Jump to content
Przemysław_51508

Czy dalej będziecie jeść mięso?

Recommended Posts

Godzinę temu, misiomor napisał:

...fragment znakomitego eseju Andrzeja Pilipiuka "Przed Wiekiem", bazującego na warszawskich gazetach codziennych z lat 1899 / 1900:

A koledzy dopiero dn 28.01.2019 świat odkryli. 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, szymon1977 napisał:

Tu masz rację. Ale to tylko część problemu. 

Dokończę myśl. A jak zwykle w takich przypadku najbardziej widać będzie tych, co po przegryzieniu czekolady ogórkiem kiszonym dostali sraczki, a krzyczeć będą, że wciśnięto im udko kurczaka pochodzące z krowy z "leżaka". Po Twoich bezrefleksyjnych postach wnoszę, że czytając treści które sam podlinkowałeś nie zayważyłeś, że norma nie tylko nie zatrzymuje sprzedaży mięsa złego, ale też uniemożliwia sprzedaż mięsa dobrego. A że z połączenia reportażu z kilkoma wpisami na forum proceder urósł Ci do skali narodowej klęski to już inna sprawa. 

11 minut temu, hi_aro napisał:

...to nie jest wątek o "normach" i Twojej pokrętnej ich interpretacji, tylko wątek karygodnych praktykach wszelakich producentów.   

Czyli nie można mówić o normach, gdy o łamanie norm chodzi. To co można? Czy można cokokwiek poza dołączeniem się do forumowej histerii? 

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, szymon1977 napisał:

że norma nie tylko nie zatrzymuje sprzedaży mięsa złego, ale też uniemożliwia sprzedaż mięsa dobrego

Kabaret na całego, już bardziej nie możesz się skompromitować. 

6 minut temu, szymon1977 napisał:

Czy można cokokwiek poza dołączeniem się do forumowej histerii? 

Można być bezrefleksyjną masą jedzącą "śmieci". 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, hi_aro napisał:

Kabaret na całego...

Czyli też nie czytałeś linków Przemysława. 

53 minuty temu, hi_aro napisał:

Jak tam śniadanko zgodnie z normami... 

Wybacz, ale to nie ja w tyn wątku jestem zaskoczony, że z metką UE wciśnięto mu do gara g... smacznego! 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, szymon1977 napisał:

Po Twoich bezrefleksyjnych postach wnoszę, że czytając treści które sam podlinkowałeś nie zayważyłeś, że norma nie tylko nie zatrzymuje sprzedaży mięsa złego, ale też uniemożliwia sprzedaż mięsa dobrego.

A to bardzo ciekawe. Rozwiniesz tą "mądrość"?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, szymon1977 napisał:

wciśnięto mu do gara g... smacznego

Ale ty to zadeklarowałeś, że nie zastanawiasz się jakie gu... jest w garze. Więc smacznego, nie krępuj się. Mięsko z prionami smakuje? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Przemysław_51508 napisał:

A to bardzo ciekawe. 

Wiele jest rzeczy ciekawych na świecie, o których nie masz pojęcia. Ciekawe np jest to, że jeśli krowa nie złamała nogi, to jej mięso wcale nie musi być dobre. Z drugiej strony, jeśli krowa nogę złamała, to jej mięso wcale nie musi być złe.

Jest oczywiście możliwe, że krowie w czasie łamania sobie nogi coś się stało. Jakby Ci to przybliżyć? Np. Ty, łamiąc sobie nogę, mogłeś też uderzyć się w głowę. Ciebie z powodu złamanej nogi nikt z Forum nie wyeliminuje, a krowę...

Musisz to sam Przemyśleć przemysławie. I przede wszystkim uważniej czytać to, co sam linkujesz.

-----

4 godziny temu, hi_aro napisał:

...nie zastanawiasz się...

 

19 godzin temu, szymon1977 napisał:

A czy Ty jesteś w stanie zrozumieć, że jednokrotne za to kompleksowe zastanOWIEnie się nad tematem, pozwala uniknąć systematycznego marnowania czasu na ustawiczne i do niczego nie prowadzące zastanAWIAnie się za każdym razem, gdy z tematem ma się do czynienia?

Podejrzewałem, a teraz już jestem pewien, że nie. 

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, szymon1977 napisał:

a teraz już jestem pewien, że nie

Spoko, kompleksowe zastanowienie skończyło się u Ciebie tym, że jedzenie "g..." jest ok. W sumie to można sporo zaoszczędzić...

Mam takie pytanie, a czym palisz w kominku? Spora część osób pali stare butelki PET. Zatem jak kompleksowo zastanowisz się to skoro inni to robią, to ty również będziesz usprawiedliwiony :)  

 

46 minut temu, szymon1977 napisał:

Wiele jest rzeczy ciekawych na świecie, o których nie masz pojęcia

Wielokrotnie udowodniłeś, że ty nie masz o niczym pojęcia...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, hi_aro napisał:

...jedzenie "g..." jest ok.

To akurat Twój pomysł. Jadasz? 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, szymon1977 napisał:

To akurat Twój pomysł. Jadasz? 

Pierwszy wspomniałeś, założyłem że wiesz co piszesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, hi_aro napisał:

Pierwszy wspomniałeś, założyłem że wiesz co piszesz?

Zanosisz kazdy kawałek mięsa ,który kupisz do weterynarza by je przebadał?

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.01.2019 o 15:35, HQ150 napisał:

Co do mięsa to można jeszcze zostać myśliwym.

Teraz jest moda na dzika ;-).

  • Haha 1

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, slawek.xm napisał:

który kupisz do weterynarza by je przebadał?

Doskonale wiesz, że nie jest to możliwe. Cały proces polega na zaufaniu do sprzedającego, do całego mechanizmu weryfikacji. Nie zaopatruję się w mięso w marketach, tylko u lokalnych rzeźników, a właściwie jednego . Dziczyznę daję osobiście do badania. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, hi_aro napisał:

Nie zaopatruję się w mięso w marketach, tylko u lokalnych rzeźników, a właściwie jednego .

Można jeszcze "lepiej" i brać prosto od chłopa. Można też w Mikołaja wierzyć.

22 minuty temu, hi_aro napisał:

...skoro inni to robią, to ty również będziesz usprawiedliwiony :) 

Teraz u ludzi na topie marudzenie na "leżaki" - jesteście usprawiedliwieni. 

10 minut temu, hi_aro napisał:

Dziczyznę daję osobiście do badania. 

Dam lajka, a co!


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, hi_aro napisał:

Doskonale wiesz, że nie jest to możliwe. Cały proces polega na zaufaniu do sprzedającego, do całego mechanizmu weryfikacji.

Oczywiście masz rację, ale i tak nie jestes pewien w 100% czy każde mięso jakie kupiłeś jest ok

Dlatego ryzyko zawsze istnieje ,że ktos jednak to g... zje

mój kuzyn jest od 30 lat masażem, jego firma ma kilkadziesiąt sklepów w Warszawie

a dla siebie i całej rodziny wyroby robi sam ze świnek własnego chowu raz na dwa tygodnie oczywiście nielegalnie

wniosek jest taki ,że wiara w procedury weryfikacji jest niezbyt dobrym rozwiązaniem

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, szymon1977 napisał:

Można jeszcze "lepiej" i brać prosto od chłopa.

Zajebisty pomysł Szymon. Już rzucam robotę i zapieprzam na wieś szukać "chłopa", który akurat ukatrupił świniaka na mojego schabowego. 

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, slawek.xm napisał:

mój kuzyn jest od 30 lat masażem, jego firma ma kilkadziesiąt sklepów w Warszawie

a dla siebie i całej rodziny wyroby robi sam ze świnek własnego chowu raz na dwa tygodnie oczywiście nielegalnie

Kisi krzywe ogórki? 

5 minut temu, Przemysław_51508 napisał:

Zajebisty pomysł Szymon.

Wiem o tym, i dla tego użyłem cudzysłów. Ale i to Ci nie wystarczyło, abyś zrozumiał treść tego, co czytasz. Klikam Ci smutek, bo smutno się robi, gdy czytać takie smutne wypowiedzi, jak Twoje smutasie.

5 minut temu, Przemysław_51508 napisał:

...zapieprzam na wieś...

Ufff, wreszcie będzie chwila spokoju.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, slawek.xm napisał:

wiara w procedury weryfikacji jest niezbyt dobrym rozwiązaniem

Cały cywilizowany świat opiera się na zaufaniu do procedur i nie chodzi tylko o przemysł spożywczy inaczej dalej bylibyśmy w średniowieczu. To że jakaś grupa cwaniaków próbuje kantować, świadczy tylko o tym, że procedury nie są wystarczające i trzeba je zmienić, a nie przechodzić do porządku dziennego i dawać się oszukiwać. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, szymon1977 napisał:

Kisi krzywe ogórki?

a czym się różnią od prostych pod względem wartości smakowych?

2 minuty temu, Przemysław_51508 napisał:

Cały cywilizowany świat opiera się na zaufaniu do procedur i nie chodzi tylko o przemysł spożywczy inaczej dalej bylibyśmy w średniowieczu. To że jakaś grupa cwaniaków próbuje kantować, świadczy tylko o tym, że procedury nie są wystarczające i trzeba je zmienić, a nie przechodzić do porządku dziennego i dawać się oszukiwać. 

Sam widzisz ,że każde przepisy mozna obejść, a my Polacy mamy to we krwi

Na obecną chwilę możesz przestać jeść steki , albo zaprzyjaźnić się z jakimś weterynarzem

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Męczenie zwierząt rzeźnych jest odrażające i powinno być surowo karane Istnieją metody uboju, które nie powodują cierpienia zwierząt, tyle tylko że są one dosyć kosztowne - to są takie same metody jak "exit bags"  przy eutanazji, czyli użycie gazów obojętnych . Niestety, jedzenie mięsa jest naszym paskudnym dziedzictwem ewolucyjnym, którego możemy się wstydzić. Jedni ludzie funkcjonują dobrze bez jedzenia mięsa, inni nie - normalna zmienność w obrębie gatunku  Ja chętnie zapłaciłbym więcej za mięso uzyskane z humanitarnego uboju zwierząt rzeźnych, ale póki co nie ma takiej możliwości. Moje wyrzuty sumienia zmniejsza jedynie świadomość, że w pewnym momencie sam będę musiał użyć "exit bag", chyba że nastąpi cud gospodarczy i w Polsce będą  warunki dla ludzi starych takie, jak w cywilizowanych krajach  Powinni wreszcie pogonić firmy produkujące sprzęt używany przy uboju   pozwalając produkować wyłącznie takie urządzenia czy linie produkcyjne, które gwarantują dobrostan zwierząt przeznaczonych do zabicia.  

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, slawek.xm napisał:

Sam widzisz ,że każde przepisy mozna obejść, a my Polacy mamy to we krwi

Na obecną chwilę możesz przestać jeść steki , albo zaprzyjaźnić się z jakimś weterynarzem

To że krętactwo jest cechą narodową nie oznacza że nie powinno się z nią walczyć wszelkimi sposobami. 

 

Włącznie z bojkotem skompromitowanej branży. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Gosc
42 minuty temu, Lech36 napisał:

Teraz jest moda na dzika ;-).

Nie jesteś na czasie.

Teraz jest moda na misia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, HQ150 napisał:

Teraz jest moda na misia!

Niektóre "misie" nie są jadalne, chyba że gdzieś w Afryce choć tam też już nie stosuje się tego rodzaju pokarmu. Cywilizacja się rozwija, choć znane są przypadki kanibalizmu nawet z współczesnej Europy ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Przemysław_51508 napisał:

...nie przechodzić do porządku dziennego i dawać się oszukiwać. 

Jak to zrobić? Każdy kawałek mięsa dawać do zbadania?

40 minut temu, Przemysław_51508 napisał:

...procedury nie są wystarczające i trzeba je zmienić...

Procedury są spoko, problem, że się je olewa.

-----

33 minuty temu, Pasqual napisał:

Jedni ludzie funkcjonują dobrze bez jedzenia mięsa... 

Eee... 

8 godzin temu, szymon1977 napisał:

Od zawsze też było wiadomo, że to co jest w mięsie wegetarianin musi czymś innym zastępować. Więc z deszczu pod rynnę. Zwłaszcza z warzywami spod autostrady dodatkowo pielęgnowanymi chemikaliami.

 

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, szymon1977 napisał:

Procedury są spoko, problem, że się je olewa.

Nie. Problem jest ciche przyzwolenie na łamanie procedur i przepisów, które Polacy mają we krwi. Inaczej nie było by oficjalnie wiszących ogłoszeń np. "kupię bydło pourazowe". Gdyby rolnicy nie myśleli tylko o tym jak zaoszczędzić na krótką metę parę groszy, handel leżakami by nie kwitł, a każde takie ogłoszenie zgłaszane było by do prokuratury. Ale było i jest inaczej na forach branżowych nie było problemem znaleźć rolników, którzy z takich ogłoszeń korzystali nie widząc w tym nic złego.  Ta właśnie krótkowzroczność i przymykanie oka na przepisy, właśnie na nich odbiję się najbardziej i powiem jedno BARDZO DOBRZE. Zachód jak i Rosja powinni wprowadzić embargo na polską wołowinę, może ich to czegoś nauczy. Wiem że nie nauczy, ale pomarzyć można.

W naszym pięknym kraju nie tylko hodowcy bydła maja coś za uszami, ale dotyka to każdej gałęzi rolnictwa gdzie łatwy zysk jest ważniejszy od zdrowia konsumenta. Wystarczy tylko porozmawiać z sadownikami, którzy w dupie mają to okres karencji i pryskają wszystkim czym się da i kiedy się da. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Przemysław_51508 napisał:

To że krętactwo jest cechą narodową nie oznacza że nie powinno się z nią walczyć wszelkimi sposobami. 

Mało jeździsz po świecie. W innych, wydawać by się mogło bardziej cywilizowanych krajach bywa i tak, że Cię oficjalnie robią w ch..., bo wiedzą, że im nic nie zrobisz. U nas przynajmniej starają się abyś się nie zorientował, bo boją się chociażby dostać w mordę. Po kilku latach wśród angielskiej niższej i średniej klasy, tęskno za niższą i średnią klasą polską. Nawet za takimi jak Ty orginałami.

32 minuty temu, Przemysław_51508 napisał:

Nie.

A z Twojej wypowiedzi wyszło, że jednak tak... no prawie tak. 

32 minuty temu, Przemysław_51508 napisał:

W naszym pięknym kraju nie tylko hodowcy bydła maja coś za uszami

Na prawdę myślisz, że w jeszcze piękniejszych krajach "za uszami" nie mają nic? 

Godzinę temu, Przemysław_51508 napisał:

Włącznie z bojkotem skompromitowanej branży. 

Ja odpadam: mój organizm nie trawi praktycznie niczego poza mięsem. Z resztą, widząc g... cudze, wybieram własne g... bronić.

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, szymon1977 napisał:

Ja odpadam: mój organizm nie trawi praktycznie niczego poza mięsem.

no to masz przechlapane:)

załóż hodowlę saren danieli albo bażantów, kuropatwy i perliczki tez nie sa złe:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, szymon1977 napisał:

A z Twojej wypowiedzi wyszło, że jednak tak.

Nie podpisuj się pod tym co ja napisałem, bo tego nie zrozumiałeś. Problemem nie jest to, że ktoś olewa procedury, ale to że wbrew instynktowi samozachowawczemu, branża nie walczy z patologią chociażby przez zgłoszenie podejrzanego procederu jakim jest handel "wybrakowanym żywcem".  Tak jak np. na zachodzie normalną rzeczą jest zgłosić pirata drogowego  u nas to wstydliwy donos.  Krętactwo i cwaniactwo i przyzwolenie na nie, mści się na wszystkich, również na tych uczciwych.  

Kolejna spraw jeśli system prewencji nie zadziałał w określonych warunkach, czytaj wrodzone cwaniactwo, to najwyraźniej wymaga on zmiany. Nie ma czegoś takiego jak dobre prawo czy procedury, które w realnych warunkach nie są przestrzegane. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.