Jump to content
basil102

Zamiana CD na odtwarzacz plików

Recommended Posts

Drodzy forumowicze,

Mam prośbę o sugestie dotyczące opisanego poniżej problemu. Zakończyłem gonitwę za audio zajączkiem kilka lat temu poprzestając na zestawie składającym się z Sonus Faber Amati Anniversario, końcówek Pass Labs XA60.5, przedwzmacniacza Pass Labs XP-20 i CD Ayon CD5s. Razem to dźwięk, który w zupełności mnie zadowala i mógłbym z tym żyć gdyby nie wrodzone lenistwo. Nie ogarniam już kolekcji CD poza tym słuchając muzyki „przy okazji”, do szału doprowadza mnie ciągłe wyszukiwanie i zmienianie płyt. Na tym etapie zacząłem ponownie zastanawiać się nad graniem z plików. No i tutaj zaczynają się moje wątpliwości. Główne metody mogłyby być dwie:

1.       Zostawiam CD Ayona bo to dźwięk który lubię, nic nie musiałbym tu zmieniać. Ayon ma szerokie możliwości zastosowania jako DAC. Dokupuję zatem transport, soft i po kłopocie. Minusem jest to, że DAC Ayona to już rozwiązanie wiekowe, akceptuje tylko formaty do 24 / 96 kHZ, żadnego DSD. Faktem jest, że większości grałbym i tak zripowane własne CD, co więcej, dalej planuje kupować CD bo ceny, w szczególności klasyki czy jazzu w stosunku do plików są dużo atrakcyjniejsze ale z drugiej strony kusi możliwość spróbowania czegoś gęstego – tutaj nie byłoby możliwości. Jeśli ten kierunek, to jakie urządzenie warto wypróbować ? SOtM, może Nucleus Roona albo dCS Network Bridge lub Moon Mind 2. Jaką platformę softwearową zastosować ? Czy Roon faktycznie jest tak dobry ?

2.       A może to w ogóle nie w tą stronę i lepiej sprzedać Ayona i zamienić go na odtwarzacz z DAC. W tym przypadku myślałem o Luminie A1 lub S1. Poza tymi 2 urządzeniami nic nie wpadło na moją listę ale jest to na pewno związane z moim brakiem wiedzy w tej kwestii. Powinienem coś jeszcze rozważyć ?

Zdaję sobie oczywiście sprawę, że cokolwiek bym nie wybrał to trzeba to przetestować we własnym torze ale nie jestem w stanie / nie chce mi się sprawdzać wszystkich urządzeń, dlatego liczę na Wasze rekomendacje bo macie z tym doświadczenie. Nie chciałbym też wydawać fortuny bo ta zabawa to wyłącznie widzimisię wynikające z lenistwa a nie jakiś upgrade mający znacząco poprawić dźwięk mojego zestawu. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, również te wykraczające poza opisane scenariusze.

Pozdrawiam

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o wygodę i jakość dźwięku to tak te starsze luminy t1, a1, s1, psaudio directstream junior lub directstream + karta bridge.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, basil102 napisał:

Sonus Faber Amati Anniversario

Bardzo zazdroszczę - to mój szczyt marzeń głośnikowych i chyba najlepsze kolumny dla zwykłego człowieka jakie słyszałem, ja niestety z racji metrażu kupiłem Cremony M (jak po testach pakowałem Amati to mi serce pękało, ale wygrał zdrowy rozsądek)

 

3 godziny temu, basil102 napisał:

Faktem jest, że większości grałbym i tak zripowane własne CD, co więcej, dalej planuje kupować CD

 

3 godziny temu, basil102 napisał:

Nie chciałbym też wydawać fortuny bo ta zabawa to wyłącznie widzimisię wynikające z lenistwa a nie jakiś upgrade mający znacząco poprawić dźwięk mojego zestawu

Jak pasuje Ci dźwięk tego CD to na Twoim miejscu bym go nie ruszał (szczególnie że dla doświadczania HiRes downsamplowanie gęstszych rzeczy do 24/96 to nie będzie jakiś dramat). Niestety zupełnie nie znam tego urządzenia, obejrzałem właśnie jego zdjęcia w internecie i od czego ja bym zaczął to przetestowanie czy on lepiej brzmi jako DAC po USB czy po SPDiF. Pożycz np Aurendera N10 i porównaj oba połączenia. To rzeczywiście trochę starsze urządzenie i mimo że z wysokiej półki z implementacją USB może być różnie. Jeżeli okaże się że po USB gra dobrze to masz trochę więcej opcji.

 

poz.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, basil102 napisał:

Drodzy forumowicze,

Mam prośbę o sugestie dotyczące opisanego poniżej problemu. Zakończyłem gonitwę za audio zajączkiem kilka lat temu poprzestając na zestawie składającym się z Sonus Faber Amati Anniversario, końcówek Pass Labs XA60.5, przedwzmacniacza Pass Labs XP-20 i CD Ayon CD5s. Razem to dźwięk, który w zupełności mnie zadowala i mógłbym z tym żyć gdyby nie wrodzone lenistwo. Nie ogarniam już kolekcji CD poza tym słuchając muzyki „przy okazji”, do szału doprowadza mnie ciągłe wyszukiwanie i zmienianie płyt. Na tym etapie zacząłem ponownie zastanawiać się nad graniem z plików. No i tutaj zaczynają się moje wątpliwości. Główne metody mogłyby być dwie:

1.       Zostawiam CD Ayona bo to dźwięk który lubię, nic nie musiałbym tu zmieniać. Ayon ma szerokie możliwości zastosowania jako DAC. Dokupuję zatem transport, soft i po kłopocie. Minusem jest to, że DAC Ayona to już rozwiązanie wiekowe, akceptuje tylko formaty do 24 / 96 kHZ, żadnego DSD. Faktem jest, że większości grałbym i tak zripowane własne CD, co więcej, dalej planuje kupować CD bo ceny, w szczególności klasyki czy jazzu w stosunku do plików są dużo atrakcyjniejsze ale z drugiej strony kusi możliwość spróbowania czegoś gęstego – tutaj nie byłoby możliwości. Jeśli ten kierunek, to jakie urządzenie warto wypróbować ? SOtM, może Nucleus Roona albo dCS Network Bridge lub Moon Mind 2. Jaką platformę softwearową zastosować ? Czy Roon faktycznie jest tak dobry ?

 

Jak dźwięk Ayona odpowiada to idź w kierunku "Bridge" i Boże uchowaj traktować Nucleusa jako bridge. To tylko zwykły Intel NUC przełożony do obudowy fanless z logiem Roon i płaci się za logo. Roona sobie postawisz na przykład na Intel NUC i do tego Bridge kupić i załatwione. Tylko jak kolega Kaviter powyżej napisał, sprawdź po czym lepiej będzie brzmiał DAC. SPDIF czy USB.

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, kaviter napisał:

szczególnie że dla doświadczania HiRes downsamplowanie gęstszych rzeczy do 24/96 to nie będzie jakiś dramat

Jaki dramat masz na myśli? Różnicę w brzmieniu, którą można porównać do czegoś mniejszego od dramatu?
Wiesz o czym piszesz? 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, soundchaser napisał:

Jaki dramat masz na myśli? Różnicę w brzmieniu, którą można porównać do czegoś mniejszego od dramatu?
Wiesz o czym piszesz?

Obawiam się, że kolega dokonale WIE o czym pisze. Dwa przykłady:

- własny: na moim przykładzie: dla PRZYJEMNOŚCI, zaangażowania, skupienia uwagi, długości odsłuchu, itp cech podstawowych nie ma znaczenia, czy mój skromniutki zestaw (Aries G2+RT-Project Dual) gra 16/44 czy 24/192, czy z HDD na routerze czy z serwisu streamingowego

- kolegi NN, który przewaliwszy ze 20 streamerów i daków, osiadł na najwyższym Reimyo (używka 16/44) i downsampluje ze swojego Aries G1 do 16/44  i ma on najlepszy dźwięk, jaki słyszałem u prywatnej osoby.

9 godzin temu, kaviter napisał:

Jak pasuje Ci dźwięk tego CD to na Twoim miejscu bym go nie ruszał (szczególnie że dla doświadczania HiRes downsamplowanie gęstszych rzeczy do 24/96 to nie będzie jakiś dramat). Niestety zupełnie nie znam tego urządzenia, obejrzałem właśnie jego zdjęcia w internecie i od czego ja bym zaczął to przetestowanie czy on lepiej brzmi jako DAC po USB czy po SPDiF. Pożycz np Aurendera N10 i porównaj oba połączenia. To rzeczywiście trochę starsze urządzenie i mimo że z wysokiej półki z implementacją USB może być różnie. Jeżeli okaże się że po USB gra dobrze to masz trochę więcej opcji.

Wydaje się, że bardzo rozsądnie powiedziane.

Obawiam się, że deifikacja Hi-Res prowadzi na manowce, owszem- dostarcza niezłej zabawy szczegółami technicznymi i powoduje wypieki na twarzy, bardziej jednak z powodu oczekiwań aniżeli jakości dźwięku, która zależy bezpośrednio i nieodwołanie od realizacji, masteringu i samego źródła (muzycy grający muzykę).

Okablowanie np USB wnosi nieskończenie więcej dobroci do SQ, niż rozdzielczość pliku.  

Edited by absinth3
  • Like 3

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Twoim przypadku przejście na pliki nie będzie  łatwe, szybkie i przyjemne.

Po pierwsze trzeba rozpocząć proces zgrywania płyt do plików i prawidłowego ich targowania. To bardzo ważne i już na samym początku elimnuje kilka późniejszych problemów. 

Gdy już będziesz miał bazę danych z muzyką trzeba ją gdzieś umieścić i użyć jakiegoś softu lub urządzenia  aby ją odtwarzać. Tą sprawę może załatwić komputer z zainstalowanym roonem. Roon dodatkowo załatwia Ci problemy z kontrolowaniem procesów oversamplingu do częstotliwości Twojego CD. Roona  możesz za darmo potestować przez 14 dni czy takie rozwiązanie Ci odpowiada. Do tego niezbędny jest jeszcze transport plików. Padło już tutaj kilka modeli urządzeń do sprawdzenia.  Później można oczywiście rozbudować taki tor o docelowy serwer z NAS itp.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, absinth3 napisał:

Obawiam się, że deifikacja Hi-Res prowadzi na manowce, owszem- dostarcza niezłej zabawy szczegółami technicznymi i powoduje wypieki na twarzy, bardziej jednak z powodu oczekiwań aniżeli jakości dźwięku, która zależy bezpośrednio i nieodwołanie od realizacji, masteringu i samego źródła (muzycy grający muzykę).

Pomimo że formaty HiRes mają bezdyskusyjną przewagę nad poczciwym 44.1/16 to w zasadzie mogę się z Tobą zgodzić. Decyduje samo nagranie. Przykładem może być nowa płyta Neila Younga

KA0lfhm.png

która brzmi po prostu fatalnie w tym HiResie. Podobnie moim zdaniem jest z DACami, lepiej zagra dobry DAC 44.1/16 niż kiepski 192/24. Przerabiałem to nawet ostatnio ze znajomym (o niebo lepiej zabrzmiał wiekowy ML No. 36S niż Hegel HD20 za podobne pieniądze i żadne HiRes nie było w stanie tego zmienić).

Do tego powyżej 96/24 różnica moim zdaniem zaczyna maleć, dlatego kolega @basil102 jest w sumie dość komfortowej sytuacji jeżeli jest zadowolony z brzmienia tego Ayona (chyba że funkcja DAC została potraktowana w nim po macoszemu, ale jak pisałem wcześniej od przetestowania tego powinien zacząć).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad m50.2 Zgra Ci sam kolekcję płyt na wewnętrzny dysk, otaguje. Bardzo dobry transport cd, do tego Bluesound, łatwa i pewna aplikacja sterująca. Wsparcie produktu, jak dojdą nowe serwisy streamingowe, nowe formaty to po prostu zassie aktualizację, żadnego wysyłania do dystrybutora, żadnego dopłacania. Wykonanie, że się hajendy chowają. Uczciwy sprzęt 🙂

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bluesound to system, tak jak software w cd , każda firma ma swój DCs, Aurender, Linn.

aaa i przed napisaniem czegoś proponuję zrobić głęboki wydech żeby spuścić z siebie audiofilskie powietrze 🙂

Drogi audiofilski Lumin i tani Teac chodzą na tym samym sofcie, podobnie jest z innymi firmami.

Edited by essewissa
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, MrSalieri napisał:

Ja mówię o walorach sonicznych a nie o sofcie. Bluesauond przy NB wypada delikatnie mówiąc cieniutko.

Z całym szacunkiem ale mylisz pojęcia. Bluesound to marka dla masowego klienta, która nie jest sprzętem audiofilskim jedynie wykorzystująca ten sam system operacyjny co marka NAD o nazwie BlueOS.
Kolega Essewissa przywołał do tablicy NAD M50.2 z sesrii Masters czyli najwyższa półka NADa, która również wykorzystuje system operacyjny BlueOS. Proszę poczytaj o tym urządzeniu, bo to nie jest w kij dmuchał i dla Twojej informacji jest sprzętem z poziomu Aurenderów czy Luminów.

I nie odbieraj tego jako atak tylko według mnie mylisz Bluesounda z BlueOS.

Edited by muzaman
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, muzaman napisał:

Z całym szacunkiem ale mylisz pojęcia. Bluesound to marka dla masowego klienta, która nie jest sprzętem audiofilskim jedynie wykorzystująca ten sam system operacyjny co marka NAD o nazwie BlueOS.
Kolega Essewissa przywołał do tablicy NAD M50.2 z sesrii Masters czyli najwyższa półka NADa, która również wykorzystuje system operacyjny BlueOS. Proszę poczytaj o tym urządzeniu, bo to nie jest w kij dmuchał i dla Twojej informacji jest sprzętem z poziomu Aurenderów czy Luminów.

Dziękuję za wyjaśnienie faktycznie nie zrozumieliśmy się.  Ja miałem na myśli urządzenie blusaund node.  

Chylę czoła i przepraszam za zamieszanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt, mój błąd, faktycznie system to Bluos, a Bluesound to marka. Chyba już tak weszło do języka, że Bluesound = Bluos.

Wszystko należy do grupy Lenbrok, tj. Nad i Bluesound.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, essewissa napisał:

No fakt, mój błąd, faktycznie system to Bluos, a Bluesound to marka. Chyba już tak weszło do języka, że Bluesound = Bluos.

Wszystko należy do grupy Lenbrok, tj. Nad i Bluesound.

To też właśnie o tym pomyślałem.  Blusaund to marka i miałem na myśli urządzenie node którego nazwa często pada tutaj na forum, bo tak potocznie się o nim mówi.  BlueOs to natomiast aplikacja sterująca całkiem ładna i dobra z resztą.  Także wyjaśnione 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, essewissa napisał:

Drogi audiofilski Lumin i tani Teac chodzą na tym samym sofcie, podobnie jest z innymi firmami.

Taaa nawet jak się spojrzy na soft Esoterica do streamowania to czysty Lumin 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, basil102 napisał:

2.       A może to w ogóle nie w tą stronę i lepiej sprzedać Ayona i zamienić go na odtwarzacz z DAC. W tym przypadku myślałem o Luminie A1 lub S1. Poza tymi 2 urządzeniami nic nie wpadło na moją listę ale jest to na pewno związane z moim brakiem wiedzy w tej kwestii. Powinienem coś jeszcze rozważyć ?

Ja używam coś takiego jak streamer + DAC + przedwzmacniacz w jednym czyli Moon 390. Jeżeli chodzi o wyjścia z Moon'a, bo pewnie chcesz zatrzymać swój przedwzmacniacz, to masz Variable RCA i XLR oraz Fixed RCA.

Jakbyś miał jakieś pytania to pisz tutaj albo na priv.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,

Bardzo dziękuję za dotychczasową dyskusję. Cieszy mnie, że praktycznie wszyscy wskazujecie, żeby zostawić Ayona i wokół niego rozbudować możliwość odtwarzania plików. Ayon CD5s to bardzo przyzwoita konstrukcja i DAC nie został tam potraktowany po macoszemu, jednak według wszystkich recenzji wejście USB mocno ustępuje pozostałym cyfrowym, czyli RCA i optycznym. Będę zatem musiał użyć konwertera. Myślę, że tego wejścia USB nie warto nawet porównywać z RCA.

Ok, to jedno wydaje się pewne - Ayon zostaje i mam do wyboru między kilkoma "skrzyneczkami" od różnych producentów 🙂 Czytam w międzyczasie o takim rozwiązaniu ale mam wrażenie, że im więcej tym głupszy jestem 😉 Czy każde z tych urządzeń ( SOtM, dCs, Moon czy Roon lub podobne ) wymaga dedykowanego minikomputera wpiętego w sieć, czy też są takie, które są "samowystarczalne" ? Czy komputer w tego typu rozwiązaniach służy jedynie do postawienia platformy softwareowej do obsługi danego rozwiązania czy pełni jakieś dodatkowe funkcje ? Trochę naiwne te moje pytania ale wygląda na to, że im głębiej w last tym więcej drzew.

Pozdrawiam

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, basil102 napisał:

im głębiej w last tym więcej drzew

Wręcz przeciwnie. Rozwiązanie jest proste i ja z takiego skorzystałem. Kupujesz tani komputerek (ja miałem to szczęście, że udało mi się kupić dwa nowe desktopy Dell za 250 PLN/szt. z postawionym systemem Windows XP, który okazał się idealnym rozwiązaniem, bo całość spisuje się bezawaryjnie od 7 lat).
Instalujesz sobie na nim tylko soft do odtwarzania muzyki, "odchudzasz" go z funkcji i procesów, które przeszkadzają przesyłaniu sygnału audio do DAC. Kupujesz dobry konwerter USB/SPdif, kabel coax (ja mam ten konwerter zasilany bateryjnie), dokupujesz np. iFi-iDefender, używasz darmowego z netu Fidelizera i cieszysz się optymalnym brzmieniem.
Sprzęt audio jak widzę masz z górnej półki. Nie poczujesz różnicy między odtwarzaniem CD, a plikowym.

  • Like 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, basil102 napisał:

wymaga dedykowanego minikomputera wpiętego w sieć, czy też są takie, które są "samowystarczalne"

DCS Network Bridge i NAS do plików z postawionym na NASie Roonem, żaden inny komputer niepotrzebny, Nas może byc w piwnicy....


Home is where the needle marks try to heal my broken heart...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad m50.2 i wystarczy, żadne Nas, żaden minikomputer. Jedno pudełko. Sam Ci zgra Twoją kolekcję cd , sam zaciągnie pliki na twardy dysk jak kupisz w hdtracks. Żadne połączenie i konwertery USB, wyjdziesz na dac po AES/ebu, coax. Jak Cię najdzie ochota to sobie też podsłuchach cd z fizycznego nośnika czyli płyty. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, essewissa napisał:

zaciągnie pliki na twardy dysk

Ile ma tego dysku, jaka pojemność?

Juz widzę, serwer 2 tera, no ja mam 12 tera samych flaców, musialbym 6 takich kupić.


Home is where the needle marks try to heal my broken heart...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się po prostu szkoda chłopa zrobiło jak mu zaczęliście proponować te nasy, komputery, konwertery itp. 
2tb na muzykę to mnóstwo miejsca, jak będzie mało to sobie podłączy dysk twardy pińcet tera do Nada po USB, w jakieś ładnej obudowie i zgra mu na ten dysk. Sam zgra, sam otaguje i znajdzie okładki płyt. 
Na próbę można kupić Bluesound Vault, nawet używany, to jest ta sama funkcjonalność , i zobaczyć, czy pasuje granie z plików, jak nie to koszt niewielki. 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, basil102 napisał:

Czy każde z tych urządzeń ( SOtM, dCs, Moon czy Roon lub podobne ) wymaga dedykowanego minikomputera wpiętego w sieć, czy też są takie, które są "samowystarczalne" ? 

Sotm,  dCS to transporty plików.  Wymagają do pracy magazynu z muzyką w postaci komputera NAS lub tego typu podobnego rozwiązania.  Roon to oprogramowanie które instalujesz na komputerze lub serwerze NAS.  Do niego podlaczasz za pośrednictwem sieci LAN urządzenia pełniące funkcje transportów typu dCS a wszystkim sterujesz za pomocą telefonu lub tabletu. W takim przypadku masz jedeno oprogramowanie a możesz zmieniać transporty i podpinać do sieci kilka urządzeń. 

Są też gotowe urządzenia z wbudowanymi dyskami tak zwane serwery muzyczne firm Aurender czy Cocktail Audio. Muzyka wtedy jest na wbudowanym dysku a sterujesz fabryczną aplikacją lepszą lub gorszą. 

Jeśli chcesz zostawić sobie obecny odtwarzacz który będzie pełnił funkcję DACa zwróć uwagę na max częstotliwość którą możesz do niego podać czyli 24/96Hz.  Większość urządzeń nie ma możliwości ustawienia tego parametru.  W przypadku grania ze zripowanych płyt nie będzie problemu ale gęstrzych plików czy dsd nie posłuchasz.  Temat jest mi znany bo mój przetwornik też ma takie ograniczenie.  Ten problem rozwiązuje roon.  Możesz w nim ustawić na sztywno co ma wychodzić z transportu.  W razie potrzeby będzie dokonywał potrzebnych konwersji. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy essewissa, MrSalieri,, electro podali dobre rozwiązania. Są dwie drogi:

1. bridge(DCS NB, sotm, lindemann limetree bridge, moon mind2, Waversa Wstreamer,..... + nas/jakiś komp + roon 

2. samowystarczalne typu NAD m50.2, aurender, lumin U1 mini/U1 pełny,

Teraz kwestia Kasy jaką chcesz zainwestować oraz jak sobie cenisz wygodę rozwiązania.

10 godzin temu, Krzysztof_56775 napisał:

Funkcjonalność - bajka,

ale zasilacz impulsowy ?

Nawet router na liniówce robi robotę.

Nie musisz się obawiać tego zasilacza, bo jest zrobiony porządnie.
Zobacz jak chwalony jest przykładowo zasilacz impulsowy SOTM sPS-500 - robi robotę jak porządny liniowy.

Fakt faktem funkcjonalność jest bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.11.2019 o 07:44, absinth3 napisał:

Okablowanie np USB wnosi nieskończenie więcej dobroci do SQ, niż rozdzielczość pliku.  

To prawda, bez okablowania USB dźwięku w ogóle nie ma, więc z okablowaniem przyrost jest nieskończenie duży 😉 

Edited by m4tech

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.