Jump to content
koteczek

Dlaczego vinyl brzmi lepiej niz CD?

Recommended Posts

40 minut temu, Lech36 napisał:

betonem "fazowym" 😉

zabrzmiało jak beton partyjny, wszędzie polityka

Share this post


Link to post
Share on other sites

O- to dopiero jest beton, na wokalu i o femme fatale nad Renem:

 


~za wulgarny pospolityzm ode mnie ignor a priori~

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, xetras napisał:

O- to dopiero jest beton

do Coverdale'a mu trochę brakuje

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
21 godzin temu, Lech36 napisał:

Teoria obwodów to raczej rządzi sprzętem a nie masteringiem. Masteringiem rządzi producent przy, moim zdaniem silnym wpływie autorskim wykonawcy. Możliwe że ludzie siedzący za konsoletą też mają jakiś wpływ na efekt końcowy o ile producent ich nie ubezwłasnowolni, ale trzeba by spytać jakiś autorytet w tej dziedzinie bo moje dywagacje to tylko hipotezy.

Wszystko kwestia umów i kontraktów - jeżeli sam jesteś producentem i wydawcą, to wszystko zależy od ciebie, czyli - wybór studia i inżyniera nagrań, treść nagrań, brzmienie, wybór inż. masteringu, projekt okładki, nakład, dystrybucja i sprzedaż. Na wszystko masz wpływ. Jeżeli jesteś związany kontraktem, np. z ECM, to sprawa wygląda już zupełnie inaczej i często zdarza się tak, że na nic nie masz wpływu - jedynie na muzykę i jej brzmienie, chociaż to też nie jest ewidentne. Nawet twoje nagrania mogą nie być twoje, tylko należą do producenta. Podobnie w audio - Mark Levinson sprzedał firmę razem z nazwiskiem, wziął za to kasę, a pożniej się procesował o własne nazwisko, które przecież sprzedał... i oczywiście przerżnął sprawę.

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Chicago napisał:

Wszystko kwestia umów i kontraktów - jeżeli sam jesteś producentem i wydawcą, to wszystko zależy od ciebie, czyli - wybór studia i inżyniera nagrań, treść nagrań, brzmienie, wybór inż. masteringu, projekt okładki, nakład, dystrybucja i sprzedaż. Na wszystko masz wpływ. Jeżeli jesteś związany kontraktem, np. z ECM, to sprawa wygląda już zupełnie inaczej i często zdarza się tak, że na nic nie masz wpływu - jedynie na muzykę i jej brzmienie, chociaż to też nie jest ewidentne. Nawet twoje nagrania mogą nie być twoje, tylko należą do producenta. Podobnie w audio - Mark Levinson sprzedał firmę razem z nazwiskiem, wziął za to kasę, a pożniej się procesował o własne nazwisko, które przecież sprzedał... i oczywiście przerżnął sprawę.

Można się tego domyślić, z tym że dla końcowego odbiorcy to jest bez znaczenia i na nic nie ma wpływu w temacie jakości wyrobu końcowego. Po prostu dalej będą wytwarzane produkcje wybitne technicznie, pewnie przez pasjonatów dysponujących odpowiednim zapleczem i te słabsze na rynek masowy. Ja już straciłem nadzieję że wszyscy zaczną pod naciskiem wymagających fanów produkować nagrania wybitne technicznie, ale należy podkreślić że ci co nie wpadli zbyt mocno w "loudness war" starają się i nagrania jednak są lepsze pod względem techniki niż kiedyś. Takie jest przynajmniej moje odczucie.  


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Loudness War istnieje, ponieważ 'życie' jest o wiele głośniejsze. Tak się teraz nagrywa masowe rzeczy. A dla fanów audiofilskiego brzmienia pozostaje szereg wytwórni czy też producentów lub artystów, którzy o te rzeczy dbają. Poza tym, jazz lub klasyka, to są rzeczy przeważnie akustyczne lub pół-akustyczne - brak syntetycznych dżwięków oraz jakiegoś oszałamiącego wzmocnienia lub nagłośniena, więc i podejście jest zupełnie inne. Generalnie gra się ciszej, to i z 'loudness war' nie ma problemów.

  • Like 2

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.05.2020 o 10:41, purple2 napisał:

Harley bardziej się ceni?

Tak, choć cena zakupu dla mnie miała drugorzędne znaczenie. Ale tak, zwykle jest drozszy. Za logo, bo innych powodów nie ma. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Therion napisał:

cena zakupu dla mnie miała drugorzędne znaczenie.

japońska solidność i wiatr we włosach

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.05.2020 o 14:53, Lech36 napisał:

straciłem nadzieję że wszyscy zaczną pod naciskiem wymagających fanów produkować nagrania wybitne technicznie

Nie kupuj.

Póki pamiętasz barwę w realu.


~za wulgarny pospolityzm ode mnie ignor a priori~

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, xetras napisał:

Nie kupuj.

Na szczęście można są tacy co umieją zrobić nagrania dobrze i bardzo dobrze, te wybieram jako pierwsze. Tych gorszych też nie unikam bo jest wśród nich dużo wartościowej muzyki, tak że jakoś można się przystosować/przyzwyczaić.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Lech36 napisał:

Na szczęście

polecam top 5 wszechczasów polskiego rocka <niemen enigmatic>  <budka suflera cień wielkiej góry> <maanam 1981> <perfect 1981> <de mono stop> nawet chronologicznie

Edited by purple2

Share this post


Link to post
Share on other sites

I na tym - "Stop" 🙂

A jednak - nie. Madziarowi wg mnie udały się 2 pierwsze płyty Oddziału Zamkniętego.

PS. Liczę, że wreszcie po paru dniach u @Pasqual 'a złożymy i podepniemy grajka.

Oby.


~za wulgarny pospolityzm ode mnie ignor a priori~

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, xetras napisał:

I na tym - "Stop" 🙂

A jednak - nie. Madziarowi wg mnie udały się 2 pierwsze płyty Oddziału Zamkniętego.

PS. Liczę, że wreszcie po paru dniach u @Pasqual 'a złożymy i podepniemy grajka.

Oby.

Pożyjemy ?, zobaczymy ... Niestety ja muszę być realistą, a to co się ze mną dzieje wróży  z każdym dniem gorsze rozpoznanie. Czyli pewnie trup za pół roku. AUDIOFILE przybywajcie - za te mniej niż pół roku możliwość posłuchania naprawdę bardzo dobrych płyt na dostrojonym do takiej  muzyki sprzęcie może się skończyć...  Gospodarz póki co żywy, wesoły, radosny,  śmieje się ciągle - xetras może to poświadczyć (lepiej na prv, nie lubię publicznych pochwał) . Jak odejdę z Forum na wieczne odsłuchy zrobię to taktownie i dyskretnie bez obciążania kogokolwiek jakąkolwiek winą - umrzeć przecież kiedyś trzeba, a im lepiej się na to przygotuję tym łatwiej przyjmę i ewentualnie sam przeprowadzę ostateczne rozwiązanie mojej sprawy. Może zresztą nie będzie tak źle - ale to szczerze mówiąc jawi mi się jako coraz mniej prawdopodobne rozwiązanie, jest jednak ono cały czas możliwe.  Mój awatar mówi, gdzie spodziewam się trafić...😀

PS polecam kantatę BWV82 Jana Sebastiana Bacha - w sam raz dla mnie, może przyda się komuś w podobnym położeniu

Edited by Pasqual
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.