Skocz do zawartości
qhasz

zestaw do 75k zł

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Nadszedł czas, żeby w końcu postawić w domu jakiś dobry sprzęt grający. Zacznę od tego, że będzie to kupowanie "w ciemno". Nie mam ani czasu ani możliwości, żeby jeździć, odsłuchiwać i porównywać. Liczę, że odpowiednio dobierzecie cały sprzęt to jakichś tam moich wymagań, chcę żeby było po prostu dobrze. Będą pewnie małe sprzeczki, wymiana zdań, krew pot i łzy, polecą głowy, ale jestem gotów Was poświęcić :) żeby w końcu mieć ten długo oczekiwany zestaw.

Mogę przeczytać całe forum i tysiące testów różnych sprzętów (już i tak przeczytałem tego tyle, że zgłupieć można) i każdy w swojej grupie będzie dobry i polecany. Ale po złożeniu tego do kupy okaże się, że jest to po prostu źle dobrane i jedno ogranicza drugie, no i że mogłoby być lepiej itd. Dlatego potrzebna mi pomoc tych, co się znają i na waszych opiniach będę się opierał. Bo ja się nie znam, ale ucho mam dość wyczulone.

Jeśli chodzi o szczegóły to:

- kwota jaką chcę przeznaczyć to w przeliczeniu (bo mieszkam w uk) ok 75 tys zł (można trochę naciągnąć budżet, ale zaznaczam, że potrzebne mi wszystko, łącznie z kablami itp). Im mniej tym lepiej oczywiście :) może zostanie mi na słuchawki

- pokój nie jest duży - ok 22m2

- absolutne minimum to oczywiście kolumny, wzmacniacz, odtwarzacz sieciowy strumieniowy (najlepiej jakby obsługiwał zarówno DLNA jak i Airplay + montowany w środku dysk twardy byłby zaletą), odtwarzacz CD/SACD.

- muzyka to przede wszystkim rock (Queen, Pink Floyd) + elektroniczna (Oldfield, Jarre, Schiller)

Temat jest szeroki i otwarty, nie będę kupował też nic od razu, będę cierpliwie szukał, może trafię na okazje zarówno w pl jak i uk. Myślę, żeby na początek skupić się na kolumnach odpowiednich to tego typu muzyki, resztę dopasuje się później. Kto podejmie się zadania ?

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, qhasz napisał:

. Nie mam ani czasu ani możliwości, żeby jeździć, odsłuchiwać i porównywać. Liczę, że odpowiednio dobierzecie cały sprzęt to jakichś tam moich wymagań, chcę żeby było po prostu dobrze.

Przy takich założeniach chcesz wydać 75 tysi?  Gratuluję racjonalnego myślenia... 

 

  • Lubię to 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MrSalieri napisał:

Przy takich założeniach chcesz wydać 75 tysi?  Gratuluję racjonalnego myślenia... 

 

No niestety takie realia. Dam Ci prosty przykład: Jesteś tatusiem, który chce mieć samochód zarówno rodzinny i pakowny jak i sportowy. Maniacy samochodowi będą się z Ciebie śmiać mówiąc, że czegoś takiego nie ma. Kup pan sobie rodzinne Volvo albo sportowe Porsche. Nie połączysz wody i ognia. Ty natomiast w końcu kupujesz Audi RS6 kombi i masz to czego chciałeś. Proste prawda.

Nie ma w tym nic złego i nieracjonalnego, że ludzie chcą mieć coś dobrego, ale nie mają ani czasu ani możliwości żeby jeździć, słuchać, kombinować, podłączać to, zamieniać tamto itp. Jeśli masz na to czas to gratuluję. Dlatego korzysta się z wiedzy i doświadczenia innych. Kupuję - stawiam - gra i na pewno będę przez jakiś czas zadowolony (dłuższy lub krótszy). Jeśli coś będę chciał zmienić, to znów tutaj przyjdę i zapytam: chłopaki to i to trzeba poprawić, co polecacie.

Taki ustaliłem sobie budżet ale nikt nie mówi, że trzeba wydać wszystko. Zostanie, to dołożę gramofon i kto wie co jeszcze lub dokupię coś grającego do sypialni. Poza tym są rzeczy, przy kupnie których nie ma czegoś takiego jak racjonalne myślenie. Jeden wyda na kable 100 tys, drugi zbiera znaczki pocztowe i też tyle wyda na ten, który mu brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, qhasz napisał:

Nie ma w tym nic złego i nieracjonalnego,

Wszystko o czym piszesz jest złe w podejściu do wydawania swoich pieniędzy i nieracjonalne w rozumieniu czym jest audio i muzyka jako taka - czyli brzmienie. To, co wypisujesz to jakiś koszmarek. 75K. nie mając nawet pojęcia jak coś brzmi, jak działa, funkcjonalnie itd. 

Nie ma znaczenia czy temat obejmuje 7,5K czy 75K czy 750K - w każdym przypadku zakupy realizuje się w świecie audio kompletnie inaczej, że świadomością jak brzmi, jak wygląda, jakie ma funkcje i jaką "dla mnie osobiście" funkcjonalność".

Dlatego raz jeszcze - nikt nie poukłada Ci sprzętu pod Twoje oczekiwania, nawet gdybyś miał do wydania 1 mln $. To zawsze rozjedzie się z oczekiwaniem brzmienia i funkcjonalności.

Tak, to jest złe podejście i nieracjonalne. W każdym zestawie poskładanym przez kogoś innego znajdą się oczekiwania i preferencje tej osoby, nie Twoje własne. 

Na przykładzie moje zestawu, który Twój budżet przekroczył i to znacznie - mam świadomość jego wad i wiem także, że można byłoby "lepiej". Pytanie jednak co oznacza słowo "lepiej", bo dla mnie osobiście funkcjonalność i brzmienie równoważą się na tyle, że na dziś nie znajduję niczego, co byłoby "lepsze". Musiałbym albo zrezygnować z takiego brzmienia i pójść w lepszą funkcjonalność, albo zrezygnować z funkcjonalności i iść w "lepsze" brzmienie. Pytanie tylko, czy "ja" chcę i mam ochotę rezygnować ze złotego w moim rozumieniu środka. Nie nie chcę, ale to nie znaczy, że każdemu to pasuje i zapewne 99% osób zrobiłoby to może nie "lepiej", ale inaczej i pod siebie bardziej dopasowując.

I może teraz już rozumiesz, dlaczego w tym co piszesz jest podejście złe i nieracjonalne. Jest wręcz groteskowe. Nie idź tą drogą, bo to wyrzucone pieniądze w błoto. Poświęć swój czas i zapoznaj się z tematem w realnym życiu, posłuchaj różnych sprzętów, zestawień i może, zaznaczmy - może na początek uda Ci się dobrać sprzęt w miarę zblizony do swoich oczekiwań. Jak znam życie i to po pewnym czasie zmieni się i znajdziesz potrzebę kolejnych zmian, bo dorośniesz w pewnych decyzjach i znajdziesz coś bardziej Tobie odpowiadające. Tak to wygląda w świecie audio. I  w świecie w ogóle.

Pozdr.

 

Edytowane przez arkadowski
  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Bierz pieniądze, jedź do najbliższego salonu audio a na  pewno wyjdziesz z kompletnym zestawem w swoim budżecie.  Albo poczekaj tutaj na propozycje branży. Dla mnie Twoje podejście jest kompletnie nie zrozumiałe ale to nie moje pieniądze.  Mimo wszystko życzę powodzenia i udanych zakupów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, arkadowski napisał:

Wszystko o czym piszesz jest złe w podejściu do wydawania swoich pieniędzy i nieracjonalne w rozumieniu czym jest audio i muzyka jako taka - czyli brzmienie. To, co wypisujesz to jakiś koszmarek. 75K. nie mając nawet pojęcia jak coś brzmi, jak działa, funkcjonalnie itd. 

Nie ma znaczenia czy temat obejmuje 7,5K czy 75K czy 750K - w każdym przypadku zakupy realizuje się w świecie audio kompletnie inaczej, że świadomością jak brzmi, jak wygląda, jakie ma funkcje i jaką "dla mnie osobiście" funkcjonalność".

Dlatego raz jeszcze - nikt nie poukłada Ci sprzętu pod Twoje oczekiwania, nawet gdybyś miał do wydania 1 mln $. To zawsze rozjedzie się z oczekiwaniem brzmienia i funkcjonalności.

Tak, to jest złe podejście i nieracjonalne. 

Ja to wszystko wiem i rozumie, tylko Wasze podejście do sprawy jest raczej zbyt profesjonalne, oparte na wiedzy i doświadczeniu budowanymi wiele lat.

Jakie może mieć oczekiwania co do brzmienia ktoś, kto kupuje swój pierwszy życiu konkretny sprzęt? Od czegoś trzeba zacząć a oczekiwania z czasem będą się zmieniać. Na starcie chodzi o to, żeby nie poskładać czegoś zupełnie bez sensu.

Pojawia się post, że ktoś ma x zł a chce to i to, otrzymuje odpowiedź, że żeby było dobrze musi dołożyć albo iść na kompromis z czego może nie być do końca zadowolony. Ktoś ma wyższy budżet i chce wydać za dużo - też źle. Z tym, że wyższy budżet daje mi troszkę więcej możliwości i mniej kompromisów. Jest także wątek o chłopaku, który ma w sumie dobry sprzęt kupiony pojedynczo w oparciu o rekomendacje i testy innych osób, ale tworząc całość nie jest to po prostu dobrze dobrane. 

Jeśli nie mam możliwości żeby cokolwiek testować to nie znaczy, że mam w takim razie nic nie kupować, bo to bez sensu. Najłatwiej chyba zacząć po prostu od głośników, dopasowanych w miarę odpowiednio pod taki a nie inny rodzaj muzyki. Poczytam testy, wybiorę sam, potem na forum usłyszę, że mogłem wybrać lepiej za takie a nie inne pieniądze albo, że te kolumny do takiej muzyki są "be". Powodów może być wiele. Z tym, że to tak śliski temat, że zawsze można wybrać lepiej, albo po prostu teraz dla mojego ucha jest dobrze i jestem super zadowolony ale za 5 lat już mi się preferencje odmienią i trzeba będzie szukać dalej.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, qhasz napisał:

Kto podejmie się zadania ?

Ja

za 5% od wartości systemu

.... może być w funciakach

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, qhasz napisał:

Ja to wszystko wiem i rozumie, tylko Wasze podejście do sprawy jest raczej zbyt profesjonalne, oparte na wiedzy i doświadczeniu budowanymi wiele lat.

 

 

Ale nasze doświadczenie rozjedzie się z Twoim oczekiwaniem w 99%. Nie chcemy robić Ci krzywdy - poważnie.

Nie naskakujemy na Ciebie, tylko ostrzegamy - to się na Tobie zemści. To tak, jakbyś nawet najlepszego kumpla wysłał na imprezę, by znalazł Ci żonę. Rozumiesz przekaz mam nadzieję... To może być piękne, ładnie brzmiące, być może funkcjonalne w codzienności - ale niestety, nie spotka się po pewnym czasie z Twoją aprobatą. Czasem jest tak, że po jakimś czasie rodzimy się do audio "na nowo" i dorastamy do nowego brzmienia czy nowej funkcjonalności. Im pierwszy zestaw bliższy temu, co chciałeś dla siebie, tym mniej wydatków w przyszłości.

 

Jeśli chcesz porady jaki sprzęt spełnia założenia "bardzo dobrze brzmiący, cholernie funkcjonalny i przy tym rewelacyjnie wyglądający" - wypożycz sobie wzmacniacz Devialet z serii PRO - może być 250. Do tego odpowiednio zestawione kolumny głosnikowe pod brzmienie załatwią w 100% sprawę. 

Ale pamiętaj - ja miałem okazję słuchac i bawić się w domu tym wzmacniaczem, na co dzień nie zamieniłbym go z obecnym systemem (znacznie, znacznie droższym, za to mniej funkcjonalnym).

Ale gdybym już naprawde miał dosyć tych kabli, iluś tam "klocków", chciał tylko skupić się na dobrym brzmieniu i funkcjonalności sprzętu stereo - Devialet postawiłbym jako numer 1.

Jeśli kochałbym kino i koncerty na równi jak stereo - kupiłbym jeden klocek... no może dwa ;) - Arcam'a AVR850

 

 

  • Zmieszany 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, qhasz napisał:

Nie ma w tym nic złego i nieracjonalnego, że ludzie chcą mieć coś dobrego, ale nie mają ani czasu ani możliwości żeby jeździć, słuchać, kombinować, podłączać to, zamieniać tamto itp. Jeśli masz na to czas to gratuluję. Dlatego korzysta się z wiedzy i doświadczenia innych. Kupuję - stawiam - gra i na pewno będę przez jakiś czas zadowolony (dłuższy lub krótszy). Jeśli coś będę chciał zmienić, to znów tutaj przyjdę i zapytam: chłopaki to i to trzeba poprawić, co polecacie.

Tylko jeśli nie masz czasu , żeby pojeździć po salonach i coś posłuchać/wybrać to czy będziesz miał czas na słuchanie muzyki ? Bo jeśli ma być to granie "do kotleta" to szkoda tyle kasy. Oczywiście to Twoje pieniądze i zrobisz co zachcesz. 

Tak z ciekawości na czym teraz grasz ?  Da to może jakiś pogląd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kupowanie samochodu to zupełnie coś innego niż kupowanie sprzętu audio. Chociaż na przykładzie, który podałeś, zawsze masz kilka modeli w danej kategorii. Rywal dla RS6 to chyba M5 i E63 AMG więc i tak warto przejechać się każdym i wybrać coś pod siebie :) 

"Od czegoś trzeba zacząć" - 75k to chyba za mało na początek musisz zwiększyć budżet...

Dla mnie to słaby trolling, no chyba że dla Ciebie wydanie 100k na coś co nie jest szczególnie Twoją pasją to jak zakup soundbara przez mojego szwagra, który po prostu idzie do MM, bierze co mu się tam bardziej podoba i lekką ręką wydaje 2k (przykład dosłownie z tego tygodnia, ważne żeby miał bluetooth). Pozdro i powodzenia!

Edytowane przez PawelMitsu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym określił przede wszystkim:
1. Czy sprzęt ma być w ogóle podłączony i grać. Sprzęt podłączony ma tę wadę, że kable wystają. Niektórzy kupują gramofony tylko po to, żeby postawić na półce. Moim zdaniem to świetny pomysł - można oszczędzić na wkładce i nie kupować phono.
2. Czy kolor kolumn ma być taki sam jak kolor elektroniki. To bardzo ważna kwestia, bo jak kupisz kolumny w okleinie np. wiśniowej to elektronika powinna mieć minimum boczki z drewna wiśniowego. Jak klocki będą z aluminium to kolumny muszą być z aluminium. Tylko pamiętaj, że jak kupisz wzmacniacz lampowy to raczej trzeba go podłączyć bo nie będzie wizualizacji. Może być problem znalezieniem adekwatnych lub analogicznych kolumn z podświetleniem lampowym - ale szukać na pewno warto bo wizualizacja będzie super.
3. Z tych 75 kawałków zostawił bym jednak tak z tysiaka na jakiś soundbar, żeby jednak coś pykało w tle rozżarzonych lamp i dopełniło wrażenia wizualne zachwyconych gości. No chyba, że maż już telewizor OLED 8K 3D to wtedy styknie najwyższej jakości brzmienie dobiegające z głośników tego wspaniałego cudu współczesnej technologii ku uciesze zachwyconych gości i wniebowziętego gospodarza z rodziną...

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, dzarro napisał:

Ja bym określił przede wszystkim:
1. Czy sprzęt ma być w ogóle podłączony i grać. Sprzęt podłączony ma tę wadę, że kable wystają. Niektórzy kupują gramofony tylko po to, żeby postawić na półce. Moim zdaniem to świetny pomysł - można oszczędzić na wkładce i nie kupować phono.
2. Czy kolor kolumn ma być taki sam jak kolor elektroniki. To bardzo ważna kwestia, bo jak kupisz kolumny w okleinie np. wiśniowej to elektronika powinna mieć minimum boczki z drewna wiśniowego. Jak klocki będą z aluminium to kolumny muszą być z aluminium. Tylko pamiętaj, że jak kupisz wzmacniacz lampowy to raczej trzeba go podłączyć bo nie będzie wizualizacji. Może być problem znalezieniem adekwatnych lub analogicznych kolumn z podświetleniem lampowym - ale szukać na pewno warto bo wizualizacja będzie super.
3. Z tych 75 kawałków zostawił bym jednak tak z tysiaka na jakiś soundbar, żeby jednak coś pykało w tle rozżarzonych lamp i dopełniło wrażenia wizualne zachwyconych gości. No chyba, że maż już telewizor OLED 8K 3D to wtedy styknie najwyższej jakości brzmienie dobiegające z głośników tego wspaniałego cudu współczesnej technologii ku uciesze zachwyconych gości i wniebowziętego gospodarza z rodziną...

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie post brzmi trochę jak prowokacja, albo co najmniej żart. Chociaż rozumiem też, że ktoś faktycznie zapracowany i mający takie środki chce sprawnie wszystko kupić i może też własnie nie chcieć jechać do salonu by wcisnął mu sprzęt sprzedawca. Sam kupowałem rzeczy audio w ciemno, chociaż generalnie nie za dobrze się na tym wychodzi i to duże ryzyko. znam więc problem z brakiem czasu na planowanie realiów zakupowych.
Jeżeli jednak w poście jest cień autentyczności to Koledzy zwracają Ci - Autorze postu - także uwagę na to, że ważne jest okreslenie jakie brzmienie lubisz, coś co komuś bedzie pasować, może okazać się dla ciebie błędne, albo - co gorsza - irytujące. Co lubisz ? Detaliczność, szczegóły, nawet kosztem przejaskrawienia, czy gęstość na średnicy a`la sprzęt z lat 70/80 ? Granie spokojne, czy trochę bardziej natarczywe, a może jesteś zwolennikiem BASU ? Wówczas "złożymy" Ci coś fajnego, co bedzie grało melodyjnie średnicą a ty nam napiszesz, że wydałeś kasę w czambuł.
Post faktycznie można więc skwitować: o tempora, o mores !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie chłopaki się tutaj zabrali za temat bardziej z dupy niż ja. Gdybym napisał, że budżet mam 10k, to dostałbym przynajmniej kilka propozycji czegokolwiek. Problemem jest tu bardziej kwota do wydania niż cała reszta. Brak żadnego punktu zaczepienia nawet jeśli chodzi o kolumny, żadnych sugestii co się bardziej nada a co w ogóle. Podałem odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania, które zawsze padają, ale wszyscy skupili się zupełnie na czym innym. Oczywiście moich założeń jest ciut więcej, ale o to nawet nikt nie zapytał. Prowokacja to też nie jest, jak ktoś tutaj wcześniej wyskoczył. Każdego chyba kłuje w oczy to 75k. Tylko jak złożę coś do kupy i wydam 40k to też będzie dobrze, byle to miało "ręce i nogi". Chodziło tutaj bardziej o to, żeby uniknąć sytuacji gdzie piszesz, że chcesz np na kolumny wydać x zł i ani grosza więcej, a ktoś pisze, że jak dołożysz drugie x to będziesz miał coś o niebo lepszego.

Oczywiście odkryte kable nie stanowią problemu, kolor sprzętu już tak, ale nikt nie zadawał więcej pytań. Zacznę chyba sam od kolumn, poczytam ile się da. Będę niedługo w PL, może chociaż doradzą chłopaki gdzie w Trójmieście miałbym możliwość odsłuchania przynajmniej kilku różnych zestawów?? Jak już wykonam 1 krok z kolumnami, to może reszta jakoś ruszy. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, qhasz napisał:

Witam.

Nadszedł czas, żeby w końcu postawić w domu jakiś dobry sprzęt grający. Zacznę od tego, że będzie to kupowanie "w ciemno". Nie mam ani czasu ani możliwości, żeby jeździć, odsłuchiwać i porównywać. Liczę, że odpowiednio dobierzecie cały sprzęt to jakichś tam moich wymagań, chcę żeby było po prostu dobrze. Będą pewnie małe sprzeczki, wymiana zdań, krew pot i łzy, polecą głowy, ale jestem gotów Was poświęcić :) żeby w końcu mieć ten długo oczekiwany zestaw.

Mogę przeczytać całe forum i tysiące testów różnych sprzętów (już i tak przeczytałem tego tyle, że zgłupieć można) i każdy w swojej grupie będzie dobry i polecany. Ale po złożeniu tego do kupy okaże się, że jest to po prostu źle dobrane i jedno ogranicza drugie, no i że mogłoby być lepiej itd. Dlatego potrzebna mi pomoc tych, co się znają i na waszych opiniach będę się opierał. Bo ja się nie znam, ale ucho mam dość wyczulone.

Jeśli chodzi o szczegóły to:

- kwota jaką chcę przeznaczyć to w przeliczeniu (bo mieszkam w uk) ok 75 tys zł (można trochę naciągnąć budżet, ale zaznaczam, że potrzebne mi wszystko, łącznie z kablami itp). Im mniej tym lepiej oczywiście :) może zostanie mi na słuchawki

- pokój nie jest duży - ok 22m2

- absolutne minimum to oczywiście kolumny, wzmacniacz, odtwarzacz sieciowy strumieniowy (najlepiej jakby obsługiwał zarówno DLNA jak i Airplay + montowany w środku dysk twardy byłby zaletą), odtwarzacz CD/SACD.

- muzyka to przede wszystkim rock (Queen, Pink Floyd) + elektroniczna (Oldfield, Jarre, Schiller)

Temat jest szeroki i otwarty, nie będę kupował też nic od razu, będę cierpliwie szukał, może trafię na okazje zarówno w pl jak i uk. Myślę, żeby na początek skupić się na kolumnach odpowiednich to tego typu muzyki, resztę dopasuje się później. Kto podejmie się zadania ?

 

 

 

Napisz na priv. do Elebortha,Fr@ntza,Szymona.Troche sprzetu odsluchali.Napewno cos doradza.Jednak lepiej jakby dyskusja odbyla sie na forum... dla potomnych.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, qhasz napisał:

Nie mam ani czasu ani możliwości, żeby jeździć, odsłuchiwać i porównywać.

...powstaje zatem pytanie, czy przy tak napiętym grafiku będziesz miał w ogóle czas na słuchanie muzyki w domu?

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 minut temu, qhasz napisał:

Wg mnie chłopaki się tutaj zabrali za temat bardziej z dupy niż ja. Gdybym napisał, że budżet mam 10k, to dostałbym przynajmniej kilka propozycji czegokolwiek. Problemem jest tu bardziej kwota do wydania niż cała reszta. Brak żadnego punktu zaczepienia nawet jeśli chodzi o kolumny, żadnych sugestii co się bardziej nada a co w ogóle. Podałem odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania, które zawsze padają, ale wszyscy skupili się zupełnie na czym innym. Oczywiście moich założeń jest ciut więcej, ale o to nawet nikt nie zapytał. Prowokacja to też nie jest, jak ktoś tutaj wcześniej wyskoczył. Każdego chyba kłuje w oczy to 75k. Tylko jak złożę coś do kupy i wydam 40k to też będzie dobrze, byle to miało "ręce i nogi". Chodziło tutaj bardziej o to, żeby uniknąć sytuacji gdzie piszesz, że chcesz np na kolumny wydać x zł i ani grosza więcej, a ktoś pisze, że jak dołożysz drugie x to będziesz miał coś o niebo lepszego.

Oczywiście odkryte kable nie stanowią problemu, kolor sprzętu już tak, ale nikt nie zadawał więcej pytań. Zacznę chyba sam od kolumn, poczytam ile się da. Będę niedługo w PL, może chociaż doradzą chłopaki gdzie w Trójmieście miałbym możliwość odsłuchania przynajmniej kilku różnych zestawów?? Jak już wykonam 1 krok z kolumnami, to może reszta jakoś ruszy. 

 

Kup elektronikę Devialeta i do tego fajnie wyglądające i grające kolumny (podział kwoty może być 50/50 albo 40/60).  Tylko - jeśli kolumny będą podłogowe - to postaw je na podłodze na tej samej wysokości - bo już mieliśmy na forum eksperymentatora z podobnym budżetem, który stosował nieortodoksyjne rozwiązania...

Edytowane przez dzarro
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od czegoś trzeba zacząć:

Devialet 250 + B&W 803. Mało kabli, dobry dźwięk, fajny wygląd.

Zadzwoń do Top HiFi w Sopocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym ja miał sobie wybierać to szedłbym od razu w stronę hybryd. Może:

https://www.tophifi.pl/producenci?dir=desc&order=price&producent=pathos

Dorzuć do tego jakiś drogi streamer i będzie. Kolumny tylko bym zmienił. Planuję Pathosa do moich S16 Hertz, ale to przyszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.01.2019 o 16:53, qhasz napisał:

 Każdego chyba kłuje w oczy to 75k. 

Nie znam żadnego doświadczonego audiofila, który złożył porządnie grający system, (po latach prób i błędów), a nie wtopił by się na pierwszym systemie. Pierwszy system zawsze jest w mniejszym lub większym stopniu nie trafiony, bo po prostu nie mając doświadczenia ani nie znając swoich własnych oczekiwań nie jest to możliwe. 

Te 75k zł nie jest obecnie oszałamiającą kwotą dla większości osób tu piszących, jest to sporo na pierwszy system, ale w kategoriach hi-endowych nie kupisz za to jednego nawet elementu. Problem jest inny, czy będziesz miał 75tyś czy 750tyś pieniędzmi nie przeskoczysz braku doświadczenia, (a sprzedawca w 5 minut to wyczuje i wciśnie Ci gniota z najwyższą marżą). 

Jeśli ja miałbym coś radzić zredukuj budżet do 15-20tyś złóż coś przyzwoitego, sprzedaj za rok za 50%ceny i bogatszy o doświadczenie dołóż odłożone rok wcześniej 50tyś i po solidnych odsłuchach wybierz to co najbardziej zaspokoi Twoje oczekiwania - efekt będzie lepszy IMO. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie ma jak <zaczepka>

Edytowane przez plastik1989
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bait.jpg

  • Lubię to 2
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, plastik1989 napisał:

Nie znam żadnego doświadczonego audiofila, który złożył porządnie grający system, (po latach prób i błędów), a nie wtopił by się na pierwszym systemie. Pierwszy system zawsze jest w mniejszym lub większym stopniu nie trafiony, bo po prostu nie mając doświadczenia ani nie znając swoich własnych oczekiwań nie jest to możliwe. 

Te 75k zł nie jest obecnie oszałamiającą kwotą dla większości osób tu piszących, jest to sporo na pierwszy system, ale w kategoriach hi-endowych nie kupisz za to jednego nawet elementu. Problem jest inny, czy będziesz miał 75tyś czy 750tyś pieniędzmi nie przeskoczysz braku doświadczenia, (a sprzedawca w 5 minut to wyczuje i wciśnie Ci gniota z najwyższą marżą). 

Jeśli ja miałbym coś radzić zredukuj budżet do 15-20tyś złóż coś przyzwoitego, sprzedaj za rok za 50%ceny i bogatszy o doświadczenie dołóż odłożone rok wcześniej 50tyś i po solidnych odsłuchach wybierz to co najbardziej zaspokoi Twoje oczekiwania - efekt będzie lepszy IMO. 

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że 75k to żadna kwota w świecie hi-end. Z tym, że ja ani nie chcę zbytnio przekraczać granicy, którą sobie nakreśliłem ani w świat hi-end nie zamierzam nawet wkraczać. Raz, że nie czuję takiej potrzeby a dwa, że mam jeszcze tyle innych rzeczy w życiu, które pochłaniają mój czas i pieniądze, że nie widzę sensu poświęcania wszystkiego w jednym tylko kierunku. Nie wspominając o rzeczach, których jeszcze nie zrobiłem a chciałbym zrobić. Człowiek czyta i pyta na forum, żeby skorzystać z wiedzy i doświadczenia innych, żeby nie błądzić po omacku albo chociaż zredukować czas błądzenia do minimum.

Może się okazać, że w tej kwocie dokonam zakupu 2 różnych zestawów i postawię je w 2 pokojach.Skorzystałem z porad kilku innych osób nie z forum i mam nadzieję, że uda mi się za jakiś czas wygospodarować chociaż 1 dzień na rzucenie okiem na wytypowany sprzęt. 

I wszystkich niedowiarków uprzejmie informuję, że nie ma w tym prowokacji. Wasze mózgi po prostu czegoś nie potrafią zrozumieć lub połączyć w całość. Nie zamierzam z tym walczyć, nie będę pisał dlaczego. 

Będę także uprzejmie informował o postępach, chociaż z góry mówię, że to na pewno trochę potrwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, qhasz napisał:

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że 75k to żadna kwota w świecie hi-end.

Masz rację. Na mnie nie robi na przykład wrażenia, więc ci się nie udało.

Godzinę temu, qhasz napisał:

Będę także uprzejmie informował o postępach, chociaż z góry mówię, że to na pewno trochę potrwa.

<zaczepka>

Edytowane przez plastik1989

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@qhasz jeśli jesteś z UK, to pomiędzy 22-24 lutego organizowane jest "The Bristol Hi-Fi Show": http://www.bristolshow.co.uk/
To dobre miejsce, aby najpierw zweryfikować swoje oczekiwania. Systemy w pokojach hotelowych, nie pokażą swoich pełnych możliwości, ale pozwolą się zorientować jakie brzmienie nas interesuje.

Poświęcenie jednego dnia z życia, aby wiedzieć co się chce chyba nie jest wygórowanym kryterium, prawda? Kwota, którą możesz zainwestować, przeznaczona na system bez tej wiedzy nie ma znaczenia - to będą jedynie klocki na pokaz znajomym, by im "szczęki opadły". Owszem będzie grać, ale inne tańsze, czy droższe też grają...
Ciekawiej się robi, gdy to wszystko będzie do siebie dobrane tak, aby sprostać stricte Twoim oczekiwaniom. Ja mam zestaw za dosłownie ułamek tej sumy i też robi wrażenie na odwiedzających mnie. Ale skonfigurowany był pod własny gust, własne preferencje i dopiero po włączeniu na nim muzyki kapcie z nóg wyrywa ;)

Daj znać, jeśli wybranie się na powyższe Show byłoby w kręgu Twoich zainteresowań. Ja będę w sobotę (23 Luty) i możemy wspólnie zwiedzić co lepsze pokoje. Ne ma tam zbyt wiele Hi-Endu, ale to gdzie sprzęt jest przypisywany i ile kosztuje to ostatnie, z czym będziesz musiał się zmierzyć. Twój koszt na ten moment to podróż plus kilkanaście Funtów na bilet wstępu - gdybyś się zdecydował. Porozmawiamy z dystrybutorami, szefami firm i twórcami - poznasz świat audio od ciekawszej strony. W razie czego pisz na PW i dogadamy szczegóły.

Na Show jest fajny konkurs: http://www.bristolshow.co.uk/competition.lasso do wygrania ciekawe sprzęty. Wiem, bo w zeszłym roku wygrałem jedną z najdroższych nagród :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy na tym forum składali swój sprzęt przez całe lata, dokonując wielu porównań, testów, często nietrafionych i kosztownych wyborów. Każdy z nas ma zestaw zbudowany z dużą pieczołowitością i starannością, skrojony indywidualnie pod swoje potrzeby - oczywiście, u różnych osób różnie to wygląda, jest też często na innym etapie zaawansowania.

A Ty tutaj przychodzisz i prosisz, abyśmy Ci podrzucili gotowy pomysł, całościową koncepcję, i żeby to jeszcze trafiało w Twoje gusta. No wybacz, tak się nie da.Koledzy dobrze radzą, idź na wystawę, posłuchaj, porozmawiaj z dilerami, i kup jakiś kombajn w stylu Devialet lub Micromega... Lecz tak naprawdę, to nie ma żadnego znaczenia, co tam sobie postawisz - Ty chcesz tylko wydać tę kasę na cokolwiek, aby zaspokoić swą chwilową zachciankę.

Powodzenia i pozdrawiam.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idź do dealera Naim'a.

Kup wszystko od nich, łącznie z kablami.

Doradzą, podłączą Ci to w domu i pomogą w konfiguracji.

Bezpieczne brzmienie do rocka.

Słuchaj i nie zaglądaj na fora audio przez kolejne naście lat.

 

 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.