Jump to content
IGNORED

Konwerter USB spdif czy można tym zastąpić dobry odtwarzacz sieciowy/cd?


Recommended Posts

Godzinę temu, antymalkontent napisał:

transport w postaci laptopa zagrał bardzo dobrze?

Komputer może być dobrym źródłem dźwięku. Laptop - nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem.Wielu użytkowników forum pisało niejednokrotnie o tym, że najprostszy i najtańszy transport sieciowy (nawet malina) zdeklasował ich drogie laptopy.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, antymalkontent napisał:

Mam tylko laptopa. Więc jak nie da się uzyskać dobrego transportu z laptopa to w takim razie czekam jeszcze na premierę i testy primare I jeśli okaże się przeciętnym transportem to składam maline lub kupuję sieciowca np. Pioneer 50-70ae.

Zwróć uwagę na zalety zastosowania laptopa jako transportu. Nie masz problemu z brakiem aktualizacji jak w odtwarzaczach sieciowych. Dodatkowo zyskujesz możliwość odtwarzania praktycznie wszystkich rodzajów plików. Mam Stream Magic 6 i denerwuje mnie brak możliwości bezpośredniego odtwarzania Tidala. Poradziłem sobie uruchamiając Tidala poprzez NAS Synology. Ale nie do przejścia jest odtwarzanie internetowych stacji radiowych nadających strumień FLAC. Mogę uruchomić odtwarzanie na laptopie czy NAS, ale nie mogę zmusić SM6 do grania nawet przez wejście usb.

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, piotrek7 napisał:

Laptop - nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem.Wielu użytkowników forum pisało niejednokrotnie o tym, że najprostszy i najtańszy transport sieciowy (nawet malina) zdeklasował ich drogie laptopy.

Bo nowe drogie laptopy mają często skopane sekcje zasilania. I jak procesor zmienia taktowanie w locie to sieje zakłóceniami po portach. Nawet DAC zasilany bateryjnie nie daje rady - trzaska aż miło. Ale da się to obejść. Trzeba ustawić taktowanie na sztywno i po problemie. Wtedy zasilanie jest stabilniejsze i problem znika.

Link to post
Share on other sites

Wcześciej korzystałem z laptopa Dell Vostro i5 i DAC z usb 2.0, nie było żadnych zakłóceń od zasilania. Tylko żeby odtwarzać pliki w wyższej rozdzielczości musiałem pogrzebać w priorytetach procesów, wyłączyć niektóre funkcje w tle i użyć dobrego kabla usb. Moim zdaniem da się uzyskać dobry transport również z laptopa. Nie mam niestety doświadczenia z konwerterami usb/spdif. Każdy dodatkowy klocek po drodze to może być źródło nowych problemów.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, marek.pap napisał:

Zwróć uwagę na zalety zastosowania laptopa jako transportu. Nie masz problemu z brakiem aktualizacji jak w odtwarzaczach sieciowych. Dodatkowo zyskujesz możliwość odtwarzania praktycznie wszystkich rodzajów plików. Mam Stream Magic 6 i denerwuje mnie brak możliwości bezpośredniego odtwarzania Tidala. Poradziłem sobie uruchamiając Tidala poprzez NAS Synology. Ale nie do przejścia jest odtwarzanie internetowych stacji radiowych nadających strumień FLAC. Mogę uruchomić odtwarzanie na laptopie czy NAS, ale nie mogę zmusić SM6 do grania nawet przez wejście usb.

Wiem i dlatego najlepszy byłby laptop tylko żeby to grało bardzo dobrze nawet gdybym miał podłączyć m2tech hiface evo plus dac. Bo jeśli będzie przeciętnie to muszę zrezygnować z laptopa.

chwilowy brak działalności w audio.

Link to post
Share on other sites

Nie wiem, co tu za głupoty się wypisuje....mam bezgłośnego laptopa ASUS UX360 na intel core m3 z 8GB Ramu i SSD i jest wybitnym serwerem plików, żadnych zakłóceń a tym bardziej TRZASKÓW!!! nie generuje....a konwerter USB-Spdif kupuje się np. u Nostromo z osobnym zasilaniem i nie ma żadnych problemów po odpowiedniej konfiguracji kompa.....wyłącza się np. zintegrowaną kartę dźwiękową, ustawia odpowiednio np. foobara, fidelizer itp. itd. Można się bawić i zapewniam, że laptop nie jest żadnym złem !

Tu:  

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )           macie najlepszą konfigurację dla usb-dac-a Dragonfly Red, którego używam w pracy, ale podobna na pewno  sprawdzi się też z innymi dac-ami.

Edited by zyzio
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, antymalkontent napisał:

Bo jeśli będzie przeciętnie to muszę zrezygnować z laptopa.

Nie daj sobie wmówić, że komputer nie jest dobry do odtwarzania muzyki. Przecież obecnie płyty CD są tłoczone z nagrań rejestrowanych na PC. Plik do dalszej edycji jest odczytywany z tego PC.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) masz przykład, że nawet laptop jest wykorzystywany do rejestracji nagrań.

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, msankowski napisał:

Wcześciej korzystałem z laptopa Dell Vostro i5 i DAC z usb 2.0, nie było żadnych zakłóceń od zasilania. Tylko żeby odtwarzać pliki w wyższej rozdzielczości musiałem pogrzebać w priorytetach procesów, wyłączyć niektóre funkcje w tle i użyć dobrego kabla usb.

Że co ??? Coś było ostro skopane w tym laptopie.....

1 minutę temu, marek.pap napisał:

Nie daj sobie wmówić, że komputer nie jest dobry do odtwarzania muzyki. Przecież obecnie płyty CD są tłoczone z nagrań rejestrowanych na PC. Plik do dalszej edycji jest odczytywany z tego PC.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) masz przykład, że nawet laptop jest wykorzystywany do rejestracji nagrań.

Dokładnie !..... i nie dajcie się mamić drogimi, w domyśle niby dobrymi, kablami usb !.......tu macie dobry i tani, zapewniam, że nic lepszego nie trzeba !!!! chyba że DAC jest spaprany lub laptop nie domaga....

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Edited by zyzio
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, antymalkontent napisał:

Wiem i dlatego najlepszy byłby laptop tylko żeby to grało bardzo dobrze nawet gdybym miał podłączyć m2tech hiface evo plus dac. Bo jeśli będzie przeciętnie to muszę zrezygnować z laptopa.

No i dobrze. Komputer nie jest problemem jeśli ma porządny odbiornik usb i daca. Problemem są tylko kiepskie odbiorniki usb. Jeśli ktoś ma coś co jest oszczędnościowo albo niepoprawnie wykonane, to ma problemy. Laptop też się znakomicie sprawdza. 

Seas L22+FW146+9950/FW146+WA30TW010/BG9/I-amp/China AK4490+Amanero/Nostromo3+RS headamp+Superlux HD681

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, zyzio napisał:

Ja bym brał Nostromo z zasilaczem.

Myślę nad hiface evo wcześniejsza wersja bo jest używka w normalnej cenie a to były jedne z najlepszych konwerterow tylko on wymaga zasilania 7-11V a ja mam liniowy zasilacz 5V. Pewnie będzie za słaby. W ostateczności pozostaje ten Nostromo bo ma 5V.

Edited by antymalkontent

chwilowy brak działalności w audio.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, antymalkontent napisał:

Myślę nad hiface evo wcześniejsza wersja bo jest używka w normalnej cenie a to były jedne z najlepszych konwerterow tylko on wymaga zasilania 7-11V a ja mam liniowy zasilacz 5V. Pewnie będzie za słaby. W ostateczności pozostaje ten Nostromo bo ma 5V.

Zaufaj polskiej firmie, Pan Marek z Nostromo ma dobry słuch i naprawdę dopracowane produkty ? Solidna robota, bez nadętości audiofilskiej i sztucznego windowania ceny.....

Edited by zyzio
Link to post
Share on other sites


Że co ??? Coś było ostro skopane w tym laptopie.....


Laptop był ok. W systemach wieloprocesowych non-realtime (jak Windows) jedynym mechanizmem który pozwala ograniczyć wywłaszczanie procesora są priorytety. W laptopach zazwyczaj stosuje się nie najszybsze procesory i plany zasilania które mogą powodować nierównomierność ich pracy. Można takie wskazówki znaleźć w większości poradników o pc-audio.

Piszę zatem, że laptop się jak najbardziej nadaje jako transport ale trzeba utrzymać jego właściwą "higienę" np. poprzez ograniczenie liczby współbieżnych procesów i ustawienia priorytetów.

To plus ekranowany i możliwie krótki kabel usb gwarantują ciągły strumień próbek. Moje doświadczenie mówi, że niedopilnowanie tych spraw może powodować trzaski, a nie zasilacze laptopów.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Pliki wyższej rozdzielczości mają chodzić bez problemu i grzebania, jak nie chodzą to coś było grzebane w windzie, albo komp jest przedpotopowy.....w priorytetach można grzebać celem poprawy brzmienia, a nie by w ogóle grało.....Kabel usb ma być normalny, ekranowany, porządny (nie mylić z drogi !) i tyle, a czy ma metr czy trzy nie ma znaczenia.....

Edited by zyzio
Link to post
Share on other sites
Pliki wyższej rozdzielczości mają chodzić bez problemu i grzebania, jak nie chodzą to coś było grzebane w windzie, albo komp jest przedpotopowy.....w priorytetach można grzebać celem poprawy brzmienia, a nie by w ogóle grało.....Kabel usb ma być normalny, ekranowany, porządny (nie mylić z drogi !) i tyle, a czy ma metr czy trzy nie ma znaczenia.....
Bzdury. W szczególności co do długości kabla usb, która nie ma może znaczenia dla drukarki. Jak będzie wyższa stopa błędów to zadziała korekcja błędów i co najwyżej bedzie dłużej drukować.
Protokół usb audio nie ma wbudowanej korekcji zatem gdy wystąpią błędy transmisji to będą trzaski. Zwłaszcza dla plików HD.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, msankowski napisał:

Jak będzie wyższa stopa błędów to zadziała korekcja błędów i co najwyżej bedzie dłużej drukować.

Taaa, zamiast zupa drukarka odbierze dupa, następnie procesor od magicznej korekcji błędów zastanowi się czy aby poprawnie zinterpretował przekaz i skoryguje na kupa

  • Like 2
  • Thanks 2

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to post
Share on other sites
Taaa, zamiast zupa drukarka odbierze dupa, następnie procesor od magicznej korekcji błędów zastanowi się czy aby poprawnie zinterpretował przekaz i skoryguje na kupa
No dobra. Ja się poddaję. To za wysoka liga audiofilska dla mnie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Konwerter działający w trybie asynchronicznym, ewentualnie z izolacją po stronie I2S albo USB i z głowy problem...Co za filozofię do tego dorabiać?  Praktycznie każdy komputer poradzi sobie z muzyką, a jak sobie nie poradzi, to trzeba poszukać procesu lub jakiegoś konfliktu lub uszkodzenia fizycznego który powoduje opróżnienie bufora:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 "Figure 2 shows a buffered system for a 48 kHz sampling rate. Initially, the host starts streaming data at 48 samples every USB start-of-frame (SOF) operation, which occurs each millisecond. However, if the device’s buffer begins to approach the full or empty condition due to clock mismatch, the device can request that the host send more (49) or fewer (47) samples so that buffer overrun or underrun does not occur."

Yayacek ma rację. Jeśli pojawią się błędy transmisji to słyszysz trzaski, bo leci przypadkowa liczba zamiast poprawnej próbki. A nie jakieś tam magiczne trudne do uchwycenia zniekształcenia które jeden słyszy, a trzech nie.  

Wystarczy że wszystko działa poprawnie. Audiofilii tu nie trzeba. Jeśli ktoś pisze o magicznych kablach i fidelizerach to albo ma doświadczenia z uszkodzonym sprzętem i próbował pudrować pryszcza kablami, albo zwyczajnie nie ma na ten temat pojęcia. Bladego. I wsio. 

 

  • Like 3

Seas L22+FW146+9950/FW146+WA30TW010/BG9/I-amp/China AK4490+Amanero/Nostromo3+RS headamp+Superlux HD681

Link to post
Share on other sites

Miałem podobny dylemat. Miałem też kilkuletni DAC (Xindak DAC-5), bez wejścia USB, ale grający jeszcze całkiem dobrze (max. 24bit/192kHz). Zamówiłem za niecałe 400 zł małą skrzyneczkę Topping D10 (DAC z konwerterem na XMOS), którą podłączyłem pod USB laptopa i wyszedłem z niej kablem optycznym do Xindaka DAC-5.

Efekt? Dla mnie bardzo spoko. Oczywiście, nie korzystam z wyjść analogowych D10'tki, bo tu jednak odstaje od Xindaka.

No i zamówiłem wersję srebrną, NIEDOSTĘPNĄ W POLSCE (są tylko czarne, moim zdaniem "brzydkie"). Kupiłem 2 dni temu na Amazonie i przesyłeczka już jest u mnie w Krakowie (dosłownie, 2 dni z Londynu i już od południa słucham):

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Laptop to dobre Lenovo ThinkPad T470 (wersja biznesowa). Zupełnie nie mogę narzekać na jakość dźwięku. Jest bardzo fajnie, relaksacyjnie, funkcjonalnie. Jakość bardzo podobna do tego, co uzyskuję słuchając z CD (o ile nie ta sama). Oczywiście nie mówimy o gęstych plikach, bo tych jeszcze nie miałem okazji sprawdzić.

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 15.10.2019 o 09:12, antymalkontent napisał:

/.../ nie da się uzyskać dobrego transportu z laptopa /.../

Spokojnie! Da się!  Twój laptop może być źródłem bijącym bez wysiłku każdy odtwarzacz CD, niezależnie od jego ceny ( w towarzystwie DAC-a dobrej klasy). 

Tylko 2 rzeczy: dobry konwerter (np. Audiophilleo) albo DAC z dobrym wejściem USB (izolacja galwaniczna itp.) i wewnętrznym konwerterem.

Swoją drogą lepiej dmuchać na zimne i nawet jak jest izolacja galwaniczna w konwerterze zewnętrznym czy wewnętrznym, odciąć linię zasilającą USB po której idą z kompa śmieci. Bateria w laptopie nie do końca załatwia problem, bo dużo zależy też od układu zasilającego.  Ja to rozwiązałem zastępując "brudny" prąd z komputera czyściutkim jak kryształ z zasilacza USB ULPS Tomanek. Przepuszcza on dane USB a odcina zasilanie, zastępując je "lepszym" prądem. Niby niepotrzebny wydatek, zabezpieczasz się podwójnie i nie słychać żadnych zmian z Tomankiem, ale BEZ już słychać. Warto.  Drugi Tomanek zasila mi Apogee Mini DAC, bo zasilania w audio nie wolno lekceważyć.

W dniu 17.10.2019 o 18:53, micwoj napisał:

 Jeśli ktoś pisze o magicznych kablach i fidelizerach to albo ma doświadczenia z uszkodzonym sprzętem i próbował pudrować pryszcza kablami, albo zwyczajnie nie ma na ten temat pojęcia. Bladego. I wsio. 

Fidelizer to akurat nie jest żadna magia. Optymalizuje po prostu działanie peceta do zastosowań audio. Osoba z doświadczeniem zrobi to sobie sama, ale po co, skoro jest Fidelizer? Program jest DARMOWY, każdy może sobie sam wypróbować. Gdybym jechał z Maliny czy Maca to bym miał na takie rzeczy wywalone ale na PC fidelizer naprawdę warto wypróbować.

I jeśli nie usłyszysz różnicy - to nikt nie zmusza do używania. Fidelizer jest za darmo. Nikt niczym nie ryzykuje.

  • Like 1

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to post
Share on other sites
W dniu 16.10.2019 o 17:15, msankowski napisał:

W systemach wieloprocesowych non-realtime (jak Windows) jedynym mechanizmem który pozwala ograniczyć wywłaszczanie procesora są priorytety. W laptopach zazwyczaj stosuje się nie najszybsze procesory i plany zasilania które mogą powodować nierównomierność ich pracy. Można takie wskazówki znaleźć w większości poradników o pc-audio.

Piszę zatem, że laptop się jak najbardziej nadaje jako transport ale trzeba utrzymać jego właściwą "higienę" np. poprzez ograniczenie liczby współbieżnych procesów i ustawienia priorytetów.
 

Amen! Właśnie o to biega.

  • Like 2

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to post
Share on other sites
W dniu 15 października 2019 o 08:47, antymalkontent napisał:

Jestem na etapie zmiany odtwarzacza plików i powiem że najlepiej by było podłączyć laptopa pod DAC tylko nurtuje mnie pytanie czy są na tyle dobre konwertery żeby transport w postaci laptopa zagrał bardzo dobrze? Co polecacie.

Przerobiłem dość dobrze temat konwerterów ( miałem 4 )

i wyglada to tak

1) Berkeley Alpha usb

2) Empirical Audio Off Ramp 3 + zasilacz SBooster

3) M2Tech HiFace Evo

4) Musical Fidelity V-Link

duży test na forum konwerterów zobił kiedyś Elberoth

Ilu ludzi tyle opini

Link to post
Share on other sites
49 minut temu, morawka napisał:

Przerobiłem dość dobrze temat konwerterów ( miałem 4 )

i wyglada to tak

1) Berkeley Alpha usb

2) Empirical Audio Off Ramp 3 + zasilacz SBooster

3) M2Tech HiFace Evo

4) Musical Fidelity V-Link

duży test na forum konwerterów zobił kiedyś Elberoth

Ok i jak się sprawdzaly konwertery? Zostałes przy PC czy wybrałeś sieciowiec czy nic? 

I gdzie znajdę ten test Elberotha.

Ps. Gdyby nie brak USB w dac to bralbym sotm.

chwilowy brak działalności w audio.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.