Jump to content
wojciech iwaszczukiewicz

"Bohemian Rhapsody" czyli rzecz o zespole Queen.

Recommended Posts

Jedyny cover Bohemians Rapsody jaki uznaję to ten:

https://www.youtube.com/watch?v=tgbNymZ7vqY

 

Po czymś takim, nikt inny już nie powinien nawet próbować :)

Genialne :-)


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Genialne :-)

 

To jest genialne. Facet jest znakomity. Zespół Queen powinien mu dać posadę głównego wokalisty

i z nim wskrzesić grupę, a Paula Rodgersa wykopać, bo kompletnie nie pasuje.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, ale Paul Rodgers nie usiłuje naśladować nieudolnie Mercurego, tylko robi swoje - śpiewa swoim głosem i swoim feelem. Przecież to nie polega na tym, żeby najlepiej odtworzyć głos Mercurego - to nie jest q konkurs chopenowski, ludzie! A ten koleś Marc Martel jest fatalny - zniewieściały i brzmi jakby mu jaja wyrwali. Beznadzieja!

 

Dodatkowo ma bardzo kiepski timing!

 

... i śpieszy się nie wiadomo gdzie. Tak od trzeciej minuty jest to w ogóle nie do słuchania. Karykatura! Nie wiem Sound, co Ci się w tym podoba i co znakomitego w tej koopie znalazłeś.

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry Chicago, ale kompletnie się z Tobą nie zgadzam.

Gość ma głos bliźniaczo podobny do Fredka i śpiewa do niego bardzo podobnie.

Interpretacja jest jego i tego nie czepiaj się, bo odtwarza utwór sam z fortepianem i robi za całą orkiestrę.

Naprawdę słoń Ci na ucho nadepnął? To nie jazz...

Rodgers Mercurego nie naśladuje, bo nie potrafi. Ten potrafi i on powinien być wokalistą Queen.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież nie chodzi o naśladowanie, bo to jest najprostszy sposób do bycia nie sobą. Jak można mówić, że mi słoń nadepnął na ucho jak tam wyrażnie gość się śpieszy i ma jakiś bardzo nieciekawy nerwowy timing? Ale każdy słyszy jak słyszy - mnie się nie podoba i nie zakwalifikowałbym tego gościa do konkursu merkurowskiego nawet w stopniu podstawowym.

 

Tak do 2:40 jest ok - po 2:40 mi się nie podoba.

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkowo ma bardzo kiepski timing!

 

... i śpieszy się nie wiadomo gdzie. Tak od trzeciej minuty jest to w ogóle nie do słuchania. Karykatura! Nie wiem Sound, co Ci się w tym podoba i co znakomitego w tej koopie znalazłeś.

Chłopak jest młody i ma gigantyczny potencjał, jak chcesz być jego recenzentem to porównuj go do Frediego z lat porównywalnych i dodaj całą oprawę do tego solo występu. Dodam tylko żeby porównywać z Fredim koncertowym a nie tym z nagrań studyjnych.

  • Like 2

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopak jest młody i ma gigantyczny potencjał, jak chcesz być jego recenzentem to porównuj go do Frediego z lat porównywalnych i dodaj całą oprawę do tego solo występu. Dodam tylko żeby porównywać z Fredim koncertowym a nie tym z nagrań studyjnych.

 

Nie chcę być jego recenzentem tylko słyszę, że się śpieszy. Młodość w tym wypadku nie ma żadnego znaczenia - w sporcie ma. Tony Williams nagrywał z Jackie McLeanem jak miał 13 lat, a Michael Jackson śpiewał już pewnie w brzuchu... Co to za tekst z tą młodością?

 

Ma prawo mi się nie podobać, czy nie ma prawa?

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma prawo mi się nie podobać, czy nie ma prawa?

Oczywiście że ma prawo się nie podobać. Właśnie skończyłem czytać wątek o pokoju DIY na AS i jego porównanie do innych pokoi. Bardzo wiele różnych wrażeń a niby wszystkie sprzęty dopieszczane i "dostrajane" do ideału. Skąd taka rozbieżność opinii? To tak na marginesie. Ta kopia Queen mnie się podobała, ale ja się nie znam więc nie należy się tą opinią sugerować na poziomie profesjonalnym.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

... i nie chcę porównywać tego wykonania z Mercurym, bo to do niczego nie jest mi potrzebne. Po prostu wysłuchałem kolesia i napisałem co słyszę. Równie dobrze mógłby ktoś zagrać i zaśpiewać 'Dziwny jest ten świat' - i wcale nie porównywałbym tego do wykonania Niemena, tylko oceniłbym jak zagrał i jak zaśpiewał.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

... i nie chcę porównywać tego wykonania z Mercurym, bo to do niczego nie jest mi potrzebne.

Nawet George Michael po wykonaniu jednego z utworów grupy Queen na koncercie pożegnalnym Freddi-ego był oceniany przez branżę porównawczo. To nic złego. W końcu era jakiejś muzyki czy wykonawcy nie może się kończyć wraz jego odejściem z tego świata. Czajkowski, Chopin itd już nie żyją a ich muzyka jest dalej wykonywana i oceniania przez zawodowców. Ten chłopak z filmu jest najlepszym przykładem wielkości oryginału. Ktoś chce zabrzmieć tak jak on żeby pokazać swój potencjał, potem może śpiewać co innego np. to co każe mu firma Sony ;-).

  • Like 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wykonywanej muzyce najważnieszy jest timing, rytm, feel... harmonika, melodyka, dynamika, agogika, kolor i artykulacja. W pierwszej kolejności powinno się oceniać te rzeczy, a dopiero póżniej czy ktoś śpiewa podobnie do Frediego czy też Jamesa Browna. Nie mam nic do kolesia, który naśladuje Freddiego - nie podoba mi się jego nerwowość w tym co zrobił i to wszystko. Nawet jak będzie najlepszy na świecie, to też ta nerwowość nie będzie mi po prostu grała.

  • Like 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wykonywanej muzyce najważnieszy jest timing, rytm, feel... harmonika, melodyka, dynamika, agogika, kolor i artykulacja. W pierwszej kolejności powinno się oceniać te rzeczy, a dopiero póżniej czy ktoś śpiewa podobnie do Frediego czy też Jamesa Browna. Nie mam nic do kolesia, który naśladuje Freddiego - nie podoba mi się jego nerwowość w tym co zrobił i to wszystko. Nawet jak będzie najlepszy na świecie, to też ta nerwowość nie będzie mi po prostu grała.

To odpowiedź na poziomie profesjonalnym a ocena takiej osoby jak ta z filmu jest wykonywana przez nieprofesjonalistów. Liczy się tylko ilością sprzedanych płyt lub ilością głosów pod filmem co nie oznacza że nie należy dążyć do perfekcji. Ta przychodzi z upływem czasu o ile ktoś ma zapotrzebowanie na rozwój. Ciekawe jakbyś ocenił pierwsze nagrania Beatlesów? Przypuszczam że po Twojej ocenie zespół przestałby istnieć ;-). Świat by trochę na tym stracił, jazz też ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Beatlesi nie grali nerwowo - było wszystko na miejscu. Cieszyli się muzyką i muzyka pozwoliła im się 'dotknąć'. Poza tym, jak masz parcie na rację, to się z Tobą Lechu36 zgadzam. Po prostu nie podoba mi się Marc Martel w tym konkretnym wykonaniu z YT. Wielu słynnych i światowej klasy muzyków mi się nie podoba - szczególnie ci, co się ścigają z muzyką.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Beatlesi nie grali nerwowo - było wszystko na miejscu. Cieszyli się muzyką i muzyka pozwoliła im się 'dotknąć'. Poza tym, jak masz parcie na rację, to się z Tobą Lechu36 zgadzam. Po prostu nie podoba mi się Marc Martel w tym konkretnym wykonaniu z YT. Wielu słynnych i światowej klasy muzyków mi się nie podoba - szczególnie ci, co się ścigają z muzyką.

Ponieważ znasz wielu muzyków jazzowych to możesz spytać ich o ocenę tego wykonawcy z YT. Oczywiście w kontekście jego wieku i doświadczenia muzycznego. Sam jestem ciekaw takiej opinii, niestety nie mam takich możliwości pytania jak Ty.

Jeżeli chodzi o wielu "Kowalskich" to też odnotowuję że nie podoba im się muzyka i wykonawców których np. ja słucham, Jazzu to często w ogóle nie tolerują (np. moi sąsiedzi). Nie interesuje mnie to. Jak muzyka mnie się podoba to ją lubię i już bez względu na to co powiedzą eksperci. Ivo Pogorelić też, odpadł w III etapie konkursu Chopinowskiego a na świecie zdobył ogromne uznanie chyba nawet większe od zwycięzcy.

Nerwowość mija z doświadczeniem, choć rzeczywiście w tym temacie mogą być wyjątki które nigdy nie pozbędą się nerwowości. Człowiek jest tylko człowiekiem.

Edited by Lech36

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należy pamiętać, albo i nie jak ktoś nie chce, że zawsze to jest jednak lepiej jak muzyk panuje nad instrumentem i emocjami - jak instrument i emocje zapanują nad muzykiem, to wtedy nie ma muzyki, tylko jest wyścig. I to jest bardzo ważne - w każdym gatunku i w każdym uprawianym stylu. Na tym polega profesjonalizm i 'zawodowe granie'.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należy pamiętać, albo i nie jak ktoś nie chce, że zawsze to jest jednak lepiej jak muzyk panuje nad instrumentem i emocjami - jak instrument i emocje zapanują nad muzykiem,

Panowanie nad instrumentem i innymi domenami muzyki przychodzi z doświadczeniem. Nie wszyscy maja samozaparcie żeby budować doświadczenie muzyczne wbrew temu co podpowiada im rynek i życie codzienne. To procesy które tylko w niewielu przypadkach przebiegają szybko i w dzisiejszych czasach nie w tych które chcielibyśmy słyszeć. Liczą się tysiące sprzedanych płyt, dlatego w Polsce wysoką pozycję popularności ma Disco-Polo ;-). To znakomicie charakteryzuje przekrój naszego społeczeństwa pod względem wrażliwości muzycznej.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowanie nad instrumentem i innymi domenami muzyki przychodzi z doświadczeniem.

 

Przychodzi albo i nie przychodzi - różnie z tym bywa. Zależy to od wielu czynników, ale jakby nie spojrzeć, to 'praca' w danej dziedzinie i nad sobą jest najważniejsza. Człowiek uczy się całe życie.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przychodzi albo i nie przychodzi - różnie z tym bywa. Zależy to od wielu czynników, ale jakby nie spojrzeć, to 'praca' w danej dziedzinie i nad sobą jest najważniejsza. Człowiek uczy się całe życie.

To wszystko prawda ;-). Nawet jak nie dochodzi do szczytów umiejętności w dziedzinie swoich marzeń.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam nic do kolesia, który naśladuje Freddiego - nie podoba mi się jego nerwowość w tym co zrobił i to wszystko. Nawet jak będzie najlepszy na świecie, to też ta nerwowość nie będzie mi po prostu grała.

 

To nie jest żadna nerwowość. Sam przyznałeś, że do 2:40 minuty jest OK, a później po prostu w utworze zaczyna się coraz więcej dziać i melodia przyspiesza,

więc jak miał ten koleś to wszystko zagrać i zaśpiewać? Przecież on odtwarza nie tylko śpiew Mercurego, ale też kolegów z zespołu, jednocześnie grając na jednym fortepianie partie z gitary solowej Maya.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

... i śpieszy się nie wiadomo gdzie. Tak od trzeciej minuty jest to w ogóle nie do słuchania.

 

Gra kiepsko, śpiewa całkiem nieźle. Może pod cudzy akompaniament by się nie szarpał tak?

 

Nie interesuje mnie to. Jak muzyka mnie się podoba to ją lubię i już bez względu na to co powiedzą eksperci. Ivo Pogorelić też, odpadł w III etapie konkursu Chopinowskiego a na świecie zdobył ogromne uznanie chyba nawet większe od zwycięzcy.

 

Lechu, kariera estradowa nie zawsze ma związek z talentem. Dang Thai Son był i jest zdecydowanie lepszym pianistą. Dorobek i sławę też ma. http://www.dangthaison.net/disc.html


"A jeśli ty jesteś za wolnością słowa, to znaczy to, że jesteś za wolnością wygłaszania dokładnie tych poglądów, których nienawidzisz." ― Noam Chomsky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wokal od 3:12 zaczął się sypać, 'galileo' za cieńko i bez jaja - plus pośpiech. Ale owszem, wierzę, że się może podobać.


Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Facet ten śpiewał brakujące partie w filmie - pewnie jest najlepszy z dzisiejszych.


"A jeśli ty jesteś za wolnością słowa, to znaczy to, że jesteś za wolnością wygłaszania dokładnie tych poglądów, których nienawidzisz." ― Noam Chomsky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wokal od 3:12 zaczął się sypać, 'galileo' za cieńko i bez jaja - plus pośpiech. Ale owszem, wierzę, że się może podobać

 

Oj tam...Fredek na koncertach też nie był perfekcyjny. Ja również słyszę pewne niedociągnięcia w wykonaniu tego Marca,

ale przecież nie o to chodzi. Zaskoczył mnie łudząco podobnym głosem.

Wyobraź sobie jakby dołączył do Queen i zaczęli z nim koncertować. Publiczność pewnie byłaby zachwycona.

Musiałby tylko wykazać się też taką charyzmą na scenie jak Freddie.

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lechu, kariera estradowa nie zawsze ma związek z talentem. Dang Thai Son był i jest zdecydowanie lepszym pianistą. Dorobek i sławę też ma. http://www.dangthaison.net/disc.html

Wiem o tym. Talentów na świecie jest sporo, ale takich co mają talent i do tego potrafią co ciekawego napisać już jest zdecydowanie mniej.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnica pomiędzy tym panem a Freddie jest taka , że ten pierwszy próbuje być emocjonalny a Freddie w trakcie śpiewania stawał się jedną wielką emocją.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnica pomiędzy tym panem a Freddie jest taka , że ten pierwszy próbuje być emocjonalny a Freddie w trakcie śpiewania stawał się jedną wielką emocją.

Tu z mojej strony zgoda, ale Freddie na koncercie na żywo też nie był perfekcyjny a jego emocje były mocno reżyserowane.

 

Dang Thai Son

Widziałem kiedyś chyba jego występ z koncertu w Austrii. Ten występ był genialny. Oczywiście nie jestem pewny czy to o czym myślę to ta sama osoba. Tamten genialny występ też był w wykonaniu Chińczyka.

 

Wokal od 3:12 zaczął się sypać, 'galileo' za cieńko i bez jaja - plus pośpiech. Ale owszem, wierzę, że się może podobać.

Ca. dwa tygodnie temu byłem na koncercie J. Scofielda. Byłem z kolegą który trochę gra na gitarze. Próbowałem przekazać swoje amatorskie spostrzeżenia co do pewnych szczegółów gry głównego bohatera tego koncertu. Kolega szybko wytłumaczył mi że nie mam racji. Koncert był naprawdę bardzo dobry i co ciekawe pierwszy raz usłyszałem w tamtej sali świetne nagłośnienie (byłem tam już kilka razy). Wyszedłem z koncertu pod silnym wrażeniem fantastycznego obcowania z czterema sympatycznymi ludźmi (wrażenie ogólne ) i fantastycznie wykonanej muzyki, choć pewnie specjaliści mieliby się też do czegoś detalicznie przyczepić.

Edited by Lech36

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.