Jump to content
emc_emc

Co tak naprawdę gra w PC audio?

Recommended Posts

Godzinę temu, emc_emc napisał:

Czyli  nie słyszysz różnicy między kartą w kompuerze a zewnętrznym przetwornikiem?

Zmienisz temat? Zakłócenia już nie są istotne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy znacz kogoś komu to nie działa?


Czy jeśli pusta ściana promuje ateizm (stanowisko Włoch w sprawie dot. krzyża w szkole) to rozwiązaniem jest tapeta w krzyże?

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, popej napisał:

Zmienisz temat? Zakłócenia już nie są istotne?

To nie jest zmiana tematu, padła sugestia jakoby uzyskany SNR był dowodem że zakłócenia nic grają żadnej roli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, w przypadku PC najczęściej zakłócenia nie grają żadnej roli, czego dowodzi uzyskany SNR. Co innego np. szum wentylatora ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, popej napisał:

Tak, w przypadku PC najczęściej zakłócenia nie grają żadnej roli, czego dowodzi uzyskany SNR. Co innego np. szum wentylatora ;)

SNR to tylko parametr techniczny nie wiele mówiący o subiektywnym odbiorze jakości, na jednym urządzeniu możesz mieć SNR 65dB i brzmienie gładkie, krystalicznie czyste i "analogowe" , na innym urządzeniu możesz mieć SNR 95dB i brzmienie szorstkie, zaszumione nazwane często "komputerowym" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, m4tech napisał:

SNR to tylko parametr techniczny nie wiele mówiący o subiektywnym odbiorze jakości

To po co pisać o technicznych sprawach? Chcesz podnieść subiektywną jakość to zrelaksuj się, zadbaj o komfort odsłuchu, napij się piwa itp. :)

 

Edited by popej
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, popej napisał:

Chcesz podnieść subiektywną jakość to zrelaksuj się, zadbaj o komfort odsłuchu, napij się piwa itp. :)

jeśli te "dopalacze" wpływałyby tak na jakość brzmienia to mielibyśmy tu forum AA, a nie Audiostereo :)

Edited by m4tech

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.01.2019 o 02:48, szaman777 napisał:

Do sedna. Niektórzy stworzyli sobie mit mówiący, że komputer to jedno wielkie źródło zakłóceń.

To niech sobie DAC podłączą optykiem, a wtedy poza zerami i jedynkami żadne zakłócenia im z komputera nie przejdą. 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, szymon1977 napisał:

To niech sobie DAC podłączą optykiem, a wtedy poza zerami i jedynkami żadne zakłócenia im z komputera nie przejdą. 

Oczywiście że tak tylko oczywiście sprawa nie jest taka prosta ( tu duża zasługa przemysłu audio):

1. Toslink - światłowody czyli standard obowiązujący w audio - są bardzo słabej jakośći, jak i bardzo ograniczone parametrami i nie nadają się do funkcji w której są używane czyli - synchronicznego przesyłu danych i odtwarzania z nich zegara. Był standart bazujący na światłowodach jednomodowych/wielomodowych ( w zależności od fmy) ST Glass i podobne - ale umarł.

2. W końcówce punku 1 jest to do czego to prowadzi - do powstania jittera o naprawdę dużym poziomie ( które ogólnie każdy światłowód ma wysoki). Oczywiście można to rozwiązać stosując bufor FIFO ( dziś pamieć  16-128Mbit jest tania, w czasach ST Glass było inaczej) i było by to rozwiązanie znakomite - rodzi się tylko pytanie dlaczego nikt tego nie stosuje..

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, emc_emc napisał:

...rodzi się tylko pytanie dlaczego nikt tego nie stosuje.

Skoro "nikt", to prawdopodobnie pozbawione jest to sensu.

  • Like 2

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

10 godzin temu, emc_emc napisał:

Toslink - światłowody czyli standard obowiązujący w audio - są bardzo słabej jakośći, jak i bardzo ograniczone parametrami i nie nadają się do funkcji w której są używane czyli - synchronicznego przesyłu danych i odtwarzania z nich zegara.

Nie przypominam sobie, żeby ktoś testował światłowody. Niedawno za to testowano kable coaxial. Okazało się, że ten zrobiony z połowy interkonektu za piątaka wprowadził zniekształcenia o kilka rzędów wielkości mniejsze od tych, jakie mogłyby spowodować jakiekolwiek przekłamanie danych.

10 godzin temu, emc_emc napisał:

Albo zabiłoby rynek kabli cyfrowych i rynek transportów cyfrowych.

Sugerujesz, że żaden z producentów sprzętu audio nie zastosował "bufora FIFO" tylko dlatego, żeby można audiofilom sprzedawać nic nie wnoszące kable spdif? Nieźle!

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 hours ago, emc_emc said:

Oczywiście że tak tylko oczywiście sprawa nie jest taka prosta ( tu duża zasługa przemysłu audio):

1. Toslink - światłowody czyli standard obowiązujący w audio - są bardzo słabej jakośći, jak i bardzo ograniczone parametrami i nie nadają się do funkcji w której są używane czyli - synchronicznego przesyłu danych i odtwarzania z nich zegara. Był standart bazujący na światłowodach jednomodowych/wielomodowych ( w zależności od fmy) ST Glass i podobne - ale umarł.

2. W końcówce punku 1 jest to do czego to prowadzi - do powstania jittera o naprawdę dużym poziomie ( które ogólnie każdy światłowód ma wysoki). Oczywiście można to rozwiązać stosując bufor FIFO ( dziś pamieć  16-128Mbit jest tania, w czasach ST Glass było inaczej) i było by to rozwiązanie znakomite - rodzi się tylko pytanie dlaczego nikt tego nie stosuje..

A co to jest jitter o naprawdę dużym poziomie?

12 hours ago, emc_emc said:

Albo zabiłoby rynek kabli cyfrowych i rynek transportów cyfrowych.

Nie zabiłoby. Naiwnych nigdy nie zabraknie. Jeśli ktoś zostanie do czegoś przekonany, to proces powrotu do normalności jest bardzo skomplikowany, a często, co widać na naszym forum, niemożliwy.

Edited by bum1234
  • Like 1

Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, bum1234 napisał:

A co to jest jitter o naprawdę dużym poziomie? 

Nie zabiłoby. Naiwnych nigdy nie zabraknie. Jeśli ktoś zostanie do czegoś przekonany, to proces powrotu do normalności jest bardzo skomplikowany, a często, co widać na naszym forum, niemożliwy.

No w przypadku  Toslinku są to wartości rzędu 2.5-7ns

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jest to do czego to prowadzi - do powstania jittera o naprawdę dużym poziomie ( które ogólnie każdy światłowód ma wysoki).


No to już sobie z ciotką w Ameryce nie pogadam?

If you want the job done right, hire a professional.

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Sine Metu napisał:

 


No to już sobie z ciotką w Ameryce nie pogadam? emoji14.png

 

Pogadasz, ale przekaż będzie pozbawiony emocji. 

  • Like 3
  • Haha 2

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, rambo54 napisał:

obstawiam że będzie miał ten zimny chłodny komputerowy nalot na sybilantach..

Nie, sybilanty to okolice 5k i wyżej, a pasmo telefoniczne ma 300-3400, więc sybilanty są nieegzystentne.

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

300~3500 to jest zakres mowy. 

Nie słyszałeś nigdy muzyki przez połączenia głosowe np na Messengerze FB ? tam jest bardzo szerokie pasmo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, emc_emc napisał:

To tak w kwestii - LAN , wifi vs mityczne 0 i 1 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

czyli kable ethernet  łapią, przenoszą a nawet generują zakłócenia. Z drugiej strony chcąc to ominąć musimy mieć bezpośrednio w urządzaniu audio, na przykład transporcie plików antenę wifi. Jej bliskość w stosunku do wrażliwych układów może też powodować problemy...

tak na marginesie znam człowieka,  elektronika z wykształcenia, który budując dom dla rodziny stworzył w nim niejako klatkę Faradaya, w tym domu nie ma co szukać sygnału wifi jak i telefonii komórkowej. Nie myślał o audio, zrobił to z przekonania, że te wszystkie fale mają niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli wyeliminujemy przenikanie zakłóceń poprzez stosowanie ekranujących obudów, przemyślanego ulozenia sprzętu i prawidłowo wykonanych przewodów połączeniowych, wpływ na granie w systemie audio z komputerem w roli dawcy sygnału ma tor począwszy od stopnia analogowego dac do ucha sluchacza- zwłaszcza kolumny i ich oddziaływanie z pomieszczeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam, cyfra cyfrą ale dźwięk cyfrowy jest beznadziejny 🙂

Niestety w torze audio cyfra i jej zalety  odnośnie informacji zawsze się gdzieś kończą. Wtedy wszystek ten syf, które powstaje po drodze cyfry ma już znaczenie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.01.2019 o 20:06, emc_emc napisał:

Czyli  nie słyszysz różnicy między kartą w kompuerze a zewnętrznym przetwornikiem?

Tj. Czy dwa urządzenia mające takie samo SNR -brzmią tak samo?

Zakłócają się wzajemnie tylko póki zostajemy w domenie wyłącznie cyfrowej , póki nie przekroczą wartości marginesu szumów jest ok - nie mówimy o tym przypadku.

Najpierw należałoby porównać przetwornik, który jest niemal kopią karty dźwiękowej, bo różnice które masz na myśli są, ale wynikają z innych rozwiązań, konstrukcji, aplikacji... etc


.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, porlick napisał:

Jesli wyeliminujemy przenikanie zakłóceń poprzez stosowanie ekranujących obudów, przemyślanego ulozenia sprzętu i prawidłowo wykonanych przewodów połączeniowych, wpływ na granie w systemie audio z komputerem w roli dawcy sygnału ma tor począwszy od stopnia analogowego dac do ucha sluchacza- zwłaszcza kolumny i ich oddziaływanie z pomieszczeniem.

To niestety nie jest takie proste.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, porlick napisał:

wpływ na granie w systemie audio z komputerem w roli dawcy sygnału ma tor począwszy od stopnia analogowego dac do ucha sluchacza

Tak jest zawsze, zakłócenia czy nie. Wpływ na brzmienie w domenie cyfrowej wymaga algorytmu, a zakłócenia i kabelki takowymi nie są.


Rega RP2+ // Pro-Ject DAC Box RS // Yamaha A-S1100 // KEF R700

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.