać wpisy tutaj. Nie zajmuję się elektroniką, jestem handlowcem ale od zawsze interesowało mnie działanie tych wszystkich urządzeń elektrycznych. Wątek miał mieć tytuł SunAudio w rękach kowala, ale wolałem sobie oszczędzić zbędnych komentarzy.

 

1. Czy mogę bez uruchomić układ na samej lampie prostowniczej żeby posprawdzac napięcia?

2. Czy ten rezystor mam zapodac na wyjścia głośnikowe i czy wystarczą ceramiczne 5W?

3. Czy i jak rozładowywać kondensatory i cały układ, żeby podzielić się wrażeniami z odsłuchu?

4. Jakie lampy na początek? Wszystkie Suny jakie widzę na aukcjach są na Sovtekach. Warto się z nimi babrać czy lepiej od razu zapodac Psvane HiFi lub EH?

5. Jakie sterujące żeby nie zrujnować kieszeni a grało to ja poziomie traf Ogonowskiego i całej reszty podzespołów?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ad 1 nawet trzeba sprawdzić najpierw zasilacz anodowy później żarzenia bez napięcia anodowego i dopiero całość

Ad 2 na tak mały wzmacniacz wystarcza ale lepiej dać większe nie będą się tak grzały. Podłączasz je pod wyjścia głośnikowe.

Ad 3 Bocznikujesz kondensatory zasilacza rezystorami 200K 2W i po odłączeniu napięcia czekasz 10 minut aż się rozładują.

Ad 4 kup Sovteki - jak przeżyjesz montaż i uruchomienie sprzęt zadziała i nie będzie innych strat materialnych będziesz się z nich cieszył jak dziecko. Później przyjdzie czas na eksperymentowanie lampami.

Ad 5 patrz Ad 4

Edited by Seyv
  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś tak trudno mnie sobie wyobrazić, że z samej lampy prostowniczej bez zapasu prądu w kondensatorach będzie odpowiedni impuls np. przy uderzeniu stopy perkusji.

 

To jest klasa A i pobór prądu jest stały, nie zmienia się wraz z wysterowaniem. Po drugie to jest SE a więc tętnienia z zasilania nie są tłumione w stopniu mocy.


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chcesz to Ci sprzedam komplet Sovteków: 2a3 + 5u4g za 400zł, przesyłka w cenie.

Nowe.. przyszły razem z SA ;-)

 

aha, i dorzucę kondensator F+T 50+50uf / 500v

to się nazywa super oferta

Edited by 2A3_fan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę raczej o 6sn7 Tung-Sol. Ponoć gra bardziej skrajami pasma i w miarę szybko, co mogłoby trochę ożywić Sovteki 2A3 na basie. Pasowałoby też do Sasujow, które mają tak uwydatniony środek, że grają prawie jak radio Śnieżnik. Nie wiem czy na górze nie będzie zbyt ostro ale z kolei 2A3 ponoć trochę mulą, więc i to by się uzupełniło.

Jaką prostowniczą najlepiej zakupić do tego wzmacniacza?

Jaka jest w oryginale?

I jeszcze jedno pytanie:

Co z tymi masami? Czy jest jakiś wyznacznik lub sposób prowadzenia masy?

O co w tym chodzi?

 

Jak chcesz to Ci sprzedam komplet Sovteków: 2a3 + 5u4g za 400zł, przesyłka w cenie.

Nowe.. przyszły razem z SA ;-)

 

aha, i dorzucę kondensator F+T 50+50uf / 500v

to się nazywa super oferta

 

A że tak zapytam, skąd mam wiedzieć, że są nowe a nie wyswiechtane już?

No i dlaczego zamieniłeś je na inne i na jakie zamieniłeś? Jaka różnica w brzmieniu pomiedzy Sovtekami i tymi, które w zamian wstawiłeś?

Skąd masz taki kondensator, po co go kupiłeś? czy zagrał gorzej od oryginalnego SunAudio?

Edited by Kris_54701

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie o przebieg kieruję o wspomnianą 2A3, ale i o inne z allegro typu 6sn7 Tung-Sol Round Plate (ponoć jedna z najlepszych) w cenie kosmicznej, ale i jakieś ruskie Nosy za grosze.

Czy warto kupować takie lampy? Czy zagrają na poziomie z obecnych produkcji?

Jak jest z ich trwałością? Sprzedawcy deklarują minimum 100% sprawności.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kris, ja w tym wątku nie zamierzam udzialać się merytorycznie. Już Ci rady dawałem ale i tak robisz po swojemu, co nie jest generalnie złe, ale jak se pościelisz tak się wyśpisz.

 

Złożyłem Ci tylko ofertę sprzedaży skoro rozważasz i tak zakup tych lamp. Jak się zdecydujesz to napisz do mnie, a jak nie, to zignoruj ofertę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oferta cenowo jest dosyć kusząca, jednak chciałbym się zapoznać z historią tych lamp i ich brzmienia w porównaniu do innych. Ciekawi mnie tez historia tego kondensatora. Na Forum szukam głownie informacji, ale jesli lampy są nowe to chetnie przygarne. Nadmieniam jednak, że jest to oszczędnosc znikoma w porównaniu do powodzenia całego przedsięwzięcia.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja w tym wątku nie zamierzam udzialać się merytorycznie

Szkoda, bo jako użytkownik Suna mógłbyś sporo wnieść do tematu.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kris 54701 napisałeś :

"ale z kolei 2A3 ponoć trochę mulą, "

 

Ze co proszę ??? Słuchałeś jakiegoś wzmaka na 2A3 ??

 

Wzmak na trafach od Ogonowskiego tez " ponoć" gra tak jak oryginał na trafach Tamury

Tylko kto zamieszcza takie opinie...

Edited by darko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko kto zamieszcza takie opinie...

Posiadacze kolumn o "ciepłym", "naturalnym" brzmieniu (naturalnym powinno być w podwójnym cudzysłowie).

A tak naprawdę opinie zawarte w internecie są w 90 % g...o warte. Bo każdy co w d...e był i g...o widział pisze jakby był nie wiadomo jakim specjalistą.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to w sumie nie wiem. Czytam różne opinie w sieci, i z wieloma spotkałem się mówiących, że Sovteki mają silny bas, ale nie tak szybki jak Psvane czy EH. W sumie też nie wiem czy powszechna opinia o Tung-Sol 6sn7 jako by grały skrajami pasma, tyczy się współcześnie produkowanych czy tych Nosów po pincset za sztukę.

I czy to w ogóle są na tyle słyszalne różnice, by mogły zaważyć na powodzeniu całego projektu?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.