Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Zakładam wątek poświęcony filmowi ale traktującemu o muzyce dlatego zdecydowałem się na dział muzyczny.

Właśnie obejrzałem na seansie przedpremierowym dokument R.Howarda "Pavarotti". Film poświęcony temu wielkiemu śpiewakowi niedługo wejdzie do dystrybucji.A film to niezwykły bo mówi o niezwykłym człowieku,jego umiłowaniu  muzyki i o samej muzyce.

Mamy oczywiście historię jego życia,kariery artystycznej,jego życia prywatnego ( dość skomplikowanego),jego pasji,przyjaźni,słabostek.I jest przede wszystkim muzyka.W filmie wypowiada się sam Pavarotti,najsłynniejsze śpiewaczki operowe i śpiewacy (Domingo,Carreras), muzycy ze świata muzyki poważnej ( Mehta),impresariowie,gwiazdy show biznesu ( Bono), rodzina ( żony,córki).

Wyłania się z tych wypowiedzi portret człowieka ciepłego,pogodnego pełnego miłości do muzyki.Nie jest to tylko laurka.Są również wypowiedzi krytyczne związane z jego flirtem z popem jak i sprawami rodzinnymi.Ale jest muzyka.

Mamy tu najsłynniejsze arie operowe ( z Normy,Toski czy Cyganerii),które po prostu wbijają w fotel.Pokazują prawdziwy kunszt sztuki wokalnej.Ma to dla mnie duże znaczenie bo zmagam się z operą od dłuższego czasu.Mam z tą formą artystyczną pewien problem.Nie bardzo przyjmuję konwencję operową i jej zasady.

Chodzi o libretta,recytatywy,rodzaj gry aktorskiej.Pewną kiczowatość.Ale na szczęście są jeszcze arie w których wybitni śpiewacy osiągają szczyty wokalne.Jest sporo zdjęć archiwalnych,informacji biograficznych i plotkarskich ( np. kulisy zorganizowania koncertu trzech tenorów w termach Karakalli).Przy czym nie jest to film tylko dla koneserów sztuki operowej ale dla wszystkich miłośników muzyki.

Polecam! A przy okazji może rozwinie się wątek o samym Pavarottim.

Edited by stench
Cały wpis w 1 linii
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zakładam wątek poświęcony filmowi ale traktującemu o muzyce dlatego zdecydowałem się na dział muzyczny.Właśnie obejrzałem na seansie przedpremierowym dokument R.Howarda "Pavarotti". Film poświęcony temu wielkiemu śpiewakowi niedługo wejdzie do dystrybucji.A film to niezwykły bo mówi o niezwykłym człowieku,jego umiłowaniu  muzyki i o samej muzyce.Mamy oczywiście historię jego życia,kariery artystycznej,jego życia prywatnego ( dość skomplikowanego),jego pasji,przyjaźni,słabostek.I jest przede wszystkim muzyka.W filmie wypowiada się sam Pavarotti,najsłynniejsze śpiewaczki operowe i śpiewacy (Domingo,Carreras), muzycy ze świata muzyki poważnej ( Mehta),impresariowie,gwiazdy show biznesu ( Bono), rodzina ( żony,córki).Wyłania się z tych wypowiedzi portret człowieka ciepłego,pogodnego pełnego miłości do muzyki.Nie jest to tylko laurka.Są również wypowiedzi krytyczne związane z jego flirtem z popem jak i sprawami rodzinnymi.Ale jest muzyka.Mamy tu najsłynniejsze arie operowe ( z Normy,Toski czy Cyganerii),które po prostu wbijają w fotel.Pokazują prawdziwy kunszt sztuki wokalnej.Ma to dla mnie duże znaczenie bo zmagam się z operą od dłuższego czasu.Mam z tą formą artystyczną pewien problem.Nie bardzo przyjmuję konwencję operową i jej zasady.Chodzi o libretta,recytatywy,rodzaj gry aktorskiej.Pewną kiczowatość.Ale na szczęście są jeszcze arie w których wybitni śpiewacy osiągają szczyty wokalne.Jest sporo zdjęć archiwalnych,informacji biograficznych i plotkarskich ( np. kulisy zorganizowania koncertu trzech tenorów w termach Karakalli).Przy czym nie jest to film tylko dla koneserów sztuki operowej ale dla wszystkich miłośników muzyki.
Polecam! A przy okazji może rozwinie się wątek o samym Pavarottim.
Ja akurat zaczynałem przygodę z muzyką inną niż pop właśnie od opery w końcówce lat 80-tych, kiedy Pavarotti i Domingo byli jeszcze gwiazdami. Faktycznie obaj są ostatnimi wielkimi tenorami w starym stylu. Już Carreras trochę odstawał, a współcześni śpiewacy to niestety II liga. Pavarotti nie był może najwybitniejszym tenorem XX w. ale niewątpliwie przywrócił na chwilę operze wymiar ludyczny, który kiedyś był normą. Pierwszą wielką gwiazdą fonografii był przecież Caruso a premiery operowe były trochę takimi XIX-wiecznymi blockbusterami. Akurat flirt z popem w przypadku Pavarottiego, choć w efekcie spektakularny, był raczej niewinny, miał miejsce w końcowym etapie jego kariery i nie było mowy(jak w przypadku Mario Lanzy czy naszego Jana Kiepury), żeby przesłaniał pracę w operze.
W mojej pamięci pozostały jego wykonania , z którymi zetknąłem się właśnie w czasach pierwszej fascynacji operą, kiedy muzykę przegrywało się z radia na kaseciaku: arię z Córki Pułku usłyszaną w jakiejś audycji Piotra Nędzyńskiego, film Rigoletto, w reżyserii Jean-Pierre Ponnelle'a. Z Pavarottim kojarzy mi się też pierwszy Trubadur(retransmisja z MET), pierwsza Cyganeria(słynne nagranie Karajana słyszane w radiu). Przez lata za często do jego sztuki nie wracałem ale te pierwsze doświadczenia muzyczne na zawsze w pamięci zostaną.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
44 minuty temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

A które jego role,które nagrania ( z najlepszego okresu) uważasz za najlepsze ?

Pavarotti był - zwłaszcza za młodu - świetnym śpiewakiem belcantowym. Jego mentorką była Joan Sutherland, z którą wielokrotnie nagrywał opery z tego repertuaru. Niestety niezbyt lubię tę poetykę - więc nigdy nie zagłębiałem się w ten zakres fonografii. Na pewno za ikoniczne uznać należy jego nagranie Córki Pułku Donizettiego - choćby ze względu na rekordową liczbę "wysokich C".

https://www.cd-dvd-vinyl.pl/cla-ical/opera/p,donizetti-g-la-fille-du-regiment-joan-sutherland-luciano-pavarotti,397399.html?skad=googleplaexportblayout&gclid=EAIaIQobChMI37uT7Iiq4wIVTNOyCh1IAgPZEAkYBCABEgI-0vD_BwE

Z bliższego mi repertuaru Verdiowskiego i werystycznego na pewno godne uwagi są interpretacje w Cyganerii i Madame Butterfly czy  Balu Maskowym. Zjawiskowa jest też interpelacja postaci tytułowej w mniej znanej operze Mascagniego L'amico Fritz - ale z tego co widzę to nie za bardzo jest dostępna. Można też do tego grona zaliczyć Kalafa w Turandot - samo nagranie z udziałem Pavarottiego też jest bardzo dobre, aczkolwiek trzeba dodać, że była to nietypowa partia w jego repertuarze -gdyż została napisana na potężniejszy, dramatyczny głos w stylu Franco Corellego.

https://www.endisc.pl/catalog/product/view/id/1747116?gclid=EAIaIQobChMIrbeP_4mq4wIVExoYCh3bBw7NEAkYBSABEgKojvD_BwE

https://www.gigant.pl/html/2/prd/vnjaymgsxrttymbcxkia/Pavarotti__Price__Bruson__Sir_Georg_Solti__National_Philharmonic_Orchestra_Un_Ballo_In_Maschera.htm

https://www.ceneo.pl/15613525;pla?se=R2lmH_iUExjyk08aEcMCovUL_WUc7rQs&gclid=EAIaIQobChMIt42Ap4uq4wIVAoGyCh3CngwGEAkYASABEgKw-_D_BwE#tab=click

https://www.endisc.pl/catalog/product/view/id/1746051?gclid=EAIaIQobChMIqZ_BzYuq4wIVidOyCh05xAWQEAkYASABEgIdiPD_BwE

Niezły przegląd dobrych nagrań Pavarottiego daje poniższa składanka, inne w tym stylu też się pewnie znajdą:

https://livro.pl/the-people-s-tenor-sku1163272459.html?gclid=EAIaIQobChMIw7LKr42q4wIVjlQYCh3rUQM-EAYYASABEgLOdvD_BwE&gclsrc=aw.ds

 

 

Edited by dzarro
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.