Skocz do zawartości
Sandowall

Dynaudio Confidence C2 i ASR Emitter II

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, iro III napisał:

Stara prawda jest niezmienna - z b.dobrymi głośnikami (bez wzglęgu na ich impedancje) zagra fantastycznie (jak każdy topowy wzmacniacz).

  Z głośnikami "wulgarnymi", takimi do łupanki przeznaczonymi (carvin vega, parapudła, altusy itp.) będzie słabo, to oczywiste.

Nie zgadzam się z jednym. Seria Akku zasila z akumulatorów, ale tylko układy wejściowe - część pre. Końcówki odpowiedzialnej za wysterowanie trudnych głośników akumulatory nie zasilają. Za to odpowiada wyłącznie  zasilacz z jego > 1 F (milion uF) pojemności głównie.

Nie chciałem wchodzić w szczegóły techniczne. Tak naprawdę zagadnienie schematów technicznych jest mi praktycznie jak czarna magia. Dość słabo znam teorie. I np nigdy nie zglebialem czy coś gra w klasie A AB czy D. Natomiast wiem co z czym dobrze się zagrywa. W różnych konfiguracjach i różnych warunkach odsłuchowych. A to dlatego iż bardo dużo słucham zestawień z racji swojego hooby. Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.02.2019 o 09:18, iro III napisał:

Ciebie nie tylko to może zaskoczyć, Ciebie może jakże łatwo zaskoczyć np. "wyrafinowanie" druta sieciowego.

Co możesz wiedzieć o dobrym brzmieniu, skoro co pół roku zdejmujesz kolejny KOC z głośników?! Sam te cuda gorliwie opisujesz.

Dobra - pośmialiśmy się z dobrego dowcipu - Twojego dowcipu (nie po raz pierwszy zresztą).

Jednak dobrze by było, gdybyś zakończył już OSOBISTĄ WENDETTĘ.

Wstrętu żadnego mi nie przysparzasz, trochę uśmiechu (uśmiechu politowania) co najwyżej.

Jednak takimi wpisami wprowadzasz w błąd innych użytkowników tego forum, ewentualnie zainteresowanych tematem wzmacniacza (samego wzmacniacza, nie konkretnych z nim połączeń).

Ty Iro masz ze sobą jednak jakiś problem. I widać, że jest poważny. Zacznij słuchać  muzyki i uczyć się jak co gra a nie zajmuj się innymi uczestnikami tego forum.  Różnica między nami polega na tym, że ja wypowiadam się i oceniam rzeczy które słyszałem. Ty bajasz w przestworzach a najwięcej masz do powiedzenia o urządzeniach, które co najwyżej widziałeś na obrazku. Rozumiem, że moja opinia na temat ASR mocno Cię uwiera kolego ale taka jest rzeczywistość a Ty starasz się zagiąć czasoprzestrzen. Nie wiem, być może wyższe modele Emittera grają lepiej ale to co oferowała jego najtańsza wersja, zważywszy na cenę, było jakimś nieporozumieniem. Zaznaczę tylko, że jego właściciel pofatygowal się dostarczyć również kolumny z którymi ten ASR gra na codzień tak więc   mieliśmy okazję sprawdzić go w dwóch konfiguracjach. To co oferował opisałem wyżej.  Bardzo przeciętny dźwięk który bardziej przystawal do jakiś konstrukcji z okolic 10 tys zł a nie prawie 30. 

A wracając do wyrafinowania i koca to co do tego pierwszego jest to pojęcie dla Ciebie prawdopodobnie obce gdyż ASR nie wykazuje tendencji do posiadania czegokolwiek co z wyrafinowaniem mogłoby się kojarzyć. Oczywiście przesadzam i pewne cechy noszą znamiona czegoś takiego jak wyrafinowane, np. w domenie barw ale przy cenie prawie 30 tys znajdziesz szybko tuzin innych wzmacniaczy które mają ja lepszą a przy okazji resztę rzeczy na dużo wyższym poziomie. 

Jeśli chodzi o koc to zapewne Tobie kojarzy się jedynie z biwakiem na leśnej polanie lub mieszkaniem podczas awarii pieca CO. A u mnie rzeczywiście koc ma trochę inny wymiar. A ile ich spadło z kolumn wiedzą najlepiej Ci, którzy od lat mnie odwiedzają. Ty sam co najwyżej możesz zastanawiać się co to pojęcie w tematyce audio może oznaczać. Ale powiem Ci, że zadanie masz ułatwione bo posiadasz wzmacniacz który w to pojęcie doskonale się wpisuje gdyż brzmi właśnie tak jakby był kocem otulony. I to do tego grubym :)  Oczywiście przesadzam bo nie wiem jak brzmi Twój ASR, może to dokładne przeciwieństwo tego ASR, który grał u mnie ale powiem Ci, że szczerze wątpię. 

Jeśli chodzi o wyrafinowane sieciowego druta to raczej nie porozmawiamy gdyż Twoja ignorancja w tych kwestiach sięgnęła zenitu. Pewnie zaraz przeczytam że ja z kolei zenitu siegnąłem w absurdzie opisując ich wpływ i poziomy owego wyrafinowania, zresztą zdaje się, że już to napisałeś, ale akurat mnie to wcale nie dziwi. Na tym polega Twoja niereformowalna ignorancja. Nie zamierzam bić się z wiatrakami. Tkwij w swojej blogiej nieświadomości i poczuciu wyższości. 

Jeśli chodzi o wprowadzenie INNYCH w błąd to myślę, że Twoje wypowiedzi, cały ich szereg, robią to od lat. Zwłaszcza że często piszesz bajki na temat rzeczy, których nawet nie widziałeś. Trudno z czymś takim polemizować. 

Jeśli ktoś zamierza kupić najniższy model ASR będę to odradzal zawsze i wszędzie. Przeciętny nijaki brzmieniowo wzmacniacz. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, dyzman69 napisał:

Ty Iro masz ze sobą jednak jakiś problem. I widać, że jest poważny. Zacznij słuchać  muzyki i uczyć się jak co gra a nie zajmuj się innymi uczestnikami tego forum.  Różnica między nami polega na tym, że ja wypowiadam się i oceniam rzeczy które słyszałem. Ty bajasz w przestworzach a najwięcej masz do powiedzenia o urządzeniach, które co najwyżej widziałeś na obrazku. Rozumiem, że moja opinia na temat ASR mocno Cię uwiera kolego ale taka jest rzeczywistość a Ty starasz się zagiąć czasoprzestrzen. Nie wiem, być może wyższe modele Emittera grają lepiej ale to co oferowała jego najtańsza wersja, zważywszy na cenę, było jakimś nieporozumieniem. Zaznaczę tylko, że jego właściciel pofatygowal się dostarczyć również kolumny z którymi ten ASR gra na codzień tak więc   mieliśmy okazję sprawdzić go w dwóch konfiguracjach. To co oferował opisałem wyżej.  Bardzo przeciętny dźwięk który bardziej przystawal do jakiś konstrukcji z okolic 10 tys zł a nie prawie 30. 

A wracając do wyrafinowania i koca to co do tego pierwszego jest to pojęcie dla Ciebie prawdopodobnie obce gdyż ASR nie wykazuje tendencji do posiadania czegokolwiek co z wyrafinowaniem mogłoby się kojarzyć. Oczywiście przesadzam i pewne cechy noszą znamiona czegoś takiego jak wyrafinowane, np. w domenie barw ale przy cenie prawie 30 tys znajdziesz szybko tuzin innych wzmacniaczy które mają ja lepszą a przy okazji resztę rzeczy na dużo wyższym poziomie. 

Jeśli chodzi o koc to zapewne Tobie kojarzy się jedynie z biwakiem na leśnej polanie lub mieszkaniem podczas awarii pieca CO. A u mnie rzeczywiście koc ma trochę inny wymiar. A ile ich spadło z kolumn wiedzą najlepiej Ci, którzy od lat mnie odwiedzają. Ty sam co najwyżej możesz zastanawiać się co to pojęcie w tematyce audio może oznaczać. Ale powiem Ci, że zadanie masz ułatwione bo posiadasz wzmacniacz który w to pojęcie doskonale się wpisuje gdyż brzmi właśnie tak jakby był kocem otulony. I to do tego grubym :)  Oczywiście przesadzam bo nie wiem jak brzmi Twój ASR, może to dokładne przeciwieństwo tego ASR, który grał u mnie ale powiem Ci, że szczerze wątpię. 

Jeśli chodzi o wyrafinowane sieciowego druta to raczej nie porozmawiamy gdyż Twoja ignorancja w tych kwestiach sięgnęła zenitu. Pewnie zaraz przeczytam że ja z kolei zenitu siegnąłem w absurdzie opisując ich wpływ i poziomy owego wyrafinowania, zresztą zdaje się, że już to napisałeś, ale akurat mnie to wcale nie dziwi. Na tym polega Twoja niereformowalna ignorancja. Nie zamierzam bić się z wiatrakami. Tkwij w swojej blogiej nieświadomości i poczuciu wyższości. 

Jeśli chodzi o wprowadzenie INNYCH w błąd to myślę, że Twoje wypowiedzi, cały ich szereg, robią to od lat. Zwłaszcza że często piszesz bajki na temat rzeczy, których nawet nie widziałeś. Trudno z czymś takim polemizować. 

Jeśli ktoś zamierza kupić najniższy model ASR będę to odradzal zawsze i wszędzie. Przeciętny nijaki brzmieniowo wzmacniacz. 

Czy pamiętasz z którego roku był odsłuchiwany ASR ? Mam pewne spostrzeżenia , i ogólnie nie podzielam zdania właściciela firmy . w jednym aspekcie . A dotyczy to ulepszonych wersji po 1998 r w wersji 1 . technicznie sam wzmacniacz został poprawiony jednak nie przeniosło się to wartości soniczne , po prostu był to dżwięk nijaki bez polotu . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie. Nie był to nowy egzemplarz. Myślę, że kilkunastoletni. A co do dźwięku to wypisz wymaluj był taki jak go przedstawiasz. Wydmuszka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo swego czasu pisało się o xindaku A600P. 80Wat ale wszystko w klasie A.  Podobno napędza wszystko. Może ktoś słyszał?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.