Jump to content
Kris_54701

Sun Audio SV-2A3 - Klonowanie

Recommended Posts

Jedno pytanie. Jeśli w katodach wszystkich lamp jest ładunek ujemny, to dlaczego w zaznaczonych obszarach przy katodach są kondensatory plusem skierowane w stronę anody. Przecież tam powinien być łądunek ujemny. Czy pęłnią rolę jakiejś blokady, czy jak to jest?

post-54755-0-53333800-1532706111_thumb.jpg


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo ładunki określa się względem czegoś. Na katodzie jest ładunek ujemny względem anody ale dodatni względem masy a ponieważ kondensator podłączasz pomiędzy katodę a masę trzeba to zrobić właśnie tak jak na schemacie.

  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli ze masa ma różną od katody wartość ujemną, a że katoda jest dodatnia wzgędem masy to znaczy ze masa ma więsza wartość ujemną. Znaczy ze katoda jest gdzies pomiędzy masą a anodą. Czy dobrze rozumiem?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Proponuje przed złożeniem wzmacniacza zapoznać się z prawem Ohma i prawami Kirchoffa. Sporo też jest podstaw teorii lampowych między innymi o sposobach polaryzacji siatek lamp. Wszystko zostało już opisane i raczej nie widzę potrzeby tłumaczyć w tym wątku podstaw teoretycznych.

  • Like 2

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy artykuł znalazłem. Przybliżył mi nieco technikę lampową.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Wszelkie sugestie mile widziane.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może raczej poczytaj stronę www.skarabo.net

tam dowiesz się więcej o technice lampowej.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może raczej poczytaj stronę www.skarabo.net

tam dowiesz się więcej o technice lampowej.

 

Seyv, Ty mógłbyś Krisowi ten wzmacniacz złożyć szybciej, niż on przyswoi całą tę wiedzę :))) Wybaczcie, Panowie, ale ja jestem laikiem totalnym i tak jak Seyv pisze - naprawdę, konstruowania wzmacniaczy lampowych to raczej nie da się nauczyć na weekendowym kursie... Kris, poskładaj to wszystko na najtańszych częściach, aby nie utopić i nie spalić czegoś drogiego, i dopiero jak wszystko prawidłowo złożysz na tanich podzespołach i będziesz miał 100% pewności, że jest dobrze i nie zrobisz sobie kuku, możesz zacząć wymieniać części na droższe. Dziś nie zawracaj sobie głowy opiniami o brzmieniu tych czy innych lamp.

 

Trzymam kciuki, nie poddawaj się, super, że są tacy ludzie jak Wy - ja mam naprawdę duży szacunek dla kogoś, kto potrafi samodzielnie coś zmajstrować. Kupić w sklepie to każdy może. Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego nie da się nie złożyć. To najprostszy schemat jaki widziałem. Literatura natomiast bardzo pomocna. Ogólnie staram się idealnie odwzorować oryginał i stąd duże nadzieje na powodzenie misji. Lubię natomiast wiedzieć co i jaką funkcję pełni w układzie. Lubię modyfikacje i wiedząc o co biega, będzie można coś zmienić by dostosować brzmienie do reszty systemu i upodobań.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klasyczny i najprostszy układ jaki tylko można sobie wyobrazić, ale ma dwie zasadnicze wady: 2 stopnie wzmacniające no i lampę 6SN7 która jest za słaba by dobrze wysterować 2A3.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy artykuł znalazłem. Przybliżył mi nieco technikę lampową.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Wszelkie sugestie mile widziane.

Jeśli znasz język angielski, to ściągnij sobie pdf / kup / poproś kogoś o pdf'a dwóch takich książek, które mogą się okazać pomocne:

Morgan Jones - Building Valve Amplifiiers:

Chyba nadal jest / bywa dostępna pod linkiem:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

A jeszcze ważniejsza książka:

Morgan Jones - Valve Amplifiers:

Chyba nadal jest / bywa dostępna pod linkiem:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jeśli chodzi zaś o wcześniejsze pytanie o masę - no cóż. Masa to tylko taki znaczek na schemacie. Dość umowny zresztą.

Masa niejedno ma imię. Bywają różne masy.

Masy bywają koszmarem sennym każdego świeżo upieczonego budowniczego wzmacniaczy lampowych. Ale to już zupełnie inna opowieść będzie.

 

Przyjmij na początek, że masa to jest po prostu "PARTER" - czyli najniższy punkt z pośród wszystkich, DODATNICH względem tego piętra, możliwych napięć dodatnich w Twojej konstrukcji lampowej. Parter jest ważny - bo zazwyczaj ma wejście od ulicy. Np. dla sygnału wejściowego, który musi być do czegoś odniesiony.

Insza inszość, że Budynek może być podpiwniczony, jak np. w przypadku stałego ujemnego fix-bias, który występuje w niektórych konstrukcjach. Wtenczas potrzebna też jest piwnica z ujemnym napięciem. Ale piwnica - TEŻ jest odniesiona do punktu odniesienia, jakim jest Parter. A ino ze znakiem ujemnym ta piwnica.

 

Z tą masą, tudzież kierunkiem polaryzacji kondensatorów, jest trochę tak, jak z tym starym sucharem o babie, co z żabą do lekarza przychodzi.

"Co ci jest?", pyta lekarz.

"Coś mi się do tyłka przykleiło" - odpowiada żaba.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Każde napięcie siatka-katoda w autobiasie Ci to potwierdzi.

 

Klasyczny i najprostszy układ jaki tylko można sobie wyobrazić, ale ma dwie zasadnicze wady: 2 stopnie wzmacniające no i lampę 6SN7 która jest za słaba by dobrze wysterować 2A3.

Jeśli kolegi nie przeraża wizja "przesłuchów międzykanałowych" na lampach stopnia wejściowego oraz drivera, to można ten układ poprawić nieco.

Dać na froncie duo-triodę z dużym wzmocnieniem. Wariant "ekonomiczny" to np. 12AX7 (z przeliczonymi rezystorami oczywiście.

Pół 12AX7 jako stopień napięciowy, galwanicznie sprzęgnięty z połową triody 6sn7, a z tego na siatkę lampy mocy (kondensatorem sprzęgającym oczywiście).

Taki trochę "Williamsonowy front end".

Drugie pół 12AX7 i drugie pół 6sn7 można wykorzystać do drugiego kanału (z drobnymi przesłuchami).

Wersja nieco bardziej wypasiona to oczywiście osobne bańki dla kanału prawego i osobne dla lewego.

Nadmiar wzmocnienia można przyciąć stosownym LOKALNYM sprzężeniem, nie tracąc nic z "zero-feedbackowego" charakteru całości.

 

Tego nie da się nie złożyć.

Podoba mi się Twoja arogancja i buta. Też taki kiedyś byłem. Zapewniam Ciebie, że z takim podejściem - nie uda Ci się tego złożyć.

Więcej pokory.

Nawet najdłuższa podróż zawsze zaczyna się od pierwszego małego kroku. A w Twoim przypadku, kroku do tyłu.

Zarówno do tyłu, jak i od tyłu. Od tyłu zacznij tą konstrukcję budować. Czyli od bloków zasilania. Na taniej sklejce 6mm2. A jak będziesz budować, to nie więcej jak po 2-4 elementy w jednym kroku. Każdy NAJMNIEJSZY MOŻLIWY - moduł funkcjonalny - małymi krokami składaj i zgodnie z filozofią Fast and Dirty - od razu uruchamiaj. Małymi KA-WAŁ-KA-MI.

 

...

Zamawiając wykonanie transformatora zasilającego - nie popełnij tego błędu, co wszystkie żółtodzioby popełniają, gdy specyfikują uzwojenie żarzeniowe dla lampy prostowniczej. Bo to będzie kosztowna pomyłka.

Edited by zjj_wwa
  • Like 1

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamawiając wykonanie transformatora zasilającego - nie popełnij tego błędu, co wszystkie żółtodzioby popełniają, gdy specyfikują uzwojenie żarzeniowe dla lampy prostowniczej. Bo to będzie kosztowna pomyłka.

 

Możesz rozwinąć bo mnie to trochę do pionu postawiło. Trafo ma być dopiero robione pod koniec sierpnia tak, ze wszystkie zmiany jeszcze są na czasie.

 

 

takie trafo ma wykonać p. Ogonowski

 

Napiecia jak podaje schemat dla Sun Audio mam jak ponizej prosze o akceptacje tych napiec lub korekte!

2-3: 230V (mains)

4-5-6: 290-0-290V/0,2A

 

7-8: 6,3V/2A

 

12-11-10: 0-2,5-6,3V/3A

 

15-14-13: 0-2,5-6,3V/3A

 

16-18: 5V/4A


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
takie trafo ma wykonać p. Ogonowski

Napiecia jak podaje schemat dla Sun Audio mam jak ponizej prosze o akceptacje tych napiec lub korekte!

2-3: 230V (mains)

4-5-6: 290-0-290V/0,2A

7-8: 6,3V/2A

12-11-10: 0-2,5-6,3V/3A

15-14-13: 0-2,5-6,3V/3A

16-18: 5V/4A

Rozważyłbym dodatkowe wysokonapięciowe uzwojenia do skorygowania ewentualnego rozjazdu na docelowym napięciu anodowym.

 

... ale wracając do Twojego pierwotnego pytania / stawania do pionu - mam dla Ciebie zagadkę.

Czy uzwojenie 5V jest niskonapięciowe, czy wysokonapięciowe ?

Czy Ogonowski, w oparciu o Twoją specyfikację, może (błędnie) odnieść wrażenie, że uzwojenie 5V jest niskonapięciowe ?

A co z żarnikiem Wtórnika Katodowego, czyli ta druga połowa 6SN7 ? Na jakiej wysokości jest katoda względem masy ?

A na jakiej wysokości jest katoda tej pierwszej połowy 6SN7 ?

Z racji na konstrukcję tej lampy, zapewne obie triody tej duotriody zamierzasz żarzyć tym samym żarnikiem, czyli z tego samego uzwojenia żarzenia.

Moje pytanie do Ciebie:

Na jakiej wysokości nad potencjałem masy chcesz umieścić potencjał tych dwóch żarników?

Czy zastosujesz (trochę szumiącą) metodę typu "Krakowskim Targiem", czyli gdzieś w połowie ?

A może inaczej ?

Jeśli inaczej, to jak ?

Może w kontekście tego "inaczej" - warto sobie przewidzieć jeszcze jedno dodatkowe uzwojenie żarzenia ?

A co z uzwojeniem do sterowania logiką sekwencji załączania tego urządzenia? Czy taką logikę w ogóle przewidujesz?

 

Czy stopień wejściowy zamierzasz żarzyć prądem zmiennym, czy stałym?

Jeśli zmiennym, to jak to będzie się zachowywało pod względem brumu?

Jeśli stałym, to czy napięcie 6,3VAC, po wyprostowaniu na mostku i odfiltrowaniu, czyli po wszystkich "drop-out'ach" - będzie wystarczające ku temu, aby zapewnić 6,3v napięcia wyprostowanego? Czy wiesz, że niedogrzane lampy mają krótszy żywot ?

...

A teraz tak z zupełnie innej beczki:

a). Czy wiesz, że żarowa żarówka w żyrandolu prawie zawsze (99,999% wszystkich przypadków) przepala się w chwili ZAŁĄCZANIA ?

b). Czy wiesz, że częsta wymiana lamp elektronowych bywa kosztowna?

Zamierzasz coś z tym zrobić?

Czy przewidujesz mechanizmy zmierzające do zapewnienia możliwie długiego życia lamp ? Jakieś soft-starty? Jak i gdzie zamierzasz je zrobić?

Edited by zjj_wwa

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę tych pytań, ale sądzę że wszystko na spokojnie ogarniemy. Oryginalny SunAudio jest zasilany prądem zmiennym bezpośrednio z transformatora. Do jednego uzwojenia równolegle podłączone są obydwie lampy 6SN7 purpurowymi kablami,co widać na załączonych zdjęciach. 6SN7 są podpięte pod jedno uzwojenie 6,3 V co widać na schemacie. Pozostają jeszcze dwie niewykorzystane linie 6,3 V. Po wyprostowaniu to będzie w okolicach 9V, czyli już jakiś sterownik potencjometrem da rade zasilić, może nawet jakiś włącznik z pilota. Co do tego opóźniania załączania anodowego, to w oryginalnym Sunie tego nie ma i jakoś to jest. Szczerze mówiąc, to wolałbym żeby to było, ale myślę,że druga linia 6,3V czyli prawie 9 po wyprostowaniu się nada. Z racji, że jest to na tym samym uzwojeniu co żarzenie 2A3 to mogą wystąpić jakieś turbulencje, ale to tylko przy właczaniu, co gdyby było opóźnienie anodowego, to nie będzie odczuwalne i ewentualnie przy pogłąszaniu/ściszaniu ale to tylko chwilowe. Sam układ sterujący pobiera groszowe miliampery, więc nie powinno być problemu z nadmiernym obciążeniem tego uzwojenia.

 

Tutaj

Na jakiej wysokości nad potencjałem masy chcesz umieścić potencjał tych dwóch żarników?

Czy zastosujesz (trochę szumiącą) metodę typu "Krakowskim Targiem", czyli gdzieś w połowie ?

A może inaczej ?

i tutaj

Czy uzwojenie 5V jest niskonapięciowe, czy wysokonapięciowe ?

Czy Ogonowski, w oparciu o Twoją specyfikację, może (błędnie) odnieść wrażenie, że uzwojenie 5V jest niskonapięciowe ?

A co z żarnikiem Wtórnika Katodowego, czyli ta druga połowa 6SN7 ? Na jakiej wysokości jest katoda względem masy ?

A na jakiej wysokości jest katoda tej pierwszej połowy 6SN7 ?

to w ogóle nie wiem o co kaman.

A o tych soft startach to wiem jedynie z wiertarki i szlifierki.

 

Co do prowadzenia mas i ogólnie połaczeń, o tu mam taki ciekawy rysunek, według którego postaram się porowadzić kable i polączenia. Jedynie co mnie ciekawi, to wpływ nieosłoniętych transformatorów, bo oryginale Tamury są jednak obudowane blachami. Czy jest obowiązek wstawić je w jakieś chociażby puszki po ananasach czy można takie gołe zamontować?

 

Gdzieś w sieci widziałem opis oryginalnego transformatora SPT-150 Tamury i ma dokładnie takie wyprowadzenia jak zamówiem u p. Ogonowskiego.

post-54755-0-21623900-1532942982_thumb.jpg

post-54755-0-28249300-1532943178_thumb.jpg

post-54755-0-64432000-1532945633_thumb.jpg

Edited by Kris_54701

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rozumiem co jest na schemacie.

Moje pytanie jest natomiast takie:

Jeśli ktoś produkuje wzmacniacz do sprzedania a nie do grania, czy to dla Ciebie jest wystarczający powód aby te same skróty popełniać?

Początkowo odnosiłem wrażenie, że budujesz dla Siebie. Czyli do grania a nie do sprzedania.

 

... Jak zamierzasz uzyskać 9 vdc z 6.3 vac? Bardzo chętnie bym poznał ten tok rozumowania. Uważam, że to jest technicznie niemożliwe.


"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

.. Jak zamierzasz uzyskać 9 vdc z 6.3 vac? Bardzo chętnie bym poznał ten tok rozumowania. Uważam, że to jest technicznie niemożliwe.

6,3 jak wyprostujesz mostkiem to da 8,82 VDC 6,3V x 1.4 = 8,82 VDC to tak z teorii.

 

Oryginalny SunAudio chyba nie jest tylko produktem do sprzedania, bo przez lata jego wartośc rynkowa wzrosła średnio o 100%, to chyba dobrze o nim świadczy. Rozumiem, że można lepiej, ale wystarczy jak zagra w pół drogi do SunAudio i będzie dobrze. To tak na dzień dobry, bo pewnie z czasem będzie mnie korcić żeby coś zmienić lub ulepszyć.

 

Po za tym, jakoś mi się nie widzi, żeby transformator pracował 24/7 by czasem posłuchać muzyki. Potrzebny jest zatem oddzielny zasilacz do właczania/ wyłaczania i regulacji głośnością, więc i tak trzeba i tak. Póki co chcę tylko to prawidłowo poskładać i uruchomić bez płonących firanek.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się przygladam temu wątkowi i bardzo ciekawi mnie efekt końcowy. Niestety jest duza szansa na niepowodzenie (czego absolutnie nie życzę).

 

zjj_wwa w zasadzie wyczerpał temat i dla uniknięcia wielu nieprzyjemności, w tym porażenia prądem, o co na prawdę w takiej konstrukcji nietrudno, proponuję jednak poczytać to co podlinkował.

 

Jak mawiał klasyk Einstein

"Wszystko trzeba robić tak prosto, jak to tylko jest możliwe, ale nie prościej" i wg mnie ten wzmacniacz to jest właśnie "prościej". Grać będzie, ale nie jest to środowisko korzystne dla lamp 2A3. Zarzenie lamp DHT jest specyficzne-co w żarzeniu to w głośniku.

Jesli chodzi o prostowanie 6.3VAC, to pamietaj jeszcze o spadku napiecia na diodach prostowniczych i ew. innych elementach stabilizujących.

 

To tak z mojej strony. I tak zrobisz jak uważasz, w koncu to tylko zabawa :-)

 

Poszło z Commodore 64

Edited by mirfak

----------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

W oryginalnym Sun Audio są odczepy dla lamp 300B i 2A3.

Kupując kit na 2A3 po dodaniu stabilizacji zarżenia można dać lampy 300B.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ten odczep 3.5k w żaden sposób nie zaszkodzi tym trafom?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę tutaj na schemacie dla wersji 300b żarzenie DC. Czy w razie problemów z buczeniem mogę zastosować taki prosty zestaw diód z kondensatorem dla 2A3?

post-54755-0-15466200-1532968819_thumb.jpg


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę tutaj na schemacie dla wersji 300b żarzenie DC. Czy w razie problemów z buczeniem mogę zastosować taki prosty zestaw diód z kondensatorem dla 2A3?

Jeśli po wyprostowaniu i odfiltrowaniu uzyskasz napięcie dokładnie takie, jakiego potrzeba, to tak.

Jeśli napięcie będzie ciut za duże, to je wytracisz na szeregowym rezystorze, więc nie ma tragedii.

Jeśli napięcie będzie ciut za małe, to dupość, bladość i smutek wielki.

Tym bardziej, jeśli będzie ciut za małe, pomimo zastosowania Schottky o niskim Vf, a toroid jest zalany / bez możliwości dowinięcia małej korekty.

Podobnie, jeśli E-I masz nawinięte "na maksa" - też nie będziesz miał wtedy możliwości przewleczenia/dowinięcia dodatkowej korekty jednego lub kilku zwojów.

Edited by zjj_wwa
  • Like 1

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kris, jak bedziesz zamawiał trafo u Ogonowskiego, to niech zrobi ze 250mA na odczepie 290-0-290.

Trafo nie będzie Ci się grzało tak jak w oryginalnym SA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ten odczep 3.5k w żaden sposób nie zaszkodzi tym trafom?

Ostro ryzykujesz zadając takie pytania. Jeszcze kilka takich, a zostaniesz posądzony o to, że jesteś "Easy Rider". A tu na forum jest sporo osób, które mają allergię na pijawki, które nie odrabiają pracy domowej i chcą, niczym na klasówce z fizyki, żeby ktoś to zrobił za nich.

Proponuję więc tak:

Zastanów się dokładnie, o co zapytałeś.

Weź charakterystykę anodową interesującej Ciebie lampy mocy.

Wrysuj w tą charakterystykę hiperbolę maksymalnej mocy.

Wrysuj w tą charakterystykę prostą o nachyleniu rzeczonego -3500 Ohmów. Wrysuj ją tak, aby przechodziła przez Twój ulubiony punkt pracy, jaki wybrałeś dla tej lampy.

No bo masz jakiś swój ulubiony punkt pracy, prawda ?

Jesteś w stanie uzasadnić, dlaczego wybrałeś taki a nie inny punkt pracy dla Twojej lampy ?

Jak już to wszystko przeanalizujesz, to sam sobie odpowiesz na swoje pytanie.

 

A tak w ogóle to takie pytanie o te 3,5K - jest z gruntu bez sensu, bo zakłada, że kolumna ma 8 ohmów, a przecież to bzdura jest.

Impedancja trafa jest po prostu skrótem myślowym, polegającym na przemnożeniu (dość abstrakcyjnej) liczby 8 ohm przez kwadrat przekładni zwojowej.

 

Mam takie pytanie: Jeśli kolumna głośnikowa ma impedancję równą (6,0 ohmów + j * 5 ohmów), to czy to jest 8 ohmów, czy niecałkiem ?

A w zasadzie to ILE to jest ??

Można taką kolumnę podłączyć do takiego wzmacniacza, czy nie ?

{Mała podpowiedź: Te 6 ohm jest rzeczywiste, a te 5 ohmów to jest "jot", czyli urojone; Liczby urojone są prostopadłe względem liczb rzeczywistych}.

 

Jak długo będzie żyła ta lampa, jeśli jej nie katujesz, czyli np. na nie więcej jak 70% mocy maksymalnej na anodzie, a jak długo, jeśli będziesz ją katować na 95% ?

 

A żeby to wszystko jeszcze bardziej skomplikować, to jeszcze tylko wspomnę, że waty lampowe to nie jest to samo co waty tranzystorowe.

Tranzystor, gdy wyjdziesz poza SOA, przez choćby 1/10 sekundy - zostanie zniszczony.

Lampa, jak ją przeciążysz przez 1 sekundę, to nawet tego nie zauważy.

Tranzystory są niszczone chwilowym pikiem.

Lampy są niszczone przekroczoną mocą cieplną wydzielaną na anodzie.

A definicję tzw. Współczynnik Szczytu / Crest Factor - znajdziesz tutaj:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Niektórzy audiofile twierdzą, że jeśli chcesz słuchać muzyki poważnej z mocą 1 Wata RMS, to wzmacniacz tranzystorowy musi mieć przynajmniej 100W. A lepiej: 200W.

Wzmacniacz lampowy - może być istotnie słabszy.

Edited by zjj_wwa

"... Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life. ..." - Confucius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie, o czym wy mnie tu piszecie, jakie punkty pracy, jakie co? Ekonomię skończyłem a teraz zajmuję się handlem (nie audio). Ten projekt to jedynie klonowanie sprawdzonego układu a nie loty na księżyc. Nic nie wiem poza tym co mi tu radzicie więc proszę nie męczcie mnie już pytaniami których nawet nie rozumiem.

 

Kris, jak bedziesz zamawiał trafo u Ogonowskiego, to niech zrobi ze 250mA na odczepie 290-0-290.

W oryginale trafo Tamury ma 150 mA. Ogonowski sam zaproponował 200 mA. Może tak zostać czy męczyć go o kolejne 50 mA aż zakrzyknie złota za tą usługę. Jak na trafiarza przystało chyba nie muszę przypominać tej izolacji wysokonapięciowej dla sekcji 5V, o której wspomniał ZJJAWWA. Wysłałem mu nawet schemat tego Suna, na co odpowiedział, że doskonale zna ten wzmacniacz i wiele razy robił do niego trafa. Czy muszę się upominać o takie szczegóły?

 

Pytając o te dodatkowe 3.5 kOhm mam na myśli, czy fizyczne dowininiecie iluś tam zwojów, które zajmują ileś tam miejsca, nie wpłynie negatywnie na uzwojenie 2.5k, będące docelowym. Nie chciałbym stwierdzić że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli nie potrzebujes uzwojenia 3.5k to go nie dowijaj. Bywają opinie, że trafa z kilkoma odczepami są "gorsze" niż te dedykowane. Może tak być.

200mA wystarczy, ale jeżeli w tej samej cenie lub kilka pln drożej możesz mieć trafo 230-250mA to zrób to.

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br />więc proszę nie męczcie mnie już pytaniami których nawet nie rozumiem<br />

Ktoś złośliwy zaraz Ci napisze, żebyś tez już nikogo nie męczył tu pytaniami :) a swoja drogą to pierw powinieneś zdobyć wiedze na własna rękę, a potem ewentualnie pytać, a tu oczekujesz podania wszystkiego na tacy.

Edited by bielszczak

Share this post


Link to post
Share on other sites

To też właśnie szukam odpowiedzi a nie pytań.

 

Zleciłem wykonanie odczepów na 4 i 8 Ohm. Zastanawiam się czy jest mi to 4 ohm w ogóle potrzebne. Kolumny mam 8 Ohm i większość jest produkowana na 8. Podejrzewam że każde dodatkowe zwoje mogą obniżyć sprawność trafa. W sumie to nie wiem czy 4 ohm odczep jest po drodze do 8 Ohm, czy to dodatkowo dowiniete parę zwojów. Jak po drodze to się przyda, ale jak dodatkowe to też w sumie nie zaszkodzi bo bo główne 8 Ohm jest bliżej środka więc te zwoje na wierzchu nic nie zawadzają. Niech ktoś mądrzejszy to zaopiniuje.

 

Rozpoczynając budowę tego, sądziłem że wystarczy tylko polutować dokładnie dobrane elementy. Tymczasem z każdym dniem coraz bardziej włos jeży się na głowie czytając ten wątek. Jeszcze trochę potrwa ta agonia bo wciąż czekam na trafa, ale i przesyłka z Londynu jeszcze nie dotarła. Zamówienie złożone 19.07, wysłane Air Mail. Podobno nawet i do czterech tygodni potrafi iśc, tak ze zgra się w czasie z trafami od Ogonowskiego.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po złożeniu i odpaleniu i tak będziesz musiał porobić pomiary i sprawdzić punkt pracy lamp by dokonać ewentualnych korekt także wcześniej sprawdź co to takiego jest :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by bielszczak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem trochę podstawowej teorii, ale nadal nie wiem jak się mierzy i ustawia punkty pracy lamp w tym wzmacniaczu. Patrząc na schemat, widać tylko jeden potencjometr od przydzwieku z sieci i tyle. Czy w związku z tym, aby wyregulować punkty pracy, muszę zmieniać wartości drobnych elementów?

 

Przeczytałem trochę podstawowej teorii, ale nadal nie wiem jak się mierzy i ustawia punkty pracy lamp w tym wzmacniaczu. Patrząc na schemat, widać tylko jeden potencjometr od przydzwieku z sieci i tyle. Czy w związku z tym, aby wyregulować punkty pracy, muszę zmieniać wartości drobnych elementów?

200mA wystarczy, ale jeżeli w tej samej cenie lub kilka pln drożej możesz mieć trafo 230-250mA to zrób to.

Każde trafo ma jakieś tam spadki napięcia i dla orygialnego Tamury 150 mA jest to uwzględnione na schemacie. Obawiam się, że zbyt duży prąd może więcej popsuć niż naprawic.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie to juz zajarzyłem jak to jest z tymi napieciami i działaniem całego układu więc jakby krok do przodu bo raczej już wiem co robie a przynajmniej mi się tak wydaje. Wybaczcie moje humory, siedzicie w tym od lat i na pewno nie przysfoiliście wszystkiego w dwóch tygodniach, a ja mam na to zaledwie miesiąc. Myślę, że i tak dobrze mi idzie, tylko jakie zadanie pełni ten kondensator przy katodach 6SN7 jakby mi ktoś w jednym zdaniu mógł powiedzieć, bo w literaturze jest to pominięte. wiem ze to jakiś blokujący ale co on blokuje? Napięcie zmniejsza? w jaki sposób.

 

 

No i teraz proste pyanie do wszystkich osłuchanych.

Czy taka tania lampa NOS zagra równie dobrze lub lepiej jak wspólczesne produkcje EH, JJ, Tung-Sol czy chińczyki?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.