Jump to content
k.mik

Dlaczego ludzie odwracają się od dużych wież?

Recommended Posts

W latach 90. pamiętam mieszkania dwóch znajomych z Niemiec. Obaj mieli pełnowymiarowe segmentowe wieże (nie pamiętam marek: może Technics, może Akai, może Sony). Były to dość nowe wtedy modele, na pewno kupione już w latach 90. I co widzę teraz? Już ich nie mają. I w ogóle nic nie mają. Jakaś licha mikrowieża rodem z pokoju dziecięcego, wciśnięta w regał, jakieś tanie kino domowe pod telewizorem... Dlaczego znajomi posprzedawali lub pooddawali do utylizacji te duże wieże? Nie rozumiem. Czy naprawdę duże porządne segmenty aż tak bardzo nie pasują do nowoczesnego wnętrza po wymianie mebli? Ludziom w tej Europie chyba się przewraca w głowach z dobrobytu. Zresztą trend ten widać także w moim polskim 47-tysięcznym mieście: brak w sklepach RTV pełnowymiarowych segmentów audio. Same mini i mikrowieże. Po klocki Denona czy Onkyo trzeba jechać do dużego miasta. Co takiego ludziom się podoba w miniwieżach, że na ich rzecz pozbywają się pełnowymiarowych zestawów? Cena? No bo faktycznie, nowy pełnowymiarowy klocek kosztuje od 900 zł w górę, a "ładną" i "odbierającą RMF" miniwieżę można dostać już za połowę tej ceny. A gdzie tu jeszcze miejsce i budżet na pełnowymiarowe kolumny kupione oddzielnie? Moim zdaniem jest to najlepszy dowód na to, że ludzkość (nie tylko w Polsce) cofa się w rozwoju cywilizacji technicznej, zamiast się rozwijać. Pełnowymiarowy, wysokiej klasy magnetofon, odtwarzacz CD czy tuner radiowy wymagają także pewnej wiedzy technicznej, a ludzi chyba boli już głowa gdy słyszą o Dolby B-C-S, taśmach żelazowych, chromowych i metalowych, poziomie sygnału FM... Wolą nie widzieć i nie słyszeć, chcą kupić, postawić, żeby nie zabierało miejsca, wetknąć półmetrowy kabelek zamiast anteny i bezstresowo odbierać "najlepszą muzykę" z Kopca Kościuszki... Dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo sprzęty się zużyły i zestarzały
Nie słuchają już muzyki
Żona im kazała
Stare klocki raczej słabo wyglądają po 20 latach.
itd.
Bo soundbar jest nowoczesny modny i lepszy ;>
 

  • Like 1
  • Haha 1

BRANŻA

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja chyba jakiś niedzisiejszy jestem, ze swoją pełnowymiarową Yamahą i czterdziestoletnim gramofonem...

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo mają w małym klocku "wash & go" czyli wszystkomające wyposażenie, łącznie z DAC'ami,

radiem różnego autoramentu, wejściami USB, ale w większości tak, jak napisał  @Krzaku666

nie słuchają już muzyki, raczej służy im tylko jako tło ... znam parę przykładów.

 


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja stare 2 Technics-y kasetowe wyrzuciłem, jedynie spakowałem i zostawiłem deck Philipsa. Po co sprzęty, których nie używa się.
Wybierając meble w znanym salonie meblowym widziałem szafki RTV z wbudowanymi systemami audio. Kojarzy mi się to z czasami, gdy miałem segmentową Unitrę + Altony, a nowocześni kupowali na rynku dwukasetowe jamniki z migającymi diodami. Ja byłem zacofany, bo aby coś zgrać, musiałem 2 decki podłączać.
Teraz też wszystko idzie w stronę minimalizmu. Ja jestem zacofany bo nie korzystam z Tidal i innych.

Teraz odkrywam winyle, co prawda stare słucham i gramofon Saba niezbyt prezentuje się w salonie, ale zbieram nowe winyle i pewnie jakiś lepszy i ładniejszy gramofon pojawi się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wszystko przez kobiety - moja mnie też ze sprzętem z salonu wyrzuciła :) Został sam tv i nawet soundbar jest tak podwieszony, że wydaje się być jego integralną częścią. Teraz chyba jest taka moda, że ta elektronika po prostu nie pasuje do dzisiejszych wnętrz, tak jak pasowała do meblościanki.

O ile kiedyś produkowano klocki w miarę w jednym stylu, to dziś każdy element zestawu hifi ma praktycznie inny kształt i kolor - nie każdy chce mieć taką wystawkę w salonie. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w kilku "zmiennych" :-). Pierwsza rzecz, o której jeszcze chyba nikt nie wspomniał, to fakt, że znacząco zmienił się styl życia. Spędzanie wolnego czasu poprzez rozwój mediów wizualnych znacznie przesunęło się w kierunku video. Telewizja, kablówki, satelity, jutuby. Kiedyś była tylko telewizja i to również nie tak rozwinięta jak dziś. Spójrzcie, setki kanałów tematycznych. To odciągnęło zwykłych, przeciętnych ludzi od całego rytuału odsłuchu płyt. Zwyczajnie audio dla zwykłych ludzi nie jest tak pociągające i wymaga więcej zaangażowania. Zaangażowania wszystkiego z pieniędzmi na czele. Video jest bardziej uniwersalne pod tym względem. Do tego swoje 3 grosze dołożył "kryzys" muzyki popularnej mający miejsce w latach 90-tych. Nowa muzyka tak nie ekscytowała, jak w poprzednich dwóch dekadach. To naprawdę wielu ludzi zraziło i pozbyli się starego sprzętu, czasami zastępując to zajmującymi mało miejsca wieżyczkami, a nawet i to nie zawsze. Takie czasy, że w nasze hobby bawi się coraz mniej liczna grupa "wariatów". Być może właśnie dzięki temu warto w tej grupie być ? :-)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyne co jest młodsze ode mnie w moim zestawie obecnym, to okablowanie :P

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednym z powodów są pieniądze .

Tak jak kiedyś tak i teraz większości z nas nie stać na porządną " wieżę ".

Tania chińszczyzna spowodowała coraz mniejsze ceny ale nadal to co porządne jest poza zasięgiem większości .

 

Przykład - kogo stać kupić tuner , transport , DAC , przedwzmacniacz i niech będzie jedną końcówkę Accuphase ?

Niech nawet nie Accuphase . Topowy Strumieniowiec , CD i wzmacniacz Marantza ?

 

Innym - czas.

Teraz  wolny czas można spędzać na dziesiątki sposobów więc coraz mniej zostaje na słuchanie muzyki .


.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Też tego nie rozumiem -  teraz za grosze można kupić bardzo przyzwoitą używaną wieżę stereo która zagra o niebo lepiej niż jakakolwiek miniwieża.  Z drugiej strony jednak miniwieże mają swoje zalety - po wymianie głośników na lepsze brzmią w miarę przyzwoicie i świetnie nadają się do kuchni. Ja np. kupiłem sobie ostatnio miniwieżę Medion, na ktorej mogę słuchać płyt, plików i audiobooków.  To bardzo pomaga np. przy obieraniu ziemniaków czy przygotowywaniu sałatki, choć większe przedsięwzięcia kulinarne wymagają już bardzo  dobrej muzyki - pomysł gotowania przy muzyce Mozarta wzięty z komedii "Skrzydełko czy nóżka" wcale nie jest głupi 🙂 Wielka szkoda, że nie wydano dotąd "Fizjologii smaku" w formie audiobooka 😞 

Tak zasadniczo powinno się mieć 

-główny system grający bardzo dobrze

- mniejszy system do sypialni grający dobrze (ja np. mam w sypialni głośniki Ruark, CD Meridian, przedwzmacniacz z końcówką mocy Synn i nie narzekam)

-mały system umilający życie przy sprzątaniu Naturalnie przy odkurzaniu trzeba się posiłkować słuchawkami z redukcją hałasu i przenośnym grajkiem 😞 , ale do innych prac muzyka z wieży brzmi lepiej 🙂 

- malutki systemik do kuchni 🙂 🙂 🙂 

 

 

Edited by Pasqual

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście. Bezdzietny ojciec narodu chciał podarować stolicy dwie bardzo duże wieże. Ale wyszło na to, że "ludzie odwrócili się od dużych wież" więc musiał odpuścić.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

  • Like 2
  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też tego nie rozumiem -  teraz za grosze można kupić bardzo przyzwoitą używaną wieżę stereo która zagra o niebo lepiej niż jakakolwiek miniwieża.  Z drugiej strony jednak miniwieże mają swoje zalety - po wymianie głośników na lepsze brzmią w miarę przyzwoicie i świetnie nadają się do kuchni. Ja np. kupiłem sobie ostatnio miniwieżę Medion, na ktorej mogę słuchać płyt, plików i audiobooków.  To bardzo pomaga np. przy obieraniu ziemniaków czy przygotowywaniu sałatki, choć większe przedsięwzięcia kulinarne wymagają już bardzo  dobrej muzyki - pomysł gotowania przy muzyce Mozarta wzięty z komedii "Skrzydełko czy nóżka" wcale nie jest głupi  Wielka szkoda, że nie wydano dotąd "Fizjologii smaku" w formie audiobooka  
Tak zasadniczo powinno się mieć 
-główny system grający bardzo dobrze
- mniejszy system do sypialni grający dobrze (ja np. mam w sypialni głośniki Ruark, CD Meridian, przedwzmacniacz z końcówką mocy Synn i nie narzekam)
-mały system umilający życie przy sprzątaniu Naturalnie przy odkurzaniu trzeba się posiłkować słuchawkami z redukcją hałasu i przenośnym grajkiem  , ale do innych prac muzyka z wieży brzmi lepiej  
- malutki systemik do kuchni    
 
 


Też gram w sypialni na Ruarkach. Dobre do cichego i średniego słuchania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączyłem Altec Lansing 85 do miniwieży w kuchni i jest  to zupełnie inna bajka. Wychodzi na to, że głośniki od miniwieży należy od razu podłączyć np do komputera albo wywalić 😞 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak było zawsze - dołączane do wież kolumny były zwykle najsłabszym elementem.

Kiedyś grałem imprezkę na magnetofonie 0,7 W ale kolumny były estradowe 😉 


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety takie czasy, ze powszechny minimalizm wypiera klasyczne rozwiązania. I tak jak któryś z Przedmówców wspomniał: dzisiejsze miniwieże mają w sobie wszystko, jak chociażby:

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Marki/MARANTZ/MINI_SYSTEMY_AUDIO_-_MELODY/MELODY_X

lub

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Marki/DENON/MINI-SYSTEMY-AUDIO-CEOL/CEOL_N10_BLACK

I Cd i streaming i multiroom, i radio... Tylko czekać aż te systemy zaczną zmywać i prać 😉 😄

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Denon Store napisał:

Niestety takie czasy, ze powszechny minimalizm wypiera klasyczne rozwiązania. I tak jak któryś z Przedmówców wspomniał: dzisiejsze miniwieże mają w sobie wszystko, jak chociażby:

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Marki/MARANTZ/MINI_SYSTEMY_AUDIO_-_MELODY/MELODY_X

lub

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Marki/DENON/MINI-SYSTEMY-AUDIO-CEOL/CEOL_N10_BLACK

I Cd i streaming i multiroom, i radio... Tylko czekać aż te systemy zaczną zmywać i prać 😉 😄

 

Chyba zaraz pobiegnę kupić denona!


Integra Abrahamsen V2.0 UP, CD Abrahamsen V1.0 UP, monitory Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, przewody głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, przewody zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety takie czasy przyszły . U mnie żona to by chciała aż tak zminimalizować. 🙂 jeszcze się bronię .

IMG_0113-09-05-19-11-44.JPG

Niestety takie czasy przyszły . U mnie żona to by chciała aż tak zminimalizować. 🙂 jeszcze się bronię .

IMG_0113-09-05-19-11-44.JPG

Niestety takie czasy przyszły . U mnie żona to by chciała aż tak zminimalizować. 🙂 jeszcze się bronię .

IMG_0113-09-05-19-11-44.JPG

Niestety takie czasy przyszły . U mnie żona to by chciała aż tak zminimalizować. 🙂 jeszcze się bronię .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zmienił się choćby sposób słuchania radia. Dla mnie "magia radia" polega na tym, że mogę zmienić stację, że mogę przeskanować co jakiś czas pasmo by sprawdzić czy jest tropo lub czy pojawiło się coś nowego, że mogę pochwalić się posiadaniem anteny na dachu i że odbieram np. na 92 MHz Antyradio, którego znajomi muszą słuchać z netu, itp. Ale większości ludzisk wystarcza gówniany pierdziuszek pod telewizorem (tak jak u jacmos'a), który odbiera ledwo 4 najsilniejsze stacje (a pomiędzy nimi tylko brum od przetwornic), z których i tak na sztywno ustawiona jest tylko jedna z badziewiastymi 20 przebojami w kółko...

Nie powiem, że nie cieszy mnie dostęp do radia internetowego. Np. słucham przez neta tego, czego nie mam z anteny, czyli Radio Poznań ("Noc u Berniego") czy Radio Kolor (audycja Marcina Sobesty, którego pamiętam sprzed 30 lat z Radia Gdańsk). Ale sieciowe słuchanie radia to dla mnie zaledwie uzupełnienie oferty FM.

Edited by k.mik

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.05.2019 o 11:50, jacmos napisał:

U mnie żona to by chciała aż tak zminimalizować. 🙂 jeszcze się bronię .

Wystarczy, że żona wycofa się z porannego lodzika w niedzielę i pozamiatane. Ustąpisz :-)))))))))))))))))

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tym czynnikiem też jest tzw żona ( trochę mniejsze dranstwo od teściowej). Widziałem w media markcie taki obrazek. Gościu z żoną ( dziewczyna) podszedł do dużego zestawu kina domowego. A żona nieeee i go ciągnie do miniwiez. I faceci tak wykastrowani muszą te mini wieżyczki mieć...

20 minut temu, SynSama napisał:

Wystarczy, że żona wycofa się z porannego lodzika w niedzielę i pozamiatane. Ustąpisz :-)))))))))))))))))

Hahaha to wcale nie musi być żart 


(CD ) Cec tl 5100 z , primare i21 ( pre) , Pioneer m90a, monitor audio gx 50

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 9.05.2019 o 11:00, Denon Store napisał:

Niestety takie czasy, ze powszechny minimalizm wypiera klasyczne rozwiązania. I tak jak któryś z Przedmówców wspomniał: dzisiejsze miniwieże mają w sobie wszystko, jak chociażby:

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Marki/MARANTZ/MINI_SYSTEMY_AUDIO_-_MELODY/MELODY_X

lub

https://www.salonydenon.pl/pl/MM/Marki/DENON/MINI-SYSTEMY-AUDIO-CEOL/CEOL_N10_BLACK

I Cd i streaming i multiroom, i radio... Tylko czekać aż te systemy zaczną zmywać i prać 😉 😄

 

Zamiast wydać kasę na te wynalazki to wolałbym kupić  pma 520 Ae, dcd 520 Ae i dnp 730 Ae. Nie to coś, co wygląda tragicznie i gra pewnie tak samo.

Edited by kapusta7

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 10.05.2019 o 17:56, Bartosz_70659 napisał:

Hahaha to wcale nie musi być żart 

...........Nie miał być :-)))))

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.05.2019 o 23:07, Krzaku666 napisał:

Kończąc temat 😉

audiofilg.jpg

Chyba na komunię

Wieże "dostają po dupie" tak samo jak lustrzanki w fotografii,każdy dzisiaj ma smartfona z aparatem i robi setki zdjęć na istagram-a.

Ja mam i wieżę i lustrzankę i póki co jestem im wierny, a reszta...........mnie mało obchodzi ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nt pytania z tytułu- bo współczesna technika na to pozwala. Brak napędu mechanicznego powoli staje się normą, a przynajmniej nie uciążliwością, technika impulsowa umożliwia zmniejszenie zasilaczy i końcówek mocy o przyzwoitej mocy i jakosci, elementy sterowania można zastąpić ekranem dotykowym i apką na smarka, czy tableta. Wszystko to sprawia, że nie tylko sprzęt się kurczy, ale może stać się całkiem "niewidzialny".

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎09‎.‎05‎.‎2019 o 15:26, porlick napisał:

Ilością powtórek???

😁

Witam . Z tym budzikiem to był żart żony w trakcie ustawiania sprzętu. Niestety nie wiem czemu 4 x się wkleiło 🙂 Teraz wygląda do lepiej - Wzmacniacz, amplituner, DAC, komp, i podłogowe kolumny .  Żonie też bardzo się podoba taki zestaw i nawet pomaga mi nieco - choćby nie utrudniając poszukiwań nowych sprzętów. Zdarzało się że nawet ze mną na odsłuchy jeździła i pozytywnie podpowiadała. 

także nie mogę absolutnie narzekać 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"...znika nośnik...wystarczy głośnik..." :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.