Jump to content
Kamil11

wzmacniacz do cichego słuchania

Recommended Posts

Witajcie,

mam w pokoju 18m2 kolumny tannoy m3. Szukam do nich wzmacniacza, który będzie grał ze słyszalnym basem już przy cichym słuchaniu, takim przy którym będzie możliwość dość swobodnej rozmowy. Do tej pory miałem z tymi kolumnami yamahę ax590 oraz rotela 945. Oba wzmacniacze grały dobrze dopiero przy większych poziomach głośności. Zaznaczę, że nie jestem jakimś miłośnikiem basu, ale denerwuje mnie gdy słuchając muzyki słyszę tylko średnicę i wysokie.

Najchętniej kupiłbym jakiś używany wzmacniacz do 600 zł. 

Chętnie rozważę, też jakieś nowe wzmacniacze, w cenie do 1700 zł. 

Słucham praktycznie wszystkiego.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukaj takiego, który ma funkcję loudness. Bez tego zapomnij o dobrze słyszących skrajach pasma podczas cichego sluchania- wynika to z charakterystyki ludzkiego słuchu.

Zaden liniowy wzmacniacz tego nie przeskoczy, chyba, że już na dzień dobry będzie podbijać bas i sopran, ale wtedy przy glosniejszym słuchaniu będzie kicha.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Kamil11 napisał:

...nie jestem jakimś miłośnikiem basu, ale denerwuje mnie gdy słuchając muzyki słyszę tylko średnicę i wysokie.

Podbij gałką bas o 1-2mm. Dla audiofila to grzech ideowy, a dla zwykłego użytkownika potrzeba, wprost wynikającą z rozmijania się charakterystyki sprzętu audio, z charakterystyką ludzkiego słuchu.

Możesz oczywiście szukać kolumn grających v-ką, ale skoro dźwięk m3 Ci odpowiada byłoby to bez sensu. Możesz też poszukać nowoczesnego wzmacniacza z cyfrową korekcją akustyki (np Yamaha YOAO), ale to spory wydatek. 


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedzi. Na poprzednim wzmacniaczu stosowanie korektora psuło dźwięk. Dlatego pomyślałem o zakupie wzmacniacza, który będzie dawał tym kolumnom więcej tego basu już na początku skali. Głośno słucham muzyki bardzo rzadko.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

W tym budżecie raczej nie uzyskasz pożądanego efektu. Faktycznie z nowych Nad C326 wydaje się najsensowniejszym rozwiązaniem, aczkolwiek słusznie poprzednicy pisali o wzmacniaczu z funkcją "loudness". Osobiście jest to dla mnie profanacja muzyki, ale czasami przy cichym słuchaniu jest to do wybaczenia 🙂

 

Pozdrawiam,

Rafał

  • Like 1

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka wartość dB to ciche słuchanie w miejscu odsłuchowym ? czy 50-60dB jest taką wartością ?


300B DualMono SingleEnded

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.06.2019 o 17:08, porlick napisał:

Szukaj takiego, który ma funkcję loudness. Bez tego zapomnij o dobrze słyszących skrajach pasma podczas cichego sluchania- wynika to z charakterystyki ludzkiego słuchu.

Zaden liniowy wzmacniacz tego nie przeskoczy, chyba, że już na dzień dobry będzie podbijać bas i sopran, ale wtedy przy glosniejszym słuchaniu będzie kicha.

Dobrze napisałeś! Trochę też obaliłeś przy okazji mit, że dopiero drogi sprzęt umożliwia odpowiedni odbiór po cichu. Ucha nie oszukamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Kamil11 napisał:

Dziękuję za odpowiedzi. Na poprzednim wzmacniaczu stosowanie korektora psuło dźwięk. Dlatego pomyślałem o zakupie wzmacniacza, który będzie dawał tym kolumnom więcej tego basu już na początku skali. Głośno słucham muzyki bardzo rzadko

poszukaj używanego wzmacniacza lampowego, np. coś od Yaqin, na lampach el34 , w ukladzie push pull, powinieneś się zmieścić w budżecie. Z lampy uzyskasz niezłą dynamikę już przy niskich poziomach głośności.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Kamil11 napisał:

Na poprzednim wzmacniaczu stosowanie korektora psuło dźwięk.

Zbyt mocno kręciłeś.


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korektor pieprzy dźwięk w całym zakresie, loudness przykłada swoje trzy grosze w zakresach znacznie mniejszej czułości słuchu.

Dodatkowo, podbicie ustawione w korektorze jest stałe, niezależnie od głośności, natomiast loudness jest od niej zależny i głębokość ingerencji w dźwięk zmienia się wraz z głośnością, dostosowując charakterystykę dźwięku do krzywych Fletchera-Munsona.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlatego pomyślałem o zakupie wzmacniacza, który będzie dawał tym kolumnom więcej tego basu już na początku skali.

 

Jaki to by musial byc wzmacniacz, ktory by mial tak tak „pokrzywiona“ charakterystyke pasma przenoszenia w zakresie basu?

nawet najtansze normalne wzmacniacze sa na tyle linearne (np. +/- 1-2dB) ze tych roznic nie uslyszysz

aczkolwiek słusznie poprzednicy pisali o wzmacniaczu z funkcją "loudness". Osobiście jest to dla mnie profanacja muzyki, ale czasami przy cichym słuchaniu jest to do wybaczenia

 

dlaczego jest to profanacja?

 

dzieki temu osiagamy pierwotna tonalna rownowage przy obnizonym poziomie reprodukcji muzyki

 

Rownie dobrze mogl bym napisac, ze odtwarzanie/sluchanie muzyki przy innym poziomie glosnosci niz w oryginale, czyli uzycia pokretla glosnosci jest profanacja muzyki, bo ingeruje w oryginalny sygnal i zaburza rownowage tonalna odtwarzanej muzyki!

 

Postulije za wprowadzeniem audiofilskich wzmacniaczy bez pokretla regulacji glosnosci ;-)

  • Like 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, xajas napisał:

dlaczego jest to profanacja?

Dlatego, że klient będzie kupował kolejne wzmacniacze bez korekcji, za kazdym razem będzie się okazywało, że nadal to nie jest to, a interes będzie się kręcił...

A wystarczy pomyśleć "niekoszernie" 😀

Godzinę temu, xajas napisał:

Postulije za wprowadzeniem audiofilskich wzmacniaczy bez pokretla regulacji glosnosci 😉

Po co? Wystarczy do odtwarzacza podłączyć końcówkę mocy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy rozwiązaniem mojego problemu nie jest wymiana głośników na większe? Może 18 metrów kwadratowych dla tannoy m3 to już za wiele?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może jakieś propozycje gotowych "zewnętrznych" regulatorów barwy dźwięku ... 3 lub 2 zakresowych maksymalnie...?

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesli jako zrodla dzwieku uzywasz komputer, to zainstaluj sobie program Equalizer APO, to wtedy mozesz sobie dopasowac charakterystyke do akustyki pomieszczenia, poziomu glosnosci i wlasnych upodoban

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie nie używam komputera...komputer służy jako serwer...dla zewnętrznego odtwarzacza...

Potrzebuję coś fajnego do regulacji barwy między odtwarzacz a wzmacniacz...

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odtwarzacz plików...

Skrętką przyjmuje sygnał z komputerowego serwera DLNA z transkodowaniem FLAC, ape do lpcm...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jaki odtwarzacz plikow?

jesli np. Malina, to sa super odjazdowe rozwiazania

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę niestety zacząć kręcić gałeczkami bo mam ostatnio alergię na wokal... 🤔🤔🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde Xajas ... Przecież to Ty jesteś fachowiec od systemów audio... subów, itp.

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, ziko369 napisał:

A co sądzicie o pasywnym regulatorze?

Loudness, żeby uzyskać efekt korekcji fizjologicznej, musi być zaaplikowany w regulatorze głośności WZMACNIACZA. W innym wypadku będzie to jedynie regulacja tonów- niezależna od głośności dzwieku i niezgodna z regulacją fizjologiczną, będzie więc wymagać korekty każdorazowo po zmianie głośności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, porlick napisał:

W innym wypadku będzie to jedynie regulacja tonów- niezależna od głośności dzwieku i niezgodna z regulacją fizjologiczną, będzie więc wymagać korekty każdorazowo po zmianie głośności.

Porlick , zgadzam się z Tobą w pełni w temacie używania loudness , ale ......po kolejnych trwających 25 lat poszukiwaniach tego jedynego naturalnego dźwięku ,w świecie gdzie kicha już jest na etapie realizacji, bo trzeba tak przygotować dźwięk ,by poszło nawet na smartfonie i nie wywaliło głośniczka ,/ a ile można bazować na tzw. japońskich wydaniach muzyki klasycznej :) /, w rzeczywistości gdzie lepiej kupić kabel za pierdylion dolarów niż przekręcić gałkę bass lub treble, w realiach gdy kabel zasilający ma być panaceum na kiepską akustykę / bo na zmianę aranżacji pokoju z aneksem kuchennym nie pozwoli żona/ POSTANOWIŁEM zafundować sobie trochę przyjemności i podłączyłem do pętli magnetofonowej korektor Kenwooda . Zrobiłem pomiary mikrofonem / a i tak ustawiłem " na ucho" / i powiem Ci , że audiofilsko może nie jest, ale przyjemnie bardzo :) Mogę w dziecinnie łatwy sposób przełączać dźwięk korektor lub bez , i w zależności od nastroju i gatunku korzystam z tego ustrojstwa lub nie. W grudniu zamierzam nabyć Minidsp DDRC-24 z mikrofonem i zobaczymy jak ten nowy wynalazek się sprawdzi.

IMG_0022.JPG

  • Thanks 1

Stereo:Yamaha CX-1000 + MX-1000; CDX-1060 ; K-1020; TX-1000; Telefunken S500, Sony STR-V5 , ;kolumny: Dali Grand, ProAc Response One S. Kino: Yamaha RX-A3030;BC Acoustique EX-502; Oppo BDP-103; kolumny: Dali Grand Vocal, B&W 685 S2, Mivoc SW 1500; Raspberry Pi3 B+.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurde Xajas ... Przecież to Ty jesteś fachowiec od systemów audio... subów, itp.

ile moze to kosztowac?co to jest za Blue-Ray  Rozwiazanie tak na szybko

 

wyrzucil bym Blue-Ray, kupil USB DAC (cos takiego jak Dacmagic 100 albo lepsze/gorsze w zaleznosci od kasy), zainstalowal Equalizer APO i odtwarzal muzyke bezposrednio z PC.

Wtedy masz wszystkie mozliwosci otwarte

 

 

 

zainstaluj najpierw na probe darmowe Equilizer APO i zobacz co to potrafi. Na tej podstawie mozesz pozniej zdecydowac, czy to wlasciwa droga

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • MAGAZYN KULTURALNY

  • Blog Entries

  • ×
    ×
    • Create New...

    Important Information

    We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.