Jump to content
.:Gerard:.

Wilson Audio Sasha DAW vs Marten Coltrane

Recommended Posts

Wilson Audio Sasha DAW
- Budowanie sceny: Przy dobrych nagraniach Live zaczyna układać się przestrzennie
Bic Runga - It's Over czy Anouk brakowało poczucia realizmu źródeł w przestrzeni, dopiero "Jazz Variants - The O-zone Percussion Group" czy "Yello - Kiss the Cloud featuring Fifi Rong" zaczęło przenosić w kierunek realizmu i poszerzać scenę

- Dźwięk: Dolne pasmo zwarte o szybkich wybrzmieniach, ALE ta szybkość tylko w połowie była dobra, dźwięki kończyły się drastycznym cięciem, przez co efekt swobody (wybuchu rozproszenia) wybrzmień został stłumiony, było poczucie „objęcia i przyduszenia” niepełnych wykończeń niskich tonów
° Niski zakres tonalnie nie trzymał balansu, dla efektu wyeksponowanie części która odpowiada za sekcje rytmiczną, trochę przesadnie i narzucone, brakowało mi dopełnienia sub basem, neutralności i większego urozmaicenia
° Średnica moim zdaniem bez dociążenia, bardziej nastawiona na efekt podkreślania wyrazistości w efekcie za twardo, przez brak dociążenia brakowało spójności z niższym zakresem
° Wysokie trzymające spójność ze średnicą, niby słyszalne ale z mierną skutecznością, detale zaakcentowane ale bez swobodnych rozświetleń


Marten Coltrane
- Budowanie sceny: Słuchanie "The O-Zone percussion group" czy "Victor Wooten - LIVE In America" dały lepsze poczucie „Live”, wciąganie w prezentacje, większe czerpanie przyjemności z odsłuchu, większe rozłożenie sceny, swoboda i pokazywanie pełniejszych dźwięków
To nie było jeszcze to co ja bardzo lubię (poczucie potęgi i realnej wielkości muzyków przed słuchaczem) ale w tym kierunku prezentacja zmierza

- Dźwięk: W tym przypadku pojawił się oddech i swoboda, lepszy balans w całym zakresie i poczucie neutralności, konstrukcja nie potrafi pokazać wielkiej energii ale chociaż realnie do wielkości własnej konstrukcji, nie za chudo i nie przepompowanie
° Niskie: Z równowagą, potrafiące zejść i pokazać (w małym stopniu ale jednak) sub-bas, łagodniejsze w akcentowaniu rytmiki od Wilsonow, a i tak wydają się bardziej prawdziwie to pokazywać, odczuwalny własny charakter
° Średnica: Ceramik ale na zawieszeniu które ma w mare duży wychyl i zszycie z dolnym pasmem było zdecydowanie lepsze, łagodniej ale tez wyraźnie, możliwość pokazania więcej gęstości, barw, dałoby naturalność
° Wysokie, potrafiło rozświetlać, nie przesadnie ale z własną charakterystyką, ja lubię gdy wysoko-tonowy pokazuje wiele ale zapominając ze istnieje i gdy nie można określić z jakiego materiału jest zrobiony

Podsumowując, jak ktoś szuka pakietu: przejrzystości, balansu tonalnego z bogatym zakresem, dobrym rozmieszczeniem źródeł, to Marten Coltrane w wystarczającym stopniu to pokaże
Z ogółu tonalnego negatywnie odbieram, ze niewielkim stopniu narzucają własny charakter, elektroniką i okablowaniem można zapewne trochę wpłynąć na dźwięk i ukierunkować pod własny gust

Edited by .:Gerard:.
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.