Skocz do zawartości
Szymon

Szymona sprzętowe poszukiwania... Czyli jak dotrzeć do serca audiofila.

Rekomendowane odpowiedzi

50 minut temu, zibii napisał:

Ja bym widział mega mocny i szybki tran na doł z dużym DF i na średnio górę gęsto grająca lampę. 

Takowe tranzystory zostały podłączone chyba, że Gryphon Antileon Evo, najmocniejsza końcówka Krella 700CX lub d`Agostino Progression to za słabe amplifikacje :)  Kolumny posiadają pojedyncze przyłącze głośnikowe więc bi-amping nie wchodzi w grę.

Nijak nie wpłynęło to na szybkość i motorykę wyższego basu bo nie mogło. Przyczyny zostały opisane wcześniej.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.02.2019 o 13:08, Szymon napisał:

Jako pierwszy w Polsce mam okazję posłuchać najnowszego dziecka Dan D’Agostino Classic 2. Niepozorne "brzydkie kaczątko" na razie się rozgrzewa. Jak gra opiszę po wnikliwym odsłuchu. Czekam jeszcze na monobloki progression aby przedstawić Wam szerzej granie tych urządzeń. Do testu całej serii zainspirował mnie jeden z krakowskich gości, który przybył do mnie z pierwszą wersją końcówki Classic.

Mam nadzieję, że w opisach tych urządzeń odniesiesz się do 700CX która sobie tam stoi, bo to w końcu ten sam człowiek "projektował"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, wit-told napisał:

Mam nadzieję, że w opisach tych urządzeń odniesiesz się do 700CX która sobie tam stoi, bo to w końcu ten sam człowiek "projektował"

Oczywiście, po to ją wypożyczyłem.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon, tak czysto teoretycznie i walentynkowo... moje głośniki chyba lubiłyby Twoje pomieszczenie :) Niestety mam uzasadnioną obawę że nie wypełniły by go należycie dźwiękiem ze względu na skuteczność...

468790339_20-20000salonglownySzymon copy_A1+1_overlay.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon mi nie chodziło o dopalenie mocnym tranem wyższego basu bo efekt będzie odwrotny a raczej zasilić gestą lampą środek i górę ale jest to nie możliwe ze względu na brak możliwości bi amp. Dając mocny tranzystor trzymałeś bas za mordę ale niższą średnicę z 15cm głośnika jeszcze przyspieszyłeś. Taki urok tych kolumn i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Airmike napisał:

Szymon, tak czysto teoretycznie i walentynkowo... moje głośniki chyba lubiłyby Twoje pomieszczenie :) Niestety mam uzasadnioną obawę że nie wypełniły by go należycie dźwiękiem ze względu na skuteczność...

468790339_20-20000salonglownySzymon copy_A1+1_overlay.jpg

Trzeba sprawdzić, jakie paczki posiadasz? Jakiś elektrostat :)

1 minutę temu, zibii napisał:

Szymon mi nie chodziło o dopalenie mocnym tranem wyższego basu bo efekt będzie odwrotny a raczej zasilić gestą lampą środek i górę ale jest to nie możliwe ze względu na brak możliwości bi amp. Dając mocny tranzystor trzymałeś bas za mordę ale niższą średnicę z 15cm głośnika jeszcze przyspieszyłeś. Taki urok tych kolumn i tyle.

Teraz wszystko jasne, źle Cię zrozumiałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon, temat skomplikowany logistycznie, 2,40 m wzrostu... Wykres dotyczy Acoustat 1+1 szerokopasmowy, bez wspomagania głośnikiem dynamicznym..Dobra nie zaśmiecam wątku, rozmowa dotyczy sprzętów które można obecnie lub w niedalekiej przyszłości kupić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Airmike napisał:

Szymon, temat skomplikowany logistycznie, 2,40 m wzrostu... Wykres dotyczy Acoustat 1+1 szerokopasmowy, bez wspomagania głośnikiem dynamicznym..Dobra nie zaśmiecam wątku, rozmowa dotyczy sprzętów które można obecnie lub w niedalekiej przyszłości kupić. 

Piękne kolumny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też uważam że są ponadczasowe pod względem projektu. Bronią się u mnie zaciekle także dźwiękowo przed różnymi konkurentami skutecznie już od kilku ładnych lat. Są uzależniające...

Wstępne słowo o nich tutaj:

http://www.tonepublications.com/old-school/acoustat-11-electrostatic-loudspeakers/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy wątek, chociaż po pierwszym poście autora spodziewałem się jakiegoś porządku, chronologii jego sprzętu. Jest dosyć chaotycznie. Wiem, narzekam, ale w dobrej wierze, bo z wiedzy osoby z takim doświadczeniem można wiele się nauczyć, ale naprawdę przydałoby się jakieś "chwycenie" wątku w klamry.....;-). Dobra, kończę, bo mnie wyrzucą ;-).

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, SynSama napisał:

Ciekawy wątek, chociaż po pierwszym poście autora spodziewałem się jakiegoś porządku, chronologii jego sprzętu. Jest dosyć chaotycznie. Wiem, narzekam, ale w dobrej wierze, bo z wiedzy osoby z takim doświadczeniem można wiele się nauczyć, ale naprawdę przydałoby się jakieś "chwycenie" wątku w klamry.....;-). Dobra, kończę, bo mnie wyrzucą ;-).

Sama natura forum trochę wyklucza taka strukturę, bo jest oparta na interakcji, a to zawsze wprowadza pewien chaos. Natomiast Szymon spokojnie mógłby zrobić własnego bloga na którym treści będą powiązane z tagami i kategoriami, a oczywiście to co tam stworzy zamieszczać w całości lub części tuta. Bloga oczywiście najlepiej w formie standalone. Nie nie na innym portalu, aby przeciagać userów. Blog taki zresztą mógłby być topowym w necie i przynieść dodatkowe korzyści, a nie jest żadnym razie konkurencją dla AS :)

Edytowane przez Roxi
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Roxi napisał:

Natomiast Szymon spokojnie mógłby zrobić własnego bloga

I wydaje mi się, że to byłoby najlepszym rozwiązaniem. Forma bloga pozwala autorowi na zachowanie względnego porządku. Wątki nie rozrastają się gdzieś w bok. W takiej formie może to być jakieś kompendium zdobytego doświadczenia faktycznie o unikalnym w skali internetu wymiarze, no ale to już decyzja Szymona. W każdym razie gdybym ja przerzucił tyle ton sprzętu wysokiej próby poszedłbym tą własnie drogą......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymonie , osobiście czekam z niecierpliwoscią na opinie paczek Davone Grande. Najbardziej mnie jednak interesuje na ile i w czym są oczywiscie gorsze od Twoich referencji czyli s16 Hz Ethos arctico , zdaje się .

Przetupuje już nóżkami na opinie :-)

Edytowane przez Luk77

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałem o teście Magico

Rozumiem ze to subiektywna opinia wielu osób z odsłuchów systemu u Szymona,  dlatego dla ciekawostki opisze własną gdzie bylem na odsłuchach Magico w sklepie, ale w pomieszczeniach z przygotowaną profesjonalnie adaptacją akustyczną, brzmienie całkiem odwrotne niż tu opisywane, mi sie nie podobało ponieważ, sub basu nie było, inaczej, byl na bardzo niskim poziomie, natomiast wyższy bas był przesadnie nabrzmiały, przesadnie zagęszczał średnice, kremował, wydawało sie jakby średnica była wspomagana wielkimi basowcami i bardzo dynamiczna, bas trochę przytłumiał (lekko buczał), a włącznie z dynamiką średnicy i wykończeniami wysokich przypieczętowałbym nazywając (wyczynowe granie), prze-kolorowane centrum i nadmierna efektowność

Magico + PASS i kablami MIT

 

Nawet, jak sie posiada dobrze przygotowane akustycznie pomieszczenie, to pochylnie kolumn do przodu lub tylu może zmienić diametralnie przekaz, to tak ode mnie amatora

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Roxi napisał:

Natomiast Szymon spokojnie mógłby zrobić własnego bloga na którym treści będą powiązane z tagami i kategoriami, a oczywiście to co tam stworzy zamieszczać w całości lub części tuta. Bloga oczywiście najlepiej w formie standalone. Nie nie na innym portalu, aby przeciagać userów. Blog taki zresztą mógłby być topowym w necie i przynieść dodatkowe korzyści, a nie jest żadnym razie konkurencją dla AS :)

Bardzo Wam dziękuję za kredyt zaufania, który mi dajecie. Póki co ze względów czasowych nie jestem w stanie prowadzić takiego bloga. Może na emeryturze coś pod tytułem "Przygody audio stetryczałego audiofila" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

E tam...

Do emerytury to większość już zapomnisz. 

Chyba że jakaś wcześniejsza.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, SynSama napisał:

Ciekawy wątek, chociaż po pierwszym poście autora spodziewałem się jakiegoś porządku, chronologii jego sprzętu. Jest dosyć chaotycznie. Wiem, narzekam, ale w dobrej wierze, bo z wiedzy osoby z takim doświadczeniem można wiele się nauczyć, ale naprawdę przydałoby się jakieś "chwycenie" wątku w klamry.....;-)

Wątek z założenia jest prowadzony w luźnej formie własnych przemyśleń i doświadczeń. Musiałby go redagować jakiś redaktor, żeby była pełna chronologia. Zresztą z wiekiem to sami wiecie jak z tym porządkiem... :) Proszę zatem wybaczyć nieco porozrzucane testy. Bardzo za to sobie cenię Wasz wkład i uwagi, które przekazujecie.

Jestem na ostatniej prostej testu 5 a właściwie 6 wzmacniaczy mocy. Gryphona chyba zostawię na później. Niebawem opis.

Wit-told specjalnie z dedykacją dla Ciebie, w porównaniu znalazł się też Krell 700cx.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

17.jpg

...

19.jpg

20.jpg

11 godzin temu, Jarosław Kaźmierczak napisał:

No właśnie, o kolumnach już było o transportach plików też, moze teraz o odtwarzaczach CD. 

Moje przygody z wybranymi transportami cd znajdziesz tutaj:

 

Zintegrowanych odtwarzaczy cd już dawno nie używałem. Od wielu lat wszystko pracuje jako transporty.

2 godziny temu, Luk77 napisał:

Szymonie , osobiście czekam z niecierpliwoscią na opinie paczek Davone Grande. Najbardziej mnie jednak interesuje na ile i w czym są oczywiscie gorsze od Twoich referencji czyli s16 Hz Ethos arctico , zdaje się .

Przetupuje już nóżkami na opinie :-)

Oczywiście, takowy odbędzie się w wymienionej wcześniej kolejności. Mam Twoją prośbę na uwadze.

Edytowane przez Szymon
  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawi mnie też zachowanie basu :

 

 

 

1 godzinę temu, Szymon napisał:

Wątek z założenia jest prowadzony w luźnej formie własnych przemyśleń i doświadczeń. Musiałby go redagować jakiś redaktor, żeby była pełna chronologia. Zresztą z wiekiem to sami wiecie jak z tym porządkiem... :) Proszę zatem wybaczyć nieco porozrzucane testy. Bardzo za to sobie cenię Wasz wkład i uwagi, które przekazujecie.

Jestem na ostatniej prostej testu 5 a właściwie 6 wzmacniaczy mocy. Gryphona chyba zostawię na później. Niebawem opis.

Wit-told specjalnie z dedykacją dla Ciebie, w porównaniu znalazł się też Krell 700cx.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

4.jpg

5.jpg

 

Ładny , ładny już mi chyba ślinka leci ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Szymon napisał:

Jestem na ostatniej prostej testu 5 a właściwie 6 wzmacniaczy mocy

Ja z kolei zaczynam testowanie 2-3 wzmacniaczy mocy, jednak zrobiłem sobie ograniczenie cenowe do 30 tys zł. Wybrałem:

Mark Levinson No532H, Norma Audio Reva PA-150 i Parasound A21.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do Szymona. Przez ostatnie dwa tygodnie "walczyłem" z preampem pasywnym Bespoke. Czy miałeś u siebie to urządzenie i jeżeli tak proszę o krótki komentarz. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jarosław Kaźmierczak napisał:

Parasound A21

w takim razie cena w usa 1800USD wydaje się  być prawdziwą okazją...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RELACJA Z ODSŁUCHU:

Czas na opis wrażeń po odsłuchu urządzeń jednego z moich ulubionych konstruktorów.

Zacznę od punktu wyjścia czyli wcześniejszego dziecka, które wyszło spod ręki konstruktora tj. Krell FPB700cx. Jest to najwyższy model ówcześnie produkowanej stereofonicznej końcówki mocy o masie ponad 80kg i mocy maksymalnej bliskiej 2800W na kanał przy obciążeniu 2 Ohm.

Dzisiejsze ceny używanego modelu oscylują w granicach 30-40kzł.

Stylistyka ponadczasowa, agresywny wygląd i słuszne rozmiary każą się spodziewać olbrzymiej dynamiki.  I faktycznie końcówka nie zawodzi, czuć olbrzymią rezerwę mocy, głównie w zakresie basu.

Najniższe składowe grają z olbrzymią energią i dynamiką, uderzenia basu są niezwykle sugestywne ale nie posiadają takiego konturu ani zróżnicowania jak w przypadku monobloków odniesienia.

Słuchając klasyki odnoszę  wrażenie, że wyrafinowanie tego zakresu uległo sile. Czuć to zwłaszcza na partiach wyższego basu gdzie, jego ilość jest większa niż być powinna a zwinność i różnicowanie tonalne jest za małe. Taki sznyt grania w mniejszym lub większym stopniu doskwiera znaczącej większości tranzystorów. Pewne uśrednienie oraz niemożność przekazania wszystkich faktur basu, wybrzmień i doskonale odwzorowanej barwy dźwięku szczególnie widoczne jest podczas odsłuchu instrumentów naturalnych (wiolonczela, kontrabas, fortepian). Wśród braci tranzystorowej to bardzo wysoki poziom grania, 90% urządzeń radzi sobie znacznie gorzej od Krella ale musze wspomnieć, że w porównaniu do wzorca takie niedostatki w skali bezwzględnej występują.  Tak czy inaczej w porównaniu do A klasowej serii KSA to przepaść jakościowa.

Średnica jest niezwykle gładka i bardzo ładnie podana, posiada prawidłową barwę i dobry balans tonalny. Dźwięk jest właściwie nasycony i dociążony, przy tym nieagresywny, gładki i przyjemny w odbiorze. To bardzo mocna strona tego urządzenia. Scena dźwiękowa zarówno w głąb jak i w szerz nie budzi większych zastrzeżeń w tym przedziale cenowym.  Wielkość  instrumentów jest poprawna ale sugestywność rozmieszczenia i wyrazistość usytuowania na scenie mogłaby być jeszcze lepsza.  

Góra tego urządzenia całkowicie nieagresywna, bardzo spokojna, płynna i świetnie zespolona ze średnicą. W połączeniu z nieco odważniejszymi w tym zakresie kolumnami będzie bardzo dobra.

W stosunku do urządzenia odniesienia i nowszych produktów Dana jest mniej bogata w wybrzmienia i słabiej oddaje akustykę pomieszczenia, w której dokonywano nagrań. W zestawieniu testowym ten zakres był wyraźnie najsłabszy. Widać wyraźny progres w nowszych końcówkach. Przez to całość przekazu jest dość ugrzeczniona i nieagresywna.  Można słuchać nawet najostrzejszej muzyki i chudo zrealizowanych nagrań na bardzo przyzwoitym poziomie.

CLASSIC 2, niepozorna czarna skrzynka. Niecałe 50kg wagi, moc  1200W na kanał/ 2 Ohm.

Jeden z tranzystorów, który bardzo przypadł mi do gustu. Nazwałbym go urządzeniem dla melomana nie audiofila. Ta końcówka nie rozbiera dźwięku na czynniki pierwsze i gra od pierwszych taktów niezwykle przyjemnym, równym, nieco ciepłym i bardzo płynnym dźwiękiem. Jest idealnie spójna w całym paśmie i charakterze grania. Przypomina troszkę dobry analog w połączeniu z lampowym klimatem. Pomimo wielu drobnych niedoskonałości jak nieco zaokrąglony i bardziej obfity  bas, całość grania jest niezwykle strawnie podana. Siadasz, włączasz utwór i masz stworzony świetny klimat od ręki. Urządzenie po 15 minutach gra pełnią możliwości. Bas tam gdzie jest nagrany z siłą posiada olbrzymią werwę i atak, jego niższy zakres nie może równać się morderczej mocy monobloków Progression ale za te pieniądze nie mam uwag. Jedynie ta delikatna poświata i "lampowy" charakter daje znać, że to tranzystor o łagodnej duszy.  Reszta pasma jest wybitna w klasie do 100kzł.  Szczerze to jest mój  "czarny koń " relacji jakość/cena tego testu.  W połączeniu zarówno z małymi jak i dużymi Ethosami Studio 16 Hertz średnica jest wybitna, nasycona, gładka, przy tym odpowiednio wyrazista.

Góra nieporównywalnie lepsza od 700cx, bardziej nośna, rozdzielcza z lepszymi wybrzmieniami.

Ten piecyk powinien mieć dedykację do małych "etosków".  W połączeniu z "tanim" dCSem typu Bartok, Debussy, NB  można złożyć hi-endowy system za bardzo przyzwoite pieniądze.  

 

Progression stereo, waga 57kg, 1200W/2Ohm.

Dla mnie istny majstersztyk wśród końcówek, z dużymi Ethosami Arctico najlepsze połączenie z wszystkich tranzystorów. Podobnie jak Classic 2 powinna być etykieta łączyć z S16Hz i dCS. Synergiczne zestawianie, największa różnica na tle niższego modelu i 700cx to bas. W tym przypadku niemal tak dobry jak z monosów odniesienia. Niesamowita szybkość, atak, kontur i co najważniejsze brak pogrubienia! Idealny balans tonalny pomiędzy wyższym a niższym basem. Jak komuś pomieszczenie i reszta zestawu pozwoli będzie się delektować każdą nutą tego zakresu. Klasa basu, (chociaż jest go mniej i nie tak morderczy jak w monoblokach Progression) jego równowaga, barwa, rozdzielczość i artykulacja wybitna jak na tranzystor. Średnica posiada jedną przeważającą cechę czyli bardzo gładki zakres wyższej średnicy, grający idealnie spójnie z resztą pasma. Wokal jest taki jak być powinien, ani wypchnięty ani cofnięty.  Idealnie oddana wielkość instrumentów i wokalistów, świetna rozdzielczość i zrozumiałość bez agresji. Bardzo dobra lokalizacja na scenie, wszystkie elementy przestrzenne właściwie osadzone i odpowiednio wyraźne. Średnica płynnie przechodzi w górę pasma, jeszcze bardziej nośną i rozdzielczą od Classic 2. Góra podobnie jak średnica, analogowa, rozdzielcza ale bez nadmiernej natarczywości. W stosunku do 700cx to jest bardzo duża różnica. Sugestywność obcowania z muzyką na żywo na bardzo wysokim poziomie. Nie znam żadnego urządzenia w tym przedziale cenowym o tak wyrównanej i klasowej prezentacji.  Żeby je przebić trzeba wydać 3 x tyle za urządzenie lampowe.

Progression mono, 68kg/szt 2000W/2Ohm.

Olbrzymie, ciężkie i piękne urządzenia. Sądziłem, że to będzie rozwinięcie wprost grania końcówki stereo. Jak się okazuje to inny charakter grania. Na pierwszym miejscu DYNAMIKA, te monosy epatują swoją siłą, na każdym kroku pokazują to MY jesteśmy najmocniejsze. Jak ktoś lubi energetyczne i  szybkie jak grom wzmocnienie to jest klasa sama dla siebie. Chyba tylko Relentless dadzą im radę :)

Średnica jest równie mocarna i bardzo wyraźna, pierwszy i drugi plan grają wyjątkowo sugestywnie. Wydarzenia z boku sceny są dużo bardziej wyraźne niż normalnie. Scena wypycha się przez to do przodu jak w lamie SET.  Lokalizacja na scenie wybitna, artykulacja i energia wyśmienita. Góra przestrzenna i rozdzielcza, zatrzymuje się krok przed przesadzeniem. Nie popada w zbytnią agresję.

Cały przekaz jest jak naładowany dodatkową energią. Mi taki charakter brzmienia mniej odpowiada.

Podczas odsłuchu czułem się trochę osaczony a wzmocnienie próbowało przejąć władzę nad systemem. Osobiście wole więcej delikatności i finezji. Na dynamicznie nagranych kawałkach wydawało się jakby monobloki wciąż prężyły muskuły, mówiąc: "Co my nie damy rady!"

W natłoku tej gigantycznej energii gubi się gdzieś sens muzyki, w moim zestawieniu część dźwięków basu i średnicy jest wręcz przerysowana.  

Tego typu końcówki widzę raczej w towarzystwie dużych i trudnych w napędzeniu, mniej dynamicznych kolumn, ich energia wtedy zostanie właściwie spożytkowana a świetnie dociążona i sugestywna średnica uzupełni braki konstrukcyjne. W moim, bardzo równym tonalnie zestawieniu te monobloki idą o krok za daleko.  

 

Momentum Mono M400, 43kg/szt 1600W/2Ohm

 

Rodzinna piękność. Te monoski, malutkie w stosunku do reszty są wręcz przepięknie wykonane. Estecie ciężko przejść obok spokojnie. Małe dzieło sztuki. Tak powinny być wykończone urządzenia najwyższych lotów. To flagowy model przed topowym Relentless. Postura na to nie wskazuje ale te maluchy mają serce do grania. Ich brzmienie nieco przypomina Progression stereo ale z bardziej sugestywnym przełomem wyższej średnicy i góry. Przez to lokalizacja na scenie jest wybitna, dokładnej artykulacji i ilości powietrza wokół instrumentów nie brakuje. Bas na szczęście już nie epatuje siłą monosów Progression , jest zwarty, konturowy i szybki ale zachowuje bardzo dobrą równowagę.  Jakość niskich składowych od wersji Progression wzwyż to zupełnie nieosiągalny poziom dla starszych urządzeń i serii Classic, tutaj istna "sprężyna" świetnie współgrająca z Ethosami, które są w stanie przekazać genialną rozdzielczość i barwę tego zakresu. Poprzez podkreślenie wyższego środka widziałbym te monosy we współpracy  z łagodniejszymi i nasyconymi średniakami jak serie Illuminator Scana lub polipropylenowymi z Dynek. Góra na bardzo wysokim poziomie, bez nadmiernego rozjaśnienia, wyraźnie żywsza i bardziej bogata w wybrzmienia niż 700cx. Najwyższy zakres delikatnie schowany za odważnym wyższym środkiem.

 

Wszystkie urządzenie Dana bardzo chętnie współpracują z niskimi impedancjami rzędu 2Ohm, nawet najtańszy Calssic 2 nie miał z tym problemów. Jeżeli boicie się lub nie lubicie lamp to ewidentnie jedne z ciekawszych propozycji tranzystorowych na rynku.  Mnie oczarowały 2 modele jak się okazuje niekoniecznie najdroższe, co potwierdza że trzeba słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać a znajdziecie synergiczne zestawienie odpowiednie dla Waszych potrzeb.  Jeżeli macie jakiekolwiek pytania to służę pomocą.

 

Edytowane przez Szymon
  • Lubię to 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, KrzysztofDziubak napisał:

Mam pytanie do Szymona. Przez ostatnie dwa tygodnie "walczyłem" z preampem pasywnym Bespoke. Czy miałeś u siebie to urządzenie i jeżeli tak proszę o krótki komentarz. 

 

 

Nie miałem tego przedwzmacniacza.

3 godziny temu, Jarosław Kaźmierczak napisał:

Ja z kolei zaczynam testowanie 2-3 wzmacniaczy mocy, jednak zrobiłem sobie ograniczenie cenowe do 30 tys zł. Wybrałem:

Mark Levinson No532H, Norma Audio Reva PA-150 i Parasound A21.

Bardzo chętnie poczytam. Wrzuć tylko jakieś fotosy pomieszczenia i opisz konfigurację testową.

Bardzo dobrze wspominam starsze urządzenia Parasounda, mam jeszcze 2 przetworniki. Niegdyś to były klocki o wybitnym stosunku jakość/cena.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon dzięki za porównanie w jednym systemie prawie wszystkich amplifikacji D'Agostino. Być może to jedyne takie porównanie w historii audio :-)

Co do opisu Momentum to zgadzam się w pełni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 hours ago, Jarosław Kaźmierczak said:

Ja z kolei zaczynam testowanie 2-3 wzmacniaczy mocy, jednak zrobiłem sobie ograniczenie cenowe do 30 tys zł. Wybrałem:

Mark Levinson No532H, Norma Audio Reva PA-150 i Parasound A21.

Chetnie poczytam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon mówiłeś, że słuchałeś jbl ti 250.
Chciałbym się dowiedzieć co sądzisz o tych kolumnach (chodzi o wersję Jubile z cvc). Fajnie by było gdybyś udokumentował to (obiecanymi) fotkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon, ciekawe opisy i wnioski, dziękuję :)

Być może nieco się zgubiłem... Czy testując końcówki mocy (obojętne czy mono, czy stereo) w roli pre występuje Jeff Rowland ?

A drugie pytanie odnośnie zasilania: czy do końcówek Dan używałeś listew Amplifona, czy z może zasilałeś bezpośrednio z gniazdka ?

BTW, fajne głośnikowe, może szkoda, że nie uniosłem tematu... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Szymon napisał:

Dla mnie istny majstersztyk wśród końcówek, z dużymi Ethosami Arctico najlepsze połączenie z wszystkich tranzystorów. Podobnie jak Classic 2 powinna być etykieta łączyć z S16Hz i dCS.

Czekałem na taki wpis i sie doczekałem :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.