Jump to content
J.Jerry

Kabel wpływający na brzmienie

Recommended Posts

Przedstawiam kabel IC wpływający na brzmienie dzięki zastosowaniu filtrów RC. Filtry zmienia się przełącznikiem, w jednej pozycji filtrujemy pasmo akustyczne, a w drugiej zakres niesłyszalny, ale mogący wpływać na brzmienie. Mógłbym jeszcze dołożyć cewkę i obudowę wykonać z alu, ale założeniem jest zbudowanie kabla jak najmniejszym kosztem. Kondensatory są jednej wartości z których buduje się dowolne pojemności, rezystory zwykłe, przewody z kabla ydty.

 

01k.jpg

02k.jpg

03k.jpg

04k.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, J.Jerry napisał:

Przedstawiam kabel IC wpływający na brzmienie dzięki zastosowaniu filtrów RC. Filtry zmienia się przełącznikiem, w jednej pozycji filtrujemy pasmo akustyczne, a w drugiej zakres niesłyszalny, ale mogący wpływać na brzmienie. Mógłbym jeszcze dołożyć cewkę i obudowę wykonać z alu, ale założeniem jest zbudowanie kabla jak najmniejszym kosztem. Kondensatory są jednej wartości z których buduje się dowolne pojemności, rezystory zwykłe, przewody z kabla ydty.

 

01k.jpg

02k.jpg

03k.jpg

04k.jpg

:-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Pomysł bardzo mi się podoba. Jeden z bardziej sensownych które tu do tej pory widziałem.

Osobiście dałbym przełącznik obrotowy wyskalowany w jakichś jednostkach audiofilizmu.

Np. głuchy, discopolo, ...., aż do -słyszący kable.

Albo w steinach.

Edited by Jaro_747
  • Haha 4

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce takie coś robiono na przelomie wieków- pamietam opis w Audio kabla z przełącznikami jakiejś manufaktury kablarskiej.

To nic odkrywczego.

Osobiście uważam przewody wyłącznie za łączniki pomiedzy urządzeniami, a od kręcenia są gały we wzmacniaczu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był tu kiedyś na forum omawiany kabel sprzedawany za chore pieniądze który miał jakąś magiczną kostkę. Po demontażu pojawił się właśnie jakiś układ LC czy RC na tanich chińskich elementach zlutowany "na smarka".

Może ktoś pamięta, bo ja nie mogę znaleźć?

  • Like 1

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było też zdjęcie przewodu z piękną, drewnianą puszką, w której był jedynie klej z glutownicy...

Na szczęście są jeszcze producenci, którzy pamiętają, że wzmacniacze produkuje się dla ludzi, a mają oni sluch nieliniowy w funkcji głośności i krzywe F-M nadal obowiązują. Takie wzmacniacze mają filtr loudness, lub przynajmniej regulację tonów, bardzo przydatne przy cichym słuchaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby się ruszyło cztery litery tam gdzie faktycznie system potrafi pokazać wszelkie niuanse to nie byłoby tych śmiesznych w kółko wałkowanych dywagacji. Wystarczy raz się wysilić, ale lepiej jest siedzieć na ciepłym krzesełku i w kółko pisać to samo na forum. Autor wątku chociaż cokolwiek zrobił, choć uważam, ze nie tędy droga.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też uważam, że nie tędy droga, dlatego piszę o wzmacniaczu nie wykastrowanym z potrzebnych regulatorów i przewodzie nie psującym przesyłanego nim sygnału.

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minutes ago, Adam_85 said:

 system potrafi pokazać wszelkie niuanse 

Typowy audiofilski przesąd.


Myśl miesiąca: "Właśnie zakupiłem swój egzemplarz dCS Network Bridge, także w kolorze czarnym. I to jest chyba najlepsza rekomendacja ;) . Nie ma nic trudniejszego niż głosowanie własną kasą."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
38 minut temu, bum1234 napisał:

Typowy audiofilski przesąd.

Nie mam audiofilskiego zestawu, a mój zestaw różnicuje prawie wszystko 🙂 Sluchałem nie jednego zestawu, który potrafi różnicować i takich, które nie potrafią 🙂 ja piszę o praktyce, przesądami to Ty się kierujesz jak i wielu sceptyków 🙂 Wolny kraj oczywiście, tylko często stosowana jest niewłaściwa terminologia w niewłaściwym kierunku.

P.s. wróciłem do podłączeniu ekranu od strony źródła. Może faktycznie jest to lepsza opcja, pomimo dwóch różnych teorii z jakimi się spotkałem. 

Edited by Adam_85
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Jaro_747 napisał:

Pomysł bardzo mi się podoba. Jeden z bardziej sensownych które tu do tej pory widziałem.

Osobiście dałbym przełącznik obrotowy wyskalowany w jakichś jednostkach audiofilizmu.

Np. głuchy, discopolo, ...., aż do -słyszący kable.

Albo w steinach.

 

 

Made my DAY! ... +

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.03.2019 o 14:13, J.Jerry napisał:

Przedstawiam kabel IC wpływający na brzmienie dzięki zastosowaniu filtrów RC. Filtry zmienia się przełącznikiem, w jednej pozycji filtrujemy pasmo akustyczne, a w drugiej zakres niesłyszalny, ale mogący wpływać na brzmienie. Mógłbym jeszcze dołożyć cewkę i obudowę wykonać z alu, ale założeniem jest zbudowanie kabla jak najmniejszym kosztem. Kondensatory są jednej wartości z których buduje się dowolne pojemności, rezystory zwykłe, przewody z kabla ydty.

 

01k.jpg

02k.jpg

03k.jpg

04k.jpg

Przecież taki drut będzie gorszy w każdym położeniu od najgorszego interkonektu.


W trakcie usuwania konta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, bogdan_ napisał:

Przecież taki drut będzie gorszy w każdym położeniu od najgorszego interkonektu.

Przecież właśnie o to chodzi. Ma być gorzej! Gdy przewód jest tylko przewodem (nie zmienia nic w transportowanym sygnale) to jest nudno. Zwróć uwagę że ćwiczone są różne mniej lub bardziej fantastyczne teorie. Zwijanie przewodów w nietypowy sposób, zmiana izolacji, wtyki o różnych kształtach, kolorach i z różnych materiałów A teraz regularny filtr zamiast zwykłego kabla. Równie dobrze można w tor wstawić korektor graficzny, efekt byłby podobny do opisywanego kabla. Tyko koledzy którzy również słyszą nie akceptują czegoś takiego bo nie wypada:)

Wszystko to by odnaleźć zbiór zniekształceń które brzmią najładniej dla słuchacza i nic więcej. (przestańmy się oszukiwać nie chodzi o wierne odtwarzanie tylko o ładne odtwarzanie). Jest pewny że nie jeden z tych którzy słyszą, w filharmonii słuchając koncertu, doszli by do wniosku, że bas muli a smyczki to jakby kocem były przykryte.

Jak czytam czasem opisy jak to się dźwięk zmienił np pod wpływem wymiany bezpieczników topikowych, to dochodzę do wniosku że autorzy tych opisów są w stanie usłyszeć z nagrań więcej niż jest na nich zarejestrowane a chyba nie o to chodzi.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, KrisNext napisał:

Przecież właśnie o to chodzi. Ma być gorzej! Gdy przewód jest tylko przewodem (nie zmienia nic w transportowanym sygnale) to jest nudno

Jeszcze takiego doskonałego nie spotkałem.


W trakcie usuwania konta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gwoli ścisłości - to nie IC wpływający na brzmienie a puszka z elementami, które mają wpływ na brzmienie - chyba tak powinno byc poprawnie.


Denon PMA 925R, Sony TA F690ES, ST-S590ES, NuBERT NuBox 360, AKG K550, Graham Slee Solo klon, BCL.

"Doświadczenie jest ostatecznym kryterium prawdy".

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.03.2019 o 21:54, KrisNext napisał:

Przecież właśnie o to chodzi. Ma być gorzej! Gdy przewód jest tylko przewodem (nie zmienia nic w transportowanym sygnale) to jest nudno. Zwróć uwagę że ćwiczone są różne mniej lub bardziej fantastyczne teorie. Zwijanie przewodów w nietypowy sposób, zmiana izolacji, wtyki o różnych kształtach, kolorach i z różnych materiałów A teraz regularny filtr zamiast zwykłego kabla. Równie dobrze można w tor wstawić korektor graficzny, efekt byłby podobny do opisywanego kabla. Tyko koledzy którzy również słyszą nie akceptują czegoś takiego bo nie wypada:)

Wszystko to by odnaleźć zbiór zniekształceń które brzmią najładniej dla słuchacza i nic więcej. (przestańmy się oszukiwać nie chodzi o wierne odtwarzanie tylko o ładne odtwarzanie). Jest pewny że nie jeden z tych którzy słyszą, w filharmonii słuchając koncertu, doszli by do wniosku, że bas muli a smyczki to jakby kocem były przykryte.

Jak czytam czasem opisy jak to się dźwięk zmienił np pod wpływem wymiany bezpieczników topikowych, to dochodzę do wniosku że autorzy tych opisów są w stanie usłyszeć z nagrań więcej niż jest na nich zarejestrowane a chyba nie o to chodzi.

Widać, że tylko sobie teoretyzujesz 🙂 zamiast czytać i pisać, to lepiej robić 🙂 To tak w podstawówce było, miało się dużo do powiedzenia na tematu, których się nawet "nie liznęło".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wymieniałem bezpieczniki. Jak ich nie było to nie grało, jak były to grało. Dziwne, ale jednak wskazuje na wpływ bezpieczników na dźwięk.

  • Haha 4

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu muszę się zgodzić z bardziej doświadczonym i osłuchanym Kolegą - moje obserwacje są podobne.

  • Thanks 1

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Adam_85 napisał:

Widać, że tylko sobie teoretyzujesz 🙂 zamiast czytać i pisać, to lepiej robić 🙂 To tak w podstawówce było, miało się dużo do powiedzenia na tematu, których się nawet "nie liznęło".

Jestem jak najbardziej za robieniem. Moje podejście różni się od podejścia kolegów którzy słyszą (bez obrazy dla kogokolwiek) że robienie czyli inaczej eksperyment musi być przeprowadzony w taki sposób by jego wyniki były miarodajne. Jeśli mi przysięgniesz że srebrne kable "rozjaśniają" brzmienie to z całym szacunkiem dla ciebie i doceniając przekaz emocjonalny jaki towarzyszy twej wypowiedzi to jego miarodajność i wiarygodność jest znikoma. Dlaczego żaden z kolegów którzy słyszą nigdy nie podjął wysiłku przeprowadzenia testu różnicowego (np takiego jak przeprowadził Douglas Self) by wykazać że kable coś zmieniają. Zapewniam cie że to by był dopiero argument. Na filmie pokazanym przez Douglasa Self'a pokazano że kable nie wpływają na brzmienie ale co najważniejsze pokazano jak test został przeprowadzony jak zbudowany jest wzmacniacz różnicowy. Każdy zainteresowany ma wszystkie dane żeby taki test przeprowadzić samodzielnie. Natomiast osoby słyszące argumentują tak: U mnie po 100 godzinach wygrzewania zdecydowana poprawa. Jeśli u ciebie nie słychać to znaczy że masz za tani sprzęt albo jesteś za mało osłuchany i tak dalej i tak dalej żadnych konkretów!  A ile razy było tak że ktoś zachwalał jakiś kabel czy modyfikacje wychwalając je pod niebiosa a po jakimś czasie pojawia się wpis że wróciłem do poprzedniej konfiguracji ... czyli co ? jednak nie było słuchać ?

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W temacie audio mitów zamieszczałem pliki z próbkami nagranymi przy podłączeniu różnych kabli łącznie z plikami różnicowymi (nie pisałem wtedy czego to są próbki), zainteresowanie tematem było zerowe. Najważniejsze są wzajemne przepychanki i pyskówki niż merytoryczna dyskusja.

Gdy przeprowadzałem testy u siebie i u trzech znajomych (łącznie próba na kilkunastu osobach w różnym wieku i stopniu zaawansowania w tym hobby) i nie było nikogo ale dosłownie nikogo kto stwierdziłby, że różnic nie ma. Bez względu na kable (zasilające, głośnikowe, interkonekty) każdy potrafił wymienić chociaż jedną zmianę w dźwięku jakie zaszły po wymianie kabla. 

Kiedyś różnice w kanałach zasilających nagrałem zwykłem telefonem i pliki wysłałem znajomym ,każdy potrafił wskazać na różnice w brzmieniu.

Edited by Seyv
  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znaczy Self się myli. I w tych wszystkich swoich książkach pisze głupoty. Zresztą nie tylko on. Tak sobie myślę że taki Self to musi mieć niezły PR skoro tylu komercyjnych producentów korzystało z jego pomocy pytając o radę lub wręcz zlecając mu zaprojektowanie urządzenia. Gdyby tylko wiedzieli że to tylko ściema ... Najgorsze jest to że te jego urządzenia zaprojektowane bez specjalnych kabli, złącz itd to nawet jakieś nagrody zdobywały na różnych wystawach. Nawet jurorów nabrał skubaniutki. 

Seyv ja chętnie zapoznam się z twoimi testami możesz opisać co i jak testowałeś ? Jak u ciebie wyglądał test różnicowy?  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Postaram się zebrać wyniki i jakoś lepiej opracować ale ostatnio mam mało czasu.

Napiszę co mi powiedział znajomy, który kupił kable zasilające za 30 tys. " Myślisz, że jestem takim idiotą, że wydałbym 30 tys na coś co nie ma znaczenia? Skoro potrafię zarobić pieniądze na te kable to chyba nie jestem idiotą." 

Edited by Seyv

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Seyv napisał:

Postaram się zebrać wyniki i jakoś lepiej opracować ale ostatnio mam mało czasu.

Napiszę co mi powiedział znajomy, który kupił kable zasilające za 30 tys. " Myślisz, że jestem takim idiotą, że wydałbym 30 tys na coś co nie ma znaczenia? Skoro potrafię zarobić pieniądze na te kable to chyba nie jestem idiotą." 

Tanie wina są dobre, bo są dobre i tanie...


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz dlaczego ludzie kupują zegarki Patka... Nie dlatego że są lepsze od innych ale dlatego że to Patek że nie każdy może go mieć że to oznaka statusu społecznego i sposób na poprawę samopoczucia... W lutym byłem na targach w Amsterdamie. Jedna z firm pokazywała głośniki.... były imponujące zarówno pod względem wielkości jak i wyglądu. Nawet  nie pytałem ile one kosztują ale myślę że cena była zbliżona do ceny samolotu którym tam poleciałem 🙂 Ale ... grały tak bardzo źle ... Nie mam pojęcia dlaczego tak było ale naprawdę to było złe doświadczenie. Chcę powiedzieć że cena sprzętu również kabli i fakt że ktoś mądry je kupił to żaden argument na potwierdzenie i jakości i wpływu na sygnał. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, KrisNext napisał:

 Ale ... grały tak bardzo źle ...

Wg Ciebie, może jest ktoś komu się podobały. Pojecie źle/dobrze jest względne.

8 minut temu, KrisNext napisał:

Chcę powiedzieć że cena sprzętu również kabli i fakt że ktoś mądry je kupił to żaden argument na potwierdzenie i jakości i wpływu na sygnał. 

Zgadza się ale warto się zastanowić czy wszyscy audiofile którzy bawią się kablami to idioci?  Mało prawdopodobne. 


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Seyv napisał:

Napiszę co mi powiedział znajomy, który kupił kable zasilające za 30 tys. " Myślisz, że jestem takim idiotą, że wydałbym 30 tys na coś co nie ma znaczenia? Skoro potrafię zarobić pieniądze na te kable to chyba nie jestem idiotą." 

Sorry, ale naprawdę wierzysz w to, że lepiej "grają" kable zasilające za 30 tys. niż te z solidnych drutów z Castoramy? Polecam najpierw to sprawdzić, zanim wyrzucisz kasę w błoto.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Seyv napisał:

Wg Ciebie, może jest ktoś komu się podobały. Pojecie źle/dobrze jest względne.

Oczywiście że to pojęcie względne. Ale obserwując odwiedzających stoisko tej firmy i to jak słuchają przez chwilę i szybciutko wychodzą to chyba nie byłem osamotniony w osądzie. Generalnie reakcja była zupełnie inna niż na stoisku innej firmy która prezentowała aktywne głośniki studyjne... tam każdy siedział do końca i słuchał...:)

 

9 minut temu, Seyv napisał:

Zgadza się ale warto się zastanowić czy wszyscy audiofile którzy bawią się kablami to idioci?  Mało prawdopodobne. 

Nikt nie powiedział że to idioci... Dlaczego kobieta jest w stanie wydać 30tyś na torebkę lub buty? Bo chce się wyróżniać i bo ją stać ale jak zobaczy inną z taką samą torebką to albo tamtą zabije albo wyzuci torebkę i kupi drugą za 50 tyś:) to wyścig zbrojeń 🙂

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, soundchaser napisał:

Sorry, ale naprawdę wierzysz w to, że lepiej "grają" kable zasilające za 30 tys. niż te z solidnych drutów z Castoramy?

Lepiej to pojęcie względne ale na pewno inaczej.

 

11 minut temu, soundchaser napisał:

Polecam najpierw to sprawdzić, zanim wyrzucisz kasę w błoto.

Sprawdziłem - wyrzuciłem kasę na "trochę" tańsze ale nie z Castoramy.

Ale zarzucamy temat pieniędzy i wartości kabli - dla każdego coś jest tyle warte ile jest w stanie za to zapłacić.

 


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.