Jump to content
Grafii

Jak poprawić brzmienie?

Recommended Posts

Posted (edited)

Kiepskie zdjęcie, kiedyś gdzie indzie wstawiałem zdjecia z koncertów, występów
to tylko dla przykładu, na jakiej wysokości sa usta śpiewaczki a na jakiej przetworniki
W kameralnych warunkach jest płaszczyzna względem sceny, a czasami scena jest wyżej niż siedzimy
 

To nie atak na monitory, monitory stoją przeważnie na podstawkach w miarę wysoko
Chodzi mi ze niełatwo odwzorować realną wielkość sceny i wielkość postaci
 


2.thumb.jpg.90d2c201077892d216ab9ac54da25b58.jpg

 

Sa sceny gdzie siedzimy daleko, ale w takich przypadkach opowiadanie o głębi sceny, panoramie i rozkladzie
to inne zboczenie, nie audiofilia 😉

Edited by .:Gerard:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiepskie zdjęcie, kiedyś gdzie indzie wstawiałem zdjecia z koncertów, występów to tylko dla przykładu, na jakiej wysokości sa usta śpiewaczki a na jakiej przetworniki W kameralnych warunkach jest płaszczyzna względem sceny, a czasami scena jest wyżej niż siedzimy   To nie atak na monitory, monitory stoją przeważnie na podstawkach w miarę wysoko Chodzi mi ze niełatwo odwzorować realną wielkość sceny i wielkość postaci 

 Zadko sie zgadzamy, ale tym razem popieram. Nie trawie setupow, przy ktorych masz wrazenie, ze wszyscy muzycy i spiewacy graja kleczac na kolanach albo siedzac na ziemi. Niestety niemalze 99% slyszanych zestawow jest moim zdaniem za niska.Nie widze problemu z doborem odpowiedniej wysokosci podstawek. W razie potrzeby takze dla nizszych podlogowcow! Juz dawno temu dorabialem odpowiednie cokoly podnoszace srodek sredniotonowego powyzej uszu 

b3420e114df65f95526fb0644fb781ae.jpg

 

Na poczatek wystarczy na probe podlozyc odwrocona skrzynke piwa :-)

 

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płyta i domowe stereo, to nagranie i odtworzenie nagrania, a live to real. Za scenę z audio głównie odpowiada miks, a nie sprzęt. To inżynier miksu ustawia instrumenty w przestrzeni, a nie głośniki czy też wzmacniacz. Zdarza się, że przy nagraniach 'studio live' można faktycznie tak skonfigurować scenę podczas miksu, że słyszysz to w oryginale w jakiejś pomniejszonej skali z płyty - takie rzeczy robili Japończycy i można to zaobserwować w nagraniach TBM i miksach oraz masteringach JVC XRCD tych nagrań. Wewnątrz okładek jest rozrysowany diagram jak oryginalnie zostały rozmieszczone instrumenty i mikrofony i na tej podstawie można coś określić. Mam sporo takich płyt z JVC XRCD i przeważnie wszystko się zgadza ze schematem. Ale to są chyba wyjątki. Oczywiście tak jak i realna muzyka potrzebuje przestrzeni i oddechu, tak i zestaw odtwarzajacy musi mieć przestrzeń. Bez tego, to karykatura a nie dżwięk - wszystko się dusi i albo jest za ciasno, albo za wąsko, albo za nisko. Po prostu brak komfortu i powietrza. Ale najważniejsze jest i tak nagranie.

To nie to dokładnie, ale coś w tym stylu:

09.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1

Parker's Mood

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sposoby nagrywania, miksowania, dodawania efektów to jedno
a prezentacja ze ścieżki i dwóch kolumn to drugie

Jak wszystko, stworzone lepiej, gorzej
sa realizacje gdzie wyłapujemy pozycje nie tylko w panoramie ale także w odległości, odpowiedzialność za to ma nie tylko realizacja ale właśnie nasz system, ustawienie i akustyka 
 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Scaramanga napisał:

no to wyszedłeś. Rozumiem że takie bzdury jak powyżej wymyślasz na poczekaniu:)

Na razie jesteś autorem największej bzdury w tym wątku i nieprędko ktoś ciebie pokona 😉

15 godzin temu, Scaramanga napisał:

Zastanawiam sie nad profilem takich osób. Wydaje mi się że tak się uzależniłeś od pisania na forum, że z braku ciekawych tematów do poruszenia wchodzisz i piszesz cokolwiek, byleby coś napisać.

Zastanawiam się, co trzeba mieć we łbie  żeby pisać takie rzeczy mając największą ilość postów w tym wątku (na pewno no większą ode mnie) i domagać się ode mnie natychmiastowej odpowiedzi na bzdurne i wydumane pytania 😉

15 godzin temu, Scaramanga napisał:

Uzależnienie to fatalna sprawa, lepiej weź 2 tygodnie urlopu i pomóż komuś zaorać pole.

Ja właśnie jestem na urlopie dość daleko od domu, stąd pewne opóźnienia 😉

15 godzin temu, xetras napisał:

Przy dobrym ustawieniu ani akomodacji nie trzeba ani konkretnego miejsca odsłuchu.

No właśnie nie i to jest to oszustwo o którym wyraźnie piszę. Jeżeli na scenie ktoś stoi w środku, to go słychać że środka bez względu na to, skąd słuchać. W stereo jak słuchasz że środka to wokal jest w środku, ale jak się przesuniesz, to jest z boku i nic się na to nie poradzi. Stereo dwukanałowe zostało wymyślone do kina i bardzo szybko z kina wyleciało, a dialogi idą z głosnika centralnego żeby każdy gdziekolwiek siedzi słyszał je ze środka, niwecząc ideę Blumleina, żeby aktorów było słychać z tego samego miejsca, gdzie ich widać. 

  • Like 2

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
5 godzin temu, przemak napisał:

Na razie jesteś autorem największej bzdury w tym wątku i nieprędko ktoś ciebie pokona 😉

 

Pisałem że się pomyliłem. Chciałem napisać że ta sama treść pojawia się 2 kanałach. Ale w tym przypadku jakoś zareagowałeś natychmiastowo....

Edited by Scaramanga

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Scaramanga napisał:

Pisałem że się pomyliłem. Chciałem napisać że ta sama treść pojawia się 2 kanałach. Ale w tym przypadku jakoś zareagowałeś natychmiastowo....

Przed wyjazdem napisałem, żeby nie umknęło 😉

Zauważ, że "oszustwo" dotyczy właśnie tego, o czym napisałeś - ten sam sygnał (treść mi nie przejdzie) w obu kanałach skutkuje źródłem pozornym między głośnikami a więc w rezultacie dźwiękiem przestrzennym 😉


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego pisałem że dla mnie przestrzenność w odsłuchu to nie proste powielenie kanałów z tą samą treścią w nieskończoność. Chyba że jestem w klubie to mam to gdzieś. Ale mówimy tu o odsłuchu więc podałem przykład zespołu. Natomiast mono nie jest dla mnie żadną alternatywą w stosunku do stereo. To tak jak bym spytał:- Znasz jakiś samochód lepszy od mojego? -Tak. Rower

To dla mnie nie alternatywa.

Kończę wątek:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.07.2019 o 16:08, przemak napisał:

[...]

No właśnie nie i to jest to oszustwo o którym wyraźnie piszę.

1 [{...}] Jeżeli na scenie ktoś stoi w środku, to go słychać że środka bez względu na to, skąd słuchać.

2.[{numeracja moja- A.R.S.}] W stereo jak słuchasz że środka to wokal jest w środku, ale jak się przesuniesz, to jest z boku i nic się na to nie poradzi.

3. [{...}] Stereo dwukanałowe zostało wymyślone do kina i bardzo szybko z kina wyleciało, a dialogi idą z głosnika centralnego żeby każdy gdziekolwiek siedzi słyszał je ze środka, niwecząc ideę Blumleina, żeby aktorów było słychać z tego samego miejsca, gdzie ich widać. 

Ja też ze znacznym opóźnieniem replikuję -  niniejszym postem:

@0: Kiedy przechodzę z dużego pokoju (gdzie u nie mnie jest baza stereo) do aneksu kuchennego z boku i do wnęki balkonowej z przeciwnej strony od bazy, wtedy i tak przestrzenność ulega skurczeniu - właściwie robi się (potocznie pisząc) płasko.

@1: Właściwie o to mi chodziło, kiedy pisałem że nie potrzeba konkretnego miejsca odsłuchu (chyba to tzw. "sweet point"). W inny sposób to opisałeś. Chyba że chodzi o akustykę naturalną czyli bez elektryki ?

@2: Tego niezbyt rozumiem - oczywiste, że kierunki emisji przetworników całkowicie schodzą "na skos" względem kierunków słuchania głową - nie ma mowy o stereo, bo wtedy tylko z jednej strony gra, a z drugiej strony (od drugiego ucha) słyszymy pogłos pomieszczenia. Nie tylko wokal, ale i całość wtedy jest z boku. Oczywiście zachodzi to stopniowo (!).

@3: Fajnie to określiłeś, ale wg mnie to rozmiary ekranu bardziej zdecydowały o 3kanałowym stereo. Dla takiego rozstawu (wielometrowego) dokucza uszom i oczom niekorzystny efekt dual mono (czyli brak informacji muzycznej i mowy w centralnym obszarze, gdzie właśnie wizualnie się najwięcej dzieje). Wtedy uszami słyszymy osobno lewy kanał i osobno prawy, a 3ci musi być podany osobnym torem, żeby łączyło się to w całość.

Dlatego kina miały od dawna system 3.1 jako standard.

Gwoli wyjaśnienia - słuchając albo leżę i sobie spoczywam albo łażę: totu totam, .... (zwykle). Siedzenie jest jakoś mało wygodne. Trzeba będzie pewnie je zmienić.


-Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 7/24/2019 at 9:46 PM, Scaramanga said:

Natomiast mono nie jest dla mnie żadną alternatywą w stosunku do stereo. To tak jak bym spytał:- Znasz jakiś samochód lepszy od mojego? -Tak. Rower

To dla mnie nie alternatywa.

Kończę wątek:)

Moze gdyby ktos spytal o pojazd to bys sie zastanowil. Ja wole jezdzic motocyklem pomimo tego ze jest mono 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, xetras napisał:

@2: Tego niezbyt rozumiem - oczywiste, że kierunki emisji przetworników całkowicie schodzą "na skos" względem kierunków słuchania głową - nie ma mowy o stereo, bo wtedy tylko z jednej strony gra, a z drugiej strony (od drugiego ucha) słyszymy pogłos pomieszczenia. Nie tylko wokal, ale i całość wtedy jest z boku. Oczywiście zachodzi to stopniowo (!).

Napisałeś, że nie jest potrzebne zachowanie miejsca odsłuchu. Jest potrzebne i jest kluczowe. Nie ma znaczenia kierunkowość głośników ani skręcenie ani nic takiego, przesuwając się w bok od środka lokalizacja źródeł pozornych się kaszani i już. 

 

6 godzin temu, xetras napisał:

@3: Fajnie to określiłeś, ale wg mnie to rozmiary ekranu bardziej zdecydowały o 3kanałowym stereo. Dla takiego rozstawu (wielometrowego) dokucza uszom i oczom niekorzystny efekt dual mono (czyli brak informacji muzycznej i mowy w centralnym obszarze, gdzie właśnie wizualnie się najwięcej dzieje). Wtedy uszami słyszymy osobno lewy kanał i osobno prawy, a 3ci musi być podany osobnym torem, żeby łączyło się to w całość.

Dlatego kina miały od dawna system 3.1 jako standard

Ja tylko zauważam, że system wymyślony do kina w kinie nie działa. Nie wiem co masz na myśli pisząc, że słyszymy osobno kanały, takie zjawisko nie ma miejsca raczej. To właśnie przy niezbyt wielkim przesunięciu od środka praktycznie jedna strona przestaje być slyszalna i cała stereofonia idzie się... 

W dniu 24.07.2019 o 22:46, Scaramanga napisał:

Dlatego pisałem że dla mnie przestrzenność w odsłuchu to nie proste powielenie kanałów z tą samą treścią w nieskończoność. Chyba że jestem w klubie to mam to gdzieś. Ale mówimy tu o odsłuchu więc podałem przykład zespołu

Obecnie 99% stereofonicznych nagrań muzycznych ma powielone kanały różniące się tylko poziomem i niczym innym. W dodatku 80% informacji idzie ze środka, czyli taka cześć utworu stereofonicznie nagranej muzyki ma powielone kanały z tą samą treścią i poziomem. Rozumiem, że do odsłuchu muzyki puszczasz tylko S wyciszając M. Szanuję 😉

W dniu 24.07.2019 o 22:46, Scaramanga napisał:

Natomiast mono nie jest dla mnie żadną alternatywą w stosunku do stereo. To tak jak bym spytał:- Znasz jakiś samochód lepszy od mojego? -Tak. Rower

To dla mnie nie alternatywa

Alternatywą jest, czy chcemy czy nie. Alternatywa nie oznacza przecież czegoś lepszego... 

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.07.2019 o 17:14, porlick napisał:

Twoją wypowiedź z cytatu uważam za wyjatkowo kuriozalną- na jakiej zasadzie bedziesz miał "wokal w dwóch miejscach" z sygnału MONO, nawet puszczonego przez dwie kolumny???

To jakaś akustyka alternatywna?

A może chodzi, że wokal będzie odtwarzany z dwóch miejsc? Mimo to, i tak uslyszysz go ze srodka.

Właśnie, że nie zawsze.

Czy od pomieszczenia czy od analityki w osobistym ośrodku słuchu, czy od budowy lub kierunku małżowin to zależy - nie wiem, ale kiedyś mi to bardzo pasowało, że ten (pozorny) sygnał ze środka siedzi mi jakby w głowie i z 2 uszu wyraźnie go rozpoznaję, ale kiedy zmniejszyłem bazę stereo do 1/4 szerokości ściany za linią głośników pozorne źródło oddaliło się w stronę tej ściany.

Częściowo jest na linii między głośnikami, częściowo daje dźwięk "na klatę'. Sceny budowanej za linią głośników w głąb w stronę ściany nie cenię i nie wielbię, jak to jest udziałem wielu.

Kiedy było za bardzo różnicowo - wtedy imo było "dual mono" (nie chodzi przy tym o to, co kojarzymy z praktycznie realizowanym mono zdublowanym na 2 głośniki) - to odczucia, stanowiące ciekawostkę z  psychoakustyki, a nie z fizyki.

Obecnie jest lepiej, bo zyskuję wymiary: przód- tył, blisko-daleko i wysoko-nisko.

PS.

Dopuszczam jeszcze opcję swoich zmian fizjologicznych (skoro metabolizm jest zmienny to może i działanie zmysłów [które są skorelowane ze sobą , u  mnie: słuch-dotyk, węch-smak, wzrok-równowaga {takie pary dostrzegam} funkcjonują nierozdzielnie, ale wzrok w słuchaniu przeszkadza] jest inne niż było kiedyś ? Nie sprawdzę, bo do poprzedniego rozstawienia głośników nie mam czasu i chęci wracać.

PPS. Polecam test z Chesky Rec.  płyty vol.2 w tym zakresie, Nazywa się 'General Image And Resolution Test'. Jeśli płynnie zachodzi, to OK.


-Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.07.2019 o 00:31, xetras napisał:

Wg mnie szalenie ważne jest kątowe skręcenie ku osi bazy stereo (u siebie mam około 9 stopni odchylenia od ustawienia ròwnoległego względem ścian, którego bym unikał). Spróbuj skierować obudowy na ścianę z tyłu za Tobą.

Te głośniki które inż. Andrzej Kisiel mi polecił i jeszcze mam (MS 30 Mordaunt- Short) mają zwrotnice 1. rzędu - czułe na wiele zmian są. Wygląd paskudny, czarne ale do Xindaka i do Denona DCD 725 R i DRM 740  i zwłaszcza do raptownie cholerycznego podejścia jakie mam co do wymagań, które sprzęt ma zapewniać, to dla mnie (na razie) w sam raz.

Stąd moje porady odnośnie obecnych modeli są niezbyt trafne.


-Dykcja i Puls względnie pomiędzy i spójnie pełnym pasmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, przemak napisał:

Obecnie 99% stereofonicznych nagrań muzycznych ma powielone kanały różniące się tylko poziomem i niczym innym. W dodatku 80% informacji idzie ze środka, czyli taka cześć utworu stereofonicznie nagranej muzyki ma powielone kanały z tą samą treścią i poziomem.

Nie wiem co chcesz mi udowodnić ale jeśli mówiąc kanały rozumiem, że masz na myśli ścieżki instrumentów w konsolecie. To oczywiście, wynika to z różnicy poziomów tych kanałów (oczywiście każdego niezależnie). Nie jest to nic skomplikowanego, co do zasady -Ameryki nie odkryłeś:). Natomiast ten prosty zabieg ma znaczący wpływ na ostateczny efekt nagrania. Nie dość że jest przestrzenne, to również jest bardziej uporządkowane i co za tym idzie, ciekawe.

Weźmy np. AC/DC "Back in black" - prosty, dobrze zrobiony miks: Gitara prowadząca - kanał prawy, Gitara rytmiczna - kanał lewy, bass i perkusja środek, z tą różnicą że zestaw perkusyjny też jest "rozciągniety w stereo " że talerze wybrzmiewają raz z lewej raz z prawej oraz po środku. Myślę że puszczenie tego w mono lub zbliżenie się do tego byłoby okropnie nudne. Pomijam już fakt że często, w rocku zestaw perkusyjny rozciąga się pomiędzy głośniki razem z wszystkimi bębnami (od małych tomów z prawej do kotłów z lewej +talerze)

Jeśli Twoim zdanie 80% informacji dociera ze środka to chyba nie umiesz liczyć lub nie wsłuchujesz lub dysponujesz dziwnie ustawionym zestawem stereo. Rozumiem też że niektórzy słuchają czegoś co im brzmieniowo pasuje ale nie do końca zdają sobie sprawę, dlaczego coś dobrze brzmi. Posłuchaj też tego co napisali koledzy o stereo powyżej.

21 godzin temu, przemak napisał:

Alternatywą jest, czy chcemy czy nie. Alternatywa nie oznacza przecież czegoś lepszego...  

Nie będę dalej się spierał z ta "alternatywą". Jestem pragmatykiem, dla mnie dyskusja która nie przekuwa się do wypracowania lepszych rozwiązań jest jałowa i szkoda mi czasu na bezsensowną rozmowę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Scaramanga napisał:

Nie wiem co chcesz mi udowodnić ale jeśli mówiąc kanały rozumiem, że masz na myśli ścieżki instrumentów w konsolecie.

Nie, nic nie wymyślam, mam na myśli to co ty, czyli kanały w sygnale stereo, sam użyłeś sformułowania "przestrzenność w odsłuchu to nie proste powielenie kanałów z tą samą treścią" w którym raczej miałeś na myśli kanały w sygnale stereo. Do tego się odniosłem. Treść w stereofonii natężeniowej w każdym sygnale jest ta sama, różni się tylko poziomem. Bardzo niewiele sygnałów w muzyce rozrywkowej ma inne stereo niż natężeniowe, w dodatku w sumie na ucho jest to słabo rozróżnialne jaka stereofonia jest na jakim instrumencie, a na pewno w całości poza wyjątkami (najczęściej błędami) praktycznie niemożliwe.

3 godziny temu, Scaramanga napisał:

To oczywiście, wynika to z różnicy poziomów tych kanałów (oczywiście każdego niezależnie). Nie jest to nic skomplikowanego, co do zasady -Ameryki nie odkryłeś:). Natomiast ten prosty zabieg ma znaczący wpływ na ostateczny efekt nagrania. Nie dość że jest przestrzenne, to również jest bardziej uporządkowane i co za tym idzie, ciekawe.

Weźmy np. AC/DC "Back in black" - prosty, dobrze zrobiony miks: Gitara prowadząca - kanał prawy, Gitara rytmiczna - kanał lewy, bass i perkusja środek, z tą różnicą że zestaw perkusyjny też jest "rozciągniety w stereo " że talerze wybrzmiewają raz z lewej raz z prawej oraz po środku. Myślę że puszczenie tego w mono lub zbliżenie się do tego byłoby okropnie nudne. Pomijam już fakt że często, w rocku zestaw perkusyjny rozciąga się pomiędzy głośniki razem z wszystkimi bębnami (od małych tomów z prawej do kotłów z lewej +talerze)

Nie chcę wchodzić w kwestie związane z realizacją nagrań, nic wiedza czy jej brak nie zmieni w omawianej kwestii, choć z drugiej strony wtedy trzeba by przyjmować pewne rzeczy na wiarę, a z tym różnie bywa...
Duży plus dla ciebie natomiast za prawidłowe panoramowanie perkusji (sprawdzić czy nie Deep Purple albo Genesis ;) )

3 godziny temu, Scaramanga napisał:

Jeśli Twoim zdanie 80% informacji dociera ze środka to chyba nie umiesz liczyć lub nie wsłuchujesz lub dysponujesz dziwnie ustawionym zestawem stereo. Rozumiem też że niektórzy słuchają czegoś co im brzmieniowo pasuje ale nie do końca zdają sobie sprawę, dlaczego coś dobrze brzmi. Posłuchaj też tego co napisali koledzy o stereo powyżej.

Niczego nie liczę, bazuję na dość starych badaniach instytutu Fraunhoffera, który wprowadzając mp3 właśnie taką wartość przyjął, a wynikało to zapewne z dość dokładnych analiz ;) Zresztą to można sobie samemu orientacyjnie sprawdzić na różnych nagraniach, 80% do 20% to 4:1 czyli 12dB, różnica między sygnałami M i S w muzyce rozrywkowej zwykle wynosi mniej więcej 12dB.

3 godziny temu, Scaramanga napisał:

Nie będę dalej się spierał z ta "alternatywą". Jestem pragmatykiem, dla mnie dyskusja która nie przekuwa się do wypracowania lepszych rozwiązań jest jałowa i szkoda mi czasu na bezsensowną rozmowę.

Spoko, ja na przykład nigdzie nie pisałem, że mono jest lepsze ;)


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, przemak napisał:

Nie, nic nie wymyślam, mam na myśli to co ty, czyli kanały w sygnale stereo, sam użyłeś sformułowania "przestrzenność w odsłuchu to nie proste powielenie kanałów z tą samą treścią" w którym raczej miałeś na myśli kanały w sygnale stereo. Do tego się odniosłem.

Ok czyli jednak kanałów w stereo. To dowodzi że kompletnie nie rozumiesz tego o czym piszę, a co za tym idzie podajesz badania, które są po prostu nie na temat! (komentuję te badania na podstawie tego co napisałeś).

Napisałeś o różnicach w decybelach, pomiędzy kanałami, a ja pisałem o różnicy w treści. Po czym odróżniasz 2 kanały od siebie?  Po decybelach??? To tak jakby inżynier Mamoń analizował obraz Andy'iego Warhola.

Przecież pisałem w przykładzie, że w lewej kolumnie gra Malcolm Young  a w prawej Angus Young na zupełnie innych gitarach i często są to inne partie. Dodatkowo dochodzi to o czym pisałem o perkusji -  raz uderzany jest talerz po lewej a raz po prawej stronie. Maszyna analizująca wykaże że decybele są podobne w utworze, ale treść jest inna!

Ucho ludzkie to bardzo czuły instrument i mimo że różnice w dB są podobne to jednak wyczuwa ze jest to inaczej ułożone co również przekłada sie na poczucie przestrzeni.

Domyślam się (po zdjęciu) że jesteś muzykiem, więc trochę jestem zdziwiony że to napisałeś.

2 godziny temu, przemak napisał:

(sprawdzić czy nie Deep Purple albo Genesis 😉 )

Tu dokładnie zrozumiałem co miałeś do przekazania - zgadza się,  oczywiście dla leworęcznych perkusistów przykład będzie odwrotny:)

Edited by Scaramanga

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli wylaczysz prawy kanal, czy nie slyszysz Angusa Young?

I na opak, czy po odlaczeniu lewego kanalu Malcolm Young znika?

 

Ja nie slucham AC/DC, ale Ty mozesz zrobic ten test i zdac relacje z wynikami

 

Czy czasy takiego ping-pong stereo nie minely juz w 70-tych latach

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Scaramanga napisał:

Przecież pisałem w przykładzie, że w lewej kolumnie gra Malcolm Young 

no właśnie nie

gra w obu kanałach , tylko w parawym ciszej o ...xx db

2 godziny temu, Scaramanga napisał:

Domyślam się (po zdjęciu) że jesteś muzykiem

nie

jest realizatorem dzwięku.wiec raczej wie o czym psze

to tak jakbyś kłócił sie z kucharzem że czujesz w zupe koperek , mimo ze on go nawet przy gotowaniu tej zupy , nie widział na oczy

Edited by billy idol
  • Like 2

Ktoś nieistotny staje, ma zabłocone usta, terroryzuje zgraję, mieć powinien wszędzie lustra.

Jak epileptyk stary trzęsie się i bluzga, bo inny go nie słucha, nie u wszystkich woda w mózgach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, billy idol napisał:

jest realizatorem dzwięku.wiec raczej wie o czym psze

Podziwiam kolegę @przemak za wiedzę,  chęci a przede wszystkim za anielską cierpliwość w tego typu dyskusjach 🙂

  • Like 1
  • Haha 1

Roon > Allo Digione Signature > Xindak DAC-20 > Cayin A55TP > S16Hz Canto Grand Signature+

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Scaramanga napisał:

Ok czyli jednak kanałów w stereo. To dowodzi że kompletnie nie rozumiesz tego o czym piszę, a co za tym idzie podajesz badania, które są po prostu nie na temat! (komentuję te badania na podstawie tego co napisałeś).

Napisałeś o różnicach w decybelach, pomiędzy kanałami, a ja pisałem o różnicy w treści. Po czym odróżniasz 2 kanały od siebie?  Po decybelach??? To tak jakby inżynier Mamoń analizował obraz Andy'iego Warhola.

Przecież pisałem w przykładzie, że w lewej kolumnie gra Malcolm Young  a w prawej Angus Young na zupełnie innych gitarach i często są to inne partie. Dodatkowo dochodzi to o czym pisałem o perkusji -  raz uderzany jest talerz po lewej a raz po prawej stronie. Maszyna analizująca wykaże że decybele są podobne w utworze, ale treść jest inna!

Ucho ludzkie to bardzo czuły instrument i mimo że różnice w dB są podobne to jednak wyczuwa ze jest to inaczej ułożone co również przekłada sie na poczucie przestrzeni.

Domyślam się (po zdjęciu) że jesteś muzykiem, więc trochę jestem zdziwiony że to napisałeś.

Tu dokładnie zrozumiałem co miałeś do przekazania - zgadza się,  oczywiście dla leworęcznych perkusistów przykład będzie odwrotny:)

Tak, kanały w standardowym natężeniowym stereo odróżnić można tylko po "decybelach" bo niczym innym się nie różnią. I rozumiem, o co chodzi, tylko ty nie chcesz zrozumieć, że z jednej strony protestujesz przeciwko "powielaniu kanałów z tą samą treścią" a z drugiej pokazujesz jako przykład nagranie z powielonymi sygnałami które różnią się tylko właśnie tymi decybelami 😉

  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, billy idol napisał:

 

jest realizatorem dzwięku.wiec raczej wie o czym psze

to tak jakbyś kłócił sie z kucharzem że czujesz w zupe koperek , mimo ze on go nawet przy gotowaniu tej zupy , nie widział na oczy

 

Tak ironicznie:

Jest taki program - Kuchenne rewolucje-

Tam są sami kucharze, a jakoś nikt nie potrafi gotować.   :))

 

Uwielbiam czytać takie, i tym podobne - "jest realizatorem dzwięku.wiec raczej wie o czym pisze"

Naprawdę, koń by się uśmiał    :))))))

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Lebera napisał:

Naprawdę, koń by się uśmiał    :))))))

Zawsze możesz merytorycznymi argumentami wykazać gdzie się mylę 😉

  • Like 2

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.07.2019 o 18:50, McGyver napisał:

Przykład? Proszę bardzo, Tannoy Mercury M3 (podłogówka) i Tannoy Mercury M2 (monitor).

Akurat w m3 objętość czynna jest o wiele większa niż w m2, co widać już po umiejscowieniu br.


"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, szymon1977 napisał:

Akurat w m3 objętość czynna jest o wiele większa niż w m2, co widać już po umiejscowieniu br.

oceniasz objętość po umiejscowieniu br? 🙂

dawno takich głupot nie było 🙂

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiecie czy autor wątku w końcu coś zrobił, żeby odnaleźć to czego mu brakowało? Miał wypożyczać inny wzmak, suba i chyba kolumny i cisza w temacie.


Who Wants To Live Forever

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
39 minut temu, slawek.xm napisał:

oceniasz objętość po umiejscowieniu br?

Zerknij sobie na zdjęcia m2 i m3, sam oceń. BTW piszę to, co zainteresowany kiedyś zmianą m1 na m2 lub m3 czytałem. Tak budżetowej konstrukcji o jakieś wyrafinowane wyprowadzenie br nie podejżewam. Ale oczywiście mogę się mylić. 

Edited by szymon1977

"Głowa jest dla mnie najważniejsza, bo nią jem."

W salonie: foobar2000, pcm2704, Onkyo A-5VL i Monitor Audio MR4; w sypialni: Onkyo CS-545; do filmów: Sony HT-IS100

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.