Skocz do zawartości
adamgdansk

Roger Waters w Gdansku - wrażenia?

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj byłem z żoną na koncercie. Uczucia mieszane:

1) muzyka oczywiście OK - ale to nic nowego, utwory "znane i lubiane"

2) odsłuchowo - siedziałem na sektorach więc z pewnością nie miałem okazji słuchac jak na płycie, zapewne tam było słychac bardzie kwadrofonicznie, akustyka ogólnie jak to w hali gdzie gra się w koszykówkę itd. ;)

3) nie spodobały mi się niektóre wystąpienia i zachowania Rogera - jak to stwierdziła moja żona "75letni facet z czwartą żoną biegający po scenie i pokazujący "fuck you" - to jednak smarkateria, w tym wieku można rzeczy przedstawiać z dużo większa klasą i impaktem"

4) lokalne wycieczki polityczne Rogera zdecydowanie do mnie nie przemawiały - ale niektórym lemmingom wystarczy pokazać słowo "konstytucja" żeby się rozgrzaly do czerwoności (zakladam optymistycznie, że Ci wszyscy czytali i znają konstytucję - czy tez tylko idą za głosem pewnych mediów i polityków ;))

5) Roger to jest super odważny... ale jakoś napisu "resist dżihad" albo "resist shariat slavery" albo "resist LGBT propaganda" nie zauważyłem - może przeoczyłem ;))))

 

Ogólnie muzyka OK, ale niesmak ogólny. Zapewne to tylko moje wrażenia.

  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koncert był odjazdowy pod każdym względem. Może tylko do nagłośnienia można było mieć zastrzeżenia, ale tak bywa na koncertach i to pewnie nie we wszystkich miejscach hali. Starszy pan wsparty młodzieżą dał czadu. Możliwe że to była ostatnia okazja na spotkanie z legendą Pink Floyd. Tylko fani PiS mogą być niezadowoleni ;-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że trasa z The Wall w 2011 była jednak lepsza, słuchałem wtedy w Łodzi - no ale może to kwestia spójności, Ściany itd.

 

Nagłośnienie - z wokalami było słabo, znam teksty - ale jakbym nie znał to ni cholera nie usłyszałbym co on(i) tam na tej scenie wyśpiewują.

 

Ja tam fanem żadnej opcji nie jestem, zwłaszcza lewicowego PiS czy zakłamanego i zdyskredytowanego PO - tylko mama i tata mnie zawsze uczyli, że brudy to się w domu rozwiązuje a nie na grillu z sąsiadami czy całą inną rodziną ;)))

 

by the way... machające rączki w górze na "Comfortably Numb"? o kurde... no poczułem się jak w Kołobrzegu na festiwalu piosenki żołnierskiej ;)))))

  • Lubię to 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

by the way... machające rączki w górze na "Comfortably Numb"? o kurde... no poczułem się jak w Kołobrzegu na festiwalu piosenki żołnierskiej ;

Waters w dawnych czasach narzekał że publika zamiast słuchać chce się tandetnie bawić, dostosowałem się do tych jego uwag ;-). Widać czas wszystkich zmienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, Waters jest głupszy od Ciebie i nie rozumie sytuacji.

Eddie Vedder to też głupiec od lemingów...

Jagger to dopiero bałwan!

 

Ty Adamie z Gdańska powinieneś uświadomić rockmanów Świata Całego, że Prezes jest jeden i chce naszego dobra!

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w Krakowie, miejsca miałem g....niane bo nawet ekranu nie widziałem, bilety chyba jedne z ostanich kupilem w dniu koncertu. Po przerwie dla tych bocznych sektorów rekompensata w postaci ekranów wzdłuż płyty. Muzycznie nieźle, wstawki polityczne- no cóż cały Waters, tyle że powinien trochę historii się poduczyć, bo nazywanie np. Orbana i innych neofaszystymi jest przegięciem. Jakiego w związku z tym należałoby użyć określenia dla sprawców masakry na Woli, której dziś jest rocznica. Gdyby w krajach, ktorych przywodców Waters przywoływał panował faszyzm to jego koncert nie mógłby się odbyć. Ale to trzeba trochę wysiłku intelektualnego z czym u artystów czasami jest problem. Ogólnie koncert super, zapewne w Polsce ostatni, warto było pójść.

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem z zona w Gdańsku, miejsce na płycie i odczucia dźwięku bardzo dobre, chyba pierwszy raz dobrze nagłośniony koncert w Ergo arenie słyszałem. Za to niestety bardzo słabo widać scenę, dobrze że ekrany były bo niskie osoby nie zobaczyłby kto gra ;)

Ale wrażenia bardzo dobre, super koncert.

W czasie przerwy na ekranach był ponoć też Kaczyński na liście Resist :d sam nie widziałem ale mowili ludzie ze był.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roger waters - stara, obrzydliwa, lewacko-kodziarska świnia. Dziś wywaliłem i pokasowałem wszystkie nagrania tego pana. Uwielbiałem Pink Floyd, ale to co wczoraj zrobił waters było żenujące i skandalicze. Swoim politycznym zachowaniem obrzydził mi wszystko w czym dotąd brał udział !!!

  • Lubię to 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marian,

Twój avatar mówi za Ciebie!

Trump to równy gość, prawda? ;o))

 

Waters to "kodziarska" świnia..., hmm...

Myślisz, że on aż tak się orientuje, że wie co to jest kod?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marian,

Twój avatar mówi za Ciebie!

Trump to równy gość, prawda? ;o))

 

Waters to "kodziarska" świnia..., hmm...

Myślisz, że on aż tak się orientuje, że wie co to jest kod?

Tak, masz rację - marzę o Wielkiej Polsce, jestem dumny z Naszej Flagi, Huzarii i podziwiam USA - szczególnie za prezydentury Ronalda Reagana i Donalda Trumpa.

Skoro pan waters może publicznie nazywać świnią Prezydenta USA, to mam prawo nazwać tak samo tego muzykanta - nic nie znaczącego bez Pink Floyd.

Jeśli myślisz, że waters nie wie co to jest kod a występuje z ich hasłami i w kodziarskiej koszulce, to musi być...idiotą i debilem. Pewnie tak samo traktuje swoją publiczność robiąc z koncertów wiece polityczne.

Edytowane przez marian.ch
  • Lubię to 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"uwolnić sądy" ( Od czego ?) , "Neofaszyści". To świadczy o niedouczeniu oraz braniu informacji z mediów głównego ścieku takich jak CNN i Dojcze welle.. Dno

  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby w krajach, ktorych przywodców Waters przywoływał panował faszyzm to jego koncert nie mógłby się odbyć.

 

Spokojnie..na razie...przywoływał przywódców - nie tych, w których krajach PANUJE faszyzm - użyto słowa RISING ...a to nie oznacza, że już panuje.

W 1936r. na igrzyskach olimpijskich w Berlinie, faszyzm był już w stadium wyższym niż "rising"... i też przestrzegano...wtedy nieskutecznie, tymczasem igrzyska się odbyły.

 

"marian.ch" - ty jeszcze wyśledź, którzy artyści z twoich płyt są pochodzenia żydowskiego, gejami - też wywal ich płyty, no jak można takie coś słuchać.

Faszyści kiedyś w miejsce takich płyt palili książki... i jak tu zaprzeczać określeniu "rising"?

  • Lubię to 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w Krakowie, nagłośnienie ok (boczny sektor), widowisko imponujące (szczególnie po przerwie), tylko dlaczego politycznie nie poszedł na całość, jak w Gdańsku???

;)

post-4640-0-62651400-1533578681_thumb.jpg

post-4640-0-99193900-1533578690_thumb.jpg

post-4640-0-17742000-1533578700_thumb.jpg

post-4640-0-31079100-1533578718_thumb.jpg

post-4640-0-64321000-1533578727_thumb.jpg

post-4640-0-24250800-1533578740_thumb.jpg

post-4640-0-58191800-1533578754_thumb.jpg

Edytowane przez burz
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie..na razie...przywoływał przywódców - nie tych, w których krajach PANUJE faszyzm - użyto słowa RISING  ...a to nie oznacza, że już panuje.

W 1936r. na igrzyskach olimpijskich w Berlinie, faszyzm był już w stadium wyższym niż "rising"... i też przestrzegano...wtedy nieskutecznie, tymczasem igrzyska się odbyły.

 

No cóż, zdziwiłem się tą wypowiedzią, chyba to kwestia upałów:)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roger waters - stara, obrzydliwa, lewacko-kodziarska świnia. Dziś wywaliłem i pokasowałem wszystkie nagrania tego pana. Uwielbiałem Pink Floyd, ale to co wczoraj zrobił waters było żenujące i skandalicze. Swoim politycznym zachowaniem obrzydził mi wszystko w czym dotąd brał udział !!!

Jak by chwalił dobrą zmianę byłby dalej wielki.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iro III

 

Twojego avatara bardzo lubię!

Może zacytujmy naszym patriotom, wszystko wiedzącym, na wszystkim się znającym i posiadającym monopol na prawdę - takie cosik:

 

Information is not knowledge.

Knowledge is not wisdom.

Wisdom is not truth.

Truth is not beauty.

Beauty is not love.

Love is not music.

Music is the best.

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k**wa...wszędzie ta pier**lona polityka...nawet w muzyce i na koncertach.

 

Taka "polityka", jak w Gdańsku, jest przecież w muzyce rockowej co najmniej od połowy lat 60. dopiero teraz zauważyłeś?

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k**wa...wszędzie ta pier**lona polityka...nawet w muzyce i na koncertach.

Polityka w muzyce to jakaś nowość dla Ciebie?

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem i dlatego ubolewam.

A wrażenia z koncertu Łotersa to głównie analiza jego politycznych zachowań i niepotrzebne rozwijanie tego tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Gdańsku pod sceną bardzo dobry dźwięk.

Muzycznie pro, miło jest raz na kilka lat te utwory na żywo usłyszeć.

Na Masonie też fajnie było, wczesne Floydy, polecam wrażliwym na napisy na ekranie, chociaż na trasie w dużych salach może będzie i ekran a na nim przecież nie wiadomo co.

 

Co do polityki, istnieje w ogóle coś takiego jak godna uwagi prawicowa sztuka? :D

Jak ktoś jest zatwardziałym prawicowcem to chyba faktycznie powinien się nastawić na pozbycie się kolekcji :D

 

NAPRAWDĘ jak ktoś idzie na koncert Watersa czy przyjaciół Havla spodziewa się braku deklaracji??

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jak by chwalił dobrą zmianę byłby dalej wielki.

Haaaaaaaahaaaa...a gdzie Ty widzisz dobrą zmianę ? Brzydzą mnie polityczne wiece na takich imprezach, a koncert watersa w Gdańsku właśnie takim był. 20 minutowa przerwa wypełniona kodziarskim bełkotem. Fujjjjj. Duża część publiki była oburzona. Na koncert przyszli przecież nie tylko " obrońcy" demokracji w Polsce.

roger waters dołączył do oszołoma bono czy pearl jam.

 

 

 

 

 

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wszyscy zauważyli, że Waters na początku koncertu i swojego "przesłania" dużo czasu i uwagi (wielkie zdjęcie) poświęcił twórcy twarzoksiążki - Markowi Z. Zwolennicy wszystkich opcji politycznych korzystają z tego "diabelskiego" narzędzia :-). Sam koncert był dużym przeżyciem. Wielkie muzyczne show. Resztę można (należy) pominąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pod sceną bardzo dobre zrównoważone pasmo, wiadomo od osi z brakami na górze pasma ale generalnie jak na koncert było dobrze a nawet bardzo dobrze. Waters nie omieszkał zauważyć problemy związane z podstawą prawną dotyczącą niestety całego naszego narodu, mi osobiście wstyd za to, że musiało dojść do takiego "wytknięcia" fundamentalnej zasaday czyli niezwisłość sądów i trójpodziału władzy.

Edytowane przez logarytm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że tak nie w temacie ale słowo o dźwięku chciałem wtrącić ;)

 

Koncert Watersa (byłem w Krakowie) to dowód na to, że można dobrze nagłośnić taką arenę. Stałem w 1/3 płyty i było na prawdę dobrze słychać. Miesiąc wcześniej stałem w tym samym miejscu na koncercie Pearl Jam i dźwięk był wyraźnie słabszy, wszystko dużo mniej czytelne. U Watersa nawet przy gęstszych instrumentalnie utworach wszystko było ładnie odseparowane, zrównoważone. Czyli da się! Jest nadzieja, że wydając kupę kasy posłuchamy czasami dobrego dźwięku, nawet w takich kiepskich akustycznie salach.

Co do muzyki to mi trochę przeszkadzało, że to wszystko jest takie podporządkowane prezentacji wizualnej, muzycy są jakby na uwięzi, nie ma w tym żadnego "szaleństwa", wszystko wyreżyserowane, każda setlista jednakowa, i każdy utwór też 1:1. No ale może zbyt wybredny jestem. Ogólnie podobało mi się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też byłem na koncercie, boczny sektor, więc tylko elementy quadro słyszałem. Muzyka oczywista, więc się podobała, ale i nowe utwory, o dziwo od pierwszego posłuchania spodobały mi się.

Z hasłami politycznymi każdy widzi co go boli, a pis-lam jak widzę aż zawył... choć nie były to wątek dominujący, najbardziej brutalnie potraktował Trumpa , jak już wyżej pisano dostało się Zuckerbergowi, bronił też Assange`a ( co mi się nie podobało)

Dużo było odniesień do ekologii, więc generalnie pojechał po problemach całej planety, najwyraźniej aspiruje do miana proroka.

Ogólnie warto było, prawie 3 h muzyki, no i ta perfekcyjna oprawa techniczna, ekrany wzdłuż płyty ( choć już z płyty i z tyłu niewidoczne...)

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.