Jump to content
J.Jerry

Kabel wpływający na brzmienie

Recommended Posts

23 minuty temu, soundchaser napisał:

Ale motoryzacyjne analogie, które sceptycy przy każdej okazji tu wkładają są cool, a rower już jest "be" bo to nie sceptyk wymyślił. Zresztą zawsze można wszystko zanegować wg. własnego widzi mi się, byle tylko dać wszystkim wokół do zrozumienia kto tu jest najmądrzejszy. 😉

Ten o rowerach to denna manipulacja jak to, że "wszystko gra tak samo" Ja to nie wiem, ale na każdym kroku próbujecie to wcisnąć w usta sceptyków 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, triode napisał:

U kolegi problemem jest jakość zasilacza i niedopasowanie do polskiego napięcia

Zasilacz jest raczej ok...wrócił z dwa miesiące temu z serwisu, kondensatory sprzęgające wymienione...pomiar zasilania nie wykazał żadnych odchyłek od normy...

Ale zasilanie w moim budynku pozostawia już wiele do życzenia... na pozór jest wszystko ok, skuteczność zerowania pomierzona w tamtym roku, ale jakość instalacji jednak woła o pomstę do nieba...cholera co "siedzi" u sąsiadów...???

Na pewno moc przyłącza za mała...

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, malikali napisał:

A ja mam takie pytanie, te argumenty z ostatnich stron jak się mają do grania sieciówek i rzekomej kierunkowości kabli? Było coś o rowerach teraz wzmacniacze, no jeśli rower to ma być ta analogia kierunkowości to muszę powiedzieć... No faktycznie jeździ tylko w przód, brawo! 🙂 Czasem się zastanawiam jak można wpaść na takie z dupy "argumenty" i tym próbować coś udowodnić, a to ma tyle wspólnego co łysy z grzebieniem.

Sam się zastanawiam... Przecież wzmacniacz to wzmacniacz, rower to rower, telewizor to telewizor itd.  Po co zmieniać... przecież jeśli tv ma inne kolory to jest niestabilny i należy go naprawić, jak rowerem się inaczej jeździ to jest niestabilny i należy go naprawić... 
Mam dwa wzmacniacze, oba wzorowe parametry... który jest zepsuty bo ewidentnie grają inaczej 😕

Jeden to NAD 2600 drugi to Cambridge Audio Azur 540a... który jest niestabilny i należy go naprawić?

 

malikali... ja twierdzę że wzmacniacze grają inaczej ale wmawia mi się że mam niestabilne wzmacniacze bo gdyby był stabilny to każdy grałby identycznie co najmniej w stopniu w którym nie byłbym w stanie tego stwierdzić w domu na sprzęcie który znam jak własną kieszeń ...

Edited by Kalasanty Ciaputko

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ziko369 napisał:

Zasilacz jest raczej ok...wrócił nie dawno z serwisu...pomiar zasilania nie wykazał żadnych odchyłek od normy...

nie w tym problem.

ja mieszkam w blokowisku i pewne sprawy znam z autopsji.

i też gram aktualnie na lampach.

możesz zrobić jak zechcesz-uwierzyć w migreny,napięcie przedmiesiączkowe 🙂

albo

zainwestować w zasilanie..

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, triode napisał:

nie w tym problem.

ja mieszkam w blokowisku i pewne sprawy znam z autopsji.

i też gram aktualnie na lampach.

możesz zrobić jak zechcesz-uwierzyć w migreny,napięcie przedmiesiączkowe 🙂

albo

zainwestować w zasilanie..

Andrzej...mam nadzieję, że Jerry się nie obrazi...pisz co trzeba zrobić...

Ja niestety też w blokowisku...

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sam się zastanawiam... Przecież wzmacniacz to wzmacniacz, rower to rower, telewizor to telewizor itd.  Po co zmieniać... przecież jeśli tv ma inne kolory to jest niestabilny i należy go naprawić, jak rowerem się inaczej jeździ to jest niestabilny i należy go naprawić... 
Mam dwa wzmacniacze, oba wzorowe parametry... który jest zepsuty bo ewidentnie grają inaczej
Jeden to NAD 2600 drugi to Cambridge Audio Azur 540a... który jest niestabilny i należy go naprawić?
 
malikali... ja twierdzę że wzmacniacze grają inaczej ale wmawia mi się że mam niestabilne wzmacniacze bo gdyby był stabilny to każdy grałby identycznie co najmniej w stopniu w którym nie byłbym w stanie tego stwierdzić w domu na sprzęcie który znam jak własną kieszeń ...
Oczywiście że grają inaczej i mają prawo grać inaczej. Wzmacniacz to aktywny składnik systemu w odróżnieniu od kabli zasilających.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, pataus napisał:
19 minut temu, Kalasanty Ciaputko napisał:
Sam się zastanawiam... Przecież wzmacniacz to wzmacniacz, rower to rower, telewizor to telewizor itd.  Po co zmieniać... przecież jeśli tv ma inne kolory to jest niestabilny i należy go naprawić, jak rowerem się inaczej jeździ to jest niestabilny i należy go naprawić... 
Mam dwa wzmacniacze, oba wzorowe parametry... który jest zepsuty bo ewidentnie grają inaczej emoji53.png
Jeden to NAD 2600 drugi to Cambridge Audio Azur 540a... który jest niestabilny i należy go naprawić?
 
malikali... ja twierdzę że wzmacniacze grają inaczej ale wmawia mi się że mam niestabilne wzmacniacze bo gdyby był stabilny to każdy grałby identycznie co najmniej w stopniu w którym nie byłbym w stanie tego stwierdzić w domu na sprzęcie który znam jak własną kieszeń ...

Pokaż więcej  

Oczywiście że grają inaczej i mają prawo grać inaczej. Wzmacniacz to aktywny składnik systemu w odróżnieniu od kabli zasilających.

I o to chodzi i każdy ma swój "charakter"... Ale wmawia mi się, że jeśli gra inaczej to jest niestabilny 😕
Mam możliwość zmiany w czasie normalnego grania tryb UltraLinear i Triodowy...
Wzmacniacz gra ewidentnie inaczej...
W którym trybie jest niestabilny?
To taka ironia dla sceptyków 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, ziko369 napisał:

Andrzej...mam nadzieję, że Jerry się nie obrazi...pisz co trzeba zrobić...

Ja niestety też w blokowisku...

sprawdź czy masz zerowanie?

dla wzmacniacz gniazdko bez.

musisz poszukać albo trafo separujące albo inny regenerator.

to trochę kosztuje...więc lepiej sprawdzić na komputerowych,nie pamiętam w tej chwili jak to się nazywa:lps?

kondycjoner uziemienia..też by się przydał..coś takiego jak Entreq..

i tak krok po kroku..nie wszystko na raz.

innej drogi nie znam. 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Kalasanty Ciaputko napisał:

malikali... ja twierdzę że wzmacniacze grają inaczej ale wmawia mi się że mam niestabilne wzmacniacze bo gdyby był stabilny to każdy grałby identycznie co najmniej w stopniu w którym nie byłbym w stanie tego stwierdzić w domu na sprzęcie który znam jak własną kieszeń ...

Z tego co przeczytałem wytknięta została Ci tylko procedura na której się opierasz. Wątek jest jednak o kablach, a nie wzmacniaczach 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, malikali napisał:

Z tego co przeczytałem wytknięta została Ci tylko procedura na której się opierasz. Wątek jest jednak o kablach, a nie wzmacniaczach 🙂

Ale jaka procedura? wymiana wzmacniacza w moim systemie który znam od lat...
I ktoś chce mi powiedzieć, że mi się wydaje iż wzmacniacz gra inaczej !
Bo co, stałem nie na tej nodze, zrobiłem dwa łyki kawy, czy może to że oświeciłem główne oświetlenie... 
Ale masz rację o kablach to wątek... przepraszam zagalopowałem się 😕
Dla przypomnienia, raz miałem okazję "posłuchać" kabla sieciowego i przypomnę, nie mogę się wypowiedzieć bo zostałem zasugerowany a utwór był mi nie znany jak zresztą cały system.
Ale ostatnio kolega będąc u mnie nawiązując do tamtego odsłuchu, stwierdził że chyba faktycznie grało przestrzenniej...
Ja jak na razie doświadczyłem zmian przełączając IC...

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, malikali napisał:

Ten o rowerach to denna manipulacja jak to, że "wszystko gra tak samo" Ja to nie wiem, ale na każdym kroku próbujecie to wcisnąć w usta sceptyków 🙂

Ten o rowerach to była przerysowana aluzja do twierdzeń sceptyków, że "coś tam" nie ma wpływu na brzmienie, podczas gdy ewidentnie ma wpływ.
Tak jak z tym wzmacniaczem, który jak jest "dobrze skonstruowany" i jest odporny na obciążenia, to wtedy jest stabilny = nie ma prawa mieć wpływu na brzmienie w torze audio.
Przecież to kompletna bzdura jest, nie sądzisz?

16 minut temu, malikali napisał:

Wątek jest jednak o kablach, a nie wzmacniaczach

I dlatego próbujesz zamieść pod dywan pierdoły, które opowiada Porlick o "stabilnych i niestabilnych" wzmacniaczach?
Wypowiedz swój pogląd na ten temat. Masz taki sam jak Porlick?
Kolega Pataus wykazać odrobinę logiki i przyznał, że wzmacniacze różnią się brzmieniem, chociaż też należy do klanu sceptyków, to na szczęście jest bardziej elastyczny w myśleniu niż Ci najbardziej skrajni w poglądach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Kalasanty Ciaputko napisał:

Ale jaka procedura? wymiana wzmacniacza w moim systemie który znam od lat...
I ktoś chce mi powiedzieć, że mi się wydaje iż wzmacniacz gra inaczej !

A choćby tylko to - jaką masz pewność, że po wymianie, ten drugi gra z IDENTYCZNIE USTAWIONĄ głośnością?

(jakoś nie przypuszczam, że o to najpierw zadbałeś a to jeden z pierwszych, podstawowych błędów)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naprawdę nie ma się co naprężać. To zwyczajnie słychać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Kalasanty Ciaputko said:

Jeden to NAD 2600 drugi to Cambridge Audio Azur 540a... który jest niestabilny i należy go naprawić?

Ktoś tu pomylił pojęcia. Jeśli wzmacniacz jest niestabilny, znaczy że się wzbudza i trzeba go oddać do naprawy. Oczywiście będzie też grał inaczej, o ile wogóle 😉

Nie wydaje mi się, żeby na sali był ktoś kto naprawdę twierdzi, że każdy wzmacniacz gra tak samo. Ale to zupełnie inna historia jak przewód zasilający. W dokładnych pomiarach nawet dwa te same modele wzmacniacza wykażą różnice, w prawidłowo dobranych przewodach zasilających różnic nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, iro III napisał:

A choćby tylko to - jaką masz pewność, że po wymianie, ten drugi gra z IDENTYCZNIE USTAWIONĄ głośnością?

(jakoś nie przypuszczam, że o to najpierw zadbałeś a to jeden z pierwszych, podstawowych błędów)

 

Olaboga...Iro - toś się popisał, nie ma co .;-)
Gość zmienia wzmacniacz, słyszy różnicę w brzmieniu i za wszystko odpowiedzialna jest różnica w głośności, bo na pewno ten lepiej grający po podłączeniu był głośniejszy.
Stąd całe "złudzenie". Paradne. 😉
A nie przyszło Ci do głowy, że on słucha muzyki z różną głośnością...raz głośniej, raz ciszej i zawsze słyszy przewagę tego samego wzmacniacza jeśli chodzi o jego wpływ na brzmienie?
Za trudne?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, iro III napisał:

A choćby tylko to - jaką masz pewność, że po wymianie, ten drugi gra z IDENTYCZNIE USTAWIONĄ głośnością?

(jakoś nie przypuszczam, że o to najpierw zadbałeś a to jeden z pierwszych, podstawowych błędów)

 

Proszę Cię, o jakiej głośności piszesz...
Równie dobrze mogę postawić miernik, equalizerem zrobić V-kę i głośnością wyregulować taki sam poziom decybeli. Po czym stwierdzić że wzmacniacz przestał być stabilny bo ma podbite krańce pasma mimo takiego samego poziomu głośności.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, soundchaser napisał:

A nie przyszło Ci do głowy, że on słucha muzyki z różną głośnością...raz głośniej, raz ciszej

...a nie przyszło Ci do głowy, ze NORMALNE słuchanie muzyki (raz ciszej, raz głośniej) - nie ma nic wspólnego z PORÓWNANIAMI dwóch urządzeń, nawet gdy słucha się na nich tego samego nagrania?

 

...po za tym ja NIGDY NIE NAPISAŁEM, że w takim technicznie poprawnym porównaniu nie może wyjść, że (teraz będziesz w szoku) MOGĄ GRAĆ RÓŻNIE.

 

P.S. przypominam - ten wątek jest o KABLACH (grających czyli takich z puszkami z filtrami)

Edited by iro III

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, januss73 napisał:

Nie wydaje mi się, żeby na sali był ktoś kto naprawdę twierdzi, że każdy wzmacniacz gra tak samo

Na sali są tacy, którzy twierdzą, że wzmacniacz, który ma wpływ na brzmienie jest źle skonstruowany i nadaje się do kosza, a to jest jeszcze większa bzdura. Bo wpływu czegoś można nie słyszeć, ale wymyślać z tego powodu jakieś pseudonaukowe "teorie" to już nie jest nawet śmieszne, tylko raczej żenujące.

3 minuty temu, iro III napisał:

NORMALNE słuchanie muzyki (raz ciszej, raz głośniej) - nie ma nic wspólnego z PORÓWNANIAMI dwóch urządzeń, nawet gdy słucha się na nich tego samego nagrania?

Lechu Ci wbił do głowy tę teorię?
Nie dziwię się...powtarzana milion razy w kółko na forum przy każdej okazji może stać się "faktem" i każdy podatny na sugestię w to uwierzy w końcu...tak samo jest podobno z reklamą byle czego. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, triode napisał:

sprawdź czy masz zerowanie?

 dla wzmacniacz gniazdko bez.

Mam ... Proponujesz wzmacniacz podpiąć bez zerowania?

To trochę niebezpieczne...mam małe dzieci...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, ziko369 said:

Mam ... Proponujesz wzmacniacz podpiąć bez zerowania?

To trochę niebezpieczne...mam małe dzieci...

Gzieś z tyłu wzmacniacza jest podana klaso ochronności  przeciwprorażeniowej. Jeśli jest w klasie II w zasadzie uziemianie obudowy potrzebne nie jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ziko369 napisał:

Mam ... Proponujesz wzmacniacz podpiąć bez zerowania?

To trochę niebezpieczne...mam małe dzieci...

to zmienia postać rzeczy.

właśnie zerowanie a nie uziemienie jest największym szkodnikiem.

można zrobić kabel z nie podłączonym  uziemieniem.czyli tylko + i -

i używać tylko jak nie ma dzieci.sprawdzisz w ten sposób czy coś ci daje.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, pataus napisał:

Oczywiście że grają inaczej i mają prawo grać inaczej. Wzmacniacz to aktywny składnik systemu...

Nie każdy tu się z Tobą zgodzi 😄

Edited by Adam_85

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, iro III napisał:

...a nie przyszło Ci do głowy, ze NORMALNE słuchanie muzyki (raz ciszej, raz głośniej) - nie ma nic wspólnego z PORÓWNANIAMI dwóch urządzeń, nawet gdy słucha się na nich tego samego nagrania?

 

...po za tym ja NIGDY NIE NAPISAŁEM, że w takim technicznie poprawnym porównaniu nie może wyjść, że (teraz będziesz w szoku) MOGĄ GRAĆ RÓŻNIE.

Masakra ...
Myślisz, że porównuję wzmacniacze na jakieś radykalnie różniej "głośności"...
Każdy z nas ma jakiś ulubiony poziom "głośności" i nawet jak zmienimy wzmacniacz to i tak dążymy na nowym wzmacniaczu do naszego ulubionego poziomu. Zawsze porównuję na swoich kawałkach które znam od kilkudziesięciu lat, dokładnie wiem kiedy jaki dźwięk się pojawia i doskonale pamiętam jak brzmiał na dowolnie innym klocku...
Ale już mi się nie chce, skoro dla ciebie różnica głośności = różnica brzmienia...
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Kalasanty Ciaputko said:

Ale już mi się nie chce, skoro dla ciebie różnica głośności = różnica brzmienia...

Ale różnica głośności = różnica brzmienia. Tak jest nasz słuch skonstruowany i nikt na to nic nie poradzi.

 

3 minutes ago, Kalasanty Ciaputko said:

Zawsze porównuję na swoich kawałkach które znam od kilkudziesięciu lat, dokładnie wiem kiedy jaki dźwięk się pojawia i doskonale pamiętam jak brzmiał na dowolnie innym klocku...

Ja piernicze. Ja niektóre kawałki słuchałem setki razy i dalej słucham. Ale takimi rzeczami jak dany dźwięk brzmiał na danym klocku sobie tyłka nie zawracam. Gdzie tu miejsce na słuchanie muzyki???

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Kalasanty Ciaputko napisał:

Ale jaka procedura? wymiana wzmacniacza w moim systemie który znam od lat...
I ktoś chce mi powiedzieć, że mi się wydaje iż wzmacniacz gra inaczej !
Bo co, stałem nie na tej nodze, zrobiłem dwa łyki kawy, czy może to że oświeciłem główne oświetlenie... 
Ale masz rację o kablach to wątek... przepraszam zagalopowałem się 😕
Dla przypomnienia, raz miałem okazję "posłuchać" kabla sieciowego i przypomnę, nie mogę się wypowiedzieć bo zostałem zasugerowany a utwór był mi nie znany jak zresztą cały system.
Ale ostatnio kolega będąc u mnie nawiązując do tamtego odsłuchu, stwierdził że chyba faktycznie grało przestrzenniej...
Ja jak na razie doświadczyłem zmian przełączając IC...

Raczej nie przeforsuje kolega tutaj takiej analogii, bo wzmacniacze mogą, ale nie muszą się różnić brzmieniem w domenie ludzkiego słuchu, a już na pewno nie są uważane za voodoo. Równie dobrze mógłby kolega wziąć na stół kolumny i na tej podstawie twierdzić, że skoro słyszy ewidentną różnice po ich wymianie, to co do kabli też na pewno nie może się mylić. Problem polega na tym, że mamy tu różne wielkości zmian albo wręcz żadne, a pomimo tego w odsłuchach ludzie słyszą zmiany, jak po wymianie oczywistych elementów audio, które faktycznie coś zmieniają, co to oznacza? Ano to, że taki odsłuch bez procedur nie jest i nie może być podstawą do werdyktu czy coś wpływa na brzmienie czy nie, bo łatwo o fałszywe wyniki. Czy teraz jest to jasne? 🙂

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, januss73 napisał:

Ale różnica głośności = różnica brzmienia. Tak jest nasz słuch skonstruowany i nikt na to nic nie poradzi.

Rzecz oczywista, sprawdzenie tego nie wymaga wiele wysiłku.

4 minuty temu, januss73 napisał:

Ja piernicze. Ja niektóre kawałki słuchałem setki razy i dalej słucham. Ale takimi rzeczami jak dany dźwięk brzmiał na danym klocku sobie tyłka nie zawracam. Gdzie tu miejsce na słuchanie muzyki???

Jak chcesz porównać i być rzetelny to nie da rady muzyki potraktować jako ogół, skupiasz się na wybranych elementach. To jest banalnie proste i skuteczne.

Edited by Adam_85

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Kalasanty Ciaputko napisał:

Ale już mi się nie chce, skoro dla ciebie różnica głośności = różnica brzmienia...

Słowo klucz "izofona"

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, triode napisał:

to zmienia postać rzeczy.

właśnie zerowanie a nie uziemienie jest największym szkodnikiem.

można zrobić kabel z nie podłączonym  uziemieniem.czyli tylko + i -

i używać tylko jak nie ma dzieci.sprawdzisz w ten sposób czy coś ci daje.

 

Kurde ... Już dawno się do tego przymierzałem, ale jakoś nie miałem tyle lat odwagi ... i nie do końca wierzyłem że to akurat to...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Kalasanty Ciaputko napisał:

Ale już mi się nie chce, skoro dla ciebie różnica głośności = różnica brzmienia...

Nie dziwię się Tobie. Przed Tobą była co najmniej setka innych słyszących, którzy próbowali wytłumaczyć zatwardziałym sceptykom, że ich sposób rozumowania jest błędny...ale polegli, dali sobie spokój, machnęli ręką i uciekli, bo uznali, że to strata czasu wytłumaczyć im cokolwiek, Ja jestem twardy, ale powoli też już mnie siły opuszczają i zastanawiam się ciągle po co ja się z koniem biję.
Ale sceptycy są twardzi jak skały, nie do zdarcia...i żeby skały srały, to ich poglądy będą w ich głowach nieśmiertelne. 😉

12 minut temu, januss73 napisał:

Ale różnica głośności = różnica brzmienia. Tak jest nasz słuch skonstruowany i nikt na to nic nie poradzi.

Tylko że nie wspomniałeś o takiej drobnostce, że tę różnicę w brzmieniu czasem słychać przy dowolnej głośności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ziko369 napisał:

Kurde ... Już dawno się do tego przymierzałem, ale jakoś nie miałem tyle lat odwagi ... i nie do końca wierzyłem że to akurat to...

 

Możesz też zrobić sobie "przedłużacz" z wyłącznikiem różnicowo-prądowym by zabezpieczyć  się i rodzinę przed potencjalnym porażeniem ... Są takie nawet na 10mA o ile się nie mylę ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   3 members

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.