Skocz do zawartości
Elberoth

Battle Royale: kable sieciowe AQ Hurricane HC vs Nordost Odin 2

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Przyszedł czas na prawdziwy pojedynek gigantów: kable sieciowe Nordost Odin 2 vs AQ Hurricane w wersji High Current

Testowany AQ ma długość 1m, natomiast Odin 2 jest minimalnie dłuższy - ma 1.25m. 

Ceny trochę trudno porównać, bo AQ podaje ceny w przyrostach o 1m, a Nordost 1.25m. Standardowy odcinek 2m to w przypadku AQ wydatek rzędu 8799zł, natomiast Nordost Odin 2 ... 97.900zł (!) za odcinek 2.5m, co czyni Odiny 2 chyba najdroższym kablem sieciowym świata. 

Odin vs Hurricane.jpg

Kable podłączyłem pomiędzy ścianą a moim Lampizator Pacific DAC:

NO_9.jpg

Odin 2 zawinięty w folię śniadaniową - jest taki drogi, że bałem się zarysować :)

Edytowane przez Elberoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kibicujemy sile rozsądku aq


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kable przesłuchane i oddane. Podłączyłem tylko jedną sztukę (miałem 4) ponieważ posiadane długości nie pozwoliły mi okablować jednocześnie DACa i 2 monobloków. Mogłem co najwyżej okablować DACa i ... jeden monoblok - co było oczywiście bez sensu. 

Muszę przyznać, że podszedłem do tego odsłuchu pełny obaw - sieciowe Valhalle (mk 1), które miałem kiedyś, niespecjalnie przypadły mi do gustu. Owszem, były gładkie i szybkie, ale robiły coś dziwnego z dźwiękiem - stawał się nienaturalnie wychudzony, jakby zostawić sam szkielet, bez wypełnienia odpowiednią tkanką. 

Pierwsze zaskoczenie: Odin 2 pozbawiony jest tego genu letalnego Nordosta. Balansem przypomina AQ Hurricane. Owszem, w porównaniu do Acoustic Zen Gargantua słychać delikatne odchudzenie, ale to Gargantua jest kablem, który ewidentnie dopala wyższy bas i średnice. Powiedziałbym więc, że Odin 2 jest neutralny do bólu i na pewno nic nie psuje. 

Z drugiej strony, mamy wszystko to co mogło się tak podobać w Valhalli - tą 'nieskończoną' rozdzielczość, niekończące się wybrzmienia, cały ten audiofilski plankton, połączone z niesłychaną szybkością i gładkością dźwięku. 

Kabel jest naprawdę rewelacyjny i mógłbym go każdemu polecić z czystym sumieniem, gdyby nie ... cena. No własnie. Szybka zmiana na AQ Hurricane jednoznacznie pokazuje, że zmiany, choć odczuwalne, nie dają skokowego przyrostu. Może - bo ja wiem - 5%. 

Dla porównania, dołożenie do systemu Izolatora USB Jcat oraz regeneratora sygnału USB W4S Recovery USB (wraz z zasilaczem), daje przyrost (stosując się do tej samej , arbitralnej skali w %) na poziomie 10-15%. Ewidentnie jest to większa i bardziej widoczna zmiana. Cały ten set USB to jakieś 5kzł, a do Odina 2 trzeba dołożyć 90kzł vs kabel AQ.

Oczywiście, zapewne osoba która chce wydać 100kzł na kabel, dawno ma USB ogarnięte. Przywołuję ten przykład jednak dlatego, aby zobrazować o jakich zmianach mówimy. Bardzo niewielkich.

Wypiąłem ten kabel z naprawdę dużym poczuciem ulgi. Nie od dziś wiadomo, że nie powinno się pożyczać nic, na co możemy sobie pozwolić. Zostaje bowiem świadomość tego, jak nasz system mógłby zagrać, a z drugiej strony dopadają nas realia naszego portfela. I wtedy zaczyna się kombinowanie jak koń pod górę ... Odin 2 nie wniósł do mojego systemu zmiany jakościowej, zmiany która pozostawiła mnie nieszczęśliwym po jego wypięciu. 

Odina 2 wypiąłem z systemu praktycznie bezboleśnie. Oczywiście był mały downgrade w stosunku do AQ, ale nic wielkiego, nic co odebrałoby przyjemność ze słuchania muzyki. A żeby było śmieszniej, dwa dni później zapiąłem do DACa kabel Acoustic Zen Gargantua i doszedłem do wniosku, że ... delikatne ocieplenie jakie wnosi podoba mi się bardziej niż precyzja Hurricane oraz Odina 2. Ha!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też o tym myślałem, ale to folia jest super cienka ... nie sądzę, aby to miało większy wpływ niż jakieś 1-2%. No ale nie sprawdziłem, więc tylko tutaj spekuluję. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Elberoth napisał:

Nordost Odin 2

Ten kabel powinien znajdować się obowiązkowo u każdego handlowca, który na poważnie traktuje sprzedaż kabli sieciowych jako punkt odniesienia. Skoro można okazyjnie kupić za tak mały procent praktycznie równie dobry produkt konkurencyjny, to powinno to zamknąć kwestie ewentualnych pytań czy wątpliwości. Nie wspominając o wyjątkowej okazji zwoszczędzenia 90 tys :)

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje zabawki nie są jakieś szczególne, ale 2m AQ NRG ściana-Mac, namieszał więcej w dźwięku niż AQ Earth XLR, Emotiva-Mac i już został a XLR oddany, hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wszystkie te nowe AQ z serii Storm są genialne (w stosunku do ceny).

PS. Seria NRG to inne kable. Nie ma czegoś takiego jak "NRG Storm" (mimo, że tak jest na stronie dystrybutora). Jest seria NTG oraz wyższa seria Storm. NRG są przeciętne. 

Edytowane przez Elberoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NRG czy nie, nie ma znaczenia, ślepy by odróżnił je, od poprzedniej serii, hehe

To prawda, dobry jest, chociaż mam tylko podstawowy model, ale pójdę w górę i chce Niagare 1000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oczywiście nie trzeba tych kabli nawet słuchać, aby wiedzieć, że cena za te kable jest tylko i wyłącznie wynikiem potrzeby zaspokojenia ekstremalnego snobizmu chorych klientów.

Żeby było weselej wykonanie jest niedopracowane - patrz wejście kabla w otwór wtyczki, nawet w cenie 10k byłaby to absolutna żenada.

... ale co trzeba mieć w mózgu żeby wydać tyle pieniędzy na kawałek druta...przepraszam ale mój umysł tego nie może ogarnąć.

Szczerze osobiście wolałbym zasponsorować za te pieniądze remont 5 domów dziecka i miałbym z tego hektary więcej satysfakcji i szczęścia niż ze słuchania tego druta

Edytowane przez m4tech
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też to zauważyłem patrząc na zdjęcie - ale spojrzałem na kabel i wszystko było ok. Jakieś przekłamanie na zdjęciu wyszło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko stwierdzić po tych zdjęciach. Na Aliexpress często sprzedaje się podrobione produkty ze zdjęciami ... oryginałów. Trzeba by kupić i porównać w ręku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawostka byl by test podrobki odina vs odin. a zdjecia u chinczykow potrafia sie mocno rozjechac z orginalem ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale co tu porównywać, jak te podróby mają być tylko podobne z wyglądu.W środku zwykły kabel. 

Edytowane przez Elberoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Elberoth napisał:

Szybka zmiana na AQ Hurricane jednoznacznie pokazuje, że zmiany, choć odczuwalne, nie dają skokowego przyrostu. Może - bo ja wiem - 5%. 

Muszę przyznać że czytam ten wątek z pewną konsternacją. Nie testowałem u siebie Odina2, ale wszystkie przewody w moim systemie są od Audioquesta i Nordosta. Testowałem większość oferty tych producentów łącznie z Tornado i Hurricane z tej nowej serii Storm. Mom zdaniem Hurricane można porównać z Freyem2 od Nordosta i mówić o jakiś niewielkich różnicach. Pomiędzy Hurricane a Tyrem2 nie mówiąc już o Valhalli2 czy np plasującym się pomiędzy nimi Wild z poprzedniej serii Audioquersta różnica jest ogromna. Trudno mi uwierzyć że jeszcze wyższy model w jakichkolwiek warunkach może być z nim porównywalny, szczególnie przy przetworniku albo preampie, a tak odbieram to co napisałeś.

aNqjQqz.jpg

7yefjYh.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opisz swoje wrażenia - chętnie poczytam. Nie od dziś wiadomo, że kable sieciowe są 'system dependent'. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, kaviter napisał:

Trudno mi uwierzyć że jeszcze wyższy model w jakichkolwiek warunkach może być z nim porównywalny, szczególnie przy przetworniku albo preampie, a tak odbieram to co napisałeś.

Tak to już jest, gdy wchodzą w grę różnice na granicy percepcji, powiedzmy sobie to szczerze -  przesunięcie głowy o 5cm w lewo , prawo lub do przodu powoduje większe różnice w brzmieniu. Bardzo duże znaczenie ma także ustawienie głowy pod danym kątem, wystarczy różnica +/- 5 stopni (broda góra/dół) i już mamy większe różnice w odsłuchu.


 

Edytowane przez m4tech
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie różnice pomiędzy kablami sieciowymi są mniejsze niż pomiędzy kablami połączeniowymi, i dużo mniejsze niż pomiędzy kablami głośnikowymi (i to mimo, że mam teraz kable głośnikowe o długości tylko 50cm!).

Tak więc w moim systemie pakowanie się w jeszcze droższe kable sieciowe po prostu nie ma sensu. 

Za cenę 3 kabli sieciowych Odin 2 i cenę Pacifica, wolałbym kupić sobie DACa MSB Select II. Różnica byłaby na pewno dużo większa. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 3.02.2019 o 14:03, Elberoth napisał:

Dla porównania, dołożenie do systemu Izolatora USB Jcat oraz regeneratora sygnału USB W4S Recovery USB (wraz z zasilaczem), daje przyrost (stosując się do tej samej , arbitralnej skali w %) na poziomie 10-15%. Ewidentnie jest to większa i bardziej widoczna zmiana. Cały ten set USB to jakieś 5kzł, a do Odina 2 trzeba dołożyć 90kzł vs kabel AQ.

Oczywiście, zapewne osoba która chce wydać 100kzł na kabel, dawno ma USB ogarnięte. Przywołuję ten przykład jednak dlatego, aby zobrazować o jakich zmianach mówimy. Bardzo niewielkich.

Czy to jest miarodajne? Czy to ma sens?

Mam na myśli podpinanie kabla 20 razy droższego.

To tak jakby do lasu wjechać nowiutkim Porsche 911 Turbo albo 20-o letnim Land Roverem, mając oba do dyspozycji. Ale kto bogatemu zabroni?

;)

 

Pozdro

3 godziny temu, Elberoth napisał:

U mnie różnice pomiędzy kablami sieciowymi są mniejsze niż pomiędzy kablami połączeniowymi, i dużo mniejsze niż pomiędzy kablami głośnikowymi (i to mimo, że mam teraz kable głośnikowe o długości tylko 50cm!).

Tak więc w moim systemie pakowanie się w jeszcze droższe kable sieciowe po prostu nie ma sensu. 

Za cenę 3 kabli sieciowych Odin 2 i cenę Pacifica, wolałbym kupić sobie DACa MSB Select II. Różnica byłaby na pewno dużo większa. 

 

 

Pełna zgoda.

6 godzin temu, Elberoth napisał:

Opisz swoje wrażenia - chętnie poczytam. Nie od dziś wiadomo, że kable sieciowe są 'system dependent'. 

 

Tu także pełna zgoda. Ja bym dodał jeszcze to: http://audiomatus.com/kable_sieciowe.pdf

W moim systemie żyły PE kabla sieciowego i żyły interconnectów oraz kabli głośnikowych wykonane są z tego samego typu przewodnika, ze starej cynowanej miedzi.

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, pmcomp napisał:

Czy to jest miarodajne? Czy to ma sens?

Problem w tym że ten kabel, to nie jest to samo co silnik V8 Ferarri, który nic nie da zamontowany w Polonezie. 

Ten kabel to raczej coś jak zajebiście piękna gałka zmiany biegów,
niby możesz ją złapać i poczuć jej jedwab, ale na trasie i tak o niej zapominasz, bo jeździsz na automacie :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pmcomp napisał:

Tu także pełna zgoda. Ja bym dodał jeszcze to: http://audiomatus.com/kable_sieciowe.pdf

W moim systemie żyły PE kabla sieciowego i żyły interconnectów oraz kabli głośnikowych wykonane są z tego samego typu przewodnika, ze starej cynowanej miedzi.

Podany w linku artykuł przedstawia tylko jeden aspekt , spojrzenie na problem - że prąd sygnału użytecznego płynie żyłą PE i należy stosować przewody zasilające o minimalnym przekroju - jest też spojrzenie przeciwne - by zminimalizować szkodliwe po przez przewód PE stosując dodatkowe  jak najkrótsze o jak najniższej impedancji  połączenia pomiędzy obudowami urządzeń .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, m4tech napisał:

Problem w tym że ten kabel, to nie jest to samo co silnik V8 Ferarri, który nic nie da zamontowany w Polonezie. 

Ten kabel to raczej coś jak zajebiście piękna gałka zmiany biegów,
niby możesz ją złapać i poczuć jej jedwab, ale na trasie i tak o niej zapominasz, bo jeździsz na automacie :)

Jeśli tak to ... pełna zgoda. Ale znam fajniejsze rzeczy za stówkę, na które mozna sobie popatrzeć :).

Kabel sieciowy za 100 tys PLN to ... jaki i za ile trzeba mieć system aby go tym okablować? 

Zasilanie do:

- transport CD

- transport plików

- DAC

- pre

- 2 x końcówka mocy

i obowiązkowo:

- 2 x studyjny magnetofon szpulowy

- gramofon

- phono stage.

Czyli bańka tylko na kable sieciowe. Czy to nie jest chore ???

;)

26 minut temu, emc_emc napisał:

Podany w linku artykuł przedstawia tylko jeden aspekt , spojrzenie na problem - że prąd sygnału użytecznego płynie żyłą PE i należy stosować przewody zasilające o minimalnym przekroju - jest też spojrzenie przeciwne - by zminimalizować szkodliwe po przez przewód PE stosując dodatkowe  jak najkrótsze o jak najniższej impedancji  połączenia pomiędzy obudowami urządzeń .

Super. Czy zamierzasz jeszcze dopisać, że w drugim aspekcie słyszysz wpływ na dźwięk żył L i N ???

 

Z zacytowanego powodu, potórzę, w moim systemie żyły PE kabla sieciowego i żyły interconnectów oraz kabli głośnikowych wykonane są z tego samego typu przewodnika, ze starej cynowanej miedzi.

I jest mi obojętne czy sygnał zamyka się przewodem zasilającym czy interconnectem.

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

7 godzin temu, pmcomp napisał:

Czy to jest miarodajne? Czy to ma sens?

Mam na myśli podpinanie kabla 20 razy droższego.

To tak jakby do lasu wjechać nowiutkim Porsche 911 Turbo albo 20-o letnim Land Roverem, mając oba do dyspozycji. Ale kto bogatemu zabroni?

Przeczytaj proszę jeszcze raz co napisałem. I jak będzie trzeba to jeszcze raz.

Edytowane przez Elberoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Elberoth

 

Nie muszę, Porównujesz wpływ na dźwięk kawałka toru z USB za 5 tys do wpływu na dźwiek kabla sieciowego za 100 tys zł. Co o tym porównaniu sądze to napisałem. O "słuszności" stosowania kabli sieciowych za kwoty od kilku tysięcy do 100 tys zł też napisałem. Chyba, że ty słyszysz wpływ żył L i N na dźwięk. 

Ciekawe dlaczego nie chcesz porównać wpływu różnych zegarów ???

Odpowiem ... taki mamy "branżowy" rynek audio w Polsce, którego częscią jesteś Ty.

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, bum1234 napisał:

Życie ułudą jest charakterystyczne dla kogoś wierzącego w sieciówki. 

Musicie Panowie jednak mieć świadomość, że to co było inspiracją do założenia tego wątku (i zapewne paru innych) nie ma nic wspólnego z chęcią podzielenia się wrażeniami. Przyczyny są zupełnie inne. Nie ma wobec tego znaczenia co się w takim wątku napisze. Dla czytającego, który zna sprawę wszystkie te opisy są pozbawione wiarygodności w związku z czym, nie  ma znaczenia czy dotyczą rzeczywistych zjawisk, czy też czegoś co oparte jest na zwykłej audiofilskiej legendzie.

Pomijam już charakterystyczne dla pewnego typu ludzi sformułowania jak np.: "Battle Royale". 

Autorowi zapewne wydaje się, że takie obcojęzyczne wtręty dodają tekstowi wagi  dramaturgii, prawda jest jednak taka, że taki styl może wywołać jedynie uśmiech politowania jako że jest przykładem oklepanej, taniej sztuczki.

Trzeba jednak mieć umysł supertrolla,żeby kombinować w taki sposob i myśleć,że wątek o drutach za sto kzł,założony w naszym pięknym Kraju nad Wisłą, na tym konkretnym portalu,ma przyniesć autorowi korzyści finansowe.już ustawia się kolejka zbałamuconych... Lecz się.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmiana leków psychiatrycznych da dużo więcej niż zmiana kabla sieciowego 5-95.000 pln. Wiele leków jest dostępnych na ryczałt [kilka złotych opakowanie].

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, pmcomp napisał:

@Elberoth

Chyba, że ty słyszysz wpływ żył L i N na dźwięk. 

 

Rzucam rękawicę ... ktoś podejmuje sie usłyszeć? Po odłączeniu w tych kablach za pierdyliony żyły PE (w gnieździe co by nie psuć pieknych audiofilskich węzowatych oplotów) i zastąpieniu jej w każdym z testowanych kabli prowadzoną z boku żyłą miedzianą 1,5mm2 z Castoramy.

2 godziny temu, Jamówię napisał:

... żeby kombinować w taki sposob i myśleć, że wątek o drutach za sto kzł ... ma przyniesć autorowi korzyści finansowe.już ustawia się kolejka zbałamuconych... 

To się nazywa marketing. A marketing często nie przekłada się na bezpośrednie korzyści z reklamowanego czy promowanego produktu dla promotora. Sa dziesiatki innych sposobów wspólpracy w trójkącie: producent - marketingowiec - dystrybutor.

A klient się i w Polsce znajdzie ... nie bój żaby. Ale On na pewno tu nie zagląda. O kablu mają sie dowiedzieć promotorzy i sprzedawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, pmcomp napisał:

Rzucam rękawicę ... ktoś podejmuje sie usłyszeć? Po odłączeniu w tych kablach za pierdyliony żyły PE (w gnieździe co by nie psuć pieknych audiofilskich węzowatych oplotów) i zastąpieniu jej w każdym z testowanych kabli prowadzoną z boku żyłą miedzianą 1,5mm2 z Castoramy.

obawiam sie ze taki test moze byc niemiarodajny, 'producent' tych hi-endowych kabli mogl sie zaopatrywac w castoramie

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Goliat przegrywa z Dawidem i to nie jest dla niego oczywiście żadna reklama, wręcz przeciwnie.

... to Dawid jest prawdziwym "bohaterem" ale i tak tego nie kupuję ;) nic nie zrobię że mam wylane na kable AC

... i nie lubię ustawek ;)

 

 

Edytowane przez m4tech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie karmcie trolla. Ja na posty BUM123 nie odpowiadam nigdy (z założenia). Nie karmiony troll usycha.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.