Skocz do zawartości
szaman777

Dziadostwo, kicz z jednym udanym utworem

Rekomendowane odpowiedzi

29 minut temu, Chicago napisał:

A czy płyty bez dobrego kawałka też biorą udział w konkursie?

Miles Davis 'You're Under Arrest'

Musisz wybrać jeden dobry utwór...inaczej to się nie liczy. 😉

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, soundchaser napisał:

Wszystko się zgadza, oprócz tego co wykreśliłem, bo inaczej nie mógłbym nie lubić. 😉

Rozpędziłem się.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, przemak napisał:

Trudno, żeby Africa nie była hitem, skoro należy do dużej i bogatej rodziny "four chord songs" 😉

Wolę takie zagrywki znacznie bardziej niż "millennial whoop".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nine Inch Nails i Hurt.  Wszystko inne co stworzył Reznor z ta kapelą, jest tak pretensjonalnym pseudo industrialnym kiczem, że nie idzie tego słuchać 🙂

A Africa - Toto to zdaje się, że przez wielu jest uważana za przykład piosenki z najgłupszym tekstem, jaki kiedykolwiek powstał. I nie bez racji 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co wy uważacie za kicz . W moim świecie jest to np . Pan Wojewódzki .

W sferze muzyki najwiekszy kicz i przypał to Feel .....Kupicha ....

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, atmeg napisał:

Nie wiem co wy uważacie za kicz

I to powinno być wyjaśnione na samym początku. Dla mnie kiczem jest najpopularniejsza muzyka w Polsce, czyli disco-polo. Nie ma w tej muzyczce ani ziarenka ambicji i jakiegokolwiek kunsztu - i to jest kicz, jak tombak i ruski zegar z imitacją kryształu. Podobnie z każdym disco-polo granym w Meksyku - umpa umpa, raz dwa trzy, um-cyk, um-cyk, um-cyk...cyk cyk cyk.... A nie podoba mi się i nie mogę słuchać również i Wayne Shortera 'Joe Ryder', 'Atlantis' - ale czy to jest kicz? Nie powiedziałbym.

Jak na razie, mamy kolejny wątek z wklejkami tego, co się podoba lub nie podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
19 minut temu, Chicago napisał:

I to powinno być wyjaśnione na samym początku. Dla mnie kiczem jest najpopularniejsza muzyka w Polsce, czyli disco-polo. Nie ma w tej muzyczce ani ziarenka ambicji i jakiegokolwiek kunsztu - i to jest kicz, jak tombak i ruski zegar z imitacją kryształu. Podobnie z każdym disco-polo granym w Meksyku - umpa umpa, raz dwa trzy, um-cyk, um-cyk, um-cyk...cyk cyk cyk.... A nie podoba mi się i nie mogę słuchać również i Wayne Shortera 'Joe Ryder', 'Atlantis' - ale czy to jest kicz? Nie powiedziałbym.

Jak na razie, mamy kolejny wątek z wklejkami tego, co się podoba lub nie podoba.

Fakt ,warto określić definicje kiczu ale to nie bedzie łatwe .W praktyce ,nie da sie stworzyć takiej definicji ...to zawsze bedzie sporna kwestia ....Przynajmniej Ja tak to widze .

Przykład .....

Dla mnie bardzo wartościowy numer ,dla innych ...słodka  piosenka dla kasy z łatwą melodią.Inny przyklad ,Zenek już tu przywołany ,dla jednych symbolem złego gustu ....

Dla innych artysta  . Nie da sie tego pogodzić .....

 

Edytowane przez atmeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardziej zaawansowanym przykładem jest np . Bach ......dla jednych mistrz dla innych ktoś kogo trzeba unikać delikatnie pisząc .

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Chicago napisał:

I to powinno być wyjaśnione na samym początku. Dla mnie kiczem jest najpopularniejsza muzyka w Polsce, czyli disco-polo. Nie ma w tej muzyczce ani ziarenka ambicji i jakiegokolwiek kunsztu - i to jest kicz, jak tombak i ruski zegar z imitacją kryształu. Podobnie z każdym disco-polo granym w Meksyku - umpa umpa, raz dwa trzy, um-cyk, um-cyk, um-cyk...cyk cyk cyk.... A nie podoba mi się i nie mogę słuchać również i Wayne Shortera 'Joe Ryder', 'Atlantis' - ale czy to jest kicz? Nie powiedziałbym.

Jak na razie, mamy kolejny wątek z wklejkami tego, co się podoba lub nie podoba.

W pierwszym poście coś asekuracyjnie na ten temat napisałem byśmy się tu nie zagryzali.

 

A odnośnie disco-polo to chyba jeden kawałek naprawdę lubię, choć nie lubię poglądów autora.

 

 

Celowych odsłuchów powyższego jednak nigdy nie robiłem. 😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, atmeg napisał:

najwiekszy kicz i przypał to Feel .....Kupicha

Bez przesady.
 

37 minut temu, atmeg napisał:

Dla mnie bardzo wartościowy numer ,dla innych ...słodka  piosenka dla kasy z łatwą melodią

Bardzo ładna piosenka i żaden kicz. Ale przebój napisany dla kasy.
 

20 minut temu, atmeg napisał:

Bardziej zaawansowanym przykładem jest np . Bach

Bach jako przykład kiczu? To ja wysiadam. 😉
 

 

16 minut temu, szaman777 napisał:

A odnośnie disco-polo to chyba jeden kawałek naprawdę lubię

To ja już wolę taki: 😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

SC to jest komedia. hahaha

A mój faworyt niesie jednak jakieś przesłanie.

9 minut temu, soundchaser napisał:

Bach jako przykład kiczu? To ja wysiadam. 😉

"Kicz" to tylko jedno ze słów kluczy. Ciężko mi było zawrzeć w tytule tematu jego sens.

Kolega @atmeg nie napisał, że Bach to kicz. Podobnie ja nie napisałem, że postać Dave'a Gahana to kicz.

Edytowane przez szaman777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, szaman777 napisał:

A mój faworyt niesie jednak jakieś przesłanie.

A Shazza to niby nie niesie przesłania? Happy2.gif
Twoja piosenka to był kiedyś hymn naciągaczy i oszustów - twórców "łańcuszka szczęścia". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Największe badziewie wg mnie to Malcolm McLaren & Catherine Deneuve - Paris Paris.

Teraz mnie już to nie rusza, ale kiedyś niedobrze mi się robiło jak słyszałem to dzieło. Staram się jednak unikać tych wspaniałych wokali i wyszukanej muzyki.

 

 

Edytowane przez brzuch

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, soundchaser napisał:

Twoja piosenka to był kiedyś hymn naciągaczy i oszustów - twórców "łańcuszka szczęścia". 

Tego nie wiedziałem. Nie obracam się w gronie takowych.

9 minut temu, soundchaser napisał:

A Shazza to niby nie niesie przesłania? Happy2.gif

Coś tam niesie... ale czy to można nazwać przesłaniem? ROTFL. 😄

 

Edytowane przez szaman777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 godzin temu, Chicago napisał:

 

Jak na razie, mamy kolejny wątek z wklejkami tego, co się podoba lub nie podoba.

Czy coś jest kiczem,czy nie, zawsze jest( i powinno być) oceną subiektywna , a nie ogłaszaną przez proklamację. Miliony amerykanów uwielbia country, a dla mnie to szczyt kiczu - tak jak ... krasnale ogrodowe :-)

Edytowane przez matoole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wątek dla mnie do poczytania bo np. Krawczyk i Trubadurzy to dla mnie nie dziadostwo. Raczej profesjonalizm.

Przykład z ulotnej pamięci -

O.n.a. i płyta "Pieprz" częściowo by wg mnie odpowiadała, bo tylko ten tytułowy kawałek akceptowałem i pozbyłem się płyty . Natomiast "kicz" mi nie pasuje do tego okresu grupy - do Kombii 2 już bardziej. 

Teraz to już nie pamiętam ale bywały takie płyty z pojedynczymi perełkami na tle zapychaczy - wspominajcie, poczytam. 

Ulatują mi drugim uchem te " Baśki" albo Tercety. A pojęcia nie mam, co stanowi kicz obecnie.

Aha - wybaczcie kolejne odejście od tematu - utwór Deep Purple "Smoke On The Water" miał być tylko zapychaczem a stało się odwrotnie - wyróżnia się na plus.

Pozdrowienia ! 

PS.

Najbardziej mnie ciekawi co w temacie tandety napisze atmeg 

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, xetras napisał:

utwór Deep Purple "Smoke On The Water" miał być tylko zapychaczem a stało się odwrotnie - wyróżnia się na plus

Skąd masz taką informację?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powstał chyba ad hoc, po pożarze w Szwajcarii po występie Zappy a przed występem DP.

Nie jestem jakąś encyklopedią.

Nie chcę pisać poza tematem - ten pochód dwudźwięków z riffu( i nie tylko) do Smoke on the water to ponadczasowy klasyk. Właściwie muszę sobie przypominać, że to z "Machine Head". (Chyba dobrze pamiętam ?).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To nie był zapychacz tylko spontan, a to robi różnicę.
Fakt prosty kawałek, dlatego chwycił i chwyta nadal .

Co do płyt do du...y, to chwyciłem jedną taką "Walk into Light" Iana Andersona.
Na 10 kawałków cenię sobie tylko ostatni "Different Germany".

Jak to możliwe, że tak wielki artysta wydał z siebie taką nędzną...(samocenzura) ;)

Edytowane przez xniwax
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jak spontan, jak pożar był poważny? No chyba, że był spontaniczny, a mógł być, bo jakiś moran wystrzelił z raketnicy i zaczęło się wszystko jarać. Parple zobaczyli dym, i powstał dym.

Ciekawe, czy jarali weed przy dymie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, xniwax napisał:

Co do płyt do du...y, to chwyciłem jedną taką "Walk into Light" Iana Andersona.
Na 10 kawałków cenię sobie tylko ostatni "Different Germany".

Jak to możliwe, że tak wielki artysta wydał z siebie taką nędzną...(samocenzura) 😉

Pełna zgoda.

Od siebie dodam, że Cegła II w sumie też solo, jest (jak dla mnie) kompletną porażką w całości.

Jako lider zespołu też miał total canal w postaci "A"

2 godziny temu, Chicago napisał:

Ale jak spontan, jak pożar był poważny?

No jak to jak? Pożar realny i poważny a z tego spontan granie, spontan bo niemal od razu, nomen omen na gorąco i na temat.

Nie widzę tu sprzeczności. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie idealnie pasuje do tego wątku utwór "Przepraszam" z płyty Szpal Sztywnego Pala Azji. Płyta zaczyna się od całkiem ładnego instrumentalnego intro, potem mamy perełkę "Przepraszam" a dalsza część płyty to już kompletna tragedia. Aż nie chce się wierzyć, że to Ci sami muzycy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, xniwax napisał:

"Walk into Light" Iana Andersona

2 godziny temu, xniwax napisał:

Jak to możliwe, że tak wielki artysta wydał z siebie taką nędzną...(samocenzura) 😉

Przecież to był ten czas gdy Jethro Tull wydało na świat największego knota w całym swoim istnieniu - Under Wraps, więc co się dziwisz... 😉

 

25 minut temu, iro III napisał:

Od siebie dodam, że Cegła II w sumie też solo, jest (jak dla mnie) kompletną porażką w całości.

Nie jest taka zła, biorąc pod uwagę, że dinozaury po latach nagrywają same buble. Wyjątkiem jest niewątpliwie Black Sabbath.
 

27 minut temu, iro III napisał:

Jako lider zespołu też miał total canal w postaci "A"

O właśnie! W temacie wątku - na płycie "A" jest jedno dobre nagranie: Black Sunday.
Gorsza od tej płyty jest jeszcze wspomniana przeze mnie Under Wraps.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, Chicago napisał:

Ale jak spontan...Parple zobaczyli dym, i powstał dym.

Właśnie, zobaczyli dym i spontanicznie powstał muzyczny dym, który dymi i dymić będzie po wsze czasy ;)

gMxAZgJ.gif

Edytowane przez xniwax
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziadostwo z jednym fajnym kawałkiem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w swoim ciężkim umyśle mam taką wizje iż kicz albo gniot muzyczny nie jest związany z gatunkiem muzyki .Jest związany bezpośrednio z twórcą .

Zresztą kicz a gniot to też inne pojęcia ale bliskoznaczne .

-----------------

Tak sobie myśle iż wielu ludzi zbyt pochopnie ocenia twórczość artystów .

Ale zgadzam sie oczywiscie np. iż w diskopolo 95% to kicha ,nawet nie kicz ale zwykla kicha .

Generalnie temat trudny ,niełatwo wypracować jakiś złoty środek oceny zwłaszcza iż nikt nie wspomina tu o zasadach oceny co jest kiczem a co nie .Co samo jest kiczem tematu .

Zamiast dawać linki do podobno kiczy może warto ustanowić jakieś reguły ?

Pozdrawiam .

 

AAA gdyby ktoś napisał ...czego tu szukasz atmeg? no ,odpowiem , ja tu tylko przejazdem ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

PS. Skoro już kicz to powinny być numery anty kicz czyli te prawosławne artystycznie ,prawda?

To dopiero pozwoli co nieco ogarnąć temat .Ale tu dopiero zaczną siem Jaja :).Czyli zapodajĄć kicz może osoba zapoda dla podkreślenia tego że wie oczym pisze anty kicz ,czyli numer wybitnie artystyczny itp podkreslający różnice pomiedzy kiczem a artyzmem ......

 

Ja bym dopisał jeszcze do tych kwesti zwykłe bycie snobem ........

naprawde przepraszam was wszystkich za moje teksty ,w nikogo nie celuje poza chorymi zwyczajami.

🙂 luzik .

Muza ,bo lubicie muze ?prawda?Ja osobiście kocham muze.

 

Edytowane przez atmeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.03.2019 o 23:20, soundchaser napisał:

To ja już wolę taki: 😉

 

Ja tam shazze  lubię ale tą z utworu Big cyca 🙂

Co do kiczu i wykonawcy jednego utworu na pewno bym przywołał Europe .Jeden dobry kawałek wiadomo który a reszty jak dla mnie nie da się słuchać . A męczył mnie kuzyn parę ładnych lat temu wszystkimi płytami .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzyka pierwotna ,idąca od zwykłych codziennych potrzeb ludzi ,czesto opluwana ,zwana tez czasem kiczem ,wielu to siem myli ,mylą muzyke ,sztuke prymitywna z kiczem .

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, margaryna85 napisał:

Ja tam shazze  lubię ale tą z utworu Big cyca

A to całkiem fajny kawałek z kultowej płyty Big Cyca.
 

23 minuty temu, margaryna85 napisał:

A męczył mnie kuzyn parę ładnych lat temu wszystkimi płytami

Oj, to współczuję. 😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.