Jump to content
J.Jerry

Kabel wpływający na brzmienie

Recommended Posts

Posted (edited)
7 minut temu, Lech36 napisał:

Na pewno nie dokonuje się tego na ucho a jak już będziesz upierał się przy uchu to bez procedur niczego rzetelnego nie dokonasz. 

Pewnie...nic na ucho, tylko rzetelnie miernikiem. A później to już tylko wypada zaakceptować taki dźwięk, jaki się osiągnie poprzez taki dobór klocków - nie na ucho, tylko kierując się procedurami (tymi prawidłowymi, ma się rozumieć).
Nieważne, że brzmienie jest ch**we, ważne, że mamy teoretycznie najlepiej dobrany zestaw pod względem technicznym i z tą świadomością jest nam lepiej. A do brzmienia przecież zawsze można się przyzwyczaić. 😉

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Panie "soundchaser". Takimi wpisami jak w tym wątku i w wątku o audio mitach - spełniasz wzorcowe kryteria INTERNETOWEGO TROLLA.

Gdyby nie "nić sympatii" już dawno zgłosiłbym do moderacji taką kreaturę! 🙂

Edited by iro III
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, soundchaser napisał:

A do brzmienia przecież zawsze można się przyzwyczaić.

A może u Ciebie też jest "ch**we" brzmienie tylko się przyzwyczaiłeś?

  • Haha 2

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra...dowiem się w końcu od fachowców co jest przyczyną zmiany dźwięku, o której pisałem wcześniej?

Czy tak będziecie się "n...ć" dalej jak dzieciaki?

Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???

Do tej pory grało doskonale ...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, ziko369 napisał:

Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???

Też bym coś wypił ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, ziko369 napisał:

No dobra...dowiem się w końcu od fachowców co jest przyczyną zmiany dźwięku, o której pisałem wcześniej?

Czy tak będziecie się "n...ć" dalej jak dzieciaki?

Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???

Do tej pory grało doskonale ...

 

albo lipna instalacja albo lipny sprzęt  🙂

ta Jolida to aby wersja na 230V..wątpię

Musiałbyś pomyśleć o trafie separującym albo innym regeneratorze.

tylko nie komputerowym..koledzy ci podpowiedzą.  🙂

Yarbo 8000pw kosztuje ze stówkę+wtyki...też nie zaszkodzi 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Kabelki to ja mam Wireworlda...i taki "wąż" co u mnie na statku montowali...

Ale co do trafa możesz mieć rację...

Jola jest niby na 220-240...

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites
No dobra...dowiem się w końcu od fachowców co jest przyczyną zmiany dźwięku, o której pisałem wcześniej?
Czy tak będziecie się "n...ć" dalej jak dzieciaki?
Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???
Do tej pory grało doskonale ...
 
Czy nie potrzeba było sprawdzic napięcie w sieci jakimś oscyloskopem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ziko369 napisał:

Kabelki to ja mam Wireworlda...i taki "wąż" co u mnie na statku montowali...

Ale co do trafia możesz mieć rację...

Jola jest niby na 220-240...

biasy i prąd żarzenia pływa jak rośnie napięcie w sieci.

jak stara kamienica albo blokowisko to na bank nie ma uziemienia.

składowa stała i parę innych rzeczy z sieci.. 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, pataus napisał:
35 minut temu, ziko369 napisał:
No dobra...dowiem się w końcu od fachowców co jest przyczyną zmiany dźwięku, o której pisałem wcześniej?
Czy tak będziecie się "n...ć" dalej jak dzieciaki?
Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???
Do tej pory grało doskonale ...
 

Czy nie potrzeba było sprawdzic napięcie w sieci jakimś oscyloskopem?

W celu? 

 

2 minuty temu, triode napisał:

biasy i prąd żarzenia pływa jak rośnie napięcie w sieci

To ma sens...

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, pataus napisał:

Aby sprawdzić to o czym pisał@triode- zakłócenia z sieci ,składowa stała.

Dzięki...trzeba oscyloskop załatwić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, soundchaser napisał:
  Godzinę temu, Lech36 napisał:

Na pewno nie dokonuje się tego na ucho a jak już będziesz upierał się przy uchu to bez procedur niczego rzetelnego nie dokonasz. 

O jakich procedurach piszesz? Prawie każdy z tych wzmacniaczy (moich o których wspominałem) ma gniazdo słuchawkowe. I po podłączeniu słuchawek także każdy gra inaczej.
Porównanie nie polegało na graniu z maksymalną mocą każdego wzmacniacza, z każdego może w szczycie kilka wat. Jest jeszcze jeden aspekt... moja kobita jak zobaczyła kolejny wzmacniacz i to lampowy ( kawał kloca prawie 30Kg ) zrobiła minę jakbym jej w salonie próbował silnik z mojego motoru postawić. Ona nie ma zielonego pojęcia o kablach, wzmacniaczach, kolumnach, DACach itp... Nigdy nie słuchała ze mną bo mamy odmienne gusta, ale po jakimś czasie przychodziła, siadała i też słuchała. W końcu zapytała jak ma to włączyć żeby se mogła posłuchać jak mnie niema. Zapytana co się stało ( nawet jak chciałem jej pokazywać co i jak nie przejawiała zainteresowania ), a bo to jakoś tak fajnie gra... Nie wiem czy se w kolano nie strzeliłem bo teraz do salonu z deską do prasowania przychodzi i wypala mi lampy z żelazkiem  w ręce... 😉

Ten wzmacniacz lampowy, gdyby go poddać wszelkim pomiarom, jest najgorszy z tych które posiadam. Właściwie jest bublem i nie powinien znaleźć się na rynku, bo sprzedawanie go ludziom jest naciąganiem na kasę za którą można kupić dużo lepszymi parametrami wzmacniacz.

Ale moja kobita jest przykładem, że to cechy charakterystyczne wzmacniacza się podobają a nie parametry techniczne. Większość ludzi nie ma pojęcia co to THD, TIM czy Damping Factory...

Pozdrawiam wszystkich którzy kupują wzmacniacz oglądając dane techniczne 😉 
 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Lech36 napisał:

Oczywiście że nie ma, nie spodziewałem się po Tobie takiego tendencyjnego pytania, chyba że nie wiesz co to jest akustyczna filtracja grzebieniowa i jak działa to wtedy co innego ;-).

Lechu, pisałeś już o tym tyle razy w przeciągu ostatnich kilkunastu lat, ze już mam dosyć 🙂

Ale, jeśli znowu musisz, jakoś przeboleję 🙂

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, jar1 napisał:

Lechu, pisałeś już o tym tyle razy w przeciągu ostatnich kilkunastu lat, ze już mam dosyć 🙂

Ale, jeśli znowu musisz, jakoś przeboleję 🙂

 

Jak ktoś przez tysiąc lat będzie pisał 2+2=4 to przez tysiąc lat się to nie zmieni. Nawet jak ci się to znudzi. Czy innym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, jar1 napisał:

Lechu, pisałeś już o tym tyle razy w przeciągu ostatnich kilkunastu lat, ze już mam dosyć

No właśnie to mnie zastanawiało że tyle razy pisałem a Ty nie pamiętasz, ale dobrze że się wyjaśniło że jednak jest inaczej ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Bunk napisał:

Jak ktoś przez tysiąc lat będzie pisał 2+2=4 to przez tysiąc lat się to nie zmieni. Nawet jak ci się to znudzi. Czy innym.

Aleś sobie ambitne zajęcie znalazł. Podziwiać. 🙂

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, iro III napisał:

Panie "soundchaser". Takimi wpisami jak w tym wątku i w wątku o audio mitach - spełniasz wzorcowe kryteria INTERNETOWEGO TROLLA.

Sęk w tym drogi Panie "Iro trzy", że mam rację. Ja to wiem i Ty to wiesz...wiedzą też inni sceptycy, ale przecież nie na tym dowcip polega, by przyznać komuś rację, tylko by iść w zaparte i na siłę udowadniać swoje racje, nawet jeśli to się kupy nie trzyma i logiki w tym całym Waszym pisaniu nie ma za grosz.
Taka zabawa, prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sęk w tym drogi Panie "Iro trzy", że mam rację. Ja to wiem i Ty to wiesz...wiedzą też inni sceptycy, ale przecież nie na tym dowcip polega, by przyznać komuś rację, tylko by iść w zaparte i na siłę udowadniać swoje racje, nawet jeśli to się kupy nie trzyma i logiki w tym całym Waszym pisaniu nie ma za grosz.
Taka zabawa, prawda?
Ach więc Twoja racja jest najtwojsza... Trolling level master. Koniec i bomba . Nie wiem jak inni ale ja już karmić trola nie będę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, soundchaser napisał:

nawet jeśli to się kupy nie trzyma i logiki w tym całym Waszym pisaniu nie ma za grosz.

To tylko z Twojego "punktu widzenia" złudzeń i zjawisk...albo na odwrót...czy jakoś tam...z jedną przewrotką lub wielokrotną...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz piszemy o "stabilnym" wzmacniaczu i jakoś nikt ze sceptyków nie potrafi wyjaśnić jak taki wzmacniacz znaleźć i jednoznacznie ocenić, że jest tym najbardziej stabilnym.
A po drugie - po kiego w ogóle dążyć do tego, skoro nie to jest istotne dla całokształtu brzmienia systemu.
A jak już się kończą rzeczowe argumenty, to zaczynają się inwektywy i obrażanie typu troll.
Jakie to powtarzalne u sceptyków, ale odwracać kota ogonem i później pisać, że nie...to nie my, tylko słyszący obrażają - to umieją na zawołanie. 😉 

13 minut temu, pataus napisał:

Nie wiem jak inni ale ja już karmić trola nie będę.

Kolego - wiesz co to jest trolling? Chyba nie, bo ja widzę tylko jak głupio komentujesz moje wpisy, w dodatku ubliżając mi.
To jest wg. Ciebie rzeczowe i merytoryczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ziko369 napisał:

Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???

Do tej pory grało doskonale ...

A od której godziny zacząłeś słuchać? Może po prostu słuch Ci się zmęczył.
Spróbuj jutro rozpocząć słuchanie o 16-tej i sprawdź czy też jest ch**owo. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, soundchaser napisał:

Teraz piszemy o "stabilnym" wzmacniaczu i jakoś nikt ze sceptyków nie potrafi wyjaśnić jak taki wzmacniacz znaleźć i jednoznacznie ocenić, że jest tym najbardziej stabilnym.

Idź do doktora. Niech doktor stetoskopem osłucha wzmacniacz który Ciebie interesuje i powie czy jest stabilny czy niedługo padnie/zejdzie. Możliwe że uda mu się też określić który jest najbardziej stabilny. ;-).


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ziko369 napisał:

No dobra...dowiem się w końcu od fachowców co jest przyczyną zmiany dźwięku, o której pisałem wcześniej?

Czy tak będziecie się "n...ć" dalej jak dzieciaki?

Jest godzina 1549...i u mnie skończył się czysty, piękny dźwięk...pytam kolejny raz... co jest???

Do tej pory grało doskonale ...

 

obstawiam, ze to ta sama kategoria co migreny przez wifi czy bole brzucha po glutenie, czyli psychosomatyka. Plus wyzsze szumy tla. NIe masz oscyloskopu zeby sie przekonac? Przyloz sobie ucho do glosnika. Masz wieksze szumy w tych "zaszumionych" godzinach? Zeby wyzsze czest. zbierane z sieci czy powietrza wplywaly negatywnie na brzmienie to musialo by to byc solidne wzbudzanie. Poloz sobie termometr na wzmaku, jesli temp. sie nie zmienia to nic niepokojacego sie pewnie nie dzieje. Jesli podejzewasz ze zasilanie siada, to sobie wepnij lampke i np. suszarke do wlosow do gniazdka gdzie masz wzmaka i sprawdz naocznie czy sa spadki pod obciazeniem. Jak nie zauwazysz to pewnie tez nie uslyszysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
30 minut temu, haile napisał:

obstawiam, ze to ta sama kategoria co migreny przez wifi czy bole brzucha po glutenie, czyli psychosomatyka. Plus wyzsze szumy tla. NIe masz oscyloskopu zeby sie przekonac? Przyloz sobie ucho do glosnika. Masz wieksze szumy w tych "zaszumionych" godzinach? Zeby wyzsze czest. zbierane z sieci czy powietrza wplywaly negatywnie na brzmienie to musialo by to byc solidne wzbudzanie. Poloz sobie termometr na wzmaku, jesli temp. sie nie zmienia to nic niepokojacego sie pewnie nie dzieje. Jesli podejzewasz ze zasilanie siada, to sobie wepnij lampke i np. suszarke do wlosow do gniazdka gdzie masz wzmaka i sprawdz naocznie czy sa spadki pod obciazeniem. Jak nie zauwazysz to pewnie tez nie uslyszysz.

Ja wiem, że ciężko w to uwierzyć...

Zmiany dźwięk są jebitne, najlepiej słychać to na ciężkich brzmieniach...

Gra super, z full separacją, itd. by nagle zacząć sieczkę bez ładu i składu...

36 minut temu, soundchaser napisał:

A od której godziny zacząłeś słuchać? Może po prostu słuch Ci się zmęczył.
Spróbuj jutro rozpocząć słuchanie o 16-tej i sprawdź czy też jest ch**owo. 😉

Gdy jest to dzień lub dni wolne od pracy taka sytuacja nie występuje...

No chyba, że już jestem po 4 albumie Death Metalu... 😉

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

A ja mam takie pytanie, te argumenty z ostatnich stron jak się mają do grania sieciówek i rzekomej kierunkowości kabli? Było coś o rowerach teraz wzmacniacze, no jeśli rower to ma być ta analogia kierunkowości to muszę powiedzieć... No faktycznie jeździ tylko w przód, brawo! 🙂 Czasem się zastanawiam jak można wpaść na takie z dupy "argumenty" i tym próbować coś udowodnić, a to ma tyle wspólnego co łysy z grzebieniem.

Edited by malikali
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, ziko369 napisał:

Ja wiem, że ciężko w to uwierzyć...

Zmiany dźwięk są jebitne, najlepiej słychać to na ciężkich brzmieniach...

Gra super, z full separacją, itd. by nagle zacząć sieczkę bez ładu i składu...

Skoro to taka jebitna sieczka to porownaj sobie na laptopie i sluchawkach siec / bateria. Chyba tez powinno byc ewidentnie slychac

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 minut temu, haile napisał:

Skoro to taka jebitna sieczka to porownaj sobie na laptopie i sluchawkach siec / bateria. Chyba tez powinno byc ewidentnie slychac

tylko co?

Jakość ładowarki?

W jednym masz rację:składowa stała powoduje m.in wzrost temperatury.

Jak ktoś miał dc blocker to wie.

U kolegi problemem jest jakość zasilacza i niedopasowanie do polskiego napięcia.-moim zdaniem rzecz jasna.

Edited by triode

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, malikali napisał:

Było coś o rowerach (...) No faktycznie jeździ tylko w przód, brawo! 🙂 Czasem się zastanawiam jak można wpaść na takie z dupy "argumenty" i tym próbować coś udowodnić, a to ma tyle wspólnego co łysy z grzebieniem.

Ale motoryzacyjne analogie, które sceptycy przy każdej okazji tu wkładają są cool, a rower już jest "be" bo to nie sceptyk wymyślił. Zresztą zawsze można wszystko zanegować wg. własnego widzi mi się, byle tylko dać wszystkim wokół do zrozumienia kto tu jest najmądrzejszy. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   6 members

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.