Jump to content
robbit

ortofon mc cadenza red

Recommended Posts

2 godziny temu, robbit napisał:

aha ale rozumiem że od punktu A przesuwam ramię jednocześnie obracając talerz z szablonem aż igła znajdzie się w punkcie B bo inaczej nigdy nie pójdzie po tej krzywej .

bez obracania jak to taki szablon jak tamten i od tego gramofonu.

igła od środka obrotu ramienia w linni prostej powinna mieć 232mm

 

Są dwa rodzaje szablonów jeden ma punkty w linii prostej drugi po łuku . Ten z prostą się obraca , ten z łukiem nie.

Pokaż najlepiej ten szablon.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te szablony z punktami w linii prostej są raczej do łatwiejszych szlifów, w każdym razie tam nie usłyszysz od razu różnicy. Do wkładki Cadenza weź ten szablon, który wymaga przesuwania ramienia po łuku (jak doradzają chłopaki) i wtedy talerz musi być absolutnie NIERUCHOMY podczas kalibracji. Oś szablonu powinna idealnie pokrywać się z osią szpindel-oś obrotu ramienia (obrót poziomy) i nie może ani drgnąć. Włóż coś delikatnie pod talerz, aby się nie obracał (ja używam gumowego stopera pod drzwi w kształcie klina).

Masz świetną wkładkę i jesteś prawie na finiszu, więc nie spier**l teraz. Jeszcze troszkę 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Łukasz_62438 napisał:

Te szablony z punktami w linii prostej są raczej do łatwiejszych szlifów,

są do - nie wiadomo czego , bo punkty zerowe są przypisane do efektywnej długości i przesięgu . Jedyny sposób w jaki te szablony można użyć to wybrać taki z prawidłowymi punktami , a odległość igły od osi obrotu ramienia mieć stałą bądź ustawiać na suwmiarkę lub inny sposób

Share this post


Link to post
Share on other sites

no takim kombajnem to ustawiłoby się idealnie choć pewnie i tak lepiej gdyby zrobił to jakiś fachowiec  ale ten drugi i owszem mogę wydać te parenaście pesos bo ten wypasiony to raczej dla kogoś kto zarobkowo kalibruje gramofony :)

a tak przy okazji , z gramofonem była wkładka shure me 95 ed wiecie może czy to coś warte ? w sensie technicznym rzecz jasna 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, ten duży to dla osób, które mają po kilka ramion i / lub kilkanaście wkładek, i często je zmieniają. Ten drugi w zupełności Ci wystarczy.

Tylko 2 uwagi:
1) upewnij się, że dany szablon dedykowany jest do Twojego ramienia (geometria!)
2) dochowaj maksymalnej uważności i staranności podczas kalibracji (ludzkie oko jest zawodne)

Ps. jeśli masz możliwość, poproś kogoś doświadczonego, aby pokazał i nauczył Cię, jak dobrze skalibrować wkładkę MC z ostrym szlifem igły. Zapytaj, może ma ktoś oscyloskop i płyty testowe? Niekiedy igła jest krzywo wklejona we wspornik i wtedy nawet super protraktorem nie ustawisz "na oko" VTA.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, robbit napisał:

a to moje graty ☺️

coś przypominam :)

4 godziny temu, robbit napisał:

szablon mam taki

czyli żaden .

 

3 godziny temu, Łukasz_62438 napisał:

nie ustawisz "na oko" VTA.

W radmorze są wskaźniki wychyłowe tylko jakiś sygnał mono i można ustawić i antyskating.

4 godziny temu, Łukasz_62438 napisał:

MC z ostrym szlifem igły.

Nie to , że się czepiam ,  ale żadna to różnica mc czy mm , jak ma ostry szlif to się dokładnie tak samo ustawia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

niektóre sklepy mają w ofercie kalibrację wkładki w gramofonie ale czy można mieć pewność że zrobią to profesjonalnie ??

np. w katowicach jest taki sklep przynajmniej jeden a mam tam nie daleko 

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, robbit napisał:

nie nabijajcie się z mojego radmora

nie nabijam się , poważnie piszę , że wskaźniki się przydają.

 

31 minut temu, robbit napisał:

niektóre sklepy mają w ofercie kalibrację wkładki w gramofonie ale czy można mieć pewność że zrobią to profesjonalnie ??

nie bo korzystają czasami w uniwersalnych szablonów , jak sam tego nie zrobisz pewności nie masz żadnej .

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, bolo_senor napisał:

Nie to , że się czepiam ,  ale żadna to różnica mc czy mm , jak ma ostry szlif to się dokładnie tak samo ustawia

Jasne, ale chodziło mi o to, że MM ze sferycznym szlifem można jeszcze od biedy ustawić przy użyciu tego przyrządu, który ma #robbit - i wielkiej straty w jakości dźwięku nie będzie. Zaś do wkładki ze szlifem np. Shibata czy Gyger (racja, są i MM z ostrymi szlifami - dzięki za korektę), to już bardziej trzeba się przyłożyć, bowiem wszelkie niedokładności - zwłaszcza VTA - od razu będzie słychać... o ile, oczywiście reszta sprzętu pozwoli je usłyszeć.

Pozdrawiam i dobrej niedzieli!

Edited by Łukasz_62438

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam szanowne grono , mam do Was pytanie odnośnie czyszczenia igły we wkładce . Otóż do jej czyszczenia używam szczoteczki z włókien węglowych jak pewnie większość na tym forum . Ale w moim przypadku okazuje się to nie wystarczające ponieważ po dłuższym czasie osadza się na niej ( igle ) jakiś brud nie do usunięcia tą szczoteczką , nawet onzow zero dust nie chce tego odkleić . Chciałem dopytać Was ja radzicie sobie z takimi sytuacjami . Wiem że zaraz napiszecie że trzeba myć płyty , co robię lecz po każdym jej użyciu i tak coś na niej osiądzie i z czasem coś się do igły przyklei . Ostatnim razem miałem taki objaw że myślałem że mi wkładka padła albo coś w torze audio , były okropne zniekształcenia w wysokim paśmie . Igła wyglądała na oko na czystą ale pod lupą tragedia , myślałem że mi się diament wykruszył ( czy wszystkie igły są diamentowe we wkładkach ? ) wziąłem maleńką mięciutką szczoteczkę i odrobinę płynu forumowego do winyli i kilkoma pociągnięciami usunąłem cały brud z igły . Efekt soniczny był piorunujący , tylko czy takie zabiegi mogą zaszkodzić igle ? przemknęło mi kiedyś żeby tego nie robić bo może się odkleić diament , proszę o Wasze opinie w tym temacie . Dodam tylko że po wyczyszczeniu igły zaraz ją wydmuchałem żeby jak najszybciej odparował izopropanol .

Edited by robbit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez od czasu do czasu czyszcze na “mokro” nie wydaje mi sie by to moglo zaszkodzic igle. Klej tez puscic nie powinien (chyba ze wadliwie wkladka wykonana).


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro

Share this post


Link to post
Share on other sites

tzn. że to bezpieczne ? bo ortofon gdzieś tam pisze żeby tego nie robić tylko nie wiem czy mieli na myśli alkohol 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, robbit napisał:

bo ortofon gdzieś tam pisze żeby tego nie robić tylko nie wiem czy mieli na myśli alkohol

pewnie im chodzi żeby najpierw igłę czyścić potem gardło.

A tak serio jak u mnie bronze i red się nie rozpadły to candeza przetrwa.

to co ortofon pisze to zazwyczaj bzdury marketingowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, robbit napisał:

a z tymi diamentami jak jest ? wszystkie igły są diamentowe ?

na pewno nie , nagoka coś innego używa możliwe ,  nawet że żadna igła nie jest diamentowa . Producenci nie piszą .

Share this post


Link to post
Share on other sites

ostatnio przeglądałem wkładki i chyba pisali że grado ma diamentową igłę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Bartek Bartoszewski napisał:

Jakaś firma marki nie pamiętam daje igły z sztucznego diamentu .

Może nie ona jedyna ?

chyba nawet większa większość .

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.11.2019 o 16:02, robbit napisał:

 lecz po każdym jej użyciu i tak coś na niej osiądzie i z czasem coś się do igły przyklei . 

Ja nie mam pokrywy, więc walka z kurzem kiedys stanowiła moją codzienność. Dzis, gdy walka jest wygrana, mogę poradzic. 

1. Mycie płyt - to oczywiste

2. Szczoteczka do zbierania kurzu przed kazdym odtwarzaniem kazdej strony

3. Szczoteczka na ramieniu - obowiazkowo. Zbiera pylki i ładunki elektryczne

Przy czyms takim, zapaskudzenie igly zdarza sie raz na pol roku. W takiej sytuacji plyn do czyszczenia igieł i na pół roku spokój. Mam Ortofona pare lat, nic sie nie rozkleiło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co do szczoteczki na ramieniu to jak to się ma do nacisku igły ? bo wydaje mi się że będzie go zakłamywać 

Share this post


Link to post
Share on other sites

aaaa  o tę szczoteczkę chodzi . mam ale jak ją opuszczam na płytę to po kilku sekundach jest na końcu płyty 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie z tym myciem alkoholem to uważajcie . Kleje do igieł sa aktywne (żywice) , cantilever często jest aktywny (gołe Alu) , pozostałość po płytach jest na igle aktywna . Używać należy higieny do płyt i je myć , nie igły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.