Skocz do zawartości
Trwa aktualizacja silnika forum! Czytaj więcej.. ×
Oxygenethief

Wyłącznik przedwzmacniacza w gramofonie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Posiadam gramofon, który ma wbudowany preamp. Jednak chce teraz potestować jakieś zewnętrzne urządzenia. W gramofonie jest przełącznik, który wyłącza przedwzmacniacz i sygnał jest gotowy aby go podpiac w wejscia "phono". Ale czy na pewno ? Czytałem różne informacje, ze warto jednak go przelutowac i totalnie odpiac sie od plytki drukowanej, Że nawet jak jest wyłączony to nadal ma wpływ na dźwięk itp itd. Nie patrzyłem na schemat, nie wiem dokładnie co sie dzieje z sygnałem po wyłączeniu preampu ale czy faktycznie może on tak wpływać na jakośćsygnału na wyjściu ? Macie jakieś dowświadczenia ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku Denona, fizyczne pominięcie wbudowanego preampu jest jak najbardziej słuszne. Czy usłyszysz zmianę,zależy od jakości reszty systemu, wkładki itp.

Jeśli nie będziesz na pewno używał preampu z Denona, a gramofon jest po gwarancji, śmiało przelutuj przewody pomijając fizycznie preamp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że można przelutować, jednak ja zastanawiam sie co w tym modelu robi dokładnie przełącznik. Jak fakycznie wygląda ominięcie premapu. Bo może bawienie się lutownica nie ma sensu, jeżeli przełącznik powoduję ze sygnał idzie bezpośrednio z igły na RCA, bez jakichś nie potrzebnych elementów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przełącznik powoduje ogólnie mówiąc 'wyłączenie' krzywej RIAA w preampie. Sygnał przechodzi cały czas przez elementy preampu czy jest on włączony czy wyłączony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przecież łatwo to sprawdzić wyłącz pre i podepnij pod wejście liniowe , jeżeli gra bardzo cicho to omija. Głośno nie omija.

Wszelkie informację o cudotwórczym wpływie omijanych złącz na brzmienie , można traktować jako audio-voodoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że można przelutować, jednak ja zastanawiam sie co w tym modelu robi dokładnie przełącznik. Jak fakycznie wygląda ominięcie premapu. Bo może bawienie się lutownica nie ma sensu, jeżeli przełącznik powoduję ze sygnał idzie bezpośrednio z igły na RCA, bez jakichś nie potrzebnych elementów.

 

Jak najmniej połączeń typu złącza, wtyki, przełączniki i inne gady. Prosto od wkładki do pre. na skróty.

Tu masz schemat https://www.manualslib.com/manual/794523/Denon-Dp-300f.html?page=18#manual

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jednak ja zastanawiam sie co w tym modelu robi dokładnie przełącznik

 

Przełącznik w tym modelu omija przedwzmacniacz. Na wyjściu masz sygnał prosto z wkładki. Czuwaj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedwzmacniacz jest omijany, ale jego wejście pozostaje podłączone. Wkładka zostaje zatem obciążona równolegle dwoma przedwzmacniaczami, czyli impedancja obciążenia spada dwukrotnie a pojemność obciążenia rośnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedwzmacniacz jest omijany, ale jego wejście pozostaje podłączone. Wkładka zostaje zatem obciążona równolegle dwoma przedwzmacniaczami, czyli impedancja obciążenia spada dwukrotnie a pojemność obciążenia rośnie.

 

Czyli jednym słowem warto jednak podpiac wkladke bezpośrednio pod wyjście ? sam przełącznik faktycznie wyłącza tylko korekcje RIAA jak wspomnial kolega wyzej ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jednym słowem warto jednak podpiac wkladke bezpośrednio pod wyjście ?

 

IMO zdecydowanie tak.

 

sam przełącznik faktycznie wyłącza tylko korekcje RIAA jak wspomnial kolega wyzej ?

 

Nie. Omija cały przedwzmacniacz, ale nie jest to znany ze świata gitarowego "true bypass", bo wejście przedwzmacniacza pozostaje cały czas podłączone i obciąża wkładę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś pewny ?

 

Jeżeli to jest jego schemat, to tak, widać wyraźnie:

 

post-64427-0-55781900-1543412009_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Omija cały przedwzmacniacz, ale nie jest to znany ze świata gitarowego "true bypass", bo wejście przedwzmacniacza pozostaje cały czas podłączone i obciąża wkładę.

 

Jest to jakiś problem, bo obwód wejściowy pw riaa jest ciągle podpięty do wkładki. Można pokusić się o przeróbkę, ale po wygaśnięciu (lub zrezygnować z) gwarancji- dać przełącznik PRZED pw i dołożyć drugą parę wyjść, ewentualnie, jeśli konstrukcja pozwala, przełącznik 2x2sekcje i zrobić prawdziwe obejście przedwzmacniacza.

 

Z drugiej strony- ten pw riaa nie wygląda na jakiś wypas, więc z czystym sumieniem można wyrwać chwasta ;-)

Można też w jego miejsce wstawić coś porządnego- miałem bardzo dobre doświadczenia z RJM Phono Stage Passiv. Polecam wykonanie go każdemu, kto chce niedużym kosztem zrobić sobie kapitalny przedwzmacniacz gramofonowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Audiostereo Magazyn

    baner image
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.