Jump to content
marycz

Zmiana zrodla czy zmiana kolumn?

Recommended Posts

No pewnie, że duży może wiecej ale ja tutaj mówię o stronie sonicznej.

W kolumnie padnie mi jeden accuton to zamawiam drugi podaję tylko nr seryjny a oni mi dobierają najbliższy do pary i jeszcze zniżkę dostanę. Jeśli chodzi o elektronikę to faktycznie bywa różnie można trafić dobrze i gorzej😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Miałem taki przypadek w 2003 roku.

Zaczęło padać zawieszenie w tweeterze Focala w moich Zollerach.

Podobno głośniki miały być modyfikowane na potrzeby Manfreda a na dodatek miały starte oznaczenia.  Zatem nie wiadomo co tam włożyć.

To, że żadna para Zollerów nie przypomina innej pary Zollerów tego samego modelu nie muszę mówić bo w tej manufakturze pojęcie powtarzalności chyba nie istniało.

Pół roku szukania gościa po sieci bo oczywiście na maile nie odpowiada a telefon nieaktualny. W końcu dorwałem gościa na jakimś forum za pomocą przyjaciół w Niemczech i udało się ustalić co może być zamiennikiem.

Zamienniki kupiłem, zamontowałem a kolumn się pozbyłem ze śpiewem na ustach.

 

Edited by rochu

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego w przypadku kolumn ogólnodostępne przetworniki mają swoje zalety. W przypadku uszkodzenia nie będzie problemu z wymianą. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, Silver_85 napisał:

Dlatego w przypadku kolumn ogólnodostępne przetworniki mają swoje zalety. W przypadku uszkodzenia nie będzie problemu z wymianą. 

To raczej obojętna kwestia.

Ważne aby producent istniał, zapewniał serwis i miał swoje zapasy.

W odniesieniu zaś do głośników ogólnodostępnych nikt nie da gwarancji, że ten sam model AD 2019 jest dokładnie taki sam jak egzemplarz sprzed np lat pięciu. Po drodze mogły być jakieś ciche modyfikacje albo przenosiny produkcji np. do Chin.

Edited by rochu

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Pewnie tak, ale jeśli sam przetwornik był ogólnodostępny nawet po zaprzestaniu jego produkcji łatwiej o zakup nawet używki. Z drugiej strony jak często trzeba wymieniać przetworniki . Raczej są to pojedyncze przypadki lub kwestia wieku samej kolumny. Wielu nawet wielkich producentów korzysta z podwykonawców i nie ma w tym nic dziwnego. Mało jest firm które produkuję od a do z swoje kolumny. Kwestia samych przetworników czy elementów zwrotnic, okablowania itp.  Kupują lekko zmodyfikowane ss, seasy itd. O takie głośniki będzie trudniej. Już widzę jak producenci takich kolumn mają zapasy na 10 czy 15 lat do przodu na ewentualny serwis po zaprzestaniu produkcji danej kolumny. 

Edited by Silver_85

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie ponad 10 letnie głośniki (katalogowe modele), to tylko wymieniać parami bo może być rozrzut parametrów produkcyjnch a te modyfikowane to może być problem nawet w wielkich koncernach z dostępnością po kilkunastu latach😒.

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Huberto1984 napisał:

PMC daje 20lat gwarancji. Ciekawe jak oni to rozwiazuja.

Marketingowo wygląda dobrze. Jak wyślesz reklamację na wgnieciony czy spalony głośnik, odbarwiony fornir to i tak reklamacja będzie odrzucona. Po drugie trzeba jeszcze trzymać paragon 20 lat i pytanie czy ta gwarancja przechodzi dalej jak ktoś od Ciebie odkupi takie kolumny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Huberto1984 napisał:

PMC daje 20lat gwarancji. Ciekawe jak oni to rozwiazuja.

Proste. Oczywiście trzeba uwzględnić istnienie firmy przez te 20 lat, co nie jest wcale oczywiste nawet wśród dużych (np. Sansui). Druga sprawa to nie wszystkie reklamacje muszą być uwzględnione. Cała reszta to kalkulacja i polityka firmy. Jak się robi dobry sprzęt który się nie psuje, to nawet w przypadku braku możliwości naprawy z powodu braku części klient może dostać nową parę kolumn z bieżącej produkcji, takie same albo tej samej czy nawet lepszej klasy. Finansowo to się opłaca, mówię z własnego doświadczenia, dlatego dziwię się firmom które robią problemy z gwarancją - smród w prasie na forach czy na fejsie nie jest IMO tego wart (to dotyczy raczej małych niszowych często firm, nie gigantów). 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

dlatego polecam zapoznać się z moją definicja Hi-Endu - wersja rozszerzona

Dla przypomnienia :

"To jeszcze raz co to jest HI-END - to JAKOŚĆ Dźwięku i Wykonania na najwyższym poziomie. Jeśli nie ma jednego z tych aspektów to to nie jest HI-END.

Można tu jeszcze dodać uzupełniające cechy pojęcia HI-END - to także marka, jej rozpoznawalność i pozycjonowanie na rynku sprzętu audio wysokiej klasy, historia - czas istnienia na rynku, zaplecze i  możliwości techniczne, powtarzalność produktów,  niezawodność, wysokiej jakości serwis, punkty dystrybucji na całym świecie."

Edited by babatular
  • Like 1
  • Confused 1

In my humble opinion

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, babatular napisał:

dlatego polecam zapoznać się z moją definicja Hi-Endu - wersja rozszerzona

Dla przypomnienia :

"To jeszcze raz co to jest HI-END - to JAKOŚĆ Dźwięku i Wykonania na najwyższym poziomie. Jeśli nie ma jednego z tych aspektów to to nie jest HI-END.

Można tu jeszcze dodać uzupełniające cechy pojęcia HI-END - to także marka, jej rozpoznawalność i pozycjonowanie na rynku sprzętu audio wysokiej klasy, historia - czas istnienia na rynku, zaplecze i  możliwości techniczne, powtarzalność produktów,  niezawodność, wysokiej jakości serwis, punkty dystrybucji na całym świecie."

Ciężko ten cały hi-end zdefiniować ale ta powyższa jest jak najbardziej ok

wedlug mnie powinien spełniać 3 podstawowe kryteria :

1) najwyższa jakość dzwieku

2) najwyższa jakość wykonania, pracy i bezawaryjność , ładny wyglad nie zaszkodzi ( zwłaszcza , ze to nie są tanie rzeczy )

3) rozpoznawalność marki, jej renoma poparta wiedza i zapleczem technicznym producenta i wynikająca z tego sprzedawalnosc ( co w naszym hobby jest IMHO bardzo istotne - kto poprzestał na pierwszym kupionym zestawie? Poszukiwania "swojego brzmienia" zwykle trwają latami co wiąże się ze zmianami klocków w układance)

 


Ile ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, babatular napisał:

szczególnie biorąc pod uwagę ich gabaryty i warunki prezentacji."

Baba...tym bardziej nie powinieneś pisać o jakości brzmienia skoro warunki były do 4d...

Tak samo co niektórzy oceniają systemy na podstawie filmów z YouTube'a...

17 godzin temu, babatular napisał:

na AVS2017 - SF AIDA 2 grały rewelacyjnie

 

16 godzin temu, babatular napisał:

Trzeba potrafić ocenić co w kiepskim otoczeniu akustycznym dany sprzęt pokazuje i trzeba mieć doświadczenie na co zwracać uwagę by docenić możliwości sprzętu/systemu w warunkach WYSTAWOWYCH.

😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, ziko369 napisał:

Baba...tym bardziej nie powinieneś pisać o jakości brzmienia skoro warunki były do 4d...

Tak samo co niektórzy oceniają systemy na podstawie filmów z YouTube'a...

 

😂

Jest dokładnie odwrotnie. Jeśli w tych niesprzyjających warunkach można było usłyszeć ich potencjał - to w lepszych warunkach akustycznych może być tylko lepiej. W warunkach stadionowych brzmiały świetnie i trzeba potrafić to docenić. Oczywiście wiem że wielu audiofilów na sprzęcie DIY czy chińskich lampkach i drutach za 20zł  gra lepiej - co zrobić


In my humble opinion

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bądź złośliwy...piszesz tak samo jak wielu użytkowników tego forum...

Np. świetna góra, średnica piękna ale dół się wzbudza i dudni...

Qrde...jak można ocenić jakość góry i średnicy skoro dół buczy, dudni i zamazuje obraz reszty pasma...?

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ta wiara w ten perfekcyjny serwis High-Endowskich firm typu wymiana sparowanych przetwornikow itd. to mrzonki.

Zakladam ze firma B&W spelnia przynajmniej w znacznym stopniu wczesniej wspomniane wymagania, aby sie do tego kregu zakwalifikowac. 

Tutaj przyklad "real live" -> porownanie zbieznosci / sparowania przetwornikow:

1. U gory: "moje piwniczne dlubankami DIY"

2. Na dole: B&W 804, ktore kupilem z protokolem, certyfikatem sparowania, itd.

Pomiary wykonane w identycznych warunkach

1409594652_3Cube_vs_BW.thumb.JPG.c2752af7709484d450c2e0592e2089fc.JPG

Wyniki mowia same za siebie...

 

Zyjcie dalej w kolorowym swiecie katalogowej poezji :-)

 

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 godzin temu, Silver_85 napisał:

Marketingowo wygląda dobrze. Jak wyślesz reklamację na wgnieciony czy spalony głośnik, odbarwiony fornir to i tak reklamacja będzie odrzucona. Po drugie trzeba jeszcze trzymać paragon 20 lat i pytanie czy ta gwarancja przechodzi dalej jak ktoś od Ciebie odkupi takie kolumny. 

 

7 godzin temu, przemak napisał:

Proste. Oczywiście trzeba uwzględnić istnienie firmy przez te 20 lat, co nie jest wcale oczywiste nawet wśród dużych (np. Sansui). Druga sprawa to nie wszystkie reklamacje muszą być uwzględnione. Cała reszta to kalkulacja i polityka firmy. Jak się robi dobry sprzęt który się nie psuje, to nawet w przypadku braku możliwości naprawy z powodu braku części klient może dostać nową parę kolumn z bieżącej produkcji, takie same albo tej samej czy nawet lepszej klasy. Finansowo to się opłaca, mówię z własnego doświadczenia, dlatego dziwię się firmom które robią problemy z gwarancją - smród w prasie na forach czy na fejsie nie jest IMO tego wart (to dotyczy raczej małych niszowych często firm, nie gigantów). 

Wiadomo, ze nie kazda reklamacja bedzie uwzgledniona. Jak ktos rozwali nowego mercedesa na drzewie to serwis na gwarancje tez nie przyjmie. PMC daje gwarancje tylko pierwszemu wlascicielowi. Rejestrujesz I tyle. Paragonow juz sie od lat w UK nie trzyma do gwarancji, chyba ze w jakimis malym sklepiku albo placac gotowka.

Edited by Huberto1984

Wieza STEREO Technics :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, morawka napisał:

1) najwyższa jakość dzwieku

Jasne, tylko jak to sparametryzować. Dla mnie to subiektywna ocena.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jest wiele ciekawych pomocnych (udokumentowanych i porownywalnych->objektywnych) parametrow, ale aby to pojac, najpierw trzeba opuscic swiat werbalnej akrobatyki typu "docisniecie" albo "kolorystyka" a zaglebic sie w swiat techniki typu "directivity index", "step response"... 

Ale niezaleznie od tego, pozostaja subjektywne parametry typu indywidualne brzmieniowe upodobania

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Meloman napisał:

Jasne, tylko jak to sparametryzować. Dla mnie to subiektywna ocena.

Ponieważ wybieramy sprzęt dla siebie , kryteria oceny musza być subiektywne 


Ile ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Prowokacyjne pytanie:

Jesli wybieramy sprzet dla siebie, to po co ten caly cyrk z klasyfikowaniem High-End? By sie pochwalic przed kumplami albo w zakladce High-End na stronie AS, ze sie ma sprzet tej klasy?  

Jesli wybieram sprzet dla siebie, to te "unormowane" kryteria sa mi obojetne, czy to gotowiec czy dlubanka DIY ;-) 

Edited by xajas
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Branżowa prasa z tego żyje 

dla wielu tworzący te rankingi są niemal wyrocznia ( choć z pewnością ludziom z Audio czy Stereoplay wiedzy i fachowości odmówić nie można , maja tez dostęp do masy sprzętu ) i dla mnie tez ich opinia znaczy więcej niż forumowych mądrali 

niewykluczone jednak , ze gdyby któryś z nas przesłuchał te wszystkie kolumny i miał je sklasyfikować to ten ranking wyglądałby zupełnie inaczej 

tak wiec ranking robiony przez fachowców może być bardzo cenna wskazówka , ale nie powinien być absolutem i wyrocznia 

 

Edited by morawka
  • Like 2

Ile ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam wywiad z  Manfredem Zollerem w Hifi i Muzyka gdzie wspominał że  jego kolumny nigdy nie beda  sklasyfikowane  wyżej niż konstrukcje znanych renomowanych firm z prostego powodu że od nich mają największą kasę za reklamy w pismach branżowych a nie od jakiegoś Pana Zolllera .Czyli ważniejszy jest pieniądz i zysk niż prawda i uczciwa klasyfikacja.Z pewnością są wyjątki ale w dużej mierze tak to działa.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, marycz napisał:

Mial ktos stycznosc z tymi izolatorami/platformami?

Dostałem je na przetestowanie ponad pół roku temu.

Sprzedawane są z opcją użycia podkładek lub kolców jak również są podzielone na kategorie wagowe. Ja użyłem kolców - od-sprzężona wylewka betonowa plus ciężka wykładzina. Kolejna "ważna" rzecz na którą zwrócono mi uwagę parokrotnie przy wypożyczaniu to, że napisy muszą patrzeć na słuchającego....

Co do własności lub braku wpływu na przekaz audio...Po założeniu pierwsze co zauważyłem to wzrost wysokości kolumn - w wersji na kolcach, izolatory podnoszą kolumny o prawie 8-10 cm. Musiałem siedzieć wyprostowany na maksa. Co do wpływu na przekaz audio to na początku miałem wrażenie, że generalnie wystąpił efekt uporządkowania, "oczyszczenia", ale po powrocie po paru dniach na fabryczne kolce nie stwierdziłem żadnego dramatycznego załamania się jakości przekazu audio. Doszedłem do wniosku, że jak zwykle wystąpił efekt podniesienia ciśnienia z posiadania nowej zabawki w systemie plus w pomieszczeniu z adaptacją akustyczną (warunki kontrolowane) wpływ tychże - imo - jest niezauważalny lub żaden jak w przypadku słuchania w normalnych pomieszczeniach w których toczy się codzienne życie, a warunki akustyczne ulegają co rusz większym lub mniejszym zmianom.

Wg mnie to dobry produkt jeżeli występuję konieczność odcięcia od niestabilnej podłogi, podłoża. Należy jednak mieć na uwadze wzrost wysokości tweeterów co może mieć wpływ i znaczenie na przekaz muzyczny.

 

P.S> Też używam DSP (nie zawsze), pisałem to już wielokrotnie: że jest to bardzo dobra opcja do finalnego tweak'u akustyki pomieszczenia. Jak już na tym Forum bywało z szeroko pojętą akustyką do której wielu dorastało (lub jeszcze nie dorosło) latami, tak i do DSP też należy dojrzeć...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
52 minuty temu, will66 napisał:

Dostałem je na przetestowanie ponad pół roku temu.

Sprzedawane są z opcją użycia podkładek lub kolców jak również są podzielone na kategorie wagowe. Ja użyłem kolców - od-sprzężona wylewka betonowa plus ciężka wykładzina. Kolejna "ważna" rzecz na którą zwrócono mi uwagę parokrotnie przy wypożyczaniu to, że napisy muszą patrzeć na słuchającego....

Co do własności lub braku wpływu na przekaz audio...Po założeniu pierwsze co zauważyłem to wzrost wysokości kolumn - w wersji na kolcach, izolatory podnoszą kolumny o prawie 8-10 cm. Musiałem siedzieć wyprostowany na maksa. Co do wpływu na przekaz audio to na początku miałem wrażenie, że generalnie wystąpił efekt uporządkowania, "oczyszczenia", ale po powrocie po paru dniach na fabryczne kolce nie stwierdziłem żadnego dramatycznego załamania się jakości przekazu audio. Doszedłem do wniosku, że jak zwykle wystąpił efekt podniesienia ciśnienia z posiadania nowej zabawki w systemie plus w pomieszczeniu z adaptacją akustyczną (warunki kontrolowane) wpływ tychże - imo - jest niezauważalny lub żaden jak w przypadku słuchania w normalnych pomieszczeniach w których toczy się codzienne życie, a warunki akustyczne ulegają co rusz większym lub mniejszym zmianom.

Wg mnie to dobry produkt jeżeli występuję konieczność odcięcia od niestabilnej podłogi, podłoża. Należy jednak mieć na uwadze wzrost wysokości tweeterów co może mieć wpływ i znaczenie na przekaz muzyczny.

 

P.S> Też używam DSP (nie zawsze), pisałem to już wielokrotnie: że jest to bardzo dobra opcja do finalnego tweak'u akustyki pomieszczenia. Jak już na tym Forum bywało z szeroko pojętą akustyką do której wielu dorastało (lub jeszcze nie dorosło) latami, tak i do DSP też należy dojrzeć...

dzieki za Twoja opinie..

Co do Gaia I (bo chyba ten model by mi pasowal), to doszedlem do wniosku, ze sa mi za wysokie, bo bass reflex mam od dolu kolumny. Teraz mam wysokosc od podlogi do kolumny  jakie 30mm i bass jest w sam raz, ale probowalem zrobic wiekszy odstep, bass robil sie jeszcze bardziej precyzyjny, ale tracil na miesistosci i potedze. Wiec te podkladki mi nie pasuja.

Druga sprawa, wlasnie zakupilem uzywana platforme antywibracyjna FE Pagode Master Reference HD09, pojdzie pod wzmacniacz. Mysle tylko sobie, ze bylo by fajnie dokupic jakies podstawki albo pod platforme albo pod sam wzmacniacz. FE maja w swojej ofercie cerabase i cerapuc. Wlasnie do nic sie przymierzam. Korzysta ktos z tych wynalazkow?

Edited by marycz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, marycz napisał:

maja w swojej ofercie cerabase i cerapuc. Wlasnie do nic sie przymierzam. Korzysta ktos z tych wynalazkow?

Ja mam cerapuc'ki pod szafką, fajny produkt pod ciężkie rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, ziko369 napisał:

Nie bądź złośliwy...piszesz tak samo jak wielu użytkowników tego forum...

Np. świetna góra, średnica piękna ale dół się wzbudza i dudni...

Qrde...jak można ocenić jakość góry i średnicy skoro dół buczy, dudni i zamazuje obraz reszty pasma...?

Można


In my humble opinion

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.07.2019 o 12:55, marycz napisał:

Dzien dobry z Wilna.

Jezeli ktos juz mial podobne rozterki, napiszcie ktora droga jest leprza.

Otoz ostatnie 2 lata pracowalem nad adaptacja akustyczna pokoju odsluchowego. Niedawno skonczylem adaptacje, jakosc dzwieku wzrosla w niebywale wysokosci. Powiem krotko: to najbardziej efektywnie wydane 5-7K euro na audio hobby. Kto jeszcze sie nie dorobil dobrej akustyki pomieszczenia – zacznijcie od tego, to podstawa. Stracilem wiele lat, zanim zrozumialem, ze bez dobrej akustyki nie bedzie muzyki.

Moj pokoj ma 35m, ma niski sufit (2,3m), jest zaadaptowany akustycznie.

Slucham – jazz roznej masci, klasyka, jazz-rock, big bandy, rock psychedelic .

Nie slucham – metal I electronike.

Ciekawi mie tylko system oparty o pliki.

 

Odrazu pisze, ze nie sluchalem zadnych z nizej wymienionych ani kolumn ani dacow. Mam ogolne doswiadczenie, nabyte z wystaw w Warszawie, Monachium I Wilnie.

Na ostatniej wystawie w Warszawie bardzo mi sie podobal dzwiek oparty o kolumny

Stenheim Alumine Five, pozostala czasc byla Nagra HD. Precyzja, swoboda, powietrze, rozmach, holografia, scena, -  wszystko na najwyzszym poziomie I wszystko to w warunkach wystawy. Niestety te kolumny nie sa w moim biudzecie, ale dac jak najbardziej.

Teraz chcial bym poleprzyc tor  audio. Moj cel – jakies +20/30% terazniejszej jakosci. Chce zachowac to co juz jest: gleboka scena, niski, miesisty, kontrolowany bass, dobra separacja instrumentow plus dodac jeszcze leprza holografia , wiecej powietrza wokol instrumentow, leprza separacja instrumentow, jeszcze bardziej precyzyjny bass, bardziej realistyczny wokal I wiecej 3D.


Moj system:

Wzmacniacz – Vitus SIA025 MKII. Wlasnie wzmacniacza nie chce ruszac, uwazam, ze mozna z nim dalej zyc.

Kolumny – Zingali Twenty Evo 1.2. Superowe kolumny, wydaje mi sie, ze ich potencjal jest bez dna.. Ciagle mie zadziwiaja I jedyna przyczyna o ich zamianie – poprostu chcialbym sprobowac innej szkoly dzwieku. Napewno ktos z Was sluchal tych kolumn I mogl by poradzic cos naprawde leprzego. Zmienilbym kolumny tylko wtedy, jezeli znalazlby sie naprawde godny zastepca.


 

Rozwazam:

1.       Magico S5 MK1 (kiedys bardzo chwalone kolumny, ciekawie jak teraz?)

2.       Raidho D3.1 (spotkalem rozne opinie o tych kolumnach, pochlebnych i wrecz odwrotnie)

3.       Estelon XA 

4.       Khtema 

5.       Inne z przedzialu 10-18K euro za uzywke.

Zrodlo – MSB Platinum IV Plus + signatrure powerbase + renderer, muzyka na Qnap NAS. Tak, zgadza sie, na dzien dzisiejszy , to dosc stary dac i napewno sa lepsi zawodnicy, ale tez powiem, ze razem z MSB renderer jest to swietne zrodlo. Bylem na wystawach, sluchalem bardzo drogich rozwiazan, ale wracajac jeszcze raz sie upewnialem, ze moj system nie ma sie czego wstydzic. Byc moze to wieksza zaslucha wzmacniacza albo akustyki pomieszczenia.  Porownywalem go z Lampi GG MK2 I po 2 tygodniach Lampi pojechal do domu. Chwale go sobie, ale wlasnie w tym miejscu uwazam, ze zmiana zrodla przynioslaby zauwazalne rezultaty.

 

No I teraz pytanie, co zrobic, zeby bylo tlusciej:

1.       Zmienic kolumny

2.       Zmienic zrodlo

3.       Zmienic I kolumny I zrodlo (ale turaj mam limit maks 21-22K euro za uzywki)

 

Podobnie jak część Kolegów doradzałbym po prostu wyciagnąć wszystko z tego co jest.

Potencjał Zingali Twenty 1.2 Evo jest bardzo duży i nie narzucają aż tak swojego charakteru i bardzo reagują na zmiany elektroniki czy kabli. Na pewno dobre kable sygnałowe, zasilające  (skoro tu są tylko podstawowe modele odstające klasą od reszty toru) plus listwa/kondycjoner.  Akcesoria antywibracyjne i szczególnie jeśli ma być jeszcze lepsza separacja, holografia, dokładność i więcej powietrza i to bez wyostrzeń to koniecznie trzeba spróbować kondycjonera uziemienia jak np. Entreq Minimus czy Tellus Silver 


GFmod Audio Research

www.gfmod.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.