Skocz do zawartości
D-Rose

Gryphon Diablo 250 i poszukiwania odpowiedniego towarzystwa dla niego

Rekomendowane odpowiedzi

Witam szanownych forumowiczów.

 

Jestem na etapie budowania systemu w oparciu o Gryphona Diablo 250. Potrzebuję pomocy w doborze kolumn i okablowania, które będzie będzie pasowało sygnaturą brzmieniową do tegoż pieca. Mimo, że wzmacniacz zyskał miano kultowej integry, wcale nie tak łatwo doszukać się w sieci sprawdzonych i zachwalanych połączeń, szczególnie w rozsądnych kwotach. Jeśli ktoś pisze, że gryphony generalnie zgrywają się z rockportami to mi niestety to na chwilę obecną niewiele pomaga, ponieważ są to kolumny kosmicznie drogie. Ja będę szukał czegoś w okolicach 10-12k z rynku wtórnego. Z pewnością nie będą to docelowe kolumny, bo na pewno diablo zasługuje na coś więcej, jednak na dłuższą chwilę będą musiały wystarczyć. Marzą mi się do niego Wilsony Sophie, albo coś ze stajni Magico... No cóż może kiedyś.

 

Pomieszczenie ma ok 24m2 (3.75m x 6.5m --> sprzęt ustawiony na dłuższej ścianie), źródło stanowi PS Audio PWD mkII i jest elementem toru, którego wolałbym nie ruszać póki co. Słuchany przeze mnie repertuar to tak naprawdę mieszanka wszystkiego ze wskazaniem na cięższe brzmienia i rock. Całość powinna grać bardzo wyrównanym dźwiękiem. Musi on być jednak bardzo szybki i energetyczny. To akurat oferuje diablo, brakuje mu jednak odrobiny barwy i kolorytu. Kolumny powinny zatem nie zamazywać największych zalet gryphona jednocześnie dodając od siebie coś ekstra w postaci muzykalności.

 

Diablo doskonale kontroluje każde pasmo. Najniższe rejestry są ucinane z zabójczą prędkością. Zauważyłem, że można podłączać do niego kolumny większe niż normalnie wstawiłbym do swojego pomieszczenia. Diablo nie będzie miał problemów z okiełznaniem basu nawet w dużych podłogówkach (pod warunkiem odpowiedniego ich ustawienia w pokoju oczywiście - u mnie jest to około 50cm od tylnej ściany i ok 80 od bocznej), dlatego poszukiwane kolumny powinny być pełnowymiarowe. Wydaje mi się, że zestawienie monitorów z tak referencyjnie grającym na dole wzmacniaczem jest marnowaniem jego potencjału. Lubię dźwięk dociążony i z pewnością nie chciałbym z niego rezygnować.

 

Osobny temat stanowią kable. Kilkukrotnie czytałem, że diablo nie przepada za srebrem. Powiedziano mi, że kablami pasującymi do gryfa będą na pewno transparenty. Jedyny problem jest taki, że najlepiej z serii reference, a te nawet z rynku wtórnego kosztują majątek. Macie może jakieś propozycje, czym można by je zastąpić w bardziej ludzkiej cenie.

 

Z pewnością wielu użytkowników forum miało styczność lub nawet posiadała Diablo, stąd gorąca prośba o wskazanie odpowiedniej drogi, żeby wycisnąć z niego co się da :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ja dobrze widzę, że kolumny mają stać 5 metrów jedna od drugiej, mam zbliżone warunki i myślałem że to co mam u siebie czyli 3 metry to już jest dużo...

 

aha, oczywiście podstawkowce ogólnie odradzam, a już w szczególności w Twoim przypadku

Edytowane przez m4tech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę niejasno napisałem faktycznie. Kolumny są przesunięte względem osi pomieszczenia. Tak naprawdę to stoją na ścianie o długości 4.2m (jest to salon z aneksem kuchenym o całkowitej długości 6.5m). Baza ma ok 2.6m i zostaje po ok 80cm po każdej ze stron.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedyś słyszałem opinię, że gryphon najlepiej dogaduje się z gryphonem al to tez "majątek" niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetne połączenie Gryphona jest z Magnat Quantum 1009 lub mniejszymi 1005 kolumny można kupić za około 6000 zł nie wstydzą się w starciu z głośnikami po 20-30 tyś za parę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D-Rose - w roli zamienników Tansparentów sprawdź okablowanie Signal Projects Hydra i wyżej, a co do kolumn, to poszukiwania rozpocząłbym od Dynaudio Confidence C2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fr@ntz skoro uważasz, że C2 powinny się sprawdzić to może Dynaudio Contour S3.4 by się nadały. Myślę, że za 8k można je dostać. Nie wiem, nie miałem nigdy dynków, więc trudno mi powiedzieć, czy będą pasować sygnaturą brzmienia do Diablo. O kablach Signal Projects z kolei nie słyszałem, ale poczytam co tam google o nich prawi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja polecę ci : Sonus Faber Cremona + nordost SPM+ Gryphon = granie na lata za "nieduże" nakłady pln bedziesz miał dżwięk niespotykany w tej i w znacznie wyższej półce high end.

P.S. Cremone ktos chyba obecnie sprzedaje :-)

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z kolei słyszałem wbrew ogólnie panującej opinii, że Gryphon z Sonusami to kiepskie połączenie. Nie do końca wiem z czego ta "kiepskość" wynika, ale podobno jest to stereotyp pamiętający jeszcze czasy sf extremy. Były one często łączone z callisto 2200 ze względu na moc i wydajność prądową gryphona, i problemy z właściwym wysterowaniem tych kolumn. Brzmieniowo jednak do siebie nie do końca pasowały. Podobno.

 

Niestety nie słyszałem nigdy połączenia gryfa z sf. Pewnie wiele by się wyjaśniło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jak już jesteśmy przy nieoczywistych połączeniach - niezwykle pozytywnym zaskoczeniem podczas tegorocznego High Endu był zestawienie Gryphona Scorpio i Diablo 300 z ... Audiovectorami R 8 Arretè

 

Munich_High_End_2018-0199.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z kolei słyszałem wbrew ogólnie panującej opinii, że Gryphon z Sonusami to kiepskie połączenie. Nie do końca wiem z czego ta "kiepskość" wynika, ale podobno jest to stereotyp pamiętający jeszcze czasy sf extremy. Były one często łączone z callisto 2200 ze względu na moc i wydajność prądową gryphona, i problemy z właściwym wysterowaniem tych kolumn. Brzmieniowo jednak do siebie nie do końca pasowały. Podobno.

 

Niestety nie słyszałem nigdy połączenia gryfa z sf. Pewnie wiele by się wyjaśniło...

 

Z gustami się nie dyskutuje i wydaje się że jedni lubia tak a inni inaczej, niestety albo stety mając pewna "historię" w audio tj. wiele urządzeń przesłuchanych -wypożyczonych, kupionych a nastepnie sprzedanych ze stratą w drodze do ideału , z moich obserwacji wynika że ci bardziej dożarci :-) docierają do pewnego zgodnego kanonu dżwięku,

Proszę nie sugerować się wszystkimi opiniami , najlepiej samemu przesłuchać i wyrobić sobie zdanie...,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę nie sugerować się wszystkimi opiniami , najlepiej samemu przesłuchać i wyrobić sobie zdanie...,

 

Otoz to ...I nawet jak jest daleko, wsiadac w samochod - pociag - i sluchac, aby pozniej nie plakac i kolejny raz sprzedawac ze strata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko się zgadza. Odsłuch zawsze jest najlepszym rozwiązaniem i nie podlega to dyskusji. Umówmy się jednak. Trudno w swoim torze i pomieszczeniu odsłuchać upatrzone sprzęty. W większości przypadków jest to wręcz nieosiągalne. Najgorzej jest właśnie z kolumnami, bo największe, najcięższe i najmniej pakowne/mobilne. Dlatego najpierw trzeba przesiać potencjalną listę i skupić się na konkretach.

 

Wg mnie Gryphon mógłby stworzyć niezłe połączenie z wyższymi modelami Proaca, PMC, Spendora lub ATC. Słuchał ktoś takiego zestawienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko się zgadza. Odsłuch zawsze jest najlepszym rozwiązaniem i nie podlega to dyskusji. (...) Dlatego najpierw trzeba przesiać potencjalną listę i skupić się na konkretach.

 

Ale i tak to przesiewanie powinno koniecznie opierac sie na przesluchaniu - ze wzgledow mobilnych - chocby u kogos.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)

 

Wg mnie Gryphon mógłby stworzyć niezłe połączenie z wyższymi modelami Proaca, PMC, Spendora lub ATC. Słuchał ktoś takiego zestawienia?

 

Jest spore prawdopodobieństwo, że Gryphona z ProAcami posłuchasz w Audio Klanie. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz podobne warunki lokalowe jak ja, domyślam się że też tylko częściowo zaadoptowane akustycznie. Moja rada jest taka: jeśli przeznaczasz 12 tys zł na kolumny to odejmij z tej sumy 0,5k na mikrofon pomiarowy kolejne 0,5k na roczny Roon Labs (jeśli go nie masz jeszcze) i kup kolumny za resztę czyli jakieś 11 tyś zł. Zrób odpowiedź impulsową pomieszczenia, wgraj to do skłębiania w Roon i w efekcie końcowym dostaniesz dźwięk porównywalny z dwa razy droższymi kolumnami, przy których nie zrobiono tego zabiegu. Takiej różnicy w SQ nie uświadczysz porównując wszystkie wyżej wymienione propozycje konkretnych kolumn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz podobne warunki lokalowe jak ja, domyślam się że też tylko częściowo zaadoptowane akustycznie. Moja rada jest taka: jeśli przeznaczasz 12 tys zł na kolumny to odejmij z tej sumy 0,5k na mikrofon pomiarowy kolejne 0,5k na roczny Roon Labs (jeśli go nie masz jeszcze) i kup kolumny za resztę czyli jakieś 11 tyś zł. Zrób odpowiedź impulsową pomieszczenia, wgraj to do skłębiania w Roon i w efekcie końcowym dostaniesz dźwięk porównywalny z dwa razy droższymi kolumnami, przy których nie zrobiono tego zabiegu. Takiej różnicy w SQ nie uświadczysz porównując wszystkie wyżej wymienione propozycje konkretnych kolumn.

Co takiego ???? No ładne kwiatki....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co takiego ???? No ładne kwiatki....

...tak takie kwiatki, tak jak na przykład saksofon w 15stu różnych pomieszczeniach będzie brzmiał na 15ście różnych sposobów, tak Twoje kolumny postawione w 15stu różnych pomieszczeniach będą brzmiały na 15ście różnych sposobów. A teraz najlepszy kwiatek, czy myślisz że kolumny które używasz (właściwie cały system) były zrobione dokładnie z myślą o Twoim pomieszczeniu odsłuchowym? Chyba Cię nie rozczaruję jeśli stwierdzę że nie. Dlatego właśnie wielka potrzeba jest dostarczyć systemowi informacji co tak naprawdę odbierane jest przez słuchacza i na podstawie poważnych teorii matematycznych dokonać fizycznie korekcji sygnału minimalizującej odchyłki powodowane przez niedobory akustyczne pomieszczenia odsłuchowego. Efekt tej korekty jest taki, że nawet słabo zrealizowane nagrania brzmią tak że da się ich spokojnie słuchać. Dlaczego? Ponieważ nie ma efektu nawarstwiania się błędów akustyki nagrania a z drugiej strony akustyki pomieszczenia odsłuchowego (wraz z całym sprzętem audio). Takie nawarstwianie błędów w skrajnych przypadkach prowadzi do mocno karykaturalnych brzmień nie pozwalających na dłuższy odsłuch. Oczywiście dobre realizacje nagrań brzmią odpowiednio jeszcze wierniej po takiej korekcie. Ogólnie tym bardziej się to docenia im słabszą akustyką się dysponuje, ...chyba że tu wszyscy słuchają muzyki w "studiach nagraniowych" jeśli tak to przepraszam że przynudzałem.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D-Rose - mój pokój jest podobny do Twojego, prostokąt 30m2, kolumny ustawione na dłuższej ścianie , odległość między kolumnami 3m. Mój system to Gryphon Attila + ATC SCM 40 + Mytek Brooklyn + Acoustic Zen Hologram II + komputer. Słucham podobnej muzyki jak Ty z naciskiem na wysoką jakość nagrań. Wiem że Atilla to nie Gryphon ale już w takim zestawieniu jest dynamika, wykop, potęga, barwa, mięsisty bas.oraz szczegółowość czyli myślę że to czego oczekujesz. Przy Warm Regards - Steva Vaia bas czuć na klatce piersiowej. Gryphon na pewno zagra lepiej od Atilli z ATC SCM 40 a myślę że jeszcze lepiej z ATC SCM 50 lub 100. Polecam SCM 40 gdyż są to konstrukcje zamknięte ze znakomitą odpowiedzią impulsową, łatwym ustawieniem względem ścian a przede wszystkim nie buczą jak wiele tanich bas-refleksów. Na Twoim miejscu zamówiłbym taki zestaw na odsłuch do domu, są salony które to oferują, zapłacisz tylko za transport.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...tak takie kwiatki, tak jak na przykład saksofon w 15stu różnych pomieszczeniach będzie brzmiał na 15ście różnych sposobów, tak Twoje kolumny postawione w 15stu różnych pomieszczeniach będą brzmiały na 15ście różnych sposobów. A teraz najlepszy kwiatek, czy myślisz że kolumny które używasz (właściwie cały system) były zrobione dokładnie z myślą o Twoim pomieszczeniu odsłuchowym? Chyba Cię nie rozczaruję jeśli stwierdzę że nie. Dlatego właśnie wielka potrzeba jest dostarczyć systemowi informacji co tak naprawdę odbierane jest przez słuchacza i na podstawie poważnych teorii matematycznych dokonać fizycznie korekcji sygnału minimalizującej odchyłki powodowane przez niedobory akustyczne pomieszczenia odsłuchowego. Efekt tej korekty jest taki, że nawet słabo zrealizowane nagrania brzmią tak że da się ich spokojnie słuchać. Dlaczego? Ponieważ nie ma efektu nawarstwiania się błędów akustyki nagrania a z drugiej strony akustyki pomieszczenia odsłuchowego (wraz z całym sprzętem audio). Takie nawarstwianie błędów w skrajnych przypadkach prowadzi do mocno karykaturalnych brzmień nie pozwalających na dłuższy odsłuch. Oczywiście dobre realizacje nagrań brzmią odpowiednio jeszcze wierniej po takiej korekcie. Ogólnie tym bardziej się to docenia im słabszą akustyką się dysponuje, ...chyba że tu wszyscy słuchają muzyki w "studiach nagraniowych" jeśli tak to przepraszam że przynudzałem.

jasne...

to już przynajmniej wiem co zrobić - zmienię pokój odsłuchowy - wstawię system do pustego pokoju i skorzystam z proponowanego przez ciebie elektronicznego wynalazku do poprawy akustyki - kolumny będą grać jak dwa razy droższe - ALE JAJA

Edytowane przez babatular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o już przynajmniej wiem co zrobić - zmienię pokój odsłuchowy - wstawię system do pustego pokoju i skorzystam z proponowanego przez ciebie elektronicznego wynalazku do poprawy akustyki - kolumny będą grać jak dwa razy droższe - ALE JAJA

i się wymsknęła koledze taka mała nadinterpretacja....

ogólnie z postu zrozumiałem, że kolega wierzy w dobrą akustykę swojego odsłuchu, więc pozostaje mi pogratulować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

m4tech - niestety DSP w 99,9% "robi dźwięk" zamiast go reprodukować a jego orędownicy w większości przypadków ratują się najróżniejszymi ustawieniami filtrów z dość prozaicznej przyczyny wynikającej z braku środków na zakup wyższej klasy sprzętu. Może to brutalne, ale niestety takie są przynajmniej moje obserwacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

m4tech - niestety DSP w 99,9% "robi dźwięk" zamiast go reprodukować a jego orędownicy w większości przypadków ratują się najróżniejszymi ustawieniami filtrów z dość prozaicznej przyczyny wynikającej z braku środków na zakup wyższej klasy sprzętu. Może to brutalne, ale niestety takie są przynajmniej moje obserwacje.

 

Szanowny redaktorze, z całym szacunkiem, ale to o czym piszę nie odnosi się do sprzętu tylko raczej do pomieszczenia i to nie są tam jakieś ustawienia jakiegoś tam filtru, tylko rzetelny pomiar pomieszczenia odsłuchowego, analiza wyników i (ewentualnie) zaaplikowanie korekty stworzonej w profesjonalnym programie do "systemu operacyjnego audio" jakim jest już w tej chwili RoonLabs. Funkcja "Convolution" nie "robi" dźwięku!

 

 

...aha i nie jestem orędownikiem 99,9% DSP jeśli to do mnie było. (z iście redaktorską precyzją) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ani Sonus Faber Cremona ani Dynaudio C2 nie będą odpowiednim wyborem do "ciężkiego brzmienia" (a takie kolega wymienia jako przeważający, słuchany repertuar). Do jakiego repertuaru się one nadają idealnie może pominę bo nie o to chodzi w tym wątku. Lepiej się skupić na tym co jest odpowiednie. Wspomniane powyżej Dynaudio Excite X44 już prędzej, z nimi możesz uzyskać to czego szukasz, a co opisałeś powyżej, przy okazji te Dynki nie są wcale drogie. Jeśli miałbym coś jeszcze do tego dodać to wypróbowałbym B&W 803D2 (koniecznie wersję D2). Przy twoich 50 cm od tylnej ściany może być całkiem dobrze.

Co do przewodów. Sprawa nie jest taka oczywista, Skupiłbym się na nich jak już będziesz miał kolumny. Chodzi o to aby nie przesadzić z basem. Jeśli jednak miałbym coś poradzić to za dobre/małe pieniądze możesz nabyć Harmonixa HS-101 SLC. Przewód idealny pod to co szukasz.

Jeśli chcesz coś innego z przewodów, służę swoją dość szeroką poradą w tym zakresie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O Roonie wolę się nie wypowiadać, bo ilekroć mam do czynienia z tą platforma, to za każdym razem porównanie z poczciwą płytą CD stawia ją w nazwijmy to w dość niezręcznej sytuacji. I żeby nie było, że jestem stronniczy, to ostatnio próbowałem (niestety bezskutecznie) przekonać się do Roona w takim oto systemie (temat akustyki pomieszczenia spokojnie możemy uznać za rozwiązany w stopniu co najmniej zadowalającym) :

Hijiri_SoundClub-0018.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że lubisz wklejać zdjęcia drogich systemów, zastanawiam sie tylko co np. ten Boulder ma wspólnego z naszym tematem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O Roonie wolę się nie wypowiadać, bo ilekroć mam do czynienia z tą platforma, to za każdym razem porównanie z poczciwą płytą CD stawia ją w nazwijmy to w dość niezręcznej sytuacji. I żeby nie było, że jestem stronniczy, to ostatnio próbowałem (niestety bezskutecznie) przekonać się do Roona w takim oto systemie (temat akustyki pomieszczenia spokojnie możemy uznać za rozwiązany w stopniu co najmniej zadowalającym) :

Ilu z forumowiczów ma tak w domu? wracając do cyfry dnia myślę, że 99,9% tak NIE MA :) Jeśli chodzi o Roon to oczywiście mam odmienne zdanie, może za młody jestem... ;) ale to nie ten temat na forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łącznie z tymi pięknymi Audiovectorami, za grubo ponad 100 tys PLN. Ja rozumiem, że chcesz zaprezentować produkty Audiovectora bo nadarzyła się okazja, ale zważ na temat wątku, tu nikt nie szuka kolumn w takich cenach, zatem i Marten audio się nie wpasuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Temat zszedł na Roona i jedynie wyraziłem swoje zdanie o tej platformie dokumentując je set-upem na jakim prowadziłem odsłuch. Jesli coś jest dla Ciebie niejasne pytaj, postaram się w miarę możliwości rozwiać Twoje wątpliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.