Skocz do zawartości
szaman777

Dziadostwo, kicz z jednym udanym utworem

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
31 minut temu, przemak napisał:

Sporo wykonawców ma na płytach jeden dobry numer, a reszta to wypełniacze...

W imieniu Autora wątku - udzielam upomnienia. 😉

O konkrety chodzi, nawet jak są mocno subiektywne.

 

O! przemak mnie wyczuł i o minutę wyprzedził, anuluję upomnienie.

P.S. nie cierpię kawałka Love Hurts - szczególnie w wykonaniu Nazareth!!!

 

naj ballada Nazareth - Please Don't Judas Me

 

Edytowane przez iro III

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, przemak napisał:

Zwłaszcza ich najlepsza, czyli znów cover

A którą wersję wolisz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, soundchaser napisał:

A którą wersję wolisz? 

Wokalista Nazareth nie ma sobie równych.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, iro III napisał:

nie cierpię kawałka Love Hurts - szczególnie w wykonaniu Nazareth!!!

A ja uwielbiam. 😉
W związku z powyższym przypomniał mi się dowcip Mleczki:
comment_gKAYINzFjTxGjxCGc7EMarq6ml1mrfOvmdr.gif

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, przemak napisał:

Wokalista Nazareth nie ma sobie równych.

Często reszta zespołu go nie rozumie, jak zacznie gadać w jakimś swoim narzeczu szkockim 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dan już z nimi nie śpiewa...niestety jest poważnie chory.

  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A pro pos coverów - moim skromnym, oni są twórcami jednego z nielicznych coverów w historii, który jest lepszy od oryginału, czyli This Flight Tonight, Joni Mitchell.

Edytowane przez iro III
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, iro III napisał:

A pro pos coverów - moim skromnym, oni są twórcami jednego z nielicznych coverów w historii, który jest lepszy od oryginału, czyli This Flight Tonight, Joni Mitchell.

Udzielam upomnienia - cokolwiek, co śpiewała Tina Turner jest lepsze od oryginału. Proud Mary czy z "nowszych" Steamy Windows. Jest jeszcze Presley i wielu innych wykonawców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, iro III napisał:

jednego z nielicznych coverów w historii, który jest lepszy od oryginału

Do takich też należy cover Blinded by the Light.
Oryginał:

Cover:

Na tej płycie nie ma dziadostwa. Od początku do końca - arcydzieło.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Lubię takie wątki i rozmówki w nich, nawet wtedy gdy trochę odbiegają od tematu.

Natchnął mnie do posłuchania dziś (po długim czasie) płytki "Close Enough For Rock'nRoll" Nazareth.

Jak o niej - to dla mnie Killer "Telegram" - pierwsza i druga część dobra do testowania odporności sprzętu na rockowy wykop (te udary basu+perkusja i walnięcie w wielkie talerze perkusyjne, o średnicy koła młyńskiego - mniodzio! Takimi zabawiał się czasami Jan Anderson na koncertach J.T.)

Ale ja nie o tym, nie o tym - tu powrót do tematu wątku (w wersji "REW")

To bardzo dobra płyta, ta "Close..." ale, co na niej robi jedno g***no, psując cały klimat jakimiś pseudo-reggae popłuczynami na weselną modłę???

"Carry Out Feelings" się ten syfek nazywa.

 

15 godzin temu, soundchaser napisał:

Na tej płycie nie ma dziadostwa.

Na płytach Manfreda z Earth Band nie ma grama dziadostwa!

Edytowane przez iro III

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, iro III napisał:

"Carry Out Feelings" się ten syfek nazywa.

Ja tę płytę akceptuję w całości. To najlepszy Nazareth, oprócz Hair of the Dog i Rampant.

Wśród płyt dobrych zespołów i wykonawców łatwiej znaleźć czarną owcę, niż perłę na płytach wykonawców "chłamowatych". 😉

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Od lat uwielbiam ten kawałek! Kiedyś spróbowałem posłuchać kilka innych na YT. Nic o nich nie napuszę, bo mi nerwy puszczą i coś rozp... NIENAWIDZĘ!!!

Ps. Tekst też całkiem fajny jak na pop.

-----

A tu prawdziwa perełka. Film, tekst, wokal i przede wszystkim muzyka - miodzio! A teraz trzymajcie się mocno w fotelach: Robbie Williams - Me And My Monkey. Gorąco polecam! Wciąga od pierwszych taktów. 

 

Edytowane przez szymon1977

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, szymon1977 napisał:

A tu prawdziwa perełka...Robbie Williams - Me And My Monkey

Rozumiem że cała płyta poza tym kawałkiem to dziadostwo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiepska? Jak na pop może nie, ale Me And My Monkey uważam za warte uwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, szymon1977 napisał:

Kiepska? Jak na pop może nie, ale Me And My Monkey uważam za warte uwagi.

Najpierw perełka, teraz tylko "warta uwagi", płyta "może być".
Jak to ma się do tytułu wątku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toto - Africa

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
46 minut temu, soundchaser napisał:

Najpierw perełka, teraz tylko "warta uwagi", płyta "może być".
Jak to ma się do tytułu wątku?

Czepiasz się. Po co? A słuchałeś?

-----

 

 

Edytowane przez szymon1977

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.03.2019 o 13:19, szaman777 napisał:

Chodzi o muzyczny chłam, paskudztwa niedające się słuchać (zespoły, soliści, bez znaczenia) z jednym udanym utworem-wyjątkiem niepasującym do takich epitetów, który Was chwyta w jakiś sposób. Mam świadomość, że temat jest trochę prowokacyjny, dotyka gustów. Postarajmy się zatem nie zakrzykiwać gdy ktoś na przykład  wpisze The Beatles - Lucy in the sky with diamonds ;). Dla każdego przecież chłamem może być coś innego. 

Ale jednak jakieś podstawowe pojęcie o stylu, aranżacjach, technikach gry, subtelnościach, niuansach... itd. trzeba chyba posiadać, żeby chociaż w podstawowych kwestiach dać głos. Nie wiedziałem, że jeden z najlepszych albumów popowo-softrockowych lat osiemdziesiątych znajdzie się na liście kiczu i rzeczy niedających się słuchać. Chodzi mi tu konkretnie o Toto IV.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to zespół jednego utworu .Wszystko inne co słuchałem ich to był poziom mierno - dostateczny .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat poziom przedstawiali bardzo wysoki, dla wielu niedostępny, a że się nie podoba, to już zupełnie inna kwestia. Toto na pewno nie jest kiczem.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam nic przeciwko kiczowi , ważne żeby muzyka sie broniła . Toto może nie byli kiczowaci ale do bólu przeciętni i nijacy poza tym jednym utworem ,który wszyscy znają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy byliśmy maluchi robiliśmy z muchi wybuchi...

8 minut temu, mkay napisał:

Nie mam nic przeciwko kiczowi , ważne żeby muzyka sie broniła . Toto może nie byli kiczowaci ale do bólu przeciętni i nijacy poza tym jednym utworem ,który wszyscy znają.

Tak, rozumiem.

... ja noszę kalosze, ty nosisz kalosisz, on nosi kalosi, my nosimy kalosimy, wy nosicie kalosicie, oni noszą kaloszą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat album 'Toto IV', to praktycznie w całości same hity, począwszy od 'Rasanna', i jadąc dalej poprzez 'I Wan't Hold You Back', 'It's a Feeling', 'Afraid of Love', 'Waiting for Your Love'... i skończywszy na 'Africa'. Dziwne, że tylko piszesz o 'Afryce' jako znanym przeboju. Daj pan spokój - oczywiście rozumiem, że może się nie podobać, ale proszę pana, to nie jest Dom Kultury w Komprachcicach. Proszę moderację o bana w tym wątku - nie mogę w nim uczestniczyć '-)... I żeby była jasność - zwisa mi to całe Toto, ale bądżmy chociaż w minimalnym stopniu obiektywni i nie pociskajmy brown-kitu.

  • Lubię to 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśłi chcesz zespół który ma prawie same hity na płytach to polecam modern talking , lub z polskich zespół Akcent.

  • Lubię to 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W tym wątku chyba nie chodzi jedynie o wyszukiwanie kiczowatych płyt, tylko subiektywnie słabych muzycznie z tym jednym udanym utworem. A że gusta są różne to i można za przykład podać nawet Metallicę, Status Quo, czy Toto.
Jeśli chodzi o ten ostatni zespół, to ja osobiście zgadzam się z Kolegą mkay. Toto IV to rzeczywiście płyta z największymi hiciorami tej grupy, ale co z tego, kiedy ja mogę z niej słuchać jedynie Africa. Muzycy są świetni, grają profesjonalnie, ale cała muzyka Toto z tego wczesnego okresu jest dla mnie mdła i niestrawna. O wiele bardziej podobają mi się późniejsze, bardziej rockowe: Kingdom of Desire, czy Mindfields.
Podobnie jak Toto odbieram takie znane grupy jak: Journey, Boston, czy Styx.

6 godzin temu, Chicago napisał:

Proszę moderację o bana w tym wątku - nie mogę w nim uczestniczyć

Weź przestań Chicago. Bez Ciebie ten wątek nie będzie już taki fajny. 😉
Napisz o swoich płytach, czy wykonawcach z jednym tylko dobrym kawałkiem.

Edytowane przez soundchaser

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.03.2019 o 16:48, soundchaser napisał:

Oj tak...co ludzie widzą i słyszą w tym muzyku - doprawdy nie rozumiem.

Pewnie dlatego, że jest to muzyka, której nie słuchałeś, nie słuchasz i nie lubisz.

To prosty schemat. Mam podobne zdziwienia;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, jezz napisał:

Pewnie dlatego, że jest to muzyka, której nie słuchałeś, nie słuchasz i nie lubisz

Wszystko się zgadza, oprócz tego co wykreśliłem, bo inaczej nie mógłbym nie lubić. 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego cały wątek jest do kitu - co za różnica, czy to będzie Toto, Supertramp czy Chick Corea z GRP? Zresztą jazzowych produkcji typu 'zagrali i poszli' też pewnie można wymienić z 'milion', a ludzie cmokają, na stojąco biją brawa i wręczają panom na scenie czerwone róże.

3 godziny temu, soundchaser napisał:

Toto IV to rzeczywiście płyta z największymi hiciorami tej grupy, ale co z tego, kiedy ja mogę z niej słuchać jedynie Africa.

A ja 'Rosannę' '-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, soundchaser napisał:

Napisz o swoich płytach, czy wykonawcach z jednym tylko dobrym kawałkiem.

A czy płyty bez dobrego kawałka też biorą udział w konkursie?

Miles Davis 'You're Under Arrest'

 

Nie da się tego słuchać - okropna koopa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno, żeby Africa nie była hitem, skoro należy do dużej i bogatej rodziny "four chord songs" 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.