Jump to content
ssstruna

Bi wiring - CA A300, NAD 325

Recommended Posts

Cześć, mam problem ze zrozumieniem biwiringu. Będe miał kable, które z jednej strony mają cztery banany, a z drugiej dwa banany (x2 szt takich kabli) oraz AE aegis evo one.

Otóż rozważam dwie opcje:

1. Cambridge audio A300. Ma on dwie pary zacisków do kabli. Żeby był "prawdziwy" bi wiring to muszę je wszystkie wykorzystać? - czy wystarczy jak podłaczę kable stroną z dwoma bananami do wzcmacniacza (wykorzstanie jednej pary zacisków), a do kolumny czterema? Czy lepiej przerobić kabel aby miał po cztery banany z każdej strony i to będzie rozwiazanie lepsze tzn, zgodnie z zasadami biwiringu?

2. NAD 325. Tutaj jest jedna para zacisków. Podłączam kabel dwoma bananami do wzmacniacza, a czterema do kolumny. Czy to jest biwiring? Czy będzie działało tak samo jak zwykłym kablem ale z włożoną zworą w kolumnie?

 

Jak rozumiem, chodzi o to aby każdy głośnik miał swój kabel i teoretcznie w obu opcjach tak będzie, czy się mylę? NIe chodzi mi to czy warto robić biwiring bo to inna sprawa ale jak powinno być technicznie poprawnie.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każda z tych metod jest dobra, ale w przypadku użycia jednej pary zacisków pomijamy różne

przygody związane z działaniem przełącznika we wzmacniaczu.

Żeby to jednak w ogóle miało sens kable powinny być inne na bas a inne na wysokie,

ale to poza tematem. Zależy jeszcze czego się szuka w barwie.


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Czyli są połączone na stałe i tylko od konfekcji kabli zależy, jak to będziesz podłączał.

W każdym razie opis jest czytelny; górne do bi-wiringu jako dodatkowe zaciski.

W Twoim przypadku raczej na dół.


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

@audioburak to jasne.

Zastanawia mnie po co są dwa zestawy zacisków, skoro można to robić jednym? No i czy taki sam prąd płynie przez jedną parę zacisków jak przez dwie pary? 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Druga para może służyć do innej konfekcji, bo możesz mieć inną parę na dół, a inną na górę pasma.

Prąd jest inny, bo większość mocy sygnału zawiera się w pasmie do 3 kHz, więc na górę prąd jest

niewielką częścią płynącego do woofera czy wooferów. Rozdziela się już w zaciskach głośnikowych,

a nie w samej zwrotnicy umożliwiając dobór barwy do upodobań. Ja używam na górę solid 0,5 mm.


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Do tych zacików nie podepniesz bananów... chyba że za pomocą wiertarki.
2. Jeżeli masz kabel z 4 bananami z 1 strony i z 2 z innej to masz problem... bo trzeba je bedzie rozciąć.
3. 4 zaciski mają sens tylko gdy użyjemy 2 kabli 4 żył.

Ja na twoim miejscu bym tego nie robił.... możesz na chwilę podpiąć sobie do kolumn 4 i do wzmaka 2 i po jakimś czasie zamienił na 2x2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@AndrzejPiasecznoto wiem, że nie podłączę bananów, dlatego zastawiam się czy odciąć banany i podłączać do dwóch par zacisków.

jest jeszcze nad 325 i tam banany pasują więc coś z tym kablem muszę wymyśleć bo testuję sobie oba wzmacniacze:)

 

@audioburak a w przypadku gdy kabel ten sam na górę i dół to nie ma różnicy czy jedna para zacisków czy dwie? 

edit: ok chyba skumałem, tylko dla różnych kabli góra/doł ma sens. 

Edited by ssstruna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie powinno być żadnej różnicy. Będzie wtedy, jeśli będą różne, a tak przeważnie się robi

kable do bi-wiringu, choć często różnica to tylko mniejszy przekrój, a struktura ta sama.

Ale to wielu klientom wystarcza i dalej nie szukają.


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

może być ,nie zauważyłem negatywnych ani  wybitnie pozytywnych  cech , kupiłem z OLX po dychu metr z wysyłką 7 metrów wyszło tanio  , nie wróć  !! z pozytywnych łatwo schował się pod progiem drzwiowym  i w listwie przypodłogowej , 

Edited by jarekb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja używam innego przekroju; Jantzen to 0,5 mm2 na wysokie, a u mnie 0,2 mm2.

Ale na próbę możesz kupić. Z kolei możesz mieć na basie kabel np po 2 zeta/m a polecam najtańszy

kabel YTDY2x0,5  tylko na górę pasma i uważam ( w moich gratach ) że to lepszy pomysł.

Ale każdy szuka "swojego" dźwięku, więc trudno definitywnie doradzić ...


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.11.2019 o 12:47, ssstruna napisał:

Cześć, mam problem ze zrozumieniem biwiringu. Będe miał kable, które z jednej strony mają cztery banany, a z drugiej dwa banany (x2 szt takich kabli) oraz AE aegis evo one.

Otóż rozważam dwie opcje:

1. Cambridge audio A300. Ma on dwie pary zacisków do kabli. Żeby był "prawdziwy" bi wiring to muszę je wszystkie wykorzystać? - czy wystarczy jak podłaczę kable stroną z dwoma bananami do wzcmacniacza (wykorzstanie jednej pary zacisków), a do kolumny czterema? Czy lepiej przerobić kabel aby miał po cztery banany z każdej strony i to będzie rozwiazanie lepsze tzn, zgodnie z zasadami biwiringu?

2. NAD 325. Tutaj jest jedna para zacisków. Podłączam kabel dwoma bananami do wzmacniacza, a czterema do kolumny. Czy to jest biwiring? Czy będzie działało tak samo jak zwykłym kablem ale z włożoną zworą w kolumnie?

 

Jak rozumiem, chodzi o to aby każdy głośnik miał swój kabel i teoretcznie w obu opcjach tak będzie, czy się mylę? NIe chodzi mi to czy warto robić biwiring bo to inna sprawa ale jak powinno być technicznie poprawnie.

Pozdrawiam

biwiring - to podłączenie głośników wysoko-tonowych osobnym przewodem, tak aby przy przepływie większej mocy przez połączenie, wynikającej z działania głośników niskotonowych, spadki napięcia nie powodowały przyciszania tonów wysokich. Bez biwiringu przy cienkich przewodach tony wysokie pulsują w rytm np. gitary basowej.

Do biwiringu używaj 4 szt. przewodów z miedzi min. 4 mm2 bez żadnych wtyków (mosiądz wprowadza dodatkowe tłumienie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czemu 4x4mm ? , jak mi wyjaśnisz w podobny sposób to uwierzę , mi z tego tłumaczenia wyszło że najlepiej stosować 0,5mm ,a jak pogrubiać to wielokrotność na 0,5 mm 

 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

jarekb - nie muszę nic wyjaśniać i nie dbam o to w co wierzysz.

4mm2 wynika ze spadków napięć w przewodach miedzianych do 10 m dla obciążenia o mocy 120-160W.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, jarekb napisał:

chrzanisz człowieku , jaki spadek , to sobie policz jaki spadek jest na cewce filtra nisko lub średniotonowego gdzie drut ma często 1,2 mm2 i długość ponad 15 metrów , przy tym spadek na kablu 2-3 metrowym bo taki jest przeciętnie 

w nic nie wieżę szukam ''naukowych'' wyjaśnień , wiara to coś czego nawet nauka nie potrafi obalić ,dla tego napisałem żebyś podparł swoją wypowiedź czymś mierzalnym , twoje 4mm2 jest słabe  nie obala TEORII z filmiku , nie zmieni mojego 

Jak już popisałeś się głupotą to spróbuj policzyć, lub zajrzyj do katalogu producentów przewodów np. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

EOT

4mm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Norma DIN to 16 A w kablu 1,5 mm2 czyli ok. 10 A/ mm2

Jak znasz taki wzór na moc to I2 x R - czyli prąd do kwadratu razy oporność

daje to w przypadku 1mm2 poziom mocy dopuszczalnej 100 x 6 Ohm czyli 600 W.

Ponieważ korzystamy zwykle z 2 -10 W trzeba to podzielić ...

  • Like 1

... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

może nie precyzyjnie napisałem wcześniej , tylko jak byś obejrzał filmik zamiast wyzywać , to wiedział byś o co chodzi 

z elektrycznego punktu widzenia podobno najlepszym przewodnikiem jest niezbyt gruba żyła SC litz ok 0,50 mm 2 lub cieńszych , wielokrotność takich przewodników w postaci ''taśmy''  stosuje w np nordost ,  ceny ma straszliwe ,ale jako jeden z niewielu zamiast magicznych zaklęć podaje  indukcyjność i pojemność swoich przewodów , jeśli to prawda 

2. napisałem dla długości 2-3 metry nie 10-15 metrów , 

3. więcej nie warto pisać bo nie umiesz czytać ani wyciągnąć informacji z wiedzy podanej na talerzu 

Edited by jarekb
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, Robin2003 said:

Jak już popisałeś się głupotą to spróbuj policzyć, lub zajrzyj do katalogu producentów przewodów np. 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

EOT

4mm.png

Pojechali po bandzie. Dla 5W 0,22m2, co daje 220 000mm2  🙂

 

1 hour ago, audioburak said:

Norma DIN to 16 A w kablu 1,5 mm2 czyli ok. 10 A/ mm2

Jak znasz taki wzór na moc to I2 x R - czyli prąd do kwadratu razy oporność

daje to w przypadku 1mm2 poziom mocy dopuszczalnej 100 x 6 Ohm czyli 600 W.

Ponieważ korzystamy zwykle z 2 -10 W trzeba to podzielić ...

Raczej nie dobiera się przewodów tak, żeby sie nie sfajczyły, tylko tak żeby nie było na nich zbyd dużego spadku napięcia.

W końcu nie po to kupuje się wzmacniacz z DF np 100, żeby go zredukować np do 30 przewodem 0,5mm2,... ale kto co lubi 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nie idzie o bas puszczony przez 0,5 mm - zawsze można to zwielokrotnić, pamiętając, że norma

dla tego kabla to 85 Ohm na kilometr. Poza tym piszę tu o 0,2 mm2 a nie 0,5.

Każdy metr to poniżej 0,01 Ohm, więc nie sądzę, by odcinki po 2 metry miały tak duży wpływ na DF,

szczególnie w dziedzinie usłyszenia ...chyba że ktoś ma ewidentnie zrąbane strojenie kolumn i będzie

próbował zwalić to na okablowanie. Ale zawsze może dać YTDY8x0,5 i ma czyste sumienie 😉 

Edited by audioburak

... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Robin2003 napisał:

jarekb - nie muszę nic wyjaśniać i nie dbam o to w co wierzysz.

4mm2 wynika ze spadków napięć w przewodach miedzianych do 10 m dla obciążenia o mocy 120-160W.

Czy wiesz ile te spadki napiec wynosza?

Ta arumentacja to absurd!

 

Cytat

Jak już popisałeś się głupotą to spróbuj policzyć,

A czy ty umiesz policzyc (ja umie), wiec raczej bym z tym zarzucaniem glupoty uwazal 😉

O ile zwiekszy sie spadek napiecia przy kablach 1mm² w porownaniu 4mm² dla mocy 160W przy dlugosci kabli 10m i impedancji 8 ohm?

12 godzin temu, januss73 napisał:

Pojechali po bandzie. Dla 5W 0,22m2, co daje 220 000mm2  🙂

 

Raczej nie dobiera się przewodów tak, żeby sie nie sfajczyły, tylko tak żeby nie było na nich zbyd dużego spadku napięcia.

W końcu nie po to kupuje się wzmacniacz z DF np 100, żeby go zredukować np do 30 przewodem 0,5mm2,... ale kto co lubi 🙂

O ile zmieni sie ten DF w takim wypadku? -Porownaj 0,5mm² z 4mm² (10m przy impedancji 8 ohm)

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 hours ago, xajas said:

ile zmieni sie ten DF w takim wypadku? -Porownaj 0,5mm² z 4mm² (10m przy impedancji 8 ohm)

 

Dla przykładowej imedancji wzmacniacza 0,1om i przewodu 10m

dla 0,5mm2:

DF=9

dla 4mm2

DF=42

Przy dodatkowym założeniu że cewka woofera ma 0,2om

dla 0,5mm2

DF=7,8

dla 4mm2

DF=20,5

Jeśli to nie ma znaczenia to co ma?

Proponuję bardzo proszty eksperyment. Zewrzyj wejście kolumny rezystorem 0R1 lub zrób zwarcie, a potem parę om. W obu przypadkach postukaj w woofera. Jeśli nie usłyszysz różnicy to faktycznie nie powinno to mieć dla ciebie znaczenia 😉

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

w Twoich obliczeniach zapomniales impedancje glosnika

 

Wspolczynnik Tlumienia to Impedancja Glosnika (z kablami) podzielona przez Opor Wyjsciowy wzmacniacza

 

IMG_5379.thumb.jpg.f4478177e1c32f55f0f9716019c7a76d.jpg

 

 

IMG_5378.thumb.jpg.0582f7499aff41823bcc32f3e433a821.jpg

 

 

jak uslyszysz ta roznice rzedu 1-3% to jestes akustycznym geniuszem

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.11.2019 o 12:47, ssstruna napisał:

1. Cambridge audio A300. Ma on dwie pary zacisków do kabli. Żeby był "prawdziwy" bi wiring to muszę je wszystkie wykorzystać? - czy wystarczy jak podłaczę kable stroną z dwoma bananami do wzcmacniacza (wykorzstanie jednej pary zacisków), a do kolumny czterema? Czy lepiej przerobić kabel aby miał po cztery banany z każdej strony i to będzie rozwiazanie lepsze tzn, zgodnie z zasadami biwiringu?

czy będziesz miał kable różnego rodzaju czy takie same ważne jest ,że podłączasz do kolumny do konkretnych zacisków konkretnego głośnika

czy podłączysz kable do jednego wyjścia wzmaka czy do dwóch nie ma znaczenia bo gorne i dolne wyjścia połączone są rownolegle, a opis na obudowie to bełkot marketingowy

ewentualnie wygoda gdy ma się cztery kable

 

>>>>>>>>>>>czy wystarczy jak podłaczę kable stroną z dwoma bananami do wzcmacniacza (wykorzstanie jednej pary zacisków), a do kolumny czterema? <<<<<<<<<<<<

tak

obraz.thumb.png.10ead60c1a4fde5ab0257d37a86e94f1.png

 

W dniu 29.11.2019 o 12:47, ssstruna napisał:

2. NAD 325. Tutaj jest jedna para zacisków. Podłączam kabel dwoma bananami do wzmacniacza, a czterema do kolumny. Czy to jest biwiring?

tak

W dniu 29.11.2019 o 12:47, ssstruna napisał:

Czy będzie działało tak samo jak zwykłym kablem ale z włożoną zworą w kolumnie?

oceń na słuch

ale w tym wypadku raczej tak

W dniu 29.11.2019 o 12:47, ssstruna napisał:

Jak rozumiem, chodzi o to aby każdy głośnik miał swój kabel i teoretcznie w obu opcjach tak będzie

tak

W dniu 29.11.2019 o 12:47, ssstruna napisał:

Pozdrawiam

również pozdrawiam

36 minut temu, xajas napisał:

jak uslyszysz ta roznice rzedu 1-3% to jestes akustycznym geniuszem

tak

W dniu 29.11.2019 o 13:01, audioburak napisał:

ale w przypadku użycia jednej pary zacisków pomijamy różne

przygody związane z działaniem przełącznika we wzmacniaczu

bzdety

why?

bo nie ma przełącznika 🙂

W dniu 30.11.2019 o 19:22, AndrzejPiaseczno napisał:

1. Do tych zacików nie podepniesz bananów... chyba że za pomocą wiertarki.

czasem banany wchodzą w otwory na kable jeśli w zaciskach takie otwory pomyślano

nie musi być otworów od czoła

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.12.2019 o 07:19, audioburak napisał:

kabel YTDY2x0,5  tylko na górę pasma i uważam ( w moich gratach ) że to lepszy pomysł.

to już lepiej chyba zrobić z cat 5 przynajmniej są skęcone

W dniu 1.12.2019 o 19:56, audioburak napisał:

Norma DIN to 16 A w kablu 1,5 mm2 czyli ok. 10 A/ mm2

lepiej dać 2.5A na każdy mm2 i sprawdzić różnicę na słuch

W dniu 1.12.2019 o 20:13, jarekb napisał:

z elektrycznego punktu widzenia podobno najlepszym przewodnikiem jest niezbyt gruba żyła SC litz ok 0,50 mm 2 lub cieńszych , wielokrotność takich przewodników w postaci ''taśmy''  stosuje w np nordost ,  ceny ma straszliwe ,ale jako jeden z niewielu zamiast magicznych zaklęć podaje  indukcyjność i pojemność swoich przewodów , jeśli to prawda

jak masz czas i nie boisz się odcisków zrób

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.11.2019 o 18:53, ssstruna napisał:

No i czy taki sam prąd płynie przez jedną parę zacisków jak przez dwie pary? 

przepływ prądu wymusza impedancja głośnika

jeśli z jednej pary zacisków zasilany jest jeden głośnik a z drugiej drugi i w danym momencie impedancja głośników jest różna to prąd w obu parach zacisków będzie płynął różny

....oczywiście jest to przybliżenie bo cały obraz obciążenia głośnika zależy od sygnału audio i jego złożonego charakteru

ale obciążenie wzmacniacza będzie takie samo jak kable byłyby podłączone do jednej pary zacisków

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może tak: prąd będzie w sumie płynął taki sam ale w przypadku użycia dwóch par zostanie

rozdzielony już w zaciskach głośnikowych, a nie w samej zwrotnicy. Na tym polega zysk bi-wiringu.

W zależności, jak napisał @slawek.xm od impedancji gałęzi zwrotnicy z głośnikami.

  • Like 1

... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez wiele lat takze eksperymentowalem z Biwiringiem i Biampingiem.

Dzisiaj, bogatszy o 20 lat doswiadczenia, podarowal bym sobie to ;-)

Jesli jeszcze tych kabli nie kupiles, to podaruj to sobie. Sa bardziej (dzwiekowo) efektywne sposoby wydawania pieniedzy: Akustyka, Subwoofer, DSP,...

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.12.2019 o 10:29, Robin2003 napisał:

4mm2 wynika ze spadków napięć w przewodach miedzianych do 10 m dla obciążenia o mocy 120-160W.

Yhm dla takiego przewodu i mocy będzie to ok 0.2V. Raczej przerost formy nad treścią.

Edited by malikali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabawa z kablami w ogóle zależy od tego, czego się szuka w dźwięku i moim zdaniem używanie

DSP czy subwoofera to jest to samo, co korektory graficzne, loudness czy barwy dźwięku.

Znałem gościa co z Altusami i kiepskim wzmacniaczem z barwami do oporu i konturem

miał jeszcze dwa szeregowo włączone "uśmiechnięte" korektory Technicsa - jemu to grało ! 😉 

A parę osób zastosowało kable po 50 gr/m i stwierdzili, że była większa poprawa jakości,

niż po żonglerkach OPAMP'ami czy konfekcją kablową do tysiąca złotych. Co kto lubi ...


... i zamiast IV RP jest PRL II

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.