Jump to content
IGNORED

Polski tenis po Radwańskiej


Jaro_747
 Share

Recommended Posts

3 godziny temu, Meloman napisał:

Pokonanie teraz Sereny przez Igę nie byłoby w mojej ocenie w ogóle spektakularne.

Już bym wolał, żeby Williams dostała baty od razu w pierwszej rundzie od "no name'a", najlepiej z jednym setem do zera.

Sorki - doceniam jej osiągnięcia i w ogóle, ale w odkąd śledzę i oglądam tenis nie ma persony, której bym bardziej nie lubił. Rzecz subiektywna, a jakże, niemniej - każda jej porażka zawsze by mnie ucieszyła. Im szybciej tym lepiej.

Ona bardzo dobrze potrafi wygrywać, z przegrywaniem idzie jej gorzej.

Link to comment
Share on other sites

Ona bardzo dobrze potrafi wygrywać, z przegrywaniem idzie jej gorzej.
Mit. Parę razy dała ciała. Jej interakcje z sędziami bywały niakceptowalne ale też parę razy spektakularnie ją oszukano i to w kluczowych meczach. Do rywalek po meczu na ogół odnosiła się szacunkiem - również po porażkach.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, iro III napisał:

...ale tylko z oblicza, fryzury inne ale poza tym, można się pomylić.

Jednak Foreman nie miał takiego zadka ;-). Bo biceps to już porównywalny.

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Link to comment
Share on other sites

...przepraszam że o boksie....w temacie za wiele się nie dzieje więc pozwolę sobie...

swego czasu Foreman miał najsilniejsze uderzenie...Joe Frazier po kompromitującej  przegranej  w drugiej rundzie powiedział ,,wiedziałem że George ma silne uderzenie ale nie przypuszczałem że aż tak silne,, ....Moorer kontrolował pojedynek ale zlekceważył Foremana i w 10 rundzie nadział się na potężne uderzenie i jak stał tak padł jak podcięty - i już nie wstał...George w wieku 45lat zdobył pas mistrzowski....póżniej stracił - jak to zwykle bywa....

...w tenisie taki numer numer przejdzie....potężne uderzenie nie wystarczy 

Link to comment
Share on other sites

Maja Chwalińska w turnieju głównym!

Tylko że cała bidula w bandażach...

3 godziny temu, dzarro napisał:

Mit. Parę razy dała ciała. Jej interakcje z sędziami bywały niakceptowalne ale też parę razy spektakularnie ją oszukano i to w kluczowych meczach. Do rywalek po meczu na ogół odnosiła się szacunkiem - również po porażkach.
 

Dlatego napisałem, że gorzej a nie źle.  Tak to już jest, że zgrzyty zapadają w pamięci, zwłaszcza gdy chodzi o finały US Open.  Co w żaden sposób nie podważa faktu, że wygrała 23 szlemy całkowicie zasłużenie.

Link to comment
Share on other sites

Maja Chwalińska w turnieju głównym!
Tylko że cała bidula w bandażach...
Dlatego napisałem, że gorzej a nie źle.  Tak to już jest, że zgrzyty zapadają w pamięci, zwłaszcza gdy chodzi o finały US Open.  Co w żaden sposób nie podważa faktu, że wygrała 23 szlemy całkowicie zasłużenie.
Ponoć wiodąca teoria jest taka, że wielki mistrz nie tyle kocha wygrywać co nienawidzi przegrywać. Może z tego się biorą te różne reakcje.

Z Igą będzie podobnie. Po meczu z Pegulą była nazywana oszustką. Antyfani wytykają jej, że za często podnosi rakietę i odwraca się tyłem przed serwisem rywalki, za często wiąże buty. No i największy, niewybaczalny grzech - za czesto wygrywa.
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, dzarro napisał:

Antyfani wytykają jej

Niestety prawdą jest, że gdyby Iga byłaby amerykanką lub brytyjką to świat dostał by już marketingowego pierdolca na jej punkcie.

To jak z Lewandowskim, któremu taki Salah może co najwyżej buty wiązać.

Pisałem w innym wątku kiedyś o wpływie kultury anglosaskiej, w której stwierdziłem, że gdyby polka napisałaby takie paści jak Harry Pottera czy Zmierzch to nie ma uja we wsi, żeby z tego zrobił się światowy bestseller.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, triode napisał:

nasze dziewczyny w komplecie w turnieju głównym 🙂

chyba po raz pierwszy tak licznie... a Maja wygrała nie z byle kim:Coco

Całkiem nieźle grała, pięknie osłabiała Coco sprytnie granymi skrótami, a i ładne loby się trafiły. Aktualny ranking nie oddaje rzeczywistych możliwości Vanderweghe, za wygraną z nią naprawdę należą się gratulacje.

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Meloman napisał:

Niestety prawdą jest, że gdyby Iga byłaby amerykanką lub brytyjką to świat dostał by już marketingowego pierdolca na jej punkcie.

 

..pewnie tak jest....myślę że dla dobra tej dyscypliny będzie jak Iga wygra Wimbledon - a wtedy świat dostanie pierdolca 😉 

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, dzarro napisał:

za często podnosi rakietę i odwraca się tyłem przed serwisem rywalki, za często wiąże buty.

Niektórzy po wymianie podchodzą do kubła z ręcznikami by wytrzeć twarz, a cała akcja ma na celu uspokojenie się i przemyślenie paru spraw przed kolejnym serwisem.

Link to comment
Share on other sites

Może nie być łatwo. Jest kilka zawodniczek w dobrej formie lubiących trawę - Halep, Ostapienko, Jabeur. Do tego ta Brazylijka - choć trzy turnieje ciurkiem przed szlamem to może być za dużo. Jeśli Iga rzeczywiście wygra to zwycięstwo może smakować lepiej niż na RG. No i wiadomy rekordzik przebije już Hingisy i inne Selesy.

Będzie co oglądać, choć są tacy, co nie w każdym meczu kibicują naszym. Dziwne, ale prawdziwe.
Niektórzy wolą rosyjskie kino od polskich komedii z Karolakiem. Dziwne, ale prawdziwe.
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, dzarro napisał:

Jest kilka zawodniczek w dobrej formie lubiących trawę - Halep, Ostapienko, Jabeur.

Jabeur zdaje się złapała jakąś kontuzję w deblu z Sereną.  Z Igą może się spotkać nie wcześniej niż w półfinale.

Halep najwcześniej w 4 rundzie.  Mam wrażenie, że Simona zaczęła się zużywać, chyba już nie jest w stanie grać całego meczu na poziomie sprzed kilku lat.

Ostapenko ostatnio zdołała wyjść w WS poza 3 rundę 13 szlemów temu.  Na Igę najwcześniej może trafić w czwartej.  Po tym co ostatnio wyprawia, jakoś nie wróżę jej długiej kariery na tegorocznym Wimbledonie, ale who knows...

https://www.sport.pl/tenis/7,64987,28616644,rywalce-chwalinskiej-puscily-nerwy-zalosna-osoba-wideo.html#s=BoxOpImg6

Maja Hitwoman 🙂

 

Link to comment
Share on other sites

Jabeur zdaje się złapała jakąś kontuzję w deblu z Sereną.  Z Igą może się spotkać nie wcześniej niż w półfinale.
Halep najwcześniej w 4 rundzie.  Mam wrażenie, że Simona zaczęła się zużywać, chyba już nie jest w stanie grać całego meczu na poziomie sprzed kilku lat.
Ostapenko ostatnio zdołała wyjść w WS poza 3 rundę 13 szlemów temu.  Na Igę najwcześniej może trafić w czwartej.  Po tym co ostatnio wyprawia, jakoś nie wróżę jej długiej kariery na tegorocznym Wimbledonie, ale who knows...
https://www.sport.pl/tenis/7,64987,28616644,rywalce-chwalinskiej-puscily-nerwy-zalosna-osoba-wideo.html#s=BoxOpImg6
Maja Hitwoman
 
Halep ma 2 SF pod rząd -pierwszy przegrała z Haddad. Wczoraj pyknęła Anisimovą jak juniorkę. Może jeszcze wygrać ten Hamburg. Gra chyba stabilniej niż na ziemi. Jelena ostatnio przestała pudłować i zamiata. Może jeszcze obronić Eastbourne. Trudno powiedzieć co z urazem Bencic - też grała dobrze. Być może Andreescu coś zdziała, wczoraj rozniosła Kasatkinę - co na trawie jest cennym skalpem.

Gdyby ten szlem rozgrywał się na betonie to te wszystkie zdarzenia nie miałyby znaczenia. Na trawie mamy znaki zapytania. Ale to dobrze. RG był nudny do bólu. Mam nadzieje, że W trochę podgoni - podobnie jak przed rokiem.
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Meloman napisał:

 Z tymi luzami dla Igi to byłbym ostrożny:

 

 

 

Iga drabinka.png

Gdyby Krejcikova była w formie to jedyna, której można się na poważnie obawiać ale myślę, że nie zajdzie na tyle daleko żeby spotkać się z Igą. Zagadką jest Putincewa bo miewa "dni konia" i może być groźna. Najważniejsze będą pierwsze 2 rundy, które pokażą jak Iga v. 3.0 radzi sobie na trawie, bo poprzednie wersje Igi na trawie szału nie robiły.

Edited by audiofan01
Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Meloman napisał:

 Z tymi luzami dla Igi to byłbym ostrożny:

 

 

 

Iga drabinka.png

Fett jest nawet ograna ale głównie w kwalifikacjach.

Danka przegrała z Linette w Eastbourne i to by było na tyle

Putinseva zagrała dwa mecze w Eastbourne no i musi dojść do 3 rundy co jeszcze jej się w W nie udało.

Krejcikova zagrała 1 mecz w Eastbourne

Jak się Iga skoncentruje i zagra swoje to powinno być dobrze a potem to już będzie ograna.

 

 

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.