Jump to content
IGNORED

Polski tenis po Radwańskiej


Recommended Posts

Co by nie mówić, to dla mnie Graf była zdecydowanie lepszą zawodniczką niż Seles.


Sens wpisu, w kontekście mizerii dzisiejszej, był taki, że albo rządziła Graf albo Seles, potem Hingis - a nie tak jak teraz po Serenie, że już każdy może wygrać. W I dekadzie wieku najmniej utytułowane topowe rywalki Sereny, Capriati i Davenport, miały po 3 szlamy a pozostałe - Venus, Henin zdobyły razem 14. Jest jeszcze Szarapova i Klijsters, które wygrywały w obu dekadach - razem 9 tytułów. Serena w tym czasie miała chyba 13 albo 14. W tej dekadzie, żeby zrównoważyć Serenę trzeba zsumować wyniki Halep, Kvitovej, Muguruzy, Azarenki i Kerber - i dalej jest cienko tylko porównując z Venus i Justine.

Nie ma co się znęcać - Iga wracaj, Naomi wracaj. Bliżej Niesprecyzowana Nadziejo Kobiecego Tenisa z Kosmosu - Przybywaj.





Link to post
Share on other sites

I dobrze ze Barbora gorą. Bary to nie wszystko. Zemsta za Ige "musi być". U Igi pisałem o frustracji, to oznaka jej zmęczenia. Bekhend lipa no i pary na dobiegi nie starczyło. Skoro Nadal to jej wzór to nie ma sie co dziwić ze sie zarżnęła. Powinna sobie odpuścić Wimbla i poodpoczywać, nabrać energii. Jesli ma jakieś plany na Tokio to jej się przyda. 

Link to post
Share on other sites

Ale mimo słabej gry wczoraj Iga miała trochę pecha. Wczoraj Sakkari w końcówce była jak brzytwa a dziś już przegrała gema przy 5-4 jak za starych dobrych czasów. Krejcikova miała lepsze nastawienie od Igi ale psuła dużo akcji. A przed 4-6 wybroniła się balonami, które Iga w Rzymie rozgryzła. Iga chyba też nadmuchała jeden czy dwa wczoraj - ale bez wiary.
Wystarczylo odespać 2 godziny dłużej.




Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, blomin napisał:

I dobrze ze Barbora gorą. Bary to nie wszystko. Zemsta za Ige "musi być".

Gdyby Maria wygrała RG, to można byłoby mówić, że Iga przegrała ale tylko z triumfatorką. A tak przegrała z zawodniczką, która też przegrała

Ja kibicowałem Marii. Szkoda.

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Less napisał:

Gdyby Maria wygrała RG, to można byłoby mówić, że Iga przegrała ale tylko z triumfatorką. A tak przegrała z zawodniczką, która też przegrała

Można dyskutować czy to dobre podejście.

7 godzin temu, dzarro napisał:

Ale mimo słabej gry wczoraj Iga miała trochę pecha...
Wystarczylo odespać 2 godziny dłużej.

Po pófinale też tak uważam. W meczu z Igą Greczynce praktycznie wszystko wychodziło. Fizycznie Krejcikova była może słabsza niż nasz Świątek, ale jednak zagrała mądrzej, no i jak napisałeś - czasami "pomagała" jej Sakkari.

9 godzin temu, dzarro napisał:

Fibak gdzieś powiedział, że Iga się dodatkowo zestresowała przed QF bo już wiedziała, że w SF czeka Krecikova.

Możesz to rozwinąć bo tego nie kumam. Dlaczego Iga tak miała bać się Czeszki?

9 godzin temu, soundchaser napisał:

Czyli jednak z głową naszej Igi jest coś nie tak. Nie tylko to dziwne potrząsanie...nawet w przerwach między gemami, ale też jeśli chodzi o psychiczne podejście do gry.
Mówiła, że jak zamyka oczy przed snem to widzi tylko tenis, piłki i siatkę i że ma już tego dość

To niestety nie jest nawet potrząsanie głowy, ale wygląda na jakiś niekontrolowany tik. Też to zauważyłem. To są raczej sprawy neurologiczne.

No i smutne jest to, że 20-latka ma już dość tenisa. Może rzeczywiście za dużo tego, jak dla niej? Może debel rozwija, ale przy takim charakterze może ona potrzebuje jakiś dni wolnych od tenisa podczas turnieju, gdzie ma meczu o stawkę?

Link to post
Share on other sites

Wszystkim roztrząsającym temat debla chciałbym nieśmiało przypomnieć, że Krejcikova też gra dzisiaj półfinał. I jakoś w jej przypadku nie zastanawiacie się nad wpływem tegoż na dotychczasowe wyniki i szanse w singlu.  🙂

 

 

Link to post
Share on other sites
Teraz, dong napisał:

Wszystkim roztrząsającym temat debla chciałbym nieśmiało przypomnieć, że Krejcikova też gra dzisiaj półfinał.

No, ale widziałeś, jak ona fizycznie wczoraj wyglądała, grając niemal od początku na stojąco?

Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Meloman napisał:

No i smutne jest to, że 20-latka ma już dość tenisa. Może rzeczywiście za dużo tego, jak dla niej? Może debel rozwija, ale przy takim charakterze może ona potrzebuje jakiś dni wolnych od tenisa podczas turnieju, gdzie ma meczu o stawkę?

O potrząsaniu głową pisaliśmy tutaj już na początku sezonu ale być może nie wszyscy się jeszcze wtedy interesowali tenisem.

„20-latka ma już dość tenisa”

Tej tezy to nawet nie chce mi się komentować, bo znowu będę musiał przepraszać😉

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, soundchaser napisał:

Mówiła, że jak zamyka oczy przed snem to widzi tylko tenis, piłki i siatkę i że ma już tego dość.

To jest niebezpieczne, jeżeli to prawda. Dlatego tak ważny jest obecnie dobry psycholog. Ona nie może mieć obsesji na punkcie tenisa (i wygrywania). Trzeba to wypośrodkować.

1 minutę temu, audiofan01 napisał:

Tej tezy to nawet nie chce mi się komentować, bo znowu będę musiał przepraszać

Mea culpa. Skrót myślowy. Błędny. Oczywiście, że nie chodzi o niechęć do samego tenisa.

3 minuty temu, audiofan01 napisał:

O potrząsaniu głową pisaliśmy tutaj już na początku sezonu ale być może nie wszyscy się jeszcze wtedy interesowali tenisem.

Skoro zaczynają się (znowu) wycieczki personalne, to niech kolega uczciwie napisze, jakie pierwsze oglądane mecze pamięta. Pewnie Bjorga, co? 😉

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Meloman napisał:

To jest niebezpieczne, jeżeli to prawda. Dlatego tak ważny jest obecnie dobry psycholog. Ona nie może mieć obsesji na punkcie tenisa (i wygrywania). Trzeba to wypośrodkować.

Mea culpa. Skrót myślowy. Błędny. Oczywiście, że nie chodzi o niechęć do samego tenisa.

Skoro zaczynają się (znowu) wycieczki personalne, to niech kolega uczciwie napisze, jakie pierwsze oglądane mecze pamięta. Pewnie Bjorga, co? 😉

Myślałem do tej pory, że pisze się "Borg" ale muszę szybko się upewnić, żeby znowu wpadki nie zaliczyć😉

Link to post
Share on other sites

A propos tej wypowiedzi Igi o przymykaniu oczu i widoków to proszę nie demonizować. Ja pamiętam jak jeszcze chodziłem z plecakiem po górach to po powrocie przez minimum tydzień wydawało mi się po przebudzeniu, że budzę się w schronisku a nie w domu. Jak trudne bywa przeskakiwanie z tematu na temat np. w pracy zawodowej gdzie musimy raz wykonać jakąś żmudną robotę papierkową, zaraz potem znaleźć szybkie rozwiązanie w jakiejś nagłej sytuacji awaryjnej a potem jeszcze wrócić do pracy nad wymagającym kreatywności długofalowym projektem. Iga ma cięższe wyzwania(w roli roboty papierkowej - podstawowe ćwiczenia ogólnorozojowe) w dodatku w niezwykłej kondensacji i musi to robić w wieku, w którym jej rówieśnice zajmują się np. zaliczeniem sesji. Do tego jeszcze dochodzą Covidowe bańki i inne takie. Czasem zmęczenie musi wystąpic - czemu wyraz dała Osaka.



Link to post
Share on other sites

Albo jak się jedzie długą trasę autem, to potem w nocy w sennych majakach dalej się kieruje.🙂

 

Tutaj wartościowa lektura, warto przeczytać zanim się coś tutaj napisze o deblu, zmęczeniu, pieniądzach itp.:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by audiofan01
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, dong napisał:

Wszystkim roztrząsającym temat debla chciałbym nieśmiało przypomnieć, że Krejcikova też gra dzisiaj półfinał. I jakoś w jej przypadku nie zastanawiacie się nad wpływem tegoż na dotychczasowe wyniki i szanse w singlu.  🙂

Bo każdy jest inny, więc takie porównania nie mają sensu. Tak samo jak pisanie, że w zeszłym roku Iga dała radę, a też grała w deblu.
Nic dwa razy się nie zdarza identycznie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, soundchaser napisał:

Bo każdy jest inny, więc takie porównania nie mają sensu. Tak samo jak pisanie, że w zeszłym roku Iga dała radę, a też grała w deblu.
Nic dwa razy się nie zdarza identycznie.

Święte słowa...

 

1 godzinę temu, dzarro napisał:

A propos tej wypowiedzi Igi o przymykaniu oczu i widoków to proszę nie demonizować.

Nikt nie demonizuje. Wszyscy (chyba) chcemy dla Igi jak najlepiej. Ona sama wskazała na zmęczenie, więc trzeba zbadać jego przyczynę. Ja pisząc o deblu, a raczej o tym jednym "supermeczu" tylko wskazuję, że to mogła być przyczyna gorszego dnia. Mogła, a nie że była...

Sakkari ma posturę, której nawet u mężczyzn trudno szukać. Być może w formie Iga w taktyce "na ciosy" i tak by wygrała, ale może i nie. Ukrainka też jest mocarna, ale jednak nie aż tak i tutaj w walce na wyniszczenie, Iga pokazała że jest lepsza.

Sztab Krejcikovej był mądrzejszy o spotkanie Igi z Greczynką i wyciągnął super wnioski, dodatkowo wiedząc, ile Czeszka ma w nogach.

Być może nasz sztab popełnił błąd i uznał, że to co taktycznie wystarczyło na Ukrainkę wystarczy i na Greczynkę. No i przy słabszej dyspozycji dnia okazało się, że niestety nie.

Poza tym Iga wskazała, że była zaskoczona, że przeciwniczka grała na jej forehand. Okej, ale mimo wszystko trener powinien i taką sytuację przewidzieć.

No i Sakkari w każdym meczu wyglądała na świeżą, mocno pobudzoną.

11 godzin temu, dzarro napisał:

albo rządziła Graf albo Seles

I czy to nie Monika zainicjowała "stękanie" w kobiecym korcie? Tak coś kojarzę z tamtego okresu...

Edited by Meloman
Link to post
Share on other sites

W tenisie nie da się uniknąć up-down. Iga na mączce zagrała 3 dobre mecze w Madrycie potem 3 słabe(ale wygrane) i 3 bardzo dobre w Rzymie. Mimo sporej przerwy zagrała 4 bardzo dobre mecze w RG oraz debel w tym jeden mecz, który - jak twierdzą znawcy - był wybitny. I przyszedł słaby dzień. Co miała robić? Kalkulować w Rzymie? Przegrać w deblu? Pezecież to i tak niczego nie gwarantowało w QF.

Dlatego można mówić o małym pechu - bo w QF Sakkari mieła lepszy dzień niż z Krejcikovą a nawet z Kenin(gdzie ewidentnie miała zawahanie przy domykaniu meczu). Prócz tego zamrożony ranking też trochę wypaczył drabinkę i jedyne rozstawione spotkały się w QF. W mniejszych proporcjach to samo było AO ale można też powiedzieć, że podobną sytuację Iga jako underdog wykorzystała w 2020.
Dlatego jest to mały, "hipotetyczny" pech. Sakkari ogólnie zagrała świetne zawody, z Igą wygrała zasłużenie, mimo zmarnowania szansy w SF walczyła jak lwica. Tak naprawdę odniosła jednocześnie sukces i porażkę. Szanse na kolejne SF/F ma dużo mniejsze niż Iga czy nawet Krejcikova, która ma większy talent i pewien rodzaj rzadko spotykanej inteligencji na korcie(choć kasy na jej kolejne finały bym nie stawiał)
Regułą jest raczej, że obrończyni RG nie dociera nawet do QF więc Iga i tak przekroczyła plan minimum.



  • Like 2
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, jamelo napisał:

tylko singiel się liczy?

Taka jest brutalna prawda

  • Like 1

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to post
Share on other sites
38 minut temu, jamelo napisał:

Tacy wielbiciele tenisa, a chyba nie zauważyli że Iga będzie grała finał w deblu. Co za Wami Panowie, tylko singiel się liczy?

Debel to dla singlistów, którzy odpadli taka „pocieszka” ale jak się nie ma co się lubi….więc dobre i to na otarcie łez.

Potrafisz bez sprawdzania wymienić zwycięzców debli i miksta z zeszłego roku? ….. no właśnie, ja też nie bardzo, gdyby to był Kubot albo Iga to oczywiście bym pamiętał albo jakby przegrali w finale ale poza tym „widzę ciemność”

Edited by audiofan01
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ogladam tenisa w Paryżu i przedwczesny finał (niewątpliwie)Nadal - Djokovic. Co za pasjonujące widowisko! Publiczność szaleje! Tenisiści wznoszą się na wyżyny wszelakie!

Problem?

Spotkanie zapewne nie skończy się przed 23.00. A od 23.00 w Paryżu, obowiązuje godzina policyjna (komentatorzy nic nie mówią), bo grasuje świrus (chyba, że już zmieniono od wczoraj?) i jakiś kwadrans przed nią wypraszają kibiców z trybun. Ciekawe, co to będzie? Zawodnicy nagle będą słyszeć "ciszę"? Co na to ludzie - zakładam, że to głównie fanatycy tenisa i tych dwóch gladiatorów?

Czas pokaże..

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites

Haha:)

Odwołano godzinę policyjną! Ludziom łaskawie pozwolono oglądać mecz z trybun do końca. A reszta mieszkańców ma szlaban.

Wirusowa parodia - część 999...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, zukzukzuk napisał:

Haha:)

Odwołano godzinę policyjną! Ludziom łaskawie pozwolono oglądać mecz z trybun do końca. A reszta mieszkańców ma szlaban.

Wirusowa parodia - część 999...

To jest wątek o tenisie. Od replikowania swoich fobii masz stosowny wątek.

Link to post
Share on other sites

Po meczu Nadal - Djokowicz nawet nie wiem co napisać. Pewnie będzie się o nim mówić długo nie bez powodu. Momentami nie wierzyłem własnym oczom. Jedna rewelacyjna piłka nie do obrony - ale jednak przeciwnik dochodzi i zagrywa tak, że z obrony robi się atak i to z tych najlepszych. I trzy takie zagrania pod rząd w sytuacji, gdy już pierwsza obrona zakrawała na cud.

W pewnym momencie to już przestałem myśleć kto wygra, kto przegra bo Panowie grali taki kosmos, że po prostu ciężko było uwierzyć. Niech żałuje ten, kto nie oglądał!

  • Like 1

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Link to post
Share on other sites

Na początku Djoko nie mógł wejść w mecz i wyglądało, że znowu będzie jednostronny pogrom jak rok temu, ale przy stanie 1:5 odzyskał rezon.

Rafa jednak chyba coś miał ze stopą i końcówkę 4 seta miał słabszą i skracał wymiany ale i tak było na co popatrzeć.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

U Nadala biologia daje znać o sobie. Zaczyna mieć problemy z topowymi rywalami na dłuższych dystansach. Przy zachowaniu proporcji, w meczu na AO z Tsitsipasem był dość podobny schemat - świetny początek, potem rywal odżywa a w końcówce Rafie brakuje już pary.
Jakby Nole wygrał finał to może mu zacząć świtać, żeby celować w Kalendarzowego...

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Zbig napisał:
11 godzin temu, zukzukzuk napisał:

 

To jest wątek o tenisie. Od replikowania swoich fobii masz stosowny wątek.

Nie napisałem o tenisie? To nie fobia, to FAKT...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to post
Share on other sites
57 minut temu, dzarro napisał:

U Nadala biologia daje znać o sobie. Zaczyna mieć problemy z topowymi rywalami na dłuższych dystansach. Przy zachowaniu proporcji, w meczu na AO z Tsitsipasem był dość podobny schemat - świetny początek, potem rywal odżywa a w końcówce Rafie brakuje już pary.
Jakby Nole wygrał finał to może mu zacząć świtać, żeby celować w Kalendarzowego...
 

Na konferencji nic nie wspomniał o problemach ze stopami/odciskkami, to nie w jego stylu ale ewidentnie coś było  z nim nie tak w ostatnim secie choć podsumował to stwierdzeniem, że to po prostu nie był jego dzień. Zdarzyło się jemu ( szkoda że z Novakiem ) zdarzyło się Idze, po prostu taki jest sport.

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.