Jump to content
jajen

Kto doradzi gramofon

Recommended Posts

19 minut temu, robbit napisał:

no tak tylko że argumenty raczej nie poprawią stanu naszych finansów i tak czy inaczej nadal pozostaną bełkotem i nijak ma się to do prośby założyciela tego wątku .

Nie wiem jak miałyby poprawić stan moich finansów ? Nikt tu mi za nic nie płaci i niczego nie sprzedaje.

Bełkot jest w każdym wątku i nic tego nie zmieni , a z doświadczenia wiem , że jak swoje racje już powypisują to przez jakiś czas będzie spokój.

 

Edited by bolo_senor

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, bolo_senor napisał:

Natomiast rega wygląda jakby projektował ją księgowy , nie inżynier o ciągotach do bycia gramofonowym guru.

No cóż, teraz widzę, że w ogóle nie wiesz o czym piszesz.

Twoja wiedza jak myślę, ogranicza się do znajomości obrazków z netu.

Natomiast ja to wszystko miałem/mam w domu.

 

Nawet kredensa miałem.

Na szczęście Opatrzność czuwała i nie nabyłem tego paścia.

 

  • Like 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, rochu napisał:

Nawet kredensa miałem.

Na szczęście Opatrzność czuwała i nie nabyłem tego paścia.

no to miałeś kredensa czy chciałeś mieć ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
54 minuty temu, julius-6 napisał:

- w większości są klepane w chinach i im podobnych panstwach

Rega i Linn nadal są robione w W. Brytanii.

Co do Pro-Jecta - fabryka w Litovelu nadal istnieje.

 

Natomiast obecne wypusty Technicsa, Teaca, Audio Technica, Pioneer - to chińszczyzna.

Ale to trudno porównywać do Regi czy Pro-Jecta.

  • Like 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, bolo_senor napisał:

Nie wiem jak miałyby poprawić stan moich finansów ? Nikt tu mi za nic nie płaci i niczego nie sprzedaje

nie o to mi chodziło tylko ogólnie , że to całe gadanie nie poprawi nikomu finansów 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, robbit napisał:

no to miałeś kredensa czy chciałeś mieć ?

Był taki jeden co chciał mi go opchnąć i zostawił mi go na tydzień do posłuchania.

Z oferty kupna nie skorzystałem ale posłuchałem tego i owego.


Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, rochu napisał:

Natomiast obecne wypusty Technicsa, Teaca, Audio Technica, Pioneer - to chińszczyzna.

Ale to trudno porównywać do Regi czy Pro-Jecta.

taki np. technics sl 110 , te twoje regi i pj-ty razem wzięte to mogą po nim pozamiatać , pro-ject ... dobre sobie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, rochu napisał:

Był taki jeden co chciał mi go opchnąć i zostawił mi go na tydzień do posłuchania.

Z oferty kupna nie skorzystałem ale posłuchałem tego i owego.

Fajnie, że dla odmiany piszesz o czymś co miałeś , a nie o czymś o czym czytałeś w gazetach, albo czego bałeś się kupić 😉

Ja bym Fontesta nikomu nie polecił ze względu na to że to dla osoby wchodzącej w analog może być fatalne doświadczenia... Z drugiej jeśli komuś się podoba (a może się podobać gusta są różne) i kupi sobie NOWY z opieką producenta i ma duszę samomasomajsterkowicza  to jest to jakiś pomysł...

  • Like 1

Idą lampy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, robbit napisał:

taki np. technics sl 110 , te twoje regi i pj-ty razem wzięte to mogą po nim pozamiatać , pro-ject ... dobre sobie 🙂

DD - zero PRAT, zero muzykalności, zero treści, pusta forma.

O ile jeszcze istnieje jakiś sprawny egzemplarz tego technicsa.

  • Like 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rochu napisał:

Rega i Linn nadal są robione w W. Brytanii.

Co do Pro-Jecta - fabryka w Litovelu nadal istnieje.

 

Dziekuję, że odniosłeś się aż do jednego, w sumie najmniej istotnego w tym kontekście punktu. Najmniej istotnego, bo i Rega i PJ wyglądają jak pełnoprawne, rasowe chińczyki - to czy te części robią w Euripie, czy w Chinach to już mało istotne. 

Technics w wersji GR jest już robiony w JPN.

5 minut temu, rochu napisał:

DD - zero PRAT, zero muzykalności, zero treści, pusta forma.

Rozumiem, że byłeś w posiadaniu wszystkich DD świata? 

Edited by julius-6

Idą lampy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, julius-6 napisał:

Technics w wersji GR jest już robiony w JPN.

W ramach Odsłuchów w Krakowie niedawno był u mnie nowy Technics 1200G z AT na Shibacie.

RP6 z Quintetem Red (sic!) pokazała mu miejsce w szeregu.

Kilka osób to słyszało i miło było widzieć ten opad szczęki.

9 minut temu, julius-6 napisał:

Fajnie, że dla odmiany piszesz o czymś co miałeś , a nie o czymś o czym czytałeś w gazetach, albo czego bałeś się kupić 😉

Fajnie byłoby gdybyś innym nie przydawał swoich przywar charakteru i nie doklejał im własnych doświadczeń.

 

Mam nieco inne doświadczenie niż ty.

Miałem w domu w ciągu 20 ostatnich lat około osiemdziesiąt rożnych gramofonów.

 

  • Thanks 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, rochu napisał:

W ramach Odsłuchów w Krakowie niedawno był u mnie nowy Technics 1200G z AT na Shibacie.

RP6 z Quintetem Red (sic!) pokazała mu miejsce w szeregu.

Kilka osób to słyszało i miło było widzieć ten opad szczęki.

Pewnie nie pofatygowaliście się, żeby wkładki przynajmniej zamienić? I co to za tajemnicza AT na Shibacie?


Idą lampy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, rochu napisał:

Miałem w domu w ciągu 20 ostatnich lat około osiemdziesiąt rożnych gramofonów.

wow ...i wszystkie nowe , a po co ci ich tyle ? w piecu nimi palisz ?

I dopiero po 4 latach postanowiłeś się z nami tą wiedzą podzielić. 

prawdziwy koneser nam się trafił. 😄 .

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, rochu napisał:

Miałem w domu w ciągu 20 ostatnich lat około osiemdziesiąt rożnych gramofonów.

i były to same pidżeje i regi :)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, julius-6 napisał:

Kolega ma 3 letniego PJ'a prosto ze sklepu i mimo że jest mega pedantem wygląda już gorzej niż moje Luxy z 70 czy 80 lat.

Robi na nim kanapki do pracy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, rochu napisał:

Miałem w domu w ciągu 20 ostatnich lat około osiemdziesiąt rożnych gramofonów.

czyli jeden na 3 miesiące .

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, bolo_senor napisał:

I dopiero po 4 latach postanowiłeś się z nami tą wiedzą podzielić. 

Rochu swoją wiedzą dzieli się tu od co najmniej lat 15 , ale ty stary ramol jesteś i zaniki masz .😀

Pozdrawiam starą gwardię .

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@julius-6: A konkretnie jaki to model? Bo mam przeczucie, że piszesz kocopoły 😉

Edited by burz
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy inaczej, taka Rega Planar 3 pod koniec lat 80-tych kasowała większość ówczesnych japońskich gramofonów i wszystkie dostępne Duale

Aby było lepiej od Regi trzeba było wydać dwu, trzykrotność jej ceny.

I tak pozostało do dzisiaj.

A przecież po Planarze przyszły P5, P7, P9, P25 i cała seria RP. Wszystkie lepsze od Planara 3.

Na nic wasze durne żarty i zaklinanie rzeczywistości, panowie.

 

 

 

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, burz napisał:

@julius-6: A konkretnie jaki to model? Bo mam przeczucie, że piszesz kocopoły 😉

Nie pamiętam dokładnie, 2,5k kosztował po rabatach z 2m red. Jakiś Debut pewnie. 
Odprysk na plincie, pasek zmieniany juz ze 3x, a klapa pożółkła od słońca. 

28 minut temu, rochu napisał:

Na nic wasze durne żarty i zaklinanie rzeczywistości, panowie.

 

W tym akurat ty jesteś mistrzem. 🙄
Jak porównywałeś z Japońcami w takim stanie jak pokazałes w linkach i wieszałeś super miekkie wkładki na cięzkich ramionach np. to wcale się nie dziwię, ze Rega zagrała lepiej.

A najbardziej lubię jak ktoś mówi że gramofon X z wkładką X jest lepszy od gramofonu Y bo zagrał z wkładką Y lepiej. O czym to świadczy? Dla mnie jedynie o nieobiektywnych warunkach tegoż porównania...


Idą lampy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem się nie odzywać, ale nie wytrzymie 😁 to, że ktoś nie potrafi właściwie ustawić gramofonu nie oznacza bynajmniej, że ktoś inny także nie będzie w stanie tego zrobić. Co więcej, komuś może sprawiać przyjemność i dawać satysfakcję, że poprawnie skalibrowany sprzęt o dużym stopniu komplikacji, potrafi odwdzięczyć się pięknym dźwiękiem, który przez długie lata się nie nudzi.

Piszę tutaj o Ad Fontes. Jak widać, niekiedy tydzień czasu to zbyt mało, aby go dobrze ustawić. Nie dziwi mnie to, bo to nie jest Rega czy Clearaudio i trzeba się trochę pomęczyć. Nie piszcie jednak, że to złom i "paście", bo obrażacie nie tylko jego posiadaczy - a jest ich dość wielu - ale też jego konstruktora, p. Kozłowskiego, któremu trudno zarzucić brak wiedzy i doświadczenia. Nie jest to gramofon dla każdego, lecz nikt nie mówi, że taki miał być. Co do wypowiedzi o jego wyglądzie, no cóż, gust jest jak dupa, każdy ma swój. Na szczęście.

Mniej zadęcia i samochwalstwa, więcej luzu i pokory, a każdy znajdzie coś dla siebie. Pozdrawiam 🙂

Edited by Łukasz_62438
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, julius-6 napisał:

Nie pamiętam dokładnie, 2,5k kosztował po rabatach z 2m red. Jakiś Debut pewnie. 
Odprysk na plincie, pasek zmieniany juz ze 3x, a klapa pożółkła od słońca. 

U mnie już ponad 10 lat 1-Xpression - pasek nadal oryginalny (być może pomaga mu i silnikowi mój prosty  sumie nawyk - od zawsze - najpierw paluchem talerz w ruch potem dopiero włączenie silnika), obroty jak w mordę dał = 33 i 1/3 rpm, plinta (bo kanapki przygotowuje się w kuchni na blacie) taka sama jak był brand new, klapa podobnie.

Przypadek? Nie sądzę.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Łukasz_62438 napisał:

(...)to, że ktoś nie potrafi właściwie ustawić gramofonu nie oznacza bynajmniej, że ktoś inny także nie będzie w stanie tego zrobić.

Nie jesteś mną i nie wiesz jakie mam doświadczenie. A mam.

Niemniej odwdzięczę się w twoim stylu. Uważam, że trzeba być wyjątkową łamagą życiową aby brać na poważnie coś takiego jak kredens.
To co go uczyniło popularnym to stosunkowa niska cena i wygląd udający coś innego nim jest w rzeczywistości.
To z kolei pozwala szczęśliwemu posiadaczowi zaimponować wśród nieświadomych tematu znajomych niebywałym sprzętem, A to że jest to okupione miesiącami daremnych prób zmuszenia go do pracy - to się nie liczy.
Liczy się fantazja. Boso ale w ostrogach.

3 godziny temu, Łukasz_62438 napisał:

Piszę tutaj o Ad Fontes. Jak widać, niekiedy tydzień czasu to zbyt mało, aby go dobrze ustawić. Nie dziwi mnie to, bo to nie jest Rega czy Clearaudio i trzeba się trochę pomęczyć.

 Ha, ha, ha.

Cytat z innego forum:

andrzej analogowy
Odp: Ad Fontes
« Odpowiedź #700 dnia: Listopad 10, 2015, 14:51 »

"Słucham na 3 gramofonach . obroty sprawdzam jak mi się przypomni.Dopóki są stabilne-czyli nie wariują  wolniej szybciej nie odczuwam dyskomfortu..Zmiany prędkości wynikają bardziej ze zmian temperatury-rozszerzalność termiczna łożyska- niż z niepewnej pracy silnika i reszty.Wiem,że 8 na 10 moich odbiorców działa podobnie jak ja.Pozostali dążą do ideału, który w tym gramofonie jest trudny choć możliwy do uzyskania.Zbudowanie idealnie stabilnego napędu jest oczywiście możliwe.Tyle,że kosztuje kilka tysięcy złotych.A to już jest inna bajka gramofonowa."

Właśnie to mi się przydarzyło.
Nie było sensu kalibrować wkładki gdy obroty nie były stabilne a sam kredens zdawał się żyć własnym życiem.
Skoro sam konstruktor twierdzi, że jest bezradny wobec zjawiska to jaki sens jest wchodzenia w takie coś?

W cenie kredensa masz nowiutką Regę P3 z Exactem i zewnętrznym zasilaczem. Możesz też mieć nowego PJ The Classic z Ortofon 2M Silver.
Dwa przyzwoite, grające wprost po wyjęciu z pudełka i łatwo kalibrujące się gramofony.
I nie dające pod względem dźwięku szans żadnemu samodziałowi choćby ten i ważył pół tony.
Do tego masz gwarancję i wsparcie producenta a nie konieczność szukania pomocy po forach u innych mistrzów metaloplastyki i spawalnictwa.

 

4 godziny temu, julius-6 napisał:

Jak porównywałeś z Japońcami w takim stanie jak pokazałes w linkach i wieszałeś super miekkie wkładki na cięzkich ramionach np. to wcale się nie dziwię, ze Rega zagrała lepiej.

Ten twój wpis jest całkowitym intelektualnym nadużyciem w stosunku do tego co napisałem wcześniej.
Wskaż mi te "super miękkie wkładki" które miałem rzekomo wieszać na ciężkich ramionach.
Chodzi mi bowiem po głowie, że gdzieś tam w twoich wpisach czai się jakieś nadużycie.

 

 

Edited by rochu
  • Like 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, burz napisał:

Robi na nim kanapki do pracy?

Mam taniego Project, ma z 10 lat.Wygląda i gra jak nowy

Edited by piotr6
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Łukasz_62438 napisał:

Odnośnie postu #116

Nie będę zniżać się do tak żenującego poziomu dyskusji, zresztą nie każdy durny wpis zasługuje na odpowiedź. 

Czasami trzeba się dostosować do poziomu interlokutora.

Sam zresztą zaproponowałeś taki właśnie poziom.

  • Like 1

Flat Earth Audio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.