Skocz do zawartości
artur 1984 waw

Yamaha As 1100 czy używać pre-gramofonowego?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie. AS1100 ma [podobno] dość dobrą sekcję phono, ale wiadomo, zawsze można lepiej. Obecnie używam gramofonu Luxman PD284 (po rewitalizacji), ale myślę o czymś lepszym. Czy do ceny nowego muszę włączyć pre-gramofonowe czy wystarczy ten z AS1100. Jako opcję przejściową ewentualnie myślałem o używaniu jakiegoś fajnego (starszego) wzmacniacza jako przedwzmacniacza. Nie ukrywam jednak, że opcja pozostania przy "gołym" AS1100 pozwoliłaby największe środki przeznaczyć na gramofon, dla mnie - zapewne już docelowy. Pozdrawiam i dzięki za sugestie i opinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam sprawdź , W analogu nie ma skrótów i tak trzeba budować system na raty, Sprawdź yamahę i zbieraj na pre jak nie zagra będziesz chociaż wiedział , czego ci brakuje . Chyba , że tej yamahy jeszcze nie masz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak miałem Yamahę AS2000 to akurat na niej robiłem małe testy. Z racji ,że w mojej miejscowości jest sklep z ofertą Pro-ject-a miałem okazję wypożyczyć i porównać. Mogę powiedzieć teraz ,że nie jest źle. Brałem na testy sprzęt od najtańszego, efekt był taki ,że dopiero pre lampowe Project-a zagrało lepiej.

Wtedy był on w cenie chyba 1700pln,moim zdaniem to lampowy w okolicach tej ceny będzie lepszy ale nie lampowy to już chyba raczej coś od 2tys w górę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam sprawdź , W analogu nie ma skrótów i tak trzeba budować system na raty, Sprawdź yamahę i zbieraj na pre jak nie zagra będziesz chociaż wiedział , czego ci brakuje . Chyba , że tej yamahy jeszcze nie masz.

 

AS1100 już mam i jestem bardzo zadowolony. Też się zastanawiałem, czy jeśli PRE to nie PRE lampowy. Phono stage w AS1100 jest [ponoć[ dobrej jakości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wcześniej komuś pisałem , że jak brać lampę to do lampy. Bo to tylko sumowanie wad .Pre lampowe nie robi się by "grało" tylko wzmacniało , bez zniekształceń .

Żeby lampy "grały lampowo" muszą pracować w nienormalnych (liniowych) punktach pracy , A takie "polepszacze" to w buforach , lub hybrydach się robi.

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weź też pod uwagę, że to, co polepszysz - dodając pre - pogorszysz dodatkowym IC :-(((

 

Dlatego na dzień dzisiejszy skłaniam się by zostać przy PRE w 1100. Temat do zamknięcia. Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weź też pod uwagę, że to, co polepszysz - dodając pre - pogorszysz dodatkowym IC :-(((

 

Jak odpowiednie wartości są po jednej i drugiej stronie to ic nie ma prawa w słyszalnym paśmie wprowadzać zmian , nie mniej lampowe urządzenia mogą mieć niewygodne impedancje dla tranzystora.

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AS1100 już mam i jestem bardzo zadowolony. Też się zastanawiałem, czy jeśli PRE to nie PRE lampowy. Phono stage w AS1100 jest [ponoć[ dobrej jakości.

Miałem AS1100 przez rok i przesiadłem się na AS2100. Obydwa mają rewelacyjny preamp. Miałem (chwilową) fazę na zewnętrzne urządzenia i sporo testowałem.

Do 4k miałem chyba większość kostek w domu na testy. I za każdym razem wracałem do przedwzmacniacza wbudowanego. Najbliżej sonicznie był PhonoBox RS.

Pozdro.

 

wcześniej komuś pisałem , że jak brać lampę to do lampy. Bo to tylko sumowanie wad

 

Nie zgadzam się. Mój kumpel po kilku miesiącach poszukiwań phono-stage do swojego systemu Zu Essence/VTL LT85/DENON DP80/Sumiko Balckbird

wybrał w końcu Sutherlanda. I ma go do dzisiaj. I wciąż pieje nad nim z zachwytu.

 

nie mniej lampowe urządzenia mogą mieć niewygodne impedancje dla tranzystora

 

Tu również się nie zgadzam się. Chyba że mówisz o urządzeniach z działu DIY. :D :D :D

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się. Mój kumpel po kilku miesiącach poszukiwań phono-stage do swojego systemu Zu Essence/VTL LT85/DENON DP80/Sumiko Balckbird

wybrał w końcu Sutherlanda. I ma go do dzisiaj. I wciąż pieje nad nim z zachwytu.

 

 

mógłby nawet liniowy mu się podobać , takie są gusta.

 

u również się nie zgadzam się. Chyba że mówisz o urządzeniach z działu DIY. :D :D :D

 

nie zgadzasz się bo jeszcze mało wiesz , a czy to diy , czy produkt komercyjny jedna chwała.

Poczytaj sobie o lampach , o ich zaletach i wadach. O dopasowaniu impedancji też poczytaj . Przejrzyj trochę pre lampowych popatrz na ich impedancję wyjściowe i wejściowe . Może się rozjaśni. Mi tłumaczyć się tego nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem AS1100 przez rok i przesiadłem się na AS2100. Obydwa mają rewelacyjny preamp. Miałem (chwilową) fazę na zewnętrzne urządzenia i sporo testowałem.

Do 4k miałem chyba większość kostek w domu na testy. I za każdym razem wracałem do przedwzmacniacza wbudowanego.

Mam podobne odczucia odnośnie pre w 2100, pisałem nawet o tym w innym wątku.

Dodam tylko, że pre gramofonu przede wszystkim nie ogranicza tego wzmacniacza, stąd tak dobry odbiór całości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mógłby nawet liniowy mu się podobać , takie są gusta.

 

Offtop lub nie czytasz ze zrozumieniem. VTL ma wejście liniowe. Kolega szukał przedwzmacniacza gramofonowego, którego VTL nie posiada.

 

nie zgadzasz się bo jeszcze mało wiesz , a czy to diy , czy produkt komercyjny jedna chwała.

 

Nie zgadzam się, bo wiem że tylko amator mógłby zaproponować preamp o impedancji wyjściowej większej niż impedancja wejściowa wzmacniaczy dostępnych na rynku.

Podaj, proszę, przykład dostępnego na rynku, choćby i wtórnym, takiego urządzenia? Znasz to z autopsji? A może kolega mierzył się z takim problemem?

Czy piszesz dla samego pisania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Offtop lub nie czytasz ze zrozumieniem. VTL ma wejście liniowe. Kolega szukał przedwzmacniacza gramofonowego, którego VTL nie posiada.

 

 

 

Nie zgadzam się, bo wiem że tylko amator mógłby zaproponować preamp o impedancji wyjściowej większej niż impedancja wejściowa wzmacniaczy dostępnych na rynku.

Podaj, proszę, przykład dostępnego na rynku, choćby i wtórnym, takiego urządzenia? Znasz to z autopsji? A może kolega mierzył się z takim problemem?

Czy piszesz dla samego pisania?

 

sam poczytaj ze zrozumieniem , celowo napisałem liniowy

 

wszystko wiesz i z niczym się nie zgadzasz , więc czego oczekujesz , że wykłady będę ci tu robić i tłumaczył jak "krowie na rowie" ?

 

Myślę ,że o lampach i gramofonach to tyle wiesz tyle co przeczytasz . A i czytać ci się zbytnio nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

więc czego oczekujesz

 

 

Oczekuję konkretnej odpowiedzi na precyzyjnie zadane pytanie.

 

I przestań mi umniejszać. Nie wiem tego, nie wiem tamtego... wielu rzeczy nie wiem. Ale to co Ty piszesz jest po prostu słabe. Odpowiedz więc na moje pytanie i zakończmy ten off top. Bo wątek dotyczy Yamahy 1100 i wewnętrznego phono stage.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I przestań mi umniejszać. Nie wiem tego, nie wiem tamtego.

 

Bo nie wiesz , a zachowujesz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał

Bardzo dużo jest takich urządzeń w których może dojść do niedopasowania - bo impedancja wejścia musi być co najmniej 10- 100x większa od impedancji wyjścia innego urządzenia , nie wystarczy . że jest tylko większa . Niektóre lampy mają wysoką impedancję wyjściową , jak np popularna ecc83 i zależy to od układu w jakim pracują i kilku innych rzeczy. Może pojawić się kompresja , lub powstawać filtry rc , lub przesterowanie w wypadku jakiś patologicznych połączeń.

Mógłbym ci mnożyć przykłady i coś udowadniać , ale nic by to nie dało. Bo jak widzę masz swoje zdanie oparte na audiofilskim bajaniu . Czasem warto spojrzeć bardziej technicznie , bo po odrzuceniu preferencji co do dźwięku tylko to zostaje , a o gustach jak wiesz się nie dyskutuje.

Wracając do tematu dopasowania to dla niektórych jest mało istotne , a dla innych ważne. Tu temat jest drażliwy bo obejmuje i kable . Po za tym tyczy się wątku trochę pobocznie , ale warto się nim zainteresować przy doborze wkładki - szczególnie mc.

 

'wracając do tematu czemu nie lampa , to kolejną rzeczą poza dodaniem dodatkowego szumu z lamp (choć szumy vinyla są i tak większe) to dodatkowe koszty traf przy chęci korzystania z wkładek mc no i samych lamp . Tu (pre phono) opamy mają przewagę ceny i parametrów.

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

impedancja wejścia musi być co najmniej 10- 100x większa od impedancji wyjścia innego urządzenia , nie wystarczy . że jest tylko większa . Niektóre lampy mają wysoką impedancję wyjściową , jak np popularna ecc83 i zależy to od układu w jakim pracują i kilku innych rzeczy. Może pojawić się kompresja , lub powstawać filtry rc , lub przesterowanie w wypadku jakiś patologicznych połączeń.

 

Oczywiście. To jest jasne, to jest proste.

I dlatego napisałem: takie rzeczy to w DIY. Urządzenia dostępne na rynku są projektowane tak, by ich impedancja wyjścia nie była większa od np.1k

Np.XP27 Pass'a ma 200ohm. Pro-Ject RS: 50ohm itd... Znasz preamp o impendancji np.20kohm? Bo o to pytałem. Kwestia brzmienia kabli czy dopasowania ecc83 mnie nie interesuje. Nie pytałem o to, tak jak nie zapyta o to facet który szuka nowego preampa do swojej Yamahy. Rozumiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie rzeczy to w DIY.

 

Nie zawsze tak jest że tylko diy , w klockach pro też masz impedancje 60k i 30k na xlr-ach. A coraz częściej ludzie wybierają i takie połączenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w klockach pro też masz impedancje 60k i 30k na xlr-ach

 

Nie. Oporności na większości znanych mi urządzeń (wyjście XLR) to od 50 do 600 ohm (trafa na wyjściu).

Skąd masz takie info? Podaj mi konkretny przykład klocka z impedancją o której piszesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy wystarczy ten z AS1100

Nie zgadnę, czy Tobie wystarczy, ale ten przedwzmacniacz gramofonowy to bardzo zaawansowana konstrukcja - rozbudowany wzmacniacz operacyjny na elementach dyskretnych ze sporym zapasem przesterowania. Konstrukcja jak z ubiegłego wieku ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fgq 1000 wejściowa i wyjściowa taka sama. Szukaj na końcu i też trafa

 

Bolo, masz to wpięte pomiędzy gramofon a wzmacniacz? Przecież to jakiś estradowy badziew... Ty tak na poważnie? Żal :D :D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne masz myślenie :)

ciekawe jakby tak pomierzyć co bardziej psuje - mój korektor , czy twoja akustyka :D

 

Tak mam wpięty , bo moje kolumny były tak projektowane i miały swój eq w oryginale. - to raz

Dwa - więcej zalet daje mi cyfra niż analog w kwestii gramofonu . A to że estradowe to tym lepiej dla mnie , w końcu sprzęt pomyślany jest do pracy na mim , a nie do stękania nad nim , na widok znaczka.

 

Wyrosłem już ze szpanu i "klocki nie muszą być teraz lego" korektor robi co ma robić i spisuje się doskonale , nie muszę stawiać kwiatków , wieszać waty szklanej i rozstawiać gąbek po rogach mieszkania , a z korekcji pomieszczenia korzysta też i vinyl.

 

I wcale winyl nie gra cyfrowo , jak ci się zapewne wydaje . Pomyśl inaczej - przecież cała reszta u mnie to lampy , chyba nie jest taki zły skoro tam jeszcze siedzi :)

Edytowane przez bolo_senor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fgq 1000 wejściowa i wyjściowa taka sama. Szukaj na końcu i też trafa

To jest błąd w angielskiej wersji instrukcji, powinno być 60/30 Ohm an nie kOhm :)

Porównaj z instrukcjami w innych językach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest błąd w angielskiej wersji instrukcji, powinno być 60/30 Ohm an nie kOhm :)

Porównaj z instrukcjami w innych językach.

 

nie , we wszystkich językach jest tak samo .

 

a 30k masz po niezbalasowanym , z tyłu jest guzik co to zmienia 30k/60k . Na schematach też jest 60k .

 

dłużej się nad tym głowiłem nawet w instrukcji od końcówki mocy euro-cośtam wejście ma 50k kub 60k. tam widać tak to łączą. Niemniej jednak ja to zrobiłem po "bożemu" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

we wszystkich językach jest tak samo

Przykładowo w niemieckim:

post-37875-0-98285200-1541685776_thumb.png

 

Schemat bym chętnie zobaczył, masz jakiś link?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tam faktycznie jest błąd , ale raczej tylko w niemieckim języku - w innych językach są k.omy . W innej tylko angielskiej instrukcji są k.omy.

 

w którejś instrukcji kolumn , miksera , czy korektora były na tych durnych rysuneczkach połączeniowych wartości w k.omach - sprawdzałem bo też ciekawy byłem jak to łączą i doszedłem do wniosku że chyba mocowo 60 do 60 - bo tam przy długich kablach jakiś sens by był. A zakłócenia i tak są przy desymetryzacji kasowane,

 

w papierowej wersji też mam kilo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.